Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz lis 23, 2017 9:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak... 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lis 14, 2017 7:59 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Witajcie,
właściwie nie wiem od czego zacząć, nie wiem czy to miejsce jest odpowiednim na tego typu refleksje...ale nie mam pomysłu na to, gdzie mogłabym pójść albo kogo zapytać.
Może na początek powiem, jak jest u mnie z kwestią wiary, od wczesnych lat mlodości właściwie już nastoletnich odcięłam się od kościoła. Nie miałam potrzeby jak wszystkie dzieci uczestnictwa w różnych stowarzyszeniach, zawsze bluźniłam i wiara wydawała mi się dość śmieszna, więc bylam sceptycznie nastawiona od 10 roku życia? chyba wtedy wiedziałam już, że dla mnie to jakas chora bujda a pochodze z bardzo katolickiej rodziny...
oczywiście przez wszystkie lata nie chodziałam do koscioła, nie przyjmowałam sakramentów-chyba, że z okazji jakichś uroczystości np. przyjmowałam komunie bedąc za świadka na slubie bez uprzedniej spowiedzi.

Dlaczego po wielu latach- mam 28 lat- postanowiłam, że zaczne wierzyć? Otóż wiara w Boga mnie w pewien sposób fascynuje, chciałabym umieć wierzyć w Boga, modlic się, mieć siłę trwania w tym postanowieniu. Nie wiem jak to zrobić, modle się jednego dnia a później na długie tygodnie zapominam, plączą mi się modlitwy, irytuje mnie brak jakiejkolwiek wewnętrznej reakcji w mojej duszy na myśl o Bogu. Nie wzrusza mnie kościół, modlitwa, Bóg, strach przed grzechem, potępieniem.
Bardzo bym chciała zaznać tej radości i spokoju jaka- myślę -maja w sobie ludzie którzy się modlą, ufają, wierzą...

Wiem, że to co napisałam to chaos, ale ja sama czuje w sobie chaos, bałagan. Chciałabym wiedzieć, że Bóg jest, czuwa... od czego mam zacząć? Będąc na mszy ogarnia mnie zniecierpliwienie, modle sie 20 sek, później zapominam...


Wt lis 14, 2017 8:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz lis 24, 2011 9:41 pm
Posty: 891
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Myślę, że Twoją relacje z Bogiem, można porównać do spotkania kogoś,
kogo się bardzo długo nie widziało i dla tego brakuje Ci wspólnej więzi,
wspólnych odczuć.Na to potrzeba czasu i cierpliwości, ale warto poczekać,
bo siła jaką daje prawdziwa wiara w Boga jest największym dobrem jakie
można na ziemi uzyskać.


Wt lis 14, 2017 10:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1726
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
mi osobiście coraz bardziej trafia do głowy że potrzebna jest SYSTEMATYCZNOŚĆ. Jeśli chcesz budować relację z człowiekiem - tak aby był Twoim przyjacielem - to nie zrobisz tego widując się z nim raz na 3 lata... Budowanie relacji wymaga poświęcania czasu na spotkania. Jeśli trudnym jest dla Ciebie modlitwa (przez rozproszenia, nieznajomość form itd) - to może spróbuj chodzić na Mszę Świętą częściej niż tylko w niedziele. Staraj się potraktować to jako spotkanie z przyjacielem. Co On do Ciebie mówi poprzez Słowo odczytywane na Eucharystii? To też będzie miało rozproszenia, ale chyba łatwiej będzie w to wejść.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt lis 14, 2017 11:20 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11006
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Myślę, że przydałaby Ci się ewangelizacja. Byle rozsądna... Teku, mógłbyś coś doradzić?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr lis 15, 2017 9:32 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Ja osobiście polecam Szustaka. Ojciec Adam Szustak rozmawia z ludźmi bardzo prostym jeżykiem. Dobrze jest posłuchać jego świadectwa, zrozumieć że niektórzy też nie zawsze byli od początku świadomi wszystkiego. Poza tym widać że człowiek jest nowym człowiekiem dzięki relacji z Bogiem.

To po pierwsze. Jeżeli zainteresuje Cię Bóg o jakim mówi własnie taki człowiek to zacznij się z nim kontaktować. Delikatnie, nie oczekuj od razu fajerwerków. Ważna jest systematyczność. Jeżeli chcesz go poznać, to czytaj Pismo Święte. Na spokojnie. Ktoś kiedyś sugerował dla początkujących kolejność: ewangelie, poza Janową, potem dzieje apostolskie i listy poza apokalipsą, potem powrót do ewangelii Jana, potem można już samej ciekawości wejść w stary testament. Apokalipsa to same symbole więc sugeruję nie rzucać się na głęboką wodę.

Proszę Cię abyś pisała jak Ci idzie. Co zauważyłaś, co cię zainteresowało, albo z czym ie umiesz sobie poradzić :-)


Śr lis 15, 2017 12:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2886
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
ZYL napisał(a):
Apokalipsa to same symbole więc sugeruję nie rzucać się na głęboką wodę.



A jeśli już głęboka woda, to proponuję "Straszne rekolekcje" o. Szustaka. Naprawdę genialnie tłumaczy Apokalipsę

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lis 15, 2017 1:07 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
PeterW napisał(a):
A jeśli już głęboka woda, to proponuję "Straszne rekolekcje" o. Szustaka. Naprawdę genialnie tłumaczy Apokalipsę


Genialnie. Tyle, że czasem się zapomina i zamiast symbolami białego jeźdźca wyobraził jako Gandalfa :-)


Śr lis 15, 2017 1:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 6145
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Moim ulubieńcem jest o. Pelanowski. Ale nie wiem czy nadają się na początek

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr lis 15, 2017 1:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1726
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
@Lejhla - a skąd jesteś? jeśli z jakiegoś większego miasta czy okolic to poszukaj Szkoły Nowej Ewangelizacji i wybierz się na "Kurs Nowe Życie" - to takie weekendowe rekolekcje omawiające podstawy wiary.
To akurat znam więc mogę polecić :) (byłem i jako uczestnik i parę razy jako jeden z prowadzących)
http://sne.pl/pl/4424/0/wszystkie-sne-w-polsce.html

szczególnie polecam pallotyńską SNE www.snepallotyni.pl

Pewnie jest więcej dobrych inicjatyw, trzeba po prostu poszukać.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr lis 15, 2017 6:56 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1726
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
z tego co widzę to pallotyńska SNE ma w najbliższym czasie ten kurs w Lublinie:
http://snepallotyni.pl/kurs-nowe-zycie- ... -lublinie/
Cytuj:
Kurs ten jest jedną z odpowiedzi na wezwanie Jana Pawła II do Nowej Ewangelizacji. Zawiera odmienny w formie, żywy i prosty przekaz Dobrej Nowiny skierowany do współczesnego człowieka. Adresowany jest zarówno do osób, które chcą doświadczyć miłości Boga, jak i do tych, które nie wierzą, że jest to w ogóle możliwe. Mogą na niego jechać zarówno ci, którzy widzą bezsens, zniewolenie i grzech w swoim życiu, jak i ci, którzy tego nie dostrzegają. Na tym kursie możesz rozpocząć lub odnowić swoją więź z Bogiem poprzez osobiste spotkanie z Chrystusem Zmartwychwstałym

Miejsce: Dom Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi, ul. Nałęczowska 241, Lublin-Dąbrowica
Ofiara na pokrycie kosztów uczestnictwa: 150 PLN (cena z noclegiem i wyżywieniem)
Termin: 01-03 12.2017
Początek: godz. 18.00 (recepcja czynna od 17.00)

jeśli to za daleko od miejsca Twojego zamieszkania - to szukaj bliżej :) tych Szkół jest w Polsce ok 40 - praktycznie w każdym większym mieście. Szkoły prowadzą różne kursy w różnej częstotliwości (bo to wolontariat jest w zasadzie) - więc czasem najbliższa szkoła ma najdalszy termin :)
Akurat pallotyńska jest bardzo aktywna - dużo kursów prowadzi - bo jest mocno wspierana przez wspólnotę Przyjaciele Oblubieńca, do tego stopnia że na stałe jest zatrudnionych parę osób tylko do prowadzenia Szkoły, ewangelizowania i zarządzania wspólnotą :)

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr lis 15, 2017 7:16 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt lis 14, 2017 7:59 pm
Posty: 2
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Dziekuje, że odzew :) trochę bałam się reakcji na taki dość, infantylny temat?

Obawiam się, że mam pewne zbyt wysokie oczekiwania względem wiary, Boga. Często pojawia się we mnie znicierpliwienie, że nie mam tego tu i teraz o co prosze, czego chce a najchętniej samego Boga przed oczami skladającego mi dowody istnienia. Wiem, jak to dla Was brzmi. Ale to jak się ostatnio miotam, podchodzi pod rozdwojenie jaźni... w jednej sekundzie myślę, że ok wchodzę w to w następnej że to skrajny absurd i nie mam czasu na to... zdaje sobie sprawę, że kwestia wiary i jej podstaw jest kompletnie nierozwinięta. U mnie. Religia byla i jest funkcja społeczną i jej porządkiem. Dla mnie.

Boje się, że jak sie wezmę za czytanie wszystkich Ewangeli jakie mi zaproponowaliście, może się skończyć na pierwszej stronie a nawet linijce, niemniej dziękuje gorąco i napewno kiedyś spróbuje... a ja szukam łączności z Bogiem takiej we mnie. Bardzo mi się podoba podejście do Boga jak do zapomnianego przyjaciela. Musze być cierpliwa, a czasy nie sprzyjają ciszy, cierpliwemu czekaniu i takiej czystej wierze...

Wczoraj zaraz po tym co napisałam, postanowiłam wykonać modlitwę, podziękowałam za wszystko, za zdrowie, dzien i prace i bliskich i bardzo mi sie dobrze w sercu zrobiło, radośniej...i pamiętałam modlitwe do Anioła Stróża no i Ojcze nasz.


Jestem z Krakowa. Spróbuje pójść na takie spotkanie, napewno pójdę do kościoła tak choć na chwilę,
a czy w kościele są Pisma Świete na klęcznikach? Czy musze sobie kupić?


Śr lis 15, 2017 8:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2886
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Niekoniecznie znajdziesz tak w kościele przy ławkach, niekoniecznie musisz kupować, możesz znaleźć w internecie.. np Biblia Tysiąclecia, albo Biblia Paulistów. Oczywiście to ta sama Biblia, tyle że różnie tłumaczona.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lis 15, 2017 9:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1878
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Lejhla napisał(a):
Dlaczego po wielu latach- mam 28 lat- postanowiłam, że zaczne wierzyć? Otóż wiara w Boga mnie w pewien sposób fascynuje, chciałabym umieć wierzyć w Boga, modlic się, mieć siłę trwania w tym postanowieniu. Nie wiem jak to zrobić, modle się jednego dnia a później na długie tygodnie zapominam, plączą mi się modlitwy, irytuje mnie brak jakiejkolwiek wewnętrznej reakcji w mojej duszy na myśl o Bogu.

Cześć Lejhla.
Twoja postawa to dobry punkt wyjścia w temacie wiary.
Chłopacy podali Ci kilka propozycji abyś mogła "ruszyć z miejsca".
Jednak warto abyś znała też pewien fakt odnośnie prawdziwej wiary w Boga/Jezusa Chrystusa.

Mianowicie nie jesteś w stanie sama z siebie tej wiary wygenerować. Możesz się więc odprężyć i otworzyć na Boże działanie.
Biblia mówi, że chrześcijanie wierzą dzięki działaniu mocy Bożej w nich.
Tak więc wiarę wzbudza Bóg w ludzkich sercach.
Biblia jest na tyle precyzyjna, że nawet podaje w jaki sposób ta wiara pojawia się w człowieku [Rzym.10.17]:Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.

Warto więc skierować się tam, gdzie możesz usłyszeć Ewangelię, a jednocześnie zainwestuj w Biblię ( tłumaczenie jest mało istotne), czytaj Nowy Testament i słuchaj co Pan Bóg będzie do Ciebie mówił przez Swoje Słowo.

W tym kontekście dedykuję Ci więc poniższy fragment [Ps.37.5]:Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni.

powodzenia :)


Cz lis 16, 2017 2:09 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 2:31 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Witam,
zainteresował mnie temat Szkoły Nowej Ewangelizacji. U mnie w mieście to jest, ale czy mógłby mi ktoś wyjaśnić kilka kwestii?

Bo tam są kolejne kursy, na które się można zapisywać, ten pierwszy trwa jeden weekend i kosztuje 50 zł. I jak to wygląda, że zapisuję się na ten jeden weekendowy kurs i to wszystko? To nie ma już żadnych innych spotkań poza tym? A później kolejny kurs i kolejny aż wszystkie "przerobię"?

Bo przyznam, że szukam jakiejś takiej wspólnoty, która byłaby bardziej skupiona na tak jakby no mówiąc wprost, wspólnocie - wspólnych modlitwach, omawianiu Pisma Świętego ale nie w formie "szkoły" czy "kursu" tylko raczej takiego "kółka różańcowego" czy coś w tym rodzaju. Jako dziecko chodziłam do takiego kółka dla dzieci i to było ciekawe. Razem się modliliśmy, omawialiśmy różne tematy z perspektywy katolickiej, dzieliliśmy się artykułami z czasopism katolickich (era przedinternetowa). Czy są jeszcze takie wspólnoty?

Po prostu chciałabym wejść do środowiska katolickiego, które pozwoli mi poznać osoby, dla których wiara jest ważna, zaprzyjaźnić się z osobami o podobnym światopoglądzie, gdyż na co dzień mam do czynienia z osobami o skrajnie przeciwnym światopoglądzie, a ja chciałabym dla odmiany i wzrostu w wierze poznać innych katolików. Czy SNE spełni tę rolę?


Cz lis 16, 2017 2:43 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Chce zacząć wierzyć, tylko nie wiem jak...
Gregor napisał(a):
Jednak warto abyś znała też pewien fakt odnośnie prawdziwej wiary w Boga/Jezusa Chrystusa.

Mianowicie nie jesteś w stanie sama z siebie tej wiary wygenerować. Możesz się więc odprężyć i otworzyć na Boże działanie.
Biblia mówi, że chrześcijanie wierzą dzięki działaniu mocy Bożej w nich.
Tak więc wiarę wzbudza Bóg w ludzkich sercach.


Tak samo jak miłość do mojej żony jest dana mi przez Pana, ale jednak musiałem do niej startować. Przecież Ona musi poznać swojego oblubieńca. Bóg za nią tego nie zrobi - chociaż każdemu się wydaje że to tak fajnie by było jakby Jezus do człowieka wparował i powiedział "Spoczko, dobrze robisz, jestem prawdziwy - wierz szczerze. A ta zgrzewka mineralki w spiżarni... teraz możesz zrobić sobie z niej grzańca na chłodne wieczory. Na zdrowie!" Proponuje więc wykazać postawę aktywną i konsekwętną a nie się odprężać. Jeżeli zaś chodzi o fakt, że nie jesteśmy wstanie wierzyć bez DŚ - to oczywiste.

DŚ działa w dziewczynie, bo przecież pisze że do niej puka, a ona się nie zamyka, chociaż zapomniała gdzie jest klamka od drzwi.

Lejhla napisał(a):
w jednej sekundzie myślę, że ok wchodzę w to w następnej że to skrajny absurd i nie mam czasu na to.


Św. Paweł pisze, że wszystko co robimy na chwałę Pana powinniśmy czynić - a więc na modlitwę mamy 24h na dobę.

Lejhla napisał(a):
Boje się, że jak sie wezmę za czytanie wszystkich Ewangeli jakie mi zaproponowaliście, może się skończyć na pierwszej stronie a nawet linijce, niemniej dziękuje gorąco i napewno kiedyś spróbuje


Po pierwsze na YT są nagrane filmy jak ludziki czytają całą biblię, księga po księdze. Tak więc możesz słuchać w aucie, lub w autobusie, lub podczas prasowania.

Drugim i może lepszym nawet sposobem jest słuchanie dobrych kazań. Ks. Pawlukiewicz i o. Adam Szustak genialnie streszczają ewangelię, a w każdą niedzielę pojawiają się ich kazania. By się nie przytłoczyć proponuję zabawę - idź do kościoła i wysłuchaj z uwagą czytań i ewangelii. Następnie wróć do domu i włącz na YT serię CNN (Cazanie Na Niedzielę) ojca Szustaka. Ja zazwyczaj się potem w głowę stukam ile warstw tekstu mi umknęło i jak niesamowity ładunek treści dany urywek niesie. Super sprawa a Szustaka da się polubić. Nawet ateiści go słuchają, chociaż w tego boga dalej nie chcą wierzyć :-)


Cz lis 16, 2017 7:05 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL