Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 14, 2017 12:12 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Szukam dzieła teologicznego... 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1041
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Elbrusie, jako że byles uprzejmy odwolac się do mojej wypowiedzi reprezentującej określony typ myślenia - jak rozumiem błedny - bylabym zobowiązana do wyjaśnienia w jaki sposób w zdaniu tym uwzględniając jego kontekst zdolalam zakwestionować coś z powolanych przez Ciebie wywodów - nie twierdzę ze je znalam tak szczegolowo stad lektura pouczajaca, tyle ze nie bardzo widzę zwiazek. W szczególności w jaki sposób sam papież mógłby rozstrzygnać - innaczej niż przez nauczanie ex cathedra - o prawowierności konkretnego XX wiecznego dziela w sposob nieomylny a także czy ewentualna ocena papieża iz jakieś dzielo zawiera treści sprzeczne z nieomylną nauka kosciola może być czym więcej niż nauczaniem wiążących wiernych silną autorytetu papieża o którym piszesz w pkt 10.


Pn lip 21, 2014 1:04 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 01, 2012 3:42 pm
Posty: 491
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
bergamotka napisał(a):
bylabym zobowiązana do wyjaśnienia w jaki sposób w zdaniu tym uwzględniając jego kontekst zdolalam zakwestionować coś z powolanych przez Ciebie wywodów
Po prostu papież nie musi powoływać się najwyższy urząd nauczyciela wszystkich chrześcijan, żeby jego nauczanie było nieomylne.

bergamotka napisał(a):
w jaki sposób sam papież mógłby rozstrzygnać - innaczej niż przez nauczanie ex cathedra - o prawowierności konkretnego XX wiecznego dziela w sposob nieomylny a także czy ewentualna ocena papieża iz jakieś dzielo zawiera treści sprzeczne z nieomylną nauka kosciola może być czym więcej niż nauczaniem wiążących wiernych silną autorytetu papieża o którym piszesz w pkt 10.
Wypowiedziami papieskimi odnoszącymi się do akapitu trzeciego dodanego do Wyznania wiary są te, które mówią o twierdzeniach, które są błędne, zuchwałe, źle sformułowane, a nawet jedynie nieostrożne lub wieloznaczne. Zobacz na (zalinkowaną wcześniej) Notę KNW dotyczącą książki o. Dupisa, która została potem jako wstęp do tej książki dołączona.
Jeśli jednak jakieś twierdzenia są już jawnie sprzeczne z nieomylną nauką Kościoła, to nie widzę innej drogi dla roztropnego papieża, jak wydanie orzeczenia o powadze minimum takiej, jakiej dotyczy akapit drugi (punkt 7. Wyjaśnienia), czyli nieomylnej, bo jeśli coś jest sprzeczne z wiarą katolicką, to nie można mówić, że to tylko nieostrożność, skoro jest to herezja (nawet jeśli nieumyślna), dlatego rozstrzygnięcie powinno być wyraźnie określone, by wierni wiedzieli, że herezja jest herezją, a nie w pewnym sensie błędem, tzn. że gdyby dokonać interpretacji zgodnej z zamysłem autora, to byłoby to prawowierne - nie, stwierdzenia niekatolickie są herezjami, tym bardziej jeśli w heretyckich duchu od początku były rozumiane (widać to w dokumentach potępiających tezy np. Lutra, Bajusa, Janseniusza, Quesnela).

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)(NJB)


Śr lip 23, 2014 7:51 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 03, 2013 10:07 pm
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Proszę uprzejmie o:

Atanazy, "O Trójcy Świętej"

Cyryl Aleksandryjski, "Skarbiec nauk o świętej współistotnej Trójcy",
"De adoratione et culte in spirite et veritate"

Bazyli Wielki "Przeciw Eunomiuszowi"

Maksym Wyznawca "Pytania do Talazjusza"

Jeśli ktoś jest w posiadaniu, to także dokumenty synodu w Seleucji-Ktezyfonie z 410 roku.
Ogarniam tylko polski i angielski, mówię na zaś.
Z góry dziękuję i zapewniam o modlitwie.


Cz wrz 04, 2014 11:10 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 01, 2012 3:42 pm
Posty: 491
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Haytham napisał(a):
Atanazy, "O Trójcy Świętej"
(...)
Bazyli Wielki "Przeciw Eunomiuszowi"
Według m.in. tego opracowania autorami wspomnianych prac są pseudo-Atanazy i pseudo-Bazyli.
Przeciw Eunomiuszowi:
http://books.google.pl/books?id=KPbi_nB ... us&f=false
List XVI z podtytułem 'Przeciw heretykowi Eunomiuszowi':
http://www.ccel.org/ccel/schaff/npnf208.ix.xvii.html

'O Trójcy' tutaj nie znalazłem:
http://www.fourthcentury.com/athanasius-chart/
http://www.newmanreader.org/Works/athanasius/original/index.html

W indeksie tego opracowania podano:
"Pseudo-Athanasius
De sancta trinitate dialogus
(PG 28, 1116-1285)
1 (PG 28, 1144d-1145a)"

Tutaj De Trinitate, ale już według innego Ojca czerpiącego z różnych źródeł:
http://books.google.pl/books?id=0TXdLO2 ... te&f=false

Cytuj:
Cyryl Aleksandryjski, "Skarbiec nauk o świętej współistotnej Trójcy",
http://books.google.pl/books?id=rkvLsue ... il&f=false

Cytuj:
"De adoratione et culte in spirite et veritate"
Tutaj jest przetłumaczony fragment z PG:
http://nunraw.blogspot.com/2013/03/cyril-of-alexandria-c-376-444-adoration.html

Cytuj:
Maksym Wyznawca "Pytania do Talazjusza"
Można znaleźć kilka pytań po angielsku:
http://books.google.pl/books?id=VZVsh4V ... us&f=false
http://books.google.pl/books?id=YYM5AQA ... us&f=false
http://casopis.sabornost.org/files/sabo ... 2012_2.pdf
http://www.sagotc.edu.au/sites/default/ ... Gender.pdf
Ale całości chyba nie ma przetłumaczonej (w Patrologia Graeca jest pod numerem 91).

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)(NJB)


So wrz 06, 2014 12:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Haytham napisał(a):
Jeśli ktoś jest w posiadaniu, to także dokumenty synodu w Seleucji-Ktezyfonie z 410 roku.

http://www.fourthcentury.com/wp-content ... rishaq.pdf

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


So wrz 06, 2014 12:53 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 03, 2013 10:07 pm
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Dziękuję. Co do kanonów owego synodu - czy tutaj (Thomas Joseph Lamy "Concilium Seleuciæ") jest opisany jakiś inny synod? Bo kanony się jakby trochę nie zgadzają. Ktoś wie coś więcej na ten temat?


Pn wrz 08, 2014 3:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Haytham napisał(a):
Dziękuję. Co do kanonów owego synodu - czy tutaj (Thomas Joseph Lamy "Concilium Seleuciæ") jest opisany jakiś inny synod? Bo kanony się jakby trochę nie zgadzają. Ktoś wie coś więcej na ten temat?

Oryginalnych kanonów powinno być 21, a w tym tekście jest ile?

Niestety nie wiem nic pewnego na ten temat, ale domniemywam że pod Twoim linkiem mogą być np. kanony z synodu w Seleucji-Ktezyfonie wg. św. Maruta, o którego dziele w arcie na wiki czytamy: "Acts of the Council of Seleucia-Ctesiphon" (26 spurious canons of a synod held in 410).
Dlaczego właśnie tak - nie wiem, jak mi coś wpadnie w ręce - napiszę.

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Pn wrz 08, 2014 7:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 01, 2012 3:42 pm
Posty: 491
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
------------------------str. 328------------------------
"Saliq, Seleucja-Ktezyfon (1 lutego 410)2: zatwierdzenie kanonów nicejskichB.
[Akta synodu Mār ’Isḥāqa]
(tłum. Rafał Zarzeczny SJ)
[17] W imię Boga żywego spisujemy postanowienia synodów, powzięte w różnym czasie przez naszych świętych ojców na Wschodzie, oraz kanony ustanowione przez Mār Marūtę3C, biskupa Maiferqaṭ, kiedy udał się do kraju
____________________________
B - Synod 40. biskupów zwołany dla zaaprobowania kanonów ustalonych w Nicei oraz na synodach. Zatwierdzono Izaaka jako katolikosa Persji (por. Saliq, 399).
C - Mār Marūtā (zm. ok. 420), biskup Maiferqaṭ (późniejsze Martyropolis na pograniczu Syrii i Armenii), wszechstronnie wykształcony pisarz i teolog syryjski, dyplomata i wysłannik cesarza Arkadiusza w zakończonej sukcesem misji na dwór szacha perskiego Jezdegerda I. Marūtā brał udział w synodzie Pod Dębem w Konstantynopolu (403). Jego śmierć przyczyniła się do izolacji Kościołów wschodnich, które podążyły własną drogą. Pomiędzy 400 a 410 Marūtā napisał historię męczenników; cf. M. Starowieyski, Słownik wczesnochrześcijańskiego piśmiennictwa Wschodu, Warszawa 1999, kol. 151. Tekst kanonów przypisywanych autorstwu Marūty oraz inne pisma związane z jego imieniem: cf. A. Vööbus, The Canons Ascribed to Maruta of Maipherqat and Related Sources, CSCO 439-440/syr. 191-192, Louvain 1982. Teksty prawne Kościoła zachodniosyryjskiego (jakobickiego), w tym także teksty pseudoapostolskie, znajdują się w: A. Vööbus, The synodicon in the West-Syrian tradition, CSCO 367-368/syr. 161-162, Louvain 1975.

------------------------str. 330------------------------
Persów za panowania króla JezdegerdaA i Mār ’Isḥāqa, katolikosa na stolicy w Seleucji i KtezyfonieB.
Omówienie tego, co postanowiono podczas zgromadzenia biskupów, którzy zebrali się po raz pierwszy w kraju Persji. Dalej przedstawia się kanony i reguły, które zostały ustanowione na Zachodzie w Cesarstwie Rzymskim, przez tamtejszych biskupów, a także przez tych biskupów perskich, którzy pozostawali z nimi w zgodzie. Mówi się również o powziętych przez nich postanowieniach i definicjach, w odniesieniu do urzęduC biskupów i metropolitów, patriarchy oraz porządkuD kleru; o przestrogach udzielonych tym, co pełnią służbę kościelną; o wyznaniu wiary naszych ojców trzystu osiemnastu biskupów, do którego biskupi perscy, w liczbie czterdziestu, dodali różne postanowienia zaakceptowane, przyjęte i potwierdzone, odpowiednio do innych kanonów ustanowionych przez ich własny lud i władze.

Początek. Pierwszy synod Mār ’Isḥāqa, katolikosa
W jedenastym roku panowania Jezdegerda, króla królów1, zwycięskiego, po tym jak pokój i zgoda [18] zostały zaprowadzone wobec kościołów Pańskich, udzielił on wolności i wytchnienia zgromadzeniom Chrystusowym i pozwolił sługom Bożym publicznie wysławiać Chrystusa w swoich ciałach, tak w śmierci, jak i w życiu. Uciszył bowiem burzę prześladowania wszystkich kościołów BożychE. Rozproszył mroki ucisku wszystkich zastępów Chrystusa. Polecił bowiem w całym swym królestwie, aby świątynie zniszczone przez poprzedników zostały za jego dni wspaniale odbudowane; aby zburzone ołtarze, teraz zostały starannie odnowione; aby ci, co byli
____________________________
A - Jezdegerd I († 420), syn Szapura II, został władcą imperium Perskiego pod władzą sassanidów w sierpniu 399. W tym samym roku wydał edykt tolerancyjny, który umożliwiał chrześcijanom w Persji (włącznie z Edessą i Nisibis) swobodne funkcjonowanie po latach ciężkich prześladowań. Jednak już jego następca Wurharen (albo Bahram V) powróci do polityki prześladowania Kościoła.
B - Mār ’Isḥāq (zm. 410), biskup Kaškar, został katolikosem Persji dzięki wsparciu Mār Marūty. Jego dzieje zostały szczegółowo opisane w Kronice z Seert, anonimowym i częściowo zachowanym arabskim dziele, które obejmuje okres od 251 do 650; cf. N.W. Pigulewska, Kultura syryjska we wczesnym średniowieczu, Warszawa 1989, 227n.
C - Gr. τάξις.
D - Gr. τάγμα. Rozróżnienie pomiędzy τάξις i τάγμα zostało szczegółowo wyjaśnione w kanonach przypisywanych Mār Marūcie w części poświęconej interpretacji pojęć (tekst syr. CSCO 439, 11n; CSCO 440, 8).
E - Na temat wielkiego prześladowania Kościoła w imperium perskim w IV wieku cf. S.H. Moffett, Christianity in Asia; t. 1: Beginnings to 1500, New York 2001, 137-147.

------------------------str. 332------------------------
doświadczeni ze względu na Boga, którzy przecierpieli więzienia i tortury, mogli wyjść na wolność; aby kapłani, przełożeni oraz całe święte przymierzeA mogli poruszać się w całkowitej swobodzie i bez lęku. Stało się to za czasów i po wyborze na urząd czcigodnego i wielkiego sługi Bożego, naszego ojca Mār ’Isḥāqa, biskupa Seleucji i Ktezyfonu1, katolikosa i arcybiskupaB całego Wschodu, którego Bóg uznał za godnego sprawowania rządów na całym Wschodzie. Jego panowanie i władza otworzyły bramy łaski dla pokoju i zgody ludu oraz Kościoła Bożego. Jego świątobliwość rośnie w chwale, jaśniejąc bardziej niż wszystkich biskupów Wschodu, jacy go poprzedzili. Ten mądry ojciec i wybitny zwierzchnik, przez swoje działanie i troskę zasłużył na miano apostoła i orędownika pokoju, jaki Bóg w miłosierdziu swoim raczył zesłać na Wschodzie. Biskup Mār Marūtā był także rzecznikiem pokoju i zgody pomiędzy Wschodem i Zachodem. Poświęcił się utwierdzaniu kościołów Chrystusa Pana i wielce zabiegał, aby Boże prawa i nakazy oraz praw wierne i słuszne kanony, ustanowione na Zachodzie przez naszych ojców, czcigodnych biskupów, zostały przyjęte także na Wschodzie dla budowania sprawiedliwości, prawdy i całego ludu Bożego. Również dzięki wysiłkom podejmowanym przez zwierzchników i ojców biskupów z Cesarstwa Rzymskiego: Porfiriusza, biskupa i katolikosa Antiochii; Aqaqisa, biskupa Ḥalāb (Aleppo); Paqida, biskupa Ūrhaī (Edessy); Euzebiusza, biskupa Tellā; Aqaqisa z Amīdy oraz tych wszystkich, którzy okazali się godnymi łaski przed Ojcem, Synem i Duchem Świętym we wszystkich naszych kościołach i zgromadzeniach na Wschodzie. Albowiem pozostając w oddzieleniu od ciała ukazali pełnię szczególnej swej łaskawości wobec nas, podobnie jak i troskę płynącą z rozwagi, poprzez list skierowany do ich czcigodnego brata a chwały naszych kościołów, Mār Marūty, prosząc w nim – wraz z wiarygodnymi zapewnieniami – aby list ten został odczytany bez zwłoki wobec znamienitego i zwycięskiego króla królów2. Czcigodny biskup Mār Marūtā przedstawił ten list w tajemnicy swemu bratu w biskupstwie, który ma jego miłość i podziela te same myśli, naszemu ojcu, wybranemu [19] przez Boga Mār ’Isḥāqowi, biskupowi Seleucji i Ktezyfonu, katolikosowi i arcybiskupowi Wschodu. Za obopólną zgodą i mając te same
____________________________
A - Syryjskie słowo ܐܡܝܩ może odnosić się zarówno do kleru, jak i do mnichów; oznacza także ogólnie posługujących w kościele; cf. H. Payne Smith – J. Payne Smith, A Compendious Syriac Dictionary, Oxford 1957, 504.
B - Syr. ܐܦܘܩܵ ܣܝܦܐܕ ܐܫܪ (dosł. „głowa biskupów”) tłumaczymy jako „arcybiskup”. Tytuł katolikosa w nomenklaturze kościelnej pojawia się najpierw w Armenii. W Kościele chaldejskim używany jest od początku V stulecia na określenie biskupa, który posiada prymat wśród innych biskupów.

------------------------str. 334------------------------
pragnienia przetłumaczyli list z języka greckiego na perski i odczytali go wobec chwalebnego i zwycięskiego króla królów1. [Stało się to] z woli Boga, który nakłonił serce Jezdegerda, króla królów2, do czynienia wszelkiego dobra i tego, co słuszne, jak jest napisane: „Serce króla jak płynące wody w rękach Pana. On zwraca je dokąd sam chce”3. Gdy tylko król Jezdegerd usłyszał treść listu, zawołał z radością swego ducha: „Oto wschód i zachód otrzymują jedną władzę pod panowaniem mego królestwa”. W gorliwości swego serca polecił, aby rozkazy jego majestatu natychmiast zostały przekazane oficjalną pocztą zarządcom poszczególnych prowincji, aby ci wysłali biskupów z następujących miejsc: z Nisibis i podległych [tej metropolii]; z Ḥedājāb i podległych; z Bēt Garmai i podległych; z Bēt Hūzājē i podległych; z Majšan i podległych; a także z Kaškar. Spisane zostały imiona czterdziestu biskupów, którzy zostali wysłani, aby przez ich przybycie i spotkanie zaniechano dalszych sporów; żeby schizmy i podziały zostały znies one; aby ustanowili i podpisali to co słuszne i pożyteczne dla nauki Kościoła katolickiego; aby ich bracia, biskupi Persji oraz innych krajów, które są z nimi związane, przyjęli definicję zaakceptowaną na mocy uchwały tychże biskupów. W miesiącu kānūn, w święto Objawienia Pańskiego, przybyli oni do wielkiego miasta, do stolicy wszystkich miast WschoduA. A król królów4, zwycięski i znamienity, oczekiwał ich przybycia. Polecił on naszemu czcigodnemu ojcu Mār ’Isḥāqowi, biskupowi Seleucji i Ktezyfonu, katolikosowi i arcybiskupowi całego Wschodu, oraz jego bratu, biskupowi Mār Marūcie, zgromadzić ich wszystkich w wielkim kościele i odczytać w ich obecności list przysłany przez biskupów Zachodu, aby usłyszeli i przestrzegali wszystkiego, co w nim było zawarte. W pierwszym dniu miesiąca šebāṭ, we wtorek, była u nas Wielkanoc i oglądaliśmy Zmartwychwstanie umarłych, które jest naszym zbawieniem
____________________________
A - Czyli do Seleucji nad Tygrysem (przedmieścia dzisiejszego Bagdadu). Miasto założył na ruinach dawnej stolicy imperium arsacydów Seleukos Nikator, jeden z towarzyszy Aleksandra Wielkiego. Zachowało ono strukturę hellenistyczną aż do połowy II w. po Chrystusie, kiedy zostało zburzone podczas inwazji wojsk rzymskich pod wodzą Trajana. Zgodnie z nestoriańską tradycją tu właśnie przebywał Mār Mari, towarzysz apostoła Addaja (tzn. Judy Tadeusza), który miał być głosicielem chrześcijaństwa w Syrii, Mezopotamii i Persji; cf. C. Jullien, The Acts of Mār Mari the Apostle, CSCO 602, Leuven 2003; W. Selb, Orientalistisches Kirchenrecht, t. 1: Die Geschichte des Kirchenrechts der Nestorianer (von den Anfängen bis zur Mongolenzeit), Wien 1981, 96. Natomiast Ktezyfon, leżący na drugim brzegu Tygrysu, został wzniesiony w I wieku przed Chrystusem, również na wcześniejszych ruinach.

------------------------str. 336------------------------
a pokój zamieszkał wśród nas1A. Ze względu na to, co niedawno dokonało się wobec naszego pokolenia, za czasów i pod panowaniem naszego ojca Mār ’Isḥāqa, katolikosa i arcybiskupa, oraz z pomocą biskupa Mār Marūty, który zasadził pokój i zasiał zgodę, szczególnie zaś w owym dniu, gdy w krainie Wschodu zebrał się synod biskupów, teraz oto otworzyły się usta nasze w wysławianiu, serca zadrżały z radości, a języki nasze śpiewały dziękczynienie. W duchowej adoracji i w wierze wznosiliśmy chwałę Bogu żywemu, Chrystusowi jego Zbawicielowi oraz Duchowi Świętemu, za to, że wielkie swe dzieła pomnożył wśród nas. I nie potrafiliśmy dziękować Mu należycie. [20] Wszyscy prosiliśmy pokornie naszego miłosiernego Boga, aby powiększył liczbę dni króla, zwycięskiego i znamienitego Jezdegerda, króla królów2; aby lata jego przedłużył i na wieki wieków utwierdził. A wobec tego wielce sławetnego synodu biskupów dusza nasza uniosła się, jakbyśmy sami stanęli przed tronem majestatu Chrystusa. [Wybrani zaś ojcowie] i zwierzchnicy synodalni polecili, [aby list przysłany z Zachodu został odczytany wobec całego synodu], który teraz zebrał się na Wschodzie. My zaś, wszyscy biskupi zgromadzeni z różnych miejsc w liczbie czterdziestu, wysłuchaliśmy tego listu uważnie i z radością, i zaakceptowaliśmy wszystko, co było w nim napisane. Najpierw to, co dotyczy biskupów. Przede wszystkim, że już nie będzie dwóch lub trzech w jednym mieście, lecz jeden tylko dla każdego miasta i dla rządzenia nim. Umierający biskup nie będzie miał prawa wyznaczania nowego, ani w obliczu śmierci ani za życia. Biskup wyświęcony przez jednego tylko lub przez dwóch nie będzie uważany za prawowitego, ale jedynie ten, który został wyświęcony przez trzech, tak by biskupów konsekratorów było [przynajmniej] trzech; i że dokona się to na podstawie listu metropolity, arcybiskupa. Po drugie, że w tym samym czasie jednakowo obchodzić będziemy dzień świąteczny, a wśród błogosławionych świąt najpierw chwalebny dzień Narodzenia i Objawienia Chrystusa, naszego Zbawiciela. Wspólnie i w tym samym czasie doskonale zachowywać będziemy post czterdziestodniowy, [podzielony] na siedem tygodni oraz obchodzić będziemy świętą Paschę, wielki dzień ukrzyżowania i męki oraz zmartwychwstania Pana naszego. We wszystkich kościołach składać będziemy Bogu jedną świętą ofiarę, mianowicie Ciała i Krwi Chrystusa, na przebłaganie dla żywych i zmartwychwstanie dla umarłych.
____________________________
A - Obszerniej na temat przebiegu synodu cf. J. Labourt, Le christianisme dans l’Empire perse sous la dynastie sassanide (224-632), Paris 1904, 92-99.

------------------------str. 338------------------------
I po trzecie, że jest rzeczą w najwyższym stopniu słuszną i dobrą, aby napisać czcigodnemu biskupowi Mār Marūcie [co następuje]: „Skoro spodobało się panu naszemu i królowi królów1, zwycięskiemu, wysłuchać naszą prośbę i skoro pozwolił, aby biskupi zgromadzili się i odbyli synod, przesyłamy ci niniejszym wszystkie kanony ustanowione na wielkim synodzie, który odbył się w mieście Nicei za panowania sprawiedliwego i miłującego Boga cesarza Konstantyna, ZwycięskiegoA, kiedy to zebrało się trzystu osiemnastu biskupów, którzy mając bojaźń Bożą ustanowili i proklamowali słuszne napomnienia, zbożne prawa, należyte polecenia, kanony chwalebne i jasne reguły”. A kiedy usłyszeliśmy to zdanie z listu naszych czcigodnych braci, nasz święty ojciec, godzien wszelkiej czci odkąd podniosły się nasze pochylone głowy i żyjemy w pokoju i zgodzie, Mār ’Isḥāq, biskup Seleucji i Ktezyfonu, katolikos, arcybiskup, pierwszy otworzył swoje usta, jako głowa wobec członków, [21] i powiedział do swego umiłowanego brata w pokoju Chrystusa, biskupa Mār Marūty: „Niech przyniosą tablicęB, na której zostały spisane kanony, i niech ją odczytają wobec całego synodu biskupów”. Przyniesiono ją i odczytano. Wysłuchaliśmy wszystkich napomnień koniecznych dla właściwego rządzenia Kościołem Chrystusowym i przyjęliśmy wszystkie te kanony ogłoszone w mądrości Bożej przez ojców biskupów na wielkim i świętym synodzie Zachodu. Wielce ucieszyła się dusza nasza w radości doskonałej, a biskup Mār ’Isḥāq, jako głowa wybrana przez członków [episkopatu], przemówił pierwszy: „Jeśli ktoś nie zgadza się w pełni z wszystkimi chwalebnymi prawami i prawowiernymi kanonami, i jeśli nie przyjmie ich, niech będzie wyklęty przez cały lud Boży i niech też nie ma żadnej władzy w Kościele Chrystusowym”. My zaś wszyscy biskupi w całkowitej zgodzie wraz z nim potwierdziliśmy to i powtórzyliśmy za nim. Wówczas Mār Marūtā powiedział do nas wszystkich: „Wszystkie te polecenia, prawa i kanony powinny być spisane a my wszyscy winniśmy podpisać się na końcu orzeczenia i potwierdzić, że akt ten jest niezmienny”C. Mār ’Isḥāq, katolikos, przemówił pierwszy: „Ja, jako głowa wszystkich, złożę podpis moją własną ręką”. A my wszyscy biskupi różnych miejsc oświadczyliśmy za nim: „I my także przyjmiemy je z wielką radością i naszymi podpisami złożonymi na końcu potwierdzimy wszystko to, co będzie napisane powyżej”.
____________________________
A - Syr. ܐܝܟܙ tłumaczy greckie νικητής, będące elementem oficjalnej tytulatury bizantyńskiej; tu oczywiście określenie to odnosi się do cesarza Konstantyna Wielkiego.
B - Syr. ܐܬܝܩܢܦ tłumaczy gr. πινακίδιον, oznaczające tablicę do spisywania dekretów i ogłoszeń; cf. Payne Smith, Syriac Dictionary, 451; H. G. Liddell – R. Scott, Greek-English Lexicon, Oxford 1996, 1405.
C - Pozostaje otwartą kwestią, czy dwadzieścia jeden kanonów przekazanych

------------------------str. 340------------------------
Kilka dni później nasz święty ojciec Mār ’Isḥāq, katolikos Wschodu, i Mār Marūtā, biskup, rozmawiali ze zwycięskim i znamienitym królem królów1, on zaś, z wielką mądrością i w całkowitej wolności, skierował edykt i wydał polecenia Kosrū-Jezdegerdowi, swemu wielkiemu wezyrowi, oraz Māhīr-Šābūrowi z domu ̓Argābeṭā. Weszliśmy w ich obecności, my wszyscy biskupi, i wszyscy ich słuchaliśmy. W skrócie mówili do nas tak: „Jest rzeczą wiadomą, że było wielkie prześladowanie wobec was, wy zaś trwaliście w ukryciu. Teraz król królów zgotował wam wielki pokój i wytchnienie. Dzięki przychodzeniu i odchodzeniu katolikosa ’Isḥāqa sprzed króla królów, który zechciał uczynić go zwierzchnikiem wszystkich chrześcijan na Wschodzie, a zwłaszcza od dnia, w którym biskup Marūtā przybył tutaj, przez łaskawość króla królów pokój i wytchnienie wzrosły pośród was. Co do listu przysłanego z Bēt Rūmajē, w tym co dotyczy tutejszych biskupów, Jezdegerd, król królów, rozporządza co następuje: każdy mężczyzna, wybrany przez was i uznany za zdatnego do rządzenia i kierowania ludem Bożym, który zostanie ustanowiony przez biskupów ’Isḥāqa i Marūtę, zostanie zwierzchnikiem. Niech nikt się od nich nie odłącza. A gdyby [22] ktoś sprzeciwił się im i pogwałcił ich wolę, niech nam o tym doniosą, my zaś poinformujemy króla królów, a jego niegodziwość zostanie ukarana, kimkolwiek by nie był”. I wyszliśmy stamtąd wspólnie. I znów Mār ’Isḥāq, katolikos Wschodu, oraz jego czcigodny brat, biskup Mār Marūtā, powiedzieli do nas: „Podczas synodu, który odbył się wczoraj, wysłuchaliście i przyjęliście kanony i przepisy, które zostały odczytane wobec was, ustanowione dla wszystkich biskupów, jacy są we wszystkich miastach podlegających ich zwierzchnictwu, ich zarządzeniom i ich władzy. Teraz należy spisać wszystko, co niezbędne w kwestiach dotyczących posługi Kościoła katolickiego. Podpiszecie to własnoręcznie i potwierdzicie nieodwołalnym i niezmiennym aktem”. A my wszyscy odpowiedzieliśmy głośno: „Tak właśnie uczynimy i złożymy podpisy z radością. Jeśli ktoś tego nie przyjmie i nie zaakceptuje, albo później kierować się będzie duchem wichrzycielskim wobec tych określeń, słusznie zostanie całkowicie wyłączony z Kościoła Chrystusowego. Niech nie będzie lekarstwa na jego ranę. Niech będzie osądzony surowym wyrokiem króla królów2 i skrępowany ciasnymi
____________________________
poniżej, odzwierciedlających w znacznej mierze kanony Soboru Nicejskiego, wyczerpuje wszystkie postanowienia przyjęte przez synod perski z roku 410. Vööbus uważa, że należy je uzupełnić o 73 kanony przypisywane Marūcie, silnie zakorzenione w prawodawstwie Kościoła zachodniosyryjskiego; cf. A. Vööbus, The Canons Ascribed to Maruta of Maipherqat and Related Sources, CSCO 440/syr. 192, Louvain 1982, vi-viii.

------------------------str. 342------------------------
pętami, w pohańbieniu i wzgardzie”. Zgodnie przyjęliśmy wszystko jako niezmienne przymierze wraz z nieodwołalną przysięgą. I nakazaliśmy notariuszowi dopisać, aby we wszystkich kościołach zanoszono do Boga, jego Chrystusa i Ducha Świętego modlitwy, prośby i błagania za królów i władców, aby żyli w pokoju i dobrobycie, aby nie skłaniali się ku podjęciu srogich i gwałtownych działań przeciwko ludowi i Kościołowi Bożemu1.

Wyznanie wiary trzystu osiemnastu biskupów2A

A Wierzymy w jednego Boga Ojca wszechmogącego, stwórcę nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana, Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, zrodzonego z Ojca, jedynego, to znaczy z substancjiB Ojca; Bóg z Boga, światłość ze światłości; Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego; który został zrodzony a nie stworzony, Syn substancji Ojca; przez niego wszystko się stało, to co w niebie i to co na ziemi. On ze względu na nas ludzi i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba, przyjął ciało i stał się człowiekiem; cierpiał i zmartwychwstał trzeciego dnia; wstąpił do nieba i przyjdzie sądzić żywych i umarłych. I w Ducha Świętego. Co do tych, którzy mówią: [23] był czas kiedy go nie było, lub też: nie było go zanim został zrodzony, albo: powstał z niczego; lub tych, którzy mówią, że Syn Boży jest z innej hipostazy lub substancji, oraz tych, którzy uważają go za zmiennego i przeobrażalnego, takich Kościół katolicki i apostolski wyklucza.

Dwadzieścia jeden kanonów przyjętych na synodzie
1. O wyborze i zasadach, wedle których biskupi mają przyjmować nałożenie rąk3
Jeśli jakiś biskup został ustanowiony przez jednego lub przez dwóch biskupów, to zarówno konsekrowany, jak i konsekrator mają być złożeni z urzędu. Za każdym razem, gdy zajdzie konieczność wyboru biskupa, niech biskupi zbiorą się w mieście i wspólnie wybiorą [kandydata]. Niech się wywiedzą i poszukają człowieka, który troszczy się o ubogich, przyjmuje cudzoziemców, niesie ulgę uciśnionym, żywi sieroty i wdowy, nie
____________________________
A - Syryjski tekst credo nicejskiego znajduje się także w zbiorze kanonów przypisywanych Marūcie, cf. CSCO 439/syr. 191, p. 116; trans. 440/syr. 192, p. 96s. Na temat odmiennej redakcji nicejskiego wyznania wiary w syryjskim synodiconie cf. A. Vööbus, New Sources for the Symbol in Early Syrian Christianity, VigCh 26 (1972) 291-296.
B - Syr. ܐܬܘܬܝܐ jest tu odpowiednikiem gr. οὐσία.

------------------------str. 344------------------------
daje swych pieniędzy na lichwę, nie przyjmuje podarków, wydając sądy nie ma względu na osobę1, daleki jest od pychy i zachłanności, biegłego w wymowie i mądrości, rozważającego dniem i nocą słowa Pisma2, mającego rozum i osąd potrzebny do kierowania wszystkimi sprawami Kościoła należącymi do jego posługi. A kiedy biskupi zgromadzą się wraz z ludem i w Kościele Chrystusowym przed jego ołtarzem, w czasie składania ofiary, położą [księgę] Ewangelii na jego głowę3 i wszyscy nałożą na nim prawą rękę. A pierwszy wśród nich odmówi [modlitwę] nałożenia rąk. Następnie ustanowiony biskup uda się po potwierdzenie od wielkiego metropolity, katolikosa Seleucji i Ktezyfonu, któremu przekaże list od biskupów, którzy go wyświęcili. Gdyby ktoś z nas ośmielił się ustanowić jakiegoś innego biskupa, czy to za swego życia, czy to w obliczu śmierci, to zgodnie z postanowieniem wielkiego i świętego synodu trzystu osiemnastu biskupów zarówno konsekrowany, jak i konsekrator mają być wykluczeni bez litości z całego stanu duchownych Kościoła.

2. O eunuchach, którzy sami się wytrzebili i pozbawili się męskości4
Co do kastratów, o których tu mowa, zachowujemy w pełni to, co zostało postanowione [24] przez synod, że każdy kto dobrowolnie się wytrzebił i sam zniszczył swoją naturalną płodność, taki nie będzie przyjęty do Kościoła. Jeśli jednak w swym dzieciństwie został wytrzebiony siłą przez swoich rodziców albo przez barbarzyńców, lub też będąc chorym został poddany amputacji przez lekarzy, taki może być przyjęty w poczet duchowieństwa Kościoła, gdyż zezwala na to kanon świętych Ojców.

3. O tym, że kobiety nie mogą już zamieszkiwać z duchownymi, jak to dawniej było w zwyczaju5
W odniesieniu do takich kobiet, potwierdzamy wszystko, co zostało powiedziane na tym synodzie, że odtąd każdy mężczyzna, zarówno biskup, prezbiter, diakon, subdiakon jak i klerykA, który mieszkałby wspólnie z kobietami, a nie osobno, na sposób czysty i świątobliwy, jak przystoi słudze Kościoła, [to znaczy] pojedynczo, mężczyźni z mężczyznami, w samotności, taki nie będzie dopuszczony do posługi w Kościele.
____________________________
A - Takie znaczenie syryjskiemu wyrażeniu ܐܡܝܩ ܪܒ (dosł.: „syn przymierza”) nadaje J. S. Assemani, Bibliotheca orientalis, III, 2, 888; cf. Payne Smith, Syriac Dictionary, 504: „one in minor orders, one vowed to a religious life”. Jednak instytucja ta w Kościele syryjskim na przełomie IV i V stulecia zdaje się mieć przede wszystkim charakter ascetyczny; na ten temat cf. A. Vööbus, History, CSCO 184/ Subs. 14, p. 97-103. 184-208.

------------------------str. 346------------------------
4. O duchownych, którzy oddają się pogoni za niegodziwym zyskiem1
W dalszym ciągu ochotnie podtrzymujemy to, co zostało powiedziane na synodzie na temat niegodziwego zysku, pożyczania i lichwy. Odtąd każdy mąż pełniący posługę w Kościele, który ubiega się o jakiś urząd wśród duchownych, a trudnił się lichwą i czerpał zyski z pożyczania, niczym poganin nie zostanie dopuszczony do posługi i nie będzie miał łączności z nami.

5. O tym, że słusznie nie przystoi wierzącym zajmować się wróżbami, przepowiedniami i sprawami pogańskimi
Wróżby, przepowiednie, sztuki magiczne2 [wynikające z] bezbożności i grzechu, które są właściwe pogaństwu, zaklęcia, amulety, czary i kult demonów, wszystkie te sprawy i ci wszyscy, którzy się ich dopuszczają, zostaną wyłączeni i wyklęci. Niech będą wykluczeni z wszystkich naszych kościołów i spośród wyznających naszą wiarę. A ten, kto zostanie pochwycony na ich czynieniu, będzie wyłączony bez litości z całego Kościoła Chrystusowego i nigdy nie będzie dla niego zmiłowania.

6. O zgromadzeniu biskupów; w jakim czasie, gdzie i dla jakich powodów powinno się odbywać3
Następujący kanon [25] został ustanowiony na synodzie [nicejskim]: dwa razy w roku biskupi mają się zgromadzić, ażeby na synodzie w ich obecności zaradzić wszelkim kontrowersjom i skargom. Prosimy usilnie zwierzchników synodalnych, aby co dwa lata raz jeden, podczas gdy król przebywa w Seleucji i Ktezyfonie, wielki metropolita, który ma siedzibę w KōkēA, napisał do nas, abyśmy mogli się zgromadzić i z radością udać się, by oddać cześć i honory jego majestatowi. My zaś, w bojaźni Bożej, wypełnimy bez zwłoki wszystko, co nam podyktuje. Przyjmiemy prawa Chrystusa naszego Pana, który nas zbawił, i wypełnimy je ze czcią i poszanowaniem jego woli.

7. O domach przeznaczonych na przyjęcie podróżnych, że mogą być w nim przyjęci na podstawie polecającego listu pokojuΒ
Co zaś tyczy się domu przeznaczonego na przyjmowanie podróżnych i ubogich, postanawiamy, że we wszystkich kościołach będzie jeden dom na
____________________________
A - Kościół w Kōkē niedaleko Ktezyfonu był oficjalną rezydencją katolikosa.
B - Gr. εἰρηνικαί; cf. Antiochia (341), c. 7 (SCL 1, 137); tekst syryjski w: CSCO 367, 108); CanApost 33. Wyczerpująco na temat domów opieki w starożytności pisze S. Longosz, Ksenodochium – hospicjum wczesnochrześcijańskie, VoxP 16 z. 30-31 (1996) 275-336.

------------------------str. 348------------------------
to przeznaczony. Przyjmowani w nim będą ci, którzy mają list od biskupa do jego kolegi [w episkopacie] lub też od prezbitera do jemu podobnego.

8. O tym, że nie zezwala się duchownym zaproszonym na ucztę lub na stypę, aby o to zabiegali lub brali w nich udział; ani też, aby jadali w gospodach albo uczestniczyli w ucztach składkowychΑ
Zabrania się ponadto, aby prezbiterzy, diakoni, subdiakoni uczestniczyli w stypach dla ubogich, jeśli nie jest to posiłek przeznaczony dla duchownych. Nie wolno im wynosić przygotowanego jedzenia, tak by nie ściągnąć hańby lub oskarżenia pod adresem Kościoła. Nie zezwala się nikomu z hierarchii Kościoła, a więc prezbiterom, diakonom, ani też subdiakonom, klerykomΒ, osobom konsekrowanym i odźwiernym, aby uczestniczyli w ucztach składkowych lub festynach, ani w domach umarłych, ani w gospodzie.

9. O tym, że wymaga się odpowiedniego poszanowania dla służby Bożej w niedzielę
W każdą niedzielę czytana będzie Ewangelia oraz pozostałe księgi, tak by słowo Boże było głoszone aż do godziny trzeciej lub czwartej. I niech będzie złożona ofiara.

[26] 10. O tym, że jest rzeczą słuszną, aby każdy z biskupów metropolitów posiadał odpis tych oto kanonów, aby nad nimi rozmyślał i odpowiednio według nich postępował, zgodnie z regułą, jaka została przyjęta odnośnie do ich przestrzegania
Ze względu na wielkie znaczenie słów zawartych w tych kanonach postanawiamy, aby każdy biskup metropolita, który ma zwierzchnictwo nad trzema, czterema lub pięcioma biskupami, przepisał te kanony, żeby miał je nieustannie przed sobą i aby odpowiednio według nich postępował sprawując władzę w swych decyzjach. Zaświadczamy w swej duszy wobec Ojca i Syna i Ducha Świętego, że nie przekroczymy żadną miarą tych chwalebnych praw i czcigodnych zasad, ani my, ani ci, którzy przyjdą po nas. A ponieważ mamy tylko jedną wiarę, jeden chrzest i jeden Kościół1, i skoro wyznajemy jedną substancjęC Świętej Trójcy, to ci, którzy mają przyjść po nas zostaną zrodzeni i będą wzrastać w bojaźni Chrystusa Pana we wszystkich naszych kościołach i naszych diecezjach, teraz i na wieki.
____________________________
Α - Zapewne idzie tu o zbiorowe uczty składkowe, niczym greckie σύμβολαι.
Β - Dosł. „synom przymierza”.
C - Syr. ܐܬܘܬܝܐ odpowiada pojęciu substancji i istoty; cf. Payne-Smith, Syriac Dictionary, 15.

------------------------str. 350------------------------
11. O nałożeniu rąk na biskupów, że nie może się dokonywać przez jednego tylko biskupa, i o duchownych obłożonych cenzurą przez własnego biskupa
[Postanawiamy,] że ani obecnie ani w przyszłości nie będzie już niezgody między nami i że żaden biskup nie będzie sam konsekrować drugiego, ale przestrzegać będziemy tego, co już wcześniej zostało napisane1. Żaden biskup nie podważy postanowienia swego kolegi. Niech nikt nie czyni wobec swego kolegi, czego by sam nie przyjął. Jeśli prezbiter albo diakon został obłożony cenzurą przez swojego biskupa i buntuje się przeciw niemu, nie może być przyjęty przez innego.

12. O poszanowaniu, jakie słusznie się należy katolikosowi zasiadającemu na stolicy w Seleucji i Ktezyfonie
My biskupi krajów Wschodu i ci wszyscy, którzy łączą się z nami, dobrowolnie akceptujemy i przyjmujemy postanowienie Jezdegerda, króla królów2, aby podlegać we wszystkich sprawach właściwych i powierzonych biskupowi katolikosowi, arcybiskupowi metropolicie Seleucji i Ktezyfonu, aż do dnia powtórnego przyjścia Chrystusa, [27] to znaczy każdemu biskupowi, który zasiadać będzie na tronie ustanowionym w kościele w Kōkē3.

13. O postanowieniach i kanonach dotyczących duchownych, świętych misteriów i świąt chwalebnych ku czci naszego Pana
Odtąd i na przyszłość jednakowo sprawować będziemy posługę według tego, jak to czyni się na Zachodzie, czego nauczyli nas biskupi ’Isḥāq i Marūtā i jak widzieliśmy ich sprawujących liturgię w kościele w Seleucji. W każdym mieście diakoni przewodzić będą modlitwom wiernych, jak to jest w zwyczajuA. Tak samo czytane będą Pisma. Ofiara czysta i święta składana będzie we wszystkich kościołach na jednym tylko ołtarzu. Niech na przyszłość nie będzie już między nami dawnego zwyczaju składania ofiary po domach. Jednakowo obchodzić będziemy święto Objawienia naszego Pana i wielki dzień Jego Zmartwychwstania, jak nam wskaże metropolita, arcybiskup, katolikos Seleucji i Ktezyfonu. Tego zaś, kto w swym kościele i pośród swego ludu chciałby obchodzić święto Narodzenia Pańskiego, Popielec albo wielki dzień Paschy niezależnie i wbrew Kościołowi Zachodu i Wschodu, należy bez zmiłowania odsunąć od wszelkiej kościelnej służby, jako gorszyciela, i niech nie będzie dla niego przebaczenia.
____________________________
A - Idzie o recytowanie modlitw na sposób litanii przez diakona, na które odpowiada lud, odmawianych przed sprawowaniem liturgii eucharystycznej.

------------------------str. 352------------------------
14. O chorepiskopach1
Niech nie będzie już nieładu związanego z posiadaniem wielu chorepiskopów przez jednego biskupa. Jeden tylko chorepiskop ma wystarczyć każdemu biskupowi, tam zaś, gdzie jest ich wielu, niech zostaną zwolnieni.

15. O wyborze archidiakona i o regułach odnoszących się do jego posługi oraz powierzonej mu władzy
O ekonomach i o piętnowaniu zaniedbań. Biskup w swoim mieście powinien mieć archidiakona odznaczającego się wymową i mądrością w nauczaniu wiary, mającego staranie o ubogich i troszczącego się o cudzoziemców, który byłby zdolny do zarządzania i mógłby kierować wszystkimi sprawami odnoszącymi się do posługi Kościoła. W niedzielę w obecności biskupa będzie głosić z ambony przeznaczonej dla posługi diakonów i będzie czytać [28] Ewangelię. Będzie spisywać wszystko, co odnosi się do posługi i będzie jakby ramieniem i językiem biskupa. Będzie prowadzić prezbiterów na ich miejsce i sam zajmie miejsce na czele diakonów, zgodnie ze swoją rangą, gdy biskup zasiądzie na swoim tronie. Podczas sprawowania liturgii zajmować będzie miejsce po stronie subdiakonów, których nazywa się u nas egzorcystami i będzie podawać księgi lektorom. Rozdzielać będzie posługę tygodniową pomiędzy prezbiterów, diakonów i subdiakonów, aby udzielali chrztu, aby służyli przy ołtarzu, aby czuwali nad świątynią i należącymi do niej dobrami. W ten sposób ma być we wszystkich kościołach biskupich. Niech ci, którzy sprawują posługę tygodniową otrzymują pożywienie od kościoła i niech mieszkają w diakonikonie. W każdym kościele i w każdym mieście w ten sposób niech będzie rozdzielana służba tygodniowa. W tym, co dotyczy przychodów i zbiórek w kościele, które mają być powierzone zaufanemu skarbnikowi, na przyszłość zachować należy następującą regułę: klucze skarbca będą położone na ołtarzu i ten kto zostanie skarbnikiem brać je będzie z ołtarza. Kiedy opuści funkcję ekonoma lub też kiedy biskup zechce, aby z niej odszedł, pójdzie i położy klucze na ołtarzu, spodziewając się, że otrzyma swoją odpłatę, dobrą czy złą, ze świętego ołtarza. Każdy prezbiter, który przebywa w mieście, jeśli nie jest ciężko chory a nie dołącza do swoich współbraci w kościele, nie zajmuje swego miejsca w czasie modlitwy lub przed ołtarzem w czasie składania ofiary, ma być złożony ze swego urzędu. Gdy nie ma biskupa, archidiakon wyznaczy prezbitera do sprawowania ofiary. Jeśli biskup jest obecny, on sam może wyznaczyć kogo zechce.

------------------------str. 354------------------------
Podobnie, co do diakonów: każdy diakon przebywający w mieście, jeśli nie jest ciężko chory, powinien w czasie modlitwy przebywać w kościele wraz z ludem, pośród diakonów. Jeśli otrzymał od archidiakona polecenie aby wziąć księgę, przenieść ją na ambonę i czytać, przed czytaniem nie wolno mu opuszczać zgromadzenia ani odchodzić na ubocze do diakonikonu i tam pozostawać, za wyjątkiem choroby. Powinien bowiem sprawować swoją posługę wraz ze swymi kolegami przez cały czas. Archidiakon powinien odpowiednio [29] ukarać tego, który przekroczy powyższe reguły. Tak samo w odniesieniu do subdiakonów: jeśli któryś z nich nie będzie przebywać w kościele w czasie liturgii, chyba że byłby chory lub udał się w podróż albo natrafił na inne poważne przeszkody; jeśli nie przybędzie na odmawianie psalmów lub nie zajmie swojego miejsca przy drzwiach w czasie sprawowania liturgii, taki ma być wyłączony, ażeby podobne zaniedbanie
więcej się nie zdarzało. Archidiakon powinien przyjąć te reguły z całą starannością, każdą dokładnie zbadać i dowiadywać się, czy są stosowane. Nie zezwala się, aby jakiś prezbiter, diakon lub subdiakon oddalał się bez jego zgody. Ponadto archidiakon powinien odznaczać się należną uwagą, sprawując swą posługę w Kościele Chrystusowym gorliwie i z wielką starannością, aby być dobrym wzorem dla innych. Ma być lampą dla Kościoła i światłem przed biskupem w przepowiadaniu i nauce. Nie obowiązuje już starodawny zwyczaj, wedle którego młodszy prezbiter nie mógł składać ofiary jeśli obecny był ktoś starszy. Z tego względu wszyscy prezbiterzy i diakoni mogą sobie pozwolić na odejście pod pozorem ustąpienia miejsca młodszym. Podobnie pozwala się młodszemu od biskupa sprawować liturgię wobec niego, jeśli otrzyma takie polecenie. Jedynie w przypadku nieobecności biskupa żaden prezbiter ani diakon nie może odstępować od ołtarza ani się oddalać, niezależnie od tego, kto składa ofiarę, czy starszy czy młodszy. W ten sposób powinni szanować się wzajemnie, stosownie do słów św. Pawła, który nakazał, aby „jeden drugiego w pokorze uważał za godniejszego od siebie”1.

16. O regule, jakiej trzeba się trzymać w odniesieniu do kleryków, którzy zostali wezwani i stawili się dla włożenia rąk
Naganny jest zwyczaj i niegodziwy w swej próżności, aby młodzi, którzy nie znają nauki Pisma, szybko i pochopnie przyjmowali nałożenie rąk, bez należytego wybadania. Na przyszłość utrzymane zostanie następujące ograniczenie, jak to już ustalono na synodzie, że święcenia prezbiteratu nie

------------------------str. 356------------------------
udzielać święceń prezbiteratu ani diakonatu w miejscach świeckich, ale tylko w kościele, przed ołtarzem lub w klasztorze i tam gdzie przechowuje się Najświętszy Sakrament. Ten, kto jest człowiekiem prostym i nie potrafi recytować [Psalmów] Dawida, nie może zostać subdiakonem; [30] niech będzie odsunięty aż do czasu, gdy nauczy się recytować całego Dawida. Albowiem przez zaniedbanie tego do Kościoła weszły ciemności. Jeśli jednak wcześniej już pochopnie otrzymali święcenia diakonatu lub prezbiteratu, niech podejmą trud i niech się uczą, aby na skutek ich przepowiadania i nauki słudzy Chrystusowi nie pogrążyli się w błędzie.

17. Następuje zgoda i zobowiązanie biskupów co do zachowania tych kanonów oraz w sprawie karania odstępców, którzy lekkomyślnie chcieliby je uchylić
My, wszyscy biskupi pochodzący z różnych miejsc, zgromadziliśmy się na wezwanie zwycięskiego i znamienitego Jezdegerda, króla królów1, i wszyscy zaakceptowaliśmy z radością wszystkie te postanowienia. Najpierw nasz ojciec i nasz zwierzchnik Mār ’Isḥāq, biskup i metropolita, katolikos, arcybiskup; podobnie i my wszyscy. Na każdego, kto by ośmielił się przekroczyć któreś z tych poleceń, ogień Boży niech spadnie2 na niego i gniew Boży niechaj u niego zamieszka3. Taki ma być obłożony cenzurą i wyłączony z całego Kościoła Chrystusowego na czterech krańcach świata. Ze względu na zamieszanie powstałe uprzednio na skutek dawnych zwyczajów wydało się konieczne, aby wszystkie ustawy niezbędne do reformy [życia] kościołów Wschodu i ich biskupów, zostały spisane i zatwierdzone w tym postanowieniu dla przyszłych pokoleń, ażeby teraz i w przyszłości nie powtórzyła się dawna niezgoda. Należy zatem spisać imiona obecnych biskupów i postanowienia przyjęte przez synod, a także te uchwały, które zostaną podjęte przez ich następców. Kto ośmieli się lekceważyć i przekraczać treść tego kanonu będzie obłożony cenzurą i wyłączony, zgodnie z tym co napisano, a wreszcie ukarany także przez króla królów. Zezwala się każdemu biskupowi Seleucji i Ktezyfonu, aby ustanowił na jego miejsce jakiegoś innego biskupa, który ochotnie przestrzega ortodoksji Kościoła. Jeśli jednak biskup metropolita wyznaczy i ustanowi jakiegoś biskupa na miejsce tamtego, nie będzie mógł uczynić tego sam, ale ma być z nim pięciu biskupów, a przynajmniej trzech.
____________________________
A - Limit trzydziestu lat potrzebnych do święceń prezbiteratu potwierdza synod w Neocezarei (314-319), c. 11 (SCL 1, 77). Na ten temat nic nie mówią zachowane kanony Soboru Nicejskiego I, który odnosi się jedynie do tych, którzy zostali przedstawieni do konsekracji biskupiej i święceń prezbiteratu jeszcze przed udzieleniem im chrztu i bez stosownego egzaminu – cf. Nicaea (325), c. 2 i 9; cf. W. Selb, Orientalistisches Kirchenrecht, 136s.

------------------------str. 358------------------------
Biskupi, którzy okażą się godnymi wyboru Kościoła i postępują zgodnie z kanonami spisanymi powyżej, będą wielkim darem dla wszystkich kościołów i dla wszystkich diecezji Chrystusowych. Niech otrzymają chwałę w świecie, który nie przemija, niech dojdą do życia i niech odziedziczą odpłatę wraz z tymi, którym wiernie służyli; a w dniu wielkiego objawienia niech odnajdą szczęśliwe miejsce w Królestwie niebieskim.

[31] 18. O pierwszeństwie w porządku należnym metropolitom i o tym, że ich braki w oczach innych biskupów mniej znaczą niż ich autorytet
Następują nazwy miast, których zwierzchnicy zostali zatwierdzeni; są to miasta, o których dalej mowa, które zostały ustanowione, wymienione z nazwy jedno po drugim i których zwierzchnikiem ma być biskupA. Biskup stojący wyżej od innych powinien przyjść im z pomocą i troszczyć się o nich. Jeśli ma miejsce jakiś spór między nimi, powinni dojść do zgody na drodze porozumienia, a nie na mocy autorytetu. Każdy biskup w swoim mieście i w swojej diecezji może ustanawiać prezbiterów, diakonów i katechistów oraz wznosić kościoły. Powinien też starać się z całych sił, aby być dobrym przykładem dla swoich kolegów. Biskup metropolita, który został ustanowiony ponad swoimi braćmi biskupami różnych miejsc, któremu też należy się od nich szacunek dla jego godności, ze swej strony powinien napisać do wielkiego metropolity i powiadomić o wszystkim, co zachodzi między biskupami sąsiednich miast, będącymi pod jego jurysdykcją. Jeśli zdarzy się jakiś spór pomiędzy biskupem a jego kolegą, albo też między prezbiterem lub diakonem a jego biskupem, lub też jeśli jakiś biskup w swej posłudze nie postępuje według przyjętych reguł, wówczas biskup metropolita, który został ustanowiony ponad nimi, powinien podjąć działanie z całą miłością, mądrością i łagodnością, zgodnie z tym co zostało postanowione w kanonach wielkiego synodu [Nicejskiego]. Jeśli jakaś sprawa okaże się zbyt trudna dla metropolity, tak iż nie będzie umiał zaradzić jej w sposób pokojowy, niech napisze i powiadomi o niej wielkiego metropolitę, a w ten sposób uniknie nagany. Do katolikosa, według jego mądrości, należeć będzie wydawanie poleceń i rozwiązywanie trudności.

19. O tym, że biskup nie może postępować bezwzględnie ani używać siły wobec któregoś z jego kolegów biskupów
Biskup będący metropolitą [32] nie może wkraczać siłą albo powołując się na swoją władzę wtrącać się w sprawy zarządu diecezją któregoś
____________________________
A - Zdanie to stanowi glosę i znajduje się tylko w niektórych rękopisach, i zdaje się odsyłać do sytuacji opisanej poniżej w kanonie 21.

------------------------str. 360------------------------
z biskupów, ustanowionego nad nią, ani pisać lub domagać się czegoś pod przymusem. Powinien natomiast ze swej siedziby napisać do biskupa miejsca w kwestii skargi, jaką usłyszał, w duchu perswazji. A jeśli nie, niech powiadomi o tym wielkiego metropolitę, zgodnie z tym, co napisano powyżej1. Jeśli biskup miejsca sobie tego życzy może zaprosić metropolitę, który jest nad nim, aby przybył z wizytą we wspomnienie męczenników. Jest rzeczą słuszną, aby biskup uczcił tego biskupa, który jest nad nim ustanowiony.

20. O regule odnoszącej się do roli metropolitów w wyborze i nałożeniu rąk, które dokonuje się na mocy ich władzy
Kiedy umrze biskup którejś z diecezji podlegających jego jurysdykcji, trzeba by metropolita zgromadził pozostałych biskupów i ustanowił biskupem tego, który został wybrany w tym mieście. Kiedy zostanie wyświęcony, przybędzie z listem do wielkiego metropolity, aby uzyskać jego potwierdzenie2. Poza tym biskup metropolita nie ma władzy nad biskupami podlegającymi jego jurysdykcji. Nie wolno mu przez chciwość albo zachłanność zobowiązywać ich do przyjmowania lub dawania czegokolwiek.

21. O randze i godności kapłaństwa; o prowincjach i o siedzibach metropolitów oraz biskupów, którzy podlegają ich jurysdykcji
Ponieważ w niniejszym orzeczeniu biskupi poszczególnych miast i siedzib metropolitalnych zostali wymienieni jeden po drugim, tak samo biskupi podlegający ich jurysdykcji, stąd ich siedziby powinny być honorowane według wielkości miast. Ogień rozgorzał i powstało zamieszanie w całych prowincjach i tych miastach, które biskupi opuścili lub zostali z nich usunięci. Przez to właśnie zwodziciel niepostrzeżenie […] wkroczył i rozpanoszył się [w Bēt Lapaṭ] i w Karkā, mianowicie biskupi […], Agapṭā, Mārā, Baršabtā i Šīlā. Ośmielili się bowiem przyznać sobie prawo święceń w sposób niegodziwy […] i wszyscy oni zagarnęli władzę dla swej własnej korzyści. Także ludzie [33] świeccyA dali się wciągnąć w to zamieszanie, gdyż każda ze stron przechwalała się w swej próżności. Z tego powodu wydało się rzeczą konieczną, abyśmy oddzielili obie te siedziby i wszystkich o tym powiadomili. Postanowiliśmy na obecnym synodzie, że biskupi tych oto dwóch miast, mianowicie Bēt Lapaṭ i Karkā, powinni pozostać każdy w swym kościele
____________________________
A - Dosł. „synowie doczesności”.

------------------------str. 362------------------------
i w swoim zgromadzeniu, bez jakiejkolwiek władzy jeden wobec drugiego. Aż do śmierci nie wolno im wyświęcać prezbiterów i diakonów – ani w mieście, ani na wsi. Co do samych biskupów, nie będą mogli już powołać nowych biskupów ponad tych, o których wcześniej była mowa. Postanowienie to obowiązuje pod groźbą ekskomuniki. Siedziby, którym należy się szacunek, tu wymienione jedna po drugiej,
według wielkości miast. Biskup zasiadający w jakimś miejscu powinien przynosić należny zaszczyt swej siedzibie i swemu miastu, choćby był bardzo młody. Pierwsza i najważniejsza jest katedra w Seleucji i Ktezyfonie. Zasiadający na niej biskup jest wielkim metropolitą i głową wszystkich biskupów. Z kolei biskupa Kaškar uważa się za podległego jurysdykcji tegoż metropolity. Jest on jego prawą ręką i jego pomocnikiem. Zarządza też jego diecezją po jego śmierci. Metropolita innej prowincji podlega władzy wielkiego metropolity, który zasiada na katedrze w Seleucji i Ktezyfonie. Po niej następuje katedra w Bēt Lapaṭ, będąca metropolią dla Bēt Hūzājē. Po śmierci biskupów, z powodu których powzięto powyższe postanowienie, biskup ustanowiony przez metropolitę Seleucji zostanie biskupem metropolitą nad biskupami jemu towarzyszącymi. Dalej następuje katedra w Nisibis. Biskup który na niej zasiada będzie metropolitą nad Arzūn, Qardū, Bēt Zabdai, Bēt Rahīmai, Bēt Mūksajē i nad tamtejszymi biskupami. Dalej następuje katedra w Ferat i Majšan. Biskup który tam zasiada jest metropolitą dla Karkā, Rimā, Nehargūr i dla ich biskupów. Dalej następuje katedra w ArbeliA. Biskup, który na niej zasiada jest metropolitą Bēt Nūhadrā, Bēt Baggaš, Bēt Dasen, Ramonin, Bēt Mahqart, Dabarinos i ich biskupów. Dalej następuje katedra Karkā i biskup na niej zasiadający, który jest metropolitą dla Šaharqart, Lašom, Arēwan, Rādāni i Ḥarbagelal.

Imiona biskupów i metropolitów różnych miejsc, którzy obecnie sprawują urząd biskupów:
W Bēt Lapaṭ, które jest metropolią, aktualnie nie ma biskupa, którego imię moglibyśmy zapisać [34] wraz z innymi metropolitami, ponieważ w każdym mieście, gdzie jest dwóch lub trzech biskupów, nasz synod ich nie uznaje. Kiedy będzie już tylko jeden biskup w Bēt Lapaṭ, stanie się ono metropolią dla Karkā, Hōrmizd-Ardāšīr, Šūšterē, Šūš (Suzy) oraz ich biskupów. Uznaje się tych oto trzech biskupów, każdy dla swego miasta: Jan, biskup
____________________________
A - Dzieje Kościoła i biskupów w Arbeli przekazuje anonimowa kronika tego miasta, doprowadzona do końca episkopatu metropolity Henāny (544 r.); cf. Chronik von Arbela; CSCO 468/syr. 200, Louvain 1985.

------------------------str. 364------------------------
Hōrmizd-Ardāšīr, Abišō‛, biskup Šūšterē i Zūqā, biskup Šūš (Suzy). Drugim metropolitą jest Ozeasz, biskup Nisibis. Biskupi podlegający jego jurysdykcji to: Daniel, biskup Arzūn; Samuel, biskup Arzūn w Bētā ’Ūsatan; Daniel, biskup Bēt Mōksajē; Abraham, biskup Bēt Rahmai. Metropolita Majšan: Zabdā, biskup Ferat; i pod jego jurysdykcją: Marai, biskup Karkā; Abraham, biskup Rīmā; Jan, biskup Nehārgūr. Metropolia Ḥedajab: Daniel, biskup Arbeli i ci, którzy są w jego jurysdykcji: ’Isḥāq, biskup Bēt Nūhadrā; Barinos, biskup Bēt Baggaš; Aḥādābūhi, biskup Bēt Dasen; ‛Aqballahā, biskup Ramūnin; Noe, biskup Rabarenhesan. Metropolia Bēt Garmai: ‛Aqballahā, biskup Karkā; [oraz:] Paweł, biskup Šaharqart; Baṭā, biskup Lašōm; Jan, biskup Arēwan; Nerses, biskup Radaḥ; Józef, biskup Ḥarbagelal.
Biskupi diecezji oddalonych od Persji oraz Wysp, Bēt Madajē, Bēt Rēkajē i także krajów Abrašhar, powinni później zaakceptować postanowienia powzięte na tym synodzie. Ten spośród nich, który przybędzie jako pierwszy, powinien zaakceptować i podpisać te postanowienia własną ręką oraz zastosować się do tych kanonów.
Wielkim metropolitą dla wysp Ardai i Tōdōrū został ustanowiony biskup o imieniu Paweł, który zaakceptował niniejsze postanowienia i złożył odręczny podpis wraz z towarzyszącymi mu biskupami.
Baṭaj z Mešamhīg, który został potępiony i odsunięty, teraz ponownie niech będzie ukarany, ekskomunikowany, złożony z urzędu i potępiony przez wszystkie synody, on sam i każdy, kto ośmieliłby się przyjąć od niego nałożenie rąk. Co do innych zuchwalców i wichrzycieli, którzy gwałtem sami sobie przyznali episkopat i wielu jeszcze sprowadzili na złą drogę, synod biskupów orzekł, że należy obłożyć ich cenzurą i wyrzec się ich wobec niebios i na całej ziemi, tak samo wszystkich tych, którzy ich przyjęli, którzy mają z nimi współuczestnictwo, z nimi się modlą i wstępują do ich domów. [35] Niech będą potępieni przez cały Kościół i przez całą owczarnię Chrystusową a ich nagroda niech przepadnie wobec niebios. Gdyby zaś okazali owoce pokuty, mają być traktowani jak zwyczajni świeccy do czasu, aż się stawią przed wielkim metropolitą, aż się ukorzą i abdykują. A jeśli będą posłuszni i zastosują się do tego, co zostało im polecone, wówczas być może zostanie okazane im miłosierdzie.

Gdyby ktoś spośród nich ośmielił się przeciwstawić temu postanowieniu, jego stanowisko zostanie przekazane królowi i będzie ukarany przez króla

------------------------str. 366------------------------
królów1 i przez synod. Nie będzie dla niego ani zmiłowania ani przebaczenia. Zgodnie z listem synodalnym zapowiadającym anatemę i cenzurę niech będą bezwzględnie ukarani, potępieni i wykluczeni we wszystkich krajach, gdziekolwiek się znajdują. Jeden z tych wichrzycieli, imieniem Daniel, jest tu obecny. Przyjął on niegodziwie święcenia od Baṭaja, który został obłożony cenzurą i wykluczony. Niech zatem i on będzie ukarany i ekskomunikowany również przez ten nasz synod. Niech wyjdzie z krainy, w której wzniecił zamęt i niech już więcej nie powraca. Niech kto inny zostanie wyznaczony na jego miejsce. Niech będzie obłożony cenzurą, złożony z urzędu i potępiony.

Pokój Chrystusa Pana niech będzie z tymi, którzy postępują zgodnie z duchem prawdziwej wiary Kościoła katolickiego i apostolskiego.

Podpisy uczestników:
Ja, ’Isḥāq, biskup, katolikos, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Marūtā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co zostało wyżej napisane.
Ja, Ozeasz, biskup Nisibis, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Zabdā, biskup Ferat, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Daniel, biskup Arbeli, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, ‛Aqballahā, biskup Karkā, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Jazdāidad, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Agapṭā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Milēs, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Baršabtā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Mārā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Šīlā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, ‛Abdišō‛, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Zūqā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
[36] Ja, Bar Ḥajlā, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Daniel, biskup Arzūn, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Samuel, biskup Arzūn w Bētā ’Ūsatan, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Mīhrabūzēd, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Mārai, biskup Majšan, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Abraham, biskup Rīmā, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Jan, biskup Nehārgūr, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, ’Isḥāq, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej.
Ja, Berinōs, biskup, zgadzam się z wszystkim, co napisano wyżej."
(Acta synodalia ab anno 381 ad annum 431, Ks. Arkadiusz Baron, Henryk Pietras SJ, Officina editoria «Wydawnictwo WAM» Cracoviae MMX)

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)(NJB)


Wt wrz 16, 2014 8:23 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 01, 2012 3:42 pm
Posty: 491
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
------------------------str. 554------------------------
"Saliq, Seleucja-Ktezyfon (420)1: potwierdzenie synodu z 410 i o jedności Kościoła.
[Akta synodu Mār Jahballahā I]
(tłum. Rafał Zarzeczny SJ)
[37] Następuje synod Mār Jahballahā, katolikosa Bēt LapaṭA, Nisibis, Persji, Armenii, Ferat d-Majšan, Ḥedajab, Bēt Garmai, Gūrzan, Bēt Madajē,
____________________________
A - Zdaniem wydawcy tekstu użyte tu określenie jest niepełne i powinno się je uzupełnić jak następuje: „katolikosa [Seleucji i Ktezyfonu oraz biskupów] Bēt Lapaṭ” itd. Być może kopista świadomie ograniczył się do wyliczenia prowincji kościelnych, które podlegały władzy patriarchy. Jednak lista biskupów tych diecezji nie pokrywa się z wykazem zamieszczonym na końcu akt synodu.

------------------------str. 556------------------------
Aran, Abrašhar, Adorbigan, WyspA, Asṭahar, Karkā, Arzūn, Šūš (Suzy), Šūštēr, Belašfar, Dasqartā, Zabbē, Fērōz-Šabūr, Dargerad, Bēt Darajē, Šabūr-Kūsat, Ardašir-Farihad, Bēt Šabūr, Ṣaīmarat.

[Działo się to] w dwudziestym pierwszym roku panowania Jezdegerda1, króla królów2, którego rządy dzięki łasce Bożej stały się panowaniem pokoju na całym świecie a jego życzliwość zaowocowała wdzięcznością kościołów i całej owczarni Chrystusowej na Wschodzie. Za panowania wielce świątobliwego, błogosławionego i nade wszystko wybranego przez Boga Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa i arcybiskupa Wschodu, w piętnastym roku jego pontyfikatuB. W owym czasie czcigodny Mār Aqaqis, biskup miasta Amīda, został wysłany przez cesarza rzymskiego z poselstwem do króla królów, zwycięskiego, miłującego pokój, dla osiągnięcia zgody oraz pokoju dla kościołów i zgromadzeń Chrystusowych, jakie są na Wschodzie, aby przez swoje przybycie udzielił odpowiedzi na poselstwo naszego ojca świętego kapłana, czcigodnego Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa i arcybiskupa całego Wschodu, których wysłał z poselstwem do znamienitego i miłującego pokój króla królów, zwycięskiego, w dziewiętnastym roku jego panowania, trzecim sprawowania władzy zwierzchnika naszego czcigodnego ojca Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa Wschodu, ze strony jego majestatu do cesarza rzymskiego, z wielką okazałością i zaszczytami, dla zaprowadzenia pokoju i pojednania tych dwóch królestw, które są przemożną ostoją całego świataC.
W tym właśnie czasie, kiedy to nasi ojcowie, dwaj znamienici wysłannicy, stanęli wspólnie przed królem królów w Beh-Ardašir, my wszyscy biskupi poszczególnych prowincji dla całego Wschodu, zgromadziliśmy się, aby pozdrowić [38] i uczcić naszego ojca czcigodnego Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa Wschodu, i aby złożyć uszanowanie jego czcigodnemu bratu Mār Aqaqisowi, biskupowi i wysłannikowi. Ponadto za wspólną zgodą, mając jedną i tę samą wolę, przedstawiliśmy jego świątobliwości oraz czcigodnemu Mār Aqaqisowi, biskupowi i wysłannikowi, następującą prośbę:
____________________________
A - Jeśli nie jest to błąd kopisty, to użyte tu syryjskie słowo w liczbie mnogiej powinno odnosić się do prowincji Bet Qatraje, obejmującej dzisiejszy Katar i archipelag Bahrajnu.
B - Po śmierci Mār ’Isḥāqa w roku 410 jego następcą na stolicy biskupiej został Aḥai, mnich i uczeń legendarnego ‛Abdišō‛, jednak o tym pontyfikacie wiemy niewiele. Aḥai umarł ok. 414/415 a katolikosem został Jahballahā; cf. S. H. Moffett, Christianity in Asia, 164.
C - Zarówno autorzy orientalni, jak i bizantyńscy tę wymianę posłów opisują w różny sposób, podając przy tym sprzeczne daty. Według akt synodalnych poselstwo Jahballahā na dwór cesarza Teodozjusza II miało miejsce w roku 417/418, natomiast

------------------------str. 558------------------------
„Skoro ty sam ojcze udałeś się w poselstwie na Zachód i ponieważ wasza czcigodność uczestniczył w całej posłudze Kościoła katolickiego wraz ze świętymi biskupami wspaniałych miast w tamtejszych krainach, i skoro także twój czcigodny brat biskup Mār Aqaqis przybył tu z poselstwem na znak całkowitej zgody z waszą wielebnością, jak również z nami, zwłaszcza w tym, co się odnosi do porządku kapłańskiego, jest rzeczą wielce stosowną, abyśmy odszukali, na nowo spisali, usankcjonowali i potwierdzili naszymi pieczęciami oraz naszymi podpisami chwalebne konstytucje, które słusznie zostały ustanowione przez tradycję świętych apostołów, naszych ojców, dla kierowania kapłaństwem, a także, aby [potwierdzić] przyjęte prawa i kanony ustanowione na synodach biskupów, jakie odbyły się w różnych okresach na Wschodzie. [Są to kanony ustanowione] za czasów prawdziwego przyjaciela Bożego, cesarza Konstantyna, zwycięskiego, kiedy to trzystu osiemnastu biskupów zgromadziło się w mieście Nicei1. Dalej kanony ustanowione przez synod, który odbył się w Ancyrze w Galacji oraz w Surii Kapadockiej2. Ponadto kanony ustanowione przez synod, który odbył się w mieście Cezarei3. Dalej kanony ustanowione przez synod, który odbył się w mieście Gangrze4. Ponadto kanony ustanowione przez synod, który odbył się w mieście Antiochii z okazji dedykacji kościoła5. Wreszcie kanony ustanowione przez synod, który odbył się w Laodycei we Frygii6”.
Polecono notariuszowi, aby pilnie śledził nasze usta i spisywał to, co w powszechnej zgodzie i tej samej woli połączyło nasze zgromadzenie:
„Nasz Bóg, godzien chwały, przemawiał wielokrotnie na wiele sposobów przez dawnych ojców7 i nieustannie roztaczał swą opiekę nad rodzajem ludzkim. Teraz zaś znów okazał swe miłosierdzie wobec tych, którzy przyzywają Jego imienia, nawiedził swój Kościół z wszelkimi dobrami, a za pośrednictwem swych pomocników, swoich pasterzy, zamierzył odkupienie swej trzody przez krew swoją, niosącą zbawienne uleczenie. Gdy ojcowie biskupi gromadzili się w różnych czasach na świętym synodzie z czystą intencją, z ich ust płynęły postanowienia konieczne dla reformy, konstytucje i regulacje prawne Kościoła. Dzięki łasce Ducha Bożego mogli oni ustanowić prawa niosące pomoc, pełne ożywczej mocy, będące obroną dla tych, którzy przyjmują prawdę o niezgłębionej Trójcy i o bezkresnym Majestacie, tak aby ich godność była umocniona a kapłaństwo zachowane, aby też duchowieństwoA
____________________________
poselstwo Aqaqisa do szachinszacha perskiego w roku 419/420. Cf. Socrates Scholasticus, HE 7, 20s; N. W. Pigulewska, Kultura syryjska we wczesnym średniowieczu, Warszawa 1989, 228s.
A - Dosłownie „synowie przymierza”, co zdaje się odnosić przede wszystkim do mnichów i osób konsekrowanych.

------------------------str. 560------------------------
[39] otrzymało ochronę a ludzie świeccy wybawienie od niebezpieczeństwa grzechu. Dla tych zaś, wobec których szatan, nieprzyjaciel rodzaju ludzkiego, roztoczył złudny blask pożądliwości, pomnożył ścieżki upadku i zwodził ich tajemnymi sztuczkami, jako droga naprawy została ustanowiona dyscyplina pokutna. Przeciw nieszczęściom, jakie zebrały się nad światem na skutek jego niegodziwości, [ojcowie nasi] ustanowili prawa, będące strażnicą i wybawieniem, aby grzech, groźniejszy od miecza, już więcej się nie rozszerzał, lecz aby był zakazany, i aby na skutek bojaźni i z lęku przed zemstą usechł jego korzeń i już nie urastał w siłę, wzmacniany przez rozkosze i zdolny do wydawania owoców pożądliwości. W ten sposób nieprzyjaciel rodzaju ludzkiego może być ostatecznie powalony ciosem gwałtownym i w sposób bezwzględny zabity. Wszystkie Kościoły Chrystusa Pana naszego, które są w całym Imperium Rzymskim, wraz ze swoimi zwierzchnikami, dawno już z radością przyjęły wszelkie postanowienia błogosławionego synodu, zgodnie z tradycją świętych Apostołów, za pośrednictwem ojców biskupów natchnionych przez Ducha Bożego. Z wielką też pieczołowitością zachowują wszystkie te pomocne prawa. Jednakże Kościoły naszych krajów pozostają niezależne, stąd też borykają się z licznymi trudnościami. Ponieważ ich zwierzchnicy nie mają oparcia w regułach, tu i ówdzie toczą się dysputy i powstają podziały. Trzoda Chrystusowa pasie się na wydeptanych pastwiskach i pije wodę zmąconą przez niezgodę, a choroby i ułomności mnożą się wśród nich. Z powodu braku jasnych reguł i zbawiennych praw ujawniła się wśród nich zaraza i plugastwo grzechu. Pozostaje to w całkowitej sprzeczności z tradycją znamienitych Apostołów i nauczaniem świętego synodu ojców biskupów, a wreszcie budzi gniew Boży. Podtrzymywane w zawiści i niezgodzie przez nierówne zasady, które powinny być […]A, a nie tylko duchowe, nieliczne reformy zostały przeprowadzone w Kościołach Chrystusowych przez błogosławionego Mār ’Isḥāqa, który wówczas zasiadał w Seleucji i Ktezyfonie, oraz przez wiernego biskupa Marūtę. Wiele jednak praw ustanowionych przez święty synod i pewną tradycję zostało pominiętych, gdyż nie były zapisane w kanonach ojców biskupów, skoro w księgach sporządzonych w owym czasie podali oni jedynie to, co uznali za niezbędne. Kiedy zaś większość naszych braci biskupów opuściła ten świat i już ich nie było, postanowienia te nie zostały wprowadzone. Brakowało zatem odpowiedniego lekarstwa na starodawną chorobę, jaką są poważne zaniedbania, podziały, kłótnie powstałe jako pokłosie niewiedzy, co trwa niezmiennie aż po dziś dzień, w różnych miejscach, na skutek działania
____________________________
A - Luka w tekście; być może należałoby uzupełnić o słowa „wyrażone na sposób cielesny”. Jednak całe to zdanie jest niejasne i wydaje się zepsute.

------------------------str. 562------------------------
ludzi zuchwałych i pysznych, którzy lekceważą łaskę i odrzucają poprawę. Dlatego też my wszyscy biskupi, którzy z woli godnego uwielbienia Boga naszego i Chrystusa, naszej nadziei, oraz Ducha Świętego, którego oczekujemy, zgromadziliśmy się z różnych miejsc [40] w Seleucji i Ktezyfonie, wraz z towarzyszącymi nam braćmi sprawującymi posługę, przed obliczem naszego czcigodnego ojca Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa i arcybiskupa Wschodu, i jego brata, znamienitego Mār Aqaqisa, biskupa, wysłannika – wszyscy zjednoczeni w tej samej miłości Bożej, w tej samej prawowitej wierze, w tej samej doskonałej nadziei. Prosimy zatem twój majestat, aby te prawa, ustanowione przez znamienitych ojców i błogosławionych biskupów dla Kościoła katolickiego w całym Cesarstwie Rzymskim, które aż dotąd zachowuje się pieczołowicie i skwapliwie, aby zostały dane każdemu z nas przez twój majestat, nasz czcigodny ojcze, władco i rządco nas wszystkich i wszystkich naszych braci biskupów, jacy są w całym chwalebnym królestwie, potężny i miłujący pokój Jezdegerdzie, królu królów. Prosimy, abyśmy mogli otrzymać z rąk twego majestatu pełny przekaz praw naszych ojców, abyśmy je dokładnie zachowywali, abyśmy nad nimi rozmyślali dzień i noc, aby stały się dla nas i dla naszego zgromadzenia przewodnikiem i nauczycielem. Ze względu na dobrodziejstwa, jakimi nas obdarzasz, my wszyscy, a także wszyscy, którzy przyjdą po nas i zastąpią nas zasiadając na naszych tronach, z całej duszy chwalić będziemy twoją gorliwość przed Bogiem godnym chwały. Dzięki twemu zatroskaniu stopy nasze stawiać będziemy w wierze prawdziwej i pewnej. Za przewodem słów twoich odnajdziemy opiekuńcze przykazania i zbawienne prawa naszych znamienitych ojców, błogosławionych biskupów. W ten sposób, wyznawszy jedną prawdziwą wiarę tych ojców biskupów, która bierze swój początek od znamienitych apostołów, zostaniemy jednakowo nakierowani przez prawa, które ich doskonałość ustanowiła w różnym czasie. I nie będzie najmniejszej nawet różnicy w żadnych kwestiach między nami a nimi. W ten sposób, jako że tworzymy wszyscy razem jedno ciało, którym jest ChrystusA, wnosimy także w zarządzanie Kościołem tę samą doskonałość ich Bożej miłości i pełni ich doskonałego prawodawstwa. A gdyby ktokolwiek z nas, pod wpływem ducha pychy, który daleki jest od godnego uwielbienia Boga, ośmielił się przekroczyć prawa, które ustanowili ojcowie biskupi, oznajmiamy przed Bogiem, Jego Chrystusem i Jego Duchem Świętym, że taki na zawsze będzie napiętnowany i odłączony, tak samo ci, którzy by podzielali jego niegodziwe zamysły”. Wówczas nasz czcigodny ojciec Mār Jahballahā, biskup i katolikos Wschodu, będąc bogatym w mądrość i wielkim w jasności pojmowania,
____________________________
A - Myśl Pawłowa, cf. 1 Cor 12, 27.

------------------------str. 564------------------------
zabrał głos w obecności swego czcigodnego brata Mār Aqaqisa, biskupa i wysłannika, i powiedział: „Skoro powzięliście tę myśl słuszną i zbawienną, tedy gotów jestem jako pierwszy wypełnić owe postanowienia. Wy również podejmijcie wasze pragnienia i szczerą intencję realizacji złożonej obietnicy. Oto nasz Bóg, godzien wszelkiej chwały, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi, troszczy się o konstytucje i ustawy swojego Kościoła, aby pasterze tejże trzody żyli w świętości i czystości, aby czuwali, aby synowie jego świętej posługi [41] byli szanowani, aby duchowieństwo zostało zachowane a ludzie świeccyA uchronieni od podstępów i zasadzek Złego. Znamienici i błogosławieni ojcowie biskupi […], których pamięć trwa, zostali natchnieni do ustanowienia w Kościele Chrystusowym świętych praw, aby wszystkie kraje posmakowały zaczynu prawdziwej nauki, aby żyły w pokoju prawdziwej wiary, którą przejęli od Apostołów. Ich wiarygodna tradycja zachowała się niczym sól pełna smaku aż po dziś dzień. Jest zatem rzeczą słuszną, by przyjaciele prawdy, którzy czynią rzeczy sprawiedliwe i głoszą prawdę o Trójcy Świętej, otrzymali odpowiedź na pytania postawione w piśmie do nas skierowanym. Ze względu na wielką nieśmiałość, jaka ogarnia nasze Kościoły na skutek braku doświadczenia, przedkładamy waszej wielebności prawa, które święte synody ustanowiły w różnym czasie na całym Zachodzie, dla kierowania Kościołem. Zgodnie uznaliśmy waszą dobrą wolę, albowiem prosiliście nas o to jako ludzie prawi, rozumni, czyści i święci, mogący szczycić się swoimi czynami. Stanowczo też przyrzekliście praw tych bronić. Ponadto złożyliście deklarację, że każdy, kto je przekroczy, zostanie obłożony cenzurą i wyklęty. My również, odkąd z Bożą pomocą zajmujemy to miejsce, zachowujemy to samo pragnienie. Dziś zatem, skoro przez miłosierdzie Boże zgromadziliście się wokół nas i tak samo prosiliście nas w waszym piśmie, przekazujemy każdemu z was kanony prawne ustanowione przez ojców biskupów Zachodu, aby były przez was starannie zachowywane. Niech nikt nie ośmieli się naruszyć choćby jednego z nich. My także i przede wszystkim akceptujemy z całej duszy i starać się będziemy strzec ich wraz z wami i tak jak wy. Ustanawiamy kary i anatemy przeciwko wszystkim, którzy naruszą te sprawiedliwe prawa, aby na wszelki sposób podstępy Złego były unicestwione, aby jego sidła były zerwane, aby jego sieci zostały porwane, i aby każdy pyszałek, który by powstawał przeciwko nauce Bożej został ukorzony. Prawa te, ustanowione przez Ojców na świętym synodzie, możecie rozeznać na podstawie tego, co zostało zawarte w niniejszym piśmie. Wszystkie te ustawy, uprzednio zawarte w jednym dekrecie, w jedenastym roku panowania króla królów, zwycięskiego, za pontyfikatu biskupa Mār ’Isḥāqa zostały
____________________________
A - Dosłownie: „synowie [tego] świata” (cf. Lc 16, 8).

------------------------str. 566------------------------
spisane na tamten czas i tamte okoliczności. Jednakże okoliczności zmieniły się wraz z upływem czasu a prawa wraz z tymi, którzy sprawowali władzę. Wielkie było rozczarowanie, a tu i ówdzie powstało poruszenie ze względu na surowość praw, ustanowionych w tamtym czasie dla odparcia zuchwałości. Niech tedy będą zachowane i niech się ich nie uchyla, aż staną się oparciem dla innych. Niech też nikt ponownie nie wznieca dawnych sporów”.

Wówczas czcigodny i znamienity Mār Aqaqis, biskup i wysłannik, przemówił w imieniu nas [42] wszystkich biskupów: „Trzeba, aby dawne pisma zostały zachowane i nie uległy zapomnieniu, tak aby od dziś mogły służyć naprawie i były przestrogą dla żyjących w nieładzie oraz tych, którzy chcieliby uchylić którąś z błogosławionych ustaw”.

My zaś, biskupi tam będący, w obecności naszego czcigodnego ojca Mār Jahballahā, biskupa, katolikosa Wschodu i w obecności naszego czcigodnego brata Mār Aqaqisa, biskupa i wysłannika, zaakceptowaliśmy i opatrzyliśmy naszymi pieczęciami i naszymi podpisami wszystko, co zostało zgodnie spisane. Każdy z nas otrzymał księgę kanonów, aby według nich postępował. A jeśli ktokolwiek z nas lub z tych, którzy przyjdą po nas odwróci się od nich, niech będzie odsunięty od posługi Chrystusowej.

Ja, Jahballahā, biskup, katolikos Wschodu, zatwierdziłem wszystko, co wyżej napisano.
Ja, Aqaqis, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Agapṭā, biskup Bēt Lapaṭ, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Ozeasz, biskup Nisibis, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Ṣūmai, biskup Karkā, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Teodor, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Dūqā, biskup Šūš (Suzy), zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Gūrā, biskup Šūšterē, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Šaṭman, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Garin, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Bar Šemā, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Ja, Narsaj, biskup, zatwierdziłem wszystko, co zostało wyżej napisane.
Koniec synodu Jahballahā.

========================================================

------------------------str. 568------------------------
Saliq, Seleucja-Ktezyfon (424)4: synod 36 biskupów perskich; zdecydowano o oddzieleniu się od wpływów Kościoła cesarskiego, podkreślając autorytet ich katolikosa, jako jedynego prawdziwego następcy Piotra Apostoła oraz zastępcy Chrystusa na ziemi. Od decyzji patriarchy nie można się było odwoływać. Dokumenty synodu potwierdzają patriarchalną strukturę Kościoła w Persji na przełomie IV i V wieku.
[Akta synodu Mār Dadišō‛]
(tłum. Rafał Zarzeczny SJ)
[43] Początek synodu Dadišō
Zgromadzenie metropolitów i biskupów, które odbyło się w Markabtā d-Ṭajjajē, za panowania Warana, króla królów5, kiedy katolikos Mār Dadišō‛ zamierzał ustąpić z urzędu katolikosaA.
W czwartym roku panowania WaranaB, króla królów, w obecności Mār Dadišō‛, katolikosa, najwyższego zwierzchnika biskupów i władcy wszystkich chrześcijan Wschodu, w Markabtā d-Ṭajjajē, zebrali się następujący biskupi: Agapṭā, biskup Bēt Lapaṭ; Ozeasz, biskup Nisibis; Zabdā, biskup Ferat; Daniel, biskup Arbeli; ‛Aqballahā, biskup Karkā d-Bēt Ṣelōk; Jazdad, biskup Rēw-Ardašir; Milēs, biskup Qardū; ‛Abdišō‛, biskup Šūšterē;
____________________________
A - Po śmierci katolikosa Jahballahā I w 420 r. jego następcą został wybrany Manā, który jednak ustąpił w tym samym roku, jeszcze za życia szachinszacha Jezdegerda. Z kolei jego następcą został Marabokt (lub Parabokt). Wybór ten, dokonany pod presją armii, stał się początkiem schizmy. Po jego ustąpieniu w roku 421 na stolicę patriarszą wstąpił Dadišō‛, w pierwszym roku panowania Bahrama V. W 422 został zawarty pokój pomiędzy Teodozjuszem i Bahramem. Na temat synodu z roku 424 cf. S. H. Moffett, Christianity in Asia, 161-163. B Tzn. Bahrama V, który był szachinszachem perskim w latach 420-438.

------------------------str. 570------------------------
Daniel, biskup Arzūn; Šem‛ōn, biskup Ḥīrtā d-Ṭajjajē; Abraham, biskup Rīmā, Jan, biskup Nehargūr; Narsā, biskup Karkā; Narsā, biskup Rajj; Marai, biskup Kaškar; Baṭā, biskup Lašōm; Józef, biskup Ḥarbagelal; Jan, biskup Aūstan d-Arzūn; Milēs, biskup Šūšterē; Bar Šabā, biskup Merw; Jazdōi, biskup Herajō; Afrīd, biskup Segestanu; Dawid, biskup ‛Abrašhar; Dūmeṭ, biskup Šawitā z Gūrgan; Dawid, biskup Rajj; Addai, biskup Arēwan d-‛Abrā; Ṣaṣar, biskup Bēt Darajē; Aṭṭiq, biskup Bēt Mōksajē; Arṭašahar, biskup Armenii; Qirīs, biskup Dasen; Marē, biskup Bēt Baggaš; Afrahaṭ, biskup Asfahan; Ardaq, biskup Maškenā d-Qūrdu; Zadōi, biskup Asṭahar; Jan, biskup Mazōn; Haṭiṭā, biskup Šabītā d-Balašfar.
[44] Wszyscy ci biskupi wystosowali petycję do ojca, głowy i zwierzchnika wszystkich biskupów Wschodu, czcigodnego i świętego Mār Dadišō‛, katolikosa, z prośbą, aby powrócił do swej siedziby, aby przybył do stolicy Kościoła Bożego, by na nowo podjął kierownictwo owczarni Chrystusowej wobec wszystkich krajów Wschodu, która została mu powierzona w Chrystusie na mocy najwyższego kapłaństwa, które przyjął, niczym Piotr, głowa Apostołów, [zwracając się tymi słowami:]
„W zgodnym mniemaniu świętych, wyznawców i arcybiskupów, zawartym w nauczaniu doktorów, potwierdzonym przez ludzi znamienitych i przez cierpienia męczenników, ukoronowanym świadectwem złożonym dla Chrystusa, ich Mistrza, dar patriarchatu został ofiarowany i przyjęty przez jego siedzibę błogosławioną, jaką jest wielki kościół w Kōkē. Ty zaś, Mār katolikosie, zostałeś ustanowiony i osadzony na tej katedrze, jako ojciec, głowa i zwierzchnik całego chrześcijaństwa na Wschodzie. Z twojej siedziby dar ów rozszerzał się i rozlewał na wszystkie stolice biskupie, a nie tylko na tych, którzy podlegają twojej władzy, ale i na tych, którzy są daleko. Nadal zresztą rozprzestrzenia się i rozlewa bezustannie. I ani rozkazy potężnych królów, ani ciosy i boleści [zadane przez] porywczych książąt nie zdołały rozerwać tego ciała”.

Kiedy my, biskupi, oznajmiliśmy to wszystko, głos zabrał znamienity wyznawca, nasz ojciec i głowa, zwierzchnik całego Wschodu, i przemówił do całego naszego zgromadzenia:
„Ci, którzy zostali obłożeni karami, a są tacy również wśród nas, nie chcą mieć nad sobą żadnego zwierzchnika. Byli oni ekskomunikowani i deponowani kilkakrotnie przez synody naszych nauczycieli i ojców, świętych katolikosów Mār ’Isḥāqa i Mār Jahballahā, oraz przez biskupów, którzy byli z nimi, a część z nich już odeszła z tego świata. Wy zaś, obecnie tutaj zgromadzeni, znacie niegodziwość tych, którzy zostali potępieni, [a są to]: Baṭaj z Hōrmizd-Ardašir, Bar-Šabtā z Šūš, Zabidā z Zabē, Qīsā z Qōnē, Šarbīl z Dasqartā d-Malkā, Abnēr z Kaškar, Salomon z Nūhadry, Bar Ḥajlē z

------------------------str. 572------------------------
Bar Ikōi z Belešfar, Farbōkt z Ardašir-Kūrah, Jezdēbōzēd z Darabgerd i pozostali ich sojusznicy, których imiona są wam znane. Po tym, jak na podstawie dekretu zostali potępieni, złożeni z urzędu i pozbawieni tytułu kapłańskiego oraz odsunięci od uczestnictwa w świętych misteriach, aby otrzymać pomoc udali się do obcych. Spośród ludzi zbuntowanych, tak jak ci, z których jeden był ekskomunikowany a pozostali zostali odsunięci przez nas, niektórzy przyłączyli się do nich. Spowodowali zamęt w umysłach wiernych i wprowadzili ich w błąd, mówiąc: ‘Zostaliśmy odsunięci i pozbawieni urzędu kapłańskiego bez powodu. Mār ’Isḥāq, Mār Jahballahā [45] i biskupi, którzy im towarzyszyli, postąpili wobec nas niesprawiedliwie. Będąc świadomi swej niewinności nie akceptujemy ogłoszonego przeciw nam odwołania i złożenia z urzędu, ani też nałożonej na nas cenzury, lecz nadal chcemy przystępować do sakramentów i pozostawać w komun i z innymi chrześcijanami’. Przez wzgląd na ich niegodziwość powzięte przeciwko nim postanowienie ogłosiłem za pośrednictwem listu, który rozesłałem po ich prowincjach. Oni zaś, ujrzawszy owe pisma, powiedzieli: ‘Nie przyjmujemy orzeczenia Dadišō‛, gdyż nie otrzymał on urzędu katolikosa. Albowiem człowiek, który sam siebie ogłosił biskupem nałożył na niego ręce i bezprawnie ogłosił go katolikosem. Ponadto, jak powiadają, napisał i potwierdził wobec magówA: «Co do mnie, to nie jestem ja głową chrześcijan i nie uczynię biskupów, ani prezbiterów, ani diakonów». Zaaprobował on kult ognia i wody. Odstąpił od wszelkich zwyczajów chrześcijaństwa i pogrążył się w wielkiej rozpuście. Pożyczał ogromne sumy na lichwę. Kościoły i klasztory zostały przez niego splądrowane. Święceń udziela jedynie za podarki, tak iż przez przyjmowanie prezentów i wydawanie niegodziwych wyroków zniechęcił wielu. Człowiek ten błądzi na każdym kroku, jest bezrozumny i niedouczony, gdyż brak mu doświadczenia i nie potrafi czytać Pisma. Całe prześladowanie chrześcijan, jakie nastąpiło w tych czasach, było spowodowane przez jego oskarżenia’. A mówili to do chrześcijan, tak że wielu z nich, błędnie poinformowanych, przeszło na ich stronę. Ci zaś, którzy byli ich słuchaczami, jeszcze bardziej niż sami autorzy i głosiciele tych oszczerstw, starali się propagować je wśród swoich braci. W ten sposób szerzyli zgorszenie, kierując wszystkie te oszczerstwa przeciwko nam, nie jako rzecz zasłyszaną od tych odłączonych, ale jakbyśmy sami praktykowali wobec was to, co o nas opowiadają. Nadto przed rokiem skierowali przeciwko nam, wobec pogan oraz książąt niegodziwe słowa i poważne oskarżenia, i wydali mnie na spętanie i okrutne
____________________________
A - Idzie tu o zoroastrian; cf. N. W. Pigulewska, Kultura syryjska…, Warszawa 1989, 222. Na temat skomplikowanych relacji pomiędzy chrześcijanami i wyznawcami Zaratustry w świecie perskim zob. S. H. Moffett, Christianity in Asia, 106-115.

------------------------str. 574------------------------
męki. A jako że wielka rzesza chrześcijan uległa zgorszeniu z mego powodu przez działanie tych odstępców, nie znalazłem żadnej pomocy w cierpieniach i chorobach, które na mnie spadły na skutek gwałtownych mąk, nieszczęść i noszonych kajdan. Dlatego prześladowcy rozzuchwalili się a magowie urośli w siłę, niszcząc kościoły i klasztory. Wielu chrześcijan odstąpiło od wiary i oddzielili się od naszej bratniej wspólnoty. Niektórzy tylko złożyli wyznanie, większość zaś uciekła i się ukryła. A teraz ci wykluczeni pragną jeszcze przez zniszczenie chrześcijaństwa ugruntować swą złą wolę i nie uznają wyroku słusznie przeciwko nim ogłoszonego przez Ducha Pocieszyciela za pośrednictwem zwierzchników pasterzy Kościoła. Ich szaleństwo rozprzestrzeniło się wśród ludzi prostych stosownie do ich złości. Ponieważ przywykli już do życia ze zmazą grzechu i nadal pragną podążać [46] ku zatraceniu, dlatego nie chcą mieć przełożonego ani zwierzchnika jako przeszkody w postępowaniu na tej drodze. Wszyscy słyszeliście od wiarygodnego wysłannika, w jaki sposób zostałem uwolniony, niczym ptak z pułapki myśliwego. Teraz zatem, dlaczego jeszcze trudzicie moją duszę udręczoną i smutną ponad miarę z powodu licznych zmartwień, które ją dotknęły? Dla waszej czci znosiłem tę wielką ujmę i cierpiałem niezmierzone zgryzoty. Pozwólcie mi płakać nad upadkiem Kościoła, nad poniżeniem i utratą jego dzieci”. A kiedy wszystko to powiedział jego oczy zalały się łzami, i płakał pośród swego udręczenia, a z nim płakali wszyscy biskupi.
Wówczas powstał biskup Agapṭā i prosił najwyższego zwierzchnika biskupów, głowę całego Wschodu, aby mógł przemówić w jego obecności i aby odczytano listy kanoniczne, które wystosowali w różnym czasie zwierzchnicy Zachodu do naszych dawnych ojców, ostatnio zaś za czasów katolikosów Mār ’Isḥāqa i Mār JahballahāA. Katolikos Mār Dadišō‛ udzielił pozwolenia. Wówczas Agapṭā czytał listy, później opowiadał po kolei o dawnych niepokojach, z których wynikły prześladowania kościołów. Nastąpiło to głównie z powodu buntowniczych i nieposłusznych biskupów, którzy za swoje odrażające postępowanie otrzymali ostre napomnienie od świętego, znamienitego i wielkiego ojca, wiernego Mār FafyB, katolikosa, kiedy to przeszli na stronę
____________________________
A - Agapet, biskup Bēt Lapaṭ, to jak się wydaje ten sam, który został potępiony na synodzie Mār Izaaka (410) i asystował podczas synodu Mār Jahballahā (420). Według nestoriańskiego historyka ‛Ebedišō‛ (Coll. can., Tr. IX) Agapet miał także dostarczyć rzekomy list biskupów Zachodu katolikosowi Seleucji, potwierdzający honorowe pierwszeństwo tej stolicy. Jednak informacja ta pozostaje w sprzeczności z aktami synodu Mār Izaaka, które ukazują Agapeta jako buntownika.
B - Mār Fafā był patriarchą na stolicy w Seleucji w latach 285-326/7. Jego następcą został Šem‛ōn Bar Sabba, który poniósł śmierć męczeńską w roku 341, a więc na

------------------------str. 576------------------------
Mār Milesa1 i biskupów tak czcigodnych jak on sam, którym tamci zmącili sumienie. Oni zaś, przez swą prostotę, dali się wciągnąć w ich działania, przez niewiedzę i pochopną gorliwość. Z owych buntowników niektórzy stali się oskarżycielami, inni świadkami, a Mār Miles, wraz z biskupami cnotliwymi tak jak i on sam, przyjęli świadectwo tychże buntowników, na sposób sędziów. Pomimo że nie mieli prawa, aby czynić siebie sędziami, ogłosili depozycję i usunięcie Mār FafyA. Tymczasem Mār Fafā, widząc, że sprawiedliwość oddaliła się od tego zgromadzenia, że niegodziwość opanowała ludzi prawych tak samo jak złoczyńców, że prawda jednakowo opuściła opornych i wybranych, a widząc Ewangelię leżącą pośrodku, że nie było słusznej dyskusji między nim a zgromadzeniem, zapłonął wielkim gniewem i podarł [księgę] Ewangelii, wołając: „Przemów Ewangelio, przemów! Cóż to? Zostałaś położona pośrodku zgromadzenia jako sędzia i widzisz, że prawda oddaliła się od uczciwych biskupów, tak samo jak od zepsutych, a nie krzyczysz, domagając się sprawiedliwości!” Jednak, jako że nie przystąpił do Ewangelii z bojaźnią i szacunkiem, i skoro nie położył dłoni na niej jak człowiek szukający pomocy, dlatego Mār Fafā natychmiast rozdarł szaty na swym ciele. [47] Przez te wszystkie przedstawione oskarżenia o niesprawiedliwość, arogancję i nieczystość, spisane przeciw Mār Fafie przez zbuntowanych biskupów, stały się bardziej wiarygodne w oczach biskupów. Uznawszy go za człowieka szkodliwego ułożyli przeciw niemu pismo i rozesłali je w wielu egzemplarzach po różnych miejscach. W rezultacie, kiedy rzecz stała się wiadoma ojcom na Zachodzie, dzięki starannemu zbadaniu rozpoznali oni kłamliwość tychże buntowników, których niegodziwość była ewidentna, przez co wszyscy ci schizmatyccy biskupi, wśród których jedni czynili się oskarżycielami, inni świadkami, zostali deponowani oraz pozbawieni tytułów i urzędów. Co do szlachetnych biskupów, którzy byli w zgromadzeniu zwołanym przeciwko Mār Fafie, niektórzy z nich odeszli z tego świata w chwale męczenników, inni u marli w dobrej sławie. Ci zaś, którzy żyją jeszcze, zostali ocaleni nie ze względu na swoje postępowanie, lecz aby uznali, że okazali się ludźmi naiwnymi i prostymi: przez to właśnie, że owe zdrożności mogły ich tak
____________________________
początku wielkiego prześladowania za Szapura II (340-379). Autorzy orientalni przekazują rozbieżne informacje na temat jego episkopatu. Pewne wydaje się, że schizma powstała na tle rywalizacje pomiędzy Fafą a Milesem, czy raczej na skutek walki o prymat pomiędzy Suzą a Seleucją. Na ten temat cf. G. Bardy [et al.], Histoire de l’Église depuis les origines jusqu’à nos jours; t. 3: De la paix constantinienne à la mort de Théodose, Paris 1950, 493s.
A - Synod przeciw Mār Fafie odbył się w Seleucji w roku 314/5; wszystkie wiadomości na ten temat czerpiemy z niniejszej opowieści oraz nawiązujących doń późniejszych opracowań i akt synodalnych; por. S. H. Moffett, Christianity in Asia, 120s.

------------------------str. 578------------------------
łatwo obalić i że pod przykryciem cnoty ich błogosławieństwa buntownicy mogli osiągnąć cel ich złości przeciw patriarsze. Jednak obawiali się wiedząc, że ich złożenie z urzędów doszło do uszu ojców zachodnich. Zostali więc odsunięci, potępieni i odrzuceni bez litości. W rezultacie wszystko, co uczynili przeciwko Mār Fafie ojcowie udaremnili i unieważnili: przez wzgląd na chwalebne jego dzieła i wielką gorliwość w sprawach wiary, ponieważ świecił przykładem bardziej niż wszyscy jego poprzednicy, otrzymał odpłatę za tamto zgromadzenie zwołane przeciw niemu przez jego uczniów, którzy postąpili bezprawnie. Dlatego ojcowie postanowili: „Mār Fafā będzie ogłoszony zwierzchnikiem wszystkich [zapisanych] w księdze życia1, wszystkich zaś jego poprzedników będzie się wymieniać po nim. Wiemy, że Mār Šem‛ōn, który był ustanowiony na miejsce Mār Fafy w czasie zepsucia wśród zwierzchników, jest człowiekiem cnotliwym i Bożym, który był do tego przymuszony przez zgromadzenie, będzie archidiakonem Mār Fafy i służyć będzie w je go obecności w miłości i bojaźni Bożej. A kiedy Mār Fafā odnajdzie już swego Mistrza odchodząc z tego świata, pragniemy, aby Mār Šem‛ōn zasiadł na jego tronie i objął urząd patriarchy. Albowiem między nami [jest obyczaj], że uczniowie nie powinni wynosić się ponad swych mistrzów, ani czynić się ich sędziami, gdyż Chrystus, ich Mistrz, nie dał im takiej władzy. Stosownie do słusznych praw, jakie Bóg zakorzenił w ludzkiej naturze, dzieci nie mogą wyprzedzać swych rodziców w dziedziczeniu, lecz to rodzice wyprzedzają dzieci. Słudzy nie mogą rozkazywać swym panom, ale panowie rządzą sługami. Żony nie mogą [48] wynosić się ponad władzę swych mężów, gdyż żony mają być poddane swym mężom, a mężowie panują nad swymi żonami: albowiem zostało przykazane żonom, aby miłowały swych mężów, żeby im były poddane i aby ich słuchały, podczas gdy mężom polecono jedynie, aby miłowali swoje żony, nie zaś, aby im byli poddani2. Kiedy bowiem mężowie godzili się na posłuszeństwo wobec swych żon, ściągali na siebie kary za nieprzestrzeganie reguł i praw zaszczepionych przez Boga w naturze. Dla tej bardzo ważnej racji, trzeba, aby to co sprawiedliwe było w pełni zachowane w świętym Kościele3. Podobnie jak jeden jest Ojciec prawdy, jak jeden jest Syn, Chrystus Zbawiciel, jeden jest także Duch ożywiający i Pocieszyciel, tak też Syn wybrał tylko jednego zwierzchnika wiary, Szymona syna Jony, zwanego Kefasem, któremu też dał taką obietnicę: ‘na tej skale zbuduję mój Kościół’, oraz: ‘tobie dam klucze Królestwa niebieskiego’4. Nie powiedział do wszystkich uczniów Chrystus: ‘na was zbuduję’, ani: ‘wam dam’. Chociaż dar kapłaństwa został powierzony wszystkim apostołom, jednak wyłączne pierwszeństwo, to znaczy duchowe ojcostwo, nie było dane wszystkim. Wobec jednego Boga jest tylko jeden wierny zarządca, który jest zwierzchnikiem, nadzorcą i opiekunem swych

------------------------str. 580------------------------
braci. Praw tych i reguł przestrzega się w naszym Kościele. A jeśli jakiś biskup uważa, że został źle potraktowany przez swego zwierzchnika, powinien, jako pilny uczeń, wnieść swoją skargę przed zgromadzenie, które zbiera się dorocznie, przed jego obliczem. Jeśli w ich trakcie wszyscy biskupi rozpoznają gwałt, powinni, jak dzieci wobec swego ojca, zanosić błagania za swego brata i prosić go, by nie stosował przemocy wobec swego syna. Z tego względu postanowiliśmy, że synody powinny zbierać się co roku dla rozwiązywania problemów, jakie mogą powstawać między nami. Również na Wschodzie, w siedzibie patriarchalnej ustanowionej w mieście Seleucja, w wielkim kościele w Kōkē, biskupi nie powinni zwoływać zgromadzenia przeciwko swemu zwierzchnikowi, gdyż nie przysługuje im prawo, aby czynić siebie jego sędziami. Nie wolno im wyciągać rąk po to, co nie zostało im dane ani przez Boga, ani przez ludzi”.
Postanowienia te zostały powzięte przez ojców zachodnich i przesłane na piśmie do naszych ojców wschodnichA. Ich pisma zostały potwierdzone przez autorytet słowa Bożego i odwołują się do anatemy wobec wszystkich, którzy by je przekroczyli.
Tak samo było za czasów katolikosa Mār ’Isḥāqa. Był on człowiekiem Bożym, który czynił wielkie cuda i zadziwiające znaki dokonywały się przez nałożenie jego rąk. On to po dwudziestu dwóch latach przerwy objął najwyższe kapłaństwo nad ludem chrześcijańskim i umocnił Kościół przez odnowienie prymatu, dzięki wielkiej łasce, jaką Bóg dał mu przed królem. Wówczas podżegacze [49] i złośliwi szkodnicy w swych niegodziwych posunięciach, którzy w tamtym czasie nazywali siebie biskupami, zawiązali spisek przeciw katolikosowi Mār ’Isḥāqowi. Spisali wtedy księgę napomnień, przedstawili poważne oskarżenia, zgorszyli ludzi prostych i zmieszali umysł słabych. Swoje żale zanosili także przed króla. Wysłali list do króla zawierający słowa niegodziwe, aby zmącić jego umysł i aby wtrącić Mār ’Isḥāqa do więzienia. Doszło to do uszu ojców z Zachodu. Dzięki ich pismom i udzielonemu poparciu, a również na polecenie chrześcijańskiego cesarstwa, biskup Mār Marūtā został wysłany do Jezdegerda, króla królów. Udał się więc i stanął przed nim z bogatymi podarkami, które przywiózł ze sobą. Wówczas to na rozkaz Jezdegerda, króla królów, odbył się synod biskupów. Po starannym zbadaniu sprawy Mār Marūtā potępił buntowników i odnowił wszystko, co zostało zepsute przez tamtych nieodpowiedzialnych biskupów. Również za czasów katolikosa Mār Jahballahā podobne rzeczy działy się na skutek postępowania buntowników i pyszałków. Z poparciem kilku możnych chrześcijan i przy pomocy ludzi z zewnątrz, zdobyli oni dla siebie
____________________________
A - Żadne inne starożytne źródło nie przekazuje treści powyższego listu.

------------------------str. 582------------------------
opinii, jaką zyskali, nie potrafili wytrwać w posłuszeństwie wobec urzędu Mār Jahballahā. Podburzali ludzi i bardzo ich zgorszyli, doprowadzając przez to do schizmy i podziałów w Kościele. Jednak za pośrednictwem emisariusza sprawy te stały się wiadome naszym ojcom na Zachodzie, którzy z kolei powiadomili o tym swego cesarza. Postanowili wspólnie wysłać człowieka pełnego zapału i godnego takiej misji, którego wierność okazała się tak w przestrzeganiu reguł, jak i w sądach, które głosi przeciwko buntownikom a wreszcie przez wielki pokój, jaki zapanował za czasów katolikosa Mār JahballahāA.
Widzicie tedy, ojcowie nasi, że za każdym razem, gdy podział i niezgoda powstawały między nami, zachodni ojcowie byli wsparciem i pomocą tego ojcostwa, z którym my wszyscy, jako prawdziwi uczniowie i dzieci, pozostajemy złączeni niczym członki całego ciała z głową, królową członków. Zostaliśmy także oswobodzeni i uwolnieni od prześladowań wznieconych przeciw naszym ojcom i przeciwko nam przez magów dzięki wysłannikom, którzy byli posyłani w naszej sprawie w różnych czasach.
Teraz zaś, kiedy tak bardzo przytłaczają nas prześladowania i niepokoje, zewnętrzne okoliczności nie pozwalają im już zajmować się nami jak dawniej. Dlatego też, jako ukochane dzieci i upragnione dziedzictwo, sami musimy wspierać się i wzajemnie służyć sobie mocą powierzonego nam urzędu. Gdybyśmy – niech Bóg uchroni – oddalili się od szczytów władzy, bylibyśmy zgubieni bez zmiłowania. Nuże, uleczmy rany naszego ludu i naszego duchowieństwa!B Pokażmy wszystkich umarłych dla naszego ojca i głowy, który jest naszym zwierzchnikiem [50] i naszym wybawcą, który dzieli wszelkie bogactwa z Bożego skarbca, katolikosa Mār Dadišō‛, będącego dla nas ojcem i przewodnikiem w naszym kościelnym zgromadzeniu. Prośmy i błagajmy naszego ojca, aby porzucił swe zamysły i usłyszał nasze wołania. A jeśli nie, pójdziemy pod jego bramy z żalem i ze smutkiem, w worach pokutnych i w popiele, z płaczem i pośród zawodzenia, aż ojciec nasz okaże nam zmiłowanie i przyjmie naszą prośbę, aby powrócił na ojcowską siedzibę i objął rządy nad nami, zgodnie z obietnicą, jakiej Chrystus udzielił Piotrowi, głowie Apostołów1”. Kiedy biskup Agapṭā wszystko to powiedział, powstał i przemówił Ozeasz, biskup Nisibis: „Bracia nasi i członkowie [kolegium biskupów], dlaczego zachowujecie milczenie i siedzicie cicho, niczym wykluczeni i pozbawieni urzędu? Tacy zadali Kościołowi rany i doprowadzili go do upadku. Dla własnej satysfakcji i osobistych zaszczytów powiedli na zatracenie cały lud chrześcijański, głosząc oskarżenia i kłamstwa przed ludźmi, którzy pozostają
____________________________
A - Mowa o biskupie Akacjuszu z Amida.
B - Dosłownie: „naszego przymierza”.

------------------------str. 584------------------------
poza naszą wspólnotą, poprzez oszczerstwa i lamenty, przez zamieszanie w umysłach, wdzierając się podstępnie do domów wiernych mężczyzn i kobiet. Z tych to wielce poważnych racji winniśmy podjąć starania i uczynić wszystko, co w naszej mocy dla wspólnego dobra, aby wesprzeć prymat naszego ojca i głowy, katolikosa Mār Dadišō‛, by zapanował pokój w Kościele i zgoda w gmachu jego dzieci, który przestał być domem na skutek zamętu, niezgody i zgorszenia, jakie weszły przez owych ludzi potępionych, odsuniętych i złożonych z urzędu, którzy przez swe ambicje nieustannie podkopują wiarę Bożą. Starajmy się, aby porzucić to, co oddala a czynić to, co zbliża. Gdyż o wiele dalej jesteśmy, gdy stoimy pod jego bramą niż wówczas, gdy obejmujemy rękoma jego nogi”.
Wówczas biskupi powstali i upadli na twarze, pochylili się do stóp katolikosa i obejmowali je. Płakali też głośno wołając: „Błagamy cię, usłysz prośby swych dzieci, pogrążonych w zamęcie podstępu buntowników i odszczepieńców. Weź pod rozwagę głosy zgromadzenia twych synów. Miej zmiłowanie nad trzodą z owczarni swego Mistrza, który przez długi czas ochraniał cię w żelaznych kajdanach, pośród zawieruchy i wielkiej zgryzoty. Jemu ochotnie powierzałeś się w niebezpieczeństwach podejmowanych zmagań. Teraz zaś nie odwracaj od Niego swej twarzy i nie wydawaj [nas] w ręce okrutnych wilków, [owych pasterzy] odsuniętych i wyłączonych spod prawa, lecz rozlej swe miłosierdzie na wszystkie zastępy twej trzody. Niechaj surowa kara, nałożona zgodnie z prawem, dotknie odszczepieńców bez zmiłowania i niech zostaną pozbawieni nie tylko godności kapłańskiej, ale także tytułów i szaty czystości Przymierza. Niczym poganie niech będą odcięci i wykluczeni z chrześcijańskiej wspólnoty. [51] Ich wydalenie i ekskomunika, połączone ze złożeniem z urzędu, zostanie ogłoszone we wszystkich kościołach Chrystusowych. A jeśli będą czynić pokutę, o ile spodoba się to czcigodnemu ojcu, zostaną przyjęci jako świeccy i będzie im wolno uczestniczyć w sakramentach razem z wiernymi świeckimi. My zaś przyjęliśmy i akceptujemy Boże wyroki oraz prawa nadane przez ojców, które w różnym czasie nadesłano do owej wschodniej krainy, gdzie my zamieszkujemy, a także te, w których określono, że ojciec nie może być pozbawiony swego dziedzictwa przez własne dzieci. Zwierzchnik i dowódca nie może być kierowany ani podlegać tym, nad którymi sprawuje pieczę. Kto ma wyższą władzę, nie podlega władzy swoich poddanych. Ojcowie na Zachodzie postanowili, że biskupom nie wolno zwoływać zgromadzenia przeciwko własnym zwierzchnikom, ani też skarżyć i upominać swoich przełożonych na piśmie, lecz jeśli ponieśli jakąś szkodę lub też nie otrzymali tego, co słuszne w zgromadzeniu w obecności patriarchy, powinni odwołać się do swych kolegów [w episkopacie], którzy rozstrzygną pomiędzy nimi po rozpatrzeniu sprawy. Nieraz bowiem ci, którzy

------------------------str. 586------------------------
wnosili skargę na swych katolikosów okazywali się winni, za co spadała na nich kara odsunięcia i złożenia z urzędu oraz pozbawienia tytułów i przysługującego im stroju. Dlatego teraz, zgodnie ze słowem Bożym, postanawiamy, że [biskupi] ze Wschodu nie mogą skarżyć się wobec patriarchów Zachodu na swych własnych patriarchów. Każdy spór, który nie może być rozwiązany w ich obecności, ma być pozostawiony trybunałowi Chrystusowemu1. Postanowienia te podejmujemy i ogłaszamy jako nierozerwalne i niezniszczalne, gdyż zostały ustanowione w imię Trójcy Świętej. Dlatego na mocy słowa Trójcy [ogłaszamy, że] nikomu nie wolno zwoływać synodu przeciw katolikosowi, ani wszczynać kłótni, ani schizm, ani podziałów. Nie wolno pisać przeciwko zwierzchnikom oskarżeń ani skarżyć się na nich, jak było z poprzednikami. Nie wolno rozsyłać po prowincjach listów zawierających oskarżenia, jakie wysłano przeciwko Mār Fafie. Nie wolno zakradać się do domów, aby opowiadać o nich złe rzeczy. Dla żadnej racji nie można myśleć lub głosić, że katolikos Wschodu może być sądzony przez tych, którzy mu podlegają albo też przez patriarchę jemu podobnego. Katolikos może sądzić wszystkich, którzy mu podlegają, jednak jego własny osąd należy do Chrystusa, który go wybrał, podźwignął i postawił na czele Kościoła. Albowiem w swym nieskończonym majestacie postanowił, że Jego zwierzchnictwo trwać będzie i dozna szacunku w godności władzy Kościoła. Dlatego każdy, kto jest niższy od katolikosa, jest też jego uczniem i poddanym. Może być zatem wezwany na sąd przed katolikosa i z ochotą winien przyjąć wszystkie wydane przez niego wyroki. My zaś, wszyscy biskupi, [52] podobnie jak ci, którzy przyjdą po nas, jesteśmy jednej myśli i wszyscy, obecni i nieobecni, akceptujemy wszystko, co uczyni wasza świątobliwość oraz wszyscy ojcowie, którzy przyjdą po tobie i zasiądą na twej stolicy”.
Ponadto biskupi powiedzieli: „Na życie Pana i na twoje własne życie, nasz ojcze! Rękoma naszymi nie przestaniemy obejmować stóp twoich ani nie powstaniemy z ziemi, dopóki nie dasz [znaku] pokoju obecnemu tu zgromadzeniu i całemu Kościołowi”.
Wówczas nasz ojciec, święty katolikos Mār Dadišō‛, zabrał głos i powiedział: „Proszę was, abyście nie przydawali smutku do mego smutku trwając pochyleni twarzą do ziemi. Powstańcie, bo uczynię wszystko, o co mnie prosicie. Ci, którzy zostali wykluczeni i pozbawieni godności kapłańskiej z powodu swej niegodziwości i nie zasługują na miłosierdzie, a więc ci, którzy stali u początku [schizmy] wraz z tymi, którzy przyłączyli się do nich ostatnio i których potępiłem za waszą zgodą, ci pozostają wyłączeni. Co do pozostałych, tych mianowicie, którzy dołączyli do nich z niewiedzy lub źle pojętej gorliwości – przekreślamy, odsuwamy i wyrzucamy z naszej pamięci wszelkie nieporozumienia, jakie były między nami. Przebaczamy im przez wzgląd

------------------------str. 588------------------------
na wasze modlitwy i łaskę Ducha pocieszyciela, miłosiernego i łaskawego dla swego Kościoła, na wieki”. Biskupi zaś odpowiedzieli: „Amen”.

Kiedy biskupi powstali, powiedzieli jeszcze: „Oto są postanowienia, które powzięliśmy w zgodzie z naszym ojcem. Jeśli za dni naszych lub po nas ktokolwiek ośmieli się przekroczyć choćby jedno z nich, niech będzie wyklęty bez zmiłowania, pozbawiony godności kapłańskiej, tak samo jak zostali wykluczeni i wyklęci dawni buntownicy i ci za dni naszych. Jeśli ktoś dla jakiejś racji stałby się ich orędownikiem, niech znane mu będą wszystkie zniszczenia, rany, nieszczęścia i prześladowania, jakie spadły na Kościół przez buntowników, zarozumialców i pyszałków, którzy wynieśli się ponad swych zwierzchników. Jeśli jednak taki orędownik nie podporządkuje się, niech będzie jak tamci bez zmiłowania pozbawiony wszelkiej godności kapłańskiej. Na mocy żywego słowa Trójcy Świętej nie możemy, ani my ani ci, którzy przyjdą po nas, znieść lub usunąć tych decyzji, jakie powzięliśmy, potwierdziliśmy i podpisaliśmy ręką naszą w niniejszym piśmie”.

Wszyscy biskupi, których imiona zostały zapisane w tomie, jaki sporządzili i opieczętowali go na górze, na końcu złożyli swoje podpisy, z wyjątkiem tych biskupów, którzy przybyli później, podpisując i dołączając swoją zgodę na wszystko co postanowili ci pierwsi. Brakuje także innych biskupów, którzy zostali ekskomunikowani przez synod na mocy orzeczenia katolikosa Mār Dadišō‛. [53] Przybyli oni i złożyli swoje pieczęcie oraz podpisy na końcu wszystkich tych pism. Ich imiona znane są przez te pisma im samym.
Koniec synodu Mār Dadišō‛, katolikosa."
(Acta synodalia ab anno 381 ad annum 431, Ks. Arkadiusz Baron, Henryk Pietras SJ, Officina editoria «Wydawnictwo WAM» Cracoviae MMX)

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)(NJB)


Wt wrz 16, 2014 8:30 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Nie mogę się jakoś odnaleźć z jakiego właściwie źródła korzysta tłumacz jeśli chodzi o tekst tych kanonów.

Vööbus uważa, że należy je uzupełnić o 73 kanony przypisywane Marūcie, silnie zakorzenione w prawodawstwie Kościoła zachodniosyryjskiego

Z powyższego wynikałoby, że nie korzysta z dzieła przypisywanego Marucie?

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


Wt wrz 16, 2014 10:07 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 01, 2012 3:42 pm
Posty: 491
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
białogłowa napisał(a):
Nie mogę się jakoś odnaleźć z jakiego właściwie źródła korzysta tłumacz jeśli chodzi o tekst tych kanonów.
postanowienia synodów, powzięte w różnym czasie przez naszych świętych ojców na Wschodzie
//więcej w przypisach niżej

białogłowa napisał(a):
Vööbus uważa, że należy je uzupełnić o 73 kanony przypisywane Marūcie, silnie zakorzenione w prawodawstwie Kościoła zachodniosyryjskiego

Z powyższego wynikałoby, że nie korzysta z dzieła przypisywanego Marucie?
Chyba tak.

------------------------str. 328------------------------
Saliq, Seleucja-Ktezyfon (1 lutego 410)2
(...)
2 - H-L 2/1, 159-166: J. Dauvillier, «Droit (chaldéen),» in Dictionnaire de droit canonique 3, 1942, cols. 292-388, esp. 301-304. A. de Halleux, Le symbole des évêques perses au synode de Séleucie-Ctesiphon (410), in Gernot Wiessner, ed., Erkenntnisse und Meinungen, II = Göttinger Orientforschungen, Reihe Syriaca 17, 1978, pp. 161-90. Jean Maurice Fiey, „Isaac (catholicos),“ in DHGE 26, 1997, pp. 90-92. J. Gribomont, Le symbole de la foi de Séleucie-Ctesiphon (410), in Robert H. Fischer, ed., A Tribute to Arthur Vööbus: Studies in Early Christian Literature and its Environment, Chicago 1977, pp. 283-94. J. Labourt, Christianisme dans l’empire perse sous la dynastie sassanide (224-632), Paris, 1904, pp. 87-99. T. J. Lamy, Concilium Seleuciae et Ctesiphonti habitum anno 410, Leuven 1868. R. Marcus, The Armenian Life of Marutha of Maipharkat, Harvard Theological Review 25, 1932, pp. 47-71. J. Noret, La vie grecque ancienne de s. Maruta de Mayferqat, Analecta Bollandiana 91, 1973, pp. 77-103. A. Vööbus, New Sources for the symbol in early Syrian Christianity, Vigiliae Christianae 26, 1972, pp. 291-96 (West Syriac recension of Creed of 410); P. Bruns, Bemerkungen zur Reception des Nicaenum in der ostsyrischen Kirche, AHC 32 (2000) 1-22.
3 - Maruta, episcopus Maipherqat, mortuus circa 420; opera ad eum adscripta, cf. A. Vööbus, The Canons Ascribed to Maruta of Maipherqat and Related Sources,

------------------------str. 330------------------------
CSCO 439-440/syr. 191-192, Louvain 1982; Idem, The synodicon in the West-Syrian tradition, CSCO 367-368/syr. 161-162, Louvain 1975.
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
2 - Cf. W. De Wries, Rom und die Patriarchate des Ostens, München 1963, 9-11);

------------------------str. 332------------------------
cf. W.F. Macomber, The Authority of the Catholicos Patriarch of Seleucia-Ctesiphon, [w:] I Patriarcati Orientali nel primo Millennio (OCA 181), Roma 1968, 179-200; M. Van Esbroeck, Primauté, Patriarcats, Catholicossats, Autocéphalie en Orient, [w:] M. Maccarone, Il primato del vescovo di Roma nel primo millennio, Città del Vaticano 1991, 493-521. Chronologia episcoporum in Seleucia-Ctesifonte, cf. M. J. Higgins, Chronology of the Fourth-Century Metropolitans of Seleucia-Ctesiphon, Traditio 9 (1953); cf. etiam S. H. Moffett, Christianity in Asia, New York 2001, t. 1, 121.
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 334------------------------
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
2 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
3 - Cf. Prv 21, 1.
4 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 336------------------------
1 - Gesta concilii describit J. Labourt, Le christianisme dans l’Empire perse sous la dynastie sassanide (224-632), Paris 1904, 92-99.
2 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 338------------------------
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 340------------------------
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
2 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 342------------------------
1 - Cf. 1 Tim 2, 1s.
2 - Versio syriaca – cf. etiam CSCO 439/syr. 191, p. 116; trans. 440/syr. 192, p. 96s. Alia versio – cf. A. Vööbus, New Sources for the Symbol in Early Syrian Christianity, VigCh 26 (1972) 291-296.
3 -Vide infra c. 11; cf. Nicaea (325) (oec. I), c. 4.

------------------------str. 344------------------------
1 Cf. verbi gratia Prv 2, 11; Sir 4, 22. 27; Rom 2, 11; Gal 2, 6; Iac 2, 9.
2 Cf. Ps 1, 2.
3 Cf. ConstApost VIII, 4, 6 (SCL 2, 221).
4 Cf. Nicaea (325) (oec. I), c. 1.
5 Cf. Ancyra (314), c. 19; Nicaea (325) (oec. I), c. 3.

------------------------str. 346------------------------
1 - Cf. Nicaea (325), c. 17; CanApost 44 (SCL 2, 283); cf. etiam Tit 1, 11; 1 Pe 5, 2.
2 - Cf. ConstApost VII, 3, 1 et 18, 1; Didache 2, 2; 3, 4; 5, 1 (SCL 2, 177. 179. 183); Paene pro lapsis 9 (SCL 2, 298).
3 - Cf. Nicaea (325), c. 5; CanApost 32.
------------------------str. 348------------------------
1 - Cf. Eph 4, 5.
------------------------str. 350------------------------
1 - Vide infra c. 1; cf. Nicaea (325), c. 4.
2 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
3 - Vide supra c. 6.
------------------------str. 352------------------------
1 - Cf. Nicaea (325), c. 8.

------------------------str. 354------------------------
1 - Cf. Phil 2, 3.

------------------------str. 356------------------------
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.
2 - Cf. Lc 9, 54; Apc 20, 9.
3 - Cf. Io 3, 36.

------------------------str. 360------------------------
1 - Vide supra c. 18.
2 - Vide supra c. 1.

------------------------str. 366------------------------
1 - Cf. Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

========================================================

------------------------str. 554------------------------
Saliq, Seleucia-Ctesifonte (420)1:
(...)
1 - J. Labourt, Le christianisme dans l’Empire Perse sous la dynastie Sassanide (221-632), Paris 1904, 99-103.

------------------------str. 556------------------------
1 - Jezdegerd I viginti unus annos regem fuit; initium eius ultimi anni dies 9 augusti 419 erat.
2 - Expressio biblica, cf. verbi gratia Esd 7, 12; Ez 26, 7; Dn 2, 37; 1 Tim 6, 15; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 558------------------------
1 - Nicaea (325) (oec. I). Credo et canones de Nicaea in lingua syriaca in: CSCO 367, p. 85-92.
2 - Verisimiliter cf. Neocezarea (314-319) vel Ancyra (314); canones harum synodorum in lingua syriaca in: CSCO 367, 93-100. 100-103.
3 - Neocezarea (314-319) cf. SCL 1, 75-77; canones huius synodi in lingua syriaca in: CSCO 367, 100-103.
4 - Gangra (ca. 340) cf. SCL 1, 123-128; canones huius synodi in lingua syriaca in: CSCO 367, 103s.
5 - Antiochia (in encaeniis; 341) cf. SCL 1, 129-142; canones huius synodi in lingua syriaca in:CSCO 367, 104-115.
6 - Laodycea (fine IV saec.) vide supra; canones huius synodi in lingua syriaca in: CSCO 367, 115-125.
7 - Cf. Heb 1, 1.

========================================================

------------------------str. 568------------------------
Saliq, Seleucia-Ctesifonte (424)4
(...)
4 - J. Labourt, Le christianisme dans l’Empire Perse sous la dynastie Sassanide (221-632), Paris 1904, 285ss.
5 - Expressio biblica, cf. verbi gratia Ez 26, 7; Apc 17, 14; 19, 16.

------------------------str. 576------------------------
1 - Miles, episcopus Šūšterē (vide supra n. 43), 13 novembris 341 martyrizatus est.

------------------------str. 578------------------------
1 - Cf. Sir 24, 32; Phil 4, 3 et verbi gratia Apc 3, 5; 20, 12. 15.
2 - Cf. Eph 5, 22s.
3 - Cf. Mt 3, 15.
4 - Cf. Mt 16, 18s.

------------------------str. 582------------------------
1 - Cf. Mt 16, 18s.

------------------------str. 586------------------------
1 - 2 Cor 5, 10; cf. Rom 14, 10.

========================================================

_________________
The first to plead is adjudged to be upright,
until the next comes and cross-examines him.

(Proverbs 18:17)(NJB)


Wt wrz 16, 2014 11:25 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11129
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Witam serdecznie
Witam kodeksu kanoniczego z 1917 (i wcześniejszych!) po polsku.
Macie może jakiś namiar?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 08, 2014 5:16 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11129
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Oczywiście miało być:
Szukam kodeksu kanoniczego z 1917 (i wcześniejszych!) po polsku.
:)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 08, 2014 5:23 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt mar 12, 2013 6:55 pm
Posty: 367
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Kodeks z 1917 r. ani starszy Corpus Juris Canonici nie doczekały się oficjalnego przekładu na polski. Pierwszy został dokładnie omówiony w "Prawie kanonicznym" ks. Franciszka Bączkowicza. Drugi, po angielsku, w paru dziełkach wymienionych tutaj: http://en.wikipedia.org/wiki/Corpus_Juris_Canonici

Możesz napisać mi na PW, o co dokładnie chodzi?


So lis 08, 2014 5:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2012 7:21 pm
Posty: 2487
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Szukam dzieła teologicznego...
Oficjalnego się nie doczekały, ale kiedyś też go szukałam i dostałam ten adres http://www.intratext.com/IXT/POL0025/_INDEX.HTM
(koniec końców go nie sprawdzałam, bo jakoś inaczej udało mi się rozwiązać pewien problem ;))

_________________
"... when [God] beget the Messiah among them"
1 QSa2, 11-12


So lis 08, 2014 6:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL