Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 18, 2017 2:01 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
Więc jakie są Twoją podstawy do obalenie TE? Nieredukowalna złożoność? Budowa OKA? Ewolucja szlaków metabolicznych? Krzepnięcie krwi itp itd.? Myślisz, że jak podasz kolejny przykład "jak TE nie mogła tego zrobić" to nagle TE przestanie istnieć?


Zapłacił Ci ktoś za tak żarliwa obronę TE? :D

Na podstawie Twojej wypowiedzi widać, że żaden argument nie będzie dość dobry.
Ale co powiesz na to? Kolejną lipą w TE jest występowanie form przejściowych.
Jeszcze 50 lat temu ewolucjoniści byli przekonani o istnieniu takiego organizmu. Miała nim być ryba charakteryzująca się posiadaniem prymitywnego płuca, rozwiniętego mózgu, układu trawiennego i krwionośnego, który mógł funkcjonować na lądzie. Ryba ta, nazwana przez naukowców coelacanth i żyjąca 410 milionów lat temu, miała nawet prymitywny układ odpornościowy. W latach 30-tych wszyscy badacze uznali coelacantha za formę przejściową.

O doniosłości i naukowym znaczeniu tego wielkiego odkrycia uczeni byli przekonani aż do 22 grudnia 1938 roku, kiedy to z wód Oceanu Indyjskiego wyłowiono żywego przedstawiciela gatunku coelacanth.

Coleacanthus to żywy przykład na to, jak daleko mogą się posunąć ewolucjoniści w celu udowodnienia swej błędnej teorii. Jak się okazało, zwierzę nie posiadało ani rozwiniętego mózgu, ani płuc. Narząd uważany przez ewolucjonistów za płuco okazał się workiem tłuszczowym. Co więcej, „kandydat na pierwszego przesiedleńca z wody na ląd” jest rybą głębinową, która na ogół nie pojawia się na głębokościach mniejszych niż 180 metrów.


Wt paź 20, 2015 1:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):
Zapłacił Ci ktoś za tak żarliwa obronę TE? :D

Na podstawie Twojej wypowiedzi widać, że żaden argument nie będzie dość dobry.
Ale co powiesz na to? Kolejną lipą w TE jest występowanie form przejściowych.
Jeszcze 50 lat temu ewolucjoniści byli przekonani o istnieniu takiego organizmu. Miała nim być ryba charakteryzująca się posiadaniem prymitywnego płuca, rozwiniętego mózgu, układu trawiennego i krwionośnego, który mógł funkcjonować na lądzie. Ryba ta, nazwana przez naukowców coelacanth i żyjąca 410 milionów lat temu, miała nawet prymitywny układ odpornościowy. W latach 30-tych wszyscy badacze uznali coelacantha za formę przejściową.

O doniosłości i naukowym znaczeniu tego wielkiego odkrycia uczeni byli przekonani aż do 22 grudnia 1938 roku, kiedy to z wód Oceanu Indyjskiego wyłowiono żywego przedstawiciela gatunku coelacanth.

Coleacanthus to żywy przykład na to, jak daleko mogą się posunąć ewolucjoniści w celu udowodnienia swej błędnej teorii. Jak się okazało, zwierzę nie posiadało ani rozwiniętego mózgu, ani płuc. Narząd uważany przez ewolucjonistów za płuco okazał się workiem tłuszczowym. Co więcej, „kandydat na pierwszego przesiedleńca z wody na ląd” jest rybą głębinową, która na ogół nie pojawia się na głębokościach mniejszych niż 180 metrów.


W którym miejscu TE ten przykład niszczy jakiekolwiek podstawy TE?


Wt paź 20, 2015 1:58 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
W którym miejscu TE ten przykład niszczy jakiekolwiek podstawy TE?


Udajesz, że nie rozumiesz? 8O

Jeśli wierzyć TE, w przeszłości musiały istnieć zwierzęta mające równocześnie cechy ryby i gada, czyli pół ryby, pół gady, albo ptaki posiadające jednocześnie niektóre cechy gadów. Organizmy tego typu ewolucjoniści zwą "formami przejściowymi".
Takich form powinno być więc tysiące, lub więcej, gdyż proces ewolucji trwał na przestrzeni wielu epok geologicznych. Przynajmniej część owych form winna zachować się do naszych czasów w postaci skamieniałości.

Wierzący w to ewolucjoniści rozpoczęli trwającą do dziś akcję szukania wśród skamieniałości dowodów, które potwierdziłyby słuszność teorii – czyli form przejściowych. Jednak do tej pory nie udało się takiej formy zaobserwować. Wniosek wynikający z badań skamieniałości jest taki: nie ma różnic pomiędzy formami dawnymi i istniejącymi dziś. Ewolucjoniści zamiast swą teorię udowodnić, doprowadzili do jej obalenia.

Oczywiście można tu przedstawić kontr dowód w postaci archeopteryksa.
Hipoteza, według której archeopteryks miał być pół-ptakiem, nie do końca będącym w stanie opanować sztukę latania, szeroko rozpowszechniła się wśród ewolucjonistów.

Badania skamieniałości dostarczyły jednak kolejnych argumentów obalających twierdzenie o ewolucji ptaków.
W 1995 roku odkryto skamieniałości ptaka, któremu nadano nazwę confuciusornis. Ptak ten, liczący sobie mniej więcej tyle lat co archeopteryks – czyli około 140 milionów – nie miał zębów, a jego pióra i dziób były dokładnie takie, jakie można zaobserwować u gatunków współczesnych

Dowodem świadczącym przeciwko poglądom ewolucjonistów było odkrycie młodszego o 30 milionów lat ptaka, eoalulavisa. Jego budowa także nie różniła się od budowy ptaków, jakie spotyka się dziś. Odkrycie to dowodzi, że niebo przed 120 milionami lat było gęsto zapełnione ptakami.

Dowody kopalniane nie świadczą o tym, że ptaki przechodziły proces ewolucji, wręcz przeciwnie – stworzenia zamieszkujące Ziemię przed milionami lat nie różniły się od dzisiejszych przedstawicieli gatunku.


Śr paź 21, 2015 12:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):
Udajesz, że nie rozumiesz? 8O


Pytam się w którym miejscu ten przykład obala podstawy TE?

Cytuj:
Jeśli wierzyć TE, w przeszłości musiały istnieć zwierzęta mające równocześnie cechy ryby i gada, czyli pół ryby, pół gady, albo ptaki posiadające jednocześnie niektóre cechy gadów. Organizmy tego typu ewolucjoniści zwą "formami przejściowymi".


Ja nigdy nie słyszałem o tym, żeby TE uczyła o pól ptakach i pół gadach. To dla mnie nowość.

Cytuj:
Takich form powinno być więc tysiące, lub więcej, gdyż proces ewolucji trwał na przestrzeni wielu epok geologicznych.


Wg. czego stwierdzasz, że powinno ich być tysiące, jeśli nawet nie wiemy czego powinno być tysiące?

Jedno jest pewno w tym zdaniu... epoki geologiczne.

Cytuj:
Przynajmniej część owych form winna zachować się do naszych czasów w postaci skamieniałości.


I jakaś tam "część" się zachowała.

Cytuj:
Wierzący w to ewolucjoniści rozpoczęli trwającą do dziś akcję szukania wśród skamieniałości dowodów, które potwierdziłyby słuszność teorii – czyli form przejściowych.


Ta "akcja" to zwykłe poszukiwanie skamieniałości. TE sobie i bez nich poradzi. Nie są do niczego potrzebne :| .

Cytuj:
Jednak do tej pory nie udało się takiej formy zaobserwować. Wniosek wynikający z badań skamieniałości jest taki: nie ma różnic pomiędzy formami dawnymi i istniejącymi dziś. Ewolucjoniści zamiast swą teorię udowodnić, doprowadzili do jej obalenia.


Jakie są podstawy ewolucji?

Cytuj:
Oczywiście można tu przedstawić kontr dowód w postaci archeopteryksa.
Hipoteza, według której archeopteryks miał być pół-ptakiem, nie do końca będącym w stanie opanować sztukę latania, szeroko rozpowszechniła się wśród ewolucjonistów.

Badania skamieniałości dostarczyły jednak kolejnych argumentów obalających twierdzenie o ewolucji ptaków.
W 1995 roku odkryto skamieniałości ptaka, któremu nadano nazwę confuciusornis. Ptak ten, liczący sobie mniej więcej tyle lat co archeopteryks – czyli około 140 milionów – nie miał zębów, a jego pióra i dziób były dokładnie takie, jakie można zaobserwować u gatunków współczesnych

Dowodem świadczącym przeciwko poglądom ewolucjonistów było odkrycie młodszego o 30 milionów lat ptaka, eoalulavisa. Jego budowa także nie różniła się od budowy ptaków, jakie spotyka się dziś. Odkrycie to dowodzi, że niebo przed 120 milionami lat było gęsto zapełnione ptakami.

Dowody kopalniane nie świadczą o tym, że ptaki przechodziły proces ewolucji, wręcz przeciwnie – stworzenia zamieszkujące Ziemię przed milionami lat nie różniły się od dzisiejszych przedstawicieli gatunku.


A co z bakteriami? Przecież one są takie same jak miliony lat temu. Przestały ewoluować? Niczym się nie różnią od tych sprzed milionów lat?

Więc wracam do mojego pytania: W jakim zakresie ten przykład obala podstawy TE?

Może wydaje się Tobie, że jest to pytanie banalne... ale w gruncie rzeczy jest ono KLUCZOWE dla tej dyskusji. Jak nie rozumiesz o co chodzi w moim pytani to mogę tłumaczyć...

:)


Śr paź 21, 2015 12:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
Więc wracam do mojego pytania: W jakim zakresie ten przykład obala podstawy TE?


TE nie jest w stanie udowodnić procesu ewolucji.
Proponuję - czytaj ze zrozumieniem.


Śr paź 21, 2015 1:15 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):

TE nie jest w stanie udowodnić procesu ewolucji.
Proponuję - czytaj ze zrozumieniem.


A czym jest proces ewolucji i jakie są podstawy ewolucji?

Jak widzisz, nie robią na mnie większego wrażenia "argumenty przeciw ewolucji". Chyba już słyszałem.. wszystkie (?!). Czy wiesz dlaczego?


Śr paź 21, 2015 3:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
PS. Form przejściowych nie potrzeba szukać w przeszłości. Ewolucja zachodzi w XXI wieku tak samo jak milion lat temu :x.


Śr paź 21, 2015 2:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
PS. Form przejściowych nie potrzeba szukać w przeszłości. Ewolucja zachodzi w XXI wieku tak samo jak milion lat temu


Ale ewolucja nie zaczęła się w XXI wieku.
Darwin doskonale zdawał sobie sprawę z wagi odkryć form przejściowych, a raczej z ich braku. Darwin był świadomy faktu, iż nie znaleziono w jego czasach wśród materiału skalnego żadnego przykładu form przejściowych. Wiedział, że nieudokumentowanie tej teorii doprowadzi do jej obalenia.

Dlatego w rozdziale dzieła O powstawaniu gatunków, zatytułowanym „Difficulties of Theory”, a poświęconym problemom związanym z teorią napisał on:
„Dlaczego nie udało się zaobserwować niezliczonej ilości form przejściowych, które przecież musiały istnieć? Czemu w naturze nie obserwujemy chaosu, tylko dokładne różnice między gatunkami? Biorąc pod uwagę fakt, iż, według tej teorii, powinna istnieć niezliczona ilość form przejściowych – dlaczego nie można ich dostrzec w skamieniałościach? Ten problem długo nie dawał mi spokoju.”
Jeżeli prawdą okaże się nagłe i jednoczesne pojawienie się na świecie dużej ilości gatunków, to teoria selekcji naturalnej i ewolucji nie będzie miała racji bytu.

Dowody dostarczone przez znajdowane skamieniałości na brak tych form obaliły TE .


Jeśli jednak to Cię nie przekonuje to miej świadomość, że wg TE jesteś dziełem przypadku, nie masz wobec nikogo i niczego żadnych zobowiązań; jesteś jedynie zwierzęciem trochę wyżej postawionym w hierarchii rozwoju niż inne zwierzęta.

Teoria Darwina stanowiła naukową podstawę dla zwolenników filozofii materialistycznej.


Cz paź 22, 2015 11:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Natknąłem się na ciekawy tekst Orygenesa z III wieku ("O zasadach"):

"Któż, pytam, kto myśli rozsądnie, uzna za stosowne stwierdzenie, iż „dzień pierwszy, drugi i trzeci” z wieczorami i rankami, o których wspomina Pismo, były bez słońca, bez księżyca i gwiazd?
A pierwszy dzień nawet bez nieba ?
Czyż znajdzie się taki prostak, który by sądził, że Bóg, niby jakiś rolnik, „zasadził drzewa w raju, w Edenie na wschodzie” oraz posadził tam „drzewo życia”, to znaczy widzialne i dotykalne drzewo, aby ten, kto je z tego drzewa za pomocą materialnych zębów, otrzymał życie, a ten, kto je z innego drzewa, zdobywał wiedzę „dobra i zła”?
Co się zaś tyczy opowiadania, że „Bóg po południu przechadzał się po raju” i że „Adam skrył się pod drzewem” , zaiste sądzę, że nikt nie ma wątpliwości, iż Pismo przedstawiło je przenośnie, aby w ten sposób wskazać na pewne tajemnice. Również zdanie: „Kain odszedł sprzed oblicza Boga” 5, wyraźnie skłaniają rozsądnego czytelnika, aby zastanawiał się, co oznacza „oblicze Boga” i w jaki sposób może ktoś „odejść” sprzed niego. "

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt paź 23, 2015 1:39 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Ooooo bp.Siemieniewski znalazł więcej:
Św. Augustyn radzi, jak czytać Księgę Rodzaju http://wroclaw.biblista.pl/index.php?op ... tnote21sym

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt paź 23, 2015 1:44 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):
Ale ewolucja nie zaczęła się w XXI wieku.
Darwin doskonale zdawał sobie sprawę z wagi odkryć form przejściowych, a raczej z ich braku. Darwin był świadomy faktu, iż nie znaleziono w jego czasach wśród materiału skalnego żadnego przykładu form przejściowych. Wiedział, że nieudokumentowanie tej teorii doprowadzi do jej obalenia.

Dlatego w rozdziale dzieła O powstawaniu gatunków, zatytułowanym „Difficulties of Theory”, a poświęconym problemom związanym z teorią napisał on:
„Dlaczego nie udało się zaobserwować niezliczonej ilości form przejściowych, które przecież musiały istnieć? Czemu w naturze nie obserwujemy chaosu, tylko dokładne różnice między gatunkami? Biorąc pod uwagę fakt, iż, według tej teorii, powinna istnieć niezliczona ilość form przejściowych – dlaczego nie można ich dostrzec w skamieniałościach? Ten problem długo nie dawał mi spokoju.”
Jeżeli prawdą okaże się nagłe i jednoczesne pojawienie się na świecie dużej ilości gatunków, to teoria selekcji naturalnej i ewolucji nie będzie miała racji bytu.

Dowody dostarczone przez znajdowane skamieniałości na brak tych form obaliły TE .


Kiedy Ty piszesz nie ma, ja odpowiadam:

"Skamieniałości Ukazują Prawdę na Temat Teorii Darwina"
http://www.livescience.com/3306-fossils ... heory.html

I dalej czytając to co Darwin powiedział na temat skamieniałości i form przejściowych:

The explanation lies, as I believe, in the extreme imperfection of the geological record.

In the first place it should always be borne in mind what sort of intermediate forms must, on my theory, have formerly existed. I have found it difficult, when looking at any two species, to avoid picturing to myself, forms directly intermediate between them. But this is a wholly false view; we should always look for forms intermediate between each species and a common but unknown progenitor; and the progenitor will generally have differed in some respects from all its modified descendants. To give a simple illustration: the fantail and pouter pigeons have both descended from the rock-pigeon; if we possessed all the intermediate varieties which have ever existed, we should have an extremely close series between both and the rock-pigeon; but we should have no varieties directly intermediate between the fantail and pouter; none, for instance, combining a tail somewhat expanded with a crop somewhat enlarged, the characteristic features of these two breeds. These two breeds, moreover, have become so much modified, that if we had no historical or indirect evidence regarding their origin, it would not have been possible to have determined from a mere comparison of their structure with that of the rock-pigeon, whether they had descended from this species or from some other allied species, such as C. oenas.


Czyli co tu Darwin mówi na temat skamieniałości? A to, że poprostu jest to "zapis ewolucji" który nie jest kompletny.

Do tego On pisze, że ciężko mu jest wyobrazić to że gatunki pośrednie byłby "połową jednego gatunku i połową drugiego". On pisze, że tego typu podejście jest CAŁKOWICIE błędne. I dalej tłumaczy to na przykładzie.

Innymi słowy z naukowego punktu widzenia, nie ma tu problemu. Do tego dochodzi moje pytanie na temat tego czym są podstawy TE? (PS. To pytanie jest niezwykle trudne dla oponentów TE... ZAWSZE).

Cytuj:
Jeśli jednak to Cię nie przekonuje to miej świadomość, że wg TE jesteś dziełem przypadku,


Jestem stworzeniem bożym. Ewolucja jest bardzo konkretnym procesem biologicznym.

Cytuj:
nie masz wobec nikogo i niczego żadnych zobowiązań;


Jakby to komuś przeszkadzało. Bóg istnieje i takiemu Hitlerowi to była "rybka".

Cytuj:
jesteś jedynie zwierzęciem trochę wyżej postawionym w hierarchii rozwoju niż inne zwierzęta.


Ja jestem zwierzęciem w tym zakresie w jaki moje ciało jest masą mięśni, kości, włosów itd. Jestem organizmem żywym, gdyż zachodzą we mnie te same procesy przemiany materii jak np. u świni, małpy, hieny. Ale czy moje podobieństwo fizjologiczne, tkankowe itd. powoduje, że przestaję dostrzegać to czym zwierzęta różnią się w porównaniu do mnie? To, że jestem fizyczną częścią tego świata nie ma NIC wspólnego z TE. Dlaczego? Gdyż fakty które opisałem nawiązują to dziedzin nauki takich jak: genetyka, systematyka zwierząt, chemia, biochemia, fizjologia, anatomia, histologia itd. itp. Nawet jak totalnie odrzucisz TE NADAL jesteś częścią tego świata i nadal będziesz z siebie wydalał w taki sam sposób jak każde inne zwierzę.

Więc jaki masz w tym problem, w tym byciu częścią tego świata?

Cytuj:
Teoria Darwina stanowiła naukową podstawę dla zwolenników filozofii materialistycznej.


Młotek dla mordercy jest podstawą morderstwa. Widać to wina młotka.

PS. Polecam zapoznać się z cytowanymi źródłami a nie tylko "copy/paste" ze stron anty-TE. Ale z drugiej strony to ukazuje jak bardzo jesteś zmanipulowany przez te anty-TE strony. Darwin w swojej książce definiuje jak powinny wyglądać te formy przejściowe. To nie jakieś "polówki gatunków wymieszane". Dlaczego to ważne? Dlatego Gregory, że ty NIGDY nie znajdziesz formy przejściowej wg. swojej IDEI czym ona POWINNA być...

PS. To jednak nie będziemy pisać już o II zasadzie termodynamiki? To jak z formami przejściowymi w XXI? Gdzie one są? Jak jest rozpoznać?


Pt paź 23, 2015 4:43 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
Jestem stworzeniem bożym. Ewolucja jest bardzo konkretnym procesem biologicznym.


Ewolucja jest bardzo konkretnym procesem przypadków. Niczego nie planuje.
Ot po prostu się przydarzyło.

Bóg natomiast nie pozostawił niczego przypadkowi.
To taka subtelna różnica.

Leszcz napisał(a):
Więc jaki masz w tym problem, w tym byciu częścią tego świata?


Nie mam żadnego problemu. Jeśli od naszej fizyczności oderwiemy duchowość, to właśnie wtedy jesteśmy tylko kolejnym gatunkiem zwierząt i tak postrzega nas TE.

TE nic nie mówi o duchowej naturze człowieka - jest tylko ciało i procesy biologiczne. Ewolucja to tylko materia.

Natomiast Bóg mówi o jednym i drugi i jest to przekaz kompletny.
Warto uznać go za prawdziwy.

Nie walczę na co dzień z TE. Wyraziłem tylko tu swój pogląd i nic więcej.
Nie zamierzam też nikogo przekonywać do moich racji.
Szanuję też Twój punkt widzenia.
Ostatecznie kiedyś i tak się dowiemy całej prawdy. :)

pozdrawiam


N paź 25, 2015 12:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):

Ewolucja jest bardzo konkretnym procesem przypadków. Niczego nie planuje.
Ot po prostu się przydarzyło.


Nie jest to stwierdzenie prawidłowe. TE jest określonym i zdefiniowanym procesem.

Pytałem się Ciebie wielokrotnie jakie są podstawy ewolucji. Nie udzieliłeś mi na to pytanie odpowiedzi. Dlaczego unikasz odpowiedzi?


Cytuj:
Bóg natomiast nie pozostawił niczego przypadkowi.
To taka subtelna różnica.


Rozumiem, że w naszym świecie nie ma przypadku?


Cytuj:
Nie mam żadnego problemu. Jeśli od naszej fizyczności oderwiemy duchowość, to właśnie wtedy jesteśmy tylko kolejnym gatunkiem zwierząt i tak postrzega nas TE.


Nie, systematyka organizmów to ukazuje, to że jesteśmy częścią tego Świata. Możesz mieć pretensje do Linneusza (tzw. Systematyka organizmów Linneusza i innych) a jeszcze wcześniej to nawet Arystoteles to samo zrobił w mniejszym zakresie.

Polecam zapoznanie się z systematyką organizmów. Jak odnajdziesz w niej Boga to bardzo chętnie o tym poczytam.

Wg. tych właśnie systematyk organizmów jesteś jednym ze zwierząt. Tylko dlaczego nie stawiasz Arystotelesowi zarzutu iż wg. niego jesteśmy tylko zwierzętami? Brak konsekwencji w Twojej postawie.

Cytuj:
TE nic nie mówi o duchowej naturze człowieka - jest tylko ciało i procesy biologiczne. Ewolucja to tylko materia.


A która z nauk przyrodniczych uwzględnia "duchową naturę człowieka" :| ? Możesz mi to wykazać na jakimś przykładzie. Czy Ty odrzucasz naukę jako taką?
Cytuj:
Natomiast Bóg mówi o jednym i drugi i jest to przekaz kompletny.
Warto uznać go za prawdziwy.


Jakoś nie mam problemu z uznaniem tego co mówi Bóg.

Cytuj:
Nie walczę na co dzień z TE. Wyraziłem tylko tu swój pogląd i nic więcej.
Nie zamierzam też nikogo przekonywać do moich racji.
Szanuję też Twój punkt widzenia.
Ostatecznie kiedyś i tak się dowiemy całej prawdy. :)

pozdrawiam


Tylko powstaje pytanie czy chcesz znać prawdę czy znać cudze opinie i je powtarzać innym? Moim zdaniem jest to dość poważny problem, rozpowszechnianie NIE PRAWDY. Masz raczej mało spotykaną możliwość pogadania z kimś co faktycznie wie w tym zakresię "z zawodu". ZA DARMO! :D PS. Za korki to się płaci :P


N paź 25, 2015 1:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Leszcz napisał(a):
Pytałem się Ciebie wielokrotnie jakie są podstawy ewolucji. Nie udzieliłeś mi na to pytanie odpowiedzi. Dlaczego unikasz odpowiedzi?


Nie zamierzam się "doktoryzować" w tym temacie. skoro zajmujesz się tym zawodowo, to może wyjaśnisz mi to zagadnienie?

Leszcz napisał(a):
Rozumiem, że w naszym świecie nie ma przypadku?


Ja tak to widzę.
Biblia o Bogu mówi w tym aspekcie tak w Ef.1.11: W którym też przypadło nam w udziale stać się jego cząstką, nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej,

Leszcz napisał(a):
Wg. tych właśnie systematyk organizmów jesteś jednym ze zwierząt. Tylko dlaczego nie stawiasz Arystotelesowi zarzutu iż wg. niego jesteśmy tylko zwierzętami? Brak konsekwencji w Twojej postawie.


Arystoteles nie znał Boga, więc mógł twierdzić to co chciał. Oczywiście ze względu na mój światopogląd nie zgadzam się z nim i każdym, kto twierdzi podobnie.
Inna rzeczą jest fakt, że ludzie czasem zachowują się gorzej niż zwierzęta.
Przyjmując optykę materialistyczną, czy arystotelesowską człowiek jest najbardziej zdegenerowanym gatunkiem na ziemi. Niszczy swoje środowisko, eliminuje inne osobniki swego gatunku nie z powodu waliki o przeżycie itd. Żadna gałąź nauki tego nie wyjaśnia.
Natomiast Biblia podaje przyczyny tego stanu rzeczy. Dlatego jest ona dla mnie autorytatywnym źródłem informacji.


Pn paź 26, 2015 12:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 04, 2011 4:00 pm
Posty: 2843
Lokalizacja: EWOLUCJA jest OK.
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dwa powody nie dające pogodzić TE z wiarą
Gregor napisał(a):
Nie zamierzam się "doktoryzować" w tym temacie. skoro zajmujesz się tym zawodowo, to może wyjaśnisz mi to zagadnienie?


To nie o doktoryzowanie chodzi. Udzielasz się w temacie, krytykujesz TE więc zakładam, że masz do tego podstawy. W jaki sposób możesz podejmować coś krytyce bez rozumienia zagadnienia? 8O

Cytuj:
Ja tak to widzę.
Biblia o Bogu mówi w tym aspekcie tak w Ef.1.11: W którym też przypadło nam w udziale stać się jego cząstką, nam przeznaczonym do tego od początku według postanowienia tego, który sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej,


Czy teraz odrzucasz... tzw. "zdarzenia losowe" czyli TEORIE PRAWDOPODOBIEŃSTWA?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zdarzenie ... %C5%84stwa)

Kolejna TEORIA naukowa do śmietnika...

Cytuj:
Arystoteles nie znał Boga, więc mógł twierdzić to co chciał. Oczywiście ze względu na mój światopogląd nie zgadzam się z nim i każdym, kto twierdzi podobnie.


Arystoteles nie znał Boga? Arystoteles używał pojęcia DUSZA... ale i Bóg.

Naprawdę polecam zapoznanie się jego pismami...

Cytuj:
Inna rzeczą jest fakt, że ludzie czasem zachowują się gorzej niż zwierzęta.
Przyjmując optykę materialistyczną, czy arystotelesowską człowiek jest najbardziej zdegenerowanym gatunkiem na ziemi. Niszczy swoje środowisko, eliminuje inne osobniki swego gatunku nie z powodu waliki o przeżycie itd. Żadna gałąź nauki tego nie wyjaśnia.


Trudno mi powiedzieć, żeby Arystoteles był materialistą. Zresztą materializm to dość stara herezja... i jest dużo wcześniejsza od TE.


Pn paź 26, 2015 3:08 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL