Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 18, 2017 11:12 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Skąd się bierze moc ? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Skąd się bierze moc ?
Niegdyś pewien człowiek powiedział "Przeczytałem wiele książek i poznałem wszystkie religie świata.Znam też wszystkie filozofie ,kultury i ludzkie wierzenia.Nie wiem jednak, skąd mam czerpać moc ,aby zrealizować choć jedną z nich ? " Ciekawi mnie w jaki sposób odpowiedzieli by chrześcijanie, temu człowiekowi na to pytanie. Ktoś zapewne słusznie powie "Bóg daje mi tą moc" ,albo "ja czerpię moc z siły modlitwy". Skąd więc po całym dniu ciężkiej pracy i trosk całodziennych ,znaleźć siłę na modlitwę? Pytający o to człowiek ,jest bardzo słaby. Przyznaje ,że siły starcza mu wieczorem tylko, do przełączania kanałów w tv ,bo leżąc na kanapie nie czuje bólu w plecach. Czy można mu pomóc ,w znalezieniu właściwej odpowiedzi ?

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Pn kwi 04, 2016 6:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26, 2007 12:23 am
Posty: 1863
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Jozek, Odejdę od rozważań filozoficznych i boskiego pochodzenia mocy, a zajmę się fizycznością. Człowiek należy gatunkowo do grupy `silników żywych` . Policzono (poważnie), że do wygenerowania mocy 1KM potrzeba 720 kg żywej wagi. Po prostu tyrasz jak koń, a ważysz jak źrebak. Stąd wieczorem brakuje Ci mocy. :wink:

_________________
W Panu Bogu umocniony, niczego i nikogo się nie będziesz bał. M.Kolbe


Pn kwi 04, 2016 6:31 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr lut 12, 2014 10:04 pm
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Nawet taka okruszynka potrafi tyrać jak koń, byle zawierzyła.
Obrazek
A nawet leżąc na kanapie też można się modlić o siłę, zamiast słuchać papki mediów polskojęzycznych.

Cytuj:
Przeczytałem wiele książek i poznałem wszystkie religie świata.Znam też wszystkie filozofie ,kultury i ludzkie wierzenia.Nie wiem jednak, skąd mam czerpać moc ,aby zrealizować choć jedną z nich ?

Najdalej od Boga byłem kiedy zgłębiałem mniej lub bardziej święte księgi różnych religii. Ta jedna modlitwa wystarcza mi cały brewiarz:

MODLITWA O POKÓJ DUCHA
O Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym,
czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
Pozwól mi, cały ten dzień przeżyć
w świadomości upływającego czasu.
Pozwól mi rozkoszowad się chwilą
w świadomości jej ograniczenia.
Pozwól mi zaakceptować konieczność,
jako drogę do wewnętrznego pokoju.
Pozwól mi, za przykładem Jezusa,
przyjąć także ten grzeszny świat, jakim jest,
a nie, jakim ja chciałbym, aby był.
Pozwól mi zaufać, że będzie dobrze,
jeśli zdam się na Ciebie i Twoją wolę.
Tak będę mógł być szczęśliwym w tym życiu
i osiągnąć pełnię szczęścia z Tobą
w życiu wiecznym.
Amen.

http://sychar.org/pismo/imprimatur/impr ... ronach.pdf

_________________
Próżne dociekania zostaw mędrcom tego świata. Ja cię zawsze chce wiedzieć małym dzieckiem.
Dzienniczek s.Faustyny


Pn kwi 04, 2016 6:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1678
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Ja czerpię moc z modlitwy. A modlić się można calutki dzień, nawet paląc papierosa czy oglądając wiadomości. Powiedz Mu Józku o modlitwie, o tym czym ona jest. Jestem pewna, że Ty wiesz czym jest. Dla mnie modlitwa to podstawa wszystkich podstaw. Styl życia.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn kwi 04, 2016 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
No tak, ale gdybym zadał pytanie ,po czym sam szybko starał się na nie odpowiedzieć ,to chyba bym został okrzyknięty największym bufonem na forum :D

Mnie ciekawi ,czy zastanawialiście się ,co nas motywuje do działania zgodnego z tym co naucza Jezus ? Modlitwa nam pomaga ,a co sprawia że się modlimy ?

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Pn kwi 04, 2016 9:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Jozek napisał(a):


Mnie ciekawi ,czy zastanawialiście się ,co nas motywuje do działania zgodnego z tym co naucza Jezus ?
Modlitwa nam pomaga ,a co sprawia że się modlimy ?



Pragnienie rozmowy z Bogiem.
Proszenie Go o pomoc, w tym własnie o ową Moc.
Wiem co mówię, był czas że nie miałem siły żyć.
Dziękczynienie za doznane łaski.

est, znakomita modlitwa!
Winienem nauczyć się jej na pamięć i powtarzać codziennie!
Dziękuję.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Pn kwi 04, 2016 10:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2320
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Może po prostu z życia, no bo jak to znaleźć siłę na poznanie wszystkich religii, filozofii i kultur ale nie mieć siły na ruszenie się z kanapy? No tak po takim wysiłku to nic dziwnego :D Może czas na prostsze rzeczy. Przyjemność kontaktu zmysłowego z naturą, swobodna rozmowa, przyjemność przebywania z ludźmi, rozrywka intelektualna, radość kontaktu z owocami pracy rąk i głów ludzkich, dobre jedzenie, może jakaś nowa forma modlitwy, kontemplacja Boga w tych rzeczach, w życiu, albo odnalezienie Jego śladu w określonych sposobach bycia. Hmmm to proste - zmiana - niech robi to.czego dotąd nie robił i porzuci to co dotąd robił :D


Wt kwi 05, 2016 1:04 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4507
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Mnie wystarczy, że ktoś z moich dostanie gorączki, czy bólu gardła, czy głowy, czy coś innego się dzieje, i już różaniec kręci się jak koło zamachowe. Chyba właśnie troska o innych pobudza mnie do modlitwy, czasami nawet za obcych mi ludzi. Do tej pory nachodzą mnie myśli, że mogłam się za kogoś modlić "za mało", np. jak w przypadku mojego Ojca. Ale zaraz potem przychodzi myśl, że przecież Bóg wie, co jest najlepsze, i że "złe" doświadczania mogą się przydać na później, w przyszłości, bo może przyjdzie coś gorszego, albo podobna zła sytuacja się powtórzy, i będzie już może wiadomo, jak sobie poradzić, albo może będzie się już zahartowanym do przejścia przez cierpienie. Ogólnie, lubię się też modlić też tak bez powodu, bo uważam, że modlitwa do Boga jest piękna (nie sama w sobie, ale ze względu na to, że człowiek staje przed Bogiem).


Wt kwi 05, 2016 1:34 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1678
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Jozek napisał(a):
Mnie ciekawi ,czy zastanawialiście się ,co nas motywuje do działania zgodnego z tym co naucza Jezus ? Modlitwa nam pomaga ,a co sprawia że się modlimy ?


Ja osobiście czuję potrzebę modlitwy i to sprawia, że się modlę. Wzywam Ducha Pana Jezusa, bo jak tego Ducha tracę, to już marnie jest, więc tym jestem zmotywowana do modlitwy, aby nie utracić Jego Ducha, tylko się Nim napełniać.
Pan Jezus zapewnia tak:
"Duch daje życie... Słowa , które Ja wam powiedziałem są duchem i są życiem" (J 6, 63)
Stąd karmiąc się Jego Słowem codziennie i wierząc i doświadczając, że rzeczywiście daje ono życie, więc chcę stawać się podobna do Niego - taka oto motywacja.
Zresztą doświadczyłam osobiście, że świadome trwanie w jednym grzechu ciężkim, to bycie chodzącym trupem. Nie chcę tego. Wierzę, że to, co naucza Pan Jezus, to po prostu instrukcja obsługi, która zapewnia prawidłowe funkcjonowanie człowieka na ziemi z dożywotnią gwarancją nie zepsucia się urządzenia.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Wt kwi 05, 2016 8:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1025
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
A mnie wciąż zastanawia ten fragment Pisma Świętego (Mk. 5):
Cytuj:
25 A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy 26 i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. 27 Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. 28 Mówiła bowiem: «Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa». 29 Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. 30 A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: «Kto się dotknął mojego płaszcza?» 31 Odpowiedzieli Mu uczniowie: «Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął». 32 On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. 33 Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. 34 On zaś rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości!».


Wokół Jezusa było pełno ludzi, którzy go dotykali, a ten jeden dotyk jego płaszcza sprawił jakiś przepływ mocy w kierunku kobiety. I na dodatek jakby bez Jego wstępnego przyzwolenia. Tak jakby tę moc można było bez pytania sobie wziąść.
To niezwykłe. Co to była za moc? Tak jakby to była jakaś konkretna, rozróżnialna, odczuwalna porcja fizycznej energii.
Zresztą Pan Jezus wiele razy dokonywał cudów "używając" przy okazji fizycznych elementów, np. robienie błota ze śliny i ziemi i nakładanie na oczy niewidomego.
To jest ciekawa sprawa, dlaczego tak robił.


Wt kwi 05, 2016 10:01 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt lip 26, 2013 4:24 pm
Posty: 4214
Lokalizacja: Szwecja
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
lekarstwo napisał(a):


Wokół Jezusa było pełno ludzi, którzy go dotykali, a ten jeden dotyk jego płaszcza sprawił jakiś przepływ mocy w kierunku kobiety. I na dodatek jakby bez Jego wstępnego przyzwolenia. Tak jakby tę moc można było bez pytania sobie wziąść.
To niezwykłe. Co to była za moc? Tak jakby to była jakaś konkretna, rozróżnialna, odczuwalna porcja fizycznej energii.
Zresztą Pan Jezus wiele razy dokonywał cudów "używając" przy okazji fizycznych elementów, np. robienie błota ze śliny i ziemi i nakładanie na oczy niewidomego.
To jest ciekawa sprawa, dlaczego tak robił.


Po prostu, chciał ludziom ukazac swoją Moc w zrozumiały dla nich sposób.
To Moc Ducha Swiętego, energia, ta sama którą dysponują ludzie obdarzeni szczególną łaską jak ojciec Pio.

_________________
'Bo góry mogą ustąpić i pagórki się zachwiać
Ale miłość moja nigdy nie odstąpi od Ciebie
Mówi Pan'


Wt kwi 05, 2016 11:12 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1678
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Cytuj:
Mnie ciekawi ,czy zastanawialiście się ,co nas motywuje do działania zgodnego z tym co naucza Jezus ?


Jeśli ktoś przeczytał Biblię, wstępnie poznał mentalność Boga i to go nie motywuje i nie zachwyca, by stawać się takim, podobnym do Niego, to już nie wiem, co poradzić i jak zmotywować. Może ten ktoś nie jest wybrany, bo nie każdy jest wybrany. Odkupiony jest każdy, ale ja coraz częściej się przekonuję, że nie każdy jest wybrany, zaproszony przez Boga.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Wt kwi 05, 2016 6:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Ktoś mądry kiedyś powiedział ,że czasem najprostsze pytania ,potrafią dostarczyć nam nie lada problemu. Kiedyś na jednym ze spotkań z naszym księdzem z parafii ,każdy ze zgromadzonych musiał przeczytać fragment z różnych części Ewangelii. Na końcu ksiądz zapytał: jakie w tych fragmentach ,pojawiają się najczęściej słowa...? Zapadła cisza i padały różne odpowiedzi.Nikt nie wymienił tej właściwej ,a wszyscy mieli ją przed oczami.Była oczywista.Chodziło wówczas o słowa "ja jestem". Zobaczcie jak to działa. Pamiętam całą sytuację i większość wersetów do dziś bardzo dobrze. Ksiądz , dosłownie wyrył w naszych głowach prawdę o Boskim pochodzeniu Jezusa ,która choć była bliska ,to jednak tak odległa.

Wybaczcie. Troszeczkę namieszałem.Kanapowy chłopak ,padł ofiarą mojej intrygi ;)

Padło dużo wartościowych odpowiedzi i właściwie ,wszyscy odpowiedzieli na to pytanie bardzo dobrze. Pozostaje postawić tylko kropkę nad "i" i wyartykułować ,to co oczywiste.

Jozek napisał(a):
czy zastanawialiście się ,co nas motywuje do działania zgodnego z tym co naucza Jezus ? Modlitwa nam pomaga ,a co sprawia że się modlimy ? (...) skąd mam czerpać moc ?


est napisał(a):
Ta jedna modlitwa wystarcza mi cały brewiarz:


Derayes napisał(a):

Pragnienie rozmowy z Bogiem.


domgo napisał(a):
Przyjemność kontaktu zmysłowego z naturą, swobodna rozmowa, przyjemność przebywania z ludźmi, rozrywka intelektualna, radość kontaktu z owocami pracy rąk i głów ludzkich, dobre jedzenie, może jakaś nowa forma modlitwy, kontemplacja Boga w tych rzeczach, w życiu, albo odnalezienie Jego śladu w określonych sposobach bycia


Brandeisbluesky napisał(a):
Mnie wystarczy, że ktoś z moich dostanie gorączki, czy bólu gardła, czy głowy, czy coś innego się dzieje, i już różaniec kręci się jak koło zamachowe. Chyba właśnie troska o innych pobudza mnie do modlitwy, czasami nawet za obcych mi ludzi. (...) uważam, że modlitwa do Boga jest piękna (nie sama w sobie, ale ze względu na to, że człowiek staje przed Bogiem).


Metanoja napisał(a):
Ja osobiście czuję potrzebę modlitwy i to sprawia, że się modlę. Wzywam Ducha Pana Jezusa, bo jak tego Ducha tracę, to już marnie jest, (...)
Zresztą doświadczyłam osobiście, że świadome trwanie w jednym grzechu ciężkim, to bycie chodzącym trupem. Nie chcę tego.



Wszystkie powyżej wymienione fragmenty ,łączy jedno słowo. Miłość! Miłość! Miłość! Ona jest mocą.Miłość wyzwala w nas heroizm.Miłość przezwycięża wszystkie nasze słabości.Miłość do Boga ,sprawia że jesteśmy w stanie wybaczyć naszym bliskim ich rany.Jest większa od naszych słabości. Ściąga nas z kanapy i każe klęknąć do modlitwy.Modląc się wchodzimy w relację z Bogiem. Chcemy z Nim przebywać jak najczęściej. Szukamy Go w przyrodzie, innych ludziach ,a nawet kiedy spożywamy posiłek.Czytamy Pismo ,aby poznać Boga lepiej ,aby Go jeszcze mocniej kochać. Używając wisienki z tortu Metanoji: poznając mentalność Boga to (...) motywuje i (...) zachwyca, by stawać się takim, podobnym do Niego , który jest doskonały...

Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Mateusza 22 36-38

Czy wiecie ,że w domach Izraelitów ,słowa zaczerpnięte przez Jezusa z Ks.Pwt wisiały w centralnym miejscu tak ,aby każdy mógł je widzieć i o nich nieustannie pamiętać ? Kapłani żydowscy nosili je na czołach ,podczas obrzędów...

Może nie wszystkim przypadła do gustu forma tego postu.Nigdy nie byłem w tym dobry. Może też komuś utwierdzonemu w wierze ,wydawać się to banalne i oczywiste. Nosiłem się z tym zamiarem od jakiegoś już czasu i nie dawało mi to spokoju. W końcu znalazłem czas,aby napisać.

Jestem tu na forum katolickim od kilku lat i z pośród wielu setek ,a może tysięcy postów jakie się tutaj przewineły ,pierwsze i najważniejsze dane nam przez Jezusa przykazanie ,zawsze wymieniane było jako dodatek i stanowiło tło ,do całości czyjejś wypowiedzi. Chciałem razem z wami stworzyć dla niego ,choć na chwilę ,wyjątkowe miejsce. Może nie zgrabnie ,ale bardziej mi zależało aby te słowa zapadły nam na sercach ,niż aby ładnie wyglądały na ekranie. ;)

Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. Stałem się codziennym pośmiewiskiem, wszyscy mi urągają. (Ks. Jeremiasza 20:7) ... lecz Twojej miłości nie oddam i nie zamienię na nic innego ...

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Wt kwi 05, 2016 11:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1678
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Jozek napisał(a):
Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść; ujarzmiłeś mnie i przemogłeś. Stałem się codziennym pośmiewiskiem, wszyscy mi urągają. (Ks. Jeremiasza 20:7) ... lecz Twojej miłości nie oddam i nie zamienię na nic innego ...


To proponuję teraz zmienić pytanie :wink:
Co ma począć człowiek, którego Bóg jakoś specjalnie "nie uwiódł", w tym sensie, że nie ma poczucia, że jest kochany przez Boga (bądźmy szczerzy takich ludzi jest masa) - i powie wprost "Bóg jest mi odległy, ja nie czuję się kochany przez Boga", rozkłada biedaczek ręce nie umiejąc odpowiedzieć na pytanie, w czym konkretnie doświadcza Bożego Miłosierdzia w swoim życiu?
Jak ma odpowiedzieć na miłość Boga, czyli chcieć się stawać podobnym do Niego, skoro twierdzi, że jej nie doświadcza? Przecież wtedy jest niemożliwe odpowiedzieć miłością i powiedzieć "uwiodłeś mnie Panie" i chcę odpowiedzieć miłością na Twoją Miłość. Mało tego, bywa, że powie, iż uważa, że Bóg jest okrutny i wcale się o niego nie troszczy.
Nie chodzi tylko o osoby dorosłe.
Spójrzmy na dzieci. Choćby te, które przystępują do Komunii św. Ja rozumiem naukę modlitw i tych całych formułek, ale tak naprawdę to NIC nie wnosi ani nie kształtuje ich relacji z Panem Jezusem.
Miałam okazję wracać jednego dnia z klasami z rekolekcji, przysłuchiwałam się rozmowom dzieci. Zero więzi z Bogiem, zlewka totalna. Powiem śmiało, że z rekolekcji nie skorzystały.
Moich dzieci że tak powiem "Bóg nie uwiódł". Jest odległy. Ich modlitwa nie wypływa z ich serc (pamiętam siebie w ich wieku, byłam zupełnie inna). Przeżywają wiele wątpliwości, są jak bliźniak Tomasz. Niedowiarki.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Śr kwi 06, 2016 12:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 563
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd się bierze moc ?
Cytuj:
Jeśli ktoś przeczytał Biblię, wstępnie poznał mentalność Boga i to go nie motywuje i nie zachwyca, by stawać się takim, podobnym do Niego, to już nie wiem, co poradzić i jak zmotywować. Może ten ktoś nie jest wybrany, bo nie każdy jest wybrany. Odkupiony jest każdy, ale ja coraz częściej się przekonuję, że nie każdy jest wybrany, zaproszony przez Boga.


Metanoja, czy to znaczy że chcesz cierpieć za grzeszników, być przez nich najpierw opluwana, wyśmiewana itp., a potem im przebaczyć? Jeśli to Cię zachwyca to na bank - jesteś uwiedziona i zdobyta przez Niego.
Ja tak nie mam, ale powiem Ci na zaś, że nie martw się zbytnio o mnie. Czuję się odkupiona jako grzesznik i chociaż nie umiem przebaczać i nie zamierzam dać się poniżać grzesznikom - co więcej nawet nie chcę mieć z nimi do czynienia (tzn. dość mi własnej grzeszności i głupoty żebym miała jeszcze za czyjąś pokutować). Ale papież Franciszek powiedział, że - "kto nie umie przebaczać, niech myje podłogi" - i tego się zamierzam trzymać tak samo w przenośni jak i dosłownie - wolę myć podłogi niż użerać się z grzesznikami.


Śr kwi 06, 2016 2:18 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL