Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 10:54 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna 
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Terremoto napisał(a):
sapper napisał(a):
Chcialbym jeszcze dodac ze praktycznie na wszystkich modlitwach wsppolnotowych, daje sie wyczuc wyrazny pospiech i slowa wypowiadane sa na bezdechu. Brzmi to jak galop, bez nie tylko zastanowienia sie nad slowami, ale w ogole nie ma nawet czasu pomyslec co sie mowi. Wychodzi z tego taki bezmyslny slowotok, w ktorym gdy ktos przerwie prubujac zlapac oddech nie jest pozniej w stanie wlaczyc sie w modlitwe, bo wszyscy w rozpedzie pobiegli juz daleko, a po modlitwie wszyscy maja zadyszke.
Czasem wyglada to jakby kazdy przed wyjsciem do kosciola zostawil w kuchni mleko na gazie i chce jak najszybciej skonczyc i biec do domu by mleko nie wykipialo.
Wole wtedy poczekac az skoncza by w ciszy spokojnie sie modlic.

Lekarstwem na to jest sensowne tempo. Można się go nauczyć. Może warto pogadać z prowadzącym modlitwę? Z księdzem? liderem? członkami wspólnoty?


Wiem ze stosowne tempo jest rozwiazaniem, ale nie chodzilo mi tu o konkretne wspolnoty, tylko ogolnie, bo nawet na moodlitwy wspolnoty przychodzi wiele innych osob i w rezultacie zamiast modlitwy wychodzi kocia muzyka.
W sumie to glowny problem chyba lezy w glosnosci modlitwy, bo jesli by np. prowadzacy glosno i wyraznie wymawial slowa narzucajac wlasciwe tempo, a pozostali czlonkowie wspolnoty dostosowywali sie do tego, to wtedy kazdy inny nie tylko glosniej by sie modlil, ale takze dopasowal do wlasciwego tempa. No ale jak prowadzacemu sie gdzies spieszy to skutek wiadomy.
To samo dotyczy spiewu podczas mszy. Ledwo slychac, a to co slychac brzmi jak kocia muzyka, na tle dzwieku organ.
Wiem, nie kazdy ma sluch muzyczny, ale przy mowionej modlitwie?


Cz kwi 13, 2017 1:49 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1144
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Terremoto napisał(a):
Ale jestem zdania, że nie zawsze muszę widzieć owoc. Jak już było wyżej. Owoc modlitw zbiorowych (niekoniecznie odklepywanych) oraz indywidualnych ("czegoś więcej").


A co sądzisz o takich modlitwach?
https://www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE


Cz kwi 13, 2017 1:52 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
O tempie

(coś mi wysiadł mechanizm cytowania, przepraszam, nie mam czasu na walkę z techniką)
sapper: "W sumie to glowny problem chyba lezy w glosnosci modlitwy, bo jesli by np. prowadzacy glosno i wyraznie wymawial slowa narzucajac wlasciwe tempo, a pozostali czlonkowie wspolnoty dostosowywali sie do tego, to wtedy kazdy inny nie tylko glosniej by sie modlil, ale takze dopasowal do wlasciwego tempa. No ale jak prowadzacemu sie gdzies spieszy to skutek wiadomy"

Nio właśnie. Tempo odpowiednie i wyraźne, wystarczająco głośne, słyszalne prowadzenie. To jest do osiągnięcia, tylko trzeba byłoby popracować z prowadzącym, gdziekolwiek to jest. Pogadać, poprosić. To, że sobie tu ponarzekamy i podiagnozujemy, raczej samo nie pomoże, trzeba wyjść do konkretnych miejsc w realu, aby uzyskac szanse zmiany. Prosto być nie musi, ale co szkodzi próbować.

O filmiku z modlitwą o deszcz, post lekarstwa

Filmik oczywiście prześmiewczy. Kontekst polityczny itp. Zostawiam te uwikłania.
Ale modlitwa o deszcz (sprzyjający plonom itp.) ma ogromne tradycje i nie mam nic przeciwko. Tradycyjnie śpiewa się też w Polsce zw. z tą intencją pieśń "Królu, Boże Abrahama". Nie bardzo wiem, o co dokładnie pytasz. Może o to, czy oczekuje się jasnej odpowiedzi, owocu, konkretu: deszczu? Tak, oczekuje się. Nie wiem, czy zawsze jest dany. Jeśli nie, to np. nie oskarżałabym łatwo modlących się, że robią coś nie tak.
No cóż, zdarzają się klęski suszy na ziemi, niekiedy wieloletnie, tak jak i powodzie. Nie, nie czuję się kompetentna, by wyciągać z tego jednoznaczne wnioski religijne.


Cz kwi 13, 2017 2:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1144
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Dałem taki przykład modlitwy, która jednoznacznie kojarzy się z czymś sztucznym, formalnym, nietrafionym, wręcz bluźnierczym (o ile można tak traktować modltwę).

Czy taka modlitwa w ogóle będzie poważnie traktowana przez Boga? Oczywiście zastrzegam sobie, że nie mam zamiaru antropomorfizować Boga, wiem, że Jego myśli nie są ludzkimi myślami.

Ale jeśli już, to czy modlitwa wymaga jakichś warunków? Czy każdy może sobie wejść wprost z obory, w brudnych butach do świętego miejsca?
Podobnie z modlitwą, czy człowiek nie powinien najpierw postarać się o łaskę uświęcającą, spowiedź, przyjęcie Komunii, wyrażając tym samym szacunek i bojaźliwe przygotowanie do prośby?

Bo to wiąże się właśnie z oczekiwanymi efektami. Może brak przygotowania i modlitwa z marszu przynosi nieraz mierne efekty?


Cz kwi 13, 2017 2:50 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Nie mam żadnych podstaw twierdzić, że modlitwa o deszcz kojarzy się jednoznacznie z czyms sztucznym, formalnym, nietrafionym i bluźnierczym. Nie mam prawa tego osądzać. To, że ktoś z tego kpi w parlamencie, nie podważa sensu modlitwy.

Nie wiem też, czy ludzie, ktorzy podejmują taką modlitwę, mają niecne, bluźniercze intencje i są nieprzygotowani. Nie wiem.

Natomiast jestem przekonana, że modlić się może też osoba będąca w grzechu. I to cudowne, że chce się modlić.
Myślę, że kontakt z Panem Bogiem nie jest dla jakoś tam nieskazitelnych. Jezus rozmawia z grzesznikami, bez wstępnych warunków. To pokazuje Ewangelia.


Cz kwi 13, 2017 5:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2733
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Ja jeszcze raz podkreślę, że modlitwa służy bardziej przemianie samego człowieka modlącego się, czy tego w intencji o kogo się modlimy.
A nie samego tylko upraszania Boga.
To upraszanie jest konieczne do przemiany danej osoby.

Więc chciał czy nie, forma modlitwy powodująca zwiększenie koncentracji dla takich osób, jest tu bardzo istotna.
Wtedy to uzdalniają się oni, na dary które Bóg daje im.
Bo Bóg daje i bez konieczności modlitwy.
Tylko takie dawanie często jest marnowane, przez zdekoncentrowane osoby.
Główną koniecznością modlitwy, jest nabranie wiary i skoncentrowanie się na darach Boga.
Nie przekreśla tu niczego modlitwa nieskładna, bo i ona ma swą rolę do spełnienia, zwłaszcza dla tych którzy nie nabrali jeszcze pewności tego czym modlitwa jest.
Niemniej chodzi mi tu, o zaznaczenie kierunku rozwoju modlitw jako celu.
Celem jest przemiana, a przemiana ma być ludzi a nie Boga.
By iść w kierunku przemian, trzeba jednak dać z siebie więcej.
Więc uciekać z chaosu jeśli w nas gości, to wymaga podejścia i przygotowań do modlitwy.
Byśmy poczuli że te nasze prośby, to coś wyjątkowego dla nas, wyproszonego od kogoś o bardzo wielkim autorytecie.
Stąd mowa o dążeniu do maksymalnego skupienia i to za każdym razem, bo w modlitwie nie może dochodzić do rutyny.
My rozmawiamy z Bogiem, a to nie to samo co powiedzenie wierszyka nawet w bardzo piękny sposób.
Trzeba poczuć tą rozmowę, wtedy poczujemy i skutki jakie na nas wywiera.
Nie twierdzę że to łatwe, że za każdym razem to się tak udaje, dlatego trzeba ciągle na nowo przygotowywać się do modlitwy, by była na miarę wszystkich naszych możliwości chwili.

To jest ideał do którego powinniśmy zmierzać, by nie spowszedniała ona.
No ale to nie znaczy że tak jak pisze -Terremoto, że osoby w grzechu nie mają prawa do rozmowy z Bogiem, modlitwy.
Mają i ich modlitwa też ma swoją wagę.
Proście a otrzymacie, nawet ateista może się pomodlić i uzyskać to o co prosi, jeśli zostanie natchniony do modlitwy.
To jest oczywiste, bo ateista sam z siebie nie ma nawyku modlić się, prosić poprzez modlitwę Boga.
Zawsze jednak należy utrzymać kierunek na maksymalną koncentrację, skupienie, by tak wyrazić szacunek do tego z kim rozmawiamy.
Nie uda się trudno, innym razem będzie lepiej.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz kwi 13, 2017 5:43 pm
Zobacz profil WWW
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Wlasnie, ta koncentracja, skupienie powinno byc na Bogu i tylko na Nim, bo z Nim rozmawiamy w modlitwie.
Innaczej to wyjdzie modlitwa przeplatana naszymi myslami o tym ze zapomnielismy kupic marchewke, podlac kwiatka, zadzwonic do znajomych itp.
Skupienie powinno byc takie ze nie widzimy i nie slyszymy co sie wokol dzieje, tylko rozmawiamy z Bogiem.


Cz kwi 13, 2017 6:00 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1144
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Modlitwa szczegółowa, ukierunkowana vs ogólna
Terremoto napisał(a):
Natomiast jestem przekonana, że modlić się może też osoba będąca w grzechu. I to cudowne, że chce się modlić.
Myślę, że kontakt z Panem Bogiem nie jest dla jakoś tam nieskazitelnych. Jezus rozmawia z grzesznikami, bez wstępnych warunków. To pokazuje Ewangelia.


To wiadomo. Tego nikt nie neguje. Chyba nie podejrzewałaś mnie o myślenie, że modlitwa przysługuje tylko świętym.

Mi chodzi o to, czy słusznie myślę, że na każdym etapie Drogi, wymagane są od nas coraz większe rzeczy. Komu więcej wybaczono, ten więcej miłuje. Komu więcej dano, od tego więcej się wymaga.

Dewotka twardo będzie odmawiać pacierze, nawracający się grzesznik uroni łzę wstydu i żalu za swoje grzechy, ale święty nie przestanie ronić tych łez, tylko wyleje ich więcej i doda do nich łzy uwielbienia i wdzięczności.

O to mi chodzi też w przypadku modlitwy. Czy na którymś etapie nie powinno się wymagać od siebie i swojej modlitwy więcej. Nawet nie chodzi o wymuszanie od siebie, tylko o przemożną, naglącą żądzę bycia coraz bliżej Boga i coraz lepsze modlenie się pałającym sercem i coraz bardziej napięte oczekiwanie spełnienia modlitwy, wręcz cudów.


Cz kwi 13, 2017 10:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sty 25, 2018 4:20 pm
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Modlitwa dziękczynna
Witam:) Jestem nowa na tym forum, a do dołączenia do niego skłonił mnie fakt, iż, jak większość ludzi, miewam pewne rozterki i mam wiele pytań. Jedno z nich chciałabym właśnie zadać i mam nadzieję na uzyskanie jak największej liczby odpowiedzi :D Otóż, miałam dziś konkurs rejonowy z języka angielskiego, na którym mi niesamowicie zależało i wciąż zależy. Rok temu nie powiodło się mi, zabrakło mi czterech punktów. Nie ukrywam, że bardzo to przeżyłam, lecz to zupełnie osobny temat. W tym roku równie ciężko pracowałam, a w drodze do szkoły, w myślach błagałam Boga o wsparcie. W ciągu testu, gdy myślałam nad jednym zagadnieniem również w myślach wzywałam Jego imię i opłaciło się, bo nagle wpadły mi do głowy dwa wyrazy, nad którymi właśnie myślałam. Ogółem mam jeden pewny błąd (nie napisalam jednego wyrazu, bo wypadl mi z glowy i po 10/20 min sie poddalam), ale reszty jestem w 100% pewna i jestem niezwykle wdzięczna Bogu, bo wierzę, że to zasługa mojego przygotowania, ale przede wszystkim mojej głębokiej wiary i modlitwy. W związku z tym, teraz, kiedy jestem w domu i mam czas wolny, chcę całym sercem się pomodlić, nie własnymi słowami (tak jak to zawsze robię, niezależnie od intencji), lecz chciałabym się pomodlić jakąś "specjalną" modlitwą dziękczynną, aby wyrazić swą radość i wdzięczność. Jeżeli ktoś z Was zna takową, bardzo prosiłabym o podanie jej regułki, będę bardzo wdzięczna :) I mam nadzieję, że nie uznacie mojego postu za błahy, śmieszny, tudzież żałosny wręcz :-D Pozdrawiam serdecznie i czekam na Wasze wypowiedzi. Z Bogiem :*


Cz sty 25, 2018 4:38 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 213
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
Jozek, nie wiem czy to jest coś w rodzaju "nocy duszy". Choć raczej nie. To może być ukrycie Boga. On cały czas przy nas jest, ale ukrywa się, my to odczuwamy. I Ojciec obserwuje, czy pragniemy Jego bliskości, bo bez tego czujemy się jakby to powiedzieć "osamotnieni", stan duszy z zakochanej w Bogu, zmienia się na obojętny, a nawet na swego rodzaju mękę.

Na początku modliłem siedząc, ale po jakimś czasie przeszkadzało mi to. Zacząłem klęczeć. Lubię jeździć rowerem, więc postanowiłem, że będę się modlił w czasie jazdy, bo myślałem, że to strata czasu. Ale od razu 8O działy się podczas tych wycieczek dziwne rzeczy, skutkiem czego pomyślałem, że Bóg nie chce żebym się rozpraszał na rowerze, bo może mi się coś stać. Teraz się tak nie modlę, ale nie wiem czy czasem w tym nie maczał palców szatan. Dzisiaj modlę się w łóżku, leżąc na brzuchu, przed oczyma mam najpiękniejszy obrazek w smartfonie Maryi, zdjęcie, które zrobił pewien chłopak figurze MB w Medjugorje, ale na fotce ukazała się Maryja z Tihaljiny. No to jak zobaczyłem to zdjęcie to się zakochałem.

Modliłem się jakiś czas razem z telewizorem, wiadomo na jakiej stacji, ale przestaje mi się to podobać, często jest za szybko, i takie tam. Wolę sam z Maryją rozważać tajemnice.

Raz miałem dziwną sytuację podczas takiego różańca. Odmawiam :-P zdrowaśki, patrzę oczywiście w oczy Maryi, i nagle coś mi zatrzymuje modlitwę i przez około może 10 sek wpatruję się w Jej oczy. Miłe doświadczenie. Modlę się nieraz o poczucie Bożej Miłości.

ps w którymś poście do ZX6R, gdzie pisałem o sobie, napisałem że nie czuję się szczęśliwy, to może nie tak do końca, nie jestem jakiś zdolowany, czy w depresji nie wiadomo jakiej. Staram się przyjmować ze spokojem to co daje mi Jezus i być spokojny.

_________________
Przyjmuj cierpienie ze spokojem i ufnością. Ofiaruj je Bogu z miłości do Niego i bliźniego.


Cz paź 18, 2018 8:41 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3243
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
Czasem gdy uczestniczę w "ekumenizmie", to tłumaczę Pismem, dlaczego Jezus nie poświęcał Maryi zbyt dużo czasu, albo tłumaczę Jego pozorną "oschłość". Niektórzy bowiem odczytują w tym znak - wyraźny sprzeciw dla jej kultu ! Tym czasem, a piszę to o twoich, moich, wszystkich odczuciach, jest dokładnie odwrotnie. Jezus zostawia 99 owiec, szukając tej zbłąkanej. Jest lekarzem który przychodzi do tych co się źle mają, omijając zdrowych. To jest przecież nauka Jezusa, więc te odczucia wcale nie powinny nas niepokoić.


Cz paź 18, 2018 9:09 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
zb1024 napisał(a):
Jozek, nie wiem czy to jest coś w rodzaju "nocy duszy". Choć raczej nie. To może być ukrycie Boga. On cały czas przy nas jest, ale ukrywa się, my to odczuwamy. I Ojciec obserwuje, czy pragniemy Jego bliskości, bo bez tego czujemy się jakby to powiedzieć "osamotnieni", stan duszy z zakochanej w Bogu, zmienia się na obojętny, a nawet na swego rodzaju mękę.

Na początku modliłem siedząc, ale po jakimś czasie przeszkadzało mi to. Zacząłem klęczeć. Lubię jeździć rowerem, więc postanowiłem, że będę się modlił w czasie jazdy, bo myślałem, że to strata czasu. Ale od razu 8O działy się podczas tych wycieczek dziwne rzeczy, skutkiem czego pomyślałem, że Bóg nie chce żebym się rozpraszał na rowerze, bo może mi się coś stać. Teraz się tak nie modlę, ale nie wiem czy czasem w tym nie maczał palców szatan. Dzisiaj modlę się w łóżku, leżąc na brzuchu, przed oczyma mam najpiękniejszy obrazek w smartfonie Maryi, zdjęcie, które zrobił pewien chłopak figurze MB w Medjugorje, ale na fotce ukazała się Maryja z Tihaljiny. No to jak zobaczyłem to zdjęcie to się zakochałem.

Modliłem się jakiś czas razem z telewizorem, wiadomo na jakiej stacji, ale przestaje mi się to podobać, często jest za szybko, i takie tam. Wolę sam z Maryją rozważać tajemnice.

Raz miałem dziwną sytuację podczas takiego różańca. Odmawiam :-P zdrowaśki, patrzę oczywiście w oczy Maryi, i nagle coś mi zatrzymuje modlitwę i przez około może 10 sek wpatruję się w Jej oczy. Miłe doświadczenie. Modlę się nieraz o poczucie Bożej Miłości.

ps w którymś poście do ZX6R, gdzie pisałem o sobie, napisałem że nie czuję się szczęśliwy, to może nie tak do końca, nie jestem jakiś zdolowany, czy w depresji nie wiadomo jakiej. Staram się przyjmować ze spokojem to co daje mi Jezus i być spokojny.

Ewangelia Mateusza:
Modlitwa
6:5A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją.
6:6Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie.
6:7A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani.
6:8Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie.
"Ojcze Nasz"
6:9A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje,
6:10Przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.
6:11Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj,
6:12I odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom;
6:13I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego; albowiem twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki wieków. Amen.
6:14Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz niebieski.
6:15A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień waszych.

6:21Albowiem gdzie jest skarb twój - tam będzie i serce twoje.


Módl się krótko, ale każde słowo niech płynie prosto z twojego serca, bo tylko taka modlitwa jest prawdziwa i szczera.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Cz paź 18, 2018 10:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14722
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
W Ogrójcu Chrystus modlił się przez parę godzin powtarzając te same słowa. Wg. Ciebie Jego modlitwa nie była prawdziwa i szczera?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pt paź 19, 2018 8:01 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
Yarpen Zirgin napisał(a):
W Ogrójcu Chrystus modlił się przez parę godzin powtarzając te same słowa. Wg. Ciebie Jego modlitwa nie była prawdziwa i szczera?

Ile godzin i ilokrotnie powtarzał te same słowa?

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pt paź 19, 2018 9:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12589
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zapomnienie o Bogu.
Mt 26:44 bt4 "Zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci, powtarzając te same słowa."
Mk 14:39 bt4 "Odszedł znowu i modlił się, powtarzając te same słowa."

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt paź 19, 2018 9:18 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL