Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 18, 2017 1:59 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Przeszczep organów/narządów ludzkich. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Wybacz Yarpen, ale argumentacja że "to był cud, a nie błąd lekarski" jest dość kuriozalna.

Wczytaj sie w linki, zwłaszcza w wypowiedzi prof. Talara.
Mimo że wykrywalność wybudzeń po uznaniu śmierci mózgowej jest minimalna (z oczywistych powodów - uznaje się ją głównie po to, by gościa odłączyć i rozebrać na przeszczepy), to takie wypadki bywają wykrywane.
Dlatego uważam że problem istnieje i powinien zostać poważnie potraktowany i zbadany - albo dlatego, żeby nie zabijać żywych ludzi, albo po to, by wykluczyć, że zabija się żywych ludzi (dzieki czemu uśmierzy się część obaw tych, ktorzy odmawiają użycia ciała ich i ich bliskich do transplantacji).
Zdania takich osób jak prof.Talar, o.dr Noskowski - ale i takich jak Ewa Błaszczyk nie powinniśmy lekceważyć.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sie 07, 2017 11:57 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 12643
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Barney napisał(a):
Wybacz Yarpen, ale argumentacja że "to był cud, a nie błąd lekarski" jest dość kuriozalna.

Facet, mam prośbę, cofnij się do tego posta, a potem zrób zestawienie treści linków, które wrzuciłeś, z moimi komentarzami. Potem przemyśl czy to, co teraz napisałeś, ma jakikolwiek sens. Swoją drogą, to dziwi mnie fakt, że jako osoba wierząca uważasz cud za "kuriozalne wyjaśnienie".

Cytuj:
Wczytaj sie w linki, zwłaszcza w wypowiedzi prof. Talara.

Wczytałem się i w linki, i w treść podlinkowanych artykułów.

Cytuj:
Mimo że wykrywalność wybudzeń po uznaniu śmierci mózgowej jest minimalna (z oczywistych powodów - uznaje się ją głównie po to, by gościa odłączyć i rozebrać na przeszczepy), to takie wypadki bywają wykrywane.

Poproszę o przykłady takich przypadków, kiedy po komisyjnie stwierdzonej śmierci mózgu, pacjent, bez interwencji Boga, a jedynie na skutek działań lekarzy, wrócił do zdrowia.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."

Mój blog: www.yarpen-zirgin.pl


Pn sie 07, 2017 1:13 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
No cóż, jesli zacytowane przypadki są niedobre, bo ktoś bliski ofierze okreslił je jako "cud" to rzeczywiście, nie podam Ci żadnych. Bo każdy będzie be - a to że źle zbadane, a to że cud...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sie 07, 2017 1:24 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3224
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Barney napisał(a):
Bez melodramatycznej demagogii proszę, Boro.

Do czegoś zmierzam. Jeśli napisałem coś nie tak, to wskaż mi to a nie zarzucaj demagogii.
sapper napisał(a):
Boro zdaje sie nie zauwazac bezsensu...

Eksperyment myślowy ma uwidocznić pewną myśl pomijając techniczne trudności. Coś jak dylemat wagonika.
Barney napisał(a):
Dlatego uważam że problem istnieje i powinien zostać poważnie potraktowany i zbadany - albo dlatego, żeby nie zabijać żywych ludzi, albo po to, by wykluczyć, że zabija się żywych ludzi (dzieki czemu uśmierzy się część obaw tych, ktorzy odmawiają użycia ciała ich i ich bliskich do transplantacji).

Wciąż jednak nie zdradziłeś co dokładnie jest nie tak z obecnie przyjętymi kryteriami oraz jaką zmianę proponujesz. Póki co, jedynie wyrażasz zaniepokojenie :wink:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn sie 07, 2017 5:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4507
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Jak to jest ze stwierdzeniem śmierci pnia mózgu, a innymi stwierdzeniami śmierci. Wikipedia podaje listę osób, których dotknął Syndrom Łazarza (niby "umarli", ale ożyli) https://en.wikipedia.org/wiki/Lazarus_syndrome. Nie u każdej osoby przeprowadza się badania, aby stwierdzić śmierć pnia mózgu. Czy jeszcze za życia można podjąć jakieś legalne kroki, by człowiek po śmierci miał zapewnione badanie stwierdzające, że jego mózg umarł na 100%?


Pn sie 07, 2017 6:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Nie proponuję nic, prócz zbadania, bo od tego są fachowcy.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sie 07, 2017 7:20 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1675
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Brandeisbluesky (przyznam że w całości nie śledzę wątku).
Mój Tata dostał wylewu ponad miesiące temu. Badanie wykazało zalane 80% mózgu. Stan był krytyczny. Nie leczono, aparatura podtrzymywała tylko funkcje życiowe, Tata samodzielnie nie oddychał. Czekano na śmierć, która jak oszacowano miała nastąpić w ciągu 1 doby, a jeśli nie miano wykonać dwa badania zgodnie z procedurami w drugiej dobie, komisyjnie, w odstępach 6 godzinnych orzekających lub nie śmierć mózgu i następnie odłączyć aparaturę podtrzymującą życie. Tata przeżył dobę, badania jednak zaniechano, bo pojawiły się pojedyńcze oddechy samodzielne. Na trzecią dobę podjęto decyzję o tych badaniach. Pierwsze poranne badanie i orzeczono śmierć mózgu, czekaliśmy na drugie badanie, które miało dać ostateczny wynik - potwierdzenie właściwie pierwszego badania. Badanie się nie odbyło. Bóg Ojciec zabrał mojego Tatę w piątek o godzinie 15-stej w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn sie 07, 2017 7:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2393
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Yarpen Zirgin napisał(a):
Poproszę o przykłady takich przypadków, kiedy po komisyjnie stwierdzonej śmierci mózgu, pacjent, bez interwencji Boga, a jedynie na skutek działań lekarzy, wrócił do zdrowia.

Widzisz, wlasnie tu wychodzi problem bo takie przypadki w ktorych stwierdzono smierc mozgu sa jedynie podtrzymywane jako potencjalny dawca i praktycznie nikt nic nie robi oprocz aparatury podtrzymujacej podstawowe funkcje i to niezbyt dlugo jesli nie ma zapotrzebowania na organy o takiej grupe krwi dawcy.
Czyli po prostu system nie pozwala na badania w tym kierunku.


Pn sie 07, 2017 7:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3224
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Brandeisbluesky napisał(a):
Czy jeszcze za życia można podjąć jakieś legalne kroki, by człowiek po śmierci miał zapewnione badanie stwierdzające, że jego mózg umarł na 100%?

Nie ma pewniejszej metody niż obecnie stosowana. Oczywiście można czekać aż pacjent zacznie gnić, ale jest to kosztowne i organy się marnują.
Barney napisał(a):
Nie proponuję nic, prócz zbadania, bo od tego są fachowcy.

A czy fachowcy nie ustalili procedur i nie badają według nich? Co według Ciebie powinno być inaczej niż jest?

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn sie 07, 2017 7:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1675
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Cytuj:
Yarpen Zirgin napisał(a):
Poproszę o przykłady takich przypadków, kiedy po komisyjnie stwierdzonej śmierci mózgu, pacjent, bez interwencji Boga, a jedynie na skutek działań lekarzy, wrócił do zdrowia.


Po komisyjnie stwierdzonej śmierci mózgu odłącza się aparaturę, bo w tym celu to badanie się przeprowadza, więc takich przykładów pewnie nie będzie.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn sie 07, 2017 7:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4507
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Cytuj:
Nie ma pewniejszej metody niż obecnie stosowana


Co masz na mysli? Czy w przypadku kazdej osoby podejrzanej o smierc stosuje sie takie same metody? Jesli tak, to jakie to metody? Jesli ktos umrze daleko od szpitala (aparatury medycznej), to co sie stosuje?


Pn sie 07, 2017 7:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3224
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Procedury zostały ustalone tak, aby dawać możliwie największa pewność. Oczywiście najpewniej byłoby czekać w nieskończoność i orzec zgon dopiero jak ciało zacznie się rozkładać, ale to oczywiście nonsens.
Link do procedur już podawałem. Wklejam jeszcze raz: http://www.poltransplant.org.pl/obw_new.html

Jeśli ktoś umrze daleko od szpitala a jego ciało nie jest sztucznie podtrzymywane przy życiu, to występują u niego pewne oznaki śmierci, takie jak stężenie pośmiertne lub plamy opadowe.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Pn sie 07, 2017 8:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4507
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Ciekawe, że parę lat temu można było przeczytać o rosnącym trędzie chowania ludzi z telefonem. http://www.nbcnews.com/id/28182292/ns/technology_and_science-tech_and_gadgets/t/bury-me-my-cell-phone/#.WYixyojyuwU Czyżby ludzie, nie wierzyli, że mogą naprawdę umrzeć?


Pn sie 07, 2017 8:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1675
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Brandeisbluesky napisał(a):
Ciekawe, że parę lat temu można było przeczytać o rosnącym trędzie chowania ludzi z telefonem. http://www.nbcnews.com/id/28182292/ns/technology_and_science-tech_and_gadgets/t/bury-me-my-cell-phone/#.WYixyojyuwU Czyżby ludzie, nie wierzyli, że mogą naprawdę umrzeć?


Znam takich, co nie dopuszczają do siebie nawet takiej myśli, że mogliby umrzeć.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn sie 07, 2017 8:40 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn maja 08, 2017 10:59 am
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Przeszczep organów/narządów ludzkich.
Boro napisał(a):
Maciek napisał(a):
Odnośnie obecnej głupiej zasady w prawie- domniemanej zgody.
Ale to ciało należało do Kogoś, do człowieka. Szanujmy się, szanujmy swoje decyzje, szanujmy prywatność. Traktujmy się poważnie, traktujmy się po ludzku, a nie uprzedmiotawiajmy ( oczywiście nie każdy tak chce)​.
​I oczywiście w prawie (stanowionym, bo z prawa naturalnego wynika na pewno) powinno być tak, że jeżeli nie zadeklarowałem oddania swojego ciała, np. na potrzeby medycyny, to wtedy nie rusza się mojego ciała( być może wartości tylko sentymentalnej). Ta zasada domniemanej zgody gwałci ludzkość, jest chora. I właśnie w prawie musi być to zaznaczone, bo jak widać nie każdy rozumie i czuje, że jeżeli nie moje, to nie ruszam bez pozwolenia.

Widzę, że czujesz to intuicyjnie ale nie bardzo potrafisz uargumentować. Tłumaczenie, że taka zasada gwałci ludzkość, jakoś mnie nie przekonuje. Dzięki tej zasadzie ratowani są ludzie. To jest realny i bezcenny zysk. Koszt może być jedynie taki, że osoba, której za życia nie interesowało co się po śmierci stanie z jej narządami, jest potencjalnym dawcą.

Zróbmy pewien myślowy eksperyment. Lecisz ze swoją ukochaną na wakacje, kiedy wasz samolot rozbija się na bezludnej wyspie. Ty wychodzisz bez szwanku, część pasażerów umiera a Twoja ukochana doznaje poważnych obrażeń i aby przeżyć potrzebuje szybkiego przeszczepu wątroby. Tak się składa, że jest z wami chirurg transplantolog a wątroba jednego z zabitych nadaje się do pobrania. Co robisz? Pozwalasz swojej ukochanej umrzeć a ciało zmarłego pacjenta zakopujesz żeby zjadły je robaki?


Boro, koszt tej "zasady" jest taki, że uśmiercana jest nadzieja, uśmiercana jest zasada podmiotowości człowieka i wiele innych dobrych zasad. Ze względu tylko na to, by jak najdłużej żyć fizycznie( tak jakby życie polegało tylko na przeżyciu). Biorąc pod uwagę rzeczywistość ( to jak się organizm biorcy zachowuje po przeszczepie( organy są odrzucane), świadczy to raczej, że dla Pana Boga W Trójcy Świętej Jedynego nie jest tak ważne życie fizyczne jak się człowiekowi wydaje. Są inne zasady ponad to. Nie jest ważne życie fizyczne ponad wszystko- w sensie- nie jest wyznacznikiem wszystkich zasad. I nie znaczy to też, że życie fizyczne nie jest ważne w jakiejkolwiek z zasad, które stoją ponad życiem(fizycznym)). Stwierdzenie przez komisję najlepiej wykwalifikowanych specjalistów od śmierci mózgu nie czyni człowieka martwym wraz z tym stwierdzeniem, bo oczywiście Pan Bóg jest stwórcą czasu, więc człowiek nie jest w stanie określić punktem (ustalić granicy- punktu) życia. Czyli tak jak teraz, granica życia to śmierć mózgu( mimo że jeszcze życie jest w człowieku- serce bije, wątroba i inne narządy pracują co prawda z pomocą życie w człowieku podtrzymywane, ale życie jeszcze jest w człowieku, np. tkanki jeszcze się regenerują. I jeszcze do tego stwierdzono, że mózg jest tym punktem, mimo że jeszcze mózg jest na tyle nie zbadany, że pozostaje tajemnicą dla człowieka w wielu funkcjach). W sercu jest dusza, w mózgu jest dusza, w wątrobie jest dusza, w oku jest dusza, po prostu, jedno ciało jedna dusza. Oczywiście ofiarowanie części siebie jest wielkim czynem, ale takie jak obecnie procedury pod to ofiarowanie ustalono jest chore i często nie jest to ofiarowanie, a kradzież,uprzedmiotowienie człowieka. Obecne zasady są od złego.

Jeżeli uległbym wypadkowi po którym wymagany byłby przeszczep by mnie uratować, to proszę pozwolić mi umrzeć naturalnie. Dziękuję bardzo za chęć ratowania mnie, nawet za życie drugiego człowieka, ale proszę zrozumieć- nie wyrażam zgody by wszczepiono mi narządy człowieka ze stwierdzoną śmiercią mózgu.

Odnośnie eksperymentu myślowego( jeśli chodzi o mnie to mocno naciąganego, ale i czy ostatecznie ustalone, że przeszczepianie narządów jest dobre? W każdym przypadku? Według obecnej definicji śmierci człowieka wydaje się dobre. Przyjmijmy że jest neutralne...):

Jeżeli ukochana jest małżonką, to jesteśmy jednym ciałem. Jeżeli z małżonką nie ustaliłem jak się zachować w tego typu sytuacjach, to oddaję wątrobę. Oczywiście swoją wątrobę.
Może być też tak, że z małżonką ustaliliśmy jak się zachować w tego typu sytuacjach i np. w danym czasie cel który realizowaliśmy bardziej zależał ode mnie niż od małżonki (mimo że od małżonki oczywiście też) i wtedy małżonka umiera, a ja kontynuuję cel.(oczywiście cel też jest istotny i jeżeli jest niższej wartości niż życie fizyczne ukochanej, to wiadomo, mimo celu oddaję wątrobę.)
Jeżeli to od małżonki bardziej zależy cel, to oddaję wątrobę.
Jeżeli ukochana nie była jeszcze małżonką to mimo, że trudniej podjąć decyzję, to wybory takie same.
Jeżeli ustaliliśmy że np. małżonka nie widzi nic złego w przeszczepie, to oddaję wątrobę.
Jeżeli małżonka widzi zło w przeszczepie a ja dobro (to oddaję ze względu na miłość i Dobro)
Jeżeli widzę zło w przeszczepie, a małżonka nie, to oddaję (ze względu na miłość i kierowanie się ku Dobru).
Jeżeli ustaliliśmy, że widzimy zło w przeszczepie a małżonka potrzebuje, to umiera ( decyzja ze względu na miłość i poczucie dobra i kierowanie się ku Dobru)
I można by mnożyć zależności prawie w nieskończoność.


Cz sie 10, 2017 11:27 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL