Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 18, 2017 1:55 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjnego 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Z tym generalizowaniem też bym nie przesadzał. Rózni są katolicy i różni są protestanci. Tam na dole udziela się Brygida. Zacna z niej kobieta, ale uparta jak osioł. Nic do niej nie dociera, a na każdy argument odpowiada tak samo. Wujo jest podobny. Kogo za to winić ? Nikogo. Musimy się na wzajem znosić i raczej unikać niepotrzebnych sporów. Nie w tym sensie, aby zaprzestać dialogu - w tym wypadku ekumenicznego, ale aby ten dialog był na prawdę dialogiem. Nie zawsze i nie ze wszystkimi się da.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Cz sie 10, 2017 6:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 1949
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Jozek napisał(a):
Cytuj:
A u protestantów jak u żydów króluje tylko Duch, Duch, Duch.



Raczej litera.

On uważa inaczej :P

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


Cz sie 10, 2017 6:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Może i dobrze że tak uważa. Przydało by się trochę więcej wzajemnej życzliwości i zrozumienia.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Cz sie 10, 2017 6:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 1949
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Jozek napisał(a):
Może i dobrze że tak uważa. Przydało by się trochę więcej wzajemnej życzliwości i zrozumienia.
Wybacz, ale dla ludzi, którzy propagują nauki innej ewangelii, życzliwości i zrozumienia dla głoszonych przez nich treści mieć nie będę :-(
PS>
Co nie znaczy, że nie mam życzliwości i zrozumienia dla nich jako ludzi :-)

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


Cz sie 10, 2017 7:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3099
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Mógł bym teraz zapytać, w jaki sposób wyrażasz życzliwość i zrozumienie dla innych ludzi, podczas takich dyskusji ? Przecież podczas takich rozmow tzw. "dialogu ekumenicznego", zawsze udzielają się emocje, a te wyzwalają w nas negatywne cechy charakteru. Znam cię od dawna. :) Bardzo się zacietrzewiasz. Wkładasz w usta mówiącego rzeczy, których ten nie wypowiedział - tak jak to było chociaż w tym wątku. Czasami starasz się "subtelnie" szydzić. Już się do tego wszyscy przyzwyczaili, a ze względu na stara znajomość ufam, że się na mnie nie obrazisz za te kilka szczerych zdań.


Jeśli jednak uważasz, że nie masz wad, samego siebie będziesz oszukiwał. Jeśli zgodne z prawdą przyznasz że je jednak masz, to nieuczciwe będzie usprawiedliwianie własnej nieposkromionej natury, czynnikami nadrzędnymi. Ja jestem taki, bo wy mówicie głupoty z którymi się nie zgadzam !

:no:

Jesteś taki, bo taki jesteś.

Każdy z nas ma jakąś wadę, która irytuje drugiego człowieka. Nie da się wejść do jego wnętrza i coś tak poprzestawiać w nim, aby był mniej irytujący.Można co najwyżej wykorzystać jego ułomność, do przemiany własnej i ćwiczyć się np. w cierpliwości. Po to własnie Bóg stawia na naszej drodze różne przeciwności, abyśmy dzięki nim się doskonalili i dązyli do świętości.

Ale co z tymi nieszczęsnymi argumentami, które są zarzewiem konfliktu ?


Wujo, popatrz na Jezusa. Jaką przyjmował Jezus postawę i jak wyglądał Jego dialog z tymi, którzy "błądzili" ?

Cytuj:
Wówczas podeszło do Niego kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go (28) w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu. (29) Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. (30) Wziął ją drugi, (31) a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. (32) W końcu umarła ta kobieta. (33) Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę. (34) Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. (35) Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. (36) Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania. (37) A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa "O krzaku", gdy Pana nazywa Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba. (38) Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla niego żyją. (39) Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: Nauczycielu, dobrześ powiedział, (40) bo już o nic nie śmieli Go pytać.


Pomyśl nad tym...

Ja na pierwszy rzut oka już widzę spokój, opanowanie, wielką wiedzę...
Sposób w jaki Jezus prowadził dialog (można naciąganie stwierdzić "ekumeniczny"), jest daleki od tego jaki prowadzimy my. Widzę też, że Jezus wskazuje na ST jako fundament dla prawd Nowego. Widzę, że z tekstu w ST, który w rzeczy samej nijak odnosił się bezpośrednio do pytania zadanego przez saduceuszów, umiejętnie wykazał prawdę, która ich frapowała. Widzisz o czym Bóg rozmawia z Mojżeszem ? Na pewno nie o zmartwychwstaniu. Widzę też, że nie wszyscy się z nim zgodzili. Wypowiedziane przez Jezusa słowa, wymagają zastanowienia. Trzeba z nich wyciągnąć głębszy sens, aby zrozumieć prawdę.

Ale dlaczego sadyceusze w owym czasie, mieli tak wielki zgryz i pomimo doskonałej znajomości Pisma, mieli wątpliwości co do istoty "zmartwychwstania"?

Czy aby nie dlatego, bo nie było o tym napisane w Piśmie ?

;)

Nauczyłeś się czegoś dzisiaj od Jezusa?

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Cz sie 10, 2017 9:12 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 618
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
wujo44 napisał(a):
No proszę niedaleko trzeba było szukać. Czyli tzw. katolicka " matka boska" ( nie mylić z matką Pana) została "nasączona" od środka bogiem - co to ludzie nie wymyślą.

By rzeczywiście kpić, musiałabyś nie wierzyć w którąś z tych rzeczy (albo w obie naraz):
-Chrystus w okresie płodowym nie był Bogiem
-W czasie ciąży nie ma wymiany czynników biologicznych pomiędzy matką a dzieckiem w jej łonie.


Pt sie 11, 2017 4:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1699
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Myślę że główny problem jest w podejściu do ciała. Dla nas ciało jest uświęcone przez Boga, przez fakt stworzenia i Wcielenia. A do tego proces uświęcania jest procesem obejmującym także nasze ciała. Stąd też Ciało Jezusa jest rzeczywistym sposobem uświęcania naszego ciała. Wujo nie wierzy w realność obecności Jezusa w Ciele i Krwi, a w konsekwencji nie rozumie uświęcania ciała człowieka przez Boga. Pierwsi chrześcijanie mówili wręcz o 'przebóstwieniu' - Bóg sam przemienia nas na Swoje podobieństwo.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Śr sie 16, 2017 9:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 9799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Wespecjan napisał(a):
Maryja będąc w ciąży z rozwijającym się Jezusem, była przez 9 miesięcy nasączana od środka przez płyny ciała rozwijającego się, wcielonego Boga. A Ciało i Krew Chrystusa są święte.
Uświęcenie Błogosławionej Dziewicy przez obecność w Jej łonie II Osoby Boskiej nie spowodowało w Niej jednak tego, że mogłaby sama wybawić się od śmierci, prawda...?
Cytuj:
Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem parabiozy, używanym np w badaniach do studiowania procesu gojenia się.
Parabioza dotyczy chyba materii, a jak wiemy człowiek, to coś o wiele wiecej niż tylko materia więc sądzę, że tu na ziemi nie zrozumiemy związku pomiędzy Synem Bożym, a Jego Matką...
Cytuj:
Chrystus powtarzał, by jeść jego Ciało i pić Jego Krew - by mieć życie. Nawet gdy protestanci nie wierzą, że Eucharystia w postaci chleba i wina jest prawdziwym Ciałem i prawdziwą Krwią Zbawiciela, nie mogą zaprzeczyć, że Ciało i Krew ziemskiego Chrystusa było święte, boskie. Ludzie doznawali uzdrowień od dotyka frędzli jego płaszcza a co dopiero mówić o Jego Krwi i Ciele.
I tą świętą "Krwią i Ciałem" Maryja Panna była nasączna przez 9 miesięcy 24/dobę.
Owszem, niemniej bez Ofiary swojego Syna i Zbawiciela, w swoim śmiertelnym ciele nie mogłaby dostać się do Nieba...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Śr sie 16, 2017 10:57 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 618
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
sahcim napisał(a):
Uświęcenie Błogosławionej Dziewicy przez obecność w Jej łonie II Osoby Boskiej nie spowodowało w Niej jednak tego, że mogłaby sama wybawić się od śmierci, prawda...?

No, ten ziemski Chrystus też zmarł.


Cz sie 17, 2017 5:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 9799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sama biologia wystarczyłaby do uzasadnienia kultu Maryjn
Wespecjan napisał(a):
sahcim napisał(a):
Uświęcenie Błogosławionej Dziewicy przez obecność w Jej łonie II Osoby Boskiej nie spowodowało w Niej jednak tego, że mogłaby sama wybawić się od śmierci, prawda...?
No, ten ziemski Chrystus też zmarł.
Chrystus nie był/jest podzielony na ziemskiego i nieziemskiego ale w każdym momencie swojego życia był/jest doskonałą Jednością...
Co do kwesti "też umarł" to słowo "też w stosunku do Chrystusa jest wg mnie niewłaściwe, ponieważ Chrystus ze względu na stan nieskalania swojej natury ludzkiej nie musiał umierać aby być w doskonałej jedności z Bogiem...(patrz podkreślone zdanie w cytacie)

"Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać.
Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca
"

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Cz sie 17, 2017 8:18 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL