Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 22, 2017 11:59 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność. 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2280
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Jako "urodzony leń" jeszcze nie przeczytałem "zadanych" tekstów biblijnych. Zdążyłem tylko komentarze, na razie.

Ale, zawsze coś mogę napisać, tyle, że, siłą rzeczy, luźno związanego z tematem :cojest:

Metanoja z Twoich postów bije zaangażowanie i jakaś silna dyspozycja woli. Mnie to nie dotyczy, ale wydaje się to miłe. Pewnie tym bardziej miłe jest temu, ku któremu kierujesz swoje "chcenie". Tak mi przyszło na myśl, to piszę.

Poza tym przyszła mi na myśl taka kwestia. W czasach "starotestamentowych", widać, ludzie nie rozumieli pojęć miłosierdzie, miłość, i inaczej definiowali dobro. Rozumieli siłę, władzę, razem z ich nieograniczonymi możliwościami. Bóg kieruje się miłosierdziem, informuje przez posłańców, poucza, wskazuje, próbuje pomóc rozeznać, ostrzega i nic. Nie rozumieją, najpierw Egipcjanie, później Izraelici. No to jakim językiem mieli pisać prorocy, królowie, mistycy, czy kto tam pisał ST. No takim, który odbiorca jest w stanie przyswoić. Skoro Chrystus mówi o miłości, to widać ludzie "dojrzeli" i potrafią więcej zrozumieć. Przechodzę do sedna. Oczywiście Bóg zawsze chce dobrze dla człowieka, ale przekaz owego chcenia, musi być dostosowany do możliwości ludzi. Rodzi się pytanie czy w obecnych czasach nie należałoby "siłę dobra", stawiać przed "wszechmocną siłą i sprawczością". Przy czym cały czas jedno nie wyklucza drugiego (to tylko kwestia ograniczonego języka). Ale punkt ciężkości może być przesunięty, albo na jednostkowe życie wewnętrzne, albo na spełnienie zewnętrznych norm, chociaż spełnianie norm ma kształtować przestrzeń wewnętrzną, ale w praktyce to różnie bywa, to sam już nie wiem...


Wt sie 22, 2017 9:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2280
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Exodus III
Łk 1, 78-79

(78) dzięki litości serdecznej Boga naszego. Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi, (79) by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju.
Litość to Boże chcenie, serdeczność to motywacja tego chcenia, oczywiście to moja interpretacja i na chwilę obecną, czyli jedna z wielu (potencjalnie) możliwych.


Flp 2, 5-8
(1) Jeśli więc jest jakieś napomnienie w Chrystusie, jeśli - jakaś moc przekonująca Miłości, jeśli jakiś udział w Duchu, jeśli jakieś serdeczne współczucie - (2) dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, (3) a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. (4) Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich! (5) To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. (6) On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, (7) lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, (8) uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej.
Parafrazując, są rzeczy ważne i ważniejsze, a najważniejsza z nich to miłość i wspólnota ducha. Można by dodać miłość i wspólnota ducha, stojące w opozycji do wielu rzeczy, wydawałoby się, ważnych i ważniejszych.

Wychodzi, jak zwykle, nie do końca na temat pytań. W takim razie Jezus uczy nas wybierać to co naprawdę ważne i możemy go właśnie w tym naśladować, w dokonywaniu właściwych wyborów.


1P 2, 21-25
...Ale to się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia. (21) Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami. (22) On grzechu nie popełnił, a w Jego ustach nie było podstępu. (23) On, gdy Mu złorzeczono, nie złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził, ale oddawał się Temu, który sądzi sprawiedliwie. (24) On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości - Krwią Jego zostaliście uzdrowieni. (25) Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża dusz waszych.
To pierwsze podkreślone twierdzenie należy traktować symbolicznie, np. inaczej mówiąc walcz ze złem, przede wszystkim czyniąc dobro, czy dosłownie? Nie walcz ze złem, tylko rób swoje, czyli czyń dobrze. A może, ci którzy oddają się temu, który sądzi sprawiedliwie, po prostu wiedzą co należy czynić w danej sytuacji, i ta wiedza jest wiedzą spoza, czy przekraczającą ten świat (łatwo Piotrowi mówić :wink: ).


Śr sie 23, 2017 2:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
A ja dzisiaj raz jeszcze wróciłem do wcześniejszych pytań. Jakoś tak źle się czułem, nie poświęcając im zbytniej uwagi i czasu. Dzisiaj odnalazłem coś, czego wcześniej nie widziałem. Bynajmniej w taki sposób, przemówiło do mnie Słowo Boże.

Cytuj:
W jaki sposób możemy Go naśladować ?


dzięki litości serdecznej Boga naszego. Przez nią z wysoka Wschodzące Słońce nas nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki zwrócić na drogę pokoju.

Znalazłem tutaj powyżej odniesienie do ewangelicznej świecy, pomimo że kontekst jest nieco inny. I dalej odpowiedź w jaki sposób "świecić", o czym pisałem wcześniej Do tego bowiem jesteście powołani. Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami...

Cytuj:
Co zawdzięczamy Jezusowi ?


Jezus wytyczył drogę światu, na którą każdy człowiek powinien wstąpić i kroczyć. Drogę do zbawienia świata. Jednocześnie jest ona nie możliwa do przejścia, jeżeli będzie pozbawiona "baterii", tj. mocy wypływającej z miłości. Ową moc, również zawdzięczamy Jemu. Dzięki niej, łatwiej jest znosić cierpienia, niesprawiedliwość, złorzeczenia i krzywdy z rąk drugiego człowieka.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Śr sie 23, 2017 6:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
domgo napisał(a):

Metanoja z Twoich postów bije zaangażowanie i jakaś silna dyspozycja woli. Mnie to nie dotyczy, ale wydaje się to miłe. Pewnie tym bardziej miłe jest temu, ku któremu kierujesz swoje "chcenie". Tak mi przyszło na myśl, to piszę.


Ja bym ową szlachetną determinację, chętnie zdefiniował. Krąg biblijny nie tylko jest bardzo trudny, ale wymaga wygospodarowania czasu. Trud i czas poświęcony Bogu, to czysta miłość. To własnie, "przebija się" z postów Metanoji na światło dzienne. :)

I bardzo się z tego bym cieszył, gdyby nie fakt, że trudno coś po niej dopisać. ;) Trzeba przeskoczyć, wysoko zawieszoną poprzeczkę. :)

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Śr sie 23, 2017 6:56 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Exodus IV

Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. J 8, 34

Cytuj:
Jakie są skłonności natury ludzkiej ?


Pamiętam z "Wyznania św. Augustyna" fragment, gdzie Augustyn z uwagą przyglądał się malutkim dzieciom. Pisał on np. że "mleczny brat", potrafi patrzeć zazdrosnym okiem na swego rywala przy piersi.

Chociaż kontekst pytań jest ukierunkowany w taki sposób, abyśmy zadumali się i zrozumieli przede wszystkim własną nędzę i ułomność, mnie przeraża groza jaką od wieków dźwiga cała ludzkość. Przypomina to nieco sceny z filmu Matrix. Mało kto z ludzi ma świadomość, że rodzi się w niewoli, służąc despotycznemu i bezwzględnemu Faraonowi...


Cytuj:
Co znaczy umierać dla grzechu ?


Zrozumienie tego pytania, łączy się ściśle z moją duchowością. Napiszę tak, jak ja to widzę, przy czym należy pamiętać że nie jest to ani dictum, ani w żaden sposób nie wyczerpuje tematu i ew odpowiedzi. To jest moja, prywatna interpretacja.

Albowiem wewnętrzny człowiek [we mnie] ma upodobanie zgodne z Prawem Bożym. (23) W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach.

To co napisał apostoł Paweł, dobrze widać też w Ogrójcu.

Potem przyszedł do uczniów i zastał ich śpiących. Rzekł więc do Piotra: Tak, jednej godziny nie mogliście czuwać ze Mną? (41) Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe.

W tym wersecie jest zawarte moje całe umieranie, dla grzechu.

Tutaj do Ogrójca, warto też często przychodzić i towarzyszyć Jezusowi w Jego męce. Widok cierpiącego Jezusa, pomaga mi niezmiernie w powstrzymywaniu własnych złych skłonności.

Cytuj:
Co znaczy odrzucić wszystko ?


Odrzucić wszystko znaczy dla mnie tyle, aby nawet jednej godziny nie trwać bez Jezusa. O tym też pisze apostoł...

Ale to wszystko, co było dla mnie zyskiem, ze względu na Chrystusa uznałem za stratę. (8) I owszem, nawet wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa (9) i znalazł się w Nim - nie mając mojej sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze - (10) przez poznanie Jego: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach - w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, (11) dojdę jakoś do pełnego powstania z martwych. (12) Nie [mówię], że już [to] osiągnąłem i już się stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też [to] zdobył, bo i sam zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa. (13) Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem, ale to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu, co przede mną, (14) pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie.

A wszystko to co powyżej, można wyrazić krócej:

Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? (37) On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Śr sie 23, 2017 7:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Exodus V: (ostatni)

Rz 8, 20-23

Ap 21, 1-4


Kiedy skończy się walka człowieka ze swoją niewolą ?






ps. Saper, jeśli się odnajdziesz i nadal będziesz mieć czas i chęci, to dołącz do nas w każdym momencie.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Śr sie 23, 2017 8:12 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Jozek napisał(a):
Exodus V: (ostatni)

Rz 8, 20-23

Ap 21, 1-4


Kiedy skończy się walka człowieka ze swoją niewolą ?






ps. Saper, jeśli się odnajdziesz i nadal będziesz mieć czas i chęci, to dołącz do nas w każdym momencie.


Przyszedl czas bym w koncu zajal sie walka ze swoja niewola.
Troche to moze potrwac, bo znow zaniedbalem ta walke, a nie chce dopuscic by dary staly sie daremne.

A odnosnie tematu to cytat ktory podales duzo mowi, ale problem w tym ze trzeba pierw rozumiec czym jest milosc i ja poznac, by kogokolwiek milowac, innaczej bedzie to tylko wyobrazenie ze sie miluje blizniego, czy Boga.
"Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe? (37) On mu odpowiedział: Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. (38) To jest największe i pierwsze przykazanie."


Śr sie 23, 2017 9:24 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Cytuj:
A odnosnie tematu to cytat ktory podales duzo mowi, ale problem w tym ze trzeba pierw rozumiec czym jest milosc i ja poznac, by kogokolwiek milowac, innaczej bedzie to tylko wyobrazenie ze sie miluje blizniego, czy Boga.


Owszem. Trzeba lepiej poznać.

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Śr sie 23, 2017 9:45 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Jozek napisał(a):
Cytuj:
A odnosnie tematu to cytat ktory podales duzo mowi, ale problem w tym ze trzeba pierw rozumiec czym jest milosc i ja poznac, by kogokolwiek milowac, innaczej bedzie to tylko wyobrazenie ze sie miluje blizniego, czy Boga.


Owszem. Trzeba lepiej poznać.

Lepiej, owszem, ale gdy sie wie i rozumie czym Ona jest.
Ja przez ponad 50 lat myslalem ze wiem i rozumiem, a okazalo sie ze nie mialem zielonego pojecia czym jest Milosc.


Śr sie 23, 2017 10:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2280
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Wracam jeszcze do...

Exodus IV
J 8, 34

Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami (32) i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli. (33) Odpowiedzieli Mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy poddani w niczyją niewolę. Jakżeż Ty możesz mówić: Wolni będziecie? (34) Odpowiedział im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu. Gdzie indziej św. Jan cytował słowa Chrystusa "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.". Zestawienie tego z "Jeżeli będziesz trwać w nauce mojej, będziecie prawdziwie moimi uczniami (32) i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli." trochę komplikuje sprawę. Kult, adoracja, wiara może (nie twierdzę, że musi) iść swoją drogą, a poddanie się prawdzie, zawierzenie swoją. Prawda istnieje, ale sama z siebie nie wyzwala, trzeba jeszcze ją poznać, przyswoić i dać siebie przyswoić. Od tematu grzeszności, sam nie wiem, albo uciekam, albo rozważania na jej temat, wydają mnie się, mniej zajmujące.

Rz 6, 3-6
(1) Cóż więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu, aby łaska bardziej się wzmogła? żadną miarą! (2) Jeżeli umarliśmy dla grzechu, jakże możemy żyć w nim nadal? (3) Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? (4) Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie - jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca. (5) Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. (6) To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. (7) Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu. (8) Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, (9) wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. (10) Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. (11) Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.
Całkiem jakby Paweł pisał do świętych, którzy jakimś sposobem nie wiedzą o tym, że nimi są, i/lub opisywał sposób bycia świętego. Święty doprowadził do obumarcia własnej woli, która może prowadzić, m.in. do bycia przeciwko, doskonałej, dobrej, czystej, Bożej woli, i przeciwko ludziom, tj. poprzez śmierć dla grzechu, zostaje wywyższony, przemieniony, nabywa trwałe cechy, tak dobre, że nie potrzebuje już łaski, bo żyje w Bogu (zjednoczeniu, wspólnocie z Bogiem), dla Boga, poprzez Boga, czy coś takiego. No tyle, ze chrzest chrztem, a złej woli trzeba jeszcze pozwolić obumrzeć, zagłodzić ją, np. poprzez zajęcie się czymś bardziej konstruktywnym niż grzech, czy jak... oś inaczej.

Rz 7, 18-23
Moim zdaniem to osobisty rozdział w którym zawarta jest część biografii Pawła, więc warto o niej pamiętać i czytać cały rozdział. Paweł faryzeusz przestrzega Prawa. Prawo samo w sobie jest święte, sprawiedliwe i dobre. Co z tego jak Paweł uległ grzechowi, który z prawa uczynił ogień podsycający grzech. Gdy Paweł to spostrzegł i zrozumiał natychmiast obumarł w nim Paweł faryzeusz. Ale mimo, że Paweł symbolicznie umarł, to teraz było dwóch Pawłów. Jeden duchowy, drugi cielesny. I znowu Paweł cielesny, "robił pod górkę" duchowemu. Hm.. to dobry punkt wyjścia, okiem czytelnika, do nabrania niechęci do Pawłów, oraz nabrania chęci do radykalnego zapośredniczenia Pawła o Chrystusa.

"Jaka jest moja niewola"?
No trochę tych "Pawłów" siedzi i wprowadza nieporządek :D , wybaczcie :)

Flp 3, 7-17
Treść tego rozdziału, moim zdaniem, jest podobna do Rz 7, 18-23, choć forma inna


Śr sie 23, 2017 10:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1630
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Domgo, Jozku, chłopaki dzięki za miłe słowa skierowane ku mnie. Tak potwierdzam, że rzeczywiście chcę czynić wszystko na chwałę Boga i z miłości do Niego. To zaszczyt stawać się Jego uczennicą.

Jozek napisał(a):

Rz 8, 20-23

Ap 21, 1-4

Kiedy skończy się walka człowieka ze swoją niewolą ?


Te fragmenty są dla mnie zbyt skomplikowane i trudne, chodzi o to, że można je odczytać/zrozumieć/zinterpretować conajmniej dwojako i chyba też nie było by źle i szkodliwie. I po prostu nie umiem odpowiedzieć na podstawie tych fragmentów, bo nie są dla mnie takie oczywiste i jednoznaczne, a tego nie lubię. Lubię jak są oczywiste i jednoznaczne.
Odpowiem na podstawie swoich przemyśleń i doświadczeń.
Z jednej strony myślę, że walka człowieka ze swoją niewolą czyli skłonnością skażonej natury skończy się dopiero wtedy gdy nadejdzie jego osobisty koniec świata, czyli zakończenie tego doczesnego życia. Z drugiej zaś strony jest możliwe przecież nie grzeszenie i bycie wolnym już tu i teraz, czyli nie poddawanie się tej zagrażającej stale niewoli, pomimo tego czy ta walka wciąż się toczy czy nie. To w ogóle nie ma znaczenia, dla mnie przynajmniej, bo chcę dokonywać słusznych wyborów i decyzji. Dla mnie to jakby bez sensu pytanie, no bo właściwie jaki pożytek da nam odpowiedź na nie. Myślę też że dość łatwo jest nie grzeszyć ciężko a nawet nie grzeszyć lekko. Nie przemawia przeze mnie pycha, bo to nie grzeszenie jest łaską Bożą, którą człowiek może podjąć. Bardzo do mnie przemówił jakiś czas temu św. Piotr 2P 1,10: Starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! Tak bowiem czyniąc nie upadniecie NIGDY. Czyli konieczne jest osobiste zaangażowanie człowieka w nadprzyrodzone życie moralne, jako odpowiedź na powołanie i wybór udzielone mu jako łaska.
Także dla mnie jest bez znaczenia czy i jak długo ta walka będzie trwać, bo mi jest łatwiej i wygodniej przekierować uwagę i koncentrację gdzie indziej, na zerwaniu z bezczynnością i umocnieniu tego wyboru i powołania. I wtedy to jakby z automatu człowiek zostaje wyrwany z niewoli już teraz, choć mu ona stałe zagraża. Koncentrując się na walce człowiek koncentruje się na sobie na swoją zgubę, bo i tak upadnie, jeśli nie patrzy na Pana Jezusa. Jeśli patrzy na Niego, to jest w stanie chodzić po falach swoich złych skłonności, które w nim istnieją i mogą doprowadzić do upadku (i niech sobie będą - ja np jestem kawał przewrotnego czorta i co z tego, skoro nie grzeszę tym), zamiast w nich się taplać. Tak na to patrząc można więc stwierdzić, że walka człowieka ze swoją niewolą może skończyć się tu i teraz w chwili gdy on o tym sam zechce zadecydować radykalnie, że nie chce grzeszyć i będzie patrzył na Pana Jezusa i chciał być Jego uczniem. I taki ktoś już nie jest w niewoli, lecz wolny.
Może to brednie, ale tak mam do tej pory poukładane i dobrze mi z tym.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Cz sie 24, 2017 1:22 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1630
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Moja myśl z rana:
Niewola człowieka kończy się z momentem powierzenia się Bogu i zaufania Mu. O kwestię zaufania wszystko się rozbija od początku.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Cz sie 24, 2017 7:16 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Ladnie to ujelas, bo to zaufanie jest ta wiara, gdy jest bezgraniczne pozwala na chodzenie po wodzie i czynienie cudow.
Jezus uzdrawiajac mowil, "twoja wiara cie uzdrowila" i nie jest to zadna przenosnia, tylko tak jest doslownie, realnie i namacalnie.
Tylko poprzez Milosc mozemy byc zdolni do takiego zaufania-wiary.


Cz sie 24, 2017 9:54 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 8:49 pm
Posty: 800
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Mi tutaj nasuwa się od razu wizja zachowania ludzi w dzień sądu. (fragment przytoczę jak go dokładnie namierzę). Znamienne jest zdziwienie ludzi miłosiernych i nie miłosiernych. Zarówno my, próbujący zgłębiać Słowo, jak i ci, którzy przyjmują jakiś odmienny sposób rozumienia co to znaczy być dobrym.
Uwolnienie z niewoli wg mnie jest właśnie wtedy, kiedy czynimy miłosierdzie jakby w sposób naturalny i już nieświadomy. Przypuszczam, że to dzieje na zasadzie świadomego wyboru wyzbycia się własnej wolności ku okazania miłości Bogu w innych stworzeniach, szczególnie osobom z naszego najbliższego otocznia. Tam dopiero pojawia się przestrzeń do trwania w bezgrzeszności, uwolnienia z grzechu, otwarcia na łaskę i zrozumienia czym Boża miłość jest.
Kiedy jednak to nastąpi w całej swojej pełni stanowi jeszcze dla mnie zagadkę.
Tak trudno mi jest skupić się na tych najmniejszych rzeczach, które mogą choć w malutkim stopniu przybliżyć, zatem patrząc bardziej globalnie, choćby tylko na najbliższa rodzinę, zakład pracy, parafię wydaje się niewyobrażalnie dalekie.

Umierać dla grzechu - trud rezygnacja z własnego przyzwyczajenia na rzecz prostej przysługi naszym bliźnim z najbliższego otoczenia. trud w w wykonie jak najlepiej czynności stanowiących prozę wykonywania swoich obowiązków stanu i sytuacji, szczególnie tych najbardziej trywialnych i z pozoru błahych i nieznaczących. To dopiero pozwala doświadczyć jak wilka jest Miłość wobec mnie maluczkiego i jak ogromna dla ludzkości.


Cz sie 24, 2017 3:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3048
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: KRĄG BIBLIJNY: I. Niewola i wolność.
Metanoja napisał(a):
Dla mnie to jakby bez sensu pytanie, no bo właściwie jaki pożytek da nam odpowiedź na nie.


Napisałaś że walka z naszą niewolą i słabościami będzie trwać do końca, a jednocześnie że ów walkę można wygrać już tutaj. I jedno i drugie jest prawdą. Dlatego np. Kościół stawia nam za wzór swoich Świętych.


I tak dzisiaj na tymi Świętymi dumałem...

Pierwsza i zasadnicza różnica między nimi, a mną jest taka, że oni oddali Bogu dosłownie wszystko. Także i swoją przyszłość i możliwość założenia rodziny. (bynajmniej znaczne ich grono). Zgadzając się na takie wyrzeczenie, jednocześnie zyskali coś, czego ja np. raczej mieć nie będę do końca swoich dni. Życie w małżeństwie i założenie rodziny, zawsze wiąże się z trudami, których materia różni się od tej, jaką obrali nasi Święci. Zmartwienia o dzieci, trudy w ich wychowaniu i dojrzewaniu, znoszenie kaprysów współmałżonka, zapewnienie bytu itd....


Dlatego to pytanie ,do tych wersetów, tak na prawdę ma być raczej budujące. Nie przejmuj się, wówczas gdy ci cierpliwości zbraknie. Nawet wówczas kiedy upadniesz. Powstań i walcz do końca swoich dni. Wieczność czeka i jest tuż, tuż.

sapper napisał(a):
Lepiej, owszem, ale gdy sie wie i rozumie czym Ona jest.
Ja przez ponad 50 lat myslalem ze wiem i rozumiem, a okazalo sie ze nie mialem zielonego pojecia czym jest Milosc.


Pozwól, że dopytam przyjacielu.
Ta refleksja to teraz cię tak naszła, po naszym kręgu ?

_________________
W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi. 1Kor15,8


Cz sie 24, 2017 5:55 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL