Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 19, 2018 11:34 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
 Wolna wola, dusza, zwierzęta i my. 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lis 13, 2017 9:21 am
Posty: 12
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Wolna wola, dusza, zwierzęta i my.
Niektórzy ateiści zarzucają chrześcijaństwu to, że jeśli Bóg jest wszechwiedzący, to nie może istnieć coś takiego jak wolna wola. Mają na to dwa dowody: 1.- Bóg już teraz wie, co zrobimy jutro, a więc nasze zachowanie jest z góry ustalone, 2.- wolna wola nie istnieje, a istnieje tylko złudzenie wolnej woli. Wszystkie nasze wybory są konsekwencją innych, wcześniejszych wyborów, naszych genów (które dostaliśmy od Boga, świata itd.), czyli uwarunkowań biologicznych oraz od naszego charakteru, który został ukształtowany przez okoliczności w jakich umieściło nas życie/Bóg. Tak więc wszystkie nasze postanowienia nie są od nas zależne. Ale...

Pierwszy argument jest nielogiczny, choć taki się wydaję. To, że Bóg wie, że "coś" się stanie, nie determinuje tego, aby "coś" się stało. Jest dokładnie na odwrót. To "coś" determinuje to, że Bóg o tym "czymś" wie. Jeśli oglądamy powtórkę meczu poraz kolejny i znamy wynik meczu, to nasza wiedza nie determinuje tego, że tak się stane. My to wiemy, bo tak się stało. Jeśli stoimy na światłach i wiemy, że zmieni się na zielone, to nie jest to zależne od naszej wiedzy. Moglibyśy nawet tego nie wiedzieć, a i tak światło by się zmieniło.
Argument drugi jest bardzo ciekawy. No bo na nasz wybór mają wpływ nasz charakter np. zaburzenia psychiczne, przyzwyczajenia, wpływ mają geny np. jedni są bardziej leniwi, drudzy bardziej aktywni, ci pierwsi częściej wybiorą drzemkę, ci drudzy bieganie. Na wybór mogą mieć wpływ oba te czynniki. Jest jeszcze konsekwecja wyboru, np. do pizzy wybierzesz ketchup czy sos czosnkowy? Ten wybór jest zależny np. od tego, jakie danie na kolację rozważaliśmy, pizzę czy kebab? A ten wybór z kolei został uwarunkowany przez nasze potrzeby fizjologiczne, a konkretnie przez głód, na który nie mamy wpływu (w sensie że on zawsze się pojawia).
Czyli że niby nic nie jest od nas zależne a wolnej woli nie ma? Co do tej kwestii, uważam, że ten pierwszy wybór, który nie był zależny od innych wyborów mógłby być przejawem wolnej woli. Ale jest to tylko jeden wybór (czyżby?) i tak naprawdę on także mógł być wynikiem oddziaływania na nas otoczenia czy rodzaju naszego charakteru. Dlatego uważam, że człowiek posiada wolną wolę, jeśli chodzi o moralność. Wybiera on dobro lub zło, i jest to wybór, który nie wynika z innych wyborów (wybór pierwotny, dokonujemy go codziennie). I uwaga, NIE MUSI być zależny od naszego wnętrza, ani od otoczenia, w którym przebywamy, np. chrześcijanin rozważa nad wybraniem męczeńskiej śmierci lub przejścia na inną wiarę (mogłoby być niezależne od otoczenia) albo np. człowiek staje przed wyborem wiary lub niewiary. Pozostaje jeszcze kwestia wpływu chrześcijaństwa na nas (może nie mamy całkowicie wolnej woli?).
Wszystko sprowadza się do tego, że istnienia, bądź nieistnienia wolnej woli nie można jednoznacznie stwierdzić, tak, jak w przypadku istnienia Boga. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do kwestii wiary, wyboru(?).

Mam także takie pytanie.
Czy duszę można postrzegać w naszym ciele jako sumienie, oddzielacz dobra od zła? Jeśli tak, to jak to się ma do zwierząt dzikich i do zwierząt domowych (te drugie raczej nie zabijają)?

Każda istota żywa posiada duszę, ale tylko ta ludzka jest nieśmiertelna.


Cz gru 14, 2017 1:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2365
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolna wola, dusza, zwierzęta i my.
Dobrze wyjaśniłeś że wiedza - wszechwiedza, nie oznacza tego samego co działanie, czy wpływanie na coś co jest też działaniem. Bóg wie, działanie Jego jest oparte nie tylko na samej wiedzy. Ona była Bogu niezbędna dla dzieła stworzenia. Po stworzeniu Bóg wie lecz działać nie musi, bo to nie Jego już teren. Tak jak rodzic wychowa potomka i dalej radź sobie sam. Wie co może być dobre bądź złe. Co nie oznacza, że ma ciągle wtrącać się do ukształtowanego już potomka. Ten potomek ma już te same możliwości działań. By nie nadużywać swych praw, rodzic pyta czy radzi, jeśli widzi niezdecydowanie. Bo niby co miałby rodzic, czy Bóg zadziałać sam zamiast działania swego potomka? Byłby to absurd. Natomiast zarówno Bóg jak i rodzic poproszony przez potomka, może podjąć się dzieła zmiast proszącego, o ile nie koliduje ono z aktualną postawą. Dlatego wolna wola w podejmowaniu decyzji jest. Można kożystać z wolnej woli do uzyskania pomocy w czymś dla nas za trudnym nawet.
To dopowiedź.

Dalej sumienie to sumienie, dusza to dusza, nie mieszaj obu.
Dusza stanowi o nas, o człowieku.
Sumienie jest elementem rozumowego rozeznania o dobru i złu. Sumienie pozwala nam na moralne życie. Jeśli się nim kierujemy. Zła wola nasza w wyborach poza sumieniem, powoduje nie moralne nasze postępowanie.
Normalnie wybory nasze poza sumieniem sprawiają nam ból. Dlatego wiemy czy robimy coś zgodnie z sumieniem czy przeciwko niemu.

Co do zwierząt to inna sprawa. My mamy siebie nauczyć dobra. Potem dopiero możemy uczyć tego zwierząt. One bedą nam posłuszne na tyle, na ile będą w czymś od nas zależne. To powinno nam wystarczyć jako stan naszej wiedzy. Oby sprostać temu, co przed nami już życie nam postawiło. O więcej nie musimy się martwić.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz gru 14, 2017 10:22 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL