Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz kwi 19, 2018 11:24 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Na youtube widziałem filmik jak było napisane, że pewna mistyczka (chyba Maria Simma) opisywała, że widziała jak nienarodzone dzieci są w jakimś tam miejscu i są tam szczęśliwe jednak nie wiedzą o istnieniu Boga i nie mogą go oglądać, czy to co ona widziała to jest prawda?
A tak wogule to jak można się zastanawiać czy dzieci nie narodzone mogą być zbawione, przecież to powinno być oczywiste, że są zbawione bo jakoś dzieci które zostały ochrzczone i umarły idą prosto do nieba a te które były nie ochrzczone to nie mogą iść do nieba? Przecież w pełni jednych i drugich los jest od nich nie zależny, są skazane na wolę rodziców i jak takie dziecko ma farta i rodzice nie dokonają aborcji to dziecko będzie zbawione a jak nie ma farta i umrze w wyniku aborcji to dziecko możliwe że nawet idzie do piekła albo do otchłani więc czy to jest sprawiedliwe, że los dziecka jest w pełni zależny od rodziców bo dla mnie to jest chore?


Śr gru 27, 2017 7:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1376
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
los dziecka jest w pełni zależny od rodziców bo dla mnie to jest chore?

Kiedys o swojego sluge wystepowal setnik.
O swoje dzieci prosza rodzice
O niechciane dzieci prosi Kosciol
Nie widze problemu.


Cz gru 28, 2017 12:33 am
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11559
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Los dziecka jest w pełni zależny od Boga.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz gru 28, 2017 1:04 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 204
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
Na youtube widziałem filmik jak było napisane, że pewna mistyczka (chyba Maria Simma) opisywała, że widziała jak nienarodzone dzieci są w jakimś tam miejscu i są tam szczęśliwe jednak nie wiedzą o istnieniu Boga i nie mogą go oglądać, czy to co ona widziała to jest prawda?
A tak wogule to jak można się zastanawiać czy dzieci nie narodzone mogą być zbawione, przecież to powinno być oczywiste, że są zbawione bo jakoś dzieci które zostały ochrzczone i umarły idą prosto do nieba a te które były nie ochrzczone to nie mogą iść do nieba? Przecież w pełni jednych i drugich los jest od nich nie zależny, są skazane na wolę rodziców i jak takie dziecko ma farta i rodzice nie dokonają aborcji to dziecko będzie zbawione a jak nie ma farta i umrze w wyniku aborcji to dziecko możliwe że nawet idzie do piekła albo do otchłani więc czy to jest sprawiedliwe, że los dziecka jest w pełni zależny od rodziców bo dla mnie to jest chore?


Bóg jest sprawiedliwy i miłosierny, i niewątpliwie nikogo nie skrzywdzi. Nie skrzywdzi też żadnego dziecka, które nie miało szczęścia zostać ochrzczone. Toteż Jemu właśnie, sprawiedliwemu i miłosiernemu Bogu, polecamy te wszystkie nasze dzieci, które - z naszej winy czy bez niej - umarły nie ochrzczone. "Bóg związał zbawienie z sakramentem chrztu, ale sam nie jest związany sakramentami" (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1257). Upoważnia to nas do nadziei, że Bóg znajdzie sposób na zbawienie również dzieci zmarłych bez chrztu. Toteż Od starożytności istnieje coś takiego, jak chrzest pragnienia. Jeżeli rodzice pragną, aby dziecko zostało ochrzczone, a nie mogą tego zrobić, to ten wynikający z władzy rodzicielskiej chrzest pragnienia jest istotny. Te dzieci, które były objęte chrztem pragnienia od razu wchodzą do grona zbawionych, gdyż nie popełniły wcześniej żadnego grzechu i żadnej winy. Pomocą jest tu tekst św. Pawła, który można zinterpretować w pewnej analogii do chrztu, a mianowicie o „uświęcaniu się męża niewierzącego dzięki swej żonie” (por. 1 Kor 7, 14). Zatem dziecko nieochrzczone w środowisku chrześcijańskim (rodzice są wierzący, chrześcijanie) nie jest, poza wiarą sakramentu ani poza chrztem jako sakramentem wiary. Jest w Kościele.


Cz gru 28, 2017 8:43 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Ten chrzest pragnienia to są tylko przypuszczenia! Nie jest to prawda życiowa. A co jeśli rodzice nie chcą chrztu...? Poza tym jak skomentujesz to że ta mistyczka widziała dzieci nie narodzone i one nie mogły oglądać Boga, była mistyczką więc raczej nie kłamała?


Ostatnio edytowano So gru 30, 2017 11:00 am przez PeterW, łącznie edytowano 1 raz

Bóg z wielkiej litery



Pt gru 29, 2017 2:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10113
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
Na youtube widziałem filmik jak było napisane, że pewna mistyczka (chyba Maria Simma) opisywała, że widziała jak nienarodzone dzieci są w jakimś tam miejscu i są tam szczęśliwe jednak nie wiedzą o istnieniu Boga i nie mogą go oglądać, czy to co ona widziała to jest prawda?
Po pierwsze, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć, że to o czym mówisz jest prawdą, trzeba by najpierw poznać źródło. Po drugie, z tego co się orientuje, to wizje M.Simma dotyczyły rzeczywistości dusz czyśćcowych, a zatem „okresowo” pozbawionych możliwości oglądania Boga. I po trzecie, brak wiedzy o istnieniu Boga dotyczy rzeczywistości ziemskiej(omylnej) ponieważ w procesie przejścia na „drugą stronę życia” dusza poznaje Rzeczywistość taką jaka jest...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Pt gru 29, 2017 4:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 204
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
Ten chrzest pragnienia to są tylko przypuszczenia! Nie jest to prawda życiowa. A co jeśli rodzice nie chcą chrztu...? Poza tym jak skomentujesz to że ta mistyczka widziała dzieci nie narodzone i one nie mogły oglądać boga, była mistyczką więc raczej nie kłamała?


Boga pisze się z dużej litery. Ten chrzest pragnienia to nie są przypuszczenia, tylko to jest ustanowione przez Kościół, który założył sam Zbawiciel. I to Głowie tego kościoła dał decydujący głos sam Zbawiciel, gdy wypowiedział takie słowa: (18) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. (19) I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.(Ew. Mateusza 16:18-19)

Ponieważ każdy sakrament dokonuje się w wierze Kościoła, który go sprawuje z mandatu Chrystusa, takze sakrament Chrztu dzieci jest sprawowany w tej wierze i dlatego nie widać rozumnych podstaw dla wyłączenia dzieci nieochrzczonych z powszechnej zbawczej woli Boga, która obejmuje niechrześcijan dorosłych, o których mówi Sobór Watykański II w LG n. 16. Skoro zbawcza łaska Chrystusa obejmuje wszystkich, którzy "bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, [...] mogą osiągnąć wieczne zbawienie i Opatrzność Boża nie odmawia koniecznej do zbawienia pomocy takim, któ¶zy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują, nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie" (tamże), to tym bardziej weryfikuje się to w odniesieniu do niewinnego dziecka.

Rada Naukowa
Konferencji Episkopatu Polski

Warszawa, 20 marca 2002 r.

Więcej sie dowiesz pod tym linkiem .

http://www.duszpasterstworodzin.lomza.p ... bez-chrztu


Pt gru 29, 2017 5:34 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 67
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Podczas opętania Anneliese Michel Lucyfer zapytany przez egzorcystę, gdzie idą zabite embriony, odpowiedział, że idą do Nieba, ale nie mogą oglądać Boga.


Pt gru 29, 2017 9:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4192
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Mimo że nic nie zawiniły...
A tymczasem matka i lekarz, gdy się nawrócą to pójdą...
Wynikało by z tego że aborcja jest czymś gorszym od morderstwa, bo morderstwo zabiera tylko część życia a aborcja całe. Czy obecne niezbyt wysokie kary za aborcję to kpina?
Zresztą Lucyfer (czy demon podający się za Lucyfera) to żaden autorytet.

_________________
Dobro zwycięży


Pt gru 29, 2017 9:19 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 9:39 pm
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
To dlaczego papierz Benedykt XVI opublikował kilkudziesięcio stronnicowy dokument w którym pisał o nadzieji zbawienia dzieci nie narodzonych a nie o pewności że te dzieci będą zbawione? Wynika z tego że nie ma pewności że te dzieci będą zbawione tylko trzeba mieć nadzieję, więc pragnienie chrztu nie daje pewności że te dzieci będą zbawione czyli możemy tylko przypuszczać.
Tak wogule to dla mnie jest to nie sprawiedliwe że dziecko nie ochrzczone może nie być zbawione bo rodzice go nie ochrzcili a inne będzie bo miało więcej szczęścia...!


So gru 30, 2017 10:00 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 10113
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
To dlaczego papierz Benedykt XVI opublikował kilkudziesięcio stronnicowy dokument w którym pisał o nadzieji zbawienia dzieci nie narodzonych a nie o pewności że te dzieci będą zbawione? Wynika z tego że nie ma pewności że te dzieci będą zbawione tylko trzeba mieć nadzieję, więc pragnienie chrztu nie daje pewności że te dzieci będą zbawione czyli możemy tylko przypuszczać.
Papiez Benedykt pisze w kategoriach nadziei na zbawienie, bo jest człowiekiem wiary, a nie kimś kto posiada wiedzę na ten temat...
Cytuj:
Tak wogule to dla mnie jest to nie sprawiedliwe że dziecko nie ochrzczone może nie być zbawione bo rodzice go nie ochrzcili a inne będzie bo miało więcej szczęścia...!
Dlatego za przykładem wspomnianego Papieża miej nadzieję na zbawienie, a nie pleć o niesprawiedliwości, bo żaden człowiek nie zasłużył na zbawienie...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


So gru 30, 2017 3:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2090
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
f.kos napisał(a):
To dlaczego papierz Benedykt XVI opublikował kilkudziesięcio stronnicowy dokument w którym pisał o nadzieji zbawienia dzieci nie narodzonych a nie o pewności że te dzieci będą zbawione? Wynika z tego że nie ma pewności że te dzieci będą zbawione tylko trzeba mieć nadzieję, więc pragnienie chrztu nie daje pewności że te dzieci będą zbawione czyli możemy tylko przypuszczać.

Napisał tak, bo wiara katolicka nie daje nikomu pewności zbawienia: dorosłym, dzieciom, nienarodzonym.
Bez urazy, ale to nie jest przekaz Ewangelii, którą Biblia nazywa Ewangelią zbawienia. To jest właśnie dar od Boga - zbawienie i życie wieczne.
f.kos napisał(a):
Tak wogule to dla mnie jest to nie sprawiedliwe że dziecko nie ochrzczone może nie być zbawione bo rodzice go nie ochrzcili a inne będzie bo miało więcej szczęścia...!

Dobrze wyczuwasz klimat.
Chrzest czy jego brak nie ma wpływu na to jak Bóg postrzega dzieci. Bez świadomości grzechu Bóg go nikomu nie poczytuje i nie osądza. Dlatego Bóg dzieciom nieczego nie poczytuje i usprawiedliwia je na podstawie ofiary Jezusa na krzyżu. Dzieci są więc w oczach Bożych niewinne i dostepują zbawienia z Jego łaski i miłosierdzia. Bóg jest miłością, a nie zimnym egzekutorem prawa.


So gru 30, 2017 7:11 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11559
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Oto "sola scriptura" w praktyce - Gregor wygłasza zupełnie inne teksty, niż Biblia na ten temat.
Gdyby literalnie brać Biblię, nikt nie ochrzczony nie zostałby zbawiony (co oczywiście też byłoby bzdurną interpretacją).
Ale żeby zwrócić uwagę osoby, która wyraziła wątpliwość, a więc którą chciałby zwerbować do swojej sekty, Gregor jest w stanie nawet wprost przeciwstawić się temu co sam głosi.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So gru 30, 2017 7:38 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 204
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co się dzieje z nienarodzonym i dziećmi?
Gregor napisał(a):
Dobrze wyczuwasz klimat.
Chrzest czy jego brak nie ma wpływu na to jak Bóg postrzega dzieci. Bez świadomości grzechu Bóg go nikomu nie poczytuje i nie osądza. Dlatego Bóg dzieciom nieczego nie poczytuje i usprawiedliwia je na podstawie ofiary Jezusa na krzyżu. Dzieci są więc w oczach Bożych niewinne i dostepują zbawienia z Jego łaski i miłosierdzia. Bóg jest miłością, a nie zimnym egzekutorem prawa.


Bzdury piszesz. Każdy człowiek rodzi się w stanie grzechu, pozbawiony łaski Bożej. Jest to skutek grzechu pierworodnego, popełnionego przez pierwszych rodziców: "Przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli" (Rz 5, 12). No chyba że u was dziecko nie jest człowiekiem.

Chrzest włącza człowieka do Ciała Chrystusa, którym jest Kościół Święty (1Kor 12, 13). Chrzest jest "powtórnym narodzeniem" do życia w łasce Bożej (J 3, 7). Bez chrztu nie można oczekiwać zbawienia (J 3, 5). Przez chrzest Bóg odpuszcza nam grzechy (Dz 2, 38). Stajemy się wówczas uczestnikami Bożej natury: "Wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa" (Gal 3, 27).

Chrzest jest sakramentem ustanowionym przez Jezusa (Mt 28, 19)


Pn sty 01, 2018 5:30 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL