Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sty 18, 2018 2:11 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Jak rozumieć 2 Kor 6:14? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 142
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
"Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością?"


Śr gru 13, 2017 7:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2204
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Jarzmo to działanie w danym kierunku.
Niewierzący będzie działał dla własnego porzytku. Podczas gdy wierzący będzie kładł nacisk na wspólne dobro.
Tak niewierzący odniesie większy porzytek, bo wierzący ofiarnie pracuje dla obu.
Wynika z tego nieciekawe partnerstwo. Jest w nim kozioł ofiarny - wierzący. Oraz żerujący na wierzącym niewierzący, korzysta on z ofiarności wierzącego.
Wiadomo że wyznawanie wiary ma wymóg ofiarności, którego to nie ma niewiarzący.
Może on odwazajemniać ofiarność wierzącego, jednak bez stałej podbudowy wiarą, nie musi w tym trwać. Zwykle przyjmuje ofiarność wierzącego jako głupotę. Więc przechodzi do korzyści własnych z takiej współpracy, jako dodatkowy profit.

Przez to fałszuje wierzący cel wiary, właśnie stając się jeleniem ofiarnym.
To nie tylko głupia wiara, lecz szkodliwa zarówno dla osoby wierzącej jak i dla samej wiary. Czyniąc ją bezsensowną.
Myślę że nie przestrzeganie tej zasady z różnych powodów, stało się powodem osłabienia pozycji wierzących właśnie w obecnych czsach.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Śr gru 13, 2017 10:16 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 13, 2017 11:56 pm
Posty: 1
Lokalizacja: Bytom
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Jarzmo to związanie.

Werset ten mówi więc o tym, aby nie związywać się z niewierzącymi. W Jarzmie idzie się w jednym kierunku, a chrześcijanie idą w innym kierunku niż niewierzący. Celem chrześcijan jest żyć dla Boga i oddać mu chwałę, a cele niewierzących są inne.

Myślę, że najczęściej dotyczy to nie wchodzenia w związek z niewierzącą osobą.
Wiele osób tego nie posłuchało i niestety potem ponosi tego konsekwencje...


Cz gru 14, 2017 1:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Krystian napisał(a):
"Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością?"

Kolejne 15 i 16 werset wskazują na to aby nie wprzęgać się w żadną duchową społeczność z niewierzącymi. Niewierzący to nie tylko ateista. Każdy chrześcijanin zbawiony przez Jezusa stał się światłością świata i nie może zawierać teraz duchowych kompromisów z ludźmi innego ducha w imię jakiegoś "wyższego dobra wspólnego".


Cz gru 14, 2017 1:54 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 10:46 am
Posty: 142
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Czyli nie mogę miec za przyjaciela ateiste lub dziewczyne ateistke?


Cz gru 14, 2017 4:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 9999
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Krystian napisał(a):
Czyli nie mogę miec za przyjaciela ateiste lub dziewczyne ateistke?
Oczywiście, że możesz...jeśli masz wiarę na tyle ugruntowaną, że nie dasz sobie wmówić nieistnienie osobowego Boga ale swoim życiem/postępowaniem będziesz świadczył o Jego istnieniu i twojej relacji z Nim :)

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


Ostatnio edytowano Cz gru 14, 2017 5:20 pm przez sahcim, łącznie edytowano 1 raz



Cz gru 14, 2017 5:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1317
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Krystian napisał(a):
Czyli nie mogę miec za przyjaciela ateiste lub dziewczyne ateistke?

Alez mozesz. A nawet musisz. Masz isc i nauczac wykorzystujac otrzymane talenty. To nie musza byc slowa. Dawniej mowiona "patrzcie jak oni sie miluja" wiec kazde dostrzezenie glodnego, spragnionego, nagiego .... jest juz nauczaniem.


Cz gru 14, 2017 5:18 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lis 16, 2017 2:31 am
Posty: 36
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Przykład choćby z forum. Ktoś określa się jako katolik w pełnej łączności z papieżem, a jednak jest przesiąknięty mentalnością swojego rozseksualizowanego otoczenia, które za nic ma nauczanie katolickie, choćby piękno teologii ciała Jana Pawła II i nie widzi nic złego w publicznym opisywaniu intymnych, seksualnych wrażeń z pożycia z małżonką.

Po prostu od nadmiernego "wsiąkania" w towarzystwo niewierzących, traci się kompas moralny i powoli rozmywa się granice, zapominając, że mamy odrzucać cokolwiek ma choćby pozór zła.


Cz gru 14, 2017 9:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1317
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
GreenTea napisał(a):
Po prostu od nadmiernego "wsiąkania" w towarzystwo niewierzących, traci się kompas moralny i powoli rozmywa się granice, zapominając, że mamy odrzucać cokolwiek ma choćby pozór zła.

Oj, zeby to bylo takie proste.
"Wszyscy zgrzeszyli" i nie ma zadnej kasty ludzi, ktorzy sa uprzywilejowani.
Czesto slyszy sie sprzeczne ze zdrowym rozsadkiem argumenty, ze ksiadz, nauczyciel, strazak lub hydraulik to ... . Ja wtedy mam ochote powiedziec - przyjacielu, w jakim swiecie ty zyjesz? Co ci padlo na mozg? Wierzysz w nadludzi?

Chociaz robaczki maja wrodzone, ze podgryzaja.


Cz gru 14, 2017 10:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Krystian napisał(a):
Czyli nie mogę miec za przyjaciela ateiste lub dziewczyne ateistke?

Nie o to tu chodzi.
Duchowy kompromis to ustępstwa w sferze wyznawanej wiary/przekonań. To w co wierzysz wpływa na to jak myślisz i postępujesz. Jeśli tu robisz miejsce dla innego ducha w swoim sercu czy umyśle, to idziesz na kompromis i ubierasz jarzmo niechrześcijańskie.


Pt gru 15, 2017 7:19 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
»Nie wprzęgajcie się w jedno jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością?« (2 Kor 6, 14). Stolica Apostolska wydała instrukcję Erga migrantes caritas Christi, w której ostrzega katolików przed zawieraniem małżeństw z wyznawcami islamu.

Warto przeczytać nim sie podejmie decyzję.

http://www.fronda.pl/a/zanim-powiesz-ta ... 18753.html


N gru 31, 2017 12:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
lajkonik.2 napisał(a):
Stolica Apostolska wydała instrukcję Erga migrantes caritas Christi, w której ostrzega katolików przed zawieraniem małżeństw z wyznawcami islamu.

A z np. wyznawcami hinduizmu to można spokojnie zawierać małżeństwa?
:mrgreen:
Autor tekstu przytacza fragmenty Koranu wskazujące na sposób traktowania kobiet, a z drugiej strony JPII całował Koran jako świetą księgę, tym samym wskazując, że jej treść jest dobra.
No więc... ktoś tu się myli w ocenie Islamu.


N gru 31, 2017 1:46 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregor napisał(a):
Autor tekstu przytacza fragmenty Koranu wskazujące na sposób traktowania kobiet, a z drugiej strony JPII całował Koran jako świetą księgę, tym samym wskazując, że jej treść jest dobra.
No więc... ktoś tu się myli w ocenie Islamu.


Jan Paweł II nie pocałował księgi Koranu dlatego że jest dobra. Jan Paweł II pocałował Koran, bo dla ludzi, którzy dali mu tę księgę, była ona święta. Ucałował ją z szacunku wobec ich wiary i wobec nich samych. Przywołując tę scenę, równocześnie warto przypomnieć sobie, że to za jego pontyfikatu wydana została Deklaracja "Dominus Iesus" o jedyności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła.


N gru 31, 2017 3:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 2045
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
lajkonik.2 napisał(a):
Jan Paweł II nie pocałował księgi Koranu dlatego że jest dobra. Jan Paweł II pocałował Koran, bo dla ludzi, którzy dali mu tę księgę, była ona święta. Ucałował ją z szacunku wobec ich wiary i wobec nich samych. Przywołując tę scenę, równocześnie warto przypomnieć sobie, że to za jego pontyfikatu wydana została Deklaracja "Dominus Iesus" o jedyności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła.

A Ty ze względu na tak pojmowany szacunek do ludzi postąpiłbyś podobnie np. z Księgą Mormona lub Biblią Satanistyczną?
Może właśnie takie postępowanie warto rozważyć w świetle II Kor.6.14?


Cz sty 04, 2018 1:37 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak rozumieć 2 Kor 6:14?
Gregor napisał(a):
A Ty ze względu na tak pojmowany szacunek do ludzi postąpiłbyś podobnie np. z Księgą Mormona lub Biblią Satanistyczną?
Może właśnie takie postępowanie warto rozważyć w świetle II Kor.6.14?



Rozważyć to trzeba to jaka jest prawda. a prawda jest taka że : Jan Paweł II pocałował Koran, bo dla ludzi, którzy dali mu tę księgę, była ona święta. Ucałował ją z szacunku wobec ich wiary i wobec nich samych. Przywołując tę scenę, równocześnie warto przypomnieć sobie, że to za jego pontyfikatu wydana została Deklaracja "Dominus Iesus" o jedyności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła. Oprócz tego sam papież wielokrotnie powtarzał, że tylko w Jezusie- Bogu i człowieku jest pełnia zbawienia, a dialog opiera się na jasnym określeniu i zachowaniu własnej tożsamości. Tę prawdę mamy głosić jednoznacznie i z mocą, a przy tym nie zapominać, że Panem żniwa jest kto inny. Ten, który nas wszystkich stworzył. Chrześcijan, muzułmanów i Żydów.


Cz sty 04, 2018 7:09 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL