Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 11, 2018 2:20 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14877
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Światło fizyczne, to fala elektromagnetyczna o określonym zakresie częstotliwości (uczą tego na fizyce). Musi być przez coś wytwarzane w trybie ciągłym jeżeli ma być, mówiąc potocznie, widno. Co wytwarzało to światło, które oświetlało ziemię, kiedy Słońce jeszcze nie istniało?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Cz maja 17, 2018 10:11 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Bóg stworzył na początku światło, dzięki któremu rozproszył ciemność, która na początku panowała w stworzonej przez Niego rzeczywistości fizycznej. Dzięki temu światłu mogły rosnąć rośliny. W dniu czwartym dopiero stworzył słońce, księżyc i gwiazdy. Ty, Yarpen, pytasz, co było tego światła źródłem, a ja znów odpowiadam, że Księga Rodzaju tego nie wyjaśnia. Ale skoro było światło, to było też jakieś źródło.

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com


Pt maja 18, 2018 12:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 442
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Ja nie wiem, czy ty rozumiesz, co głosisz. Ja tu widzę, że głosisz odwieczność materii. Czyli głosisz, że Bóg jest absolutem, ale też pramateria jest absolutem, bo jest współwieczna Bogu. Niejaki Heller też to głosi. Masz więc dwóch bogów, Boga i pramaterię, podobnie jak heretyk, gnostyk Marcjon.


Żadnej odwieczności materii nie głoszę. To ty nie rozumiesz to co głosi Biblia. Bóg jest jeden jedyny i jest Stwórcą . Całe stworzenie pochodzi od Niego. Natomiast to co ty głosisz nie jest zgodne z Biblia ponieważ Rodz, 1:1) nie mówi o stworzeniu z niczego. Zobacz co mówi Mdr11:17) Nie było trudne dla ręki Twej wszechmocnej – co i świat stworzyła z bezładnej materii…”

Albo Izajasza 41:18-20) 18 Każę wytrysnąć strumieniom na nagich wzgórzach i źródłom wód pośrodku nizin. Zamienię pustynię na pojezierze, a wyschniętą ziemię na wodotryski. (19) Na pustyni zasadzę cedry, akacje, mirty i oliwki; rozkrzewię na pustkowiu cyprysy, wiązy i bukszpan obok siebie. (20) Ażeby widzieli i poznali, rozważyli i pojęli wszyscy, że ręka Pańska to uczyniła, że Święty Izraela tego dokonał.

Również. Izajasza 45:18)(18) Albowiem tak mówi Pan, Stworzyciel nieba, On Bóg, który ukształtował i wykończył ziemię, który ją mocno osadził, który nie stworzył jej bezładną, lecz przysposobił na mieszkanie: Ja jestem Pan i nie ma innego.

Gdy jest mowa o „ziemi i niebie” w znaczeniu przestrzennym, to w pierwszym swoim występowaniu słowa te są pozbawione rodzajników (zob. Rdz 1, 8. 10). Stąd wniosek, że „niebo
i ziemia” z Rdz 1, 1-2 nie są tym samym, co w Rdz 1, 8. 10. Zobacz Rodz,1:2) Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem:ciemność była nad powierzchnią wód, a Duch Boży unosił się nad wodami” Nie chodzi tu o ziemię w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, gdyż pojawi się ona jako powierzchnia sucha dopiero w w. 10 (bez rodzajnika, a więc w tym znaczeniu słowo użyte pierwszy raz). Jest tu mowa o , nieukształtowaną materii wielkiej otchłani, która nie ma kształtu ani formy.

jotef napisał(a):
Natomiast co się tyczy kwestii: światło fizyczne czy ponadnaturalne, to Pismo tłumaczy Pismo. Właściwie już wytłumaczyło i nic nie muszę dodawać do poprzedniego wpisu.


Pismo tłumaczy podałem wersety ale ty ich nie zauważyłeś .

(4)Wspaniałość Jego podobna do światła, promienie z rąk Mu tryskają, w nich to ukryta moc Jego. (Ks. Habakuka 3:4)

(16) jedyny, mający nieśmiertelność, który zamieszkuje światłość niedostępną, którego żaden z ludzi nie widział ani nie może zobaczyć: Jemu cześć i moc wiekuista! Amen. (1 List do Tymoteusza 6:16)

(6) Albowiem Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa. (2 list do Koryntian 4:6)

I nic do tego nie da się dodać, żadnego światła fizycznego.

jotef napisał(a):
Ale ze względu na innych czytelników dodam, że owa światłość była fizyczna, bo w dniu trzecim czytamy, że "zrodziła ziemia trawę" itp. Zrozum, że rośliny potrzebują światła fizycznego, by mogły żyć.


Wiedz o tym że u Boga wszystko jest możliwe: (26) Jezus spojrzał na nich i rzekł: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe. To jest sprawa pierwsza. Natomiast jeżeli chodzi o rośliny, to skąd wiesz że te rośliny wyrosły przed stworzeniem słońca? Przecież nie ma jeszcze słońca, ani księżyca, ani gwiazd. Panuje chaos. Pismo mówi że: (8) Niech zaś dla was, umiłowani, nie będzie tajne to jedno, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. 2 list Piotra 3:8) Ten trzeci dzień mógł trwać tysiąc lat, a czwarty gdzie powstało światło fizyczne pięć godzin.



Pt maja 18, 2018 11:06 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
Żadnej odwieczności materii nie głoszę. To ty nie rozumiesz to co głosi Biblia. Bóg jest jeden jedyny i jest Stwórcą . Całe stworzenie pochodzi od Niego. Natomiast to co ty głosisz nie jest zgodne z Biblia ponieważ Rodz, 1:1) nie mówi o stworzeniu z niczego. Zobacz co mówi Mdr11:17) Nie było trudne dla ręki Twej wszechmocnej – co i świat stworzyła z bezładnej materii…”

W podkreślonych słowach sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony piszesz: "Żadnej odwieczności materii nie głoszę". Z drugiej strony piszesz: "Rodz, 1:1) nie mówi o stworzeniu z niczego. Zobacz co mówi Mdr11:17) Nie było trudne dla ręki Twej wszechmocnej – co i świat stworzyła z bezładnej materii…”.

Podkreślone słowa świadczą, że zaprzeczasz stworzeniu z niczego i głosisz odwieczne istnienie bezładnej materii. Są dwie możliwości: albo materia została stworzona (z niczego), albo istniała odwiecznie (niezależnie lub jako emanacja bóstwa). Jeśli zatem odrzucasz stworzenie z niczego, to wyznajesz odwieczność materii i czynisz ją bogiem. To by było pogaństwo.

Odnośnie Mdr 11:17, to odczytujesz ten fragment w niezgodzie z innymi fragmentami Pisma. Biblia mówi o najpierw o stworzeniu nieba i ziemi, w wyniku czego powstała bezładna materia: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem" (Rdz 1:1-2). Czyli Rdz 1:1-2 tłumaczy ci, że bezładna materia została stworzona, natomiast Mdr 11:17 mówi, że z tej stworzonej bezładnej materii Bóg stworzył uporządkowany świat. Po prostu Rdz 1:1-2 mówi o pierwszym etapie stworzenia, a Mdr 11:17 o drugim. To, że Mdr 11:17 mówi o drugim etapie stworzenia nie przeczy temu, że istniał pierwszy etap.

Zacytowany przez ciebie Izajasz 45:18 mówi odnośnie ziemi, że Bóg "nie stworzył jej bezładną, lecz przysposobił na mieszkanie". Znaczy to po prostu, że Bóg nie poprzestał na etapie pierwszym.

Co się tyczy Izajasza 41:18-20, to cytat dotyczy przyszłości, a nie przeszłości.

Piszesz:
Cytuj:
Natomiast jeżeli chodzi o rośliny, to skąd wiesz że te rośliny wyrosły przed stworzeniem słońca?

Bo czytam Pismo Święte uważnie, a nie wyrywkowo. Rośliny wyrosły przed stworzeniem słońca, ponieważ powstały w dniu trzecim, natomiast słońce powstało w dniu czwartym. Jakim więc cudem fizyczne rośliny wyrosły bez światła fizycznego? Otóż Pismo mówi, że przed roślinami Bóg stworzył światłość. Liczenie dni rozpoczęło się od stworzenia światłości, którą Bóg oddzielił od ciemności. Oznacza to, że świat został pogrążony częściowo w światłości, a częściowo w ciemności - tylko w ten sposób może istnieć rozdział między nimi. Tu pytanie: gdy Bóg stworzył niebo i ziemię, to czy stworzył jednocześnie ruch fizyczny? Trudno przypuszczać, by mogło być inaczej. Mamy więc światło, ciemność i mamy ruch. Ruch powoduje, że nastają wieczory i poranki, bo częściowe oświetlenie przesuwa się aż do punktu wyjścia. Dlatego czytamy: "I nazwał Bóg światłość dniem a ciemność nazwał nocą; i stał się wieczór, i stał się zaranek, dzień pierwszy."

W tym sensie mijały kolejne dni stworzenia, mimo że słońca, księżyca i gwiazd jeszcze nie było. Była światłość pierwotna, która pozwalała rosnąć roślinom w dniu trzecim. Dopiero w dniu czwartym Bóg stworzył słońce.

Ty piszesz:
Cytuj:
"Rodz, 1:1) NIE mówi o stworzeniu z niczego"
Twierdzisz, że świat powstał z bezładnej materii (w pierwszym etapie stworzenia). Jeśli z materii, to z czegoś widzialnego. Tymczasem Pismo Święte o pierwszym etapie mówi jasno: "to, co widzimy, powstało NIE z rzeczy widzialnych."

List do Hebrajczyków 11:3 - "Przez wiarę poznajemy, że słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało NIE z rzeczy widzialnych."

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


N maja 20, 2018 10:56 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12608
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Cytuj:
Jeśli z materii, to z czegoś widzialnego.
? :mrgreen:

Niezależnie od tego - z czego powstała materia?
Z niczego.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N maja 20, 2018 11:04 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 442
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Bóg stworzył na początku światło, dzięki któremu rozproszył ciemność, która na początku panowała w stworzonej przez Niego rzeczywistości fizycznej. Dzięki temu światłu mogły rosnąć rośliny


To jak to jest raz piszesz ze to nie prawda ze na początku Bog stworzył światło. A w tym poście piszesz że na początku Bóg stworzył światło.

jotef napisał(a):
Oczywiście to nieprawda, że pierwszą rzeczywistością jest światło. Pierwsze słowa Pisma Świętego: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię".

Rdz 1:1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.
Rdz 1:2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami.
Rdz 1:3 Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość.

Najpierw jest stworzenie nieba i ziemi, czyli rzeczywistości przeznaczonej dla bytów stworzonych. Czyli po kolei: najpierw istnieje Bóg i Jego rzeczywistość. W tej rzeczywistości Bóg stwarza drugą rzeczywistość, naszą: niebo i ziemię. Oddzieloną od Bożej rzeczywistości, skoro tam jest na początku ciemność. I dopiero tu Bóg stwarza światło jako..


Pn maja 21, 2018 5:46 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 442
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
W podkreślonych słowach sam sobie zaprzeczasz. Z jednej strony piszesz: "Żadnej odwieczności materii nie głoszę". Z drugiej strony piszesz: "Rodz, 1:1) nie mówi o stworzeniu z niczego.


Napisałem ci wcześniej że wszystko jest przez Boga stworzone. I to nie są moje slowa tylko to potwierdza Pismo Święte: Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. (17) On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. (List do Kolosan 1:16_17)

A Księga Rodzaju 1:1, wcale nie mówi o stworzeniu z niczego. Jeżeli mnie nie wierzysz, to zobacz co na ten temat pisze człowiek który ma coś na ten temat do powiedzenia.Cytat:Czy Rdz 1, 1 zakłada ideę stworzenia z niczego (creatio ex nihilo)? Niekoniecznie. Słowo bara oznacza również działanie Boga w ramach istniejącej już rzeczywistości i historii (zob. np. Iz 41, 18-20; 45, 8. 12. 18; 54, 16). Wydaje się, że ideą stworzenia ex nihilo autor
Heksaemeronu nie zajmuje się bezpośrednio. Jeśli jest ona obecna
w jego tekście, to raczej implicite: jeśli wszystko, co istnieje,pochodzi od Boga, to wcześniej (jeśli tak można powiedzieć, biorąc pod uwagę, że czas jest również stworzony przez Boga) nie istniało nic. Idea stworzenia ex nihilo została wyraźnie wyrażona w innych miejscach Biblii (2 Mch 7, 28; por. Hbr 11, 3).
KONIEC CYTATU.


Przeczytaj cały artykuł z tego linku, sa w nim odpowiedzi na twoje wątpliwośći.
https://www.academia.edu/4568722/Czy_B% ... siedem_dni
jotef napisał(a):
Odnośnie Mdr 11:17, to odczytujesz ten fragment w niezgodzie z innymi fragmentami Pisma. Biblia mówi o najpierw o stworzeniu nieba i ziemi, w wyniku czego powstała bezładna materia: "Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem"


A czy ja o tym nie pisałem w wcześniejszym poście?
lajkonik.2 napisał(a):
Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem:ciemność była nad powierzchnią wód, a Duch Boży unosił się nad wodami” Nie chodzi tu o ziemię w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, gdyż pojawi się ona jako powierzchnia sucha dopiero w w. 10 (bez rodzajnika, a więc w tym znaczeniu słowo użyte pierwszy raz). Jest tu mowa o , nieukształtowaną materii wielkiej otchłani, która nie ma kształtu ani formy.


jotef napisał(a):
Bo czytam Pismo Święte uważnie, a nie wyrywkowo. Rośliny wyrosły przed stworzeniem słońca, ponieważ powstały w dniu trzecim, natomiast słońce powstało w dniu czwartym. Jakim więc cudem fizyczne rośliny wyrosły bez światła fizycznego?


A jakim cudem Adam został stworzony jako dorosły mężczyzna? U Boga nie ma rzeczy niemożliwych. początkowo rośliny i drzewa tez mogły mieć dorosły charakter stwarzania. A mogły też wyrosnąć dopiero po stworzeniu słońca. Artykuł Ks, profesora, Pietkiewicza, ci to dokładnie wyjaśni.


Pn maja 21, 2018 6:14 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
To jak to jest raz piszesz ze to nie prawda ze na początku Bog stworzył światło. A w tym poście piszesz że na początku Bóg stworzył światło.

Bóg stworzył na początku niebo i ziemię. Innymi słowy: kosmos. Jasno to wyraziłem na wiele sposobów. Gdy już był stworzony kosmos, wtedy Bóg na początku stworzył światło. Natomiast nieprawdą jest, że "pierwszą stworzoną rzeczywistością jest światło". Pierwszą stworzoną rzeczywistością jest niebo i ziemia: kosmos. Ty nie rozumiesz, jak może kosmos być stworzony jako pogrążony w ciemności, skoro teoria wielkiego wybuchu mówi... itd. Dlatego chrześcijaństwo polega na wierze w prawdy objawione.

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


Pn maja 21, 2018 9:16 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4242
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef
Nie! Na początku Bóg stworzył niebo - świat duchowy i ziemię - świat materialny. Niby drobna różnica, ale zawsze.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn maja 21, 2018 9:23 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
A Księga Rodzaju 1:1, wcale nie mówi o stworzeniu z niczego. Jeżeli mnie nie wierzysz, to zobacz co na ten temat pisze człowiek który ma coś na ten temat do powiedzenia.Cytat:Czy Rdz 1, 1 zakłada ideę stworzenia z niczego (creatio ex nihilo)? Niekoniecznie. Słowo bara oznacza również działanie Boga w ramach istniejącej już rzeczywistości i historii (zob. np. Iz 41, 18-20; 45, 8. 12. 18; 54, 16). Wydaje się, że ideą stworzenia ex nihilo autor
Heksaemeronu nie zajmuje się bezpośrednio. Jeśli jest ona obecna
w jego tekście, to raczej implicite: jeśli wszystko, co istnieje,pochodzi od Boga, to wcześniej (jeśli tak można powiedzieć, biorąc pod uwagę, że czas jest również stworzony przez Boga) nie istniało nic. Idea stworzenia ex nihilo została wyraźnie wyrażona w innych miejscach Biblii (2 Mch 7, 28; por. Hbr 11, 3). KONIEC CYTATU.


Przeczytaj cały artykuł z tego linku, są w nim odpowiedzi na twoje wątpliwośći.
https://www.academia.edu/4568722/Czy_B% ... siedem_dni

Jeśli zacytowany przez ciebie ksiądz i ktokolwiek zaprzecza stworzeniu z niczego, to znaczy, że jest wyklęty przez Pierwszy Sobór Watykański, który ogłasza:

„5. Gdyby ktoś nie wyznawał, [a] że świat oraz wszystkie rzeczy istniejące w nim, zarówno duchowe, jak i materialne, w całej swej substancji zostały z nicości wyprowadzone przez Boga (...) - niech będzie wyklęty.” [Sobór, Konstytucje 1,2]

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


Pn maja 21, 2018 9:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12608
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
Pomijając zupełnie "od czapy" pozostałe wywody jotefa, co do stworzenia z niczego chyba macie zdanie podobne: z tym że jotef mówi o stworzeniu całej Rzeczywistości materialnej, a Jego Adwersarz - o stworzeniu w jej ramach poszczególnych bytów (jak Ziemia).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn maja 21, 2018 9:57 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 442
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Jeśli zacytowany przez ciebie ksiądz i ktokolwiek zaprzecza stworzeniu z niczego, to znaczy, że jest wyklęty przez Pierwszy Sobór Watykański, który ogłasza:


No zobacz jaki tan kościół jest, najpierw wyklina , apotem dalej trzyma na wydziale teologicznym profesora którego wcześniej wyklną. :roll:

Czego stworzenia z niczego? Nie wszystko zostało stworzone z niczego. Adam został stworzony z prochu ziemi, a Ewa z jego żebra. Tak samo nasza planeta została stworzona z nieukształtowanej materii, wielkiej otchłani. Szkoda ze nie przeczytałeś całego artykułu ks, profesora Pietkiewicza. pomogło by ci w zrozumieniu całego stwarzania. Nie moze byc tak że dwa razy zostało stworzone niebo. no bo przecież werset 1:1) mówi o niebie, i werset 1: 8) też mówi o niebie.To kiedy zostały stworzone niebiosa, i Aniołowie no bo przecież Pismo święte wyraźnie mówi o nich.

W Kol 1, 15-17 czytamy o Chry­stusie: „On jest obrazem Boga nie­widzialnego - Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zosta­ło wszystko stworzone: i to, co w nie­biosach, i to, co na ziemi, byty wi­dzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone”.

(27) Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem.(1 Ks. Królewska 8)

Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego. (Ew. Jana 1)


Wt maja 22, 2018 6:19 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
Nie wszystko zostało stworzone z niczego. Adam został stworzony z prochu ziemi, a Ewa z jego żebra.

Adam został stworzony z niczego, to znaczy z materii, która zaistniała, a której wcześniej nie było - w tym sensie z niczego. Tyle do lajkonika.2.

A teraz do wszystkich.

Antioch IV Epifanes (II wiek przed Chrystusem) postanowił zhellenizować Żydów, narzucając im filozofię grecką i nakazując m.in. składać ofiary bogom. Opornych przymuszał torturami. Filozofia grecka to wiara w odwieczność kosmosu. Wiara żydowska to wiara w stworzenie kosmosu z niczego. Druga Księga Machabejska opisuje, jak matka zachęca torturowanego syna, by zachował wierność Bogu:

„Zaklinam cię, dziecko moje, spojrzyj na niebo i ziemię, a obejmując wzrokiem wszystko, co na nich się znajduje, pomyśl, że Bóg stworzył to z niczego, podobnie też powstał ród ludzki. Nie lękaj się tego kata, ale okaż się godnym twoich braci i przyjmij śmierć, abym odzyskała cię wraz z nimi w dniu miłosierdzia [Bożego].” [2 Machabejska 7:28-29]

Tak właśnie Żydzi rozumieli stworzenie nieba i ziemi: Bóg stworzył to z niczego. Żydzi otrzymali objawienie tej prawdy od starotestamentowych proroków. Chrześcijanie otrzymali potwierdzenie tego przez apostołów i proroków. Zapisano to w Nowym Testamencie:

„Przez wiarę poznajemy, że słowem Boga światy zostały tak stworzone, iż to, co widzimy, powstało nie z rzeczy widzialnych.” (Hebr. 11:3)

I myśl bliźniacza:

„Zawierzył on [Abraham] Bogu, Temu, który ożywia umarłych i powołuje do bytu to, co nie istnieje. (Rzym. 4:17, Biblia poznańska)

Są jednak tacy, którzy ośmielają się w swej pysze interpretować Pismo Święte wbrew całkiem jasnej treści tych fragmentów. Na to lekarstwem jest Tradycja wieków I-III. Uczniowie uczniów apostolskich najlepiej wiedzieli, jakie nauki głosili apostołowie.

IRENEUSZ Z LYONU (II wiek):

„My, przeciwnie, trzymamy się reguły prawdy, to jest reguły, głoszącej, że jest jeden Bóg wszechmogący, który wszystko stworzył i wyposażył przez swoje Słowo i z tego, co dotąd nie istniało, sprawił, że wszystko zaistniało; jak mówi o tym Pismo: „Słowem bowiem Pańskim niebiosa zostały utwierdzone, a tchnieniem ust Jego wszelka ich moc". I znowu: „Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało". Wśród tego „wszystko" nic nie pozostało wyjęte, ale wszystko uczynił Ojciec przez Niego” [Ireneusz, AH I, 22, 1].

„Przypisać materię bytów stworzonych mocy i woli tego, który jest Bogiem wszystkich rzeczy, jest czymś godnym wiary, uznania i pewności. W tym zakresie dobrze odpowiada wyrażenie „co niemożliwe jest u ludzi, możliwe jest u Boga". Ludzie bowiem nie mogą uczynić czegoś z niczego, muszą mieć jakąś istniejącą materię. Bóg zaś przewyższa ludzi przede wszystkim w tym, że to On sam wynalazł najpierw materię swego stworzenia, materię, której przedtem nie było” [AH II,10,4].

„Początkiem zaś wszystkiego jest Bóg. Sam bowiem nie został stworzony przez innego, ale przez Niego wszystko zostało stworzone. I dlatego najpierw należy i wypada wierzyć, że jest jeden Bóg i Ojciec, który wszystko ustanowił i uporządkował, i stworzył to, co dotąd nie istniało, po to, aby istniało; który ogarnia wszystko, choć Jego jednego nic ogarnąć nie może” [Wykład 4].

TEOFIL Z ANTIOCHII (II wiek):

"I.4.5. Bóg wszystko stworzył z niebytu, aby z Jego dzieł można było poznać i pojąć Jego majestat10.
(...)
II.4.1. Niektórzy ze stoików negują w ogóle istnienie nieśmiertelnego Boga, twierdząc, że nawet gdyby istniał, troszczyłby się tylko o samego siebie. Takie poglądy głosił szalony Epikur i Chryzyp38.
4.2. Inni twierdzą, że wszystko co istnieje, powstało samo z siebie, a wszechświat jest niestworzony i z natury odwieczny. Nawet więcej, twierdzą, że nie istnieje żadna boska Opatrzność, ale że Bogiem jest jedynie indywidualne sumienie każdego człowieka39.
4.3. Jeszcze inni z kolei uznają, że Bogiem jest duch wszystko przenikający.
4.4. Platon natomiast i jego zwolennicy uznają, że Bóg jest niestworzony, jest Ojcem i Stwórcą wszystkiego40. Dalej jednak twierdzą, iż tak jak Bóg jest niestworzony, podobnie i materia, uznają więc materię za współwieczną Bogu. [Platon głosił też reinkarnację, mity o bogach i pochwałę homoseksualizmu – J.] 4.5. Lecz jeżeli przyjmiemy, że Bóg jest niezrodzony i materia jest również niezrodzona, to wtedy według platoników Bóg wcale nie byłby Stwórcą wszechświata ani Jego władza absolutna nie byłaby ukazana. 4.6. Dalej, jeśli Bóg jest niezrodzony, jest również niezmienny, czyli także materia, skoro jest niezrodzona, byłaby również niezmienna i równa Bogu. To bowiem co jest zrodzone, jest zmienne i wymienne, to zaś co jest niezrodzone, nie może podlegać zmianom lub wymianie.
4.7. Cóż więc wielkiego byłoby, gdyby Bóg stworzył wszechświat z istniejącej wcześniej materii? Podobnie przecież człowiek, rzemieślnik, gdy otrzyma od kogoś materiał, czyni z niego cokolwiek chce. Moc Boga natomiast w tym się objawia, że z niebytu (por. 2 Mach 7,28) czyni, co zechce, tak jak np. zdolność udzielenia życia41 albo wprawienia w ruch nie należy do nikogo innego, jak tylko do Boga. 4.8. Człowiek bowiem tworzy obraz, lecz swemu dziełu nie może dać rozumu, oddechu ani zmysłów. Bóg natomiast posiada moc wyższą od człowieka, dlatego swoje stworzenie wyposaża w rozum, zdolność oddychania i odczuwania.
4.9. W tym więc wszystkim Bóg potężniejszy jest od człowieka dlatego, że posiada moc stwarzania z nicości i rzeczywiście stworzył to, co istnieje, jak chciał i w sposób, w jaki chciał.
(...)
10.1. Na początku więc [ludzie Boży] nauczali nas zgodnie, że Bóg stworzył wszystko z niczego. Nie istnieje bowiem nic, co istniałoby równocześnie z Bogiem. Lecz On sam jest dla siebie miejscem, nie potrzebuje niczego i istniał przed wiekami (Ps 54,20), zapragnął jednak stworzyć człowieka, by Go poznawał, dla niego więc przygotował świat.
(...)
10.10. Tego więc na początku uczy Pismo Boga, wskazując, że Bóg stworzył i ukształtował świat z materii stworzonej, którą sam wcześniej powołał do istnienia.
(...)
13.5. Niebo zatem na kształt sklepienia otaczało materię, która była jak rodzaj bryły. Tak bowiem twierdził o niebie inny prorok, imieniem Izajasz, mówiąc: Bóg jest tym, który stworzył niebiosa, rozciągnął je jak tkaninę i rozciągnął jak namiot mieszkalny" [Teofil, Do Autolika].

TERTULIAN (II/III wiek)

Ks. Drączkowski napisał w swej Patrologii o piśmie Tertuliana „Przeciw Hermogenesowi (Adversus Hermogenem)”: „Hermogenes, malarz z Kartaginy, twierdził, że Bóg stworzył świat z odwiecznie istniejącej materii. Tertulian obalał jego poglądy, broniąc chrześcijańskiej nauki o stworzeniu świata z niczego.”

W swej Apologii Tertulian głosi:

„Przedmiotem naszej czci jest Bóg jeden, który cały ogrom tego świata, wszystkie żywioły, ciała i duchy z niczego wywiódł słowem, którym rozkazał, mądrością, którą je uporządkował, i potęgą, którą mógł tego dokonać — a zrobił to na ozdobę swego majestatu — dlatego i Grecy nadali światu nazwę Kosmos” [Apologia XVII, 1].

HIPOLIT (II/III wiek)

"Pierwszego dnia Bóg stworzył z niczego to, co stworzył. Natomiast w inne dni nie tworzył z niczego, lecz z tego, co uczynił pierwszego dnia" [Hipolit, Na Genesis (Fragments from the Scriptural Commentaries of Hippolytus)].

„Logos Boga pochodzi od Boga, dlatego Logos, będąc substancją Boga, jest Bogiem. Natomiast świat powstał z niczego, dlatego [świat] nie jest Bogiem” [Refutation of All Heresies X, 29].

METODY Z OLIMPU (III wiek):

„Według Twej woli ogień ochładza się i nie rani niczego, co Ty chcesz zachować; i znowu woda płonie mocniej niż ogień, i nic nie sprzeciwi się Twojej niepokonanej władzy i mocy. Gdyż stworzyłeś wszystko z niczego; dlatego też zmieniasz i przekształcasz wszystkie rzeczy jak chcesz, bo są Twoje, a Ty sam jesteś Bogiem” [From the Discourse on the Resurrection I, 14].

Tyle ojcowie z wieków I-III. Ojców z dalszych wieków cytować nie trzeba, bo wystarczy znać fundament.

Zgodnie z powyższym na PIERWSZYM SOBORZE WATYKAŃSKIM (1869-1870) ogłoszono:

„5. Gdyby ktoś nie wyznawał, [a] że świat oraz wszystkie rzeczy istniejące w nim, zarówno duchowe, jak i materialne, w całej swej substancji zostały z nicości wyprowadzone przez Boga (...) - niech będzie wyklęty.” [Sobór, Konstytucje 1,2]

Bieżący KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO naucza:

"Bóg stwarza przez mądrość i miłość

295 Wierzymy, że Bóg stworzył świat według swojej mądrości122. Świat nie powstał w wyniku jakiejś konieczności, ślepego przeznaczenia czy przypadku. Wierzymy, że pochodzi z wolnej woli Boga, który chciał dać stworzeniom uczestnictwo w swoim bycie, w swojej mądrości i dobroci: „Boś Ty stworzył wszystko, a dzięki Twej woli istniało i zostało stworzone" (Ap 4, 11). „Jak liczne są dzieła Twoje, Panie! Ty wszystko mądrze uczyniłeś" (Ps 104, 24).
„Pan jest dobry dla wszystkich i Jego miłosierdzie ogarnia wszystkie Jego dzieła" (Ps 145, 9).

Bóg stwarza „z niczego"

296 Wierzymy, że Bóg, aby stwarzać, nie potrzebuje niczego istniejącego wcześniej ani żadnej pomocy123. Stworzenie nie jest także konieczną emanacją substancji Bożej124. Bóg stwarza w sposób wolny „z niczego"125:
Cóż nadzwyczajnego byłoby w tym, gdyby Bóg wyprowadził świat z istniejącej już wcześniej materii? Ludzki twórca, gdy otrzyma materiał, zrobi z niego wszystko, co zechce. Tymczasem moc Boga okazuje się właśnie w tym, że wychodzi On od nicości, by uczynić wszystko, co zechce
126.
297 Wiara w stworzenie „z niczego" jest potwierdzana w Piśmie świętym jako prawda pełna obietnicy i nadziei. Matka siedmiu synów tak zachęca ich do męczeństwa:
Nie wiem, w jaki sposób znaleźliście się w moim łonie, nie ja wam dałam tchnienie i życie, a członki każdego z was nie ja ułożyłam. Stwórca świata bowiem, który ukształtował człowieka i wynalazł początek wszechrzeczy, w swojej litości ponownie odda wam tchnienie i życie, dlatego że wy gardzicie sobą teraz dla Jego praw... Proszę cię, synu, spojrzyj na niebo i na ziemię, a mając na oku wszystko, co jest na nich, zwróć uwagę na to, że z niczego stworzył je Bóg i że ród ludzki powstał w ten sam sposób (2 Mch 7, 22-23. 28).
298 Ponieważ Bóg może stwarzać z niczego, może także, przez Ducha Świętego, dać życie duchowe grzesznikom, stwarzając w nich serce czyste127, oraz przez zmartwychwstanie udzielać życia ciałom zmarłych. On bowiem „ożywia umarłych i to, co nie istnieje, powołuje do istnienia" (Rz 4, 17). Ponieważ przez swoje Słowo mógł sprawić, by światło zajaśniało w ciemnościach128, może również udzielić światła wiary tym, którzy Go nie znają129."

Przypisy do KKK:
122 Por. Mdr 9, 9.
123 Por. Sobór Watykański I: DS 3022.
124 Por. tamże, 3023-3024.
125 Sobór Laterański IV: DS 800; Sobór Watykański I: DS 3025.
126 Św. Teofil z Antiochii, Ad Autolycum, 2, 4: PG 6, 1052.
127 Por. Ps 51, 12.
128 Por. Rdz 1, 3.
129 Por. 2 Kor 4, 6.

jotef
https://myslichrzescijanskie.wordpress.com/


Wt maja 22, 2018 8:23 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 442
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
jotef napisał(a):
Adam został stworzony z niczego, to znaczy z materii, która zaistniała, a której wcześniej nie było - w tym sensie z niczego. Tyle do lajkonika.2.


Ty się dobrze czujesz? Jeżeli Adam został stworzony z materii, to nie jest stworzony z niczego, tylko jest stworzony z materii, która nie zaistniała sama tylko została wcześniej stworzona przez Boga. Nie widzę nic na temat niebios. Widzisz olałeś artykuł księdza profesora Pietkiewicza, to teraz takie efekty są. Nie niebo i ziemia zostały stworzone najpierw tylko niebiosa i istoty duchowe, czyli aniołowie. (27) Czy jednak naprawdę zamieszka Bóg na ziemi? Przecież niebo i niebiosa najwyższe nie mogą Cię objąć, a tym mniej ta świątynia, którą zbudowałem.


Wt maja 22, 2018 10:43 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz maja 10, 2018 9:31 pm
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak to jednak możliwe by istniała światłość bez słońca?
lajkonik.2 napisał(a):
Już słońca mieć nie będziesz w dzień jako światła, ani jasność księżyca nie zaświeci tobie, lecz Pan będzie ci wieczną światłością i Bóg twój - twoją ozdobą. Twe słońce nie zajdzie już więcej i księżyc twój się nie zaćmi, bo Pan będzie ci światłością wieczną i skończą się dni twej żałoby." (IZAJASZ 60:19-20)

"I Miastu nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a jego lampą - Baranek. I w jego świetle będą chodziły narody, i wniosą do niego królowie ziemi swój przepych. I za dnia bramy jego nie będą zamknięte: bo już nie będzie tam nocy." (APOKALIPSA 21:23-25)


"Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła." (JANA 1:3-5)

Czy jest to możliwe że, na początku życie na Ziemi było podtrzymywane przez tajemniczą duchową światłość? Jakie jest wasze zdanie Drodzy forumowicze?


Bo Jezus jest światłem .
Jakoś nawet w twoim życiu może istnieć światło bez słońca nazywa się to żarówka...

Jezus po prostu powie żeby było światło i będzie ono i tyle , będziemy też życ w kostce jeżeli ciebie to interesuje , 144x144x144 wymiary jak dobrze pamiętam .


Pt cze 01, 2018 10:40 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL