Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 6:33 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
 Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 674
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Wybrana, ty już przykład dałaś. Wychowałaś trzech synów na porządnych ludzi. To ciężka harówka przez kilkadziesiąt lat bo teraz będziesz dalej pomagać wnukom. Synowe powinny Ciebie błogosławić bo dzięki temu trzy kobiety mają dobrych mężów a dzieci ojców i nie muszą sobie partnerów szukać co to ich zaraz porzucą a dzieciaczki nie cierpią z powodu rozbitych rodzin. No i oczywiście zło nie rozlewa się na świat. Żony mają oparcie w mężach a dzieci w ojcach, których Ty właśnie Ty wychowałaś z Mężem, poświęcając życie na trudy. Jeszcze jak u Was jest w tym wzajemna miłość to już raj i porządek w Bożym świecie.I nikt się nie zapytał o ten dobry przykład nawet nikt nie zauważył bo tak są skupieni na robieniu z siebie ofiar a przecież byś pomogła, służyła przykładem i pomocą. Ale wiesz co Ty się tym absolutnie nie przejmuj bo gdy nie czujesz miłości Pana tylko połajanki to wiedz że to grzesznicy tak mówią od siebie. Jego drogi nie są naszymi. Pan Bóg kiedyś jak Ci będzie zwracał uwagę to będzie za tym Miłość. A jak Ci nikt nie podziękuje na ziemi to On sam osobiście Ci podziękuje. Bądź pewna.


Cz wrz 27, 2018 7:11 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 587
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
@lubczyk,dziękuję ci za dobre słowa. Masz rację, wychować trzech synów z ich ojcem, który lubił często i dużo sobie wypić, nie było łatwo. Wykształcić, gdy w tym okresie pieniędzy było niewiele-było bardzo ciężko.
Z perspektywy czasu wiem,że gdyby nie pomoc Boga, ja nie dała by rady.
Jestem dumna z moich synów i będę nieskromna, że powiem,że również jestem dumna z siebie. Mam trzy wspaniałe synowe i piękne wnuki.
Chociaż ja nie byłam w tym okresie zbyt wierząca i praktykująca, to wiem na pewno, ze Bóg był zawsze ze mną. A gdy dzieci wyprowadziły się z domu i poczułam pustkę, to doświadczył mnie swoim dotykiem bym wiedziała, że nie jestem sama, że jest przy mnie. Nadał mojemu życiu wielki sens, bo teraz wierzę prawdziwie i nawet na pewno wiem, że Bóg jest żywy i prawdziwy i, że to co najpiękniejsze jest dopiero przed nami w przyszłym życiu w Królestwie Bożym. Szczęśliwy jest człowiek, który prawdziwie uwierzy.
Trzeba modlić się i prosić o dar wiary, bo ona jest sensem naszego życia.
Ona pomaga nam żyć, dodaje nam sił,usuwa lęk, ociera łzę.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Cz wrz 27, 2018 12:35 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 178
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
lubczyk napisał(a):
i powiem że jest obrzydliwy tak samo jego czyn jak on sam.


Generalnie masz rację mówiąc, że nie powinniśmy się za bardzo bratać z tymi, którzy jeszcze nie odnaleźli Boga i przez to ich życie i poglądy są od niego daleko, ale akurat to zdanie brzmi odrobinę... Brutalnie :wink: Pamiętaj, że możemy osądzać co najwyżej czyn, nie człowieka i że każdy z nas jest grzesznikiem.


Cz wrz 27, 2018 4:11 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N wrz 23, 2018 4:38 pm
Posty: 19
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
lubczyk napisał(a):
Dosyć tego terroru grzeszników że mam w ich towarzystwie przebywać i dobrze się czuć. Chyba tylko jak będą pokorni.

Hahaha, no po prostu rewelacyjnie powiedziane :mrgreen:

Ale oczywiście zgadzam się z Viridianą, że "możemy osądzać co najwyżej czyn, nie człowieka i że każdy z nas jest grzesznikiem" :)


Cz wrz 27, 2018 4:29 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr kwi 04, 2018 4:51 pm
Posty: 137
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Cytuj:
Generalnie masz rację mówiąc, że nie powinniśmy się za bardzo bratać z tymi, którzy jeszcze nie odnaleźli Boga i przez to ich życie i poglądy są od niego daleko

Czy to oznacza, że nie możemy mieć niewierzących przyjaciół, ani zawrzeć związku małżeńskiego z osobą niewierzącą? Jeśli tak to byłoby to co najmniej dziwne. Są ludzie którzy nie wierzą w Boga nie z powodu lekceważenia lub np. nienawiści, tylko z przyczyn zupełnie naturalnych. Ich logika nie jest w stanie istnienia Boga zaakceptować. Nikt z nas nie jest do końca panem swojego umysłu, taki umysł dostaliśmy i nic na to nie poradzimy. Może się zdarzyć że człowiek niewierzący jest bez porównania bardziej wartościowy i moralny od wierzącego.


Cz wrz 27, 2018 5:17 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 178
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Robert55 napisał(a):
Może się zdarzyć że człowiek niewierzący jest bez porównania bardziej wartościowy i moralny od wierzącego.


Zaznaczyłam pod koniec zdania:
Viridiana napisał(a):
i przez to ich życie i poglądy są od Niego daleko


Nie mówię o przypadkach ludzi, którzy są niewierzący, ale moralni. Mówię o tych, którzy rzeczywiście mogą wywierać zły wpływ.


Cz wrz 27, 2018 5:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5484
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
SmutnaHejterka napisał(a):
(...) Ogólnie założyłam ten temat trochę pod wpływem pewnej sytuacji, właściwie jest taka pewna osoba, która jest w swoim grzechu zatwardziała i jeszcze szuka usprawiedliwień dla siebie, że Bóg jest miłosierny i na pewno ją zrozumie.(...)


Póki żyje, jest szansa, że zrozumie swój grzech i się od niego odwróci. Jeśli boisz się o swoją wiarę przez kontakt z tą osobą, to może faktycznie dobrze jest ograniczyć kontakty, ale za to gorliwiej się za nią modlić (+post).


N wrz 30, 2018 12:04 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 29, 2018 10:38 am
Posty: 5
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Nie trzeba kogoś na siłę lubić, ja też się przekonałam nie dawno co ile fałszywych ludzi mnie otacza w około, wtedy kiedy tak naprawdę potrzebuję pocieszenia.


N wrz 30, 2018 9:12 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL