Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 10:54 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką? 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Ciekawe, może ci zbójcy co napadli byli bliźnimi? Jakoś dziwnym trafem Jezus stawia w centrum ofiarę zła. Nie ma tam wzmianki o zbójcach że to nasi bliźni i żeby dać się dalej im bić i nadstawiać drugi policzek. Jezus lituje się nad ofiarą zbójców i kto nie udzielił jemu pomocy ten nie jest bliźnim.


Pn wrz 24, 2018 6:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
lubczyk napisał(a):
Ciekawe, może ci zbójcy co napadli byli bliźnimi? Jakoś dziwnym trafem Jezus stawia w centrum ofiarę zła. Nie ma tam wzmianki o zbójcach że to nasi bliźni i żeby dać się dalej im bić i nadstawiać drugi policzek. Jezus lituje się nad ofiarą zbójców i kto nie udzielił jemu pomocy ten nie jest bliźnim.

No właśnie, bo nie wszyscy są dziećmi Bożymi. Są też dzieci diabelskie, których ojcem jest szatan, a to już na pewno nie nasi bliźni.
Hitler, Stalin, Mussolini i wielu innych im podobnych - nie są naszymi bliźnimi.

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn wrz 24, 2018 6:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Dzieckiem Bożym jest każdy człowiek, stworzony przez Boga. Życie mamy od Boga.
Zresztą, panowie wymienieni przez Ciebie byli zdaje się ochrzczeni, przynajmniej niektórzy, sprawdź czy wszyscy.
Bliźnim jest każdy, także wróg czy nieprzyjaciel.

Przypowieść pokazuje, jak błędnie rozumiano bycie bliźnim (wybiórczo).
Wybrana z Lubczykiem się mylą. (A przy okazji mam ochotę na analizę stylistyczną tych osóbek, tylko to czasochłonne/)
Każdy człowiek, uczy Jezus, jest bliźnim,
i to nawet wybranej, chociaż ona niekoniecznie tego chce.
https://www.katolik.pl/kto-jest-moim-bl ... 16,cz.html
Zresztą poczytaj (cie) na zachetę:
"ezus na pytanie: „Kto jest moim bliźnim?” odpowiedział Przypowieścią o Miłosiernym Samarytaninie (Łk 10,30–37). W tej tak bardzo znanej Przypowieści, Chrystus polemizując z większością żydowskich uczonych, bliźniego widzi w każdym człowieku, bez względu na jego pochodzenie, religię czy obyczaje. Więcej nawet: bliźnim jest także wróg i nieprzyjaciel! Zanim jednak Jezus wraz z Uczonym w Prawie dojdzie do powyższych konkluzji, ukazuje nam w Przypowieści trzy postawy, które człowiek przyjmuje wobec człowieka."


Pn wrz 24, 2018 7:02 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Terremoto napisał(a):
Dzieckiem Bożym jest każdy człowiek, stworzony przez Boga. Życie mamy od Boga.

Nieprawda.

Nie każdy człowiek jest dzieckiem Bożym
I Jana 3:10-12
" Dzieci Boga i dzieci Diabła uwidaczniają się w ten sposób: Nikt, kto nie trwa w prawości, nie pochodzi od Boga — ani ten, kto nie miłuje swego brata. 11 Bo to jest wieść, którą słyszeliście od początku, że powinniśmy jedni drugich miłować; 12 nie jak Kain, który pochodził od niegodziwca i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Ponieważ jego własne uczynki były niegodziwe, natomiast jego brata — prawe.

W Liście do Rzymian 8:14-17, czytamy: -
"Bo ci, których Duch Boży prowadzi są dziećmi Bożymi. Wszak nie wzięliście ducha niewoli by znowu ulegać
bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze! Ten to Duch świadczy wespół
z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy. A jeśli dziećmi, to i dziedzicami, dziedzicami Bożymi,
a współdziedzicami Chrystusa, jeśli tylko razem z Nim cierpimy, abyśmy także razem z Nim uwielbieni byli”.

By móc nazywać się dzieckiem Bożym, musimy uwierzyć w Jezusa Chrystusa i przyjąć chrzest
W Liście do Galacjan 3:26-29, czytamy: -
„Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Bo wszyscy, którzy zostaliście
w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa. Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani
wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie. A jeśli
jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomkami Abrahama, dziedzicami według obietnicy".

Dzieci Boże obdarowane są darami Ducha Świętego i wydają Jego owoce.
W Liście do Galacjan 5:22-23, czytamy: -
"Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć,
wierność, łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu".
Cytuj:
Zresztą, panowie wymienieni przez Ciebie byli zdaje się ochrzczeni, przynajmniej niektórzy, sprawdź czy wszyscy

A co tym wpisem chciałeś podkreślić? Zapomniałeś dodać, że byli katolikami - czy to też ich usprawiedliwia?

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn wrz 24, 2018 7:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5483
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
SmutnaHejterka napisał(a):
(...) Bo ja po prostu nie przepadam za ludźmi. Nie potrafię w nich zobaczyć ukochanego dzieła bożego. (...)


Czy mogę zapytać, czy byłaś towarzyskim, dzieckiem, nastolatką? Jeśli nie, to może po prostu masz taki charakter, że wołałabyś mniej ludzi koło siebie, jednak z relacjami, które przetrwały różne próby. Utrzymywanie szerokich kontaktów towarzyskich (wiąże się to z lubieniem innych) zwykle pochłania sporo energii.

SmutnaHejterka napisał(a):
Dla ludzi staram się być uprzejma, ustępuję staruszkom i osobom niepełnosprawnym miejsca w tramwaju, jeśli ktoś mnie spyta o jakieś informacje, to jeśli wiem, to staram się pomóc, usiłuję być życzliwa, kompetentna i zachowywać kulturę osobistą i komfort dla drugiej osoby... (...)


Wydaje mi się, że to całkiem sporo. Gdyby wszyscy tacy byli, pewnie żyłoby się łatwiej. :)


Pn wrz 24, 2018 7:27 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Wystarczy to zdanie. Kto grzeszy jest dzieckiem diabła. Jak już mowa o bliźnich to nie wybiórczo co pasuje z Biblii.


Pn wrz 24, 2018 7:30 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
lubczyk napisał(a):
Wystarczy to zdanie. Kto grzeszy jest dzieckiem diabła. Jak już mowa o bliźnich to nie wybiórczo co pasuje z Biblii.

Właśnie - nie mylmy nazwy "stworzenia Bożego" z określeniem miana"dziecka Bożego".

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn wrz 24, 2018 7:36 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
wybrana napisał(a):
Cytuj:
Zresztą, panowie wymienieni przez Ciebie byli zdaje się ochrzczeni, przynajmniej niektórzy, sprawdź czy wszyscy

A co tym wpisem chciałeś podkreślić? Zapomniałeś dodać, że byli katolikami - czy to też ich usprawiedliwia?

A bynajmniej nie usprawiedliwia, ja motywu usprawiedliwienia nie podnosiłam, wiec skad ten pomysł.
Ale nie pozbawia ich znamienia chrztu; nie ma na to sposobu - człowiek ochrzczony, przybrany przez Boga, usynowiony - poza tym naturalnym motywem stworzenia - jest dzieckiem Bożym, choćby był nie wiem jakim zbrodniarzem. Bóg sie swoich dzieci nie wyrzeka. Nie po to zostały dokupione Jezusowa krwią. Apostata chrztu też nie wymaże. To jest nie do cofnięcia.


A cytaty Twoje kilometrowe nie dotyczą tego, czy ktoś jest stworzony przez Boga , czy jest ochrzczony itp., nie dotycza tez bycia bliźnim - pokazują tylko, ze niektórzyzachowuja sie, jak gdyby pochodzili ze świata piekieł, sluchają diabla. Niemniej stworzeni sa przez Boga, a niektórzy i ochrzczeni.
Literalna lektura Biblii prowadzi często na manowce.

Nie jest tak, że milutcy i akceptowani to bliźni, a reszta nie. Chrystus wymaga także miłości nieprzyjaciół. Zauważ.


Pn wrz 24, 2018 7:38 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
To dlaczego nie wymagał od pobitego człowieka przebaczenia i miłości do zbójców co go napadli, dlaczego nie kazał nadstawiać drugiego policzka i dlaczego chwalił Samarytanina za ro że pomógł ofierze nie katom?


Pn wrz 24, 2018 7:48 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Mało tego Jezus piętnuje tych co nie pomogli ofierze złych ludzi.


Pn wrz 24, 2018 7:58 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 660
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Chwalił Pan Jezus Samarytanina za to, że wbrew przesądom i uprzedzeniom związanym z pochodzeniem (Żydzi i Samarytanie delikatnie mówiąc, nie tolerowali się ani nie żywili życzliwych uczuć)- był ponad uprzedzenia co do czystości rytualnej, pochodzenia, narodu itp. i pomógł potrzebującemu, mimo że potrzebujący był nie nasz, obcy, z nielubianej nacji itd.
Jezus nie pochwala zła. Ale domaga się miłości dla wroga, dla nieprzyjaciół, nie pozwala odpłacać złem za zło. Nie przekreśla. Nie wykreśla z listy bliźnich. Pokazuje, ze kto nie pomógł napadniętemu, zrobił źle.
Kto nie potraktował go jak bliźniego, zrobił źle. Tu sie zgadzamy.
A nie zgadzamy się co do tego, że tylko niektórzy są bliźnimi.


Pn wrz 24, 2018 8:11 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Nawet jeśli każdy jest bliźnim i nauka Jezusa jest trudna to chcąc być miłosiernym i wypełniać naukę Jezusa to nie znaczy teraz potępiać tych którzy nie kochają nieprzyjaciół bo powiedzmy nie są tak mocni żeby to robić. Kto chce kochać heroicznie niech kocha ale najgorsze jest narzucanie innym takich heroicznych cnót i potępianie że ktoś nie chce nadstawiać policzka. I to zauważyłam że najczęściej tak robią ci co sami zrobili z siebie ofiary tj. słabych grzeszników nie mogących wyjść z ze swych grzechów. Może kiedyś tym co jakoś nie widzą w zbrodniarzu bliźniego uda się to zobaczyć. No ale trochę subtelności by się przydało. Jezus na pewno by nie pozwolił na ciągnięcie na siłę do takich heroizmów bo on właśnie był łagodny dla słabych.


Pn wrz 24, 2018 8:53 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 26, 2016 10:45 am
Posty: 588
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Terremoto napisał(a):
Ale nie pozbawia ich znamienia chrztu; nie ma na to sposobu - człowiek ochrzczony, przybrany przez Boga, usynowiony - poza tym naturalnym motywem stworzenia - jest dzieckiem Bożym, choćby był nie wiem jakim zbrodniarzem. Bóg sie swoich dzieci nie wyrzeka. Nie po to zostały dokupione Jezusowa krwią. Apostata chrztu też nie wymaże. To jest nie do cofnięcia.

Mylisz się.
Chrzest w wieku niemowlęcym wyraża decyzje rodziców dziecka.
Tylko chrzest świadomy jest deklaracją pragnienia życia z Jezusem i w Jezusie. Tu musi być wyrażona świadoma i dobrowolna wola.
Chrzest w Duchu Świętym sprawia ponowne narodzenie człowieka i uzyskaniu statusu dziecka Bożego. Takiego człowieka prowadzi,poucza, chroni Duch Święty-Duch Boży i człowiek zostaje usynowiony.
Jeżeli ktoś nie został świadomie ochrzczony, a wyraża pragnienie i dąży do tego, by stać się dzieckiem Bożym, to również może dostąpić chrztu w Duchu Świętym.
Cytuj:
Nie jest tak, że milutcy i akceptowani to bliźni, a reszta nie. Chrystus wymaga także miłości nieprzyjaciół. Zauważ.

No przecież pisałam we wcześniejszych postach, że trzeba miłować nieprzyjaciół.
Jak wygląda ta miłość? Nie na przytulaniu i mówieni, ja cię miłuję mimo,ze tak wiele zła czynisz, nie! tak nie mówimy, bo właśnie okazując im miłość powinniśmy ich pouczać i uświadamiać ich, że postępują źle. Nie możemy złem oddawać za zło, ale nie możemy pielęgnować zła. Naszą miłością dla nich ma być przeciwstawienie się temu złu.
Dam przykład-gdy syn pije, to nie daję mu na alkohol, nie osłaniam,usprawiedliwiam, ale mówię - zrób coś ze sobą, bo stracę do ciebie szacunek. Jak wytrzeźwiejesz - to przyjdź.
Miłość musi być dobra i musi dawać dobre owoce.
Nie możemy wyrządzać krzywdy ludziom źle czyniącym, ale nie można ich przytulać i w imię źle pojętej i fałszywej miłości mówić - ok. jesteś cacy i ja cię kocham

_________________
Miłość Jezusa-moim zbawieniem.
Trwanie w Jezusie-Boga uwielbieniem.


Pn wrz 24, 2018 10:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
wybrana napisał(a):
Chrzest w wieku niemowlęcym wyraża decyzje rodziców dziecka.
Tylko chrzest świadomy jest deklaracją pragnienia życia z Jezusem i w Jezusie. Tu musi być wyrażona świadoma i dobrowolna wola.

Chrzest w wieku późniejszym krzywdzi człowieka, odbierając mu start z Bogiem. Najlepszy chrzest jest wtedy gdy dziecko nie ma żadnego grzechu oprócz pierworodnego.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pn wrz 24, 2018 11:10 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt mar 01, 2011 11:14 pm
Posty: 675
Płeć: kobieta
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie umiem polubić ludzi, czy mogę być chrześcijanką?
Ja Cię Wybrana rozumiem. Syn pije, tata pije a ty walczysz z tym i masz dość. To jest naprawdę uciążliwe jeśli ty nie pijesz bo masz wstręt do alkoholu patrząc co robi z ludźmi. A musisz patrzeć na pijanych. Właściwie reagujesz bo masz dość patrzenia na upodlenia osoby z którymi mieszkasz. Ja już mam to na szczęście za sobą tę walkę o tatę, który nawet tak często nie pił ale ja byłam strasznie na to wrażliwa że aż od nienawiści do błagania Boga przechodziło to u mnie. Walkę tata wygrał i dziś nawet jest lepszy ode mnie. To fakt. Skąd taka postawa u mnie i u ciebie. Przecież mnóstwo pije. Tylko że jak patrzę to całe pokolenia są w to uwikłane i o zgrozo lubią alkohol chociaż ich niszczy doszczętnie. Dla mnie to niepojęte że np. ojciec pije a potem syn widząc co robił ojciec i cierpiąc robi to samo. Matka której mąż pije sama pije a potem dzieci częstuje.Ale każdy taki co popiera alkohol potem chce normalną rodzinę zakładać i mieć dobrą żonę żeby go wspierała na wypadek gdy będzie pił. To jakaś schizofrenia w każdym razie ciężka choroba.Kocha się najlepiej grzeszników albo na odległość albo " po pijanemu" czyli robiąc to co oni. Tak najłatwiej. Ale żeby tak na trzeźwo spróbowali kochać wtedy by zasmakowali prawdziwego krzyża i nie gadaliby bzdur o miłości do grzesznika tak lekko. Ku


Wt wrz 25, 2018 7:17 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL