Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 9:24 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lut 08, 2019 7:12 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
Cześć. Zastanawiam się co Bóg robi z tymi, którzy Go nie znają i nie wiedzą jak czcić. Z jednej strony jeśli ktoś jest dobry i żyje uczciwie, a nie mógł Go poznać, to raczej nie ma problemu z tym, aby poszedł do nieba. Wkońcu Bóg kocha wszystkich nas. Z drugiej strony 2 księga królewska 17:25-26. Proszę o jak najszybszą odpowiedź :).


So lut 09, 2019 1:21 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N sty 20, 2019 1:59 pm
Posty: 180
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
A co się dzieje z ludźmi, którzy nie znają zasad higieny? Czy higiena będzie miała dla nich jakieś specjalne względy i nie pozwoli im zachorować mimo, że nigdy nie myją rąk?
Z drugiej strony co z tymi, którzy nie znają zasad higieny, ale intuicyjnie czują, że nie jest dobrze chodzić brudnym. Czy higiena się na nich zdenerwuje i ześle chorobę dlatego, że nie myją się w jej imieniu?


So lut 09, 2019 2:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So wrz 17, 2016 2:23 pm
Posty: 772
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
nie ma to jak wyrywać fragmenty ze Starego Testamentu i przystawiać je do (ciekawe, czy znanego ) nauczania Kościoła nt. tych, kt. nie poznali Chrystusa.


So lut 09, 2019 2:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3318
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
KRAJE PJSP J napisał(a):
Cześć. Zastanawiam się co Bóg robi z tymi, którzy Go nie znają i nie wiedzą jak czcić.


Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was - wyrocznia Pana - zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie. Będziecie Mnie wzywać, zanosząc do mnie swe modlitwy, a ja was wysłucham. Będziecie Mnie szukać i znajdziecie Mnie, albowiem będziecie Mnie szukać z całego serca. Ja zaś sprawię, że Mnie znajdziecie - wyrocznia Pana - <i odwrócę wasz los, zgromadzę spośród wszystkich narodów i z wszystkich miejsc, po których was rozproszyłem - wyrocznia Pana - i przyprowadzę was do miejsca, skąd was wygnałem>.
Jr 29,11-14

Teraz już wiedzą i się nie wymówią jeśli teraz czytają to Słowo, które Bóg do nich mówi.

Cytuj:
Z jednej strony jeśli ktoś jest dobry i żyje uczciwie, a nie mógł Go poznać, to raczej nie ma problemu z tym, aby poszedł do nieba.


Nie mógł, czy może nie chce? Czego się boi? Że mu na głowę spadną te wszystkie nudne obrzędy religijne ? Nabożeństwa, różaniec, msza ? Niech się tego nie boi, bo to nie jest celem wiary. Celem jest Jezus Chrystus. Odnaleźć Go w swoim życiu, pokochać, uczynić swoim Panem...

Wówczas wszystkie te obecnie źle kojarzące się "rytuały" staną się słodkie jak miód.

I nie, nie ma dobrych ludzi. Wszyscy zgrzeszyliśmy i grzeszymy. Grzech ma wartość życia. Nawet jeden. To jest cena, jaką każdy z nas musi ostatecznie zapłacić za zło, które w życiu popełnia. Gdyby grzech nie miał takiej ceny, to by jej Jezus nie spłacił za nas na krzyżu. Umarł za nas, abyśmy my mogli żyć. Zrobił to z miłości do nas. Z nadzieją że to co zrobił, Jego bezinteresowny akt nas zmieni. Że sami staniemy się bezinteresowni w życiu i nauczymy się wzajemnie miłować.

I jeszcze:

Powiedział też do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: (10) Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. (11) Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. (12) Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam. (13) Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika. (14) Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.

Faryzeusz wcale nie musiał dwa razy w tygodniu pościć, prawo mojżeszowe tego nie przewidywało. Ani nie musiał dawać dziesięciny ze wszystkiego. Izraelici byli zobowiązani przykazaniem do oddawania Bogu dziesięcin corocznych i cotrzyletnich oraz innych darów i ofiar. To znaczy, że faryzeusz staje przed Bogiem, (no właśnie - staje), z przekonaniem że już nic Bogu nie jest winien. Że jeśli nawet coś był, to swoimi dobrymi uczynkami już dawno to spłacił.

Więc ja bym z tym przekonaniem o własnej uczciwości był bardzo ostrożny. To tak nie działa.


Śr lut 13, 2019 7:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sty 18, 2019 12:10 am
Posty: 150
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
KRAJE PJSP J napisał(a):
Cześć. Zastanawiam się co Bóg robi z tymi, którzy Go nie znają i nie wiedzą jak czcić. Z jednej strony jeśli ktoś jest dobry i żyje uczciwie, a nie mógł Go poznać, to raczej nie ma problemu z tym, aby poszedł do nieba. Wkońcu Bóg kocha wszystkich nas. Z drugiej strony 2 księga królewska 17:25-26. Proszę o jak najszybszą odpowiedź :).


To, że ludziom Bóg nie objawił innych dróg wybawienia z piekła, niż Kościół, nie musi oznaczać, że takie drogi w ogóle nie istnieją.
Katechizm stwierdza: (1257) Chrzest jest konieczny do zbawienia dla tych, którym była głoszona Ewangelia i którzy mieli możliwość proszenia o ten sakrament. Kościół nie zna oprócz chrztu innego środka, by zapewnić wejście do szczęścia wiecznego. (...) Bóg związał zbawienie z sakramentem chrztu, ale sam nie jest związany swoimi sakramentami.

Czyli osoby, które nie miały możliwości poznać Boga i Kościoła, a żyły uczciwie i czyniły dobro- mogą pójść do raju. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.

_________________
"Niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają Mojemu miłosierdziu"


Śr lut 13, 2019 8:13 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lut 08, 2019 7:12 pm
Posty: 3
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co z tymi, którzy nie wiedzą jak wierzyć?
Cytuj:
Nie mógł, czy może nie chce? Czego się boi? Że mu na głowę spadną te wszystkie nudne obrzędy religijne ? Nabożeństwa, różaniec, msza ?

Tyle że mi bardziej chodziło o tych ludzi, którzy w ogóle o Nim nie wiedzą, np. ludy spoza naszej cywilizacji.
Po za tym odpowiedź wyczerpująca i bardzo pomocna :)


Pt lut 15, 2019 6:53 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL