Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr sty 17, 2018 4:54 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 485 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33  Następna strona
 ... 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr paź 25, 2017 10:10 pm
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Boicie się śmierci?
Ludzik napisał(a):
Jak ktoś ciągle dostaję po głowie od losu to jak ma być szczęśliwy?



To "dostawanie po głowie" możesz przekuć na coś większego. Przestaną Cię interesować przyziemne, ulotne sprawy ziemskie i będziesz mógł w całości poświęcić się Panu Bogu. Nie jest to zysk?


"Wielu ma dzisiaj Jezus tych, co kochają Jego Królestwo Niebieskie, ale mało takich, którzy dźwigaliby Jego krzyż. Wielu ma spragnionych Jego pocieszenia, lecz mało pragnących dzielić z Nim ból. Wielu znajdzie przyjaciół do stołu, ale mało do postu".

"Staraj się odciągać serce od rzeczy widzialnych, a zwracaj się ku niewidzialnym. Bo ci, co zawierzają tylko poznaniu zmysłów, plamią sumienie i tracą łaskę Boga".

~Tomasz a Kempis


N lis 26, 2017 12:15 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 453
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Boicie się śmierci?
Trzeba być masochistą by cieszyć się z bólu. Pan Jezus też nie szukał bólu i cierpienia.
Dlatego jak ktoś tylko cierpi na ziemi to jest normalne, że chce umrzeć żeby już nie cierpieć.


N lis 26, 2017 12:29 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr paź 25, 2017 10:10 pm
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Boicie się śmierci?
Nikt Ci się nie każe cieszyć z bólu. I rzeczywiście, byłbyś wariatem, gdyby ten ból sprawiał Ci przyjemność (jakkolwiek by tego nie rozumieć). Tu raczej chodzi o akceptację. Że jeśli nie jesteś w stanie tego zmienić, to niech się stanie Twoja wola Panie, ja to zaakceptuję, chociaż chciałbym jeszcze cieszyć się szczerze życiem na tym padole ziemskim.

Może z czasem Pan Bóg wyeliminuje Twoje problemy? Natury psychicznej, cielesnej (wybacz, ale nie wiem do końca, co Ci dolega) i tak dalej. A może da Ci drogowskaz? Powierzy Cię w opiekę konkretnego specjalisty, który okaże się być mistrzem w swoim fachu i on Cię wyleczy?

Wytrwaj w modlitwie, a będzie Ci dane. Takie jest moje zdanie.

I głowa do góry :)!


N lis 26, 2017 1:12 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10937
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Spirytyzm
Wszedł na to forum, by oczyścić sumienie z resztek katolicyzmu. Cel osiągnął usprawiedliwiając się przed sobą. Mechanizmu psychologicznego nie rozumiał, bo pragnienia się człowiekowi zwykle z prawdą mieszają. Kosztowało go realnie 30 zl pożegnanie się z organizacją (odpis aktu chrztu). Tak to ujął. Właśnie kilka dni temu świętował cztwartą miesięcznicę apostazji. Ogłosił ją uroczyście i natychmast, ale tam gdzie jest jego miejsce, wśród swoich.


Pn lis 27, 2017 1:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lip 19, 2017 2:22 pm
Posty: 338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spirytyzm
To szkoda... bo liczyłem na polemikę.


Pn lis 27, 2017 1:54 pm
Zobacz profil
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Duszyczka nigdy nie chciała być duszyczką ;dd. Nigdy z nikim żadnej umowy nie zawierałem. Muszę wybierać chociaż tego nie chcę, jesteśmy jak w ZOO, albo będziesz robić sztuczki i podobać się temu kto Cię ogląda. Albo won na stracenie.

Bóg robi co chce a wszystko co On robi jest sprawiedliwe, bo On mówi, że takie jest. Nie można się Mu sprzeciwić, po co mi to niebo?

Będę tam z łaski, jako nikt, jako no name, jeden z wielu miliardów, nie chcę być taki jak inni. Konformizm jest dla idiotów.

Deal... Cóż to umowa jednostronna, Bóg każe a ty musisz, smutny nasz los... Bardzo smutny.


Pn lis 27, 2017 5:13 pm
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 868
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Wychodzisz z fałszywego założenia, że to co Bóg chce byś robił jest dla ciebie złe. A Kreator zna swoje stworzenie i wie co na czym najlepiej działa, tak jak konstruktur silnika wie na jakich smarach i paliwie jego silnik najlepiej chodzi.

Zawsze możesz przerwać ten "deal" i skoczyć.
Albo olać Boga i robić co ci się podoba dopóki nie dasz się złapać, ale ludziom.


Pn lis 27, 2017 5:38 pm
Zobacz profil
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Kreator zna stworzenie, a stworzenie nie zna kreatora. Jedyne co ma to książkę spisaną przez Żydów sprzed 2000 tyś lat. O Człowieku który Cię odkupił z grzechu, ciekawe jakiego, urodziłem się nie ze swojej woli i dlaczego mam w ogóle za coś cierpieć. Powiecie: "Cierpienie uszlachetnia" I pewnie macie racje, ale zrozumcie, ja chcę odpowiedzi na swoje pytania. Wszystko mnie dołuje i przeraża, nie chce mocy Bożej, bo czuje się jak żebrak, jak nic nie warty żebrak, który jest niczym tylko dlatego, że Bóg stworzył go niczym... Czy wy tego naprawdę nie widzicie? Bóg lubi jak się Go prosi, jak się Go wychwala, a my od tego jesteśmy. A co będziemy w niebie robić? Chwalić Go w nieskończoność tylko po to żyjemy, a jak ktoś nie chce, to jest po prostu defektem fabrycznym który trzeba oddać do piekielnej utylizacji hehe ;dd wspaniale...


Pn lis 27, 2017 5:43 pm
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 868
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
To zmień wiare na islam. Tam w niebie bedziesz rypał 72 dziewice i pił najlepsze wino.


Pn lis 27, 2017 5:50 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 868
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Damian, mam lek na twoje bóle:
Obrazek


Pn lis 27, 2017 5:56 pm
Zobacz profil
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Nie mogę, z Chrześcijaństwa nie ma ucieczki. Bo poznałeś prawdziwego Boga i jak odejdziesz to czeka Cię piekło. Nie ma raju islamskiego, a szkoda, przyjemna wizja. A co w naszym raju będzie? Nic, oprócz tego, że zobaczysz Boga, aa i będziesz mógł Go zachwalać za to jaki jest cudowny i takie tam. My jesteśmy jak Aniołowie, tylko, że gorsi bo oni przynajmniej mają jakieś moce, a my to takie gówno z gliny, które nic nie umie, bo tak chciał Bóg.


Pn lis 27, 2017 5:57 pm
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Słowa Ojca Pio
"Należy przyzwyczaić się do cierpienia, które Panu Jezusowi podoba się zsyłać na ciebie. Chrystus, który nie potrafi trzymać cię długo w udręce, przyjdzie, aby ci ulżyć i cię wzmocnić, wlewając do duszy nową odwagę (AdFP, s. 561).

Św. Ojciec Pio"

Brzmi jak opis sadysty... Ale nie hmm, zaraz zaraz to tylko Bóg, który Cię kocha. Chrześcijaństwo, kult cierpienia i ubóstwa... A i tak nie wiesz czy po śmierci spotka Cię cokolwiek prócz nicości, Bóg to jeden wieli znak zapytania... A ty człowieku głupiej cale życie i męcz w imię Kogoś, kto może nawet nie istnieje, a Wiara tylko mechanizmem, który ma trzymać ludzi w szachu i dawać im złudną nadzieję... Na coś lepszego.


Pn lis 27, 2017 6:09 pm
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 868
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Czystość.. Zmagania młodego człowieka
Adonai - starszy torturant, bo mózgowie Damiana21011 na głodzie chciałoby wytrysnąć pod lassczki mp4


Pn lis 27, 2017 6:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 28, 2017 10:52 pm
Posty: 453
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Boicie się śmierci?
Dzisiaj rano chciałem się zabić (uczucie takie). Już wiem co się dzieje. To jest fragment ulotki antybiotyku, który obecnie biorę:

Cytuj:
Do działań niepożądanych występujących najczęściej należą: (...) metaliczny smak w ustach.
Może wystąpić: (...) zaburzenia układu nerwowego takie jak: bóle i zawroty głowy, neuropatie obwodowe (drętwienie, mrowienie, parestezje),
dezorientacja, nerwowość, depresja, zaburzenia snu (senność, bezsenność), omdlenia, ataki padaczki, encefalopatia, podostry zespół móżdżkowy
(np. ataksja, upośledzenie wymowy, zaburzenia chodzenia, oczopląs, drżenie, zaburzenia koordynacji ruchowej),
zaburzenia widzenia (widzenie podwójne, krótkowzroczność), szumy w uszach, utrata słuchu, oraz zaburzenia psychiczne,
w tym omamy oraz jadłowstręt.

to co pogrubiłem mam.


Kiedyś pewien znajomy chory na choroby odkleszczowe (albo podobne) mówił, że jak brał antybiotyk (inny niż ten co ja teraz), który zaburzał wydzielanie serotoniny to jak jechał na motorze to nagle odczuł pragnienie by wjechać pod tira i się zabić. Nie zrobił tego, a jak potem się zatrzymał to zaczął płakać.

Jeszcze tydzień muszę to brać.


Pn lis 27, 2017 7:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4149
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Boicie się śmierci?
Ludzik napisał(a):
który zaburzał wydzielanie serotoniny
Jeszcze tydzień muszę to brać.


Tylko tydzień? Ja od lat biorę leki, które zaburzają dopaminę i muszę żyć.

_________________
Dobro zwycięży


Pn lis 27, 2017 7:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 485 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL