Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 16, 2018 6:25 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Dziwny sen 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn maja 16, 2016 10:59 pm
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Dziwny sen
Witam,
Jest to mój pierwszy post tutaj. Kilka dni temu miałem dziwny sen. Dzisiaj opiszę tylko ten sen, kiedyś może opiszę siebie trochę obszerniej.

Otóż sen ten, pamiętam słabo. Ogólnie rzecz ujmując, śniło mi się, że potrafiłem leczyć ludzi. Tzn. kiedy mieli rany, strupy, jątrzące się jakieś ropnie dotykałem ich w pobliżu tych miejsc i one zanikały. Tzn. nie znikały a zanikały. Za którymś razem widziałem jakby one przechodziły na mnie i przez chwilę pojawiały się na moim ciele po czym znikały całkiem. Bałem się tego we śnie do tego stopnia iż chyba się przez to obudziłem.
Nie wiem czy to wytwór mojej zmęczonej psychiki czy czegoś innego.
Dodam tylko, że w tym roku byłem uczestnikiem egzorcyzmów ale nie jako ich obiekt. Poszedłem po prostu z kimś kto był o to podejrzewany i byłem poproszony aby pojechać z tą osobą do egzorcysty. Jednego z najlepszych w Polsce. Osoba ta była sprawdzana modlitwami i na szczęście nic się nie działo takiego co wg. mogłoby świadczyć o opętaniu. Jednak to nie ode mnie należy decyzja.
Piszę głównie o tym śnie ponieważ mocno mnie on zastanawia a nigdzie nie znalazłem informacji aby komuś się coś podobnego śniło.
Co o tym myślicie?


Pn maja 16, 2016 11:10 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 25, 2015 6:13 pm
Posty: 519
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Mnie się śnił ks. Kaczkowski jak powiedział ostentacyjnie ,że nie jest katolickim politykiem . Nie wiem jak zinterpretować ten sen . :?

_________________
"Pan mój i Bóg mój"


Wt maja 17, 2016 4:45 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11489
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Przed snem przeczytałam sobie opowiastkę...
Do pewnego mędrca i pustelnika przyszedł młodzieniec. Zapragnął go poznać i stać się jego uczniem. Mędrzec ów powiedział mu:
- Skoro chcesz być moim uczniem, najpierw potrzeba, abyś nauczył się słuchać mnie bez żadnych rozproszeń - niech cię nie interesują nie tylko sprawy, które pozostawiłeś za drzwiami mojego domu, ale także to, co jest w mojej pustelni: nie wolno ci nigdy rozglądać się po niej. Będę, mówiąc różne rzeczy, tak długo trzymał cię na tym twardym taborecie, karmiąc tylko wtedy, gdy sam uznam, że to konieczne, aż będę pewny, iż słuchasz mnie bez znudzenia, a także bez zbytniej ciekawości, bez komentarzy dokonywanych czy słowem mówionym na głos, czy refleksją czysto wewnętrzną. Chcę zobaczyć twoje doskonałe zapatrzenie we mnie. Gdy już potrafisz słuchać mnie bez żadnych zastrzeżeń czy wątpliwości - choćby słowa moje wydały ci sie dziwne, sprzeczne z dawniej, czy dopiero co wypowiedzianymi przeze mnie - wówczas będę wiedział, iż mogę cię pozostawić w mojej pustelni i odejść.

Dopiero wtedy, gdy odejdę będziesz mógł obejrzeć całe moje gospodarstwo, poznać jego zwykle sprzęty i niezwykle tajemnice, których - jak dotąd - nikomu nie ujawniałem. Zostawię cię tutaj, udzielając ci przed odejściem ostatnich wskazań i przestróg i zniknę z pola twego widzenia na czas nieokreślony. Już teraz zapowiadam ci, iż jedna z ostatnich przestróg brzmieć będzie: nie wolno ci w mojej pustelni ( która stanie się na jakiś czas twoją) żyć kierując się ciekawością, nie wspominając już o przewrotności. Każda twoja czynność i każdy twój krok od stołu do pieca, z kuchni do sypialni, z domu do ogrodu powinny być dokonywane zgodnie ze wszystkimi zasadami, które usłyszałeś ode mnie oraz zgodnie z twym wewnętrznym wyczuciem, którego udzielę co na odchodnym w wystarczającym zadatku.

Na koniec powiem jeszcze jedno. Nie wiem sam, kiedy tu wrócę. Nie twoją rzeczą jest teraz martwić się, czy ty sam tego mojego powrotu dożyjesz. To już jest moje 'zmartwienie'. Otóż, w pewnym sensie najważniejsze w mojej nauce i poznaniu mnie przez ciebie - na czym co zdaje się tak bardzo zależy - jest to, co stanie się po moim powrocie. Wtedy właśnie dostaniesz ode mnie prawdziwy 'skarb'. Ale o tym, co go stanowi, teraz nie jesteś w stanie nawet pomyśleć.

Sprawdzianem twojej wobec mnie wierności przy moim powrocie do pustelni będzie to...czy mnie rozpoznasz. Mogę bowiem wrócić w zupełnie innej postaci, w innym ciele, w innej szacie, z innym tembrem głosu, będąc niby inną osobą...Dlatego od dzisiaj, przez wszystkie dni mojej osobistej nauki, oraz po moim odejściu, gdy będziesz mógł mnie poznać przez poznanie pustelni i jej tajemnic oraz przez natchnienie ode mnie pochodzące - przez to wszystko będziesz miał możliwość poznać mnie na tyle, że jeśli naprawdę zechcesz - rozpoznasz mnie, gdy wrócę. Wiem jedno - gdy wrócę po ciebie, ta pustelnia powinna wyglądać tak samo, abym -mimo zmian, których w niej dokonasz - poczuł się jak u siebie w domu!

A zatem, czy chcesz być moim uczniem?


Chyba wywarła na mnie duży wpływ, bo zmorzyło mnie po obiedzie i miałam sen...

autociach- jak widzę niektórzy sny traktują zbyt poważnie, więc go kasuję
To tylko sen, więc wszelkie podobieństwa z jakąkolwiek rzeczywistością forumową są przypadkowe. :)


Pt mar 24, 2017 8:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1288
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
merss napisał(a):
To tylko sen, więc wszelkie podobieństwa z jakąkolwiek rzeczywistością forumową są przypadkowe.

Forumowa rzeczywistość - może to jest sedno. Taka rzeczywistość ktora jest a jakoby jej nie było. Reasumując sen o nierzeczywistosci:-) To wyższa szkoła jazdy. Ja co najwyżej miewam sny "filmowe" , co prawda są to filmy również z tych "fantastycznych" ale nie aż tak...


Pt mar 24, 2017 10:23 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 831
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
ciach - to był SEN a nie dyskusja o faktach, które on niesie i czy naprawdę coś takiego miało miejsce. Czyż nie uprzedziłam? (merss)

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


So mar 25, 2017 2:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 16, 2015 4:02 pm
Posty: 2473
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
ciach - odp. na autochach (merss)


So mar 25, 2017 11:57 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Tez mialem dziwny i bardzo, ale to bardzo dlugi sen.
Caly zyciorys, od urodzenia, jak sie uczylem roznych rzeczy, robilem rozne rzeczy, raz zle raz dobre, ktorych ile to trudno przeliczyc.
Spotykalem roznych ludzi, poznalem roznych ludzi, ale ciagle nic nie rozumialem.
Az w koncu wszystko zrozumialem i sie obudzilem, ale okazalo sie ze jestem blisko emerytury.


So mar 25, 2017 12:22 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2652
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Ja nawiążę do opisu -merss.
Miałem taki sen dawno bo w 1997 r.
I postać raczej z tego snu przeszła parę lat temu przez moje podwórko.
Choć nie rozpoznałem to tak, dopiero teraz po zastanowieniu.
Bo trudno jest tego typu zdarzenia umiejscowić, rozpoznać potem w życiu.
Zapytał ten mężczyzna czy może przejść i czy jeszcze kiedyś może przejść.
Zaskoczony nawet o nic więcej nie zapytałem.
To tak a pro po tego że można spotkać coś ze snu w przyszłości i nie umieć tego powiązać rozpoznać.

https://lh3.googleusercontent.com/-hoZa ... %2585p.jpg

To tak do zobrazowania abstrakcji snów, oraz jednak przesłania w sobie niosącego.
To co widać to lepiej to obrazuje same sny.
Ten mi po tygodniu się powtórzył, bym jednak uwierzył że to o moją postawę chodzi, mnie dotyczy ten sen.
No bo sny uważałem za coś nie istotnego.
To była kawa na ławę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So mar 25, 2017 12:53 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11489
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Sny wiele nam mówią na nas samych. Czasem jednak klucz do odczytu leży jedynie u śniącego, bo dotyczy jego konstrukcji psychicznej. Zazwyczaj wymagają interpretacji, ale prorocze zawsze są czytelne. Należy jednak podchodzić do tego z wielką ostrożnością.


So mar 25, 2017 1:12 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 29, 2012 1:03 pm
Posty: 831
Lokalizacja: dyspensa:)
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Soul33 napisał(a):
ciach - to był SEN a nie dyskusja o faktach, które on niesie i czy naprawdę coś takiego miało miejsce. Czyż nie uprzedziłam? (merss)

Nie szkodzi, posty zapisałem, ponieważ gdy zauważam, że emocje (bo co innego?) wpływają na zdolność interpretacji tekstu pisanego, tym samym wiem, że można spodziewać się wielu różnych rzeczy.

Widzę natomiast, że Ty naprawdę wyznajesz pogląd, iż jeśli czegoś mówić lub pisać się nie powinno (bo np. zabrania tego regulamin albo inne okoliczności), wtedy jednak można o tym samym napisać pod warunkiem, że zrobi się to nie wprost, tylko poprzez np. alegorie.

Nie wiem skąd takie przekonanie. Skądś pewnie się wzięło ale, z całą pewnością, w naszej kulturze żadna taka zasada nie istnieje. Prędzej przypomina to skandynawską kulturę post-chrześcijańską albo japońską, gdzie powinno się zachowywać daleko idącą wstrzemięźliwość wobec innych osób i choćby nie krytykować bezpośrednio i jednoznacznie. Dlatego mówi się nie wprost, gdy chce się komuś dokopać pod pozorem zachowywania zasad.

Łatwo sobie jednak wyobrazić, dlaczego nie wystarczy powiedzieć o czymś alegorycznie udając, że mówi się o czymś bardziej ogólnym lub tak jak o śnie. Gdyby ktoś np. podał jakąkolwiek możliwość rozpoznania danej osoby i fałszywie oskarżył o coś nielegalnego lub zwyczajnie obraził, wtedy jest to tak samo moralnie niedopuszczalne jak powiedzenie wprost.

Sprawa jest bardzo jasna. Albo coś wolno zrobić, albo nie. I koniec. Nie istnieje żaden wytrych, który pozwala powiedzieć coś tak, aby tego nie powiedzieć. I do tej pory sądziłem, że to oczywiste. W praktyce dla osób czytających, różnica jest tylko taka, że pisanie naokoło jest bardziej irytujące. Poza tym wychodzi na jedno.

Dlatego nie sądzę, aby ktoś miał wątpliwości, czy regulamin został złamany, jeśli ktoś naokoło napisze coś, czego regulamin zabrania.

Jeśli natomiast ktoś uważa, że ja złamałem regulamin, chętnie dowiem się gdzie i jak. W domyślaniu się nigdy nie celowałem.

_________________
Non ridere, non lugere, neque detestari, sed intelligere.


N mar 26, 2017 1:32 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Soul33, sny maja to do siebie ze do zludzenia przypominaja rzeczywiste fakty.
Co ciekawe, to kazdemu inne fakty.


N mar 26, 2017 9:41 am
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11489
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
No właśnie. Do tego pomyślimy po przebudzeniu, potem wracamy do swego życia. A jeśli kogoś kłuje, należy wykasować. Ja wyciągnęłam wniosek ze snu dla siebie i najbliższych. Wystarczy.


N mar 26, 2017 10:02 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Ja pamiętam sen, który przydarzył mi się gdy byłem na drugim pobycie w szpitalu psychiatrycznym w 2009 roku.
Byłem bardzo ściśnięty, nie mogłem złapać tchu, tak jakbym był pod pachą jakiejś wielkiej kobiety. Wreszcie ucisk się zwolnił i powiedziała:
- jestem Stanisława Pyjas, biegnę.
Najpierw myślałem że to pani Stasia się przedstawiła, a potem doszedłem do wniosku że do był dopełniacz i chodziło i śmierć.
Ja nie wierzę snom, odkąd miałem sen przeciw papieżowi Franciszkowi, po którym uważałem go za fałszywego proroka, sługę Antychrysta i oczekiwać końca świata.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


N cze 11, 2017 2:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 540
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
Miałem taki sen kiedyś, byłem nad Morzem spacerowałem z psem po plaży, Berneński Pies Pasterski, mam takiego w rzeczywistości, byliśmy sami nie było nikogo, pogoda była piękna nagle pies pobiegł do wody, wołałem ale nie wracał, najpierw płynął coraz dalej w końcu zniknął cały pod wodą, też wszedłem do wody wołałem i szukałem chciałem żeby wrócił, po dłuższym czasie snułem się smutny brodząc morzu, następnego dnia gdy znowu wszedłem do wody nagle go zobaczyłem jak normalnie chodzi po dnie w morzu! tak jakby normalnie poruszał się po lądzie ale był w wodzie, był to dla mnie taki szok że stałem i patrzyłem na niego, on dłuższy czas nie zwracał na mnie uwagi,w zasadzie jak to widziałem to czułem że nie możemy się ,,spotkać'' ale w końcu na chwile się popatrzył na mnie ja na niego, szykował się do odejścia i sen się skończył. Więcej mi się to nie przyśniło. Dziwy jakieś.


So cze 17, 2017 6:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2652
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dziwny sen
King
Jak by szukać jakiejś informacji w tym śnie to.
Jest wskazówką o istnieniu innej rzeczywistości, w innym świecie.
Gdzie nawet jeśli spotkamy to co teraz spotykamy, czy tych co teraz spotykamy to więzi będą pozrywane, będziemy funkcjonować w oparciu o co innego co jest u nas współcześnie.
Tak bym widział ten sens choć dziwny.
Tak też starożytni tłumaczyli nowe życie w niebie.
Że się ani żenić, ani za mąż wydawać nikt z nas nie będzie.
Coś w ten sam deseń.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So cze 17, 2017 7:04 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL