Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 12, 2018 2:40 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
 Brak sensu życia. 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11856
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak sensu życia.
Pojawił się kolejny wpis, z którego czyta się brak sensu zycia. Zanim jednak cokolwiek się napisze, autor powinien przybliżyć co go uwiera, boli. Czy chodzi o ból egzystencjalny, czy jest to problem medyczny i pomoże farmakologia oraz pogodzenie się i przyjęcie siebie jako wartości dla innych. Czasem potrzeba tylko oderwania się od codzienności i mądrego wypoczynku. Tu na dobre rady to za wcześnie. Czekamy więc na włęc na włączenie się do rozmowy. Może i rada się znajdzie?


Cz paź 11, 2018 9:03 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 355
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak sensu życia.
Mi parę lat temu pewna mądra osoba powiedziała "jak nie podoba ci się życie, to wstając każdego ranka mów sobie "Jestem o dzień bliżej śmierci"". Myślę że takie myślenie pomaga

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Pt paź 12, 2018 12:44 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11856
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak sensu życia.
Kiedyś s. Angelika powiedziała, że bardzo lubi rozmawiać o śmierci, ponieważ to paradoksalnie stawia ją twado na ziemi i pozwala dobrze realizować cele życiowe, cenić każdy dzień i zajmować się teraźniejszością. Tylko zajmowanie się dziś i teraz nadaje sens życiu, którego celem ostatecznym jest zbawienie.
Jeśli jednak człowiek zaczyna zawężać pole swoich zainteresowań, sprawy 'dziś', obowiązków stanu się oddalają a pole widzenia skupione jest na śmierci, potem jej planowaniu a następnie sposobach dogodnej realizacji, gdy podporządkuje człowiek sobie Boga i odwróci myślenie,(racjonalizacja) że śmierć rozwiąże jego problemy, wreszcie dostanie odpowiedź dotyczącą np istnienia Boga - pojawia się problem natury medycznej.
Tak więc rozmyślanie o śmierci może być objawem zdrowego rozsądku lub choroby. Bezsens istnienia to może być gorszy czas, bo nagomadziło się sporo problemów, których nie potrafimy 'ugryźć' i widać drogę życia zamkniętą lub znów problem zaburzeń. Zdrowy człowiek szuka rozwiązań w życiu, szuka dróg ucieczki drogą rozwiązania problemów/pogodzenia się z nierozwiązywalnymi a nie ucieczki w śmierć, gdzie wszystko się pouklada,a Bóg przyjmie człowieka i przytuli.
Dlatego nie ma szybkich rad, bez wcześniejszego zrozumienia o co tak naprawdę człowiekowi chodzi.


Pt paź 12, 2018 10:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2765
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Brak sensu życia.
Ludzie często tracą poczucie sensu życia, gdy nawet realizują swe codzienne potrzeby. No bo to wymaga koncentracji i to nieustannej. Zdekoncentrowanie i coś nie dopilnowane, powstaje stres. Takie prozaiczne sprawy mogą odbierać sens życia. Ale tylko dlatego że są nieuchronne. Chciało by się ich wyzbyć, tylko tak się nie da. No bo od nas zależy czy się odpowiednio koncentrujemy na tym codziennym życiu. Tej koncentracji nie da się w żaden sposób uniknąć, a będzie jeszcze bardziej konieczne mieć pełną koncentrację. Bo świat zmierza do samonapędu. Wyjaśnię wszyscy mają być do końca sami odpowiedzialni za każdy aspekt życia. Czyli to nie ktoś inny, nawet nie służby mają czuwać nad tym. By wszystko zostało co niezbędne uczynione. To my wszyscy w każdej chwili swego życia mamy pilnować, by wszystko działo się według określonego porządku. To wymaga braku rozproszeń. Tu powinna zapalić się lampka z tyłu głowy. Że nie można sobie pozwolić na rozproszenia. Więc to co rozprasza usuwać z własnych myśli. Jest więc mnóstwo spraw do poprawienia u siebie. Najlepiej w ogóle zacząć od prostych żeczy. Np. zdaża się nam przechodzić w mięjscach do tego nie dozwolonych. Zaczynamy od postanowienia, od tej chwili pilnuję siebie, bym przechodził tylko w miejscach dozwolonych. Jeśli na tym się skupimy, to zaznamy pozytywnej przemiany. To właśnie dodaje później sił do startu do innych wyzwań. Tak jedno po drugim, a stajemy się całkiem inną osobą i to lepszą. To powinno dodawać sensu naszym oczekiwaniom co do życia. Czekanie na to że coś samo się pojawi czy rozwiąże, to pogarszanie aktualnego swego stanu zdrowia. Zaruwno duchowego jak i fizycznego. W zdrowym ciele zdrowy duch. Zdrowy duch daje zdrowe ciało. No nie mordujmy siebie sami duchowo, bo i po co.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt paź 12, 2018 1:35 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL