Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 16, 2018 11:57 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
 Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płci 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
bergamotka napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
Żeby to jeszcze była prawda Świat byłby o wiele prostszy.

A nie są? W każdym razie ja się zgadam z tym vo cytowałam - poznasz jeden egzemplarz rozumiesz i inne.


Nie są! Na pewno nie ma na nich złotego środka. Wszyscy mężczyźni z mojej rodziny są inni i na każdego trzeba stosować inne metody, z każdym inaczej rozmawiać. Chyba to, co ich łączy to to, że wszyscy lubią dobrze zjeść i mają bardzo wyrafinowane gusta kulinarne.


Pt gru 15, 2017 6:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1062
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
Nie są! Na pewno nie ma na nich złotego środka. Wszyscy mężczyźni z mojej rodziny są inni i na każdego trzeba stosować inne metody, z każdym inaczej rozmawiać.

Chyba co innego rozumiemy przez "prosty". Jak pisalam czlowiek.to nie maszyna. I ludzie nie mają jednego guzika.


Pt gru 15, 2017 6:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Nie zgadzam się z:
Cytuj:
poznasz jeden egzemplarz rozumiesz i inne
. Może tak jest w pracy, ale nie w sytuacjach, gdy trzeba z nimi żyć na co dzień.
Co miałaś na myśli pisząc j.w.?


Pt gru 15, 2017 6:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1062
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
Co miałaś na myśli pisząc j.w.?

To co napisałam. Nie ma w tym jakiegoś drugiego dna.


Pt gru 15, 2017 6:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Dla mnie to zagadka. Z moich obserwacji każdy z mężczyzn, których znam, jest inny i każdego trzeba było dobrze poznać, by wiedzieć, "jak działa". To, że mój ojciec działał tak czy inaczej, nic nie mówiło o tym, jak działa mój mąż, syn, brat, bratanek, czy jak działał dziadek. Dalsza rodzina i znajomi to już zupełnie inna działka. No, dżungla po prostu.


Pt gru 15, 2017 6:38 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Bo są inni. Potrafisz przyporzadkować ich do poniższych odpowiedzi? Są tylko trzy, ale to zabawa.

1. Słyszysz wycie syreny i zauważasz, że za tobą jedzie policja. Twój wniosek:
a) Widocznie radar źle im działa. Jeśli już przekroczyłem prędkość, to minimalnie. Samochody przede mną jechały znacznie szybciej.
b) O, nie! Słyszałem, że mogą za to aresztować!
c) Czyżbym jechał za szybko? Jakie tutaj mają ograniczenia?
d) Czy mam portfel? I gdzie wsadziłem dowód rejestracyjny?

2. Przebywasz na weekendowych rekolekcjach zamkniętych. Słyszysz, że dzwoni twój telefon. Co robisz?
a) Obierasz telefon, ponieważ to może być ważna sprawa. Jesteś pewny, że to niczego nie popsuje.
b) Nie zamierzam odbierać. Czy oni nie wiedzą, że jestem na zamkniętych rekolekcjach? Dlaczego zawracają mi głowę? Są tacy bezmyślni.
c) Odbierasz zaraz po pierwszym sygnale i ucinasz sobie pogawędkę. W końcu i tak długo wytrzymałeś w milczeniu.
d) Nie chcesz rozczarować osoby po drugiej stronie, więc odbierasz telefon, ale rozmawiasz szeptem, tak żeby nikomu nie przeszkadzać.

3. Szef prosi cię do gabinetu. Twój wniosek:
a) W końcu mnie docenił. Dostanę podwyżkę!
b) Co tym razem jest nie tak? Założę się, że kolejny pomysł nowego menadżera znowu nie wypalił.
c) Pewnie spodobał się mu mój nowy projekt.
d) Mam nadzieję, że nie każe mi zostać po godzinach...O nie, pewnie będę musiał zostać.

Ten krótki zabawny test obrazuje istotę teorii temperamentu: ludzie o różnych temperamentach inaczej reagują na ten sam bodziec. Co więcej, sposób, w jaki odpowiada dana osoba, wydaje się niezmienne.


Pt gru 15, 2017 7:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Jeśli to pytanie do mnie, to w tych opowiedziach nie ma tego, co zrobiłby mój mąż. Czy to pytanie z haczykiem?


Pt gru 15, 2017 7:25 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 543
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
Podałam wyżej dwa artykuły, z których moim zdaniem wynika to, że informacje o społeczności transseksualnej nie są jednoznaczne, i że się wycisza te informacje, które mówią o negatywnym wpływie operacji na ciele. Szczególnie zainteresowała mnie spr. tzw. "regretters" (osobach, które dokonały opracji, by dopasować biologię do psychiki, ale po czasie uznały, że to był zły krok).


Dobrze wiem o tych sprawach jakie są zamieszczone w tych artykułach, zdaję sobie z tego sprawę. Nie wiem dokładnie jak wygląda procedura w Stanach, być może tam dostęp do korekty płci i hormonów nie jest tak restrykcyjny, transseksualizm, ten prawdziwy to rzadkie zjawisko, ocenia się że w Polsce jest tylko około 800 osób transseksualnych na blisko 40 milionową społeczność.

Więcej jest osób które ocenia się jako transgenderyczne, ale nie są to osoby transseksualne, istnieją osoby nie określające swojej płci albo mające różnego rodzaju problemy z określeniem swojej tożsamości płciowej. Istnieją różnego rodzaju zaburzenia w tej materii. Czasem zdarza się że taka osoba zostaje dopuszczona do korekty płci, często te osoby są zafiksowane na tym punkcie i dążą do tego za wszelką cenę, aby potem jednak stwierdzić że chcą swój penis z powrotem.

Czasem mylą transwestytyzm fetyszystyczny lub inne zaburzenia z transseksualizmem, potrafią nawet zmylić innych. Spotkałam takie przypadki. Nie były to osoby transseksualne, ale dążyły do korekty płci. W Polsce jest położony większy nacisk na ostrożność w wydawaniu diagnozy i prowadzeniu osoby transseksualnej, to nie takie proste, cały proces trwa kilka lat, przeprowadza się badania kliniczne, kariotyp, EEG, badanie dna oka, tomografię, testy psychologiczne, badania psychiatryczne, ginekologiczne, hormonalne, ogólne, test realnego życia który powinien trwać dwa lata a potem trzeba pozwać własnych rodziców do sądu.

Mam wrażenie że w Stanach działa to na bardziej swobodnych zasadach, zresztą tam nawet używa się słowa - transgender, nie wyszczególniając zjawiska transseksualizmu.

Także to nie jest takie proste aby wydać odpowiednią diagnozę. Czasem zdarzają się pomyłki. W schizofrenii na przykład są dość czeste przypadki pseudo-transseksualnych odczuć.

Prawdziwie transseksualna osoba czuje się zazwyczaj lepiej po przeprowadzonej korekcie, w niektórych przypadkach wystarcza kuracja hormonalna i wykonanie jedynki, czyli pierwszej operacji, na tym zdjęciu jest przedstawiony transseksualista na kuracji testosteronem, na pewno spotkając taką osobę nie powiedziałabyś że urodziła się jako kobieta, nawet byś o tym nie pomyślała nie wiedząc o tym wcześniej -
http://zdjecia.interia.pl/galeria,gcsi,FB6A60F6AE6C6F46E664B5019DBBC8C791610E97#/

W moim przypadku efekt być może byłby nawet lepszy, bowiem mam zdecydowanie ostrzejsze rysy twarzy, które testosteron jeszcze bardziej by wyostrzył i podkreślił.

Ale transseksualne osoby nie są do końca szczęśliwe z korektą, to jest fakt. Bowiem korekta to tylko korekta, nie jest to żadna realna zmiana płci genetycznej ciała. To jest niemożliwe aby dokonać zmiany na tym poziomie.

Cytuj:
Wydaje się, że podstawą jest rozpracowanie konfliktu wewnętrznego u transseksualistów i nauczenia się z nim żyć. Moje pytanie jest takie: Dlaczego trzeba zmieniać coś w osobach transseksualnych (hormony, operacje)? Dlaczego nie można z tym żyć i zakceptować to, że to, co Bóg stworzył jest dobre? Chodzi mi o podejście środowiska, a nie poszczególnych osób.


Dlaczego zmieniać? A czy Ty zaakceptujesz w takim razie fakt że jestem mężczyzną i powiem - Brandeisbluesky, chcę prosić Cię o rękę, czy wyjdziesz za mnie, będę wspaniałym mężem i ojcem. :lol:

Co chcę przez to powiedzieć, otóż płeć determinuje spojrzenie innych na nas, inaczej zachowujemy się w stosunku do mężczyzny a inaczej w stosunku do kobiety, te różnice są poważne.

Osoby transseksualne chcą być postrzegane w taki sposób w jaki przeżywają i doświadczają siebie, chcą pełnić rolę płci w której czują się bardziej sobą.

Jako osoba wierząca i uznająca wolę Boga ponad moją własną doświadczam poważnej trudności w tej kwestii, swoistego rodzaju cierpienia które przekłada się na jakość życia na każdym poziomie, czuję że nie spełniam się w życiu, że jestem jakby w niewłaściwym ciele.

Nie sposób zaakceptować genetyczna płeć. Próbowalam nie raz, odrzucalam to, ale to wydaje się być niemożliwe, to tak jakby próbować zagłuszać swoją naturę, siebie samego, udawać kogoś kim nie jestem i nie cxzuję że jestem.

To powoduje poważny problem w każdej kwestii. W każdej dziedzinie życia. A także w tym co bardzo ważne, w relacjach. Z kobietą nie wolno tworzyć mi relacji a jak mogę stworzyć cokolwiek z mężczyzną sama będąc jak mężczyzna?

Jestem wzrokowcem, jak facet, działają na mnie tylko obrazy. Mężczyzna musiałby być piękny dla mnie a może nawet być kobietą. To wydaje się być bez sensu. Macierzyństwo to dla mnie abstrakcja, ja widzę siebie jako ojca a nie matkę, jako mężczyznę, ciągle jest ta projekcja, utożsamiam się z mężczyzną, od dziecka.

Nie da się rozpracować tego konfliktu. To wydaje się być jak sen z którego chciałabym obudzić się we właściwym ciele. Wiem że to co Bóg stworzyl jest dobre, ale na tym świecie istnieją róznego rodzaju zaburzenia i nieprawidłowości. Interseksualizm tez jest jedną z nich, podobnie transseksualizm.

Transseksualne osoby uznają że to jest choroba i postrzegają siebie jako osoby chore. Ogólnie transseksualizm nie powinien być wciągnięty w lobby LGBT, ale powinien istnieć osobno, jako to czym jest w istocie - przypadek kliniczny diagnozowany klinicznie, widniejący na liście WHO.

Ztesztą słyszałam takie tezy że transseksualizm, ten prawdziwy, wrodzony, jest rodzajem interseksualizmu. Ale lobby LGBT podpina pod transseksualizm różne przypadki akrobacji w zakresie odczuwania i pojmowania własnej tożsamości płciowej, jakieś dziwactwa.

Rozmawiałam z pewną transseksualistką na ten temat i ona także wyraziła swoje zdanie o tym że na forum dla transseksualnych osób tych prawdziwie transseksualnych jest zaledwie kilka, garstka, a reszta to jakieś pokręcone nie wiadomo co, odchyły od normy, bezpłciowe istoty, czyli istny gender.

bergamotka napisał(a):
Zapewne. I możliwe że stałabym się bardziej drażliwa a nawet i płaczlwa. Ale czy to przez testostrton, niedobór estrogrnu czy poważne trudności życiowe dotykające sedna mojej egzystencji?


Kobiety i mężczyzni reagują inaczej także w sytuacji trudności życiowych. Nadal, kobiety są zdecydowanie bardziej emocjonalne niż mężczyzni.

Cytuj:
Krótko mówiac jest Marsa a nie z Wenus co jest jednak zaleta a nie wadą.


Owszem, różnice płci to zaleta.


Pt gru 15, 2017 7:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Nie. Nie z haczykiem, napisałam co to jest. Mnie tez trudno wbijać się w takie gotowce. Wiedząc o co chodzi, szukam najbliższych analogii.
Test dotyczący temperamentu ma 232 pytania.


Pt gru 15, 2017 7:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4145
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Znalazłem tylko 3 pytania:
http://mlodzi.niedziela.pl/artykul/383/Nie-jestesmy-tacy-sami

_________________
Dobro zwycięży


Pt gru 15, 2017 7:37 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Może to wyjaśni sprawę, że chrześcijaństwo z psychologią przenikają się budując człowieka. Wprowadzeniem do rozdziału są słowa św. Tomasza z Akwinu - Łaska buduje na naturze. I zaraz pod nim św. Augustyn: Poznaj siebie, swoje słabości i zaczniesz żyć. :)


Pt gru 15, 2017 7:43 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
merss,
1)Zjeżdżamy na bok, bo za nami karetka albo straż pożarna;
2)Telefon oczywiście wyłączony od samego początku;
3)Do obgadania spr. rozwoju organizacji;

equuleuss,
Znajoma miała jakieś relacje z kobietami (nie wychodziło jej z facetami); Minęło trochę czasu i już jest dzieciata, a może nawet jest mężatką. Co się zmieniło? Trafiły właściwe osoby na siebie? Co gwarantuje, że psychika osoby prawdziwie transseksualnej się nie zmieni? Czy Bóg tu na pewno nie zadziała?


Pt gru 15, 2017 7:43 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 543
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
Znajoma miała jakieś relacje z kobietami (nie wychodziło jej z facetami); Minęło trochę czasu i już jest dzieciata, a może nawet jest mężatką. Co się zmieniło? Trafiły właściwe osoby na siebie? Co gwarantuje, że psychika osoby prawdziwie transseksualnej się nie zmieni? Czy Bóg tu na pewno nie zadziała?


Ale Twoja znajoma nie była nawet lesbijką. Była i jest heteroseksualną kobietą. Tylko po prostu coś nie wychodziło jej z mężczyznami, ale odblokowała się, trafiła na tego właściwego i natura górą.

Który hetero mężczyzna chciałby być z kimś takim ja ja? Chyba że gej lub biseksualny.

Przecież ja błagam Boga aby zadziałał. I nadal to czuję.


Pt gru 15, 2017 7:50 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
W pierwszym pytaniu wie, że to policja. Odpowiedzi wskazal Andy. Nie wiem, czy się wbijesz, ale rzadko mamy do czynienia z czystymi temperamentami. Kolejne uszczegółowienie, że człowiek nie jest zero - jedynkowy.


Pt gru 15, 2017 7:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 4704
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
equuleuss napisał(a):
Przecież ja błagam Boga aby zadziałał. I nadal to czuję.


Wiesz, ja nie wiem, jakie plany ma wobec Ciebie Bóg - wiem tylko tyle, że Cię kocha i chce dla Ciebie dobrze. Może musisz być po prostu cierpliwa. Jeśli nie przyjdzie zmiana psychiki, to przecież sama nie będziesz. Każdy z nas ma jakiś krzyż do niesienia, a przed nami Jezus.

merss,
Jeśli to policja, to zjeżdżamy na bok; na pewno ścigają handlarzy narkotyków, lub kogoś, kto ukradł samochód (coś w tym stylu).


Pt gru 15, 2017 8:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 190 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL