Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N gru 16, 2018 10:53 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 294 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona
 Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płci 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Ja myślę że gadatliwość to całkiem pozytywna cecha, nie jestem jakoś szczególnie gadatliwy chodź chciałbym być, uważam lepiej być nadmiernie gadatliwym niż ponurym, niezbyt wylewnym mrukiem czy nawet przejawiać nieśmiałość podczas relacji z innymi ludźmi. Wygadani, przebojowi i otwarci wydaje mi się mają po prostu łatwiej w życiu.


Pt maja 04, 2018 9:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5566
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Czasami jednak gadatliwość przekracza miarę. Wtedy słuchaczowi pozostaje ucieczka :D


Pt maja 04, 2018 9:55 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 583
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Bądźmy wszyscy gadatliwi, będzie nam się lepiej żyło :-D


Pt maja 04, 2018 10:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Niezupełnie. Czasem gadatliwość dotyczy tylko tego co nieważne/powierzchowne i jest sposobem zwrócenia na siebie uwagi. Człowiek pozostaje zamknięty.


Pt maja 04, 2018 10:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5566
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
bergamotka napisał(a):
Niektóre kobiety potrzebują czasem opowiadać o problemach, analizować na wszystkie strony problem nawet błahy, ponarzekać, wypowiedzieć swoje emocje, mówić w zasadzie tylko po to by się wygadać - to jest niekiedy traktowane jako oczywiste u kobiety.

Trafna obserwacja. Dla kobiet to jest oczywiste, ale często nie dla mężczyzn. Czasami kobiety muszą ugryźć się w język, żeby nie narzekać przed mężczyznami, bo inaczej oni zaraz będą starali się zanalizować przedstawione problemy pod kątem rozwiązania. No a kobietki faktycznie chcą sobie tylko pomarudzić i nic więcej. Dlatego, gdy faktycznie potrzeba jakiegoś rozwiązania, kobiety powinny otwarcie to sygnalizować, że potrzebują pomocy.

merss napisał(a):
Niezupełnie. Czasem gadatliwość dotyczy tylko tego co nieważne/powierzchowne i jest sposobem zwrócenia na siebie uwagi. Człowiek pozostaje zamknięty.


Możliwe, że tak jest z niektórymi osobami, ale gdy przywołam na pamięć te osoby, które wydawały mi się najbardziej rozmowne, to akurat w ich przypadku byłam wręcz onieśmielona tym jak bardzo uzewnętrzniały się, tzn. dla mnie było to zbyt dużo. Czasami nie wiadomo, jak na to reagować. Ale to były tylko dwa czy trzy takie ekstremalne przypadki i już dość dawno temu.


So maja 05, 2018 4:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3123
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
No a kobietki faktycznie chcą sobie tylko pomarudzić i nic więcej. Dlatego, gdy faktycznie potrzeba jakiegoś rozwiązania, kobiety powinny otwarcie to sygnalizować, że potrzebują pomocy.

Powinny? nie jestem pewna, czy to potrafimy.
Mówią o tym ks Pawlukiewicz, ks Kostrzewa...

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn maja 07, 2018 8:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
mareta napisał(a):
Powinny? nie jestem pewna, czy to potrafimy.

To trzeba się uczyć komunikować swoje potrzeby w sposób zrozumiały dla otoczenia. Nie wiem co mówili ci księża -może zacytuj -ale możliwe że niekoniecznie to co zrozumiałaś.


Pn maja 07, 2018 10:30 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1282
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
mareta napisał(a):
Powinny? nie jestem pewna, czy to potrafimy.


Kto my? Bo ja akurat potrzebuję konkretów, kawa na ławę i wiadomo na czym się stoi. Jasno, trafnie i na temat.

Brandeisbluesky napisał(a):
Czasami kobiety muszą ugryźć się w język, żeby nie narzekać przed mężczyznami, bo inaczej oni zaraz będą starali się zanalizować przedstawione problemy pod kątem rozwiązania.


Ja mam podobnie, kiedy ktoś przedstawia mi problem to analizuję pod kątem rozwiązania.


Pn maja 07, 2018 11:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5566
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
mareta napisał(a):
Brandeisbluesky napisał(a):
No a kobietki faktycznie chcą sobie tylko pomarudzić i nic więcej. Dlatego, gdy faktycznie potrzeba jakiegoś rozwiązania, kobiety powinny otwarcie to sygnalizować, że potrzebują pomocy.

Powinny? nie jestem pewna, czy to potrafimy.
Mówią o tym ks Pawlukiewicz, ks Kostrzewa...


Możliwe, że nawet jak potrafimy, to mężczyźni "wiedzą lepiej" czego potrzebujemy i działają na podstawie swojego osądu. Nam pozostaje poczucie zaskoczenia, że chciałyśmy jednego, a dostajemy zupełnie coś innego. Wytłumaczenie jest takie, że źle komunikowałyśmy. Pozostaje redagować prośby na kartce, ale przecież i tekst czytany czasami trudno zrozumieć. :x


Wt maja 08, 2018 6:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11888
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
z życia małżeńskiego...
Mąż przyjaciółki dostał biały bez od sąsiadów. Ona wyjechała, ale wiedziala o tym. Tak jak myślałam usłyszał na powitanie: wstawisz go do słoika po kumpocie. No tak odpowiedział ze swoim zawiadiackim uśmieszkiem: nie mogę przeciez zawieść twych oczekiwań. Chwalił się córkom, że ma tydzień spokoju w domu i z nikim nie musi się kłócić. Jak mnie traktujesz przed córkami rzuciła mu z wyrzutem...no a co mialem powiedzieć? Ja się przeież ze wszystkim co wymyślę zgadzam. Nie mogę więc mieć ze soba odrębnego zdania. Czekałem na ciebie, by ono zaistnialo.


Wt maja 08, 2018 7:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1321
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Brandeisbluesky napisał(a):
Możliwe, że nawet jak potrafimy, to mężczyźni "wiedzą lepiej" czego potrzebujemy i działają na podstawie swojego osądu. Nam pozostaje poczucie zaskoczenia, że chciałyśmy jednego, a dostajemy zupełnie coś innego. Wytłumaczenie jest takie, że źle komunikowałyśmy. Pozostaje redagować prośby na kartce, ale przecież i tekst czytany czasami trudno zrozumieć. :x

"Wiedzenie lepiej" albo inaczej przewidywanie jest chyba ponad płciami, a może nawet kobiety w tym górują. Ja np. wiem wszystko :mrgreen: Na obczyźnie zaraz zyskałam ksywkę w wolnym tłumaczeniu "przemądrzały dupek". Niemal się obraziłam, a osobie która to wymysliła zapowiedziałam że każdorazowo kiedy użyje tej nazwy, ja ją nazwę "strasznym kłamcą". Ale wkrótce później dotarło do mnie że to żadne kłamstwo i nawet zupełnie obcym ludziom nie potrzeba wiele czasu by się zorientować. Zatem przeprosiłam tamtą osobę i powiedziałam że może mnie tak nazywać kiedy chce, ona przeprosiła mnie i zaprzestania jego używania. Nikt mnie tak nie nazywa, no i ostatecznie ratuje mnie że rzadko się mylę :mrgreen:


Wt maja 08, 2018 7:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2432
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
bergamotka napisał(a):
"Wiedzenie lepiej" albo inaczej przewidywanie jest chyba ponad płciami, a może nawet kobiety w tym górują. Ja np. wiem wszystko :mrgreen: Na obczyźnie zaraz zyskałam ksywkę w wolnym tłumaczeniu "przemądrzały dupek".

Może po prostu potrafiłaś coś wyartykułować lub znałaś solidną odpowiedź na zagadnienia (może w sferach moralnych np?) w kwetiach które ten ktoś uznał za "komfortowo rozmyte", bo w mętnej wodzie łowi się ryby i pływa grzesznik.


Śr maja 09, 2018 10:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3123
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
merss napisał(a):
z życia małżeńskiego...
Mąż przyjaciółki dostał biały bez od sąsiadów. Ona wyjechała, ale wiedziala o tym. Tak jak myślałam usłyszał na powitanie: wstawisz go do słoika po kumpocie. No tak odpowiedział ze swoim zawiadiackim uśmieszkiem: nie mogę przeciez zawieść twych oczekiwań. Chwalił się córkom, że ma tydzień spokoju w domu i z nikim nie musi się kłócić. Jak mnie traktujesz przed córkami rzuciła mu z wyrzutem...no a co mialem powiedzieć? Ja się przeież ze wszystkim co wymyślę zgadzam. Nie mogę więc mieć ze soba odrębnego zdania. Czekałem na ciebie, by ono zaistnialo.


Faktycznie, trudno zrozumieć.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt maja 11, 2018 6:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
Facet kupuje kwiaty, a facetka otacza je troską. Każde robi swoje zgodnie z wielotysiącletnią "tradycją". Jak facetki nie ma, to mechanizm siłą rzeczy nie działa, a w dodatku to tylko bez od sąsiadów. To proste i oczywiste. Co do zawadiackiego uśmieszku i "myślnego" komentarza stojącego za nim, to może być nadinterpretacja. Zresztą oczekiwania facetki, żeby facet wstawił ten bez do flakonu i go pielęgnował są zbyt daleko idące, w sensie wykraczające poza proces umocowany w wielotysiącletniej praktyce. Na pytanie córek (jego zdaniem retoryczne) jak sobie radzi bez żony, odpowiada standardowo, że sobie radzi, w formie właściwej dla jego poczucia humoru (męski standard humor lekko egocentryczny). Na pytanie żony jak mógł tak odpowiadać, odpowiada znowu z humorem, tutaj lekko przeintelektualizowanym, ale sygnalizuje otwartość na zmianę zachowania z uwagi na obecność żony. Normalne męskie zachowanie, zupełnie nie ma się o co gościa czepiać, bo taki jest świat, w 50% :)


Pt maja 11, 2018 10:03 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5566
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Mężczyźni z Marsa a kobiety z Wenus, czyli o urokach płc
merss napisał(a):
z życia małżeńskiego...
Mąż przyjaciółki dostał biały bez od sąsiadów. Ona wyjechała, ale wiedziala o tym. Tak jak myślałam usłyszał na powitanie: wstawisz go do słoika po kumpocie. No tak odpowiedział ze swoim zawiadiackim uśmieszkiem: nie mogę przeciez zawieść twych oczekiwań. Chwalił się córkom, że ma tydzień spokoju w domu i z nikim nie musi się kłócić. Jak mnie traktujesz przed córkami rzuciła mu z wyrzutem...no a co mialem powiedzieć? Ja się przeież ze wszystkim co wymyślę zgadzam. Nie mogę więc mieć ze soba odrębnego zdania. Czekałem na ciebie, by ono zaistnialo.



A córki nic nie miały przeciwko kwiatkom w słoiku? 8O (Jaki ojciec, takie córki :D - będzie się dogadywał z zięciami.)


Pt maja 11, 2018 5:04 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 294 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL