Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz gru 13, 2018 8:58 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Jak zbudować swoje poczucie wartości? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11870
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Jest problem. Po to, by człowiek pokochał siebie konieczne jest jego wewnętrzne scalenie. Najprędzej uwierzy racjonalna część człowieka, ewolucja części emocjonalnej (starszej ewolucyjnie) przebiega znacznie wolniej. Dopóki nie nastąpi scalenie somatyczno - psychiczno - duchowe mamy tylko niedojrzalego człowieka, czyli szamoczącego się z projekcjami i antyprojekcjami. Afirmacje psychologiczne i kazania duchownych są odbierane przez mózg racjonalny, nie są ruszone motywacje. To pierwsze dziś już wiadomo, że nie działa. Nikt z ludzi nie nakręci drugiego na woloność i dalej na poczucie swej wartości, to praca własna a raczej współpraca z Bożą łaską.
Niezwykle pouczające jest czytanie życiorysów różnych ludzi, którzy są postrzegani w kategoriach świętości. Nie tracili za grosz godności i pewności siebie w warunkach ich poniżania i prześladowań; nie takich wydumanych prześladowań, które są jedynie echem niedostowawczego postępowania. Potrafili przeciwstawic się najwyższej władzy duchownej potrafiąc argumentowac swe racje i wiedząc, że pozostaną niezrozumieni, więc z pokorą przyjmowali niezasłużone kary. Tu polecam książkę o ojcu Dolindo Roucolo. Nic go nie zniszczyło. Kiedy mial wątpliwości zapytał tego, ktory prezentował wg niego prawdę: o. Pio. Tak zyskiwał przeświadczenie, że prezentuje prawdę. Swój swego bowiem odnajdzie. Dojrzałość szuka odniesienia w dojrzałości innego a nie w tłumie: tak wszyscy robią.

Powyższy tekst biblijny mówi o ideale, osiąga go niewielu. To są elity. Reszta wierzących (próbujących wcielić Biblię w życie) idzie we właściwym kierunku. Oparcie się na Bogu to droga podczas której człowiek usuwa się ze swą naturą odsłaniając coraz większą przestrzeń, by mógł lepić Bóg. I żeby było jasne. To mogą być z mojej strony tylko słowa świadczące o tym, że poznałam kierunek marszu, ale sama jestem u podnóża góry. To wędrówka na wysoką górę po kaleczących stopy kamieniach. Nie ma innej drogi, bo taką wskazal sam Jezus.

To droga oderwania się od siebie o czym wcześniej pisałam. To stopniowo zmienia i tego, którego oczy odwracają się od bycia 'kimś'. Jeśli wiadomo w jakim kierunku należy iść mamy do czynienia z pielgrzymowaniem po życiu. Jeśli nie wiadomo, wędrówka prowadzi od - do śmietnika z cennościami rzucanymi jako ochłap. Skoncentrowany na szukaniu ochłapów (powodzenia życiowego) nie zapragnie dołączyć do pielgrzymujących (powodzenie życiowe jest neutralne, to środek).

viewtopic.php?p=1013079#p1013079


N gru 17, 2017 11:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4145
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Najlepsze poczucie własnej wartości pojawia się po zrobieniu czegoś wartościowego, po prostu w działaniu. Najgorsze to roztrząsanie i babranie sie we własnej psychice. Przeszłość, dzieciństwo ma swoje znaczenie. Obecnie przecenia się jego wpływ, wręcz demonizuje tworząc jakąś paraliżującą paranoje. A rozum i wola to gdzie? Pozwalają przezwyciężyć przeszłość, przestać być jej niewolnikiem.

Trzeba tworzyć nowe.


N gru 17, 2017 1:03 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 7:35 pm
Posty: 829
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Robur napisał(a):
Najlepsze poczucie własnej wartości pojawia się po zrobieniu czegoś wartościowego, po prostu w działaniu. Najgorsze to roztrząsanie i babranie sie we własnej psychice. Przeszłość, dzieciństwo ma swoje znaczenie. Obecnie przecenia się jego wpływ, wręcz demonizuje tworząc jakąś paraliżującą paranoje. A rozum i wola to gdzie? Pozwalają przezwyciężyć przeszłość, przestać być jej niewolnikiem.

Trzeba tworzyć nowe.

Przeszłość, dzieciństwo niestety mają duży wpływ na człowieka.
Tamten czas pokierował człowieka na określony sposób postrzegania świata.
To rodzice i ich rodzice - to dziedzictwo, które każdy z nas niesie.
I najgorsze jest to, że nie zdajemy sobie z tego sprawy. Wiele razy powielamy sposób wypowiedzi już słyszanych wcześniej, u innych.

Dobrze byłoby tak stanąć przed Bogiem i usłyszeć od Niego, gdzie tkwi mój błąd. On na pewno podpowie. Tu mogę polecić np Drogę Krzyżową odprawioną samemu - tylko ja i Chrystus. Przyjdzie natchnienie.

Każdy człowiek ceni sobie swój dom rodzinny. I dobrze.
Ale dobrze jest umieć oddzielić to, co rodzice mi przekazali dobrego, od tego, co było złe. Za dobro należy być wdzięcznym rodzicom, a za złe rzeczy w ich wykonaniu należy się modlić do Boga i prosić o miłosierdzie dla nich. Tym bardziej, ze i oni z wielu rzeczy nie byli świadomi.
Najgorsze są te przewinienia, które człowiek wykonuje nieświadomie, bo nie potrafi się z nich wyplątać.


N gru 17, 2017 2:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Każdy ma rację. Albo będziesz za siebie decydował, albo zrobią to inni. Czyli należy być sobą jak pisał Boro. Trzeba samemu działać i tworzyć jak pisał Robur. Przy czym w jakim kierunku działać, co tworzyć? Merss pisze o wewnętrznej spójności, czyli świadomym wyborze motywacji, punktów odniesienia, celów, ogólnie "czystego" i przejrzystego sposobu bycia w którym zakorzenione jest działanie. W odróżnieniu od działania uwarunkowanego, powiedzmy, potrzebą chwili, specyficznie spostrzeganej, bez pełnego, na ile to możliwe, wglądu, działania ukierunkowanego na coś co wydaje się nam korzystne, dobre, z naciskiek na wydaje się i nam. Brandi i Jola piszą o odniesieniu do Boga i człowieka dziecka Bożego, który może być na miarę Boga, ale wiadomo, poprzez zapośredniczenie siebie o Boga. Jest to nie tylko dar ale też wezwanie. Wezwanie zakłada odpowiedź w postaci działania. No i dobrze, bo jeśli jest wezwanie, to musi ono zawierać odpowiedź do czego dążyć, co robić, w którym kierunku iść.

Cóż, niskie poczucie własnej wartości może zamykać, wiązać ludzkie serce, człowieka, na świat który jawi się złym. No ale jawi się takim na chwilę obecną i akurat dla nas, a serce pozostaje zamknięte na cały świat, czyli na dobro również. Wysokie poczucie własnej wartości może, skurczyć serce do samego siebie. Zaspakajć własne potrzeby, i w konsekwencji gonić za wiatrem, bo ego pozostanie zawsze nienasycone (taka jego natura). Można też dać się uwieść jakiejś idei, ideologii, tyle, że nawet jeśli jest ona dobra, to będzie relatywnie dobra, a my wezwani jesteśmy do zapośredniczenia siebie, inaczej mówiąc porzucenia siebie, dla rzeczywistości bezwzględnie dobrej, bez żadnej negatywnej strony. Cóż za tym mamy czynić? To co nieświadome może cię kontrolować, to co uświadomione ty kontrolujesz, o ile chcesz rzec jasna ;)


N gru 17, 2017 3:37 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11870
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Są dwie metody: metoda psychoanalizy, czyli wejście w głąb siebie, by zobaczyć co się popsuło...potem jednak znacznie trudniej zbudować na nowo. Trwa latami i konieczne jest pomoc terapetuty, dobrego. Druga metoda jest prostsza, bo przystosowawcza, bez rozciągania parasola ochronnego, bez terapeutów. To skupienie się na tym co mam do zaoferowania innym i zajęcie się tym. Im bowiem więcej czasu pozostaje na myślenie, tym bardziej rządzi człowiekiem świat marzeń, wspomnień i winowajców odpowiedzialnych za zmarnowane życie. Rozmyślanie jest bezpłodne. Działanie na rzecz innych pozwala dostrzec większa biedę u innych i człowiek powoli przestaje zajmować się soba, kręcić się wokół siebie.
To zdrowa osoba potrafi oddzielac to co dobrego spotkalo nas od najblizszych a co spaprali zostawiając nam do naprawienia. Neurotykowi będzie niezmiernie trudno. Naprawia się zostawiając przeszłość, ale nie próbując zapomnieć (wylezie przy każdej zbliżonej sytuacji i nadal będzie zajmować myśli i generować negatywne emocje), ale oddając to pod osąd Bogu.


N gru 17, 2017 3:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Pierwsze, dwie metody, zostały nawet przyswojone, wchłonięte, zaakceptowane przez kulturę ogólną, funkcjonują w szeroko rozumianej świadomości społecznej :)

Natomiast, co znaczy zostawić przeszłość, nie próbując zapomnieć, ponieważ przeszłość wylezie i będzie zajmować myśli i generować negatywne emocje, konkludując najlepiej to oddać, to czego nie potrafimy osądzić, inaczej zrozumieć, Bogu. Zależy jak rozłożyć akcenty. Jest to jakiś sposób na ulgę, może dobry dla minimalistów, może. Z drugiej strony jeśli coś naprawdę zostawiamy, to oznacza, że przestaje nas to zajmować, poruszać, interesować, i z tego powodu nie ma żadnej władzy, wpływu na nas, lub ma dokładnie taką, na ile na to pozwolimy. Przeszłość posiada swoją wartość, ale dokładnie taką jaką powinna mieć, bez wzbudzania emocji negatywnych, albo "myślnego rozbudowywania". Osiągamy to przez zrozumienie, ujęcie w szerszej perspektywie, mądrość, dojrzałość, przewartościowanie sposobu bycia, przez chcenie, co skutkuje zmianą postrzegania. Przeszłość zależy od teraźniejszości, w tym kontekście, bo bez kontekstu, nie miałoby to specjalnego sensu. Bogu możemy podziękować, nomen omen dzięki Bogu nie mamy potrzeby czegokolwiek oddawać pod osąd, sami to już zrobiliśmy (w sensie zrozumienia) i wobec sądu Boga możemy co najwyżej wystąpić w roli obrońcy niż oskarżyciela. A w ogóle to Bogu powinniśmy oddawać hołd naszym życiem, tu i teraz, a nie oddawać mu do osądzenia czegoś lub kogoś, chociaż nie można wykluczyć, że nie będzie innego wyjścia. No, ale nie dotyczy to ogólnie zarysowanego problemu.


N gru 17, 2017 6:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11870
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
domgo napisał(a):
Pierwsze, dwie metody, zostały nawet przyswojone, wchłonięte, zaakceptowane przez kulturę ogólną, funkcjonują w szeroko rozumianej świadomości społecznej :)

Poznanie samego siebie to zadanie niezwykle trudne. Motywacja leży za zamkniętymi drzwiami nieświadomości.

Cytuj:
Natomiast, co znaczy zostawić przeszłość, nie próbując zapomnieć, ponieważ przeszłość wylezie i będzie zajmować myśli i generować negatywne emocje, konkludując najlepiej to oddać, to czego nie potrafimy osądzić, inaczej zrozumieć, Bogu.

Tyle, że diabeł tkwi w szczegółach. Można paplać o oddaniu, można składać świadectwo, można się świetnie oszukiwać. Jeśli ktoś nie poznal siebie, nie ma wglądu w swe emocje, niczego nie wie i nie odda. Nie wie jak.


Cytuj:
Zależy jak rozłożyć akcenty. Jest to jakiś sposób na ulgę, może dobry dla minimalistów, może. Jeśli coś naprawdę zostawiamy, to oznacza, że przestaje nas to zajmować, poruszać, interesować, nie ma żadnej władzy,

To ogólniki, przełóż to na świat wewnętrzny. Podejdę od tyłu i tak zacznę prowokować, że szybko ustalę stan faktyczny. Sprawdzę, że to zaklinanie rzeczywistości... i zyskam wroga.
Dalej to nie widzę przełożenia praktycznego.


N gru 17, 2017 6:46 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2767
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Słabość jest prubą dla człowieka, bo pierwsze co wskazuje to na małość, dającą niskie poczucie wartości. Lecz jest w tym też podbudowa, bo w słabości moc się doskonali. Nie sama z siebie, lecz z naszego chcenia odmiany. Bo nie poddawanie się, ma człowiek odziedziczone. Trzeba jednak to w sobie zachować jak najdłużej.
Dalej to już może być tylko lepiej. Kroczek do kroczka ale ciągle do przodu. To nie daje wielkiej satysfakcji, że oto jesteśmy lepsi od innych. A daje poczucie bycia pomimo wszystko. Nie poddajemy się, to poczucie dodaje nam swej wartości. A znając trochę ten świat, wiem że w punkcie nie poddawania się. Nie zabraknie nam porzywki w postaci przeciwności. Wiedział Bóg co uczynił dając nam szatana za przeciwnika, do motywacji nas w przeciwnościach. On nam psuje życiowe układanki, my je na nowo obudowujemy. Tak materii w tej walce, o przemianę złego w dobre nam nie brak.
To pozwala czuć się każdemu bez wyjądku zwycięzcą. A czy nie oto nam chodzi? A jak być zwycięzcą to nie w walce z dobrym, lecz w walce ze złym. Bo to jest chwalebne i święte, tamto w walce z dobrym było by chaniebne. Bóg odpowiedział nam z miłości obdarzeniem nas w. Możliwość walki sprawiedliwej bo ze złem. Czy to nie mało? Czy to nie wspaniale? Mógł pozostawić nas w swojej samorealizacji, byśmy się nawzajem powyrzynali. Na szczęście tak się nie stało.
Mamy na czymś cennym budować poczucie swej wartości. Niech nadchodzące święta będą dla nas, radosnym budowaniem poczucia tej wielkiej dla nas. Nowiny umacniania swego poczucia wartości.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


N gru 17, 2017 6:47 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Merss, hello nikt nie jest doskonały, nic dodać nic ująć :D , jeśli to zrozumiesz... ,albo dobra i tak nie zrozumiesz.

Cytuj:
Poznanie samego siebie to zadanie niezwykle trudne. Motywacja leży za zamkniętymi drzwiami nieświadomości.
Zachęcać do czegoś, wskazywać tego wagę i jednocześnie zniechęcać, a nawet twierdzić, że, przynajmniej dla niektórych, to w praktyce nieosiągalne. Chciałabym ale się boję, albo inaczej mówiąc sama nie wiem o czym i dlaczego piszę, czy jakoś tak, nie wiem.

Cytuj:
Tyle, że diabeł tkwi w szczegółach. Można paplać o oddaniu, można składać świadectwo, można się świetnie oszukiwać. Jeśli ktoś nie poznal siebie, nie ma wglądu w swe emocje, niczego nie wie i nie odda. Nie wie jak.
Dyskutujesz sama z sobą, czy z jakimś kimś, interesujące, ale dlaczego w odniesieniu do cytatu z domgo?

Cytuj:
To ogólniki, przełóż to na świat wewnętrzny. Podejdę od tyłu i tak zacznę prowokować, że szybko ustalę stan faktyczny. Sprawdzę, że to zaklinanie rzeczywistości... i zyskam wroga.
Dalej to nie widzę przełożenia praktycznego.
Najpierw zdefiniuj z czym masz problem, bo tak, to można w nieskończoność, w sensie ogólnikowo, wskazywać na ogólniki :wink:, mówię o treści mojego wpisu w kontekście wątku. Co do reszty. Nie bierzesz pod uwagę, ze nawet od tył podchodząc nie starczy Ci odwagi? Masz w ogóle z czym podchodzić? Jakąś sprecyzowaną tezę, czy czepiasz się, a w zasadzie marudzisz bez ładu i składu dla samego marudzenia? No i jakie zaklinanie rzeczywistości?!, I kto tu pisze ogólnikowo, a nawet bla, bla, bla. Sorry merss, ale to się kupy nawet nie trzyma :) Nie wiem nawet czy warto to komentować, ale proszę bardzo.


N gru 17, 2017 7:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Cytuj:
A jak być zwycięzcą to nie w walce z dobrym, lecz w walce ze złym. Bo to jest chwalebne i święte, tamto w walce z dobrym było by chaniebne. Bóg odpowiedział nam z miłości obdarzeniem nas w. Możliwość walki sprawiedliwej bo ze złem. Czy to nie mało? Czy to nie wspaniale? Mógł pozostawić nas w swojej samorealizacji, byśmy się nawzajem powyrzynali. Na szczęście tak się nie stało.
Mamy na czymś cennym budować poczucie swej wartości. Niech nadchodzące święta będą dla nas, radosnym budowaniem poczucia tej wielkiej dla nas. Nowiny umacniania swego poczucia wartości.
Szczera i dobra dusza z Ciebie Witold.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, przynajmniej dla ludzi dobrej woli. Piękna prawda. W tym zakorzenione jest chcieć to móc. Są dwie rzeczy nieskończone na tym świecie. Pierwsza to głupota ludzka, ale co z tego, jeśli drugą jest miłosierdzie Boże, a dobro znaczy więcej niż zło. Dobro nigdy nie sprzeciwi się dobru, to po prostu nie możliwe. No więc czego się obawiać? Dopóki ma się dobrą wolę, niczego! Do czego dążyć, czego pragnąć, na co zwracać uwagę, na swe bycie, to ono jest pierwsze, uczynki mogą mieć już różne motywacje. Ale w sferze bycia się nie kombinuje, bo i nie ma po co, albo jest się w pokoju z własną duszą, albo się nie jest... tylko dąży do tego, lub goni za wiatrem.


Ooo merss, mamy motywację jasną jak słońce i nie zamkniętą w jakimś zakutym łbie, z jakimiś drzwiami :D Swoją drogą merss, dlaczego trollujesz tematy i ludzi, przede wszystkim ludzi. Nie chodzi o to, że zawsze, tylko, że zauważalnie. Jakie dobro w tym widzisz?


Pn gru 18, 2017 11:01 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sie 04, 2016 8:47 pm
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
mareta napisał(a):
Masz także rzadki dar wrażliwości.


Nie uważam tej wrażliwości za dar, jest to raczej przeszkoda na drodze do sukcesu zawodowego i finansowego.


Pn gru 18, 2017 11:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1267
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
domgo napisał(a):
Najpierw zdefiniuj z czym masz problem, bo tak, to można w nieskończoność, w sensie ogólnikowo, wskazywać na ogólniki :wink:, mówię o treści mojego wpisu w kontekście wątku. Co do reszty. Nie bierzesz pod uwagę, ze nawet od tył podchodząc nie starczy Ci odwagi? Masz w ogóle z czym podchodzić? Jakąś sprecyzowaną tezę, czy czepiasz się, a w zasadzie marudzisz bez ładu i składu dla samego marudzenia? No i jakie zaklinanie rzeczywistości?!, I kto tu pisze ogólnikowo, a nawet bla, bla, bla. Sorry merss, ale to się kupy nawet nie trzyma :) Nie wiem nawet czy warto to komentować, ale proszę bardzo.



Pozwól że się wtrącę ponieważ nie wiem dlaczego się rzucasz, wypowiedź merss jest głęboka i trafna, ma nie tylko podwójne ale nawet poczwórne dno które trzeba odkryć, właśnie za tymi zamkniętymi drzwiami.

Intelektualnie nie jest łatwo dogonić merss.


Wt gru 19, 2017 6:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Equueluss, nie wiem czy Twój wpis ma sens, z uwagi, na to, że, nomen omen, prowokuje do próby odkrycia podwójnego, potrójnego i poczwórnego dna i to pod nieobecność zainteresowanej. Mnie nie przeszkadza, że się wtrącasz, chociaż w ogólnym rozrachunku, być może lepiej by było, żebyś się nie wtrącała :)

merss napisał(a):
To ogólniki, przełóż to na świat wewnętrzny. Podejdę od tyłu i tak zacznę prowokować, że szybko ustalę stan faktyczny. Sprawdzę, że to zaklinanie rzeczywistości... i zyskam wroga.
Dalej to nie widzę przełożenia praktycznego.

Regulamin napisał(a):
6. Nie tolerujemy tzw. trollingu (postowania obraźliwych, kontrowersyjnych lub prowokacyjnych treści) a także wypowiedzi o charakterze szantażu.

merss napisał(a):
Niektórzy bowiem też zrozumieli, że widzimy tu wszystkich z ogromną radością i cieszymy się z ich obecności; wierzących i niewierzacych, prawo- i lewoskrętnych. Tak jak stoi w regulaminie - staramy się traktować każdego z należytą starannością.

merss napisał(a):
Regulamin powinien wskazywać ostre granice wolno - nie wolno .

merss napisał(a):
Nie oczekuję łopatologii oczekuję jednoznaczności i odwoływania się do Regulaminie, który jest tekstem prawnym
Dajcie mi człowieka a paragrafy się znajdą :D Za pierwszym dnem kryje się prawda, że nie ma ludzi doskonałych, nic dodać nic ująć.

Drugim dnem będzie to, że zamiast osądzać świadomość intencji cudzych, lepiej się zająć czymś bardziej konstruktywnym. Skoro Chrystus ogłosił dobrą nowinę, a Duch Święty został posłany do nas aby wszystkiego nas nauczyć, to chyba istnieje źródło konstruktywnej motywacji, przenikające świat i dostępne dla każdego na wyciągnięcie ręki, nawet z dodatkowym serwisem motywacyjnym w sensie, że ktoś pierwszy chce dla nas. Słońce świeci dla dobrych i złych, deszcz pada na jednych i drugich, itp. Więc po co wskazywać na intencje za zamkniętymi drzwiami innych, skoro wszyscy mamy taki sam, z grubsza rzecz biorąc, układ nerwowy, a owe pozamykane intencje, bledną przy tych wolnych, niczym światło świec w świetle dnia.
Dawaj equuleuss trzecie i cztwarte dno...

Kolejna porcja konfabulacji i manipulacji skutkować będzie karą. Wyproszę z wątku. A jak to zgłosisz do Uwag, chcąc przyciągnąć moją uwagę i zmusić do odpowiadania na stek zmanipulowanych i wyciętych z kontekstu cytatów, będzie ostrzeżenie. (merss)

Umieszczono ponownie w wątku tematycznym, by uwagi wniesione przez domgo w dziale Uwag miały punkt odniesienia (merss)


Ostatnio edytowano Cz gru 21, 2017 9:20 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

przywrócenie wpisu przeniesionego do kosza



Wt gru 19, 2017 7:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2767
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
No tak w ferworze dyskusji zapiminamy o tym że to Bóg powinien mieć ostatnie zdanie w sprawach które nas dotykają.
Tu ściśle psychologiczne metody, będą za radykalne. A te duchowe pociągną się długo. Bo taka ich bez czasowa forma.
Tak to właśnie wyszło teraz.

Zaciekawiła mie jednak poruszona przez - domgo sprawa, istnienia źródła konstruktywnej motywacji. Duch Święty dany nam bez wyjątku wszystkim. On jest tym najtrafniej do nas przemawiającym. Jemu nie dorówna żaden najbardziej rozgarnięty człowiek, wyedukowany do rozpracowywania osobowości ludzkiej.

I jest od Boga jak posłaniec z dobrym adresem. Trafia tam gdzie powinien, jak piszesz na wyciągnięcie ręki.
No i teraz trzeba zadać to pytanie, czy aby nie gardzimy D.Ś. polegając bardziej na ustaleniach naszych? Zamiast przerwać wywody, dając czas na działanie D.Ś.
Bo tylko wtedy w ciszy wewnętrznej otrzymamy to co jest nam niezbędne.
To da nam pełnię poczucia swej wartości.
Bo nie pomylił się Bóg, że nas na ten świat wysłał. A jeśli Bóg się nie myli, to nie ma lepszego odniesienia, byśmy mieli wartość olbrzymią.

Jest taka moda na biczowanie się, bo niby jak ktoś chce sam sobie zapewnić godny i bezpieczny byt. To dostaje kopa od innych, jesteś egoistą, nie jesteś z nami. Egoizm ciebie rozpiera, istny sąd ostateczny nad drugą osobą.

A niby z kim ma być?
Ze sforą rozgdakanych kur?
Czy może z dawcą zaspokojenia z Bogiem?
Żeby nie było nieporozumień nie piję do nikogo z wypowiadających się, lecz ogólnie do naszego ludzkiego świata.

Martwi mnie to bo. W ferworze uświadamiania siebie nawzajem, ginie D.Ś. który powinien nas jednoczyć. A dzielimy się, nie tędy droga. Inni z kolei są jacyś nieobecni. Widzę wokół mnóstwo ludzi, nie kontaktujących z tym co się dzieje. Mówienie do nich to jak krzyk w próżnię.
Czy my ich własnym gadulstwem nie zakrzyczeliśmy? Coś ich wytrąciło z równowagi.

Niech ta refleksja zagości w nas w świąteczne radosne dni.
Niech przemówią ci co dotąd milczli, oni też mają wiele ciekawego do powiedzenia.
My uczmy się słuchać.
Prawdziwa wartość człowieka to umieć słuchać innych. Nie tak jednym uchem wejdzie a innym wyjdzie. Lecz tak że to co usłyszymy, niech się stanie formą naszego działania.
Wtedy na prawdę sluchamy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt gru 19, 2017 11:05 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2462
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak zbudować swoje poczucie wartości?
Tak witold, masz rację, zanurzyć się w ciszę, albo chociaż (albo jeszcze lepiej :) ), w życie z pokojowo nastawionym sercem, bardziej intensywnie i jednocześnie, z uwagi na to serce, kontemplacyjnie, to zawsze jest dobra rzecz.


Śr gru 20, 2017 12:07 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL