Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N paź 21, 2018 5:28 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Męska konstruktywność a kobieca destruktywność 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Dlaczego kobiety niszczą narody/cywilizacje
https://www.youtube.com/watch?v=UxpVwBzFAkw

Autor filmiku w wielkim skrócie przedstawia mężczyzn jako konstruktorów cywilizacji (kultury, tożsamości narodowej etc.), a kobiety jako destruktorki tejże, powołując się na argument ad naturum.
W zasadzie uważam, że spostrzeżenia autora są trafne, ale zupełnie nie zgadzam się z oceną i ew. morałem.

Owszem, „męskość” dąży do zbudowania „czegoś”, a „kobiecość” będzie:
a) adaptować się do tego co zbudowane przez mężczyznę (jeśli stłamszona)
b) adaptować to co zbudowane przez mężczyznę do siebie samej (jeśli wyzwolona), gdzie adaptacja będzie się wiązać z modyfikacją/zniszczeniem pierwotnego konstruktu

Autor wspomina też o tym, że kobiety z natury dążą do bezpieczeństwa, idą z prądem, a mężczyźni ryzykują, idą pod prąd. Na pewnym płytkim poziomie jest to prawda, ale sam właściwy mężczyznom konserwatyzm jest w istocie pójściem na łatwiznę. Mężczyzna będzie konsekwentnie budował na danym fundamencie, nie wnikając w to, czy ten fundament jest właściwy. Jedyne co go interesuje to to, że odziedziczył cywilizację po przodkach i jego powinnością jest kontynuacja dzieła ojców.
Natomiast destrukcyjna kobieta, kwestionując fundamenty cywilizacji zbudowanej przez mężczyzn, tak naprawdę toruje miejsce na nowe fundamenty. Można powiedzieć, że ryzykuje, idąc w nieznane.

Kobiety wcale nie są bardziej lemingowate od mężczyzn. Rożnica polega tylko na tym, ze mężczyźni maja tendencje do bezmyślnego naśladowania swoich przodków (czego przejawem jest choćby ten filmik), a kobiety do bezmyślnego naśladowania współczesnych trendów. Czy jedno jest w czymś lepsze od drugiego? Nie. Jednak nawet w tej bezmyślności obie strony przyczyniają się niechcący do rozwoju. Tworzą cywilizacje, która sprzyja rodzeniu się świadomości, tworzą przestrzeń do powstania kompletnej jednostki ludzkiej.

Autor filmu stara się być rzeczowy, obiektywny, czy kiedykolwiek zakwestionował słuszność tezy, że cywilizację (rozumianą jako dziedzictwo przodków) należy konserwować? Czy zwątpił w wyższość tworzenia nad niszczeniem? Czy bez buntu zgodzi się z tezą, że niszczenie jest warunkiem rozwoju cywilizacji?

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


So cze 23, 2018 8:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
I po co ta gadanina? I tak chłop będzie latał za babą a baba za chłopem.


So cze 23, 2018 10:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Wespecjan napisał(a):
I po co ta gadanina? I tak chłop będzie latał za babą a baba za chłopem.


Tak nie do końca. Sądzę, że ciśnienie na znalezienie "drugiej połówki" będzie z czasem coraz mniejsze. I nie chodzi tu o jakieś przemiany w orientacji seksualnej, tylko fakt, że im bardziej kompletny będzie stawał się człowiek, tym mniejsze będzie miał zapotrzebowanie na ten obcy pierwiastek żeński czy męski. Ludzie wchodzą wszak w związki nie tylko ze względu na potrzeby seksualne bądź rodzicielskie, ale chcą tego dopełnienia.

I ludzi potrafią być na tyle mądrzy na poziomie życia jednostkowego, że zdają sobie sprawę, że kobieta i mężczyzna się wzajemnie uzupełniają, tak na poziomie społeczeństwa już im szajba odbija i albo optują za powrotem do patriarchatu, albo brną ślepo w skrajny matriarchat.

A przecież chodzi o to, żeby te siły zrównoważyć.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


N cze 24, 2018 11:55 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1127
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał(a):
I ludzi potrafią być na tyle mądrzy na poziomie życia jednostkowego, że zdają sobie sprawę, że kobieta i mężczyzna się wzajemnie uzupełniają


Mam męską psyche, w jaki sposób mam uzupełniać się z mężczyzną?

Cytuj:
Owszem, „męskość” dąży do zbudowania „czegoś”


No to mam męską naturę.


N lip 22, 2018 6:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
equuleuss napisał(a):
Mam męską psyche, w jaki sposób mam uzupełniać się z mężczyzną?


To musisz się uzupełnić kobietą.

Kobieta jest jak woda, przyjmuje kształt naczynia, w którym się znajduje. Tym naczyniem jest mężczyzna.

Jeśli duchowo jesteś mężczyzną, to masz tendencje do tworzenia sztywnych, skostniałych struktur, co sprzyja wszelkiego rodzaju fundamentalizmom. Musisz pamiętać, że jako mężczyzna jesteś naczyniem. Twoim zadaniem jest nadawać optymalny kształt kobiecie. Kobieta jest zmienna, więc musisz się w nią wsłuchiwać, żeby nadążyć za jej nurtem, tak abyście zawsze tworzyli idealnie zestrojony duet.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


N lip 22, 2018 9:36 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz sie 04, 2016 8:47 pm
Posty: 144
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał(a):
Autor wspomina też o tym, że kobiety z natury dążą do bezpieczeństwa, idą z prądem, a mężczyźni ryzykują, idą pod prąd.


Ja nie umiem poważnie zaryzykować. Ryzyko podjał już za mnie ojciec.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Na pewnym płytkim poziomie jest to prawda, ale sam właściwy mężczyznom konserwatyzm jest w istocie pójściem na łatwiznę. Mężczyzna będzie konsekwentnie budował na danym fundamencie, nie wnikając w to, czy ten fundament jest właściwy. Jedyne co go interesuje to to, że odziedziczył cywilizację po przodkach i jego powinnością jest kontynuacja dzieła ojców.


Ja nie wiem, jakie fundamenty mogłem otrzymać po przodkach. Żadnego majątku ruchomego, nieruchomego, czy choćby "warsztatu pracy" nie otrzymałem i nie otrzymam. Ponadto wychowałem się w zupełnie innym systemie niż moi rodzice i dziadkowie - w neoliberalnym kapitalizmie.
Muszę wyszarpać od świata, tyle ile się da, w miarę moich skromnych intelektualnych możliwości. Na zbudowanym przeze mnie i żonę materialnym fundamencie córeczka ma spędzać miło swoje życie, dominując nad tymi, którzy nie mieli zapobiegliwych rodziców, albo mieli za dużo rodzeństwa. To mnie interesuje, popycha do działania, to jeden z elementów mojej miłości do dziecka.


N lip 22, 2018 9:42 pm
Zobacz profil
Online
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2658
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Stacho
Z tym zapewnieniem jest tak, na dwoje babka wróżyła, a wyszło na trzecie. Chodzi o stałość priorytetów. Jeśliby świat się nie zmieniał, to stałym priorytetem mogło by być choćby posiadanie, w tym domu. Inna sprawa to utrzymać później dom, nie zawsze jest łatwo. Nie zawsze on jest pomocnym naszemu potomkowi. Bywa że jest kulą u nogi, bo prowadzi aktywne życie. Prowadzi interesy to tu to tam i dom go wjąże bo ma o niego dbać bez pożytku dla siebie, a zabiera czas. To tylko tak dla równowagi, bo może być i żeczywiście twej córce niezędny i pomocny. Ja znam mnóstwo ludzi nawet zgorzkniałych tym że dla dzieci robili wszystko w tym domy. A potem to nawet dzieci nie tylko z nich nie skorzystali, lecz bardzo żadko pojawiali się u swego rodzica, będąc jednocześnie potrzebnymi. Taka tam przewrotność naszych losów. Bo nie jest tak że dziecko musi iść identyczną drogą. Może jej z jakiegokolwiek powodu po prostu nie lubić itd. Na to nie ma rady, przewidzieć tego się nie da.

Pelikan
Nie ma tak że człowieka w tym w postaci mężczyzny bądź kobiety, uda się ująć w dane słowo opisać. Potem to przekazać jako regułę, która się sprawdza. Nawet to samouzupełnianie się w swych postaciach, jest nie raz zawodne. Bo osobowość każdego z nas jest inna, mniej lub więcej. Cały czas jest dążenie do ustalenia norm, by się ludzie wzajemnie uzupełniali, a nadal to tak nie jest zwłaszcza do końca. To takie bóle rodzenia się coraz to nowych ludzi. A co się urodzi to nadal nie wiadomo do końca. Tu genetyka może sprawić że dane ułomności się nie pojawią, w następnym pokoleniu. To jednak wszystkiego nie rozwiąże. Różnorodność ludzi, jest wpisana w naturę ich istnienia. To ona sprawia że nie wiemy co następnemu w pokoleniu będzie niezbędne, a co kulą u nogi. A wzajemny dobór na ogół nie jest tym, który do końca się sprawdza.
Po to ludzie wymyślają systemy, by choć częściowo one pomagały na wspólny język.
Tu nawet jeden wspólny system wierzeń nie może zaistnieć. Bo ciągle jest dla kogoś nie do zaakceptowania. Trudno o jednakowe normy. A te które mają być wspólne dla wszystkich, są tylko w swej części wspólne. Bo są dla wielu nie dookreślone. Nie ujmują wszystkiego co jest w normy. Oczywiście jest jeszcze jedno, w różnym stopniu użyteczne są dla ludzi normy. Dlatego nie mogą być fundamentem ludzkich działań.
Bo nie pasują do każdej sytuacji. Tu jedyne co można to robić coś zgodnie z normą, lecz jednocześnie przeciwko sobie. Tego uczy nasz Kościół, z różnym skutkiem.
Tak to wygląda, pomimo prób by to zmienić. Można za tym iść, albo nawet bez tego samemu starać się znaleźć w tym świecie. Co zwykle łatwe nie jest. Takie to są wybory.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn lip 23, 2018 9:35 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4088
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Na pewnym płytkim poziomie jest to prawda, ale sam właściwy mężczyznom konserwatyzm jest w istocie pójściem na łatwiznę. Mężczyzna będzie konsekwentnie budował na danym fundamencie, nie wnikając w to, czy ten fundament jest właściwy. Jedyne co go interesuje to to, że odziedziczył cywilizację po przodkach i jego powinnością jest kontynuacja dzieła ojców


Kiedy wyjdziesz z domu i wsiądziesz do auta, to miej na uwadze, że jest ono efektem kontynuacją dzieła ojców w tym przypadku pokoleń inżynierów. Nikt nie buduje obecnie samochodu od zera, nie ma takiej możliwości. Jest to zbyt trudne, korzysta się już z istniejących opracowań, licencji. To są cząstki pamięci pokoleniowej przekazywane dalej.
Dla budowy cywilizacji technicznej, istnienie banku pamięci pokoleń twórców jest zupełnie zrozumiałe. Natomiast w kwestiach duchowych, więzów, robi się wszystko dla przerwania łańcucha pamięci. W efekcie znikają punkty odniesienia, mądrość przodków. Człowiek staje się uboższy, nie mówiąc już o tym, że łatwiej jemu wówczas każdy kit wcisnąć. Michalkiewicza można lubić lub nie, zgadzać się z nim lub nie zgadzać. Warto jednak docenić fakt rozpoczynania każdego felietonu jakąś historią, znaczy nie zdarza się nic, co nie zdarzyło się już wcześniej.
To pamięć pokoleniowa, przekazywanie z ojca na syna, budowa z mozołem cywilizacji. Elementy absolutnie potrzebne. Inaczej do dziś chodzilibyśmy w skórach.

Natomiast nie wnikanie czy fundament jest właściwy czy bezmyślne naśladowanie przodków nie kwalifikuje się nawet do zaprzeczania - absurd.

Cytuj:
Natomiast destrukcyjna kobieta, kwestionując fundamenty cywilizacji zbudowanej przez mężczyzn, tak naprawdę toruje miejsce na nowe fundamenty. Można powiedzieć, że ryzykuje, idąc w nieznane.


Nie wiem co miałaby torować, cywilizacje powstają i upadają po wyczerpaniu się sił wzrostu. Przychodzą następne rozprawiając się z istniejącymi. Tego jesteśmy obecni w Europie.

Cytuj:
Tworzą cywilizacje, która sprzyja rodzeniu się świadomości, tworzą przestrzeń do powstania kompletnej jednostki ludzkiej.


Komplementarność to nijakość ładniej nazwana, jest czynnikiem hamującym, nie wzrostu.


Pn lip 23, 2018 11:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Robur napisał(a):
Natomiast w kwestiach duchowych, więzów, robi się wszystko dla przerwania łańcucha pamięci. W efekcie znikają punkty odniesienia, mądrość przodków. Człowiek staje się uboższy, nie mówiąc już o tym, że łatwiej jemu wówczas każdy kit wcisnąć. Michalkiewicza można lubić lub nie, zgadzać się z nim lub nie zgadzać. Warto jednak docenić fakt rozpoczynania każdego felietonu jakąś historią, znaczy nie zdarza się nic, co nie zdarzyło się już wcześniej.
To pamięć pokoleniowa, przekazywanie z ojca na syna, budowa z mozołem cywilizacji. Elementy absolutnie potrzebne. Inaczej do dziś chodzilibyśmy w skórach.


Nie chodzi o przerywanie łańcucha pamięci. Chodzi o to, żeby przy całym respekcie do dziedzictwa przodków iść naprzód. Kiedy jakieś rozwiązania będące przekazywaną z pokolenia na pokolenie tradycją przestają się sprawdzać w nieustannie zmieniającym się świecie, to trzeba się zastanowić, czy aby jest sens tradycję kontynuować. A może czas najwyższy, żeby wprowadzić ożywczą reformę, a stare rozwiązanie odłożyć na półkę z historią?

Robur napisał(a):
Komplementarność to nijakość ładniej nazwana, jest czynnikiem hamującym, nie wzrostu.


Jak to hamującym? Racz rozwinąć.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Wt lip 24, 2018 9:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1127
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał(a):
equuleuss napisał(a):
Mam męską psyche, w jaki sposób mam uzupełniać się z mężczyzną?


To musisz się uzupełnić kobietą.


Wiara zabrania mi tworzenia takich relacji z kobietą.


Wt lip 24, 2018 4:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Wiara Ci nie pozwala na związek z kobietą biologiczną. Ty tę kobietę, z którą zalecam Ci się połączyć, masz w sobie. Dopuść do głosu piękną yin.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Wt lip 24, 2018 6:21 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7364
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał(a):
Wiara Ci nie pozwala na związek z kobietą biologiczną. Ty tę kobietę, z którą zalecam Ci się połączyć, masz w sobie. Dopuść do głosu piękną yin.

Możesz przestać propagowania swoich bzdurnych idei

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt lip 24, 2018 6:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1138
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Mogę, ale dlaczego miałabym to robić? To jest HydePark,a nie dział dla chrześcijan, z którego zostałam w drodze ostracyzmu wykluczona. Ponoć tak długo jak nie łamię regulaminu, mogę myśleć samodzielnie.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Wt lip 24, 2018 7:59 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7364
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
Jest różnica pomiędzy rozmową a agitacją. Ty właśnie ją przekroczyłaś i przywołuję cię do porządku.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt lip 24, 2018 8:57 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 5:06 pm
Posty: 4088
Lokalizacja: Poznań
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Męska konstruktywność a kobieca destruktywność
towarzyski.pelikan napisał

Cytuj:
Chodzi o to, żeby przy całym respekcie do dziedzictwa przodków iść naprzód. Kiedy jakieś rozwiązania będące przekazywaną z pokolenia na pokolenie tradycją przestają się sprawdzać w nieustannie zmieniającym się świecie, to trzeba się zastanowić, czy aby jest sens tradycję kontynuować.


Czyżby nie zauważyłaś, że nie używa się już sierpów, lecz kombajny? Rozwiązanie typu sierp jakoś nie jest przekazywane. Tradycyjne pozostają zaś dożynki, stroje ludowe i bochen chleba ze solą.

Cytuj:
A może czas najwyższy, żeby wprowadzić ożywczą reformę, a stare rozwiązanie odłożyć na półkę z historią?


Nie wiem co ma wspólnego z twoimi poglądami stare lewackie hasło - cel jest niczym ruch jest wszystkim, a tym to pachnie. Nowe rozwiązanie może być dobre lub złe, lepsze lub gorsze. Natomiast każdą ożywczą reformę należy roztropnie przejrzeć, zastanowić się nad skutkami. Potem ewentualnie wprowadzić to co konieczne lub odrzucić. Samo nazywanie czegoś ożywczą reformą, tylko dlatego - bo nowe i ładnie brzmi nie jest właściwe.

Cytuj:


Robur napisał(a):
Komplementarność to nijakość ładniej nazwana, jest czynnikiem hamującym, nie wzrostu.


Jak to hamującym? Racz rozwinąć.


Jak zapewne zauważyłaś wzrost cywilizacyjny odbywał się na braku komplementarności, raczej na jasnym rozdziale cech męskich i żeńskich. Z jakiegoś powodu jesteś przekonana, że jest niepotrzebne.
W momencie kiedy ludzie widzą u innych te same cechy co u siebie, stają się sobie niepotrzebni, społeczeństwo się atomizuje. Zaryzykujesz twierdzenie, że zatomizowane społeczeństwo lepiej sie rozwinie niż wspólnotowe? Dla mnie traci motywacje, traci element poświęcania się.
Zanikają różnice, co się lepiej rozwija jest silniejsze, monokultura, czy różnorodność form życia?

Cytuj:
To jest HydePark,a nie dział dla chrześcijan, z którego zostałam w drodze ostracyzmu wykluczona


Zdumiewające, regulaminowi drogowemu się podporządkowujesz jadąc autem, a regulaminowi forum nie chcesz. Dura lex, sed lex z ostracyzmem nie ma nic wspólnego. Ostracyzm na forum jest wówczas, kiedy są lajki. Tu nie ma lajków dodatnich i ujemnych. Dzięki tym ostatnim grupa w dużej mierze anonimowa możne stygmatyzować ludzi o odmiennych poglądach.
O twoim pisaniu nie decyduje pseudodemokracja, lecz konkretne osoby "na świeczniku" do których możesz zanosić uwagi.

Cytuj:
Mogę, ale dlaczego miałabym to robić?


Ponieważ, ograniczenie własne jest formą samodyscypliny, która uszlachetnia wnętrze. Wszyscy wielcy mieli tę cechę.
Onegdaj uczestniczyłem na nieistniejącym już forum polsko - norweskim. Moderatorkami były tam srogie niewiasty, który w Norwegii odkryły "prawdziwa kobiecość" w tamtejszym stylu. Aby przekazać to co chciałem musiałem się postarać, przez ekran czułem fluidy chęci złapania mnie. :D Wyostrza to niewątpliwie zmysły i bystrość, szczerze polecam.
Reasumując, poglądy są poglądami, natomiast personalne wpływanie na kogoś wbrew przesłaniu forum nie jest już właściwe.


Wt lip 24, 2018 9:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL