Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 6:37 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 O myśleniu życzeniowym słów kilka 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 421
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Nie interesuje mnie cytowanie Starego i Nowego Testamentu w celu wykazania ich słuszności bo to pozamerytoryczne dowodzenie tez. Interesuje mnie kryterium niebazujące na ad verecundiam, ad traditionem, ad personam i na podwójnych standardach jak uparcie to czynisz ty i rozmówcy. Proste. Wszystko, co mówisz można odnieść do jakiejkolwiek innej ideologii i religii, nawet tej wrogo nastawionej do chrześcijaństwa albo przez jego wyznawców uznawanych za baśnie i mity przeszłości.


Myślę, że czym człowiek bardziej oczytany, tym bardziej zaczyna wątpić w rewelacje, którymi został zatruty w dzieciństwie. Pewnie mało kto na tym forum wie, że:

- mistyk Ashtavakra jeszcze w brzuchu swojej mamy polemizował z własnym ojcem Ten go przeklął , bo przegrywał w dyskusji i Ashtavakra urodził sie powykręcany we wszystkie strony
- Lao tzu urodził się jako stary człowiek
- jak Budda przechodził przez park, to drzewa zakwitały
- Bodhidharma zmartwychwstał
- Nanak trzy dni przebywał w niebie, potem wrócił
- Mahawira nigdy się nie pocił, ani nie miał potrzeb fizjologicznych

i tak, Ci ludzie pojawiają się jako objawienia w umysłach własnych wiernych. To gra stara jak świat :)


Cz lis 01, 2018 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Tropienie Boga - wydzielony
Merss
Na forum ateistycznym zostałaś nominowana do galerii forumowych świrów, znajdując się obok takich postaci jak towarzyski.pelikan. Diagnoza: nagminne diagnozowanie u innych chorób psychicznych.

Zastanawiam się, czy to nie jest efekt lustra, czyli: u innych diagnozuję to, z czym sama sobie nie radzę. I nie jest to przytyk z mojej strony, ale po prostu się o Ciebie martwię...

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


So lis 03, 2018 11:27 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11729
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O myśleniu życzeniowym słów kilka
Sprawdziłaś zasadność czy pasowało do urazów? Poszukaj użytkownika o takim nicku, potem zastanów się dlaczego go zmieniono i nie sprostowano Wyłapiesz w ten sposób obiektywne widzenie osoby. Spróbuj wniknąć w motywy to piszacego (polecam tutejszą listę banicji i rodzaj aktywności kończącej jego tutaj pobyt). Potem prześledź wszystkie posty merss na rzeczonym forum i wiedząc na czym polega diagnoza (a tego nie wiesz, bo nie znasz się na psychiatrii) oblicz statystycznie jaką zasadność ma ta opinia. Będziesz miala wprawkę intelektualną. Zacznij jednak od zrozumienia pojęcia: diagnoza, bo to pojęcie medyczne. Ja mile wspominam pobyt na tamtym forum, bo weszłam poznać ludzi inaczej myślących, w zasadzie mnie tam ściągnięto. Czasem prowokuję, by się ludzie odsłonili. Inaczej maskę trudno zedrzeć. Wielokrotnie pisalam o tym na tym forum. Tyle, że od dawna nie wracam do tych praktyk.

Jeśli chcę mieć o kimś opinię, szukałam czasem w setkach wpisów, tylko po to, by takiej osoby nie skrzywdzić. Im więcej informacji, tym możliwość większego obiektywizmu. Czasem jedna wypowiedź łamie schematy i człowiek niezwykle zyskuje. Nie traci, ale zyskuje. W człowieku należy szukać dobra, inaczej próbujesz wypromować siebie na cudzym garbie i odsłaniasz wlasne konpleksy. Plotkarze zawsze chcą poniżając drugą osobę dowartościować siebie. Gdzie leży więc problem? Lubisz słuchać jak źle się o kimś mówi? Ja nie lubię. Powiem mu sama.

Ktoś kto wchodzi w Dzień Matki na forum i przedstawia post o tym, że te matki nie są takie dobre (klimat wpisu decyduje) oznacza, że wracają wspomnienia i to nie najlepsze, wlaśnie w takie dni one wracają. Matka staje na ławie oskarżonych i dalej proces myślowy biegnie w kierunku pesymizmu. Jaki był ten wpis? Dlaczego akurat wtedy zostal wrzucony na fora internetowe? Ja ten klimat od razu wyczułam i zapytałam, czy robiłaś test na depresję. To usprawiedliwia a nie oskarża. Nie było więc zlośliwe a tak to potraktowalaś. Dlaczego?. Pesymizm i mieszkanie w przeszłości to są niezrozwiązane sprawy, ale moje a nie rodzica. Mogą dotyczyć też Boga.

Etykietowanie ludzi bardzo dużo mówi o tym, który etykietki przykleja. Nie zawsze ma dobre intencje.

Myślenie życzeniowe nie pozwala na obiektywizm, bo człowiek zaklinowuje się w swych schematach myślowych. Nie pozwala obiektywizować, bo daje pewność. Tymczasem ludzie się zmieniają i nalezy to widzieć.

Conan wrócił na to forum po permbanie, którego sama mu dałam. Ujął mnie swą szczerością. Najpierw jednak go sprawdziłam. Nie zgadzam się prawie ze wszystkim co pisze, wiedziałam że będą znów problemy. Nie wiem jak się to dalej potoczy. On zdecyduje.

I na koniec. Nie jest ważne jaką ktoś o tobie ma opinię, może być najgorsza i niesprawiedliwa. Jeśli masz punkt odniesienia i opinię o sobie osób ważnych dla ciebie, sumienie nie oskarża - rób dalej swoje kierując się kodeksrm moralnym i sumieniem. Osoby ważne powiedzą, że przeginasz. Przeszłość natomiast to nauczyciel teraźniejszości. Zadowalając wszystkich będziesz marionetką w ich rękach.


So lis 03, 2018 3:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: O myśleniu życzeniowym słów kilka
merss napisał(a):
Sprawdziłaś zasadność czy pasowało do urazów? Poszukaj użytkownika o takim nicku, potem zastanów się dlaczego go zmieniono i nie sprostowano Wyłapiesz w ten sposób obiektywne widzenie osoby. Spróbuj wniknąć w motywy to piszacego (polecam tutejszą listę banicji i rodzaj aktywności kończącej jego tutaj pobyt). Potem prześledź wszystkie posty merss na rzeczonym forum i wiedząc na czym polega diagnoza (a tego nie wiesz, bo nie znasz się na psychiatrii) oblicz statystycznie jaką zasadność ma ta opinia. Będziesz miala wprawkę intelektualną. Zacznij jednak od zrozumienia pojęcia: diagnoza, bo to pojęcie medyczne. Ja mile wspominam pobyt na tamtym forum, bo weszłam poznać ludzi inaczej myślących, w zasadzie mnie tam ściągnięto. Czasem prowokuję, by się ludzie odsłonili. Inaczej maskę trudno zedrzeć. Wielokrotnie pisalam o tym na tym forum. Tyle, że od dawna nie wracam do tych praktyk.
.

Merss
Nie musiałam tego sprawdzać, bo ja Ciebie już zdążyłam poznać na tym forum. Nie ja pierwsza, nie ja jedyna, której diagnozujesz to i owo. Zastanawiam się, po co to robisz? Czy łatwiej jest Ci rozmawiać z człowiekiem, kiedy go zaszufladkujesz? Ja np. widzę w Tobie mnóstwo cech, które zarzucasz tutaj ex cathedra innym, ale gdybym miała z Tobą podjąć rozmowę, to zamiast Ci przyklejać taką czy inną łatkę, najzwyczajniej w świecie bym próbowała zrozumieć punkt widzenia i motywy działania, a szufladkowanie tego nie ułatwia.

Ja tak to widzę. Są cechy/zachowania, które Cię drażnią, których nie tolerujesz i w swoim światopoglądzie nadałaś im wymiar patologiczny, chory, zły. I teraz jak tylko jakaś osoba zdradzi taką cechę, to przyklejasz jej łatkę "wariata" i przez ten pryzmat czytasz wszystkie jego wypowiedzi, szukając potwierdzenia dla Twoich uprzedzeń. W ten sposób umyka Ci w ogóle ta osoba, bo ją spłaszczyłaś do jednostki chorobowej. Każdy człowiek jest inny, jedyny w swoim rodzaju, nawet jeśli ma jakieś zaburzenia psychiczne, to nawet tego nie da się zaszufladkować, bo te różne przywary są osobliwie splątane.
Cytuj:
Jeśli chcę mieć o kimś opinię, szukałam czasem w setkach wpisów, tylko po to, by takiej osoby nie skrzywdzić. Im więcej informacji, tym możliwość większego obiektywizmu. Czasem jedna wypowiedź łamie schematy i człowiek niezwykle zyskuje. Nie traci, ale zyskuje. W człowieku należy szukać dobra, inaczej próbujesz wypromować siebie na cudzym garbie i odsłaniasz wlasne konpleksy. Plotkarze zawsze chcą poniżając drugą osobę dowartościować siebie. Gdzie leży więc problem? Lubisz słuchać jak źle się o kimś mówi? Ja nie lubię. Powiem mu sama.

To chcesz mi powiedzieć, że przywołując na forum moje wyznania z innego forum chciałaś mnie poniżyć i się tym dowartościować? Jeśli kierowały Tobą takie dobre intencje, czemu nie napisałaś tego na priv, tylko publicznie? Po raz kolejny mam wrażenie, że ja i inni Twoi "pacjenci" służymy Ci jako lustra. Robisz dokładnie to, co nam zarzucasz. Najbardziej mnie martwi to, że chyba tego nie zauważasz.
Cytuj:
Ktoś kto wchodzi w Dzień Matki na forum i przedstawia post o tym, że te matki nie są takie dobre (klimat wpisu decyduje) oznacza, że wracają wspomnienia i to nie najlepsze, wlaśnie w takie dni one wracają. Matka staje na ławie oskarżonych i dalej proces myślowy biegnie w kierunku pesymizmu. Jaki był ten wpis? Dlaczego akurat wtedy zostal wrzucony na fora internetowe? Ja ten klimat od razu wyczułam i zapytałam, czy robiłaś test na depresję. To usprawiedliwia a nie oskarża. Nie było więc zlośliwe a tak to potraktowalaś. Dlaczego?. Pesymizm i mieszkanie w przeszłości to są niezrozwiązane sprawy, ale moje a nie rodzica. Mogą dotyczyć też Boga.

I znowu: szufladka. "Ktoś kto wchodzi..., oznacza że..". Przykro mi, ale jak ktoś stosuje takie generalizacje w stosunku do ludzi, to znaczy, że podchodzi do człowieka jak do robota, którego może sobie sprowadzić do kilku prostych mechanizmów. Każdy człowiek jest inny. Gdybyś miała w sobie otwartość na ludzi, to zamiast diagnozować, byś pytała nie "czy robiłaś test na depresję" tylko "dlaczego tak myślisz?", "co cię skłoniło do takiego myślenia?", "a nie uważasz, że..?". Człowiek ciekawy drugiego człowieka (również chcący mu pomóc), daje mu zabrać głos, a nie wysyła do psychiatry.
Cytuj:
Conan wrócił na to forum po permbanie, którego sama mu dałam. Ujął mnie swą szczerością. Najpierw jednak go sprawdziłam. Nie zgadzam się prawie ze wszystkim co pisze, wiedziałam że będą znów problemy. Nie wiem jak się to dalej potoczy. On zdecyduje.

Problemy, bo się z Tobą nie zgadza? A może to nie w Conanie jest problem, nie w pelikanie i wszystkich innych, których tak zwalczasz. Może problem jest tam u Ciebie, w środku? Zastanawiałaś się kiedyś nad tym? Psychologią się często interesują i zajmują zawodowo osoby z problemami psychicznymi.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


So lis 03, 2018 3:41 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL