Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 19, 2017 7:00 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci? 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 319
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Nie istnieje pustka we Wszechświecie w znaczeniu kompletnego niczego, nicości. Prożnia nie jest równoznaczna z pustką, próżnia jest teoretyczna ale nie istnieje w fizycznym wymiarze. Materia całego Wszechświata to niecałe 5% a reszta to ciemna energia i ciemna materia. Ale to nadal jest coś, nawet jeśli na te chwilę nie mamy zbytno pojęcia czym to jest, ale jest, istnieje.


N lis 12, 2017 3:47 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2320
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
koneczny napisał(a):
Jeśli występuje wiara, że każdy człowiek posiada „coś tam”, to zakłada się, że każdy człowiek przez całe życie zachowuje tożsamość z samym z sobą. Wtedy nie ma problemu. Problem pojawia się, kiedy powyższe założenie, że każdy człowiek przez całe życie zachowuje z samym sobą tożsamość, poddaje się wątpliwość.
Teraz odnieśmy to do koncepcji człowieka. Tych może być wiele, filozoficznych, naukowych, religijnych, kulturowych, itp. No, ale ten wątek odnosi się, najprawdopodobniej, do koncepcji człowieka jako "obywatela dwóch światów", gdzie człowiek ma udział w świecie fizycznym i duchowym, transcendentalnym, nadnaturalnym, czy coś takiego, ogólnie zakorzenionym, biorącym początek ze źródła, którego głównym atrybutem jest boskość, pierwotność. Mamy więc (do dyspozycji) świat fizyczny, nietrwały, w którym wszystko płynie, oraz świat duchowy pochodzący od pierwotnego bóstwa, lub, zakładając brak możliwości jakiegokolwiek zdefiniowania tego świata, od pierwotnego zera. Nie mamy więc jednego kryterium spostrzegania, wyborów woli, zachowania, przeżywania. Prowadzi to konkluzji: 1) Problemem może być identyfikacja, lokowanie tożsamości wyłącznie w sobie, będącym w zmiennym, niestałym świecie fizycznym. I na odwrót np. "przesypianie" życia po to aby obudzić się w świecie duchowym. 2) Poddanie się rzeczywistości transcendentalnej, pierwotnej, np. poprzez wybór wartości i sposobów bycia umocowanych w tej rzeczywistości, może i powinno, a nawet musi, skutkować doświadczeniem, doznaniem, tego co mamy nadzieję "poczuć po śmierci", już teraz.


N lis 12, 2017 2:22 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 837
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Cytuj:
Nie istnieje pustka we Wszechświecie w znaczeniu kompletnego niczego, nicości. Prożnia nie jest równoznaczna z pustką, próżnia jest teoretyczna ale nie istnieje w fizycznym wymiarze. Materia całego Wszechświata to niecałe 5% a reszta to ciemna energia i ciemna materia. Ale to nadal jest coś, nawet jeśli na te chwilę nie mamy zbytno pojęcia czym to jest, ale jest, istnieje.


Tak jest, próżnia nie istnieje, podobnie jak nie istnieje wiele innych rzecz np. figury (trójkąt, czworkąt i inne) wielkości np. metr, cm, i inne; barwy czy też parawdopodobie ciemna energia. Stąd zero


N lis 12, 2017 3:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2320
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Jasne, próżnia i trójkąt nie istnieją. Przynajmniej dopóki ktoś nie dozna skutków wpadnięcia do pustej dziury w chodniku, jezdni, lub ziemi i/lub nie narysuje sobie na kartce trójkąta, najlepiej pomagając sobie ekierką wytworzoną przez kogoś innego ;)


Pn lis 13, 2017 2:56 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 837
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Cytuj:
Jasne, próżnia i trójkąt nie istnieją. Przynajmniej dopóki ktoś nie dozna skutków wpadnięcia do pustej dziury w chodniku, jezdni, lub ziemi i/lub nie narysuje sobie na kartce trójkąta, najlepiej pomagając sobie ekierką wytworzoną przez kogoś innego ;)


Należałoby by się zastanowić, czy mamy w ogóle jakiekolwiek kryterium, bo czy np. domgo z wczorajszego dnia jest domgo z dnia dzisiejszego ?
Pewnie, że tak, głupie pytanie, bo pamiętasz, zresztą jak wszyscy, co wczoraj robiłeś, ale czy pamięć wystarczy ? przecież pamięć jest zawodna i czy dokładnie wszystko można zapamiętać ?
Albo figura narysowana na kartce jest trójkątem ?, bo przecież żaden trójkąt nie ma 180 stopni. Pewnie, że można te wątpliwości uznać za idiotyczne i pisać dalej o kryteriach, definicjach ale bez odpowiedzi na te “idiotyczne wątpliwości” że np., skąd wiadomo, że figura narysowana na kartce jest trójkątem, bo przecież żaden trójkąt nie ma 180 stopni itd. są nie wiele warte tzn. praktycznie w życiu się przydają, ale zdecydowanie są niewystarczające jeśli idzie o pytania ostateczne jakich na tym forum pełno.

Czy skutek wpadnięcia do dziury, naprawdę oznacza, że dziura była pusta ?


Pn lis 13, 2017 4:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 3900
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
koneczny napisał(a):
Tak jest, próżnia nie istnieje, podobnie jak nie istnieje wiele innych rzecz np. figury (trójkąt, czworkąt i inne) wielkości np. metr, cm, i inne; barwy czy też parawdopodobie ciemna energia. Stąd zero


Jak to trójkąt nie istnieje?

_________________
Dobro zwycięży


Pn lis 13, 2017 4:30 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 2870
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Andy72 napisał(a):
koneczny napisał(a):
Tak jest, próżnia nie istnieje, podobnie jak nie istnieje wiele innych rzecz np. figury (trójkąt, czworkąt i inne) wielkości np. metr, cm, i inne; barwy czy też parawdopodobie ciemna energia. Stąd zero


Jak to trójkąt nie istnieje?

W zasadzie są to (punkt, prosta, trójkąt i inne figury geometryczne) byty matematyczne.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pn lis 13, 2017 6:28 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 837
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Cytuj:
W zasadzie są to (punkt, prosta, trójkąt i inne figury geometryczne) byty matematyczne.


A może prościej, że są to konstrukcje geometryczne, bez odwoływania się do "bytu" czyli właściwie nie wiadomo czego.


Wt lis 14, 2017 11:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10659
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Tischner podaje dobro jako warunek zmartwychwstania. Ono jest proste i niezniszczalne. Co poczuję w takim przypadku po śmierci? Pewnie zobaczę bilans. On dodaje, że o tym dobrze powinni zaświadczyc inni, ale czasem człowiek umiera nikogo nie informując, po prostu uwaza, że tak należało postąpić. Patrząc głębiej, dowiedzą się o tym, kto to byl 'czarne stopy'.


Śr lis 15, 2017 12:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 9:57 pm
Posty: 2320
Lokalizacja: jestem z lasu
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
koneczny napisał(a):
Należałoby by się zastanowić, czy mamy w ogóle jakiekolwiek kryterium, bo czy np. domgo z wczorajszego dnia jest domgo z dnia dzisiejszego ?
Pewnie, że tak, głupie pytanie, bo pamiętasz, zresztą jak wszyscy, co wczoraj robiłeś, ale czy pamięć wystarczy ? przecież pamięć jest zawodna i czy dokładnie wszystko można zapamiętać
Właśnie. Przy czym można rożne rzeczy robić, ale w końcu gwoźdź trzeba wyciągnąć, a jak nie to sam wypadnie. W sensie, że jak gwóźdź nie chce wyjść pociągany w jednym kierunku, to go naginamy to w jedną to w drugą i n-tą stronę i w końcu zawsze wychodzi (no chyba, że nie wytrzyma (materiał) i pęknie, ale i to jest jakieś rozwiązanie). Całkiem jak wówczas, gdy spoglądamy na tą samą rzecz to z jednej perspektywy, to drugiej i n-tej, albo gdy dokonujemy czystej obserwacji, albo, nawet, kontestacji. Jeśli jesteśmy obdarzeni zdrowym rozsądkiem to z czegoś (staramy się) wyciągamy jakieś wnioski.

No więc co z tego wynika, że domgo z wczorajszego dnia nie jest tym z dzisiejszego? Jeśli domgo potrafi zarejestrować fakt, że nie jest tym domgo z dnia wczorajszego (w konsekwencji tym z dnia dzisiejszego również), to tak, mamy kryterium obserwacji czym domgo jest a czym nie jest, lub czym tylko bywa. Tym kryterium jest świadomość, przestrzeń, czy coś takiego w której możliwa jest rejestracja, że domgo wczoraj był taki a dzisiaj jest taki. Domgo się zmienia, ale świadomość tego, ciągle jest, w sensie pozostaje w dyspozycji domgo. Oczywiście owa świadomość samego siebie może być bardziej lub mniej, powiedzmy, dojrzała, wykorzystywana, czy uświadamiana. Zależy, ale jest i w swej istocie się nie zmienia ("ja" może obserwować "mnie"). Ten fenomen jak najbardziej może być kryterium np. konstruktywnych wyborów siebie. Jest to proste, jeśli patrzymy na konkretną sytuację z tej niezmiennej perspektywy. W końcu jakie znaczenie mają pragnienia, przywiązanie, pożądanie, lęki, uwarunkowania, przyzwyczajenia, uprzedzenia, różnego rodzaju zafiksowania, również te społecznie wysoko cenione, ideologie, itp., tego co się cały czas zmienia? Jest to interesujące kryterium gdzie "ja" może wybierć "mnie". Coś jakby "ja chcę" vs "mnie się chce". Interesujące w tym sensie, że ja porzuca mnie, ale nie po to aby zapomnieć o sobie, ale aby się odnaleźć i zapośredniczyć mnie. Czym jest to "szalone ja", zależy od religii, duchowości, filozofii, jedno jest wspólne, jest to coś zupełnie innego niż psychologiczne ja, umocowane w rzeczywistości transcendentnej.

No a co wynika dla konecznego, z tego co koneczny napisał, bo nie mam pojęcia?


Cz lis 16, 2017 11:48 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10659
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Domgo, koneczny. Chętnie bym was przeniosła tu Jeśli jednak planujecie powrót do tematu zasadniczego, zostawię was w spokoju. A jeśli jest jeszcze inne propozycja, proszę o info.


Pt lis 17, 2017 11:07 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 837
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Cytuj:
No więc co z tego wynika, że domgo z wczorajszego dnia nie jest tym z dzisiejszego? Jeśli domgo potrafi zarejestrować fakt, że nie jest tym domgo z dnia wczorajszego (w konsekwencji tym z dnia dzisiejszego również), to tak, mamy kryterium obserwacji czym domgo jest a czym nie jest, lub czym tylko bywa. Tym kryterium jest świadomość, przestrzeń, czy coś takiego w której możliwa jest rejestracja, że domgo wczoraj był taki a dzisiaj jest taki. Domgo się zmienia, ale świadomość tego, ciągle jest, w sensie pozostaje w dyspozycji domgo. Oczywiście owa świadomość samego siebie może być bardziej lub mniej, powiedzmy, dojrzała, wykorzystywana, czy uświadamiana. Zależy, ale jest i w swej istocie się nie zmienia ("ja" może obserwować "mnie"). Ten fenomen jak najbardziej może być kryterium np. konstruktywnych wyborów siebie. Jest to proste, jeśli patrzymy na konkretną sytuację z tej niezmiennej perspektywy. W końcu jakie znaczenie mają pragnienia, przywiązanie, pożądanie, lęki, uwarunkowania, przyzwyczajenia, uprzedzenia, różnego rodzaju zafiksowania, również te społecznie wysoko cenione, ideologie, itp., tego co się cały czas zmienia? Jest to interesujące kryterium gdzie "ja" może wybierć "mnie". Coś jakby "ja chcę" vs "mnie się chce". Interesujące w tym sensie, że ja porzuca mnie, ale nie po to aby zapomnieć o sobie, ale aby się odnaleźć i zapośredniczyć mnie. Czym jest to "szalone ja", zależy od religii, duchowości, filozofii, jedno jest wspólne, jest to coś zupełnie innego niż psychologiczne ja, umocowane w rzeczywistości transcendentnej.

No a co wynika dla konecznego, z tego co koneczny napisał, bo nie mam pojęcia?


Wnikając w „ja”, czy świadomość, zawsze spotyka się jakiejś dane zmysłowe ciepła, chłodu, światła, cienia, czy emocje miłości, nienawiści, przykrości, przyjemności. Nie można nigdy uchwycić „ja,” „świadomości” bez jakiejś danej zmysłowej, czy poszczególnych emocji, a wtedy już nie tyle mówi się o ja ale o tym co dostępne zmysłowo, emocjonalnie. Z tego nie wynika, że nie istnieje, „ja”, czy świadomość, wynika z tego tylko tyle, że nie można wiedzieć, że istnieje, czy nie istnieje „ja”. A to przekreśla wszelkie poznanie własnego „ja” czy świadomości.


N lis 19, 2017 1:37 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 319
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
koneczny napisał(a):
Z tego nie wynika, że nie istnieje, „ja”, czy świadomość, wynika z tego tylko tyle, że nie można wiedzieć, że istnieje, czy nie istnieje „ja”. A to przekreśla wszelkie poznanie własnego „ja” czy świadomości.


Nie, ''ja'' to nie tylko zmysłowe odczucia, ''ja'' to tożsamość - samoświadomość, zwierzęta mają zmysłowe odczucia ale nie posiadają tożsamości. A człowiek ją posiada. Tym samym własne ''ja'' jest rzeczą którą można poznać i doświadczyć także poza zmysłowymi prostymi odczuciami. ''Ja'' dotyka metafizyki.


N lis 19, 2017 5:21 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL