Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 16, 2018 12:04 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136 ... 151  Następna strona
 TE bajeczką dla dorosłych? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Ateizm to takie wyciaganie krolikow z kapelusza.


Wt kwi 24, 2018 1:46 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7319
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Ibrisol
Przywołuję cię do porządku
Już po raz kolejny wyzywasz kogoś od fanatyków.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt kwi 24, 2018 2:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Jockey napisał(a):
Ibrisol
Przywołuję cię do porządku
Już po raz kolejny wyzywasz kogoś od fanatyków.

Bo złodziej zawsze najgłośniej krzyczy "łapaj złodzieja".


Wt kwi 24, 2018 2:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1495
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Jockey napisał(a):
Przywołuję cię do porządku
Już po raz kolejny wyzywasz kogoś od fanatyków.

Twierdzenie, że góry muszą mieć projektanta, to już fanatyzm.
Zatem nie - nie wyzywam nikogo od fanatyków. Stwierdzam fakt, że ktoś jest fanatykiem.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt kwi 24, 2018 3:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Irbisol napisał(a):
Jockey napisał(a):
Przywołuję cię do porządku
Już po raz kolejny wyzywasz kogoś od fanatyków.

Twierdzenie, że góry muszą mieć projektanta, to już fanatyzm.
Zatem nie - nie wyzywam nikogo od fanatyków. Stwierdzam fakt, że ktoś jest fanatykiem.

Przecie ty sam sobie skonstruowales te bzdury, przypisujesz je innym, bo jestes dyletantem w biologii, nie rozumiesz TEB, wiec szukasz zaczepienia w innych dziedzinach.


Wt kwi 24, 2018 3:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Irbisol, jak się ma orogeneza, formowanie się kształtnych wydm w Słowińskim Parku Narodowym, czy powstawanie hałdy puszek po piwie w domu pijaka-syfiarza (wg ciebie są to przykłady na wzrost skomplikowania czyli malenia entropii) - do coraz to wyższego uorganizowania funkcjonalnego i strukturalnego materii w żywych organizmach co proponuje TEB?

Wg ciebie zapewne jak wezmę młotek i pie***lnę w 1 kamień i rozbiję go na 6 części to to będzie przykład na "wyższe skomplikowanie układu" i dowód na "potencję twórczą spontaniczną procesów chaotycznych".

Co się kotłuje pod kopułką Irbisola to stary-nowy marksizm, w którym "przez chaos i rozpierduchę tworzymy". Ateizm, materializm, marksizm nieprawdopodobnie ryją beret, są anty-racjonalne, wyłączają rozum, elminują zasadę przyczyna-skutek i proponują bzdury w rodzaju twórczość chaosu.


Wt kwi 24, 2018 4:00 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2652
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Irbisol napisał(a):
witoldm napisał(a):
Jeśli -Irbisol chce coś pojąć z zakresu sprzeczności z Biblii, polecam wymianę myśli w temacie - Dociekliwego - Zrozumieć Katolicyzm.

Ale ja tu nie dyskutuję o Biblii.
Nawet nie bronię jakoś TE.
Wskazuję tylko na sprzeczności w argumentach przeciwko TE, których koronnym osiągnięciem jest wniosek, że góry zostały zaprojektowane. I to nie ja te sprzeczności wymyślam.

Cytuj:
Mało kto wierzy bowiem w to co ty, że zaprzeczając uzyskasz informację o istnieniu. O istnieniu przekonujemy się idąc do końca za informacją.

Pierwsze słyszę, żebym zaprzeczał.
Jestem wręcz zwolennikiem wszelkich nietypowych teorii, nowych trendów myślowych, wychodzenia z szablonu. Komu jak komu, ale mnie nie można zarzucić braku chęci poznawania.
Tylko że to poznawanie nie może polegać na przyjęciu na wiarę założenia, które może być równie dobrze przyjęte zamiast innego, sprzecznego z nim założenia.
W ten sposób niczego się nie pozna.

Nawet pytałem tu niektórych, co takiego poznali.
W odpowiedzi otrzymałem żenujące wykręty.

Jeśli żądasz niemożliwego, to masz te twoje wykręty.
Rodzaj twych pytań, zwykle nadaje się do zadania bezpośrednio Bogu. Zadajesz je nam, więc każdy z nas ma swe przykłady osobistej relacji z Bogiem.
Nie przyjmujesz je, bo ich nie akceptujesz nie twoje to są doświadczenia.
Podawane masz, wszystkie weryfikowane przez Kościół przykłady od świętych. Ich też nie przyjmujesz, bo twoim zdaniem to wymysły. Nawet się nie siląc na poparcie tych odrzuceń. Bo że to bzdury czy bajki, to nie jest argument wyjaśniający odrzucenie.
W takiej postawie grasz sam ze sobą do jednej bramki.
W takim zestawieniu, to jesteś zawsze zwycięzcą tej gry, tylko że to gra a nie poznanie prawdy, powinieneś to wiedzieć.
Jeśli o to tobie chodzi, to to wyraź jasno.

Jeśli tylko dociekasz, to chcesz czy nie musisz coś z tych naszych wpisów wziąć na tapetę i sprawdzić czy to jest tak jak piszemy, wybór co należy do ciebie.
Nie możesz z góry wszystko odrzucać, poznania bowiem inaczej nie będzie.

I teraz właśnie odrzucanie bez sprawdzania z góry wszystkiego jest fanatyzmem.
Fanatyzmem jest trwanie przy jednej wersji. Fanatyzmem więc też jest trwanie przy prawdzie ostatecznej.
Tylko ten ostatni fanatyzm ma sens, no bo nie ma co tu zmieniać poglądu w stosunku tego, co się już nie zmieni.
Fanatyzm w rzeczach zmiennych jest bez sensu.
Fanatyzm w rzeczach przyjętych tylko na wiarę również, z wyjątkiem spraw ostatecznych.

Tu istotna jest wiedza o tym co ostateczne a co zmienne.
Kościół ma wiedzę na temat ostatecznych rzeczy, oczywiście nie wszystkich.
Te które zna głosi.
Z tymi wiadomościami nie da się dyskutować, nawet gdy nie są one dla nas sensowne.
A przykłady jakie słychać od niewierzących, że są pomyłką Kościoła.
Są one tylko tymczasową opinią Kościoła, choć brane za ostateczne.
Zwykłe niezrozumienie, czasem będące na ostrzu noża sporu i to wszystko.

Łatwo jest komuś niecierpliwemu naciskać na odpowiedzi i żądać dowodu.
Jak by inni wszystko za nich mieli wiedzieć. A wtedy o nieporozumienie nie trudno. Taki schemat twych tu zarzutów się wyłania. Tylko po co przypierać kogoś do muru np. w kwestii dowodów na istnienie Boga, gdy dowodem na siebie, może być tylko sam Bóg.
Grasz nieczysto z ludźmi wierzącymi w Boga, a którzy dużo złego doświadczyli, zanim uwierzyli że Bóg tylko jest dla nich ratunkiem w ich sprawach.
Dlatego nieczysto, że własnych doświadczeń nie da się wymazać z pamięci. A ty ie poniżasz w ich oczach wyśmiewając się z ich wiary. Tak torturujesz ich duchowo, przez co dodatkowo cierpią.
Czas byś przejrzał i zrozumiał, że nawet twe dociekania, zbyt daleko idące są szkodliwe dla innych.
Włącz hamulec w tym względzie, a więcej czytaj i rozmyślaj, mniej pisz.
Już tobie przykład takich spokojnych wyjaśnień podałem.
Przyjdzie czas, pojmiesz to co teraz nie pojmujesz.
A nie że już na gorąco mówcie mi bo ja chce wiedzieć.
Całego życia nie starcza by poznać wszystko i nic z tym nie zrobisz, bo to prawda ostateczna tych naszych ziemskich czasów.

Myślę że stawiasz tylko na poznanie, ale poznanie z zaskoczenia, jak by coś zaskakującego było ważniejsze od systemowego użytkowego poznania.
Owszem ciekawe to to jest, od żmudnego sprawdzania w praktyce. Sprawia dreszczyk emocji sensacyjności i to wszystko.
Sprawy ważne dla nas są nie ciekawe i trudne. Stąd jest ucieczka od nich nas. Ale powrót musi nastąpić wcześniej czy później, bo centrum życia każdego z nas to trud i mozół którego nie chcemy. Tego nic nie zmieni.

Gdybyś tylko ten wpis do końca przyjął, poznał byś później że to ma sens.
A otrzymałeś ich wiele, to tylko dygresja.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt kwi 24, 2018 4:51 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1551
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Irbisol napisał(a):
robaczek2 napisał(a):
jest bardzo silnym argumentem

jest to dowód na to

Z mojej strony to tyle. Inaczej rozumiemy znaczenie slow: projektant, projektowac. Nie wiedzialem ze "silny argument" jest synonimem slowa "dowod". Chyba musze sie troche douczyc.


Wt kwi 24, 2018 6:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1495
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Wespecjan napisał(a):
Irbisol, jak się ma orogeneza, formowanie się kształtnych wydm w Słowińskim Parku Narodowym, czy powstawanie hałdy puszek po piwie w domu pijaka-syfiarza (wg ciebie są to przykłady na wzrost skomplikowania czyli malenia entropii) - do coraz to wyższego uorganizowania funkcjonalnego i strukturalnego materii w żywych organizmach co proponuje TEB?

Facet, skoncentruj się.
Nie obchodzi mnie, jak to się ma to TEB. Przetraw to zdanie.

Piszę o czym innym - o twojej tezie, jakoby entropia nie mogła się zmniejszać (czyli skomplikowanie zwiększać) bez udziału projektanta.
Tylko o tym. Bez TEB.
Zrozumiesz chociaż tyle?

Jeżeli ci się udało, to zauważ, że nadal nie zaprzeczyłeś swojej tezie i wnioskom z niej wynikającym, że góry musiał stworzyć projektant. Podobnie jak wydmy.
Nadal w tym tkwisz - dlatego nazywam cię fanatykiem.
Bo jeżeli to nie świadczy o fanatyzmie, to co miałoby świadczyć?

Cytuj:
Co się kotłuje pod kopułką Irbisola to stary-nowy marksizm, w którym "przez chaos i rozpierduchę tworzymy". Ateizm, materializm, marksizm nieprawdopodobnie ryją beret, są anty-racjonalne, wyłączają rozum, elminują zasadę przyczyna-skutek i proponują bzdury w rodzaju twórczość chaosu.

Niech cię ktoś może przytuli.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt kwi 24, 2018 7:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1495
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Podawane masz, wszystkie weryfikowane przez Kościół przykłady od świętych. Ich też nie przyjmujesz, bo twoim zdaniem to wymysły. Nawet się nie siląc na poparcie tych odrzuceń.

Fakt, że się nie silę, bo tu nie trzeba się nawet silić.

Jedna kwestia umyka wam wszystkim.
Jeżeli wasza teza jest oparta na określonych przesłankach, które mają określoną "siłę", a na podobnie "silnych" przesłankach można oprzeć tezę sprzeczną z waszą, to ta wasza teza może być tak samo nieprawdziwa, jak tamta.
Tego typu tez mamy praktycznie nieskończenie wiele. Więc jak dowolnej z nich nie uznać za bzdurę?


Cytuj:
I teraz właśnie odrzucanie bez sprawdzania z góry wszystkiego jest fanatyzmem.

Założę się, że sprawdzam więcej od ciebie.
Podaj mi sposób sprawdzania twojej wiary.

Cytuj:
Grasz nieczysto z ludźmi wierzącymi w Boga, a którzy dużo złego doświadczyli, zanim uwierzyli że Bóg tylko jest dla nich ratunkiem w ich sprawach.

Gram z nimi tak jak z każdym - w tym ze sobą. Nie wymagam od nich niczego więcej, nie traktuję ich gorzej.
Po prostu nie mają argumentów.
Jeżeli ktoś powie "wierzę", to nie mam zamiaru cisnąć go, żeby się tłumaczył. Ale jeżeli ktoś klepie głupoty, że skomplikowania nie da się zwiększyć bez świadomego projektanta, to taki ktoś zasługuje na wyśmianie.
Każdy sam sobie wybiera, co go spotka, w zależności od stopnia głupoty tego, co głosi.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt kwi 24, 2018 7:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Irbisol napisał(a):
Facet, skoncentruj się.
Nie obchodzi mnie, jak to się ma to TEB. Przetraw to zdanie.

Piszę o czym innym - o twojej tezie, jakoby entropia nie mogła się zmniejszać (czyli skomplikowanie zwiększać) bez udziału projektanta.

Jesteś absolutnie zdartą płytą, gościem z zawieszonym softwarem, całkowicie imprgenowanym na argumenty i rozum. Więc powtórzę to ostatni raz, dla ewentualnych innych czytelników, ale nie dla ciebie, bo spodziewać się zapłodnić twój mózg faktami i logiką, to jak spodziewać się ciąży i dziecka, po ejakulacji w męskiej odbytnicy [prośba dla moderatórów by tego nie wycinali, bo miało to tak wybrzemieć, Irbisol był i jest częściej chamski a nie reagujecie, więc i to zostawcie].

Nigdy nie wysnuwałem żadnej tezy jakoby entropia nie mogła się czasowo zmniejszyć w procesie niesterowanym, chaotycznym (bo np sól może chwilowo wykrystalizować w wysychającym jeziorze na pustyni, by po chwili zwietrzeć i się rozproszyć [a i nawet to nie jest najlepszym przykładem na zmniejszenie się chwilowe entropii, bo struktura kryształu jest już od poczatku pre-warunkowana specyficznymi oddziaływaniami zgodnymi z prawami fizyki i chemii]).

Moja tezą jest to i tylko to, że proces chaotyczny nie jest w stanie doprowadzić do wyżej uorganizowanych funkcjonalnych struktur (a nie "skomplikowanych", bo garść piasku może być bardziej heterogeniczna i skomplikowana niż kawałek skały o tym samym ciężarze). Funkcjonalne, meta-uroganizowane struktury mogą się pojawić tylko w procesie sterowanym i w żadnym innym.

-----------------
Więc wyjścia są 2:
-EB przebiega tak jak powiadają jej akolici, ale JEST procesem sterowanym (bo nie jest możliwe by to co powstało [oko, nerka, echolokacja], powstało w procesie chaotycznym, który tylko i wyłącznie prowadzi do stopniowej, strategicznej dezintegracji)
-EB nie przebiega tak jak mówią, co więcej, nie ma czegoś takiego jak EB, jest tylko zmienność w przyrodzie, która ma swoje wewnętrzne granice.

Ja osobiście przychylam się do drugiej tezy, na co przedstawiłem szereg argumentów przez kilkanaście stron wstecz.

Co do Irbisola, to kończę z nim dyskusję, szkoda czasu, jest trollem, chamem, posługuje się irracjonalizmem "and last but not least" - jest kompletnym biologicznym nieukiem, który chce się udzielać w temacie o TEB.


Ostatnio edytowano Wt kwi 24, 2018 10:31 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

na prośbę autora, zastępując we fragmencie postu: TEB to Teoria Ewolucji Biologicznej -> EB to Ewolucja Biologiczna



Wt kwi 24, 2018 8:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Wespecjan napisał(a):
Moja tezą jest to i tylko to, że proces chaotyczny nie jest w stanie doprowadzić do wyżej uorganizowanych funkcjonalnych struktur

Wyżej uorganizowanych niż co? Niż sobie wymyśliłeś, że może?

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt kwi 24, 2018 8:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Boro napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Moja tezą jest to i tylko to, że proces chaotyczny nie jest w stanie doprowadzić do wyżej uorganizowanych funkcjonalnych struktur

Wyżej uorganizowanych niż co? Niż sobie wymyśliłeś, że może?

Nie wiesz co to znaczy funkcjonalna meta-organizacja? To takie coś:
konstrukcja rozrusznika==>umieszczenie go w skonstruowanym silniku==>umieszczenie silnika w skonstruowanej karoserii samochodu.
Masz coraz to wyższą organizację struktury, która jest funkcją celu, to znaczy jej kierunek i sposób uorganizowania jest pochodną celu.


Wt kwi 24, 2018 8:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Nie odpowiedziałeś na pytanie, ale w sumie nie spodziewałem się tego.
Wespecjan napisał(a):
Masz coraz to wyższą organizację struktury, która jest funkcją celu, to znaczy jej kierunek i sposób uorganizowania jest pochodną celu.

Słowo cel sugeruje świadome działanie, przyjmuję więc, że miałeś na myśli pewną przenośnie. W tym znaczeniu np. celem wirusów jest zainfekowanie komórki swoim DNA, choć o tym nie wiedzą.
W tym sensie organizujące się struktury jak najbardziej mają cel, z resztą taki sam jak i Ty - przetrwanie genów. Jedynym warunkiem, który wystarczy spełnić jest zdolność do replikacji.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt kwi 24, 2018 8:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Boro napisał(a):
Nie odpowiedziałeś na pytanie, ale w sumie nie spodziewałem się tego.

Wyżej uorganizowanych niż system poprzedzający - no to oczywiste.

Z tego że jest cel, nie wynika bezpośrednio świadomość systemu, który został powołany do wykonywania tego celu. Rozrusznik w samochodzie też działa zgodnie ze swoim celem, ale nie jest "świadomy" celu. W cybernetyce cel wyznacza programista.

Cel w rozwoju osobniczym pojedynczego organizmu jest wyznaczony i ukierunkowany przez program genetyczny zapisany w DNA. Każdy etap w ontogenezie ma swój cel i kroki jego realizacji. I żaden rozwój osobnika nie może dokonać się bez tego programu zdeponowanego w kodzie genetycznym, który został mu przekazany przez organizm rodzicielski. I nikt tego nie neguje.

Natomiast TEB proponuje coś absurdalnego: meta-rozwój organizmów (poza osobniczy) bez programu, bez celu, przy czym "program ewolucyjny" nie może jednocześnie leżeć w kodzie genetycznym, bo TEB wymaga mutacji jako siły sprawczej, a organizmy niesamowicie bronią się przed mutacjami (wysoka dokładność polimerazy DNA, systemy naprawcze DNA, maszyneria białek checkpoint, apoptoza komórek zmutowanych, atak systemu immunologicznego na komórki z uszkodzonym DNA [np rakowe]).


Wt kwi 24, 2018 9:37 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136 ... 151  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL