Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So gru 15, 2018 7:10 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 146, 147, 148, 149, 150, 151  Następna strona
 TE bajeczką dla dorosłych? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2769
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Mam teorię kontr argument wobec TE. Z resztą nie pierwszą i nie ostatnią. Że pochodzimy od śwatła. Światło źródło tego z czego się składamy stygło przemieżając przestrzeń. Stygnąc stawało się składnikiem materii fizycznej jaką teraz znamy. Czyli z energii świetlnej i nie tylko tej widzialnej okiem. Lecz szerokim zakresie widma. I to nie tylko tej pochodzącej z naszego słońca, lecz z całego kosmosu. Choć najwięcej procentowo ze słońca. Otóż z tej to energii teraz już wystygłej do temperatury około 36 stopni, składam się ja i każdy człowiek. Ma ona postać fizyczną a szczegółowiej bioliczną. Moja teoria o moim i innych ludzi pochodzeniu jest nie do obalenia przez żadnego z ludzi. Za to bez problemu jest możliwa do potwierdzenia, przez każdego kto to zechce badać. Tylko jak na teorię przystało choć jej obalić się nie da, to co z tego że ją głoszę. Ona też nie wyjaśnia wszystkiego o mnie, czy innym człowieku. Więc jest tymczasowo godna uwagi. Ponadto jest wyżej w stosunku do TE.
Bo po prostu sięga o niebo dalej w same początki, zalążki naszego ludzkiego rodowodu. Lecz nie zamierzam jej nikomu na siłę wciskać. Chcecie za nią iść idźcie, nie to nie, nic się w związku z tym nie wydarzy. Tak samo nic się nie wydarza dodatkowo, gdy idzie ktoś za informacją o TE. Bo zarówno proces z TE jest procesem bez udziału świadomości obiektu jej podległego. Tak samo nie ma udziału świadomości mojej ludzkiej, w procesie od światła do wystygłej fizycznej materji. Co nie oznacza, że tego procesu ktoś świadomie nie dogląda.
Napisałem to po to by wykazać to, czy warto stawiać najwięcej, ewentualnie wszystko na teorie, tu TE.? Bo właśnie do takich postaw dochodzi. Dochodzi jako kontra w stosunku do wiary w Boga. A to tylko w wierze w Boga możemy postawić wszystko co mamy i w tym się nie zawieźć. Bo Bóg jest nie do ogarnięcia przez ludzki umysł. A więc to co jemu przypiszemy, zawsze się okaże prawdą którą ktoś po czasie pozna. Ja wszystko stawiam na Boga by nie czuć później zawodu. Tego akurt nie lubię, możliwie że ktoś ma upodobanie w doznawaniu zawodu. Ale to jego jestestwo.
Na co kto stawia, widać po tej i innych dyskusjach.
Ja nie mam innych jak na ten temat przemyśleń i jest mi z tym dobrze. Jeśli komuś jest dobrze z jego całkiem przeciwnymi przemyśleniami, to tylko pogratulować.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 9:20 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Mam teorię kontr argument wobec TE. Z resztą nie pierwszą i nie ostatnią. Że pochodzimy od śwatła. Światło źródło tego z czego się składamy stygło przemieżając przestrzeń. Stygnąc stawało się składnikiem materii fizycznej jaką teraz znamy. Czyli z energii świetlnej i nie tylko tej widzialnej okiem. Lecz szerokim zakresie widma. I to nie tylko tej pochodzącej z naszego słońca, lecz z całego kosmosu.


To jest nas dwoje. Też stawiam na to, że zostaliśmy stworzeni przez światło. Ale ja to łatwo łączę z wiarą w Boga, bo wg mnie światło jest Bogiem.
Nie mam podstaw uważać, że światło nie jest inteligentne.

Ludziom wmówiono, ze Bóg jest bytem nadmiarowym, że można wyjaśnić świat bez Boga. Sęk w tym, że się nie da. Nie można wyjaśnić świata bez inteligencji.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 9:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2769
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Można przyjąć na pewnym etapie poznawczym, że światło jest Bogiem. Lecz i tak później spostrzeżemy że światło ma jeszcze coś oprucz tego co widzimy, czyli energię. A jeśli energię, to musi być źródło energii. Z resztą widzimy pobliskie źródło energii - słońce. Albo np. Płomień nawet ten mały, ale może wiele on pochłonąć, ma on coś więcej aniżeli samo światło. A jeśli patrzymy na pobliske źródło, oraz na te odległe o podobnych własnościach. To z kolei zaczniemy widzieć cały proces, za pomocą którego to wszystko podobnie się dzieje. Bóg nie jest ani światłem, ani materią, ani procesem. On jest źródłem ich wszystkich. Więc stwórcą. To przez nie wiemy że Bóg jest. One o nim świadczą. Reszta to szczegóły techniczne tych istnień i naszego istnieia także. Bez tego zrozumienia kim jest Bóg, nigdy nie pojmiemy, kim my jesteśmy. Bóg panuje nad wszystkim. My z jego wzoru, panujemy nad częścią tego co nas otacza. To jest to prawidłowe widzenie Boga. Czyli tego który panuje nad wszystkim.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 10:15 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Można przyjąć na pewnym etapie poznawczym, że światło jest Bogiem. Lecz i tak później spostrzeżemy że światło ma jeszcze coś oprucz tego co widzimy, czyli energię. A jeśli energię, to musi być źródło energii. Z resztą widzimy pobliskie źródło energii - słońce.


A tutaj łapiesz materialistyczny tok myślenia. Mianowicie, że energia potrzebuje materialnego źródła. W sensie, światło (energia słoneczna) jest generowana przez materialne Słońce. Nazwanie energii światłem wynika z tego, że nasze zmysły postrzegają tylko zmaterializowaną energię, a więc światło.

A ja właśnie sądzę, że energia jest odwieczna. Nie ma źródła, bo to właśnie energia jest Bogiem. Bóg to jedyny "byt", który nie ma początku.

I jakie to ma przełozenie na TE. A takie, ze TE jest do zaakceptowania tylko wtedy, jak się przyjmie, że ewolucja jest procesem rozumnym. Czyli inteligentna energia (Bóg) kieruje w ogóle całym procesem ewolucji materii.

Uważam, ze teista tylko taką odmianę TE może przyjąć. Jak czytam o teistach, którzy wierzą w ewolucję, która jest ślepym procesem, to nie wiem, gdzie oczy schować. Bo jeśli ci ludzie wierzą w Boga, to na pewno nie teistycznego, a deistycznego, który nie ingeruje w świat.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 10:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2769
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Że energia jest Bogiem, to tylko kolejny etap rozumowania. To nie jest tak, że enrgia jest Bogiem. Ona od Boga pochodzi. Można na kolejnym etapie poznawczym Boga, określić że energia o charkterze rozumnym myślnym jest Bogiem. Tylko że dalej powstaje pytanie o źródło tej myślnej energii. Tu my sami wiemy, że jesteśmy źródłem myślnej energii. A wiemy że jesteśmy z wzoru Boga uczynieni. Więc nadajemy się na to, by sądzić kim jest Bóg, kierując się odwróceniem podobieństw. Tak jak my jesteśmy podobni do Boga, tak Bóg jest podobny do nas wymiennie. Co nie oznacza równości nas z Bogiem. Ale to logiczne że podobieństwo to nie to samo co bycie.
A więc reasumując, tu na tym świecie jesteśmy Bogami dla tego świata. Co nie oznacza w tym przypadku żadnego zaszczytu. Oznacza natomiast wielką naszą prcę na żecz tego świata. I to czy nam się to podoba czy nie. Po prostu taki jest wynik tego kim jesteśmy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 10:42 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Że energia jest Bogiem, to tylko kolejny etap rozumowania. To nie jest tak, że enrgia jest Bogiem. Ona od Boga pochodzi. Można na kolejnym etapie poznawczym Boga, określić że energia o charkterze rozumnym myślnym jest Bogiem. Tylko że dalej powstaje pytanie o źródło tej myślnej energii.


Nie powstaje takie pytanie, jeśli odrzucisz materializm. Energia nie jest materią. Coś, co nie jest materią, nie potrzebuje źródła. Dlatego ja uważam, że Bóg nie tyle jest bytem, co twórczym niebytem (energią).

Dzisiaj, zwykle postrzega się energię jako postać materii. Co jest absurdem.

Cytuj:
Tu my sami wiemy, że jesteśmy źródłem myślnej energii. A wiemy że jesteśmy z wzoru Boga uczynieni. Więc nadajemy się na to, by sądzić kim jest Bóg, kierując się odwróceniem podobieństw. Tak jak my jesteśmy podobni do Boga, tak Bóg jest podobny do nas wymiennie. Co nie oznacza równości nas z Bogiem. Ale to logiczne że podobieństwo to nie to samo co bycie.


My jesteśmy materializacją myślnej energii. Nasze ciało, nasz umysł, wszystko co otacza jest materializacją Boga.

Człowiek jest istotą wyjątkową, bo tylko człowiek może sobie uświadomić swoje Boskie pochodzenie. Tylko w człowieku wykształca się osoba. Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, bo podobnie jak Bóg człowiek jest osobą. Inteligentną, samoświadomą istotą.

Cytuj:
A więc reasumując, tu na tym świecie jesteśmy Bogami dla tego świata. Co nie oznacza w tym przypadku żadnego zaszczytu. Oznacza natomiast wielką naszą prcę na żecz tego świata. I to czy nam się to podoba czy nie. Po prostu taki jest wynik tego kim jesteśmy.


Być Bogiem znaczy być odpowiedzialnym za świat. Być człowiekiem-Bogiem to wziąć na barki krzyż, trud tego świata, cierpienie i starać się z całych sił, na tyle, na ile możemy, uczynić ten świat lepszym.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 10:52 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4252
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
witoldm napisał(a):
Że energia jest Bogiem, to tylko kolejny etap rozumowania. To nie jest tak, że enrgia jest Bogiem. Ona od Boga pochodzi. Można na kolejnym etapie poznawczym Boga, określić że energia o charkterze rozumnym myślnym jest Bogiem. Tylko że dalej powstaje pytanie o źródło tej myślnej energii.


Nie powstaje takie pytanie, jeśli odrzucisz materializm. Energia nie jest materią. Coś, co nie jest materią, nie potrzebuje źródła. Dlatego ja uważam, że Bóg nie tyle jest bytem, co twórczym niebytem (energią).


Rany Julek.. Długo jeszcze tych herezji? Energia to wielkość skalarna (TAK - MOŻNA JĄ MIERZYĆ I SIĘ MIERZY), wyrażająca zdolność do wykonania pracy (dW= F*ds, termodynamicznie: dW =pdV, praca prądu W=U*I*t).
Coś co się daje mierzyć to: Uwaga! - > JEST MATERIALNE!!!
Idźcie ludzie do szkoły podstawowej na korepetycje, a nie prawcie duby smalone.. :roll:

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz wrz 27, 2018 12:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
PeterW napisał(a):
Rany Julek.. Długo jeszcze tych herezji? Energia to wielkość skalarna (TAK - MOŻNA JĄ MIERZYĆ I SIĘ MIERZY), wyrażająca zdolność do wykonania pracy (dW= F*ds, termodynamicznie: dW =pdV, praca prądu W=U*I*t).
Coś co się daje mierzyć to: Uwaga! - > JEST MATERIALNE!!!
Idźcie ludzie do szkoły podstawowej na korepetycje, a nie prawcie duby smalone.. :roll:


Po pierwsze, skąd te nerwy? :|

Po drugie, analogicznie Życie jest wielkością skalarną, wyrażającą zdolność nieożywionej materii do życia.

Bóg jest wielkością skalarną, wyrażającą zdolność nicości do bycia.

Nie widzisz, że swoim myśleniem reprezentujesz naturalizm ontologiczny? A więc jesteś ateistą?

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 12:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2769
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Żeby być modem trzeba mieć nerwy jak postronki. Obowiązek śledzenia jest ciężką umysłową pracą. Ale nic to. Nie ma problemu. A propo energii i jej pomiarów. To co jesteśmy w stanie pomierzyć to racja, ale czy wszystko i w prawidłowych proporcjach? A nie ma tu mowy nawet o rodzaju enrgii, to o świetle to też ogólnie. Za to jest mowa ogólnie o symbolice energii, jej zadaniu w istnieniu świata. A niby jak można nawet pomyśleć o pomierzeniu symboli? Wiem to duża abstrakcja. Lecz taka jej jest rola, jeśli z pojmowaniem czegoś jest nam zbyt trudno. Można przyjąć matymatyczne wyliczanki i tym się kierować. Tylko nie jest to obowiązkiem każdego. Inaczej to wyliczanie stało by się Bogiem. W dyskusji jest mowa o unikaniu końcowego sformułowania typu odnalazłem Boga. Jest kierunek szukam Boga. W czym go szukać? W tym co dla osoby jest nowe i trudne, a jest do zrealizowania.
Nie ma tak że ktoś coś opisze wszyscy to przyjmą jako Boga, bo tak jest i już. Co prawda było by łatwiej. Tylko Bóg nigdzie nie obiawił, że to co on nam umożliwia jest łatwe. Po to dał nam swego syna i ducha pocieszyciela. Byśmy nie rezygnowali z poznania jego dróg.
Można by przecież przyjąć TE. jako byt i już po dyskusji. Po coś temat Bóg istnieje na tym świecie. Moim zdaiem po to by nie robić sobie z żanej wedzy typu TE. bożka. Oraz każdej innej. Bo ja wiem to i to, więc reszta mnie nie obchodzi. To by było zbyt proste, co ważne nie Prawdziwe. Bo Prawda jest zbyt dużą wielkością, byją ją od razu poznać.

Współczuję modom ale taka to ich rola.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 2:43 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): N wrz 23, 2018 4:38 pm
Posty: 19
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
No właśnie chciałam nieśmiało wtrącić, że energia należy do świata materialnego. A Bóg jest niematerialny, więc nie jest ani energią, ani materią.


Cz wrz 27, 2018 4:40 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 265
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Po pierwsze, skąd te nerwy? :|

Śmiem podejrzewać, że to wina tego, iż znowu ktoś prezentuje jakieś teorie "naukowe", na które nie ma naukowych dowodów. :wink:
towarzyski.pelikan napisał(a):
Bóg jest wielkością skalarną

Nie zgodzę się. Wielkość skalarna to wielkość, którą możesz określić liczbą rzeczywistą i wzorem.
witoldm napisał(a):
Za to jest mowa ogólnie o symbolice energii, jej zadaniu w istnieniu świata. A niby jak można nawet pomyśleć o pomierzeniu symboli?

A myślałam, że w kwestiach naukowych energia to wielkość fizyczna.
Ludzie, jeśli dyskutujecie o kwestiach związanych z nauką, to przyjmujcie pojęcia według ich naukowych definicji.
Rozumiem, że niektóre słowa mają wiele znaczeń, ale żeby dyskusja była zrozumiała, dostosowujcie użycie pojęć do tematu. I wiedzcie co te pojęcia oznaczają.


Cz wrz 27, 2018 5:00 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4252
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
PeterW napisał(a):
Rany Julek.. Długo jeszcze tych herezji? Energia to wielkość skalarna (TAK - MOŻNA JĄ MIERZYĆ I SIĘ MIERZY), wyrażająca zdolność do wykonania pracy (dW= F*ds, termodynamicznie: dW =pdV, praca prądu W=U*I*t).
Coś co się daje mierzyć to: Uwaga! - > JEST MATERIALNE!!!
Idźcie ludzie do szkoły podstawowej na korepetycje, a nie prawcie duby smalone.. :roll:


Po pierwsze, skąd te nerwy? :|

Jakby to było forum dla przedszkolaków, to takie fantasmagorie mogłabyś snuć "bezkarnie". A póki co to ośmieszasz ludzi wierzących. Robisz to celowo? Każdy wątek chcesz strollować?

A później się dziwić że wpadają tu "ateiści" z misją nauczania "ciemniaków"..
:roll:

Cytuj:

Bóg jest wielkością skalarną, wyrażającą zdolność nicości do bycia.


Po pierwsze przestań bełkotać o zdolności nicości do czegokolwiek, po drugie Bóg jest transcendentny - nie da się go opisać liczbami - czyli (m.in) wartościami skalarnymi.
Cytuj:
Nie widzisz, że swoim myśleniem reprezentujesz naturalizm ontologiczny? A więc jesteś ateistą?

Oddziel materię od niematerii na początku i nie mieszaj tych stanów ze sobą. To podstawowa sprawa.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Cz wrz 27, 2018 5:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2769
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Viridiana
Wartość kierowania się poszukiwaniem dróg Boga krocząc ludzkimi ścieszkami, nie podlega nauce. Po czasie nauka może policzyć ile to trwało i to wszystko w tej kwestii. A wartość dróg Boga ma większy wymiar, aniżeli zmiany z TE. I to tu przynajmniej staram się podkreślić. Nastąpiła wypowiedź z treścią co z czego wynika. Mowa była o świetle i energii. Występują one w skali nie mietrzalnej do końca przez naukę. Bo skala zbyt wieka. Jest to kierunek typu do Boga, bo On nie ma poblemu z tak ogromnymi wielkościami. On jest ich twórcą je zna.
Dlatego była o tym mowa, bo chodziło o to jak doszło do tego, że my materialnie istniejemy. By nie chołdować tym materialnym naszym, również ewolucyjnym zmianom. Bo nie wiele one wnoszą. A idąc po nitce do kłębka, zawsze pozostaje sedno jako twóca. Którym jest Bóg.
To że ciężko to komuś zrozumieć, nie oznacza to że to nie prowadzi do pełniejszego zrozuminia kim jest Bóg.
Nie bójcie się tego że ktoś obiera inny kierunek informacyjny. Bo wszystkie ścieszki i tak prowadzą do Boga. Nie ma innej opcji, tak to wynika z tego że jesteśmy jego dziełem.
Więc spokojnie poczekajcie co na to Bóg, on się nie pyta gdzie kto zbłądził. On wyprowadza bez względnie z niezrozumień. Nie nakazuje cofać się do szkół z dzieciństwa. Bo to zwyczajnie nie ma sensu. On bez względu na ludzką głupotę, wyprowadza z błędu.
Spoko, możecie brać w swych wyjaśnieniach przykład z Boga.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 6:13 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Viridiana napisał(a):
Ludzie, jeśli dyskutujecie o kwestiach związanych z nauką, to przyjmujcie pojęcia według ich naukowych definicji.
Rozumiem, że niektóre słowa mają wiele znaczeń, ale żeby dyskusja była zrozumiała, dostosowujcie użycie pojęć do tematu. I wiedzcie co te pojęcia oznaczają.


To nie jest dział naukowy, tylko filozoficzny. Poza tym według mnie oddzielanie pojęć naukowych od pojęć filozoficznych jest kardynalnym błędem. Nie jestem schizofreniczką. Nie żyję naraz w dwóch światach, opierających się na odmiennych zasadach, jak np. PeterW:

Cytuj:
Oddziel materię od niematerii na początku i nie mieszaj tych stanów ze sobą. To podstawowa sprawa.


PeterW napisał(a):
Jakby to było forum dla przedszkolaków, to takie fantasmagorie mogłabyś snuć "bezkarnie". A póki co to ośmieszasz ludzi wierzących. Robisz to celowo? Każdy wątek chcesz strollować?

A później się dziwić że wpadają tu "ateiści" z misją nauczania "ciemniaków"..
:roll:


Póki co to TY mnie obrażasz, nazywając ciemniakiem. Ja wszystko tutaj piszę na poważnie, więc proszę tak do tego podchodzić.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 7:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1681
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
witoldm napisał(a):
Nie bójcie się tego że ktoś obiera inny kierunek informacyjny. Bo wszystkie ścieszki i tak prowadzą do Boga. Nie ma innej opcji, tak to wynika z tego że jesteśmy jego dziełem.
Więc spokojnie poczekajcie co na to Bóg, on się nie pyta gdzie kto zbłądził. On wyprowadza bez względnie z niezrozumień. Nie nakazuje cofać się do szkół z dzieciństwa. Bo to zwyczajnie nie ma sensu. On bez względu na ludzką głupotę, wyprowadza z błędu.
Spoko, możecie brać w swych wyjaśnieniach przykład z Boga.


Od samego początku, jak się tu zarejestrowałam, postrzegałam Cię witoldm jako jedną z najmądrzejszych i najbardziej empatycznych osób na tym forum. Uświadomiłeś mi, że nie taki katolik straszny, jak go malują.

_________________
Aby dowiedzieć się kto naprawdę Tobą rządzi, sprawdź po prostu, kogo nie wolno Ci krytykować Voltaire


Cz wrz 27, 2018 7:20 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 146, 147, 148, 149, 150, 151  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL