Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn paź 22, 2018 9:42 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 147, 148, 149, 150, 151  Następna strona
 TE bajeczką dla dorosłych? 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
To nie jest dział naukowy, tylko filozoficzny.


Tak, ale w tematach takich jak powstanie świata, teoria ewolucji, dotykamy kwestii naukowych. Wobec czego postawą słuszną i okazującą szacunek dyskutantom jest znajomość tego, na czym polegają prawa, o których się mówi.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Poza tym według mnie oddzielanie pojęć naukowych od pojęć filozoficznych jest kardynalnym błędem.


Miałam na myśli bardziej to, że trzeba mieć świadomość, że niektóre słowa w np. fizyce takie jak energia mają swoją definicję, której nie zawsze da się domyślić na chłopski rozum, a jednak to może mieć znaczenie.

witoldm napisał(a):
On bez względu na ludzką głupotę, wyprowadza z błędu.


No to zależy. Niektóre serca są zbyt zamknięte, aby dotarły do nich niektóre rzeczy.


Cz wrz 27, 2018 7:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2660
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
No i właśnie dlatego, te najtrudniejsze przypadki, tylko Bóg będzie w stanie przemienić. My możemy upominać, a to jak grochem o ścianę.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz wrz 27, 2018 8:17 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Viridiana napisał(a):
Tak, ale w tematach takich jak powstanie świata, teoria ewolucji, dotykamy kwestii naukowych. Wobec czego postawą słuszną i okazującą szacunek dyskutantom jest znajomość tego, na czym polegają prawa, o których się mówi.


Szacunek dyskutantom okazuję właśnie w ten sposób, że nie godzę się na kłamliwe definicje terminów, wypromowane przez naukowy mainstream sponsorowany przez spisek bankierów, lecz stosuję definicje prawdziwe, żeby nie brać udziału we wprowadzaniu ludzi w błąd.

Cytuj:
Miałam na myśli bardziej to, że trzeba mieć świadomość, że niektóre słowa w np. fizyce takie jak energia mają swoją definicję, której nie zawsze da się domyślić na chłopski rozum, a jednak to może mieć znaczenie.


A mnie nie interesują definicje kłamliwe. Jeśli powszechnie istniejąca definicja jest kłamliwa, to nie będę jej powtarzać jak młody pelikan, tylko zaproponuję w jej miejsce własną.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Cz wrz 27, 2018 8:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr mar 02, 2016 5:53 pm
Posty: 1235
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
A skad wiesz ze ta mainstreamowa, powszechnie obowiazujaca, finansowana przez spisek bankierow definicja jest klamliwa ?
I skad wiesz ze twoja jest prawdziwa ?
Gut feeling ?


Pt wrz 28, 2018 1:38 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Adam M. napisał(a):
A skad wiesz ze ta mainstreamowa, powszechnie obowiazujaca, finansowana przez spisek bankierow definicja jest klamliwa ?
I skad wiesz ze twoja jest prawdziwa ?
Gut feeling ?


Ponieważ do mojej definicji doszłam samodzielnie. Powszechnie obowiązujaca definicja nie jest zgodną z rzeczywistością obiektywną, którą jest podmiot, czyli JA. Ergo: jest kłamliwa.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt wrz 28, 2018 7:29 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3975
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Adam M. napisał(a):
A skad wiesz ze ta mainstreamowa, powszechnie obowiazujaca, finansowana przez spisek bankierow definicja jest klamliwa ?
I skad wiesz ze twoja jest prawdziwa ?
Gut feeling ?


Ponieważ do mojej definicji doszłam samodzielnie. Powszechnie obowiązujaca definicja nie jest zgodną z rzeczywistością obiektywną, którą jest podmiot, czyli JA. Ergo: jest kłamliwa.

Następny błąd logiczny - nie jesteś podmiotem rzeczywistości OBIEKTYWNEJ, Twoje wypowiedzi (oprócz tego że idiotyczne) są SUBIEKTYWNE. Jeszcze raz - do podstawówki marsz na korepetycje!

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt wrz 28, 2018 7:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
PeterW napisał(a):
Następny błąd logiczny - nie jesteś podmiotem rzeczywistości OBIEKTYWNEJ, Twoje wypowiedzi (oprócz tego że idiotyczne) są SUBIEKTYWNE. Jeszcze raz - do podstawówki marsz na korepetycje!


Nie napisałam, że jestem podmiotem rzeczywistości obiektywnej, tylko że jestem rzeczywistością obiektywną (=podmiotem). Potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy spałeś na polskim?

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt wrz 28, 2018 8:16 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3975
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
PeterW napisał(a):
Następny błąd logiczny - nie jesteś podmiotem rzeczywistości OBIEKTYWNEJ, Twoje wypowiedzi (oprócz tego że idiotyczne) są SUBIEKTYWNE. Jeszcze raz - do podstawówki marsz na korepetycje!


Nie napisałam, że jestem podmiotem rzeczywistości obiektywnej, tylko że jestem rzeczywistością obiektywną (=podmiotem). Potrafisz czytać ze zrozumieniem, czy spałeś na polskim?

W swoich wypowiedziach - co z resztą wynika z konstrukcji jakich używasz - jesteś subiektywna. W stylu "ja sobie tak wymyśliłam, tak uważam" - to nie jest obiektywne, tylko subiektywne. Żeby to co głosisz było obiektywne, musiałabyś być Bogiem.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt wrz 28, 2018 8:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
PeterW napisał(a):
W swoich wypowiedziach - co z resztą wynika z konstrukcji jakich używasz - jesteś subiektywna. W stylu "ja sobie tak wymyśliłam, tak uważam" - to nie jest obiektywne, tylko subiektywne. Żeby to co głosisz było obiektywne, musiałabyś być Bogiem.


Jesli moje subiektywne zdanie jest zgodne z rzeczywistością obiektywną, czyli Bogiem (podmiotem), to znaczy, że mówię prawdę. Jednym podmiotem doświadczajacym świata jest Bóg.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt wrz 28, 2018 9:34 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Szacunek dyskutantom okazuję właśnie w ten sposób, że nie godzę się na kłamliwe definicje terminów, wypromowane przez naukowy mainstream sponsorowany przez spisek bankierów

Tia, masoneria i illuminati nie śpią. Czy naprawdę musimy podważać każdy fakt naukowy? Rozumiem, że nie można wierzyć we wszystko, co nam powiedzą, ale z drugiej strony myśl o tym, że wszyscy nas oszukują w pewnym momencie sięga absurdu.
towarzyski.pelikan napisał(a):
lecz stosuję definicje prawdziwe, żeby nie brać udziału we wprowadzaniu ludzi w błąd.

Tylko problem jest taki: jeśli ty używasz jakiś słów według tego, co twoim zdaniem znaczą, a inni je rozumieją według jakiegoś bardziej powszechnego rozumienia, to zyskujemy pewną dowolność interpretacji, która w dyskusjach jest problematyczna.
towarzyski.pelikan napisał(a):
A mnie nie interesują definicje kłamliwe. Jeśli powszechnie istniejąca definicja jest kłamliwa, to nie będę jej powtarzać jak młody pelikan, tylko zaproponuję w jej miejsce własną.

Możesz podać dowód na to, że fizyczna definicja energii jest kłamliwa?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Powszechnie obowiązujaca definicja nie jest zgodną z rzeczywistością obiektywną, którą jest podmiot, czyli JA. Ergo: jest kłamliwa.

Albo nie jest zgodna z wiedzą, którą posiadasz na dany temat, a ta wiedza być może potrzebuje pewnego uzupełnienia.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Jesli moje subiektywne zdanie jest zgodne z rzeczywistością obiektywną, czyli Bogiem (podmiotem), to znaczy, że mówię prawdę. Jednym podmiotem doświadczajacym świata jest Bóg.

Rozmawiamy o teorii ewolucji. Generalnie teoria ewolucji nie zaprzecza istnieniu Boga. Pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju mogą nie być dosłownym opisem faktów, tak uważa Kościół. Czyli w tym przypadku nie ma jakiejś oficjalnej nauki na temat sposobu, w jaki został stworzony świat. Więc nie mamy jakiś "duchowych" wskazówek, które mogłyby zaprzeczać lub dowodzić teorii ewolucji. Także nie możesz w ten sposób uzasadniać swojego myślenia, niestety.


Pt wrz 28, 2018 12:52 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Viridiana napisał(a):
Tia, masoneria i illuminati nie śpią. Czy naprawdę musimy podważać każdy fakt naukowy? Rozumiem, że nie można wierzyć we wszystko, co nam powiedzą, ale z drugiej strony myśl o tym, że wszyscy nas oszukują w pewnym momencie sięga absurdu. .


Nie podważam każdego faktu naukowego. O tych, których nie podważam, nie piszę, bo szkoda czasu.

Cytuj:
Tylko problem jest taki: jeśli ty używasz jakiś słów według tego, co twoim zdaniem znaczą, a inni je rozumieją według jakiegoś bardziej powszechnego rozumienia, to zyskujemy pewną dowolność interpretacji, która w dyskusjach jest problematyczna.


Poblem z moimi rozmówcami polega na tym, że jak już wyjaśnię, ze inaczej rozumiem dane pojęcie niż moi rozmówcy, to oni będą się wściekać, że prawię herezję i próbować mnie przekabacić na swoją stronę. Nikogo nie interesuje, czy to co mówię jest prawdą, tylko czy to co mówię, jest zgodne z mainstreamową "wiedzą" naukową.

Cytuj:
Możesz podać dowód na to, że fizyczna definicja energii jest kłamliwa?


Bardzo łatwo mogę to udowodnić. Wszystko, co istnieje (byty materialne) potrzebuje energii do działania. Jeśli energia jest materią, to skąd czerpie energię? Powiesz- z innej materii. I tak bez końca. W ten sposób przyznajesz się do materialistycznego światopoglądu. Świat materialny istnieje od zawsze, nie potrzebuje żadnego stwórcy, który powołuje go do istnienia.

Gdybym rozmawiała z ateistą, to bym mogła się spodziewać reakcji - no ale to nie zaden dowód, bo przecież tak może być, a nawet najprawdopodobniej tak jest.

Ale rozmawiam z rzekomo teistką, więc takiej rekacji się nie spodziewam.

Cytuj:
Albo nie jest zgodna z wiedzą, którą posiadasz na dany temat, a ta wiedza być może potrzebuje pewnego uzupełnienia.


Wówczas muszę uznać nieomylność autorytetu naukowego, a tak się składa, że za jedyny autorytet nieomylny uważam Boga.

Cytuj:
Rozmawiamy o teorii ewolucji. Generalnie teoria ewolucji nie zaprzecza istnieniu Boga. Pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju mogą nie być dosłownym opisem faktów, tak uważa Kościół. Czyli w tym przypadku nie ma jakiejś oficjalnej nauki na temat sposobu, w jaki został stworzony świat. Więc nie mamy jakiś "duchowych" wskazówek, które mogłyby zaprzeczać lub dowodzić teorii ewolucji. Także nie możesz w ten sposób uzasadniać swojego myślenia, niestety.


Teoria ewolucji rozumiana jako ślepy proces, w którym człowiek jest tylko produktem finalnym skumulowanych pomyłek nie jest zgodna z istnieniem Boga. Innymi słowy, Bóg tutaj nie jest do niczego potrzebny. Zgodnie z brzytwą Ockhama należy pozbywać się bytów nadmiarowych.

Chyba, ze jestes deistką i wierzysz w Boga, który stworzył świat, ale w niego nie ingeruje. Wówczas zgoda, TE nie wyklucza istnienia deistycznego Boga.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt wrz 28, 2018 1:33 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
Jeśli energia jest materią, to skąd czerpie energię?


Tylko, że energia nie jest materią. Jest stanem materii.

Skąd się bierze jakaś energia? Po prostu jeden rodzaj energii przekształca się w drugi. Ilość energii w układzie zamkniętym jest stała. A skąd się wzięła energia w ogóle? Bóg ją stworzył. :-)

towarzyski.pelikan napisał(a):
Teoria ewolucji rozumiana jako ślepy proces, w którym człowiek jest tylko produktem finalnym skumulowanych pomyłek


A według katolika wierzącego i w Boga, i w teorię ewolucji, ewolucja jest tylko narzędziem za pomocą którego Bóg stworzył człowieka. Nawet wręcz to nadaje pewnego sensu, bo po co ewolucja miałaby wykształcać świadomość?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Zgodnie z brzytwą Ockhama należy pozbywać się bytów nadmiarowych.


Zgodnie z brzytwą Ockhama, ateiści wykluczają istnienie Boga.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Chyba, ze jestes deistką i wierzysz w Boga, który stworzył świat, ale w niego nie ingeruje. Wówczas zgoda, TE nie wyklucza istnienia deistycznego Boga.


Nie jestem deistką. Moje poglądy religijne są zgodne z Kościołem Rzymskokatolickim.
Ingerencja Boga w świat w teorii ewolucji mogłaby polegać na tym, że Bóg ewolucją sterował.
I tak à propos moich poglądów, nie mam zdania na temat stworzenia świata. Wypowiadam się w tej dyskusji czysto spekulacyjnie i aby też zwrócić uwagę na pewne rzeczy sobie lub innym.


Pt wrz 28, 2018 2:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1158
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Viridiana napisał(a):
Tylko, że energia nie jest materią. Jest stanem materii.


No widzisz, a ja właśnie twierdzę, że to materia jest stanem energii.

Cytuj:
Skąd się bierze jakaś energia? Po prostu jeden rodzaj energii przekształca się w drugi. Ilość energii w układzie zamkniętym jest stała. A skąd się wzięła energia w ogóle? Bóg ją stworzył. :-)


Wierzysz, że Bóg ją stworzył, ale ten Bóg jest tutaj nadmiarowy, bo można wyjaśnić świat bez niego.

W mojej koncepcji Bóg jest konieczny, bo to Bóg jest energią materializującą się w świat.

Cytuj:
A według katolika wierzącego i w Boga, i w teorię ewolucji, ewolucja jest tylko narzędziem za pomocą którego Bóg stworzył człowieka. Nawet wręcz to nadaje pewnego sensu, bo po co ewolucja miałaby wykształcać świadomość?


Wykształcenie świadomości w drodze ewolucji nie ma najmniejszego sensu, ale to nic, przecież ewolucja to tylko ślepy proces pomylkowy. Za X lat świadomość może zostać zatracona jako cecha niekorzystna. I katolicy znikną w toku ewolucji, którą łączą z Bogiem :x

Podczas gdy w mojej koncepcji to Bóg jest swiadomością, a więc cały proces ewolucji nie tylko biologicznej, ale wszechświata w ogóle jest rozumny. Powstał przy udziale Boga (świadomości). Zatem mogę z pewnością stwierdzić, że człowiek nie jest tymczasową pomyłką :D

Cytuj:
Zgodnie z brzytwą Ockhama, ateiści wykluczają istnienie Boga.


Tak naprawdę wykluczają istnienie Boga, bo nie stosują brzytwy Ockhama. Przykład masz powyżej, ten z energią-materią.

Cytuj:
Nie jestem deistką. Moje poglądy religijne są zgodne z Kościołem Rzymskokatolickim.
Ingerencja Boga w świat w teorii ewolucji mogłaby polegać na tym, że Bóg ewolucją sterował.


Ale sterowanie ewolucją przez Boga to już Twoja nakładka na TE, no chyba że nie przeszkadza Ci wewnętrzna sprzeczność ślepy proces ewolucji kierowany przez Boga. Można i tak... :roll:

Cytuj:
I tak à propos moich poglądów, nie mam zdania na temat stworzenia świata. Wypowiadam się w tej dyskusji czysto spekulacyjnie i aby też zwrócić uwagę na pewne rzeczy sobie lub innym.


To może czas najwyzszy sobie poglądy wyrobić, żeby nie opierać się całe życie na cudzych poglądach.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt wrz 28, 2018 2:41 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 96
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
towarzyski.pelikan napisał(a):
No widzisz, a ja właśnie twierdzę, że to materia jest stanem energii.


Masz jakiś dowód na to twierdzenie?

towarzyski.pelikan napisał(a):
Wierzysz, że Bóg ją stworzył, ale ten Bóg jest tutaj nadmiarowy, bo można wyjaśnić świat bez niego.


Niekoniecznie. Bo gdyby tak wziąć np. teorię Wielkiego Wybuchu, to w niej w ogóle nie wiadomo, skąd się wzięło to, co wybuchło i dlaczego wybuchło. Jak się założy, że Bóg stworzył świat, to staje się wytłumaczalne w taki sposób, że Bóg stworzył to, co wybuchło i spowodował ten wybuch.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Wykształcenie świadomości w drodze ewolucji nie ma najmniejszego sensu


No i właśnie to może świadczyć o ingerencji Boga, który tą świadomość człowiekowi wykształcił.

towarzyski.pelikan napisał(a):
I katolicy znikną w toku ewolucji, którą łączą z Bogiem :x


To by mogło świadczyć o nieistnieniu Boga w ogóle.
Ale jeżeli zakładamy istnienie Boga, to to się raczej nie wydarzy, nawet zakładając ewolucję, bo w kontekście Boga ewolucja przestaje być przypadkowa.

towarzyski.pelikan napisał(a):
cały proces ewolucji nie tylko biologicznej, ale wszechświata w ogóle jest rozumny. Powstał przy udziale Boga (świadomości). Zatem mogę z pewnością stwierdzić, że człowiek nie jest tymczasową pomyłką :D


Ja też tak sądzę, i jeżeli zakładamy, że ewolucja jest z definicji przypadkowa, to wtedy rzeczywiście nie można się z tym zgodzić. Ale ewolucja z definicji to pewne zmiany w cechach gatunku.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Tak naprawdę wykluczają istnienie Boga, bo nie stosują brzytwy Ockhama.


Dla nas jako wierzących Bóg może być bytem koniecznym, ale dla ateistom wydaje się, że Bóg to tylko dodatek, więc go wykluczają.
Ale masz rację, rzeczywiście można ateizm interpretować także jako zachowanie sprzeczne z brzytwą Ockhama.

towarzyski.pelikan napisał(a):
Ale sterowanie ewolucją przez Boga to już Twoja nakładka na TE, no chyba że nie przeszkadza Ci wewnętrzna sprzeczność ślepy proces ewolucji kierowany przez Boga. Można i tak... :roll:


Ale jak już wspomniałam wcześniej, ewolucja z definicji nie jest przypadkowa. Co najwyżej można tę "nieprzypadkowość" różnie rozumieć.

towarzyski.pelikan napisał(a):
To może czas najwyzszy sobie poglądy wyrobić, żeby nie opierać się całe życie na cudzych poglądach.


Ale mój brak posiadania zdania na ten temat polega właśnie na tym, że na razie na nikim się nie opieram. Po prostu chcę poznać sposób myślenia innych, żeby ewentualnie też przy okazji wskazali mi jakieś moje błędy logiczne albo być może ja im.


Pt wrz 28, 2018 3:21 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2660
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: TE bajeczką dla dorosłych?
Mówiąc materia to energia, to wielkie uproszczenie. Owszem materia może wybuchnąć i emitować różne cząstki promieniowania. Które posiadając energię z tego wybuchu ekspandują, przemieszczając się.Tylko że tu trzeba zwrócić uwagę dlaczego coś wybucha. Na czym polega proces wybuchu, oraz rodzaje wybuchów, czy co doprowadza do wybuchu. To są różne i obszerne zagadnienia. W taki prosty sposób można wytłumaczyć, jak dochodzi do wybuchu. Po prostu doprowadzając energię w różny sposób do pierwiastka, powoduje to rozrywanie wiązań atomowych. Lawinowa taka reakcja jest wybuchem. Więc samoistnie nic nie wybucha. Nawet gwiazdy wybuchają z powodu rużnicy ciśnień, wywołanych przez niestabilne reakcje. Ale to nie temat z działu nauki, tytuł ma inny. To dla podpowiedzi. Że nic samo z siebie się nie dzieje. Wszysko mo jakieś zależności i powody. Tu lepiej mówić że to dzieło Boga jeśli się tego dobrze nie poznało. Aniżeli zmyślać wyjaśnienia.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt wrz 28, 2018 8:11 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2259 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 147, 148, 149, 150, 151  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL