Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lip 17, 2018 7:06 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 815 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona
 Dress code chrzescijanki 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
NocnaNutka napisał(a):
Z opisu wynikałoby, że to muzułmanka, co łatwiej byłoby jeszcze zrozumieć Polakom, chociaż i one mają problem.

Nie, ona była indyferentna religijnie. Sama wpadłaś w tą pułapkę myślową którą zarzucasz innym - "jest problemem dla kobiety zakrywać ciało, bo chrześcijance (mnie) zarzucą, że sympatyzuje z islamem (i nic nie poradzę, że ich chusty, w stonowanych barwach, są całkiem sensowne)".
NocnaNutka napisał(a):
rodzina jednak się dziwi, a nawet więcej niż dziwi, i przez to nie mogę wyglądać tak, jakbym chciała. Ale to inny temat, niestety.

Nie bardzo rozumiem. Jeśli rodzina nie finansuje ci stroju - a wtedy siłą rzeczy powinna mieć i z reguły ma jakiś wpływ - możesz ubierać się jak chcesz. I wtedy sama zobaczysz czy w istocie twoja wymarzona wizja stroju jest do życia w ogóle. A że będzie może ci trudniej a nawet całkiem trudno zwłaszcza z początku - to inna rzecz. Moja rodzinia nie była i nie jest zadowolona że jestem katoliczką a moje otoczenie jest zasadniczo niewierzące, więc wiem o czym piszę - działa konsekwencja i spokój. Tak jak napisała Brandeisbluesky - otoczenie się przyzwyczai prędzej czy później.


Cz kwi 26, 2018 6:50 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
bergamotka napisał(a):
NocnaNutka napisał(a):
Z opisu wynikałoby, że to muzułmanka, co łatwiej byłoby jeszcze zrozumieć Polakom, chociaż i one mają problem.

Nie, ona była indyferentna religijnie. Sama wpadłaś w tą pułapkę myślową którą zarzucasz innym - "jest problemem dla kobiety zakrywać ciało, bo chrześcijance (mnie) zarzucą, że sympatyzuje z islamem (i nic nie poradzę, że ich chusty, w stonowanych barwach, są całkiem sensowne)".


To właśnie mam na myśli. Wszyscy wpadamy w tę pułapkę, bo ciąży na nas dziedzictwo lat 60. Tego się tak łatwo nie wykorzeni, nawet przy braku chęci szufladkowania kogokolwiek widok okutanej kobiety w pierwszej kolejności skojarzy się z muzułmanką. Ja po przeczytaniu Twojego opisu wyobraziłam sobie muzułmankę w czarnej abai i hidżabie. Ale to jest problem dużo szerszy, potrzeba czegoś w rodzaju nowej rewolucji, kontrrewolucji do tego, co stało się w latach 60., chociaż ewolucja byłaby pewnie rozsądniejsza. Kiedyś dostałam link do tekstu na temat stanowiska o. Pio do skromnego ubioru kobiet. Uważam, że mam na ten temat kontrowersyjne poglądy, ale po jego przeczytaniu sama się zawstydziłam. To wciąż za mało. Skromność chrześcijanki powinna wyjść daleko poza skromność muzułmanki, która w towarzystwie męża albo innych kobiet może się stroić. Chrześcijanka powinna ubierać się skromnie przez cały czas. To wyzwanie, nie każda z nas ma odwagę się go podjąć. Ja się o odwagę modlę i robię powoli to, co uważam za słuszne. Bo tak naprawdę jedynym moim problemem jest opinia innych ludzi, chociaż przejmowanie się nią wynika tylko – i aż – ze strachu. Inne przesłanki nie istnieją.


Cz kwi 26, 2018 9:18 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
NocnaNutka,
Jak byś prosto zdefiniowała skromny ubiór? Co człowiek powinien przez niego chcieć osiągnąć? Czy zarówno kobiety, jak i mężczyźni powinni ubierać się skromnie, czy raczej dotyczy to tylko kobiet?


Cz kwi 26, 2018 9:30 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Nie definiuję tego, bo nie chcę nikomu niczego narzucać – to, że sama chciałabym nosić pewne stroje, nie oznacza jeszcze, że uważam, iż każda kobieta powinna.

Trzeba mieć szacunek do siebie samych (mężczyźni także), a skromny ubiór powinien iść w parze z taką samą postawą. Odsłanianie ciała za bardzo jest brakiem szacunku dla siebie i wystawianiem się na pokusy.


Cz kwi 26, 2018 10:32 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Jak powiedział św. Franciszek „Zawsze głoście Ewangelię, a gdyby okazało się to konieczne, także słowami”. I dla mnie strój jest tylko częścią świadectwa, które mamy dawać, to rzecz wtórna i zmienna, pochodna powołania i otoczenia w którym ktoś żyje. Dlatego według mnie osoba która nie rozeznała swego powołania jako zakonnego nie powinna dawać otoczeniu jakiegoś pozoru życia zakonnego w zewnętrznych przejawach. Uważam też że nawet osoba która takowe powołanie rozeznała do czasu wstąpienia do zakonu powinna żyć swoim zwykłym życiem nawet jeśli daleko mu do klasztoru (myślę tu np. o św. Elżbiecie od Trójcy Przenajświętszej). Oczywiście otoczenie może mieć różne skojarzenia, czasem coś nadinterpretować i nie powinno się specjalnie kierować opiniami innych ale warto rozeznań dobrze do jakiego życia jest się powołanym i do kogo jest się posłanym. Ja nawróciłam się jako osoba dorosła i żyję cały czas wśród niewierzących. Coraz częściej myślę że jest w tym sens bo choć wydaje mi się że w bardziej katolickim otoczeniu albo przynależąc do jakiejś wspólnoty byłoby mi łatwiej bytować to tego jednak nie wiem, a może mnie byłoby łatwiej a dla katolickiego otoczenia byłabym trudna do przełknięcia. A z drugiej strony z niewierzącymi umiem żyć w pokoju, bo sama kiedyś taka byłam, zresztą okoliczność że nie jestem taką katoliczką od urodzenia wytrąca im gro zarzutów pod adresem wiary i chyba czyni mnie bardziej dla nich bardziej strawną bo na jakimś poziomie co najmniej byłam do nich podobna nawet jeśli już nie jestem. A może ten wzgląd na to jak mnie oni odbierają to pochodna moich własnych lęków bo po nawróceniu bałam się że osoba która się nawróciła nie ma wyjścia ale musi w swoim otoczeniu musi być kompletnie niezrozumiana, robić za szura i źle wyglądać (brzmi to strasznie płytko, ale autentycznie tak myślałam, na szczęście krótko bo do czasu poznania ówczesnego stałego spowiednika). I to też utwierdza mnie w przekonaniu że nie ma jednej recepty dla wszystkich bo co człowiek to inna historia i inne doświadczenia. Bo ja np. na ile to możliwe nie chcę od swojego otoczenia odstawać bardziej niż jako katoliczka odstaję z zasady nawet jeśli czasami mam tego otoczenia serdecznie dość. Dla mnie to też przejaw właśnie skromności.
Nie przemawia do mnie też że odsłanianie ciała za bardzo jest wystawianiem się na pokusy. Albo inaczej, może dla kogoś to będzie zaczyn jakichś pokus ale nie jest to jakaś uniwersalna reguła. I pozostaje pytanie co oznacza to za bardzo i czy dla każdego jest to tyle samo. Innymi słowy czy są obiektywne kryteria ile dekoltu, ręki czy nogi albo włosów można pokazać światu zanim popadnie się w nieskromność. Ja, jak na wstępie zaznaczyłam, uważam że strój to rzecz względna, użyteczna i część szerszego przekazu który powinien być autentyczny i spójny. A z drugiej strony wg. mnie skromny strój może być (a niekiedy wręcz to wskazane) jednocześnie ładny i modny. I też wystawiać na jakieś pokusy.


Pt kwi 27, 2018 1:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3074
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
bergamotka napisał(a):
J Innymi słowy czy są obiektywne kryteria ile dekoltu, ręki czy nogi albo włosów można pokazać światu zanim popadnie się w nieskromność.

A z drugiej strony wg. mnie skromny strój może być (a niekiedy wręcz to wskazane) jednocześnie ładny i modny. I też wystawiać na jakieś pokusy.

Są pewne umowne kryteria. Zostały one opisane nawet chyba w tym wątku Strój wizytowy, elegancki ( jak na imieniny do cioci) te kryteria spełnia, strój wieczorowy- balowy powala na więcej, jest "odważniejszy".
Nie mówię żebyśmy naśladowali kobiety z brytyjskiej rodziny panującej, niemniej warto popatrzeć, jak zmienił sie styl ubioru MM, kandydatki na księżną.
Jak ubierała się przed zaręczynami z ks Harrym (sukienka ledwie zakrywająca pośladki), a jak teraz- wzór elegancji i skromności. Coś w tym jest, księżnej nie wypada pokazywać golizny.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt kwi 27, 2018 8:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12068
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
A ja protestuję przeciw seksizmowi tego wątku "Dress code chrześcijanki". A chrześcijanie to co? :roll:

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt kwi 27, 2018 8:32 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11405
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Autor wątku lubił podpuchy, ale pokrzyżowałam mu plany i dopuściłam od samego poczatku wpisy o facetach. Pojawiły sie nawet akty męskie i wyraźnie zaznaczonymi atawizmami. :-D


Pt kwi 27, 2018 8:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
mareta napisał(a):
Są pewne umowne kryteria. Zostały one opisane nawet chyba w tym wątku Strój wizytowy, elegancki ( jak na imieniny do cioci) te kryteria spełnia, strój wieczorowy- balowy powala na więcej, jest "odważniejszy".

To były uniwersalne zasady dobrego wychowania które określają stosowność stroju do czasu i miejsca, okolicznosci w naszym kręgu kulturowym. A mnie chodziło o skromność w chrześcijańskim rozumieniu. Uważasz że chrześcijanka ubrana niezgodnie ogõlnymi dress code jest jednocześnie nieskromna? Osobiście tak daleko bym się nie posunęła.
Barney napisał(a):
A ja protestuję przeciw seksizmowi tego wątku "Dress code chrześcijanki". A chrześcijanie to co?

Hmmm, zkładają swój wątek? Albo przyoblekają się w stroje które ustali się dla chrześcijaneki :P
merss napisał(a):
Pojawiły sie nawet akty męskie i wyraźnie zaznaczonymi atawizmami.

I te negliże to były propozycje strojów dla chrześcijan? To jest jakies wyjscie... Bardziej wstydliwym dopuściłabym jednak liście figowe. :P


Pt kwi 27, 2018 9:02 am
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Dobrym przykładem skromnego stroju są stroje prawosławnych kobiet na Wschodzie: https://theorthodoxlife.wordpress.com/2 ... coverings/ (spójrzcie na dziewczęta w białych chustach).

Oczywiście ktoś może zarzucić, że to taka kultura, ale my mamy inną. Tylko że pewne kwestie powinny wychodzić daleko poza kulturę; zresztą, nie oszukujmy się, czym jest obecnie kultura Zachodu i czy w ogóle jest? Co my mamy do zaoferowania? Upadek wartości?

Każdy w swoim sumieniu osądzi, ja tylko szukam tolerancji i... odwagi. :)


Pt kwi 27, 2018 10:17 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1034
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
bergamotka napisał(a):
że w Norwegii - poza oczywiście przyrodą - nie za bardzo jest co oglądać.


Podobno skandynawscy mężczyzni uchodzą za przystojnych, o ile ktoś lubi typ nordycki.

Cytuj:
Sama napisałaś. "muszę se znaleźć chłopa" to brzmi lekceważąco i pobrzmiewa nuta wyższości choč opatrzyłaś to emotikonką.


To jest tylko forma żartu. Przecież to raczej wiadome że kobiety chcą dobrze wyglądać, być eleganckie czy też seksowne ze względu na mężczyzn i robią to dla mężczyzn, aby być zauważone i podziwiane przez mężczyzn. Która kobieta chciałaby z własnej woli wbijać się w niewygodne stroje czy nosić buty na niebotycznych obcasach i koślawić sobie nogi albo smarować twarz kosmetykami. A ta pogoń za młodym wyglądem?

I stąd moje pytania bo ja tego nie czuję, kompletnie nie czuję. Nie przywiązuje do tego wagi, jestem w tej kwestii jak facet. Po prostu chcę zrozumieć dlaczego kobiety to robią i czy to jest cecha natury kobiecej czy też kulturowa.

Cytuj:
Bo dlaczego założyłaś że ten ewentualny sygnał to "muszę"? Może chcę? Jak dają sygnały że się nie starają i nie chcą znaleźć sobie chłopa - też źle.


W tym ''muszę'' jest także zawarte - chcę. Zazwyczaj każdy chce z kimś być.

Cytuj:
A kobiety? Często udają że super niezależne gdy im zależy albo przeciwnie - uczepiają się mężczyżny jak pnącze.


A ja po prostu jestem sobą w tym wszystkim. Moja osobowość, postawa, wygląd, styl, to nie jest ideologia, ale naturalna rzecz.


Pt kwi 27, 2018 5:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lis 16, 2013 8:53 pm
Posty: 1242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
equuleuss napisał(a):
I stąd moje pytania bo ja tego nie czuję, kompletnie nie czuję. Nie przywiązuje do tego wagi, jestem w tej kwestii jak facet. Po prostu chcę zrozumieć dlaczego kobiety to robią i czy to jest cecha natury kobiecej czy też kulturowa.

Myślę że co najmniej również kulturowa a skoro tak trudno to traktować jako nieodłączną cechę natury kobiecej. Bo nie tylko wśród ptaków samce stroją się w kolorowe piórka. Wśród bardziej prymitywnych społeczności malowanie, zdobienie czy modyfikacje twarzy oraz ciała (przy których obcasy to mały pikuś), skaryfikacja, tatuaże to nie tylko domena kobiet ale na równi,a może nawet bardziej mężczyzn. Zabawna rzecz ale kiedyś w ramach rozwoju mojego obcojęzycznego słownictwa (mam taki specjalny zeszyt w którym są zapisywane przeze mnie a częściej przez autochtonów interesujące mnie słowa, zwroty, powiedzenia, przeplatane rysunkami, trochę taki spontaniczny pamiętnik, jest też z trudem tworzona lista 10 wulgaryzmów, bo jak się okazuje nikt z nich nie zna naprawdę brzydkich słów :D ) znajomy zaczął wypisywać mi nazwy męskiej biżuterii, potem innych męskich ozdób. Wyszła z tego taka lista że stwierdziłam z pewnym niedowierzaniem że mężczyźni noszą więcej ozdób niż kobiety.


So kwi 28, 2018 3:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3074
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
NocnaNutka napisał(a):
Dobrym przykładem skromnego stroju są stroje prawosławnych kobiet na Wschodzie: https://theorthodoxlife.wordpress.com/2 ... coverings/ (spójrzcie na dziewczęta w białych chustach).


No wie wiem. My, polskie katoliczki niekoniecznie musimy zakrywać włosy.
Biały wydobywa z twarzy wszystko, czego nie chcemy pokazać, a pociągłą twarz "wyciąga" jeszcze bardziej, co sprawia,że całość wygląda karykaturalnie.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


So kwi 28, 2018 8:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5242
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
NocnaNutka napisał(a):
Dobrym przykładem skromnego stroju są stroje prawosławnych kobiet na Wschodzie: https://theorthodoxlife.wordpress.com/2 ... coverings/ (spójrzcie na dziewczęta w białych chustach).

(...)


Czy one zakrywają włosy tylko na czas modlitwy, czy też poza nią? Królowa w UK często nakłada kapelusz albo chustkę; podobnie inne kobiety z otoczenia królowej i nikt temu się nie dziwi.


Pn kwi 30, 2018 2:21 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3074
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dress code chrzescijanki
Brandeisbluesky napisał(a):
NocnaNutka napisał(a):
Dobrym przykładem skromnego stroju są stroje prawosławnych kobiet na Wschodzie: https://theorthodoxlife.wordpress.com/2 ... coverings/ (spójrzcie na dziewczęta w białych chustach).

(...)


Czy one zakrywają włosy tylko na czas modlitwy, czy też poza nią? Królowa w UK często nakłada kapelusz albo chustkę; podobnie inne kobiety z otoczenia królowej i nikt temu się nie dziwi.


http://www.niedziela.pl/artykul/98181/n ... -kapeluszu
"Podręczniki savoir-vivre’u zalecają kapelusze jako kwintesencję elegancji, znak niezależności, powagi, klasy, element ubioru charakterystyczny dla kobiet o bogatej osobowości. "

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pn kwi 30, 2018 9:57 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 815 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL