Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 19, 2017 5:57 pm



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 113, 114, 115, 116, 117
 Spory o kształt Ziemi - wydzielony 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 12645
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Mam do ciebie takie pytanie, King: Skoro rzekomo Ziemia jest płaska, to dlaczego samoloty i statki lecące na dalekich dystansach, obierają kurs zbliżony do ortodromy, a nie po prostej?

Powinno być: "przemieszczające się". :)

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."

Mój blog: www.yarpen-zirgin.pl


Śr paź 12, 2016 10:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2141
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Yarpen Zirgin napisał(a):
Skoro rzekomo Ziemia jest płaska, to dlaczego samoloty i statki lecące na dalekich dystansach, obierają kurs zbliżony do ortodromy, a nie po prostej?

Bo ortodroma jest rysowana na mapie "zdjętej" z globusa, a więc z fałszywego modelu ziemi..


Śr paź 12, 2016 10:53 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 12645
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Yarpen Zirgin napisał(a):
Skoro rzekomo Ziemia jest płaska, to dlaczego samoloty i statki lecące na dalekich dystansach, obierają kurs zbliżony do ortodromy, a nie po prostej?

Bo ortodroma jest rysowana na mapie "zdjętej" z globusa, a więc z fałszywego modelu ziemi..

LOL
I w ramach fałszywego modelu od wieków uczy się wszystkich nawigatorów, aby wyznaczali właśnie taką trasę, która na płaskiej Ziemi nie ma żadnego sensu, bo wydłuża czas podróży i podnosi jej koszty?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."

Mój blog: www.yarpen-zirgin.pl


Cz paź 13, 2016 7:37 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
Irbisol napisał(a):
Już jedną rzecz zbadałeś:
Obrazek


W ostatnich dniach pozwolono mi jeszcze raz to przemyslec.

Chce sie przyznac, ze POMYLILEM SIE.
Ty MIALES RACJE w tej kwestii.
A ja BYLEM W ZACMIENIU.

Odszczekuje swoj blad tak jak pies szczeka .

Przeciw Prawdzie nie mozna mowic, mozna tylko szczekac.
Jezeli wiec "mowilem" przeciw Prawdzie, to szczekalem jak pies.
Kazdy zas ktory chce do Nieba MUSI blad swoj odszczekac.
Inaczej nie wejdzie.

W Swieto Narodzenia Matki Bozej pozwolono mi zobaczyc, a nieco pozniej zrozumiec swoj blad.

Ty miales racje w tej sprawie.

Nie mozna na podstawie samej tylko jakosciowej obserwacji ocenic czy taki widok jest zgodny, czy niezgodny.
Byc moze jest niezgodny, byc moze zgodny?
Nalezaloby jednak zbadac odpowiednie katy (nachylenia oswietlenia do poziomu, obrotu spojrzenia, polozenia ksiezyca nad horyzontem i polozenia slonca)

Pokornie wiec Cie PRZEPRASZAM za to, ze z powodu tej kwestii napisalem nieslusznie wiele slow pod Twoim adresem!

Popelnilem OGROMNY BLAD.
I w ten sposob zostalem uciszony.
Ty mnie uciszyles.

To jest dla mnie Znak jasny i prosty, ze powinienem zamilknac.

Kto popelnia tak wielkie bledy NIE MA PRAWA pisac, tym bardziej pouczac innych.

Lecz milczenie jest jego przeznaczeniem.
Aby sie cwiczyl w pokorze i w cichosci.

Aby nie napisal wiekszego bledu, czyli takiego, ktory dotyczy Swietej Teologii, rzeczy naprawde waznych.

Dziekuje Ci, ze "dreczyles" mnie tym tematem.
Bog zaplac !

Dziekuje Panu Bogu i Matce Najslodszej za to, ze pozwolili mi zrozumiec i ze dali mi szanse przyznac sie do bledu, odszczekac i przeprosic !

Ze moglem odejsc prostujac swoja pomylke.

Bogu niech beda dzieki !

Ponad trzynascie lat pisalem to w co wierze.

Lecz to, ze popelnilem blad tak OGROMNY, a trwalem w nim chyba prawie dziewiec miesiecy rzuca zlowrogi cien na WSZYSTKO, co napisalem.


Zakonczylo sie wiec moje pisanie.
Czas moj sie skonczyl.
Zostalem uciszony.

Pokornie przepraszam wszystkich, ktorzy z powodu czytania moich slow czuli sie dreczeni, wszystkich z ktorymi sie spieralem !
Dziekuje im, Bog zaplac !
Dziekuje takze i tym, ktorzy byli mi zyczliwi !
Bog zaplac wszystkim za znoszenie moich slow !
Moderatorom za udreke kontrolowania moich wpisow !

Panie Jezu najslodszy miej Milosierdzie nad wszystkimi, ktorzy czytali moje slowa !

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Najswietsza Maryja Panna ZAWSZE Dziewica !
Amen. Amen.


Cz paź 13, 2016 11:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1333
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ napisał(a):
Jezeli na Twych zdjeciach miasteczko jest z przodu, to znaczy ze linia Twego spojrzenia przecina w poprzek (mniej lub bardziej) przybrzezne falowanie, "kurtyne z fal".

Nie - to absolutnie tego nie oznacza. Zdjęcie robiłem prawie równolegle do brzegu.
Moje współrzędne to:
42°59'36.9"N 10°29'53.9"E
San Vincenzo jest na północ ok. 9-13 km (przedział wynika właśnie z tego, że robiłem zdjęcie wzdłuż).
Kąt do brzegu to ok. 15-20 stopni. Nawet widać, że zapadnięcie po lewej jest duże większe.
Patrzyłem zatem wzdłuż grzbietów fal - tyle tylko, że tych fal nie było. Ani na morzu, ani przy brzegu:
Obrazek
Obrazek

Po raz kolejny wskazuję, że fale jako takie BYŁY WIDOCZNE. Morze falowało - widać to na zdjęciach. Wielkość tych fal i ich możliwości przysłaniania również widać - były praktycznie żadne. Natomiast wał wody pomiędzy mną a miasteczkiem był nieruchomy.
Dokładnie ten sam efekt widać na filmach, które zalinkowałem - mniejsze fale widać, a większych nie. Sklepienie niebieskie to powoduje?

Cytuj:
na tym polega niezgodnosc, ze CHMURY SA OSWIETLONE OD GORY.

Te na granicy nocy/dnia na wysokości nie są oświetlone od góry, tylko z boku.
Część z nich jest wręcz oświetlona światłem rozproszonym z chmur bardziej na zachód, a nie bezpośrednio przez Słońce.

Naprawdę masz opór przed rzeczywistością - fotografujesz granicę dnia i nocy na chmurach, która jest możliwa tylko na kuli i jeszcze próbujesz jakieś nieścisłości wywalczać.

Cytuj:
-Zadanie ulozylem dobrze, tylko ty niedokladnie badales, niedokladnie myslales, a przede wszystkim nie chciales uwierzyc we WSKAZOWKI, ktore Ci podalem, bys mogl zadanie poprawnie rozwiazac. Lecz je wysmiales.

Wskazówki wskazują na kulistą Ziemię.
Te światła nie są przypadkowe - one zbyt dobrze odpowiadają modelowi kulistemu. Czyli ktoś się trochę napracował, żeby oszukać.
Kto jest odpowiedzialny za to, że oszukuje ludzi zjawiskami na niebie, że daje FAŁSZYWE wskazówki? Bóg czy diabeł?

Cytuj:
Obrazek


Czy na powyzszym zdjeciu (gdybys TYLKO takie dostal, bez mojego opisu, bez innego zdjecia) "chmura" (kartka papieru) jest oswietlona od gory, czy od dolu ?
Cien rzucany od gory, czy od dolu ?

Chmury oświetlone od góry wyglądają inaczej niż gdy są oświetlone od dołu.
Te na moim zdjęciu są oświetlone od dołu.

Cytuj:
Cytuj:
A może jednak na Antarktydzie jest dzień polarny i to jest kwestia sklepienia, więc nie trzeba nikogo weryfikować?


Byc moze.

A to ciekawe. Bo jeszcze niedawno pisałeś, że to OCZYWISTOŚĆ, że wszyscy są weryfikowani.
Dopiero gdy wskazałem na absurdalność twoich poglądów, zauważając że efekty dnia polarnego widać już nawet w Argentynie i Chile, nagle to, co uważałeś za OCZYWISTE, już takie oczywiste przestało być.
I nadal twierdzisz, że nigdy tu nie skłamałeś ...

Cytuj:
Jak rakieta weryfikuje "idealna prostote" swego lotu ?
Co jest 'wzorcem prostoty" ?

Wie, jak ma ustawione stery, jest na radarze, używa GPS-u, żyroskopu. A przelatuje często setki kilometrów (taki zsięg ma np. S-300). Można też obserwować jej lot wizualnie. I jest cały czas na tle Słońca - i dla rakiety, i dla obserwatora na Ziemi Słońce jest cały czas w tym samym miejscu.

Cytuj:
Moj czas sie (juz prawie) skonczyl.

Więc go nie marnuj na powtarzanie czegoś, na co odpowiedź już uzyskałeś.

Nadal twierdzisz, że 10 km od ciebie jest już ciemno, bo przecież horyzont widać i jest to granica oświetlenia?

Jakie problemy zauważył ktoś odnośnie istniejącego lotu bezpośredniego Australia-RPA?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz paź 13, 2016 11:45 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1333
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
MJ napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Już jedną rzecz zbadałeś:
Obrazek


W ostatnich dniach pozwolono mi jeszcze raz to przemyslec.

Chce sie przyznac, ze POMYLILEM SIE.
Ty MIALES RACJE w tej kwestii.
A ja BYLEM W ZACMIENIU.

Chwali się, że się przyznałeś do błędu.
Dobrze by było, gdybyś wyciągnął z tego jakieś wnioski.

Najważniejszy:
Zaangażowałeś w kwestię oświetlenia Księżyca autorytet boski, twierdząc że "dano ci poznać", że Maryja (albo Duch Święty) natchnął cię na "prawdę".
Kto więc cię natchnął, skoro się myliłeś? Na pewno nie Bóg ...

Uważaj więc z tymi "natchnieniami", bo próg herezji właściwie już przekroczyłeś.
Ktoś cię ostro zwodzi i tak ci jest wygodnie albo boisz się że coś utracisz, więc bronisz się przed moimi argumentami tak mocno, że aż ubliżasz Bogu posądzaniem go o iluzjonistyczne sztuczki na niebie. Bo jednak trzeba się trochę przy sklepieniu narobić, żeby uzyskać efekty jak dla kuli. Naprawdę takie postępowanie pasuje ci do Boga?

Ale sekty mają w tym swój cel. "Płaska Ziemia" jest po to, by zasiać zamęt, wskazać na "wielki spisek, którego nikt nie widzi", wskazanie urojonej "oczywistości", przyjęcie do nielicznego kręgu "wtajemniczonych", do którego każdy może wejść, kto tylko "otworzy oczy" i "zaufa Bogu" - wtedy ten ktoś będzie "wiedział, jak działa świat i wrogie elementy, trzymające ogłupione masy w nieświadomości".
Tylko że z Bogiem nie ma to nic wspólnego - dla sekty jest to kolejne narzędzie do manipulacji ludźmi. To rasowi biznesmeni, używający wypróbowanych i względnie skutecznych metod.
Klasyczna sztuczka - złodziej krzyczy najgłośniej "łapaj złodzieja". Też ci to mówili, zgadza się? Kto by pomyślał, że to ich dotyczy. To też klasyczna sztuczka.

Mam nadzieję, że mój upór we wskazywaniu ewidentnego błędu "natchnienia" nie pójdzie na marne i znajdziesz prawdziwą drogę do Boga, a nie poprzez tych cwaniaczków, mamiących "Prawdą". Ile ona jest warta - sam się przekonałeś.
Powodzenia.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz paź 13, 2016 1:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1333
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
watchman napisał(a):
Na drugim zdjęciu widać jakiś efekt optyczny, zniekształcający, sprawiający wrażenie, że latarnia jakoby unosiła się w powietrzu.

Nie ma tam żadnego unoszenia się w powietrzu. Latarnia wygląda normalnie, tylko po prostu jest zasłonięta.

To samo jest na pozostałych moich zdjęciach, które tu wklejałem wielokrotnie. Na filmach (kręconych również przez płaskoziemców) widać na większym zoomie jeszcze większe przesłonięcie, np. statków lub wieżowców. Bez fal.

@King
Efekt kulistego horyzontu można uzyskać dopiero na dużych wysokościach. Nawet z kilometra nie da się zauważyć żadnych cech kulistości Ziemi. Z 10 km ledwo je widać, a to i tak przy analizie zdjęcia (chyba że patrzymy na zjawiska typu granica dzień/noc na chmurach).
Musisz sobie uświadomić, że ponad 6000 km średnicy to trochę więcej niż 10 km, które postulują twoje grafiki.

I jeszcze ciekawostka - obiekty w oddali SĄ pochylone. Niecały stopień od pionu na każe 100 km. Po prostu znowu nie uświadamiasz sobie skali i oczekujesz, że obiekt kilka kilometrów od ciebie będzie prawie leżał.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz paź 13, 2016 10:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 423
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Spory o kształt Ziemi - wydzielony
King napisał(a):
Panie Eli

Panie King. A gdyby (tym bardziej, iż wydaje mi się że jest między Wami chemia) zwrócił się Pan ze swoimi pytaniami do MJ'ta...?
Jeśli bowiem tak zdecydowane stanowisko potrafił zamienić na raykalnie odmienne to może wymieniłby konkretne argumenty zmiany swojej postawy. Myślę, że to nam wszystkim ułatwi życie w znaczący sposób.


Cz paź 13, 2016 11:11 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1748 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 113, 114, 115, 116, 117


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL