Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lis 18, 2018 5:04 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona
 Świadome śnienie/sny 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2722
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
Żebym nie był źle rozumiany, to zacznę od informacji o poprzednim poście.
Napisałem tam w kwestiach ogólnych dotyczących snów i ich świadomej prowokacji, dążeniu do nich.
To jest nadal w swej postaci prawdą, jest to odpowiedź z kolei na poprzedzajacy post.

W tym poście zamierzam poruszyć dla równowagi inną część informacji o snach typu nieplanowanego, powstających samoistnie, bo takie sny są i wywierają często spore emocje z powodu kształtu i treści.

To że są realne jak po prostu widok otoczenia w czasie pochmurnego nieba, to każdy raczej sam wie bo doznaje takowych.
Na jawie taki sam obraz jest jak otoczenie w słońcu.
To samo widać tylko jaśniej wyraźniej, nie oznacza że ten obraz ze snów (pochmurnego nieba) jest mniej wyraźny, trzeba się tylko trochę lepiej skupić by spostrzec wszystkie szczegóły.

I wszystko by było nie warte interesowania się tym , gdyby właśnie nie szczegóły tych snów które pamiętamy po obudzeniu się.
Do zobrazowania podam przykład takiego snu, po to by zadać pytanie czy jest gdzieś na ziemi taki rodzaj widoku z tego snu.

Otóż miałem sen który pamiętam właśnie tej nocy.
Byłem w nim gdzieś w sklepie w wielkim mieście typu Warszawa, albo Lublin.
Zorientowałem się że był to sklep wyprzedaży wojskowego mienia.
Zaznaczam że nie znam niczego takiego z obserwacji na jawie.

Było tam mnóstwo różnych artykułów.
Bardzo zaciekawia mnie jedna konstrukcja.
A mianowicie coś co w pierwszej mojej ocenie wyglądało na, spalinową polerkę do butów wojskowych z długimi cholewami.

Było to wielkości małej motorynki więc spore jak na polerkę do butów.
Więc już na jawie pomyślałem sobie że może to być też urządzenie wielofunkcyjne z wymiennymi elementami.
By na przykład spolerować szczotką drucianą rdzę z rury typu słup, bądź lufa armatnia.

Urządzenie było jak nowe, pomalowane na jaskrawą pomarańcz, kompletne do użytku.

I choć było to użytkowe urządzenie to raczej nie było dla mnie potrzebne do zakupu, ale zainteresowało mnie w nim to że pierwszy raz w życiu ujrzałem takie urządzenie na własne oczy.
Więc mogłem poznać że taka konstrukcja istnieje i jest możliwa do wykonania.
Oczywiście oczami snu, ale widzieć widziałem dokładnie.

Nie są to zwidy typu niewyraźnego widzenia czegoś z oddali.

I teraz mam pytania, czy ktoś na ziemi gdziekolwiek nie widział podobnej konstrukcji?
Bo chciał bym porównać, czy nie będzie to kubek w kubek identyczne urządzenie.

Porównać by wiedzieć co tak na prawdę dzieje się z takim snem, czy są one przemieszczeniem informacji obrazowej z ziemskiej rzeczywistości, a może obrazem przemieszczonym w czasie?
A jeśli to jakim?

Nie jestem człowiekiem który zadowala się informacją spopularyzowaną, powszechną.
Jestem tym który woli odkrywać rzeczy nowe, a związane ze swoją osobą.
Stąd moje pytanie tego tyczące.
A nawet ciąg pytań z tym związanych, oprócz tematów powszechnie omawianych.
Lubię wprost takie rodzynki tematyczne.

A w kategorii snów jest wiele niewiadomego, skąd takie szczegóły nowych obrazów trafiają poprzez sen do naszych rozumów?
Czy to jest jako np fala promieniowania z zawartą w niej informacją, a jeśli to jakie jest tego źródło?

W jaki sposób trafia ta fala do naszego mózgu, zwłaszcza przez sen, bo na jawie czasem nasze pomysły czegoś, przychodzą nie wiadomo skąd?
Są może nie całkowitym obrazem (jak te ze snów), lecz składanym powoli w całość przez tworzenie czegoś zupełnie nowego nie znanego.
To również jest forma obrazu prawdziwego, powoli odtwarzana wraz ze swą konstrukcją.

Wiem że ten rodzaj informacji jest nawet tematem tabu zwłaszcza w naszej religii.
Lecz nie o to chodzi by trwać w nieświadomości bo coś jest mało znane, bądź w ogóle nieznane.
Ważne przynajmniej u mnie, by nie tłamsić się w tym co doznaję.

A z doświadczenia wiem że raz podjęty temat ma dalszy ciąg, często cudownie się dalej wyjaśniający bo jakby sam.
Przez wiarę można powiedzieć, że to sam Bóg nadaje bieg tym wyjaśnieniom.
Są to sprawy nowe więc jednostkowe, nie mające potwierdzeń przez więcej ludzi czy Kościół.

Nie nadają się one więc do nauczań typu Kościelnego.
Co nie oznacza że nie istnieją i nie są istotnym elementem kształtującym człowieka.
To że nie jest to kształtowanie na jedno kopyto, sztampę, nie oznacza że jest ten rodzaj kształtowania mniej ważny.

Ja bym raczej uznał to za bardziej wyjątkowy sposób, unikatowy, tym bardziej ceny czy bezcenny.
Bo jednakowości to mamy choćby przez przemysł na-czynione mnóstwo, a pomimo to są rzeczy do końca nie rozwiązane.
Świadczy to tym bardziej o potrzebie czynienia coraz to nowych rzeczy.

A do tego potrzeba nowego typu informacji.
Mnie nawet wzburza taka postawa.
Że nie zna ktoś możliwości czynienia rzeczy nowych, więc uznaje za standard to co jest.

A w związku z tym jeśli jeszcze ma możność decyzyjną, zabrania nowego myślenia innym, wręcz utrąca to myślenie, kładąc myślącym inaczej kłody pod nogi.
Tak było już od dawna do teraz, nawet nowe myślenie Chrystusa było ukrócane, a nawet zabijane z jego osobą włącznie.

Chciałem się tym myśleniem z wami podzielić, nie tuzinkowym, ale w grupie tak rozległej jaka jest forum internetowe, zawsze można spotkać się z osobą myślącą podobnie.
Za to w realu koło siebie, rzadko jest się zrozumianym, a więc i akceptowanym ze względu na sposób myślenia.

No cóż patrząc na to ujednolicenie, można by dojść do wniosku, że Bóg się pomylił tworząc ludzi o zróżnicowanych poglądach.
Ja jednak tak nie uważam że Bóg się pomylił, On wiedział co robi.
To ciasne głowy chcą przeforsować swój ciasny światopogląd.

Wybaczcie że tak szeroko opisałem temat, problem, z przykładami obrazującymi to o czym myślę.
Który wykracza poza granice tytułowego snu.

Ale chciałem uzmysłowić wyglądające niewinnie sposoby uczenia ludzi, które uwiązują tak uczonych do starego sposobu patrzenia na sprawy tego świata.

A świat Boga jest światem życia, zmian w kierunku nowego.
Nie jest natomiast hołdowaniem obumarłego, starego.

To może też pomóc zrozumieć mnie i mój rodzaj pisania i patrzenia na rzeczywistość.
A spotykam się z tego typu informacjami, że piszę niezrozumiale.

Jeśli ma ktoś swoje w tym względzie przemyślenia, może też się nimi podzielić.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt sty 17, 2017 10:51 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
Dwa razy w życiu zdarzył mi się świadomy sen, ale takie bzdury jakie co niektórzy tutaj piszą nie przyszłyby mi same do głowy :D

Świadomy sen to sen jak każdy inny, zdajesz sobie tylko sprawę, że właśnie śnisz. Sama świadomość, że się śni nie pozwala na dowolne kierowanie snem. Do tego potrzebna jest jeszcze wyobraźnia. Wyobrazić sobie coś można także nie śpiąc... Co za różnica czy wyobrażam sobie coś przez sen, czy na jawie? Pierwsza opcja to grzech, a druga nie? Hahahahah :D

Pomijam już fakt, że jak robi się coś "dziwnego" w takim śnie to szybko następuje pobudka :P Chociaż to pewnie da się wyćwiczyć... Tylko po co?

Pomijam już fakt, że być może każdy z nas przeżywa świadome sny co noc i kieruje nim w grzeszny sposób! Tylko tego nie pamięta, bowiem większości snów się nie pamięta ;)
<sakrazm>Ah... wszędzie grzesznicy... Nic tylko się załamać nad tym jak jest się beznadziejnym...</sakrazm>

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt sty 24, 2017 12:09 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2722
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
Z tym sie zgadzam.
Ja pamiętam wiele snów, które mnie o czymś poimformowały, miało to dalszy ciąg na jawie, oczywiscie bez mojego udziału.
A ja byłem tylko obserwatorem tego co sie wydażyło.

No ale żeby świadomie zwłaszcza w śnie wpływać na ten sen, to dla mnie coś dziwnego.
Nie mogę przyznac racji by było to możliwe.
Bo jak dochodziło w śnie do świadomości że śnię, to sie po prostu zaraz budziłem.

No ale zjawiska około senne są mało zbadane, bądź nie publikowane są takie badania.
No bo kto by był zainteresowany tego typu zjawiskami?
Bądź jak sugerowały niektóre osoby, że wykożystywane by sny były do wpłyniecia na postawy ludzi, przez wpływ na podświadomość człowieka.
De fakto, zabawa w sterowanie człowiekiem - w celach bliżej nie znanych.

Tu nie ma watpliwości, że takie sterowanie zwłaszcza że podświadomością, może być niebezpieczne dla tych, kogo by tak potraktowano.
W jakichś celach tereapii w uzasadnionych przypadkach, miało by to sens.
Na przykład by osobę wyleczyć z lęków jeśli je ma.
Ale coś słabo poznanego lepiej nie stosować.

Tu sama wiara w wielkiego opiekuna Boga, już jest tak terapią antylękową.
JP-2, nie lekajcie się.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt sty 24, 2017 12:57 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 18, 2016 7:37 pm
Posty: 71
Lokalizacja: Polska / Niemcy
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
Kotlinka napisał(a):
Nie uważam ,żeby świadome śnienie podlegało całkowitej kontroli woli


Już pisałem, że miewam spontaniczne, świadome sny i kontrola nad snem jest prawie pełna, chociaż trzeba się dobrze skupić. Kontrolujesz przede wszystkim siebie. Jak się dobrze skoncentrujesz, to jesteś w stanie kontrolować również otaczającą rzeczywistość, ale nie całą. Możesz np. sprawić, aby przed Tobą pojawił się rower. Możesz też przenosić się w inne miejsca. Wystarczy np. że pomyślisz o lesie i tam się znajdujesz.


Wt lut 07, 2017 1:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2722
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
Jak piszesz że takie coś jest możliwe, to wygląda to tak jak na jawie to co co nazywa się obecnością zmysłem wzroku w innym miejscu.
Widzenie na odległość.
No ale dla mnie to obce zagadnienie.

W śnie to bym raczej to określił, na śnienie o snach.
Wydaje się nam wtedy że na coś wpływamy, bo taka jest treść snu.
No ale to jak jest, to raczej powinieneś sam coś szczegółowiej opisać.
Jeśli już tobie coś się w snach dzieje dziwnego.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt lut 07, 2017 4:37 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt cze 16, 2017 8:02 pm
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Co kościół Katolicki sądzi świadomym śnieniu
Witam, co kościół Katolicki sądzi o świadomym śnieniu czyli LD czy uważa to za grzech? Sam próbowałem to praktykować nawet trochę mi się udawało.
Jak Wy myślicie? Ja uważam, że nie ma w tym nic złego, bo to tylko sen. Co innego sądze o OOBE(doświadczenie poza ciałem) to już jest jakby bawienie się duszą spotyka się tam różnego typu istoty nawet demony! Może wtedy szatan może nas najłatwiej opętać, gdy podróżujemy w świecie astralnym. Ale niektórzy sądzą, że OOBE to po prostu wyższy poziom snu, ale ja wierzę, że wtedy dusza opuszcza ciało, gdyż jestem wierzący i wierzę w życie pozagrobowe.


So cze 17, 2017 6:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co kościół Katolicki sądzi świadomym śnieniu
Jestem przeciw. Po pierwsze można grzeszyć w świadomym śnie. Po drugie - po co świadomy sen? Lepszy taki, który przyjdzie sam. Ja mam czasem koszmary, gdy wiem że coś się śni, a nie mogę się obudzić.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


So cze 17, 2017 6:54 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt cze 16, 2017 8:02 pm
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co kościół Katolicki sądzi świadomym śnieniu
Andy72 napisał(a):
Jestem przeciw. Po pierwsze można grzeszyć w świadomym śnie. Po drugie - po co świadomy sen? Lepszy taki, który przyjdzie sam. Ja mam czasem koszmary, gdy wiem że coś się śni, a nie mogę się obudzić.

Tak, tak można grzeszyć, ale czy każdy w świadomym śnieniu grzeszy? Jednak normalny sen to nie świadomy. Świadomy sen jest dużo prawdziwszy, bo podczas takiego snu pracuje większa część mózgu niż przy normalnym. W świadomym śnie można doświadczyć wielu wrażeń, których w normalnym świecie się nie doświadczy. Można podróżować po kosmosie, latać itp to chyba nie grzech?


So cze 17, 2017 7:02 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4138
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co kościół Katolicki sądzi świadomym śnieniu
Astro33 napisał(a):
Witam, co kościół Katolicki sądzi o świadomym śnieniu czyli LD czy uważa to za grzech? Sam próbowałem to praktykować nawet trochę mi się udawało.
Jak Wy myślicie? Ja uważam, że nie ma w tym nic złego, bo to tylko sen. Co innego sądze o OOBE(doświadczenie poza ciałem) to już jest jakby bawienie się duszą spotyka się tam różnego typu istoty nawet demony! Może wtedy szatan może nas najłatwiej opętać, gdy podróżujemy w świecie astralnym. Ale niektórzy sądzą, że OOBE to po prostu wyższy poziom snu, ale ja wierzę, że wtedy dusza opuszcza ciało, gdyż jestem wierzący i wierzę w życie pozagrobowe.


Trochę tego już tutaj było -> np. tutaj

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So cze 17, 2017 7:15 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2722
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Co kościół Katolicki sądzi świadomym śnieniu
Żyjemy tu i teraz, liczy się więc świat realny.
Sam grzech z powodu snu to taki, kiedy świadomie daje się człowiek ponosić wyobraźni i przestają się liczyć sprawy obecne na jawie.
Inaczej kierujemy się najpierw snem, a potem na dalszym planie współczesnością.
Natomiast sny przenoszą nas w inną rzeczywistość, jako ciekawostka nie są grzechem.
Nie wolno nimi się zasugerować mając inne na jawie informacje.
Dlatego najczęściej je bagatelizujemy, to bezpieczniejsze dla nas.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So cze 17, 2017 7:17 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny
Lepsze są sny zwykłe - są bardziej realne, bo myślimy że to prawda, albo się nie zastanawiamy, i samo się dzieje a nie reżyserujemy.
Gdy ja w śnie orientuję się że to sen, to zwykle chcę się natychmiast obudzić, bo to coś podobnego do paraliżu przysennego. Jest to koszmar, fałszywe przebudzenia, w którym śnię że leżę w łóżku tam gdzie naprawdę, i usiłuję zapalić lampę, która stoi przy łóżku. We śnie nigdy mi się nie udaje zapalić tej lampy, wtedy wiem że się jeszcze nie obudziłem. To koszmar, trwa minuty. A bałbym się śpiączki farmakologicznej gdzie sen trwałby na przykład ze trzy dni, i pojawił się koszmar, z którego nie byłbym w stanie się przebudzić.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Cz gru 21, 2017 2:00 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt maja 11, 2018 11:57 pm
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Świadome śnienie
Witam, mam pytanie, ostatnio natrafiłem w necie na fora o świadomym śnieniu. Czy przez kościół jest to uznawane za grzech, bo wydaje się to bardzo ciekawe.


Wt cze 05, 2018 9:14 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 02, 2011 11:09 pm
Posty: 2331
Płeć: kobieta
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny
Proponuje przeczytanie ksiazki - Aleksander Borbely "Tajemnice snu" to podstawowe wiadomosci naukowe na temat snow. W jasny i dostepny sposob podane ujecia najnowszych osiagniec w dziedzinie badan naukowych dlaczego snimy co powoduje sny... Ksiazka naprawde warta przeczytania..


Śr cze 06, 2018 7:16 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sie 17, 2014 7:01 pm
Posty: 83
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny - Jakie jest Wasze zdanie?
jakubik napisał(a):
Kotlinka napisał(a):
Nie uważam ,żeby świadome śnienie podlegało całkowitej kontroli woli


Już pisałem, że miewam spontaniczne, świadome sny i kontrola nad snem jest prawie pełna, chociaż trzeba się dobrze skupić. Kontrolujesz przede wszystkim siebie. Jak się dobrze skoncentrujesz, to jesteś w stanie kontrolować również otaczającą rzeczywistość, ale nie całą. Możesz np. sprawić, aby przed Tobą pojawił się rower. Możesz też przenosić się w inne miejsca. Wystarczy np. że pomyślisz o lesie i tam się znajdujesz.


Ale kontrolujesz ten sen także w aspekcie "moralnym?". Robiąc we śnie coś "zakazanego"-wiesz, że jest to twój świadomy i dobrowolny wybór?

_________________
"Gdy uczyć będziemy ludzi, jak powinni myśleć,a nie co powinni myśleć,to unikniemy wielu nieporozumień"Guiness


Cz sie 02, 2018 6:27 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Świadome śnienie/sny
moim zdaniem zakładanie ze na pewno nie ma w tym nic złego jest zbyt na wyrost nawet świadome śnienie czy doświadczenia poza ciałem powinny być traktowane jako narzędzie do poznania swojego wnętrza jeśli ktoś poczuje do tego pociąg to nikt tak czy siak go nie powstrzyma i nawet tego nie zbada mogą być miliony ludzi praktykujących te techniki ale nikt się nie przyznaje.
W necie można poczytać wiele na temat obe dostępne są też gdzie nie gdzie książki gdzie opisywane są doświadczenia guru tej dziedziny natomiast co z tego wynika? no cóż z doświadczenia moge powiedzieć że nie wiele przenosi się na życie codzienne(oraz z wiedzy na temat losów guru) a wręcz można czuć duży zawód że to co potrafimy w ld obe nie ma ciągłości w realu w codzienności.
Rodzić to może takie zagrożenia jak chęć kontaktu z guru jakiś sekt zagłębianie się w jakieś dzikie nauki które skrzywią nam psychikę np wytworzą przekonanie o posiadaniu jakiś mocy którymi możemy zmieniać rzeczywistość. Natomiast jeśli podejdziemy do tego zdrowo i zaczniemy jedynie interpretować sny (tym jest wg mie tak naprade ld i obe rodzajem snu) jako zjawiska którymi nasza podświadomość komunikuje sie z nami które wiele mówią o nas samych wtedy możemy mieć z tego pożytek zmieniając swoje życie. Osobiście bardzo cenie sobie LD i OBE za rozdaj uwrażliwienia minie na świat w sensie estetyki. Jestem bardziej wrażliwy więcej drobnych rzeczy z otoczenia przykuwa moja uwagę i mnie cieszy czy to jakis owad czy zjawisko na niebie nie mijam juz tego tak obojętnie. Wszystkim którzy chcą tego spróbować radził bym miękkie podejście do tematu i odrzucenie wszelkiej ezoteryki i magii nie szukajmy w każdym LD czy OBE nadprzyrodzonych mocy a bardziej odgadywanie swojego wnętrza a wtedy będziemy sie dobrze czuli i nasze życie możne nawet stać się pełniejsze. Opisy o szkodliwości LD i OBE na pewno nie są przesadzone gdyż z tego co zauważyłem ludzie maja tendencję właśnie do natychmiastowego wchodzenia w jakieś dzikie nauki nieznanego guru czy też w jakieś magię które odciągają od sensu rzeczy wywołując zbyt duże i fałszywe oczekiwania. Skłonności nie do filozofii ale do przesady to łamania konwenansów do przechodzenia barier a nie oto w tym chodzi.
Tak więc wg mnie nie powinniśmy nikogo namawiać ale jeśli już musimy to robić sami to w sensie religijnym mamy przy sobie nie tylko złe duchy które chcą nas ciągle kusić mamy tez obrońców którym powinniśmy ufać nie jesteśmy nigdy pozostawieni sami sobie.

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


N sie 05, 2018 10:20 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL