Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 16, 2018 3:34 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona
 Praktykujący ateista 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 2:48 am
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Barney, rzeczywiście często zdaję sobie sprawę, że to co pozostało u mnie z wiary, opiera się głównie na swojego rodzaju emocjonalnych kotwicach, wdrukowanych głęboko we mnie podczas religijnego wychowania w dzieciństwie. Uczucie pustki przy zaniechaniu religijnych praktyk, strach przed piekłem, ale też impulsy popychające mnie do spowiedzi, to niektóre z przykładów takich emocji.

Swoją drogą, już dłuższy czas, bezowocnie, próbuję zrozumieć, czym jest wiara. Jak rozpoznać, że ktoś wierzy?

Trochę tu się nie pojawiałem znowu przez jakiś czas, ale bardzo dziękuję Ci Barney za propozycję kontaktu i pomocy w wątpliwościach teologicznych, myślę że może takie wsparcie może okazać się ubogacające.

Sachol, kontakt z namacalnymi świadectwami innych wierzeń przeszłości, pozwala nabrać pewnego dystansu do własnego systemu wiary. Uświadomienie sobie, że ludzie żyjący w innych czasach, czy kulturach, traktowali śmiertelnie poważnie bóstwa, które z dzisiejszego punktu widzenia wydają się niepoważnymi zabobonami. Dziś nikt nie lęka się o losy pośmiertne, jeśli zmarły nie ma obola dla przewoźnika Hadesu - Harona, czy nie jest zabalsamowany jak mumie egipskie. Czy więc aby to co obecnie stanowi treść wiary chrześcijańskiej, nie jest może równie niepoważne z obiektywnego punktu widzenia i w świetle prawdy?


So wrz 23, 2017 5:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3076
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
tomek87 napisał(a):
Sachol, kontakt z namacalnymi świadectwami innych wierzeń przeszłości, pozwala nabrać pewnego dystansu do- własnego systemu wiary. Uświadomienie sobie, że ludzie żyjący w innych czasach, czy kulturach, traktowali śmiertelnie poważnie bóstwa, które z dzisiejszego punktu widzenia wydają się niepoważnymi zabobonami. Dziś nikt nie lęka się o losy pośmiertne, jeśli zmarły nie ma obola dla przewoźnika Hadesu - Harona, czy nie jest zabalsamowany jak mumie egipskie. Czy więc aby to co obecnie stanowi treść wiary chrześcijańskiej, nie jest może równie niepoważne z obiektywnego punktu widzenia i w świetle prawdy?


Twoje przeintelektualizowanie jest wręcz głupie - nie obraź się.
Najpierw uświadom sobie że ludzie od zawsze wyczuwali istnienie istot niematerialnych, że świat został stworzony kiedyś tam, przez kogoś. Usiłowali sobie to jakoś wyobrazić. Owszem - wierzyli w różne bóstwa, a właściwie to wierzyli w swoje ludzkie wyobrażenia o nich. Te bóstwa były tak w zasadzie bardzo ludzkie - to byli ludzie, tyle że obdarzeni jakimiś mocami, będący prawie nieśmiertelnymi, posiadający jak najbardziej ludzkie przywary i żądający magicznych rytuałów. Z takich wyobrażeń można sobie pokpiwać, bo są po prostu bardzo dziecinne - aczkolwiek wcale nie dziecinne były ofiary z ludzi, których składano na ich ofiarę..

Bóg Izaaka, Jakuba, Mojżesza i chrześcijan jest kompletnie inny. Nie da się go tak po prostu scharakteryzować, opisać, bo właściwie dlaczegóż by można by było - Istotę niewyobrażalną? Przedstawia się On sam jako Istnienie (Ja Jestem) istniejący od zawsze, który zabrania krwawych ofiar z ludzi, a ofiary ze zwierząt tak po prawdzie są dla ludzi (ludzie te ofiary jedzą), w końcu i to okazuje się zbędne, poprzez ofiarę Chrystusa. Tak w końcu ten nasz niepojęty Bóg nakazuje nam tylko dwie rzeczy - kochanie Go i kochanie ludzi, a największy akt miłości do Niego, to całkowite umiłowanie bliźniego.

Tak więc porównanie głupich, prostackich wyobrażeń w których wszystko można wyjaśnić, do Istoty niewyobrażalnej, z definicji niepojętej jest co najmniej głupie, biorąc pod uwagę, że Świat w którym żyjemy wcale taki prosto zbudowany nie jest.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So wrz 23, 2017 6:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Niewiary nie można pogłębić, można poglębić wiarę.
A co z uczynkami wynikającymi z wiary, co że służbą bliźnim?

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


So wrz 23, 2017 9:17 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 2:48 am
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
PererW, nie ma sprawy, nie obrażam się za szczerość. Być może masz rację, że obecnie za bardzo intelektualnie drążę to wszystko, ale już taki jestem, że o ważnych sprawach lubię trochę pomyśleć, a nie działać pochopnie. A alternatywy - ślepa wiara wbrew temu co czuję albo jasne odrzucenie dziedzictwa chrześcijaństwa nie przekonywują mnie wcale.

Zdaję sobie sprawę że wielkim postępem w rozwoju ludzkości było przejście od politeizmu do monoteizmu. Podobnie koncepcja Boga jako Absolutu i prawiecznego Bytu jest bardzo kusząca i sensowna. Wartości chrześcijaństwa sam oceniam też na plus. Jednakże zastanawiam się też, czy kolejnym krokiem rozwoju nie jest odrzucenie nawet tej monoteistycznej koncepcji i oparciu twierdzeń wyłącznie o argumenty empirystyczne.

Tym bardziej, że ja sam obecnie bardzo pogłębiłem moje wątpliwości w wierze, praktycznie dziś opierając się już o stwierdzenie mojego braku wiary w Boga i życie po śmierci.


N wrz 24, 2017 7:32 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 782
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
tomek87 napisał(a):
PererW, nie ma sprawy, nie obrażam się za szczerość. Być może masz rację, że obecnie za bardzo intelektualnie drążę to wszystko, ale już taki jestem, że o ważnych sprawach lubię trochę pomyśleć, a nie działać pochopnie. A alternatywy - ślepa wiara wbrew temu co czuję albo jasne odrzucenie dziedzictwa chrześcijaństwa nie przekonywują mnie wcale.

Zdaję sobie sprawę że wielkim postępem w rozwoju ludzkości było przejście od politeizmu do monoteizmu. Podobnie koncepcja Boga jako Absolutu i prawiecznego Bytu jest bardzo kusząca i sensowna. Wartości chrześcijaństwa sam oceniam też na plus. Jednakże zastanawiam się też, czy kolejnym krokiem rozwoju nie jest odrzucenie nawet tej monoteistycznej koncepcji i oparciu twierdzeń wyłącznie o argumenty empirystyczne.

Tym bardziej, że ja sam obecnie bardzo pogłębiłem moje wątpliwości w wierze, praktycznie dziś opierając się już o stwierdzenie mojego braku wiary w Boga i życie po śmierci.


Tyle że istnienie Boga jak najbardziej można udowodnić emipirycznie.


N wrz 24, 2017 10:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1360
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
sachol napisał(a):
Tyle że istnienie Boga jak najbardziej można udowodnić emipirycznie.

Którego dowodu przykład zaraz zaprezentujesz.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn wrz 25, 2017 12:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
To będzie woda na irbisolowy młyn. :D


Pn wrz 25, 2017 1:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt gru 18, 2012 3:33 pm
Posty: 1680
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
merss napisał(a):
To będzie woda na irbisolowy młyn. :D


Zaczynam śledzić wątek uważniej. :mrgreen: Robi się ciekawie.

_________________
Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra.


Pn wrz 25, 2017 2:09 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1360
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
merss napisał(a):
To będzie woda na irbisolowy młyn. :D

Naprawdę spodziewasz się, że ten empiryczny dowód zostanie przedstawiony?
Bo ja złudzeń nie mam.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn wrz 25, 2017 2:13 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Śr maja 04, 2011 2:48 am
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Irbisol napisał(a):
Naprawdę spodziewasz się, że ten empiryczny dowód zostanie przedstawiony?
Bo ja złudzeń nie mam.

Jeśli o mnie chodzi to mam głębokie przekonanie, że taki dowód nie istnieje.


Pn wrz 25, 2017 7:27 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Nie istnieje dowód, którego nie da się podważyć. Tego uczą się studenci teologii. Czasem jednak użytkownicy mylą argumenty z dowodami, stosujac pojęcia zamiennie. :)


Pn wrz 25, 2017 7:47 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Cz wrz 20, 2012 11:53 am
Posty: 782
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek. Chesterton


Wt wrz 26, 2017 12:39 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10934
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Znacznie groźniejsze niż niewiara jest iluzja religijna i traktowanie Boga jako narkotyku. Z tego drugiego wchodzi się nie w dojrzałą wiarę, ale wychodzi z niej, czego najlepszym przykladem jest, wg mojego rozeznania, Tomaszek. On utożsamia wiarę z odczuciami i poprzez nie myśli. Problem jest poważny, bo emocje daja silne pragnienia. Człowiek chce pozbyć się przymusu i rzeczywiście odejście od wiary daje złudzenie pomocy.
Myśli ludzkie zawsze biegna po najkrótszych drogach, pozostałość ewolucyjna, ale wywołujące silne odczucia. Rozum najchętniej sankcjonuje to myślenie.


Wt wrz 26, 2017 8:50 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1360
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
sachol napisał(a):
Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek. Chesterton

Typowe nieodróżnianie wiary indukcyjnej od wiary religijnej.
Dawaj ten eksperyment - niech merss przynajmniej raz ma rację w swojej diagnozie.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Wt wrz 26, 2017 11:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1026
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Praktykujący ateista
Irbisol napisał(a):
sachol napisał(a):
Tyle że istnienie Boga jak najbardziej można udowodnić emipirycznie.

Którego dowodu przykład zaraz zaprezentujesz.

To, że Irbisol istnieje jest dowodem na istnienie Boga. :-)
Ale jeśli tu ma się zacząć dyskusja na ten temat, to proponuję utworzenie nowego wątku, bo znowu zanieczyści się czyjś wątek pobocznymi rozważaniami.


Wt wrz 26, 2017 10:05 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 306 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Andy72, Ghost in the Shell, Google Adsense [Bot], Yahoo [Bot] i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL