Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest N lut 24, 2019 12:10 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Kara śmierci - kiedy wolno stosować 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lis 27, 2011 9:19 pm
Posty: 1461
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kara śmierci - kiedy wolno stosować
Wierzacy0989 napisał(a):
Chciałbym zadać pytanie o niezmienność nauki KK w kontekście ostatnich zmian w KKK. Co tak naprawdę jest niezmienne w nauce KK jeżeli okazuje się, zmieniają się zasady dotyczące tego kiedy można zabić człowieka a kiedy nie? Podejrzewam też, że nie były to jedyne zmiany które zaszły od czasu wydania pierwszego KKK w 16 w. Jeżeli ktoś ma jakąś wiedzę w tym temacie to proszę aby się nią podzielił.

Nie wiem, jakie jest urzędowe stanowisko Kościoła, ale rozsądek podpowiada, że nie wolno zabić osoby, która nie ma skruchy, by nie narażać jej na wieczne potępienie. Tej zaś, która ma skruchę, zabijać żal. :)


Cz wrz 06, 2018 11:56 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2012 6:48 pm
Posty: 207
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kara śmierci - kiedy wolno stosować
Wierzacy0989 napisał(a):
Chciałbym zadać pytanie o niezmienność nauki KK w kontekście ostatnich zmian w KKK. Co tak naprawdę jest niezmienne w nauce KK jeżeli okazuje się, zmieniają się zasady dotyczące tego kiedy można zabić człowieka a kiedy nie? Podejrzewam też, że nie były to jedyne zmiany które zaszły od czasu wydania pierwszego KKK w 16 w. Jeżeli ktoś ma jakąś wiedzę w tym temacie to proszę aby się nią podzielił.
Wszystko jest zmienne prócz dogmatów. Wystarczy poczytać ten wątek lub zadać sobie trud i przeanalizować zmiany w KKK. Należy również zauważyć, że zmiany w nauczaniu są obszernie przez Kościół omawiane, wyjaśniane, itd. Zawsze jest odpowiedź na pytanie - dlaczego nauka odnośnie .... uległa zmianie?

jotajota napisał(a):
Nie wiem, jakie jest urzędowe stanowisko Kościoła
Obecnie Kościół naucza, że kara śmierci jest niedopuszczalna.


Cz wrz 06, 2018 11:06 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 12344
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kara śmierci - kiedy wolno stosować
Skoro mamy taki wątek, odpowiedź zamieszczę tutaj.
feelek napisał(a):

Z tego co wiem, to ten artykuł KKK został ostatniego lata zmieniony.


Zdelegalizowano Gwardię Szwajcarską, czy tylko odebrano jej broń? Ochrona paieża też jest bezbronna? Wskazałam jedynie, że taki temat już mamy i zainteresowani mogą sobie poczytać lub przenieść się z rozmowami (nie uwierzę).

feelek napisał(a):
Nie bardzo rozumiem. Co istnienie Gwardii Szwajcarskiej ma wspólnego z karą śmierci?

Jeśli wymierzanie kary śmierci jest obligatoryjnie uznanane za niedopuszczalne, oznacza to, że armia staje się anachronizmem i wchodzi się w sprzeczność z PŚ. Jeśli więc armia papieska nadal funkconuje, oznacza to, że kara śmierci dotyczy wyroków sądowych. Nie muszą orzekać najwyższej kary. Prawo zresztą uznało wcześniej brak zasadności a ono opierać się powinno na etyce. Dlaczego nie trzeba orzekać kary śmierci? Odpowiedzi w tym wątku zawarto.


N lut 10, 2019 12:11 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 168
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Kara śmierci - kiedy wolno stosować
Sobór Laterański IV (1215 r.). W Konstytucjach czytamy:

"18, 1. Żaden duchowny nie może wydawać ani ogłaszać wyroku śmierci, wykonywać kary śmierci ani przy niej asystować107. Jeżeli zaś ktoś z powodu tego rozporządzenia ośmieliłby się wyrządzić szkodę kościołom albo ludziom kościoła, ukarany będzie cenzurą kościelną. Żaden duchowny nie napisze ani nie podyktuje pisma wyznaczającego karę śmierci. Dlatego na dworach władców zadania wiążące się z taką odpowiedzialnością powierzać należy osobom świeckim a nie duchownym. 18, 2. Żaden duchowny nie może stawać na czele najemnych żołnierzy, kuszników, ani w ogóle tego typu ludzi krwi. Ponadto, sztuką chirurgii108, która pozwala na wypalanie i amputacje, nie może się zajmować subdiakon, diakon ani kapłan109. Nikt też nie może udzielić błogosławieństwa ani poświęcenia [stosowanego przy tak zwanych sądach Bożych] rytu oczyszczenia lodowatą lub wrzącą wodą albo rozpalonym żelazem. Oczywiście, pozostają w mocy wcześniej wydane zakazy110 dotyczące walk indywidualnych oraz pojedynków.111" (SL IV, Konstytucja 18)

To jest jedynie słabe odbicie pierwotnego nauczania Kościoła, który nie tylko duchownym, ale też ludowi chrześcijańskiemu zakazywał przykładania ręki do zadawania śmierci. "Tradycja Apostolska" zapisana przez Hipolita w 215 roku przekazuje:

"Teraz przechodzimy od miłości, jaką Bóg świadczył wszystkim świętym, do sedna tradycji, która jest właściwa Kościołom, aby ci, którzy zostali dobrze pouczeni, zachowali tradycję, która przetrwała aż do naszych czasów. Dajemy wykład tej tradycji, żeby uświadamiając ją sobie czuli się umocnieni, pomimo upadku lub błędu, jaki powstał niedawno z powodu niewiedzy lub pomyłek. (...)
Żołnierz będący pod władzą, niech nie zabija człowieka. Jeżeli mu nakazują, niech nie wypełnia tego i nie przynosi klątwy. Jeżeli zaś tego nie pragnie, niech będzie wyłączony. Kto jest dowódcą wojskowym lub przełożonym miasta, kto nosi odzież purpurową, niech to porzuci, lub będzie wyłączony. Katechumen lub chrześcijanin, który pragnie zostać żołnierzem, niech będą wyłączeni, gdyż zlekceważyli Boga."
(Hipolit, "Tradycja Apostolska")

Władza przełożonych miast wiązała się z koniecznością wydawania wyroków śmierci. Hipolit przekazuje, że jeszcze za jego czasów Kościół nie zezwalał wierzącym na pełnienie takich urzędów. Dzięki temu nie istniały wówczas skandale, że pani polityk nawołująca do aborcji przyjmowała komunię itp. Oddzielenie pełnionego urzędu od wiary jest niemożliwe. Nie można być dwiema osobami naraz: akceptującym aborcję politykiem i katolikiem. Możliwa jest co najwyżej schizofrenia.

"Tradycja Apostolska" Hipolita zawiera też taki oto fragment (przypominam, że jest to ok. 215 rok):

"Wyświęconemu na biskupa niech wszyscy dadzą pocałunek pokoju, witając go, albowiem stał się tego godny. Diakoni natomiast niech przyniosą do niego ofiarę i on kładąc na nią razem z całym prezbiterium ręce, niech mówi, zanosząc dziękczynienie:
„Pan z wami”.
I wszyscy niech odpowiadają:
„I z duchem twoim”.
„W górę serca”.
„Wznosimy je do Pana”.
„Dzięki składajmy Panu”.
„Godne to i sprawiedliwe”.

I wtedy niech biskup kontynuuje tak:
„Dzięki składamy Tobie Boże przez umiłowanego Syna Twego Jezusa Chrystusa, Którego posłałeś nam w czasach ostatecznych jako Zbawiciela, Odkupiciela i Zwiastuna Twojej woli, Który jest Słowem nierozdzielnym od Ciebie, przez Którego wszystko stworzyłeś według Twojej woli, Którego posłałeś z niebios w łono Dziewicy i Który będąc w łonie wcielił się i okazał Twoim Synem, zrodzonym z Ducha Świętego i z Dziewicy.
Wypełniając Twoją wolę i czyniąc Tobie naród święty On rozpostarł ręce, aby wyzwolić od męki tych, którzy w Ciebie wierzą.
On, dobrowolnie wydając siebie na mękę, aby skruszyć śmierć i rozbić więzy szatana, zwyciężyć otchłań i objawić światłość sprawiedliwym, przygwoździć wyrok i okazać zmartwychwstanie, wziął chleb [i] dzięki Tobie składając, powiedział: «Bierzcie i jedzcie, To jest Ciało moje, za was łamane». Podobnie i kielich, mówiąc: «To jest Krew moja, która za was jest wylana. To, ilekroć czynić będziecie, czyńcie na moją pamiątkę».
Wspominając przeto Jego śmierć i zmartwychwstanie, ofiarujemy Tobie chleb i kielich, zanosząc dziękczynienie za to, że uczyniłeś nas godnymi stać przed Tobą i służyć Tobie.

I prosimy, żebyś zesłał Ducha Twego Świętego na ofiarę Świętego Kościoła: w jedno zbierając, daruj wszystkim przyjmującym świętości wypełnienie Ducha Świętego i umocnienie wiary w prawdzie, abyśmy Ciebie wychwalali i wysławiali przez Syna Twego Jezusa Chrystusa, przez Którego Tobie cześć i chwała, Ojcu i Synowi ze Świętym Duchem, w świętym Kościele, i teraz i na wieki wieków. Amen.”


Nietrudno zauważyć, że powyższe słowa (tłusta czcionka) są do dziś używane podczas mszy. Byłoby wielkim błędem lekceważyć to, co przekazuje Hipolit.

Natomiast odrębną sprawą jest to, czy słuszne jest, by władza ziemska używała miecza w celu karania. Tak, jest to słuszne. Naucza o tym np. apostoł Paweł w Liście do Rzymian. Pisze tam o władzy pogańskich cesarzy rzymskich. Bóg dał im prawo karania bandytów, żeby świat nie zamienił się w rzeźnię. Lecz tym karaniem NIE mają zajmować się chrześcijanie.


N lut 10, 2019 3:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL