Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest So lis 18, 2017 1:50 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
 Straszne sny - pomocy! 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pt lip 14, 2017 11:21 am
Posty: 1
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Straszne sny - pomocy!
Co jakiś czas mam chore, zboczone sny :(. Wiem że to nie ja... ja taka nie jestem. Jak się ich pozbyć? Miałam kiedyś trudny okres w życiu, dostarczałam sobie nieodpowiednich treści, muzyki... a teraz to się odbija na moich snach. Nie jest to chyba często, co jakiś czas, ale... chce mi się przez to płakać, nie mogę tego wytrzymać. To tak jakbym to ja była w tych snach ale ja wiem że to nie ja. Boję się, że jestem zła.

Nie jestem chrześcijanką. Nie wiem, kim jestem. Wierzę w Boga, chociaż trudno powiedzieć w jakiego, ale... proszę, nie szukam kłótni na temat religijny. Wiem, że to forum dla chrześcijan, ale wiem że tylko tu potraktujecie mnie poważnie. Gdzie indziej zostałabym wyśmiana i mój problem zostałby zbagateliowany. A ja naprawdę potrzebuję pomocy. Nie jestem opętana, chcę po prostu pozbyć się tych treści z umysłu... Byłam głupia, słuchałam nieodpowiedniej muzyki i miałam złego mentora. Chciałam być ateistką... nawet satanistką, teraz wiem, że to zła droga, wtedy też wiedziałam, ale nie chciałam tego zrozumieć. Proszę, jeśli jest tu ktoś kto potrafi mi pomóc, napisz, to bardzo mnie martwi (chociaż, szczerze powiedziawszy, pewnie i tu nie uzyskam pomocy - większość będzie chciała mnie nawrócić, posłać do egzorcysty... tak jak na forum ateistycznym by mnie wyśmiali lub posyłali do psychiatry, a na ezoterycznym próbowaliby mi wcisnąć jakichś szarlatanów...ale, jednak w tym momencie myślę, że to tutaj powinnam się zwrócić... może znajdzie się choć jedna osoba, która umie mi pomóc).


Pt lip 14, 2017 11:31 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2393
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Inininia napisał(a):
Co jakiś czas mam chore, zboczone sny :(. Wiem że to nie ja... ja taka nie jestem. Jak się ich pozbyć? Miałam kiedyś trudny okres w życiu, dostarczałam sobie nieodpowiednich treści, muzyki... a teraz to się odbija na moich snach. Nie jest to chyba często, co jakiś czas, ale... chce mi się przez to płakać, nie mogę tego wytrzymać. To tak jakbym to ja była w tych snach ale ja wiem że to nie ja. Boję się, że jestem zła.

Nie jestem chrześcijanką. Nie wiem, kim jestem. Wierzę w Boga, chociaż trudno powiedzieć w jakiego, ale... proszę, nie szukam kłótni na temat religijny. Wiem, że to forum dla chrześcijan, ale wiem że tylko tu potraktujecie mnie poważnie. Gdzie indziej zostałabym wyśmiana i mój problem zostałby zbagateliowany. A ja naprawdę potrzebuję pomocy. Nie jestem opętana, chcę po prostu pozbyć się tych treści z umysłu... Byłam głupia, słuchałam nieodpowiedniej muzyki i miałam złego mentora. Chciałam być ateistką... nawet satanistką, teraz wiem, że to zła droga, wtedy też wiedziałam, ale nie chciałam tego zrozumieć. Proszę, jeśli jest tu ktoś kto potrafi mi pomóc, napisz, to bardzo mnie martwi (chociaż, szczerze powiedziawszy, pewnie i tu nie uzyskam pomocy - większość będzie chciała mnie nawrócić, posłać do egzorcysty... tak jak na forum ateistycznym by mnie wyśmiali lub posyłali do psychiatry, a na ezoterycznym próbowaliby mi wcisnąć jakichś szarlatanów...ale, jednak w tym momencie myślę, że to tutaj powinnam się zwrócić... może znajdzie się choć jedna osoba, która umie mi pomóc).


Porozmawiaj z jakims Kaplanem, a jeszcze lepiej z zakonnikiem.
Mysle ze to nie jest temat na forum.


Pt lip 14, 2017 12:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10676
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Myślę, że nie przepracowałaś tego trudnego okresu. Powraca w snach. Być może zachowałaś w sobie jakiś nieuświadomiony lęk. Może się boisz nieświadomie o te nieciekawe momenty z przeszłości, że rzutować będą na przyszłość; przywołujesz bowiem ewentualne przyczyny, moga być i inne. Organizm broni się i chce powrotu do normalności, próbuje wyczyścić uklad nerwowy poprzez rekapitukację zdarzeń w snach. Tym zdarzeniom nadawany jest koloryt emocjonalny a nie treściowy. Lęk psychiczny przestawiany jest jako koszmar marzenia sennego. A Ty się tym martwisz zamiast się z tym uporać i pozostawić przeszłość za sobą.

Wejście w satanizm nie jest nigdy obojętne. Nie piszesz dużo o sobie. Trudno radzić osobie niewierzacej, bo jeśli rzeczywiście problem ma podłoże duchowe, psycholog może nie pomóc.
Osoby pogodne mają pogodne sny. Koszmary senne mają podłoże medyczne: somatyczne lub psychiczne, czasem dodatkowo duchowe. W zwykłych sytuacjach to odbicie zdarzeń dnia poprzedniego.

Bóg jest jeden, więc różnica sprowadza się do Jego wyobrażenia. Czasem odrzuca sie Boga 'katolickiego' bo ma się zastzrzezenia do instytucji...a żal projektuje się na Boga.


Pt lip 14, 2017 1:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1025
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Inininia napisał(a):
Co jakiś czas mam chore, zboczone sny :(. Wiem że to nie ja... ja taka nie jestem. Jak się ich pozbyć?


Dobrze, że napisałaś tutaj, bo wielu ludzi pomodli się za ciebie. ;-)
Na pewno te sny miną. Zostań chrześcijanką, przeczytaj Ewangelię i zobacz jak dobry jest Jezus Chrystus. Nie patrz czasami na błędy ludzi i Kościoła, bo nikt nie jest bez winy i nie o to chodzi, by być doskonałym. Uśmiechnij się, bo Bóg jest dobry i bardzo Cię kocha. Uwierz mi, to jest prawda. ;-)

A jeśli zdarzy się, że taki sen znowu się pojawi, to powiedz Panu Jezusowi, że prosisz Go o pomoc. I tak za każdym razem, aż sny przestaną się śnić, bo im się znudzi. ;-)

Zostań z Panem Bogiem!


Pt lip 14, 2017 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 28, 2015 7:34 pm
Posty: 1863
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Inininia napisał(a):
A ja naprawdę potrzebuję pomocy. Nie jestem opętana, chcę po prostu pozbyć się tych treści z umysłu...

Cześć.
Myślę, że masz dwa wyjścia: psycholog albo Jezus.
Osobiście polecam drugą osobę, bo On zna Cię najlepiej i to On zaplanował Twoje istnienie.
Nie wiem w jaki sposób On doprowadzi Cię do wolności, ale warto zawierzyć i zwrócić się do Niego, gdyż dał obietnicę pomocy [Mat.11.28]:Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.
Poza tym jesteś dla Jezusa cenna, gdyż oddał swoje życie za Ciebie abyś Ty mogła również doświadczyć nie tylko czystego umysłu, ale całkiem nowego życia.
Polecam. :)


Pt lip 14, 2017 2:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 10977
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Ininino, problem może być dwojakiej natury.
Może być duchowy albo nerwowy (nie mylić z psychicznym).
Trudno więc poradzić cokolwiek poza specjalistą od jednego (egzorcysta) lub drugiego (psycholog).

jednak i w jednym i w drugim przypadku może to być coś nieco innego, niż się obawiasz.
W przypadku duchowym, może być to wezwanie do jakiejś próby "spróbowania" chrześcijaństwa i bezpieczeństwa, jakie ofiaruje Jezus tym, którzy chcą.
W przypadku nerwowym, byc może sama obawia przed tymi snami może napędzać problemy nerwowe, które z kolei powodują sny itd.


W przypadku pierwszym zachęcam (choć wiem, że "nawracanie" niekoniecznie jest dobrze widziane) do udziału w ewangelizacji (forumowicze na pewno pomoga znaleźć).
W przypadku drugim warto może wybrać się do psychologa (nie gryzie ;) ), a na pewno warto spróbować uświadomić sobie że owe sny "nie są Twoje" (nie definiują Cię w żaden sposób) i zamiast się napinać i bać, po prostu je zlekceważyć.
Powinno pomóc.

Na koniec dodam, że często takie problemy są duchowo-nerwowe (jeden czynnik nie wyklucza drugiego).
Życzę powodzenia!

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt lip 14, 2017 3:10 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2133
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
W sprawie treści snów mam takie zdanie.
Jak uwierają, a nie widać ich twórczej możności do wsparcia się ich treścią to olewać je.
One do końca nie znikną, ale nie przenoszą już ujemnych nastrojów do realu.
To można tu osiągnąć przez zaparcie się negatywom nas dotykającym.

A to już wiele, bo jest szansa na pozytywy, z nimi łatwiej się żyje.

Ze snami jest tak że nie słuchają się naszej woli.
To tak jak z uciętą ręką, chciało by się mieć obie ręce, pokazać co potrafimy nimi zdziałać.
Ale jest inaczej i jest u nas tylko jedna ręka, to cóż innego pozostaje jak lepiej wykorzystać tą jedną.

Cóż tobie -Inininia pozostaje, jak jeszcze lepiej wykorzystać życie realem w dzień.
Oddanie się większej aktywności o ile zdrowie na to pozwala, spowoduje twardszy sen i mniej przykrych jego doznań.
Każdy wybiera sposób jemu dogodny.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt lip 14, 2017 8:52 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lut 02, 2017 3:46 pm
Posty: 13
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Straszne sny - pomocy!
Witam, rozumiem, że te rozdziały z dawnych czasów masz za sobą? To dobrze... nie jestem człowiekiem który jest władny cokolwiek doradzać, ale przytocze moją historie. Dużo zła w życiu zrobiłem, bardzo wiele głupot, teraz z perspektywy czasu moge to tak określić, ale w pewnym momencie, poczułem się strasznie źle, nie fizycznie, duchowo, zagubiłem się w życiu. I wtedy myśl, która przerodziła się w czyn, że musze coś zrobić, bo inaczej zwariuje. Zacząłem słuchać i czytać o Bogu, poznawać świadomie wiarę. I było lepiej, kolejnym etapem była spowiedź,dzięki pomocy tego forum również, bez zwlekania, nawet jeśli nie wyznasz wszystkich grzechów, ale idź, zaufaj Bogu, jego miłosierdziu.... Na wykazanie związku z twoją historią, moge powiedzieć, że prawie nie pamiętam swoich snów, a jak już to są straszne, paraliżujące, jednak wtedy myśle i mocno ściskam krzyżyk na szyi, wszystko wtedy się wycisza i uspokaja.... przede mną bardzo długa droga do nawrócenia, ale chce tego jestem ułomny,jednak miłosierdzie Boże daje nam nadzieję, szanse. Spróbuj spowiedzi, polecam to jako pierwszy krok do zrozumienia przyczyny problemu...


So sie 12, 2017 1:08 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL