Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 23, 2018 5:54 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Człowiek i jego seksualność 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12433
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Sex przerywany jako metoda antykoncepcji
lekarstwo napisał(a):
Ghost in the Shell napisał(a):
Czyli każdy stosunek seksualny bez wytrysku nasienia do kobiecej pochwy jest grzechem?

Tak.
Nie każdy, bo nie zawsze technicznie mężczyzna jest zdolny do wytrysku.
Ghost, podnieca się takie babranie się? Tak to trochę wygląda...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lip 29, 2017 4:03 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz lip 20, 2017 11:48 pm
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Pomijając fakt, że Ghost chyba robi sobie po prostu jaja i testuje użytkowników forum...
To jestem ciekaw, dlaczego nie wolno stosować antykoncepcji? Jest coś o tym w Piśmie, czy to "wymysł" Kościoła?
Przecież prezerwatywy prócz niechcianej ciąży chronią przed chorobami wenerycznymi (choć to w sumie słaby argument, bo w końcu nie jesteśmy zwierzętami i nie odbywamy aktu z każdym kto się napatoczy - raczej wiemy czy partner(ka) ma takie problemy).
Poza tym lepiej, gdy antykoncepcja jest, niż gdy jej nie ma, co możemy wywnioskować na przykładzie krajów trzeciego świata - mam tu na myśli większość krajów afryki, gdzie AIDS to już plaga.
No i co by nie mówić, lepsze zaplanowane dzieci, niż niezaplanowane.

Nie łapię dlaczego seks który może doprowadzić do dziecka jest ok, a ten, który nie może jest zły. Szczególnie, że liczą się intencje. Czy lepsze jest małżeństwo używające prezerwatyw, czy młodzi którzy nie używają antykoncepcji bo "jakoś to będzie" i "może akurat nie ma dni płodnych".
Lepiej użyć antykoncepcji niż oddawać dziecko do domu dziecka, gdzie często taki wychowanek w.w. placówki żałuje, że w ogóle się urodził.

Nie rozumiem, dlaczego seks jest tak bardzo piętnowany przez religie. W końcu jeśli obie strony się godzą, to nikogo nie krzywdzi.


N sie 13, 2017 11:02 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Artem napisał(a):
Pomijając fakt, że Ghost chyba robi sobie po prostu jaja i testuje użytkowników forum...
To jestem ciekaw, dlaczego nie wolno stosować antykoncepcji? Jest coś o tym w Piśmie, czy to "wymysł" Kościoła?
Przecież prezerwatywy prócz niechcianej ciąży chronią przed chorobami wenerycznymi (choć to w sumie słaby argument, bo w końcu nie jesteśmy zwierzętami i nie odbywamy aktu z każdym kto się napatoczy - raczej wiemy czy partner(ka) ma takie problemy).
Poza tym lepiej, gdy antykoncepcja jest, niż gdy jej nie ma, co możemy wywnioskować na przykładzie krajów trzeciego świata - mam tu na myśli większość krajów afryki, gdzie AIDS to już plaga.
No i co by nie mówić, lepsze zaplanowane dzieci, niż niezaplanowane.

Nie łapię dlaczego seks który może doprowadzić do dziecka jest ok, a ten, który nie może jest zły. Szczególnie, że liczą się intencje. Czy lepsze jest małżeństwo używające prezerwatyw, czy młodzi którzy nie używają antykoncepcji bo "jakoś to będzie" i "może akurat nie ma dni płodnych".
Lepiej użyć antykoncepcji niż oddawać dziecko do domu dziecka, gdzie często taki wychowanek w.w. placówki żałuje, że w ogóle się urodził.

Nie rozumiem, dlaczego seks jest tak bardzo piętnowany przez religie. W końcu jeśli obie strony się godzą, to nikogo nie krzywdzi.


Jak sam napisales, ze z jedna-ym partnerem wie sie, wiec wiesz dobrze ze to nie AIDS, czy inne choroby roznooszone droga plciowa jest plaga, tylko jego rozprzestrzenianie, czyli seks pozamalzenski.


Pn sie 14, 2017 12:14 am
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Artem napisał(a):
Pomijając fakt, że Ghost chyba robi sobie po prostu jaja i testuje użytkowników forum...
To jestem ciekaw, dlaczego nie wolno stosować antykoncepcji? Jest coś o tym w Piśmie, czy to "wymysł" Kościoła?
Przecież prezerwatywy prócz niechcianej ciąży chronią przed chorobami wenerycznymi (choć to w sumie słaby argument, bo w końcu nie jesteśmy zwierzętami i nie odbywamy aktu z każdym kto się napatoczy - raczej wiemy czy partner(ka) ma takie problemy).
Poza tym lepiej, gdy antykoncepcja jest, niż gdy jej nie ma, co możemy wywnioskować na przykładzie krajów trzeciego świata - mam tu na myśli większość krajów afryki, gdzie AIDS to już plaga.
No i co by nie mówić, lepsze zaplanowane dzieci, niż niezaplanowane.

Nie łapię dlaczego seks który może doprowadzić do dziecka jest ok, a ten, który nie może jest zły. Szczególnie, że liczą się intencje. Czy lepsze jest małżeństwo używające prezerwatyw, czy młodzi którzy nie używają antykoncepcji bo "jakoś to będzie" i "może akurat nie ma dni płodnych".
Lepiej użyć antykoncepcji niż oddawać dziecko do domu dziecka, gdzie często taki wychowanek w.w. placówki żałuje, że w ogóle się urodził.

Nie rozumiem, dlaczego seks jest tak bardzo piętnowany przez religie. W końcu jeśli obie strony się godzą, to nikogo nie krzywdzi.

Oczywiście że zakaz antykoncepcji to wymysł Kościoła. Nic przecież nie ma w Piśmie św o prezerwatywach i pigułkach tak jak nic nie ma o Iphonach. Klechy same nie mogą poruchać, więc nie dają innym, to znaczy muszą dawać bo kasa z baranów na tace jest potrzebna, więc całkowicie zakazać nie mogą, ale mogą zabronić go poza dziecioróbstwem w małżeńskim kieracie.

A mówiąc serio jest wiele aspektów dlaczego antykoncepecja jest grzechem w KK, ale wymienię tylko 2.

Po pierwsze: upodabnia związki heteroseksulane do homoseksualnych, które to charakteryzują sie tym, że są sterylne i przejściowe.

A drugi to taki, że antykoncepcja prowadzi do aborcji, bo wg najcześciej cytowanego czasopisma medycznego na świecie, połowa niechcianych ciąż, bierze się ze współżycia gdzie antykoncepcja zawiodła lub była źle użyta,
https://justpaste.it/ykf4
a niechciane ciąże skutkują czesto aborcją, bo ludzie wielce zdziwieni, że "jak to, przecież się zabezpieczaliśmy"
a Kościół zawsze będzie bronił życia.
Tak to już, jest, że kiedy próbujesz sztucznie oddzielić miłość od życia, często kończysz i bez tego i bez tego.


Pn sie 14, 2017 5:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14437
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Paweł VI
ENCYKLIKA HUMANAE VITAE
O zasadach moralnych w dziedzinie przekazywania życia ludzkiego


Zapraszam do poczytania.

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Pn sie 14, 2017 8:35 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 16, 2018 3:08 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wpływ antykoncepcji hormonalnej na homoseksualizm
Zamieszczone teksty wyraźnie odnoszą się do dosyć rozpowszechnionego w środowisku naukowym poglądu, że kobiety uważają za atrakcyjnych różnych mężczyzn, w różnych momentach cyklu.
Z grubsza taki cykl wygląda tak, że kobieta przez większość jego faz gustuje w mężczyznach o niższym poziomie testosteronu, stabilnych, rokujących szanse na stworzenie trwałej rodziny. Zewnętrzne cechy powiązane z takim typem mężczyzny, to niższy wzrost, delikatniejsze mięśnie, słabszy zarys szczęki, słabsze owłosienie, etc.
Zaś podczas owulacji, na kilka dni tendencja się odwraca i kobieta odczuwa pociąg do mężczyzn o wysokim poziomie testosteronu, silnych, ale nie rokujących szans na wierność i stabilność. Zewnętrzne cechy - długie nogi, wysoki wzrost, intensywne owłosienie, silne libido, szerokie bary i wąskie biodra, duże mięśnie, etc.
Wyjaśnienie proponowane przez naukowców brzmi tak, że to pewnego rodzaju strategia ewolucyjna - chcemy sparować nasze geny z najlepszym możliwym dawcą genów, a jednocześnie chcemy zapewnić, że nasze potomstwo otrzyma środki do życia i stabilność. Utrzymywanie więc trwałego związku i okresowe skoki w bok, zapewniają sytuację, w której można "mieć ciastko i zjeść ciastko". Taką strategię stosują niektóre gatunki małp. U ludzi pewną wskazówką może być to, że bardzo wiele dzieci ma ojca innego niż deklarowany. Oczywiście jest to pewna tendencja, a nie reguła, modyfikowana przez kulturę, przekonania etyczne, dostępność partnerów etc. Z tego jednak punktu widzenia, sytuacja w której kobieta spożywa pigułkę i nie odczuwa potrzeby skoków w ramiona przystojnego drania, sprzyja stabilniejszej rodzinie i związkom opartym na wierności.


Cz sty 18, 2018 6:44 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Rikissa napisał(a):
Z tego jednak punktu widzenia, sytuacja w której kobieta spożywa pigułkę i nie odczuwa potrzeby skoków w ramiona przystojnego drania, sprzyja stabilniejszej rodzinie i związkom opartym na wierności.

Sam argument jest dobry, ale jest wyrwany z kontekstu. Nawet jeśli pigułka antykoncepyjna w pewnym stopniu zmniejsza szansę na zdradę małżeńską to uniemożliwia pojawienie się znacznie pewniejszych "środków obronnych", w szczególności rozwojowi pełnej miłości między małżonkami.

Jest też inna warstwa zagadnienia -- czy nam wogóle wolno ot tak stosować takie metody walczenia z pokusami? Czyli np. zakładając, że powstaje pigułka, której jedynym działaniem jest zmniejszenie pociągu do takich przygodnych "znajomości", to czy było by dobre stosowanie jej?
Raczej nie, bo o ile jesteśmy obciążeni naszym genetycznym dziedzictwem i grzechem, to naszym zadaniem jest, z pomoca łaski, wznieść się ponad to. Innymi słowy (temat bardzo podkreślany we wczesnym Kościele, np. w ruchu monastycznym) pokusy nie są złe, tylko uleganie im, zaś ich brak uniemożliwia nam osiągnięcie świętości.

Jasne, że są sytuacje gdzie trzeba zastosować jakieś nadzwyczajne środki -- np. jak ktoś ma zaburzenia łaknienia to się go z tego leczy. Chyba jednak jest jasne, że stosowanie środków medycznych w sytuacji gdy ktoś po prostu lubi się nażreć i wogóle z tym nie walczy jest przesadą.


Pt sty 19, 2018 11:55 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Wt sty 16, 2018 3:08 pm
Posty: 8
Płeć: kobieta
wyznanie: religia niechrześcijańska
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Cytuj:
Nawet jeśli pigułka antykoncepyjna w pewnym stopniu zmniejsza szansę na zdradę małżeńską to uniemożliwia pojawienie się znacznie pewniejszych "środków obronnych", w szczególności rozwojowi pełnej miłości między małżonkami.


Jakie są te pewniejsze środki? W jaki sposób pigułka miałaby uniemożliwiać rozwój pełniejszej miłości?

Cytuj:
Jest też inna warstwa zagadnienia -- czy nam wogóle wolno ot tak stosować takie metody walczenia z pokusami? Czyli np. zakładając, że powstaje pigułka, której jedynym działaniem jest zmniejszenie pociągu do takich przygodnych "znajomości", to czy było by dobre stosowanie jej?


Z tego co mogę zaobserwować, gdy pojawia się temat pokus, bardzo często katolicy mówią, że należy ich unikać. Jeśli np. podoba się komuś kobieta, o której myśli mogą prowadzić do grzechu zaleca się ograniczenie z nią kontaktu.


Cytuj:
Raczej nie, bo o ile jesteśmy obciążeni naszym genetycznym dziedzictwem i grzechem, to naszym zadaniem jest, z pomoca łaski, wznieść się ponad to. Innymi słowy (temat bardzo podkreślany we wczesnym Kościele, np. w ruchu monastycznym) pokusy nie są złe, tylko uleganie im, zaś ich brak uniemożliwia nam osiągnięcie świętości.


Argument o takiej konstrukcji wysuwał wielokrotnie jan sebastian w dyskusji na temat prawnego zakazu aborcji. Został bardzo surowo potraktowany, choć moim zdaniem jego logika była bez zarzutu.


So sty 20, 2018 12:29 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So sty 06, 2018 2:31 pm
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Cytuj:
Jakie są te pewniejsze środki?

Wzajemna miłość małżonków jest tym środkiem. Jeśli jest mocna i prawdziwa to mimo, że pojawią się pokusy czy nawet jeśli się w kimś innym zakochamy to w naszym związku widzimy wartość, która pozwoli nam wytrwać i nie zdradzić.

Cytuj:
W jaki sposób pigułka miałaby uniemożliwiać rozwój pełniejszej miłości?

Nie wiem na ile znasz katolicką naukę o małżeństwie i rodzinie. Ogólnie, z natury związek małżeński jest płodny, więc naturalnym dopełnieniem związku kobiety i mężczyzny są ich dzieci. Jeśli uniemożliwiamy w jakiś sposób ich pojawienie się zaburzamy tę konstrukcję.
Patrząc z innej strony: jak uczył Jan Paweł II "człowiek nie może odnaleźć się w pełni inaczej jak tylko przez bezinteresowny dar z siebie samego", w małżeństwie oczywiście w szczególności chodzi o bycie darem dla współmałżonka. Jeśli do współżycia, które jest szczególnym wyrazem tego obdarowywania siebie i które ma wzmacniać więź wprowadzimy strach to uniemożliwimy zjednoczenie. Bojąc się poczęcia dziecka, nie chcę się oddać cały (łącznie z konsekwencjami oddania) co więcej ten strach zawsze we mnie będzie, bo po pierwsze żadna metoda nie jest 100% skuteczna a po drugie ustawiam się na fałszywej pozycji, że dziecko to coś czego się należy bać.


Cytuj:
Z tego co mogę zaobserwować, gdy pojawia się temat pokus, bardzo często katolicy mówią, że należy ich unikać. Jeśli np. podoba się komuś kobieta, o której myśli mogą prowadzić do grzechu zaleca się ograniczenie z nią kontaktu.


W tym przypadku mamy do czynienia raczej z walką i odrzucaniem pokusy a nie usuwaniem jej przy użyciu zewnętrznych środków .
Ale faktycznie jest to złożona kwestia i może wyraziłem się w poprzednim poście zbyt kategorycznie. O ile jasne jest, że to że mamy pokusy nie jest samo w sobie złe to podążanie za nimi, podtrzymywanie ich lub nierozsądne stawianie się w sytuacji gdy mogą wystąpić może być grzechem.
W drugą stronę sytuacja jest znacznie mniej jasna. Napisałem, że stosowanie tabletki by pozbyć się pokus jest raczej złe, ale to wymaga dokładniejszego rozeznania.
Chyba jasne jest, że jeśli pijemy np. melisę przed trudną rozmową, żeby kogoś nie zwyzywać i obrazić to nie jest nic złego, ale na drugim końcu skali mamy hipotetyczny lek , który usuwa pokusy czy wręcz uniemożliwia czynienie zła -- taka perspektywa jest już nieco przerażająca (w pewnym sensie podobna wizja pojawia się u Lema w "Powrocie z gwiazd").


Śr sty 24, 2018 1:23 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3107
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Artem napisał(a):
Poza tym lepiej, gdy antykoncepcja jest, niż gdy jej nie ma, co możemy wywnioskować na przykładzie krajów trzeciego świata - mam tu na myśli większość krajów afryki, gdzie AIDS to już plaga.
No i co by nie mówić, lepsze zaplanowane dzieci, niż niezaplanowane.
.


Kwestia zasadnicza: który narząd którym rządzi. Na pewno kiedy rządzi głowa, co by nie mówić, to jest lepsze. Lepiej gdy głowa jest, niż gdy jej nie ma.

Artem napisał(a):
nie odbywamy aktu z każdym kto się napatoczy - raczej wiemy czy partner(ka) ma takie problemy).


W sumie- raczej wiemy, z tym że nie na pewno, wszak wierność mężowi
(o zgrozo !)to przeżytek i wymysł Kościoła, czyż nie?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sty 25, 2018 5:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wpływ antykoncepcji hormonalnej na homoseksualizm
Rikissa napisał(a):
Zamieszczone teksty wyraźnie odnoszą się do dosyć rozpowszechnionego w środowisku naukowym poglądu, że kobiety uważają za atrakcyjnych różnych mężczyzn, w różnych momentach cyklu.
Z grubsza taki cykl wygląda tak, że kobieta przez większość jego faz gustuje w mężczyznach o niższym poziomie testosteronu, stabilnych, rokujących szanse na stworzenie trwałej rodziny. Zewnętrzne cechy powiązane z takim typem mężczyzny, to niższy wzrost, delikatniejsze mięśnie, słabszy zarys szczęki, słabsze owłosienie, etc.
Zaś podczas owulacji, na kilka dni tendencja się odwraca i kobieta odczuwa pociąg do mężczyzn o wysokim poziomie testosteronu, silnych, ale nie rokujących szans na wierność i stabilność. Zewnętrzne cechy - długie nogi, wysoki wzrost, intensywne owłosienie, silne libido, szerokie bary i wąskie biodra, duże mięśnie, etc.
Wyjaśnienie proponowane przez naukowców brzmi tak, że to pewnego rodzaju strategia ewolucyjna - chcemy sparować nasze geny z najlepszym możliwym dawcą genów, a jednocześnie chcemy zapewnić, że nasze potomstwo otrzyma środki do życia i stabilność. Utrzymywanie więc trwałego związku i okresowe skoki w bok, zapewniają sytuację, w której można "mieć ciastko i zjeść ciastko". Taką strategię stosują niektóre gatunki małp. U ludzi pewną wskazówką może być to, że bardzo wiele dzieci ma ojca innego niż deklarowany. Oczywiście jest to pewna tendencja, a nie reguła, modyfikowana przez kulturę, przekonania etyczne, dostępność partnerów etc. Z tego jednak punktu widzenia, sytuacja w której kobieta spożywa pigułkę i nie odczuwa potrzeby skoków w ramiona przystojnego drania, sprzyja stabilniejszej rodzinie i związkom opartym na wierności.

Tylko, ze ta psychologia ewolucyjna to zupelna bzdura. Gdyby w przeszlosci kobiety preferowaly do rozrodu silnych, testosteronowych troglodytow nie latali bysmy dzis samolotami.


Cz sty 25, 2018 6:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3107
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
Wespecjan napisał(a):
Oczywiście że zakaz antykoncepcji to wymysł Kościoła. Nic przecież nie ma w Piśmie św o prezerwatywach i pigułkach tak jak nic nie ma o Iphonach. Klechy same nie mogą poruchać, więc nie dają innym, to znaczy muszą dawać bo kasa z baranów na tace jest potrzebna, więc całkowicie zakazać nie mogą, ale mogą zabronić go poza dziecioróbstwem w małżeńskim kieracie.

Może by tak bez ordynarnego języka? :no: Kogo nazywasz klechami?

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz sty 25, 2018 9:10 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Człowiek i jego seksualność
mareta napisał(a):
Wespecjan napisał(a):
Oczywiście że zakaz antykoncepcji to wymysł Kościoła. Nic przecież nie ma w Piśmie św o prezerwatywach i pigułkach tak jak nic nie ma o Iphonach. Klechy same nie mogą poruchać, więc nie dają innym, to znaczy muszą dawać bo kasa z baranów na tace jest potrzebna, więc całkowicie zakazać nie mogą, ale mogą zabronić go poza dziecioróbstwem w małżeńskim kieracie.

Może by tak bez ordynarnego języka? :no: Kogo nazywasz klechami?

To była ironia, wcieliłem się w palikociarza. Antyklerykałowie atakują czasem Kościół, że "wymyśla sobie nauki, których nie ma w Biblii".


Cz sty 25, 2018 9:49 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL