Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt lis 13, 2018 7:32 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
 Posłuszeństwo władzy. 
Autor Wiadomość
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Posłuszeństwo władzy.
Kościół uczy, że trzeba być posłusznym swoim przełożonym. Czy moźe tu chodzić o ślepe posłuszeństwo? Czy mamy prawo oceniać takie polecenia przełożonego, czy raczej wykonywać je i nie przejmować się jego skutkami, bo odpowiedzialność bierze na siebie przełożony? Nie - odpowiedzialność za to co robimy ponosimy my sami. Nie mamy prawa wykonywać poleceń, które w sposób oczywisty będą szkodzić innym. Nie mamy prawa wykonywać poleceń, które są w oczywistej sprzeczności z dekalogiem. Z przykazaniem miłości. Bóg kazał mi walczyć z takim ludzkim sposobem sprawowania władzy. Władza pisze prawo ale to prawo respektuje do momentu, kiedy to prawo pozwala jej realizować swoje własne cele. Jeśli zgodnie z tym prawem tego zamierzonego celu nie da się zrealizować, to władza szuka kruczków prawnych aby się wytłumaczyć, że łamie swoje własne prawo. Jeśli jest to szyte tak grubymi nićmi, że sami widzą śmieszność swojego tłumaczenia, to przestają się tłumaczyć i eliminują swojego niewygodnego przeciwnika. Tak władza postąpiła z Jezusem. Był niewygodny, bo ciągle krytykował ich sposób sprawowania władzy.Ludzka władza polega na władaniu, czyli podporządkowaniu sobie wszystkich, żeby realizowali cele władzy. Władza pochodząca od Boga, to jest służba, czyli dążenie do jedności. Kto nie potrafi realizować celów wspólnych służących wszystkim i podtrzymujących jedność, ten nie jest od Boga, ten służy szatanowi, bo on dąży do władzy absolutnej. Jak kończy się dla ludzi taka władza, to już sporo przykładów w historii mamy. Władza od szatana nagradza, a nie chce się dzielić. Kto służy takiej władzy nie zważając na jej nieprawość, jest nagradzany. Władza szuka sobie sojuszników płacąc srebrnikami. Kto krytykuje, jest tępiony, a nawet eliminowany. Jeżeli chcemy służyć Bogu, to takiej władzy nie możemy popierać. Czasami trzeba złożyć taką samą ofiarę, jaką złożył Chrystus. Ewangelię piszą właśnie tacy ludzie, a to znaczy, że Bóg cały czas jest wśród nas i znajduje jeszcze wśród nas swoich prawdziwych wyznawców. Właśnie przez naszą gotowość do takiej ofiary z siebie, Bóg może zmieniać swiat. Protestowanie przeciwko nieprawości władzy jest nadzieją dla tego swiata. Za mało jest wśród nas tych, którzy są gotowi na taką ofiarę i dlatego szatan może realizować swoje cele nawet do władzy absolutnej. Skoro nikt nie protestuje, to władza może robić co chce.
Władza szatana posługuje się przekupstwem, kłamstwem, strachem, manipulacją. Jest tylko jedna metoda aby wygrać z szatanem. Tą metodę pokazał nam Jezus. Trzeba Bogu złożyć ofiarę z siebie. Trzeba postawić się takiej władzy nie zważając na konsekwencje.
Człowiek sam z siebie nie jest zdolny do takiej ofiary. Jeseśmy zdolni do takiej ofiary dopiero wtedy kiedy Bóg w nas zamieszka.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


So wrz 23, 2017 12:11 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3243
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Krzysztof, miałem już nacisnąć [Wyślij], ale mi się ciebie zwyczajnie żal zrobiło. Daj już spokój z tymi rewolucyjnymi kazaniami. To co piszesz jest sprzeczne z tym, co głosił Jezus i niech tyle wystarczy za komentarz. Pogubiłeś się bardzo.

Dobrej nocy.


So wrz 23, 2017 12:48 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 2308
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Krzysiu a konkretnie wobec jakiej władzy ty się buntujesz?


So wrz 23, 2017 4:39 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Czy Wy nie widzicie, co się na świecie dzieje? Kto tak naprawdę nami rządzi? Jeden procent ludzi ma 50 majątku świata. Dlaczego tak jest? Dlatego, że każdemu łatwiej płynąć z prądem. Zgadzamy się na niegodziwość, a niegodziwość nas zniewala. To szatan nas w ten sposób zniewala. Jak się decyduję na pracę na czarno, to czy nie biorę srebrników? Ktoś na mnie coś wymusza i jeszcze wmawia mi, że to jest dla mnie dobre. Te trzydzieści srebrników też Judaszowi wydawały się dobre. Jak mój pracodawca każe mi sprzedawać i nie rejestować tego, to za co ja biorę pieniądze? Czy to też nie są srebrniki? Jak zgadzam się na prawo, które jest aspołeczne i służy tylko gnębieniu ludzi i ściąganiu z nich pieniędzy, to nie są srebrniki?
Ropa kosztowała już 120 dolarów, a jak Rosja narozrabiała, to cena spadła do 40 dolarów, to kto rządzi cenami ropy? Rynek, czy grupa niegodziwych ludzi? Ile tak naprawdę powinna kosztować ropa? Orządni ludzie na to wszystko się zgadzają, biorą srebrniki i wydaje im się, że są w porządku. Właśnie Jezus zaprotestował przeciwko takiej władzy. Pokazał nam, jak walczyć z szatanem. Dał nam moc płynącą z Komunii. Wszystko jest w naszych rękach.
Jozek, żal mi Ciebie i twojej ślepoty. Wiem, że w twoich oczach jestem frajerem, bo płynę pod prąd. Pod prąd tez się da. Z prądem jest łatwiej, tylko na końcu jest niewola.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


So wrz 23, 2017 5:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 14639
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
No dobrze, ale o czym chcesz podyskutować w tym temacie?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


So wrz 23, 2017 7:30 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11700
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
To, że ktoś nic nie ma (materialnego) nie oznacza, że jest wolny. Może być bardziej chciwy od tego co ma wiele. Wystarczy dać mu trochę i wyjdzie co w nim siedzi. To, że ktoś jest posłuszny władzy na niebie i na ziemi nie oznacza wcale jego wolności. Może być bardziej zniewolony niz ten, któremu powierzono kierowanie zespołami ludzkimi. Wystarczy przyjrzeć się mu bliżej jak reaguje na odebranie mu tego 'nic' do którego tak bardzo jest przywiązany. Wystarczy przyjrzeć się wokół jakich spraw krążą jego myśli. Psychologia głębi nazywa to często kompleksami. Często rdzeniem ich jest niezaspokojone pragnienie (miłości, panowania). Jest piękny fragment o kondycji natury ludzkiej. W sprzeczce Apostolów o pierwszeństwo wyszła żądza panowania, bycia na czele, zakosztowania władzy i slawy. Żądze te są w takim samym stopniu cechą upadlej natury ludzkiej jak pragnienie majątku (często ukrywane i zracjonalizowane), agresja (także bierna), probowanie sił z innymi (i dążenie do ostatniego słowa). Jezus Apostołów nie karci. Pokazuje jedynie w jaki sposób można być pierwszym, aby odpowiadało to nie logice tego świata, lecz logice królestwa Bozego. Posługuje się, jak zwykle, paradoksem. Czcesz być pierwszy? Dobrze, ale prześcignij innych w pokorze (ale nie mówieniu o niej, bo to fałszywka) i chęci służenia (ale nie walce pod płaszczykiem służenia).

Zrywanie kolejnych masek nie jest proste. Czasem nie należy ich zrywać zbyt wcześnie.
To temat rzeka. Na razie jest nieuporządkowany. Należy bowiem oddzielić wladzę tego świata od rzeczywistej władzy, czyli widzianej oczami Boga.

Kto zazdrości tym co pracują dla innych usuwając się z pola widzenia? Zazdrości się tym co mają wladzę - księżom, biskupom, przywódcom, wlaścicielom...Dlaczego się głównie o tym myśli? O władzy innych? Dlaczego tak często mamy myślenie podobne do kwaśnych winogron - no może on i dobry/nie wszyscy są nieuczciwi, ale...O czym tak naprawdę myślisz człowieku krytykując zawzięcie tych co mają więcej i zarzadzają oraz kierują zespołami ludzkimi?


So wrz 23, 2017 8:00 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Ten wątek jest o władzy ale powrócę na chwilę do wątku pierwotnego.
- jak działa ofiara Jezusa? Ofiara Jezusa pozwala wyzwolić się z Egiptu. Pozwala opuścić świat zniewolenia i przejść do świata w którym rządzi Bóg. Powiecie. że Chrystus złozył ofiarę za każdego i jego ofiara jest wystarczająca, ale jezus powiedział - niech każdy weźmie swój krzyż i mnie naśladuje. Krzyż Chrystusa jest krzyżem dobrowolnym. Nikt Jezusa nie zmuszał. Jezus sam się ofiarował. Skoro mówił o krzyżu, to miał na myśli taką samą dobrowolną ofiarę z siebie. W świecie Boga nie ma władców. Przełożeni są sługami wszystkich. Jeśli nasi przełożeni posługują się w sprawowaniu władzy metodami szatana, to jest dla nas sposobność aby złożyć taką samą ofiarę jaką złożył Chrystus. Krzyż będzie mniejszy ale ofiara dokładnie według tego samego schematu. Tylko tak możemy posprzątać ten świat Bóg za nas tego nie zrobi. Pokazał nam drogę do ziemi obiecanej. Czas zapomnieć o Egipcie. To szatan w nas wmówił, że się nie da. Oczyszczanie tego świata będzie bolało. Musimy przejść przez ten czas boleści.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


So wrz 23, 2017 9:20 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2710
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
W sensie ogólnym to Krzysiek ma rację. Ale tylko ogólnym. Jak się przejdzie do szczegółów, to wychodzi co innego. Tymi szczegółami są, najpierw to od czego się każde posłuszeństwo zaczyna. Czyli posłuszeństwo rodzicom. W Biblii opisane jest to jako posłuszeństwo Bogu, od tego się ona zaczyna. Jeśli rodzice wychowają dziecko w posłuszeństwie do siebie, to taka później dorosła osoba ma w sobie cechę posłuszeństwa wobec zwierzchności i władz. To do tej osoby skierowane są słowa Jezusa o sprzeciwie wobec złym władcom. Ale tylko dlatego tak jest, że takiej osobie nie przyszło by nawet do głowy to, że władca może być zły. Nauczony był bowiem posłuszeństwa od maleńkości. Więc krytyki nie używał i nie widział takiej potrzeby. Dzieje się z tym wychowaniem tak dlatego, że rodzicom (dbającym o jak najlepsze wychowanie dziecka), zależy najbardziej na posłuszeństwie sobie. Bo to podstawa do nauczenia czegoś w ogóle dziecka. Dziecko posłuszne rodzicom słucha ich i bierze ich zalecenia na poważnie. Mniej wtedy są zmuszeni rodzice na poświecenie czasu dziecku, a więcej na pracę na utrzymanie rodziny. Taka jest siła ciążenia w wychowywaniu dzieci. Są i odchyłki wychowawcze od tego standardu, ale nie o tym mówię. Bo nauka Jezusa była skierowana do poprawnie wychowujących dzieci ludzi, oraz do poprawnie władających innymi władców. Bo to co było złem oczywistym, każdy wiedział i bez Jego nauki. Albowiem Jezus wiedział to czego tacy poprawnie żyjący ludzie nie wiedzieli. A mianowicie wiedział to że ludzie maja ograniczenia. Jak skupią się na dobrym wychowywaniu dziecka, to to mniej zapracują na jego utrzymanie i odwrotnie. U władców jest podobnie, jak władca zbuduje sobie autorytet u podwładnych, to mniej wygospodarzy środków na pomoc tym podwładnym. Coś za coś. To Jezus wiedział i to że tego tak wyraźnie nie wiedzieli władcy. O tym głosił. Jednak zarówno tak jak dzieci zwykle nie lubią być upominani, tak i władcy, finał znamy.
Teraz przechodząc do sedna zarzutów władcom tego świata. Bo taki Jezusowy przykład mamy. Należy sprecyzować zarzuty. Czy są one złą decyzja władcza spowodowane, czy są po prostu spowodowane pozostawieniem większej wolności wszystkim podwładnym. A to z kolei jest wynikiem, obdarzenia większym zaufaniem do podwładnych. Które owi podwładni zawiedli. W wyniku czego powstało zło. Łatwo wtedy przypisać rządzącemu winę za zło bo rządzi. Tylko w wyniku wspólnego zaufania, obie strony muszą się z tego wywiązać. Inaczej to rację ma dyktator, choćby Kimi z Korei. On dyktuje co słuszne, a inni nie mają prawa do krytyki, lecz mają wykonać. To prymitywniejszy system zarządzania, bo ma wadę w postaci sprawności umysłu władcy. Ten system zarządzania, władania nami jaki u nas jest budowany. Jest systemem wspólnego zaufania, na zasadzie podmiany niesprawdzających się jednostek będących u władzy. Dyskusyjnym jest tu to, czy się do końca to sprawdza i z czyjego powodu tak się dzieje. Po tym wstępie, koniecznym bo nie uczynił tego zakładający ten temat. Można przejść do szczegółów, co jest w obecnej władzy złe. Bo samo spostrzeganie zła u władców, na początek to zawsze coś niż nic. Lecz niczego samo spostrzeżenie nie zmieni. Trzeba sprecyzować je i przeprowadzić jego analizę. Krzysiek napisz jasno co chcesz, ukazać jakiś problem? Czy przeanalizować już zgłoszony przez kogoś innego problem władców tego świata. Bo samo to że władza jest zła, bo zło się rozprzestrzenia na świecie, to za mało do dyskusji.
To co napisałeś przede mną, to tylko przykład skutków ofiarnego upominania. Zmienić władztwo tego świata, można tylko ciężka orką w tym temacie. A owoców zmiany można za swego życia nie doczekać. No ale może coś konkretnego zaproponujesz. Na razie uciekam do swoich spraw, odezwę się w wolnej chwili.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


So wrz 23, 2017 9:34 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11700
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Dla mnie sam termin posłuszeństwo nie jest jasny i błędnie ujety w tytule wątku. O co bowiem chodzi w tym posłuszeństwie? Mądrość pozwala na pozorne podporządkowanie się najbardziej zdemoralizowanemu otoczeniu i wewnętrzną wolność (patrz: dzialalność S.Wyszyńskiego, czy K.Wojtyły). Posłuszeństwo jest ślubem zakonnym i wówczas obowiązuje również nie bezwarunkowo. Nawet w małżeństwie nie ślubuje się posłuszeństwa drugiej osobie, ale opiera jedność na wolności. Wychowywanie dzieci to również liczenie się z indywidualnością i godnością dziecka, naginananie a nie łamanie.
Posłuszeństwo bezrozumne jest wyrazem głupoty, lenistwa intelektualnego, pychy ubranej w płaszcz pokory. Jednocześnie tylko człowiek potrafi ze zła wyprowadzić dobro, więc walka musi opierać się na biblijnym mierzeniu sił: czy mamy zgromadzony materiał i środki na zbudowanie domu. Jeśli nie ma - nie zabierać się, bo to walka z wiatrakami.

Mądrość najpierw zbudowała swój dom, potem zaprosiła gości. Głupota dawała nie ze swego. Ileż było w tym marketingu!
Władza świecka jest inaczej zbudowana i inaczej funkcjonuje i chrześcijanie wcale nie są na tym świecie po to, by tę władzę staranować metodami świata. Kiedyś wypowiedzial się K.Wojtyła - jeśli chcę coś zmienić, muszę mieć mozliwości, więc i pozycję w świecie.


So wrz 23, 2017 10:39 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Powiesz Merss, że nie mam nic i nie powinienem się rzucać z motyką na księżyc. Jestem nikim i to co piszę, to jest tylko gdybanie. To Ty nie masz nic, bo szatan Ci wmówił, że nie masz środków żeby coś zmienić. Masz serce niewolnika, bo Cię przekonali, że się nie da inaczej.
Ja mam środki wystarczające żeby zacząć walkę. To jest moja wiara. To Bóg mi obiecał, że jak będę miał wiarę, to będę mógł góry przenosić. Chcę Was zarazić swoją wiarą. Ta góra, którą mam przenieść, już drży. Te wszystkie dyskusje na mój temat tego dowodzą. Moja wiara Was niepokoi. Nie możecie się z nią zgodzić, bo ona burzy Wasz uporządkowany świat.
Szatan odgrodził nas od Boga niewyobrażalnie wysokim murem. Wystarczy uwierzyć i krzyknąć, a runie tak samo jak mury Jerycha. Komuniści budowali kiedyś piękny lepszy świat. Każdy miał być równy i wszystkim miało się żyć lepiej. Zburzyli stary kapitalistyczny wynaturzony świat i zaczęli budować ale bez Boga. Wybudowali jeszcze bardziej wynaturzony świat. Lepszy świat możemy wybudować tylko z Bogiem. To On musi być projektantem tego lepszego świata. To On musi nas poprowadzić do walki o ten lepszy świat. Trzeba tylko uwierzyć, że ta walka ma sens. Jeśli z nami Bóg, to zwycięstwo jest pewne. Musimy tylko zrzec się panowania królów i wrócić pod panowanie Boga.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


So wrz 23, 2017 11:47 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11700
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Kiedy dostojnik kościelny, synonim władzy, broni się że atakowanie jego osoby oraz działalności nosi znamiona walki z Kościołem i wskazuje na nieuczciwość atakujących nalezy bliżej przyjrzeć się problemowi. Są bowiem wskazówki, czy przemawia przez niego mądrość (jest przybity z Chrystusem do krzyża), czy jest jedynie fałszywym pasterzem. Te wskazowki już kiedyś umieściłam na forum. Walka więc świata z księciem może wskazywać na jego niewinność i niezasłużone cierpienie (nigdy nie jest bezowocne) a może być po prostu karą za jego grzechy/wskazywaniem błędów w myśleniu. Inna optyka podglądania problemu. Nie jest tu więc istotne kto atakuje, ale sprawa tego kto jest poddany atakom: słusznie, czy nie. Przekierowanie myślenia z siebie na atakujących jest mechanizmem obronnym. Osoba dojrzała skupi się na zasadności, nawet dosadnych inwektyw.
Wyciaganie wniosków o swym posłannictwie na podstawie kłód rzucanych mu pod nogi wskazuje również na pewne cechy człowieka, który dowartościowuje się w ten sposób.

Biblia wyraźnie wskazuje, że do walki należy się przygotować i potrafić przewidzieć konsekwencje swych działań. Mamy to w STi NT. Czasem należy więc wysłać poselstwo i zawrzeć rozejm. W tym czasie wzmacniać swe siły. Każda jednak sytuacja wymaga indywidualnego podejścia. Tak jak Bóg podchodzi do człowieka za każdym razem inaczej, to Go wyróżnia od natury i podpowiedzi ego, bo ludzkie myśli krążą zwykle wciąż wokół tych samych spraw, nawet to policzono i wychodzi 95%.


So wrz 23, 2017 12:10 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 761
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Czytałaś Merss o Gedeonie? Dysponował przed bitwą dosyć dużym wojskiem, a Bóg kazał mu odsyłać coraz to nowe oddziały, az zostało przy nim tylko trzystu ludzi. W nocy w pobliżu wroga podnieśli krzyk, a przeciwnik zaczął walczyć między sobą. W ten cudowny sposób Gedeon pokonał swoich wrogów. Bóg kazał mu odsyłać kolejne oddziały aby Gedeon nie przypisał sobie tego zwycięstwa. Ja jestem sam i krzyczę, bo tak mi kazał Bóg. Uwierzyłem Bogu, że to ma sens. Bóg pozwolił ukrzyżować prawdę. Prawda jednak nie umarła. Powstała z martwych dużo silniejsza. Dlaczego tylko nieliczni gotowi są umrzeć za prawdę? Może kilka słów o przełożeństwie z ust samego Jezusa:

Łk 12

35 Niech będą przepasane biodra7 wasze i zapalone pochodnie! 36 A wy [bądźcie] podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. 37 Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. 38 Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie. 39 A to rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. 40 Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».


Przypowieść o słudze wiernym i niewiernym8


41 Wtedy Piotr zapytał: «Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?» 42 Pan odpowiedział: «Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas rozdawał jej żywność? 43 Szczęśliwy ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. 44 Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. 45 Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: Mój pan ociąga się z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, 46 to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce. 47 Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. 48 Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą.

Służba w Kościele polega na wydawaniu żywności w określonym czasie. Polega na karmieniu ludu Ciałem i Krwią Chrystusa.
To jest podstawowe zadanie przełożonych Kościoła. Wtedy Bóg każdego będzie prowadził za rękę.
Chcesz być szczęśliwym sługą, to tak czyń.
To Bóg poprowadzi nas do zwycięstwa.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


So wrz 23, 2017 12:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 11:26 pm
Posty: 3243
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Po pierwsze, uważam że wywarzasz otwarte drzwi głosząc że "pieniądz rządzi światem".


Cytuj:
Skoro nikt nie protestuje, to władza może robić co chce.
Władza szatana posługuje się przekupstwem, kłamstwem, strachem, manipulacją. Jest tylko jedna metoda aby wygrać z szatanem. Tą metodę pokazał nam Jezus. Trzeba Bogu złożyć ofiarę z siebie. Trzeba postawić się takiej władzy nie zważając na konsekwencje.


Po drugie, o co tobie chodzi ?
Jaką niby mamy złożyć ofiarę z siebie, w walce z systemem politycznym, ekonomicznym, czy jakimkolwiek ?

Po trzecie, przestań wkładać w nasze usta coś, czego nie mówimy. Nikt nie napisał że jesteś "nikim", ani że jesteś "frajerem". To są twoje słowa i do swoich własnych słów, tworzysz kolejne posty.

Po czwarte, pewien ksiądz na kazaniu oburzał się, że do kościoła przychodzi mało wiernych. Swoje oburzenie kierował do tych, którzy siedzieli w ławkach. Ja tak to trochę widzę.


So wrz 23, 2017 1:58 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11700
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
Krzyś. Niestety, obracasz Biblią jak kobietą lekkich obyczajów - do założonej przez siebie tezy, wszystko przyporządkowujesz. Z ludzkiego punktu widzenia to sztywność a nie elastyczność osobowości. Cechą dojrzalości i mądej wladzy jest elastyczność. Taki był Jezus. Nie kochal nawet szablonowo, ale Jego stosunek do drugiego człowieka wynikał z postawy człowieka, On się zmieniał i dostosowywał do okoliczności. Uciekał od ludzi, gdy było to konieczne, poszedł drogą krzyżową, gdy nadszedł Jego czas. Z miłości nadstawił drugi policzek, ale i wywracał stoły w świątyni, pouczał i wspierał słabych oraz mówił w ostrych słowach do przekonanych o swej wielkości i poslannictwie. PŚ należy umieć czytać, by widzieć swój grzech a nie innego. Najpierw należy uporać się z własnymi upiorami, które zmuszają do widzenia tylko siebie. Widzę i kręcę się wokół siebie, ale w ustach frazesy o służbie. I wielu się nabiera. Na Antychrysta da się wielu nabrać, nieliczni zobaczą falsz.

Mądość podpowiada, że należy się lękać, gdzie Kościół każe się lękać (nie wchodzić w dyskusje z pokusą, bo przegrana jak w banku). Tyle, że to co dla jednego człowieka skończy się bez skazy, dla drugiego jest śmiertelnym niebezpieczeństwem, bo wejdzie w bagno i usprawiedliwi swój grzech. Mądrość podpowiada też uciekać, gdzie należy uciekać oraz być odważnym tam, gdzie zaleca się odwagę. Ktoś powinienen prowadzić grupę religijną. Nie każdy może, jeśli nawet chce i wydaje się mu, że potrafi. Swoje talenty i możliwości należy odczytać, to arcytrudne zadanie życiowe. Masz coś zrobić, Bóg zawróci z drogi i wyśle do Niniwy.

Tego zupełnie nie rozumiesz, nie rozumiesz zawiłości sytuacji i potrzeby stosowania różnych strategii dzialania. S. Wyszyński zalecał biskupom milczenie wobec wladzy komunistycznej. Sam ustawil się na pierwszą linię frontu. Pycha wladzy? Nie. Rozumiał, że jego nie dotkną, natomiast biskupi ustawieni w szeregu będą odstrzeleni jeden po drugim i polski Kościół zostanie zrujnowany. Z przykladu Gedeona nie można wyciągać wniosku na każdą okoliczność. Uratowanie Austrii po II WŚ dzięki różańcowi nie oznacza, że mamy klepać sobie zdrowaśki i pozwalać zamieniać kościoły na meczety wpuszczając do swego domu tych, co gościny nie docenią i chcą być młotem, gdy będzie ich dużo.

Bóg sam wybiera poszczególnych ludzi do zadań specjalnych. Daje im talenty i moc czynienia zmian. Mają być znakiem w czasie próby. Jak ich poznać? Ich dusze stają się busolami wskazującymi na Boga. Nie machają legitymacjami z Bożą pieczęcią. Każdego fałszywego proroka taka legitymacja zdradza, jak i tego hierarchę/ świeckiego dostojnika, który przyłapany na grzechu wskazuje innych winnych.

Władza ziemska oparta jest na przymusie i panowaniu nad drugim człowiekiem. Odbierasz mu chleb i dajesz, bo masz wladzę, by mu dać. Władza Boga to 'jeśli chcesz'. Nie ma obietnic, nie ma straszenia. Możesz przegrać w dobrej sprawie. Przegrać jednak możesz, boś niemądry.
Człowiek chce panować nad drugim człowiekiem. Jesteś ze mną, z kim trzymasz pyta? Mało tego na forum?


So wrz 23, 2017 2:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1165
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Posłuszeństwo władzy.
krzysiekniepieklo napisał(a):
Ja mam środki wystarczające żeby zacząć walkę. To jest moja wiara. To Bóg mi obiecał, że jak będę miał wiarę, to będę mógł góry przenosić. Chcę Was zarazić swoją wiarą. Ta góra, którą mam przenieść, już drży. Te wszystkie dyskusje na mój temat tego dowodzą. Moja wiara Was niepokoi. Nie możecie się z nią zgodzić, bo ona burzy Wasz uporządkowany świat.


Zdajesz sobie sprawę że takie słowa to pycha?

Nie mam takiej wiary jak ziarnko gorczycy, nie jestem w stanie przenieść nawet liścia. Oh, mocą ezoteryczno - okultystyczną przesuwałam przedmioty a one były mi posłuszne i poruszały się w takim kierunku jak chciała moja myśl.

W dyskusjach inni starają się wskazywać na to że głosisz herezje, po prostu i tylko to ich niepokoi.

Żadna góra nie drży a świat będzie taki jaki jest. I tylko mocą Jezusa może zostać przemieniony, w Jego ponownym przyjściu na ziemię. Spójrz na wizję Leona XIII i wyciągnij wnioski. Jak powiedział Glas - każdy z nas ma przygotowane miejsce w piekle i naszą rzeczą jest aby tam się NIE znaleźć, z całych naszych sił musimy o to walczyć. I każdy z nas ma przygotowane miejsce w Niebie i do nas należy aby zrobić wszystko by tam się znaleźć, z pomocą i łaską miłosiernego Boga. I to jest ta rzecz o którą powinniśmy walczyć. Ty krzysiu za cienki jesteś aby walczyć z Rothschildami, Rockefellerami i masonerią. Kady z nas jest za cienki, bo wystarczy że czynsz przestaniemy opłacać a wyrzucą nas na bruk.

merss napisał(a):
Uratowanie Austrii po II WŚ dzięki różańcowi nie oznacza, że mamy klepać sobie zdrowaśki i pozwalać zamieniać kościoły na meczety wpuszczając do swego domu tych, co gościny nie docenią i chcą być młotem, gdy będzie ich dużo.


Racja. Z wielkim niepokojem patrzę na to co się dzieje. Islamizacja naszej Europy. To najazd. Po prostu. Sterowany. W objawieniach w Tre Fontane i obecnie w jednej z włoskich miejscowości Matka Boża przestrzega przed islamem. Określając Islam jako jedno z największych zagrożeń dla pokoju świata.

Kiedy urosną w siłę wtedy zacznie się bardziej. Już teraz wchodzą do kościołów i dokonują napaści w czasie nabożeństw, bezczeszczą świątynie chrześcijańskie.

Będą gwałcić kobiety bo w/g ich ksiąg i proroka to się im należy, a poza tym oni wyznają pewną wiarę w to iż nasienie mężczyzny jest przekaźnikiem islamu, tak więc zgwałcona kobieta i taka która będzie mieć dziecko z muzułmaninem jest muzułmanką, a dziecko należy do nich, do islamu.


So wrz 23, 2017 4:48 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL