Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt wrz 22, 2017 12:00 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 220 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona
 Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
@Arwena
1-3 - zgadzam się.
Zakładamy oczywiście, że rodzic kocha dzieci ponad wszystko.

@Barney
Mamy 2 scenariusze:
1. Bóg po prostu zbawia ludzi.
2. Bóg pozwala się umęczyć, bo bez tego nie zbawi ludzi.
Pytam po prostu, dlaczego ten pierwszy jest niemożliwy.
Zauważ przy tym, że ci, co nie słyszeli o chrześcijaństwie, też są zbawieni.
Teraz wyjaśnij, dlaczego to my jesteśmy tym SS-manem.

@lekarstwo
W takim przypadku tym bardziej pytam, kto jest tym SS-manem. Kto wymaga, by grzech musiał być ukarany. W dodatku - bardzo niedydaktycznie - kara może być poniesiona przez niewinnego.
Poza tym Jezus głosił przebaczenie, więc ludzie mogą tej zasady energii nie przestrzegać, a Bóg musi?

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Śr sie 30, 2017 2:14 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol napisał(a):
@lekarstwo
W takim przypadku tym bardziej pytam, kto jest tym SS-manem. Kto wymaga, by grzech musiał być ukarany.

Sprawiedliwość?


Śr sie 30, 2017 2:22 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10260
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Jak działa ofiara Jezusa? Zastanawiając się nad tą sprawą, trafiłam na Atanazego. Postaram się przybliżyć jego stanowisko w tej kwestii.
Atanazy powiada: Dlatego Boże Słowo zjawiło się samo, żeby jako obraz Ojca móc odtworzyć człowieka, który jest wg Obrazu. To znowu by się jednak nie mogło stać w innym wypadku, niż gdyby śmierć i rozkład nie zostały unicestwione. Dlatego słusznie przyjęto śmiertelne ciało, aby móc w nim także unicestwić śmierć i znów odnowić ludzi, którzy są wg obrazu. Nikt nie był na wysokości tego zadania oprócz Obrazu Ojca.

Atanazy przyznaje wprawdzie, że Bóg mógł nas zbawić po prostu wyrokiem swej woli, sądzi jednak że przywróciłoby to nas do pierwotnego stanu, w którym łatwo znowu moglibyśmy upaść. W Chrystusie dzieje się coś innego: boska dobroć przekształca nas od wewnątrz, zapewniając nam przyszłość w Bogu.

Co powinien uczynić dobry Bóg pyta Atanazy...Z jednej strony Bóg, który nie może cofnąć swego słowa, zgodnie z którym skutkami grzechu są zniszczenie i śmierć. Z drugiej strony, skoro Bóg daje ludziom udział w swym boskim obrazie, pozostawienie ich zniszczeniu i śmierci byłoby niegodne dobroci Boga. Dylemat ten rozwiązuje wcielenie Słowa. Niezniszczalność zostaje odnowiona poprzez zmarwychwstanie Chrystusa.

Atanazy nawiązuje do Ireneusza: Stał się tym, czym my jesteśmy, by uczynić nas tym, czym jest sam.

W tradycji chrześcijańskiej przeubóstwienie nigdy nie oznacza, że stajemy się Bogiem w tym sensie, byśmy posiedli boską naturę. Oznacza ono, że za sprawą łaski zamieszkuje w nas Duch Święty, a my stajemy się przybranymi dziećmi Bożymi (Rz 8, 14-17). Poprzez to zamieszkiwanie Ducha mamy udział w życiu Boga, o czym mówi PŚ, nazywając nas uczestnikami boskiej natury (2P1, 4). Nie chodzi o utratę człowieczeństwa, ale o jego spełnienie. Jesteśmy bowiem stworzeni radykalnie skierowanymi ku Bogu i najbardziej sobą stajemy się wówczas, gdy mamy udział w miłości Boga.

Atanazy preferuje nie tyle etyczne, co ontologiczne pojęcie przeubóstwienia. W ujęciu etycznym bliskość wobec Boga ma być konsekwencją prawdziwego życia chrześcijańskiego, a przeubóstwienie pojmuje się jako proces. Atanazy jednak podkreśla radykalną przemianę, która dokonała się, gdy Słowo stało się ciałem. Wcielenie wprowadza zmianę w sam byt, w ontologiczny wymiar stworzenia.

Słowo nie doznało umniejszenia przyjmując ciało, gdyż nie przyjęło go, by przyjąć łaskę, lecz przeubóstwiło to, co przybrało dobrowolnie obdarowując przyjętym przez siebie ciałem cały ród ludzki. Logos przyjmuje stworzone cialo ludzkie, by odnowiwszy je jako Stwórca, mógł przeubóstwić je w sobie i w ten sposób wprowadzić nas na swe podobieństwo do królestwa niebieskiego. (...) jeśli bowiem w ciele nie dokonałyby się dzieła boskiego Słowa, człowieczeństwo nie zostałoby przeubóstwione, jeśli zaś właściwości ciała nie zostałyby przypisane Słowu, ludzie nie zostaliby od nich całkowicie uwolnieni.

W przeubóstwieniu chodzi o to, byśmy stali sie w pełni ludźmi w sposób odpowiadający zamiarom Boga, przeubóstwienie wg Atanazego to przemiana ludzkości w to, czym miała być od początku. Cały ten proces możliwy jest jedynie dzięki działaniu w nas Ducha Świętego. Duch musi więc być Bogiem.


Pt wrz 01, 2017 12:42 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10260
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
c.d
Jak działa Bóg?
Misja, jaką otrzymał Jezus od Boga nie polegała na tym. by zostać ukrzyżowanym. Ojciec chciał jedynie, by Jezus był człowiekiem. Być człowiekiem to żyć w miłości. Misją Jezusa było ustanowienie wspólnoty opartej na wzajemnej miłości a nie dominacji. Misja ta okazała się fiaskiem. Miłość nie dominuje i nie przymusza.
Jezus konsekwentnie odmawiał w swym życiu dokonywania cudów spektakularnych bądź takich, które miałyby czegoś dowodzić. Jego przepowiadanie o nadchodzącym królestwie odwoływały się do ludzkiej wolności i uzależniał swą skuteczność od wolnej odpowiedzi człowieka. Tymczasem, gdy odpowiedzią na to wezwanie okazało się całkowite odrzucenie, Bóg nie interweniuje. Nie ma cudów, ani dwunastu zastępów aniołów wysłanych dla jego ochrony (Mt 26, 53). Bóg nie wkracza na scenę, by zmienić choć jedną z przygodnych, wyznaczonych przez ludzkie i naturalne czynniki okoliczności wiążących się ze śmiercią Jezusa. Bóg konsekwentnie działa przez przyczyny wtórne. Przyznaje przyczynom i procesom stworzonym właściwą im autonomię i niezależność.

Sam Bóg pozostaje niepojęty. To, co możemy pojąć, to nie Bóg, ale konstrukt naszych myśli. Nie możemy opisać natury boskiego działania, gdyż opisanie jej oznaczałoby poznanie natury Boga. To, co wiemy o naturze Boga, wiemy z wydarzenia Chrystusa. Działanie Boga jawi się tutaj jako samoudzielanie się Boga, jako radykalny akt miłości.

Jak podkreśla R.Schwager krzyż nie był w ogóle potrzebny wg jednoznacznego świadectwa nauki o królestwie Bożym. Jezus przyszedł głosząc nadejście królestwa, które wymagało od ludzi radykalnego nawrócenia. Wzywał do wiary, która przenosi góry, do gotowości stracenia życia po to, by je w nowy sposób odzyskać w Bogu. Jezus zapraszał swych słuchaczy do wejścia w dynamikę Bożego królestwa uzdrawiającą chorobę ludzkiej natury. Chodziło o szczere nawrócenie, które mocą łaski bożej stanowiłoby początek końca przemocy. ponieważ śmierć jest udziałem wszystkiego, co ma zostać przemienione w Bogu, misja Jezusa i tak skończyłaby się jego śmiercią i przemienieniem jej przez Boga w życie zmartwychwstania. Bóg nie chciał jednak, by go upokorzono i poddano brutalnej rzymskiej egzekucji.

Właściwą odpowiedzią na głoszenie przez Jezusa królestwa Bożego było nawrócenie. Bóg tak właśnie działa, zbawiając i obdarzając łaską. Wezwanie do nawrócenia zostało odrzucone, a samego Jezusa wypędzono i zabito w akcie skrajnej przemocy.
Jezus nie oddał ciosu, lecz pozwolił, by zniszczyła go zbiorowa przemoc, oddając życie Bogu. Umarł jako kozioł ofiarny.
Uczniowie wiedzieli, że był niewinny. Wiedza o jego radykalnej niewinności doprowadziła z czasem do zdemaskowania całego mechanizmu kozła ofiarnego
__________________
na podstawie - Jak dziala Bóg?


Pt wrz 01, 2017 5:55 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 270
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Nowe Przymierze
Jeremiasz
31 16 Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - 
kiedy zawrę z domem Izraela <i z domem judzkim> 
nowe przymierze. 
32 Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami, 
kiedy ująłem ich za rękę, 
by wyprowadzić z ziemi egipskiej17. 
To moje przymierze złamali, 
mimo że byłem ich Władcą 
- wyrocznia Pana. 
33 Lecz takie będzie przymierze, 
jakie zawrę z domem Izraela 
po tych dniach - wyrocznia Pana: 
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa 
i wypiszę na ich sercu18. 
Będę im Bogiem, 
oni zaś będą Mi narodem. 
34 I nie będą się musieli wzajemnie pouczać 
jeden mówiąc do drugiego: 
"Poznajcie Pana!" 
Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego 
poznają Mnie19 - wyrocznia Pana, 
ponieważ odpuszczę im występki, 
a o grzechach ich nie będę już wspominał». 

Właśnie dokładnie tak działa ofiara Jezusa.
Problem jest tylko taki, aby Ją właściwie składać i Ją właściwie przyjmować.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


N wrz 03, 2017 11:33 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
@lekarstwo
Niestety, twoje tłumaczenie tylko pogarsza sprawę.
Oznacza ono mianowicie, że jeżeli ktoś zrobił coś złego, a ja mu chcę wybaczyć, to powinienem się pochlastać, żeby było sprawiedliwie.
Tymczasem Jezus w naukach wyraźnie pisał o wybaczeniu, ale nic nie było o chlastaniu się.

@merss
Zasypujesz mnie cytatami niczym Amerykanie pociskami polując na snajpera Wietkongu, który ostrzeliwał ich z pobliskiej góry.
Wezmę pierwszy z brzegu.

merss napisał(a):
Atanazy powiada: Dlatego Boże Słowo zjawiło się samo, żeby jako obraz Ojca móc odtworzyć człowieka, który jest wg Obrazu. To znowu by się jednak nie mogło stać w innym wypadku, niż gdyby śmierć i rozkład nie zostały unicestwione. Dlatego słusznie przyjęto śmiertelne ciało, aby móc w nim także unicestwić śmierć i znów odnowić ludzi, którzy są wg obrazu. Nikt nie był na wysokości tego zadania oprócz Obrazu Ojca.

Czyli Jezus umierając unicestwił śmierć. I nie dało się tego zrobić bez zabijania Jezusa. Bezsens.

Cytuj:
Z jednej strony Bóg, który nie może cofnąć swego słowa, zgodnie z którym skutkami grzechu są zniszczenie i śmierć.

To trochę nie przemyślał, skoro nie może tego zniczszczenia i śmierci anulować bez konsekwencji na kimś.
Poza tym - mało było skazańców, którzy cierpieli na krzyżu? Nie dałoby się na któregoś z nich scedować tego "zniszczenia i śmierci"?

=============

krzysiekniepieklo napisał(a):
Nowe Przymierze
Jeremiasz
31 16 Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana -
kiedy zawrę z domem Izraela <i z domem judzkim>
nowe przymierze.
32 Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami,
kiedy ująłem ich za rękę,
by wyprowadzić z ziemi egipskiej17.
To moje przymierze złamali,
mimo że byłem ich Władcą
- wyrocznia Pana.
33 Lecz takie będzie przymierze,
jakie zawrę z domem Izraela
po tych dniach - wyrocznia Pana:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa
i wypiszę na ich sercu18.
Będę im Bogiem,
oni zaś będą Mi narodem.
34 I nie będą się musieli wzajemnie pouczać
jeden mówiąc do drugiego:
"Poznajcie Pana!"
Wszyscy bowiem od najmniejszego do największego
poznają Mnie19 - wyrocznia Pana,
ponieważ odpuszczę im występki,
a o grzechach ich nie będę już wspominał».

Właśnie dokładnie tak działa ofiara Jezusa.
Problem jest tylko taki, aby Ją właściwie składać i Ją właściwie przyjmować.

Więc złóż ją właściwie, bo nie wynika z tego opisu konieczność tej ofiary.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn wrz 04, 2017 12:12 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm
Posty: 270
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol; A czy Bóg mówił o konieczności? Twój wybór. Możesz wybrać i skorzystać. Możesz też odrzucić.

_________________
Blog - Komunia dla kazdego.
Http://prorok.phorum.pl


Pn wrz 04, 2017 12:52 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10260
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol napisał(a):
Czyli Jezus umierając unicestwił śmierć. I nie dało się tego zrobić bez zabijania Jezusa. Bezsens.

Prosiłam o pytania myśląc o wierzących, uprzedziłam wszak o tym. Pytania ateisty sa często tym co nieśie poglębienie wiedzy religijnej. Jeśli wejdę w Twoją skórę, przyznaję rację. Ja myślę inaczej i dla wierzącego to zrozumiała historia porządkująca a nie bezladnie wystrzeliwane pociski. Przybliżyłam więc to co i mnie zaciekawiło. Wierzący Witold odczytał to co było istotą.
Cytuj:
To trochę nie przemyślał, skoro nie może tego zniczszczenia i śmierci anulować bez konsekwencji na kimś.

Było też o poznawalności natury Boga.
Cytuj:
Poza tym - mało było skazańców, którzy cierpieli na krzyżu? Nie dałoby się na któregoś z nich scedować tego "zniszczenia i śmierci"?

Była odpowiedź, nie wyłuskałeś. Wyboldowalam nawet.
Krzyż krzyżowi nierówny. Podkreśla to obraz trzech krzyży, tylko jeden miał charakter zbawczy.


Pn wrz 04, 2017 1:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol nie pojmuje ze to okazywanie Milosci jest zbawcze, a ze ludziom to nie wystarczalo i nie rozumieli tego ze w ten sposob moga zostac zbawionymi, przez co doprowadzili do maksymalnego i najwiekszego z mozliwych jej okazania przez Jezusa wobec ludzi, czyli smierci Krzyzowej.


Pn wrz 04, 2017 1:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
@krzysiekniepieklo
Chyba nie bardzo rozumiesz, o czym jest temat. Przecież ja nie wybieram, w jaki sposób należy zbawiać ludzi.

@merss
Czyli generalnie brak odpowiedzi, "poznawalność natury" itp.
O wyborze skazańca pytałem, bo odpowiedź "to musiał być Bóg" jest właśnie tym, o co pytam.

sapper napisał(a):
Irbisol nie pojmuje ze to okazywanie Milosci jest zbawcze

To akurat pojmuję od samego początku i wiedziałem na 100% że większość z was nie zrozumie pytania.
Pytam, dlaczego akurat to jest zbawcze i Bóg inaczej nie był w stanie postąpić.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Pn wrz 04, 2017 3:20 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2338
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
A jak myslisz, czy mozna innaczej okazac nieskonczona Milosc?


Pn wrz 04, 2017 3:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10260
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol napisał(a):
Czyli generalnie brak odpowiedzi, "poznawalność natury" itp.

To co wiemy o Bogu pochodzi z przekazu apostolskiego. Człowiek dowiaduje się o Bogu to co jest mu potrzebne do zbawienia. Ani cuda Jezusa, ani zapytania dowodzące ciekawości ludzkiej nie spotkaly się z ich zaspokojeniem. I zawsze tak będzie. Nie o ciekawość idzie, ale budowanie człowieka takiego jakim miał być w Bozych zamiarach. Ciekawość to cecha zwierzęca, ilościowa.
Bóg nie pyta, On wie. O. Pio nie pytał o grzechy, miał wgląd w ludzkie sumienie. Z konfeskonału nie pozwolił zrobić kabaretu. Tacy będziemy. Niektórzy ludzie doświadczają tego już w życiu na ziemi. Czytają tego Ducha Świętego a On ich prowadzi. Prowadzi, bo tego chcą.
Cytuj:
O wyborze skazańca pytałem, bo odpowiedź "to musiał być Bóg" jest właśnie tym, o co pytam.

Tylko Bóg może mieszkać w człowieku jako Duch Święty. Pozostawił Go Jezus mówiąc, że pożyteczne jest dla nas Jego odejście. Pisałam o zmianie ontologicznej bytu, przywołując Anzelma. Bóg nie ingerował i nie zmieniał okoliczności, pozostawił to człowiekowi. Boga nie ogranicza ludzka wolność. Ludzie zaprowadzili Boga na krzyż, który Bóg wykorzystał, by ze skrajnej niesprawieliwości wyprowadzić miłość, bo ludzie nie wiedzą co czynią. Nie zostali potępieni. Sceny na krzyżach odsłaniaja znów kondycję człowieka cierpiącego. Nie ma wartości cierpienie. To cierpienie musi mieć umocowanie w wyższej wartości, w milości do człowieka. Tischner pisze o trzech etapach rozwojowych- od rzucania kamieniami poprzez inni rzucają, ale ja już nie rzucam aż po nie wiedzą co czynią


Bóg mieszka w człowieku, przemawia do człowieka, ale nie zbudujesz modelu, by wiedzieć kiedy to natchnienie Boże, kiedy pokusa, która małpuje Boga. Natura też przemawia do człowieka. Człowiek jest rozgadany wewnetrznie. Bóg jest kreatywny, wciąż zmienia podejścia. Są pewne zasady, które człowiek odkrył, one jednak nie determinują Boga, by się do nich stosował. Te zasady można stosować jedynie wówczas, gdy poznaleś dostatecznie siebie. A człowiek często buduje sobie wieżę do nieba ze swego wzorca, nie siebie. Bóg pozostaje wówczas jedynie projekcją.
Pytasz o to co dla wierzacego jest często mocno zaciemnione. Ty to widzisz, punktujesz, wierzacy często nie dostrzega fałszu. Widzisz jaki pożytek z niewierzących?
Twoje jednak pytania nie musza być interesujące dla mnie, bo moje spojrzenie może być skierowane w innym kierunku. :)


Pn wrz 04, 2017 4:22 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1125
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Irbisol napisał(a):
Pytam, dlaczego akurat to jest zbawcze i Bóg inaczej nie był w stanie postąpić.

Pewnie dlatego, ze Bog nie mial innej mozliwosci aby uczynic robaczka wierzacym w transcendencje. Wydaje mi sie, ze wszystko co sie dzieje w naszej rzeczywistosci ma naturalne wytlumaczenie. Czasami trzeba sie odwolac do jeszcze nieodkrytych praw natury aby wyjasnic to czy tamto.
I nagle nastepuje Zmartwychwstanie. Tego juz nie potrafie sobie wyjasnic i jest to jedyny i ostateczny dowod dlaczego wierze.

Reasumujac-Bog nie byl w stanie inaczej postapic ze wzgledu na robaczka2.


Pn wrz 04, 2017 4:39 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 10260
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Zastanawiałam się dlaczego ci, którzy pierwsi weszli do groty uwierzyli w Zmartwychwstanie a nie wykradzenie ciała. Byli spostrzegawczy niczym oficerowie śledczy, którzy też idą do prawdy po śladach. Opisali dokładnie układ prześcieradeł i chusty. Kościół ten układ wykorzystał, by opisać ślubne łoże. To nie była więc robota złodziei, zbyt grubymi nićmi szyte.
I tak jak dziś - Jan uwierzył, bo czytal rzeczywistość przede wszystkim sercem (dziś mówilmy o intuicji śledczego) a Piotr musiał wejść do wnetrza groty i zanotować wszelkie szczegóły, by potem to złożyć w sensowną całość. Inne drogi poznania, ale doszli do tego samego.
Do dziś wiemy, że zbrodnia doskonała jest niezmiernie trudna, przestępca pozostawia ślady. Bóg znów wykorzystał ludzką inteligencję, by człowiek postawił kropkę nad 'i'. Zmartwychwstanie odbyło się w nocy, bez świadków, ale pozostały ślady, zastanawiające ślady.


Wt wrz 05, 2017 8:06 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 26, 2004 4:22 pm
Posty: 1266
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
sapper napisał(a):
A jak myslisz, czy mozna innaczej okazac nieskonczona Milosc?

Inaczej niż przez pozwolenie na umęczenie się w celu zbawienia ludzi, podczas gdy ten cel można osiągnąć bez owego umęczania się?
Jak najbardziej. W pytaniu wyżej zawarta jest nawet odpowiedź, jak to zrobić.
Jeżeli np. kupię dziecku prezent, to jest to lepsze niż kupienie mu prezentu i pokazanie "zobacz, tata sobie dodatkowo uciął rękę, czyż nie jest to dowód miłości?"

---------

merss napisał(a):
Cytuj:
O wyborze skazańca pytałem, bo odpowiedź "to musiał być Bóg" jest właśnie tym, o co pytam.

Tylko Bóg może mieszkać w człowieku jako Duch Święty. Pozostawił Go Jezus mówiąc, że pożyteczne jest dla nas Jego odejście. Pisałam o zmianie ontologicznej bytu, przywołując Anzelma. Bóg nie ingerował i nie zmieniał okoliczności, pozostawił to człowiekowi.

Nie tłumaczy to w żaden sposób, dlaczego to Bóg miał cierpieć żeby zbawić ludzi, mimo że tysiące były przybijane do krzyża. Nie zawsze sprawiedliwie - zatem niewinnego cierpienia było sporo na odkupienie grzechów. Które nie wiadomo, od kogo były odkupowane (to temat główny, przypominam).
Na żadne z tych wątpliwości nie odpowiedziałaś. Piszesz dużo, ale nie na temat.

Cytuj:
Pytasz o to co dla wierzacego jest często mocno zaciemnione. Ty to widzisz, punktujesz, wierzacy często nie dostrzega fałszu. Widzisz jaki pożytek z niewierzących?

Mają szersze spojrzenie na rzeczywistość.

merss napisał(a):
Zastanawiałam się dlaczego ci, którzy pierwsi weszli do groty uwierzyli w Zmartwychwstanie a nie wykradzenie ciała.

Skorzystam ze swojego szerszego spojrzenia i podam trywialną przyczynę - Jezus pozował na syna bożego, więc zmartwychwstanie było naturalnym pierwszym podejrzeniem.
Bez tego szerszego spojrzenia będziesz się doszukiwać naciąganych niuansów. I robisz to.

Cytuj:
Do dziś wiemy, że zbrodnia doskonała jest niezmiernie trudna, przestępca pozostawia ślady.

W tamtych czasach zatarcie śladów i upozorowanie czegokolwiek było na tyle proste, że mocno schlebiasz tym, którzy wykradli ciało, nazywając ich czyn "zbrodnią doskonałą".

---------

robaczek2 napisał(a):
Irbisol napisał(a):
Pytam, dlaczego akurat to jest zbawcze i Bóg inaczej nie był w stanie postąpić.

Pewnie dlatego, ze Bog nie mial innej mozliwosci aby uczynic robaczka wierzacym w transcendencje.

Zrobił tak z powodu takiego, że nie miał innej możliwości. Masło maślane.
Przecież pytam, dlaczego nie miał innej możliwości.

Cytuj:
I nagle nastepuje Zmartwychwstanie. Tego juz nie potrafie sobie wyjasnic i jest to jedyny i ostateczny dowod dlaczego wierze.

Na innym forum jeden z wierzącycm utrzymuje, że zmartwychwstanie nie dość, że było zbędne, to wręcz przeszkadzało w krzewieniu wiary. A tu proszę - co za deklaracja.

_________________
"Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru"


Cz wrz 07, 2017 12:01 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 220 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14, 15  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL