Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lut 18, 2019 7:26 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 593 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40
 Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12861
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Jotefie, "gniew" Boga to oczywiście przenośnia, mówiąca o tym, że utraciliśmy z Nim relację. Nie ma mowy o "gniewie" w takim sensie jak robią to ludzie.
Istotą orzeczenia które cytujesz jest sprawa istnienia czegoś, co nazywamy "Grzechem pierworodnym" i jego skutków dla wszystkich ludzi.
A niezmienność Boga jest dogmatem wiary (Bóg jest całkowicie niezmienny. DU Ni II, La IV, Va I)

Więcej https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/wa ... je_01.html
oraz w artykule o.Jacka Salija http://www.it.dominikanie.pl/wp-content ... lij_OP.pdf

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N sty 13, 2019 10:17 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lut 14, 2013 7:16 pm
Posty: 68
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Witajcie,
dawno mnie tu nie było.
Dużo piszecie o zadośćuczynieniu, które z tego co rozumiem miałoby mieć zastosowanie w stosunku do nas chrześcijan.
Powinniśmy się starać zadośćuczynić innym ludziom, ale nie Bogu.
To słowo występuje tylko w Starym Testamencie. Chodzi o ofiarę przebłagalną za winę człowieka lub narodu.
My chrześcijanie nie musimy już składać takich ofiar. Krew Chrystusa oczyszcza nas całkowicie. Nie tylko nie musimy, ale nie powinniśmy już składać żadnych ofiar, bo inaczej zaprzeczymy temu, że zostaliśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze i że nie potrzebne są jeszcze jakieś dodatkowe ofiary.
To była wystarczająca ofiara do tego, żeby nas pojednać z Bogiem.
Oczywiście ta ofiara przebłagalna nie usprawiedliwiła automatycznie każdego człowieka, ale to już inna kwestia.


Pn sty 14, 2019 12:20 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 381
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Wiesiek napisał(a):
Powinniśmy się starać zadośćuczynić innym ludziom, ale nie Bogu.
To słowo występuje tylko w Starym Testamencie. Chodzi o ofiarę przebłagalną za winę człowieka lub narodu.
My chrześcijanie nie musimy już składać takich ofiar. Krew Chrystusa oczyszcza nas całkowicie. Nie tylko nie musimy, ale nie powinniśmy już składać żadnych ofiar, bo inaczej zaprzeczymy temu, że zostaliśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze i że nie potrzebne są jeszcze jakieś dodatkowe ofiary.

Zadośćuczynienie Panu Bogu nie jest żadną przebłagalną ofiarą. Jest to wejście na drogę nawrócenia i przyjęcie Bożego miłosierdzia.


Pn sty 14, 2019 1:29 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12861
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Wiesiek napisał(a):
Witajcie,
dawno mnie tu nie było.
Dużo piszecie o zadośćuczynieniu, które z tego co rozumiem miałoby mieć zastosowanie w stosunku do nas chrześcijan.
Powinniśmy się starać zadośćuczynić innym ludziom, ale nie Bogu.
To słowo występuje tylko w Starym Testamencie. Chodzi o ofiarę przebłagalną za winę człowieka lub narodu.
My chrześcijanie nie musimy już składać takich ofiar. Krew Chrystusa oczyszcza nas całkowicie. Nie tylko nie musimy, ale nie powinniśmy już składać żadnych ofiar, bo inaczej zaprzeczymy temu, że zostaliśmy uświęceni przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze i że nie potrzebne są jeszcze jakieś dodatkowe ofiary.
To była wystarczająca ofiara do tego, żeby nas pojednać z Bogiem.
Oczywiście ta ofiara przebłagalna nie usprawiedliwiła automatycznie każdego człowieka, ale to już inna kwestia.

Owszem, to wszystko prawda, ale jak się "wszczepić" w tę Ofiarę, aby z niej skorzystać?

Pismo mówi, że Ofiara Jezusa była Ofiarą Paschalną. W przeciwieństwie do zapowiadających ją ofiar paschalnych składanych przez Żydów, była doskonała, ale niewątpliwie była paschalna (stąd zresztą okreslenie Jezusa jako "Baranka Bożego").
Baranka zabijał ojciec rodziny (reszta rodziny w tym nie uczestniczyła). Jego część spalano na ołtarzu (robił to także ojciec rodziny, względnie kapłan), co nazywało się "Pamiątką", zaś krew rozlewano (stąd Jezusowe "Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana" - nawiasem mówiąc w oryginale jest czas teraźniejszy, tj. dosłownie: "Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was jest wylewana" ).

Jak dotąd tylko ojciec uczestniczył w ofierze paschalnej. Aby włączeni byli wszyscy domownicy, przygotowywano tzw. ofiarę biesiadną - czyli przygotowywano mięso baranka (część która nie została spalona).

Teraz ważne: ofiara polegająca na zabiciu baranka, na wylaniu jego krwi i spaleniu części oraz wieczorna ofiara paschalna, to nie były dwie różne ofiary - to była nadal jedna i ta sama ofiara.
Każdy kto spożył baranka, był włączany tym samym w ofiarę jego zabicia, spalenia i spożycia.

Dlatego nic nie wolno było z mięsa baranka wyrzucić - nie można było dopuścić, by np. zwierzę czy nie-izraelita zjadł choć kawałek baranka - bo wówczas zostałby włączony w ofiarę paschalną.

I precyzyjnie to samo dzieje się dziś. Nasz Doskonały Baranek, Jezus Chrystus, został zabity składając doskonałą Ofiarę z samego siebie. Nie ma potrzeb dalszych czy powtórnych ofiar. Jedyne co robimy, i od czego Jezus uzależnił nasze uczestnictwo w Jego Ofierze (a więc i zbawienie) to uczestnictwo w Ofierze Biesiadnej podczas której jesteśmy włączani w Ofiarę Paschalną Jezusa. Właśnie dlatego powiedział:
"(...)Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie.
Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem.
Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim."
/J 6:53-56/

Ofiara Biesiadna - Seder Jezusa rozpoczął się w Wieczerniku, ale wciąż jeszcze się nie skończył. Ciągle jesteśmy przy III Kielichu, zwanym do dziś przez Żydów "Kielichem Błogosławieństwa" (1Kor 10:16).
Sprawowanie wciąż trwającej, biesiadnej części Ofiary Jezusa skończy się wypiciem IV Kielicha (zwanego przez Żydów "Kielichem Spełnienia") wraz z końcem dziejów, po Paruzji - tak jak zapowiedział podczas Ostatnie Wieczerzy: "(...) powiadam wam: Odtąd nie będę już pił [napoju] z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami, nowy, w królestwie Ojca mojego."/Mt 26:29/

Jeśli chciałbyś bardziej szczegółowego przedstawienia powyższego, zapraszam tu https://www.youtube.com/watch?v=iwqwo2k8s88&t=1s
Dodatkowo tu http://apologetyka.katolik.pl/wp-conten ... rzenie.pdf można ściągnąć prezentację do filmiku.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn sty 14, 2019 6:04 pm
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Cz lut 14, 2013 7:16 pm
Posty: 68
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Wszyscy, którzy trwamy w Chrystusie jesteśmy jednym Ciałem, a jego głową jest Chrystus.
Swoje ciała oddajemy na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej.
Tak wiec, taka ofiara może być składana w każdym miejscu, ponieważ zamiast Świątyni Jerozolimskiej, to my jesteśmy teraz świątynią Ducha Świętego.
Bóg jest duchem; potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie.

Jezus powiedział: "Duch daje życie; ciało na nic się nie przyda. Słowa, które Ja wam powiedziałem, są duchem i są życiem".
Jedzenie chleba oznaczało dla Żydów czytanie, uwierzenie i przyjęcie Tory.
A co oznacza dla nas Chrześcijan:
„Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie” (Ew. Jana 6:35). Mówiąc o prawdziwym pokarmie i prawdziwym napoju Jezus nie rozkazuje ludziom, aby dosłownie jedli Jego ciało i pili Jego krew.
Tak, jak powtórne narodzenie również nie oznacza, że mamy powtórnie wejść do łona matki, tylko narodzić się duchowo.
Potwierdzam, że ofiara Chrystusa nie może być „ponownie składana”. Zamiast tego, ofiara Chrystusa powinna być przyjęta przez wiarę (Ew. Jana 1:12; 3:16). Spożywanie ciała Chrystusa i picie Jego krwi są symbolami pełnego przyjmowania wiarą Jego ofiary za nas, przez łaskę.

List do Hebrajczyków 7:26-27 mówi: „Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa, takiego (Jezusa), który nie jest obowiązany, jak inni arcykapłani, do składania codziennej ofiary najpierw za swoje grzechy, a potem za grzechy ludu. To bowiem uczynił RAZ na zawsze, ofiarując samego siebie”

Jeżeli chodzi o nas samych, to najważniejsza jest postawa naszego serca.
"Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia"


Pn sty 14, 2019 9:37 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt wrz 25, 2018 9:59 am
Posty: 381
Lokalizacja: Białystok
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Barney napisał(a):
ofiara polegająca na zabiciu baranka, na wylaniu jego krwi i spaleniu części oraz wieczorna ofiara paschalna, to nie były dwie różne ofiary - to była nadal jedna i ta sama ofiara.
Każdy kto spożył baranka, był włączany tym samym w ofiarę jego zabicia, spalenia i spożycia.

I precyzyjnie to samo dzieje się dziś.

Chyba nie całkiem precyzyjnie, wszak Żydom nie wolno było pić krwi baranka, mogli jedynie spożywać jego ciało, zaś dla nas krew Chrystusa jest najważniejszym napojem, tym, który daje życie wieczne.

_______________________________________________________
Wiesiek napisał(a):
Mówiąc o prawdziwym pokarmie i prawdziwym napoju Jezus nie rozkazuje ludziom, aby dosłownie jedli Jego ciało i pili Jego krew.

Nie, Jezus mówi dosłownie:

"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie."


Cytuj:
Tak, jak powtórne narodzenie również nie oznacza, że mamy powtórnie wejść do łona matki, tylko narodzić się duchowo.

Zgadza się, bo właśnie o duchowym narodzeniu mówił Jezus:

"Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Duch a, duchem jest. Nie dziw się, że ci powiedziałem: musicie się na nowo narodzić."


Ostatnio edytowano Pn sty 14, 2019 11:08 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Pn sty 14, 2019 9:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn sie 18, 2014 7:51 pm
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Barney napisał(a):
Jotefie, "gniew" Boga to oczywiście przenośnia, mówiąca o tym, że utraciliśmy z Nim relację. Nie ma mowy o "gniewie" w takim sensie jak robią to ludzie.
Istotą orzeczenia które cytujesz jest sprawa istnienia czegoś, co nazywamy "Grzechem pierworodnym" i jego skutków dla wszystkich ludzi.
A niezmienność Boga jest dogmatem wiary (Bóg jest całkowicie niezmienny. DU Ni II, La IV, Va I)

Temat gniewu Boga w kontekście Odkupienia wykracza poza ten wątek, dlatego odpowiadam w osobnym wątku: viewtopic.php?f=12&t=29717


Pn lut 11, 2019 6:55 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12861
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
feelek napisał(a):
Barney napisał(a):
ofiara polegająca na zabiciu baranka, na wylaniu jego krwi i spaleniu części oraz wieczorna ofiara paschalna, to nie były dwie różne ofiary - to była nadal jedna i ta sama ofiara.
Każdy kto spożył baranka, był włączany tym samym w ofiarę jego zabicia, spalenia i spożycia.

I precyzyjnie to samo dzieje się dziś.

Chyba nie całkiem precyzyjnie, wszak Żydom nie wolno było pić krwi baranka, mogli jedynie spożywać jego ciało, zaś dla nas krew Chrystusa jest najważniejszym napojem, tym, który daje życie wieczne.
W tym sensie to w ogóle wiele więcej się dzieje. Pisałem wyłącznie w aspekcie baranka (i Baranka).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pn lut 11, 2019 7:29 pm
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 593 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 36, 37, 38, 39, 40


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: KRAJE PJSP J i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL