Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 16, 2018 3:32 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Osobiste objawienie Chrystusa 

Jaką opcję wybierasz?
Tak. 75%  75%  [ 3 ]
Nie. 25%  25%  [ 1 ]
Liczba głosów : 4

 Osobiste objawienie Chrystusa 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
lekarstwo napisał(a):
luki123 napisał(a):
lekarstwo napisał(a):
Coś w tym jest i wiąże się to z tym co napisałem powyżej, z uczuciami do Jezusa Chrystusa. W tym sensie, chrześcijanin to człowiek, który osobiście dotknął zmartwychwstałego Jezusa.

Masz rację, tylko zauważ, że reakcja głęboko wierzącego Muzułmanina byłaby identyczna w dokładnie takiej samej sytuacji (gdyby zmarły mówił mu o Jezusie). On też by nie uwierzył, uznałby to zapewne również za znak od złego ducha.

To świadczy tylko o tym, że różni ludzie wybierają różne obiekty swojej miłości (w uproszczeniu mówiąc). Dopiero po śmierci każdy dowie się czy miał rację. Być może jest to rosyjska ruletka, ale takie jest życie - polegające na wyborach i ryzyku (w pewnym zakresie wolnej woli).


Czy w takim razie zasadnym nie jest czekać z wyborem do śmierci? Po co strzelać?

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 6:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1026
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Gdybyś tylko wiedział, o której godzinie spotka cię śmierć. :-)


Wt paź 03, 2017 6:50 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
lekarstwo napisał(a):
Gdybyś tylko wiedział, o której godzinie spotka cię śmierć. :-)


Miałem na myśli raczej czas... zaraz po śmierci, kiedy znasz już prawdę :)
Bo wybór przed samą śmiercią, to taka sama gra w ruletkę, jak wcześniej.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 6:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So paź 08, 2016 3:54 pm
Posty: 386
Płeć: mężczyzna
wyznanie: wierzę w Jezusa ale nie uznaję Trójcy i/lub Biblii
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Tak, chciałbym mieć w sobie dużo siły aby wytrwać w wierze i miłować otaczających mnie ludzi, sam jednak jestem ciekawy jak wyglądałoby takie spotkanie, jak bym się zachował, uważam jednak że lepiej nie składać nadmiernych deklaracji, obnosić się nadmiernie ,,jaki to ja bym święty nie był na takim spotkaniu'' wszystko wyjdzie w praniu że tak powiem :)


Wt paź 03, 2017 6:59 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2204
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Po śmierci już wyboru nie będzie, będzie tylko pogodzenie się z tym jak jest. Co może być za trudne, jeśli teraz nie podejmiemy decyzji i nie sprawdzimy na sobie co jest dla nas pożytkiem. A do pożytku się wzajemnie namawiamy, nie do unieszczęśliwienia się wzajemnego. No i co jeśli po śmierci wyjdzie że, zamiast skorzystać i przeżyć ten rodzaj miłości, by wiedzieć jak to jest. To nie zrobiliśmy tego wyboru. wszyscy będą się wokół radować bo dokonali teraz tego wyboru, a ty nawet nie będziesz wiedział o co chodzi, z czego się tu radować, czy z czego oni się radują. Czy nie uważasz że będzie to tak trudnym do uniesienia, że słusznie pomyślisz że jesteś w piekle? Wszak nie na darmo coś takiego jak piekło jest określone i opisane. Też nie jest to tylko straszak, lecz ma swe odniesienie. Teraz nie rzadko nazywane jest trudne przeżycie piekłem na ziemi. Dlatego dla swego a nie czyjegoś dobra wybieramy tu i teraz miłość Chrystusową, choćby tylko po to by wiedzieć jak to jest. Bo nikt nie zmusza nas do tego bo to trudne. W zasadzie sami tylko możemy siebie do tego zmusić. I tak się dzieje że się wbrew sobie, do takiej miłości przemagamy.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Wt paź 03, 2017 7:10 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
witoldm napisał(a):
Po śmierci już wyboru nie będzie, będzie tylko pogodzenie się z tym jak jest. Co może być za trudne, jeśli teraz nie podejmiemy decyzji i nie sprawdzimy na sobie co jest dla nas pożytkiem. A do pożytku się wzajemnie namawiamy, nie do unieszczęśliwienia się wzajemnego. No i co jeśli po śmierci wyjdzie że, zamiast skorzystać i przeżyć ten rodzaj miłości, by wiedzieć jak to jest. To nie zrobiliśmy tego wyboru. wszyscy będą się wokół radować bo dokonali teraz tego wyboru, a ty nawet nie będziesz wiedział o co chodzi, z czego się tu radować, czy z czego oni się radują. Czy nie uważasz że będzie to tak trudnym do uniesienia, że słusznie pomyślisz że jesteś w piekle? Wszak nie na darmo coś takiego jak piekło jest określone i opisane. Też nie jest to tylko straszak, lecz ma swe odniesienie. Teraz nie rzadko nazywane jest trudne przeżycie piekłem na ziemi. Dlatego dla swego a nie czyjegoś dobra wybieramy tu i teraz miłość Chrystusową, choćby tylko po to by wiedzieć jak to jest. Bo nikt nie zmusza nas do tego bo to trudne. W zasadzie sami tylko możemy siebie do tego zmusić. I tak się dzieje że się wbrew sobie, do takiej miłości przemagamy.


Ja wolę jednak nie podejmować żadnego wyboru, dopóki nie wiem na czym stoję. Kto wie, czy po śmierci to Muzułmanie nie będą po tej stronie, która wybrała słusznie? Tego nie wie nikt.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 8:36 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3076
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):

Ja wolę jednak nie podejmować żadnego wyboru, dopóki nie wiem na czym stoję. Kto wie, czy po śmierci to Muzułmanie nie będą po tej stronie, która wybrała słusznie? Tego nie wie nikt.


No cóż.. Przeczekanie raczej nie jest zbyt dobrym pomysłem..

Z Apokalipsy (Ap 3,15-18):
15 Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!
16 A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.
17 Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi.
18 Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt paź 03, 2017 9:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
PeterW napisał(a):
luki123 napisał(a):

Ja wolę jednak nie podejmować żadnego wyboru, dopóki nie wiem na czym stoję. Kto wie, czy po śmierci to Muzułmanie nie będą po tej stronie, która wybrała słusznie? Tego nie wie nikt.


No cóż.. Przeczekanie raczej nie jest zbyt dobrym pomysłem..

Z Apokalipsy (Ap 3,15-18):
15 Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!
16 A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.
17 Ty bowiem mówisz: "Jestem bogaty", i "wzbogaciłem się", i "niczego mi nie potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi.
18 Radzę ci kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się wzbogacił, i białe szaty, abyś się oblókł, a nie ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do namaszczenia twych oczu, byś widział.


Czyli lepiej strzelać w nadziei, że trafi się dobrze? Bo to, że Ciebie nawet zmartwychwstały zmarły nie przekona do zmiany religii to już ustaliliśmy - czy nie?
A niby to ateiści mają mentalność upartej krowy :)

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 9:18 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3076
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Wiara to nie "strzelanie"
Nie - nie mam powodów do zmieniania wiary, gdyż tą właśnie uważam za najsłuszniejszą. Ten cytat z Pawła (ten niedokładny) mnie jak najbardziej obowiązuje.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt paź 03, 2017 9:23 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
PeterW napisał(a):
Wiara to nie "strzelanie"
Nie - nie mam powodów do zmieniania wiary, gdyż tą właśnie uważam za najsłuszniejszą. Ten cytat z Pawła (ten niedokładny) mnie jak najbardziej obowiązuje.


Nie pytałem czy masz, tylko czy uwierzyłbyś zmarłemu, który mówiłby, że Islam to jedyna prawdziwa religia. Mi zarzucałeś, że nie uwierzyłbym nawet gdyby zmarły powstał i dał mi świadectwo o Jezusie. A czy ty byś takiemu uwierzył? Ja byłbym skłonny - ludzie nie codziennie wstają z martwych.

PS: W ogóle to jest kompletnie irracjonalne postępowanie z Twojej strony - jeżeli obiektywnie na to popatrzeć.
Świadectwo zmartwychwstałej osoby vs cytat z księgi, której prawdziwości nie sposób udowodnić. A ty wybierasz książkę.
Chciałbym zaznaczyć, że zachowujesz się trochę, jak... Faryzeusze... Ich obchodziło co jest napisane w ST, cuda Jezusa uważali za znaki złego ducha niepochodzące od Boga.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 9:24 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3076
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
PS: W ogóle to jest kompletnie irracjonalne postępowanie z Twojej strony - jeżeli obiektywnie na to popatrzeć.
Świadectwo zmartwychwstałej osoby vs cytat z księgi, której prawdziwości nie sposób udowodnić. A ty wybierasz książkę.

Sorry, ale to Ty jesteś nieracjonalny - dla jasności: nie piszę tego na zasadzie "a właśnie że Ty" (jak dzieci w piaskownicy).
Księga ta została napisana na podstawie świadectw paruset ludzi - nie potrafię teraz tego znaleźć, ale gdzieś to zostało napisane. To nie wymysł jednej osoby (w przeciwieństwie do Koranu, który tak swoją drogą w jakimś stopniu opiera się na Biblii), która dostała widzeń rzekomo anielskich.

Cytuj:
Chciałbym zaznaczyć, że zachowujesz się trochę, jak... Faryzeusze... Ich obchodziło co jest napisane w ST, cuda Jezusa uważali za znaki złego ducha niepochodzące od Boga.

Znowu kulą w płot.. Naród Wybrany (w tym Faryzeusze) czekali (właściwie do tej pory czekają) na Mesjasza i.. przeoczyli że On nadszedł. Ja (i inni chrześcijanie) doczekaliśmy się Go jakieś 2000 lat temu. Wszystkiego to co mięliśmy się dowiedzieć o Bogu i Zbawicielu zostało w zapisane w Biblii i zapamiętane w Tradycji (Depozycie Wiary) Kościoła. Wiemy ponadto że na końcu Świata przyjdzie Mesjasz po raz wtóry (co do Twoich "ulubionych" muzułmanów - oni akurat w to wierzą bardzo podobnie jak i my - ot taka ciekawostka). Niczego więcej nie będzie.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt paź 03, 2017 9:57 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Cytuj:
Sorry, ale to Ty jesteś nieracjonalny - dla jasności: nie piszę tego na zasadzie "a właśnie że Ty" (jak dzieci w piaskownicy).
Księga ta została napisana na podstawie świadectw paruset ludzi - nie potrafię teraz tego znaleźć, ale gdzieś to zostało napisane. To nie wymysł jednej osoby (w przeciwieństwie do Koranu, który tak swoją drogą w jakimś stopniu opiera się na Biblii), która dostała widzeń rzekomo anielskich.


To Biblia była pisana pod natchnieniem Boga, czy na postawie świadectw paruset ludzi? I czemu mamy tym ludziom wierzyć? Ludzie wymyślili też mitologię - czego to dowodzi?
Czemu zakładasz, że Koran to wymysł, a nie prawda objawiona?

Cytuj:
Znowu kulą w płot.. Naród Wybrany (w tym Faryzeusze) czekali (właściwie do tej pory czekają) na Mesjasza i.. przeoczyli że On nadszedł. Ja (i inni chrześcijanie) doczekaliśmy się Go jakieś 2000 lat temu. Wszystkiego to co mięliśmy się dowiedzieć o Bogu i Zbawicielu zostało w zapisane w Biblii i zapamiętane w Tradycji (Depozycie Wiary) Kościoła. Wiemy ponadto że na końcu Świata przyjdzie Mesjasz po raz wtóry (co do Twoich "ulubionych" muzułmanów - oni akurat w to wierzą bardzo podobnie jak i my - ot taka ciekawostka). Niczego więcej nie będzie.

1. Czekali i olali Jezusa, tak samo jak ty olałbyś innego zmartwychwstałego, gdyby mówił o czymś innym niż to w co wierzysz.
2. Nic nie wiecie, tylko wierzycie, że wiecie. Tak samo, jak wierzysz, że:
"Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"».
A ja ci udowodniłem, że prędzej ateista uwierzy zmarłemu niż ty, jeżeli będzie mówił np. o prawdziwości Islamu jako religii. Zamiast Islamu możesz sobie wstawić w to miejsce każdą inną religię. To nie ma akurat tutaj żadnego znaczenia, tak samo jak to, w co wierzą. Gwoli ścisłości - mniej więcej wiem na czym opiera się Islam i że w skład koranu wchodzi część ksiąg ST.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 10:18 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
@up, zresztą jak z ankiety wynika - jeszcze dwie inne niewierzące osoby stwierdziły, że by uwierzyły po takim objawieniu. Czyżby cytowany fragment mijał się z prawdą? Czyżby tak prosta ankieta podała w wątpliwość słowa Biblii? Jestem ciekawy, jakie byłyby wyniki przeprowadzenia takiej ankiety na szerszą skalę.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Wt paź 03, 2017 10:25 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3076
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
@up, zresztą jak z ankiety wynika - jeszcze dwie inne niewierzące osoby stwierdziły, że by uwierzyły po takim objawieniu. Czyżby cytowany fragment mijał się z prawdą? Czyżby tak prosta ankieta podała w wątpliwość słowa Biblii? Jestem ciekawy, jakie byłyby wyniki przeprowadzenia takiej ankiety na szerszą skalę.

Co innego deklaracja, co innego fakty. Był taki (opisany w Biblii, co to był gieroj w deklaracjach, a jak przyszło co do czego to stchórzył). Ja bym przez ostrożność się na Twoim miejscu nie deklarował tak. Wiem - póki co nie wierzysz, więc dla Ciebie to abstrakcja, ale oprócz objawień Boskich, mogą istnieć objawienia szatańskie. Obawiam się że ten drugi chętniej objawi się tym którzy koniecznie chcą widzieć jakiś znak, niż tym którzy mimo wszystko są sceptyczni. A uwierzyć szatanowi? To tak jak wpaść z deszczu pod rynnę.
Kościół przy jakichkolwiek objawieniach nakazuje daleko idący sceptycyzm, nie ważne czy w ostateczności delikwentowi objawiła się Maryja, Jezus czy też Zły.
Z opisów dotyczących objawień Mahometa wynikać może że: albo przeżył jakieś stany epileptyczne, albo go Szatan odwiedził i zwiódł, ewentualnie po prostu skłamał. Jego nauki, to wykoślawione judeo-chrześcijaństwo.
Wg niego (tak w bardzo wielkim skrócie) Jezus narodził się z Maryi Dziewicy, potrafiąc od niemowlęcia wygłaszać mądre dysputy teologiczne, był wielkim prorokiem do tego Mesjaszem, który nie umarł na krzyżu (ktoś za niego umarł), w końcu wstąpił do Nieba i na końcu czasów, przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Przed Wniebowstąpieniem zapowiedział że przyjdzie Mahomet który będzie Pocieszycielem.

Chrześcijaństwo
Jezus naucza i nakazuje miłość do Boga (który jest Miłością), do bliźnich i do siebie samego, a bliźnimi są wszyscy ludzie i w tym duchu nakazuje nauczać narody. Jeśli ktoś nie chce uwierzyć, należy go zostawić sobie.

Islam
Mahomet (uważający się bądź co bądź za kontynuatora Jezusa) nakazuje szerzyć swoją odmianę wiary poprzez wojnę, nakazując wyrzynać niewiernych, jeśli nie chcą uwierzyć. Swoim wyznawcom, gdy są w mniejszości zezwala na kłamanie o swojej wierze i swoich intencjach, jeśli jest już większość - nakazuje siłą wprowadzać Islam. Pokój islamski nastanie wtedy, gdy wszyscy będą muzułmanami.

Teraz oświecony człowieku, ateisto odpowiedz: która, tak na rozum, religia jest bardziej przyjazna człowiekowi? Która, tak na rozum mogłaby być prawdziwa? Ta nakazująca miłowanie ludzi, czy ta która nakazuje zabijać niewiernych? Czy wszechmocny Bóg Stworzyciel wszystkiego, może nakazywać zabijanie ludzi nawzajem?

Ps. Małe zastrzeżenie - powyżej jest mowa o założeniach jednej i drugiej religii w swoim niejako "statucie" - nie chodzi o stronę wykonawczą, gdzie na przestrzeni wieków różnie to bywało.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr paź 04, 2017 7:51 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1074
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Cytuj:
Co innego deklaracja, co innego fakty. Był taki (opisany w Biblii, co to był gieroj w deklaracjach, a jak przyszło co do czego to stchórzył). Ja bym przez ostrożność się na Twoim miejscu nie deklarował tak. Wiem - póki co nie wierzysz, więc dla Ciebie to abstrakcja, ale oprócz objawień Boskich, mogą istnieć objawienia szatańskie. Obawiam się że ten drugi chętniej objawi się tym którzy koniecznie chcą widzieć jakiś znak, niż tym którzy mimo wszystko są sceptyczni. A uwierzyć szatanowi? To tak jak wpaść z deszczu pod rynnę.


Tutaj nie mogę się nie zgodzić. Ale w takim razie czemu ty nie powstrzymywałeś się przed deklaracjami, jak zachowa się ktoś inny?
Co do objawienia się mi Szatana - jestem na to otwarty, w końcu jego istnienie sprawi, że uwierzę w Boga. Pozostanie jeszcze kwestia, którego ale to już drugorzędny problem.

Cytuj:
Teraz oświecony człowieku, ateisto odpowiedz: która, tak na rozum, religia jest bardziej przyjazna człowiekowi? Która, tak na rozum mogłaby być prawdziwa? Ta nakazująca miłowanie ludzi, czy ta która nakazuje zabijać niewiernych? Czy wszechmocny Bóg Stworzyciel wszystkiego, może nakazywać zabijanie ludzi nawzajem?


Muzułmanie mówią z goła inne rzeczy o swojej religii (nie mówię tutaj o terrorystach). Twierdzą, że Koran głosi pokój, a nie wojnę. Kiedyś już tutaj na forum podsyłałem jakieś "studium" polskiego muzułmanina (czy kogoś kto się islamem zajmuje), który tłumaczył, jak trzeba właściwie odczytywać Koran - i wtedy twoje zarzuty na jego temat całkowicie znikają. Ba! Twierdził nawet, że teroryści działają wbrew woli Allaha, bo manipulują przekazem tej świętej księgi. Bo to przecież religia pokoju i Koran jest na to najlepszym dowodem.
Tak samo, jak moje zarzuty nt. zawiści Jahwe poparte cytatami ze ST znikają, w świetle twoich argumentów, które mówią, że źle odczytuje ST (bo to były inne czasy etc). Przecież kiedy spisywano Koran to też były inne czasy. Bądźmy sprawiedliwi, albo traktujemy zarówno ST, jak i Koran dosłownie (Bóg zabijał niewinne dzieci, prowadził na wojnę, pałał zawiścią do ludzi), albo interpretujmy obydwa dzieła "w prawidłowy sposób" - czyli ST po chrześcijańsku, a Koran po Muzułmańsku - wtedy dojdziemy do wniosków, że nawet zabicie 42-dzieci przez Boga było metaforą lub było słuszne i dobre.

Druga sprawa: Wysuwasz błędne założenie, jakoby bardziej przyjazna człowiekowi religia musiała być prawdziwa. Przecież jakakolwiek "przyjazność" nie ma nic wspólnego z tym co jest prawdą, a co nie. Nie wiemy nawet, czy Bóg jest dobry. Wierzymy w to, a nie wiemy - to jest różnica.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Śr paź 04, 2017 4:08 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Andy72, Ghost in the Shell, Google Adsense [Bot], Yahoo [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL