Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 12, 2018 10:01 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Osobiste objawienie Chrystusa 

Jaką opcję wybierasz?
Tak. 75%  75%  [ 3 ]
Nie. 25%  25%  [ 1 ]
Liczba głosów : 4

 Osobiste objawienie Chrystusa 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Cytuj:
Islam
Mahomet (uważający się bądź co bądź za kontynuatora Jezusa) nakazuje szerzyć swoją odmianę wiary poprzez wojnę, nakazując wyrzynać niewiernych, jeśli nie chcą uwierzyć. Swoim wyznawcom, gdy są w mniejszości zezwala na kłamanie o swojej wierze i swoich intencjach, jeśli jest już większość - nakazuje siłą wprowadzać Islam. Pokój islamski nastanie wtedy, gdy wszyscy będą muzułmanami.


Połowa ST to opis wojen, na które Bóg prowadzi naród wybrany (nakazując przy okazji wyżynać starców i dzieci). Przynajmniej wiadomo skąd ich idea wzięła się w Islamie.
Skoro wojny w ST nie są, ani nigdy nie były problemem, to czemu gdzie indziej mają być?

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Śr paź 04, 2017 4:16 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
Co do objawienia się mi Szatana - jestem na to otwarty, w końcu jego istnienie sprawi, że uwierzę w Boga. Pozostanie jeszcze kwestia, którego ale to już drugorzędny problem.

Nawet nie wyobrażasz sobie jak Szatan potrafi namieszać w życiu człowieka. Tak, że medycyna nie będzie potrafiła zniweczyć jego "objawy", a i większość duchownych też nie pomoże i nie pokieruje jak pozbyć się tego "natręta" z życia. Tak jak i w Boga ludzie nie wierzą, tak i w samo istnienie Szatana ludzie nie wierzą dopóki szatan nie namiesza im w życiu. Wtedy tego "natręta" będzie trudno się pozbyć, a może i w cale się go nie pozbędzie do końca życia. I będzie on męczyć i udawać Boga. Potrzebne jest wtedy dobre rozeznanie przez dłuższy czas jego "obcowania", czy przynosi ono dobre owoce, czy złe owoce na przyszłość. Szatan potrafi też czynić dobrze aby oszukać. No ale działanie nadzwyczajne Szatana, władcy tego świata może być dopustem Bożym.


Śr paź 04, 2017 4:26 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Cytuj:
Nawet nie wyobrażasz sobie jak Szatan potrafi namieszać w życiu człowieka.

Wyobrazić można sobie wszystko, ale co z tego? Działań Szatana też nigdy nie widziałem.
PS: Swoją drogą, widziałeś taki jeden serial pt. "Lucyfer"? Poza kilkoma niedociągnięciami jest całkiem ciekawy i nawet kupy się trzyma :D

Cytuj:
No ale działanie nadzwyczajne Szatana, władcy tego świata może być dopustem Bożym.


Owszem. Przykładem może być historia Hioba, kiedy to Bóg uprawiał z Szatanem coś na wzór współczesnego hazardu :D
Nie wiem tylko, czy Szatan był na tyle głupi, że założył się z wszechwiedzącym Bogiem... Czy też miał świadomość, że Bóg nie zna przyszłości Hioba (czyli de facto, nie jest wszechwiedzący).

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Śr paź 04, 2017 4:32 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
Cytuj:
Nawet nie wyobrażasz sobie jak Szatan potrafi namieszać w życiu człowieka.

Wyobrazić można sobie wszystko, ale co z tego? Działań Szatana też nigdy nie widziałem.

A ja działanie szatana widziałem na sobie i dalej widzę codziennie. Ale dla Ciebie to i tak puste słowa.

_______________________
luki123 napisał(a):
Cytuj:
No ale działanie nadzwyczajne Szatana, władcy tego świata może być dopustem Bożym.


Owszem. Przykładem może być historia Hioba, kiedy to Bóg uprawiał z Szatanem coś na wzór współczesnego hazardu :D
Nie wiem tylko, czy Szatan był na tyle głupi, że założył się z wszechwiedzącym Bogiem... Czy też miał świadomość, że Bóg nie zna przyszłości Hioba (czyli de facto, nie jest wszechwiedzący).

Bo Szatan jest głupi w porównaniem z mądrością i wszechwiedzą Pana Boga. Szatan ma oczywiście pewną "władzę" ale to i tak nic się nie ma wobec tego, co może Pan Bóg. Szatan może w pewnym stopniu spojrzeć w przyszłość i "napsuć" sądząc, że wyjdzie na jego. A jeśli i tak nie wyjdzie na niego, to będzie próbował naszkodzić i zepsuć na przykład człowiekowi życie.


Ostatnio edytowano Śr paź 04, 2017 7:42 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Śr paź 04, 2017 6:28 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Cytuj:
Bo Szatan jest głupi w porównaniem z mądrością i wszechwiedzą Pana Boga. Szatan ma oczywiście pewną "władzę" ale to i tak nic się nie ma wobec tego, co może Pan Bóg. Szatan może w pewnym stopniu spojrzeć w przyszłość i "napsuć" sądząc, że wyjdzie na jego. A jeśli i tak nie wyjdzie na niego, to będzie próbował naszkodzić i zepsuć na przykład człowiekowi życie.

Taki szary śmiertelnik, jak ja wie, że zakłady ze wszechmogącym Bogiem nie mogą się udać, a mądrzejszy ode mnie Szatan tego nie wie? Coś mi tutaj nie pasuje.

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Śr paź 04, 2017 8:28 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
Cytuj:
Bo Szatan jest głupi w porównaniem z mądrością i wszechwiedzą Pana Boga. Szatan ma oczywiście pewną "władzę" ale to i tak nic się nie ma wobec tego, co może Pan Bóg. Szatan może w pewnym stopniu spojrzeć w przyszłość i "napsuć" sądząc, że wyjdzie na jego. A jeśli i tak nie wyjdzie na niego, to będzie próbował naszkodzić i zepsuć na przykład człowiekowi życie.

Taki szary śmiertelnik, jak ja wie, że zakłady ze wszechmogącym Bogiem nie mogą się udać, a mądrzejszy ode mnie Szatan tego nie wie? Coś mi tutaj nie pasuje.

Na przykładzie Hioba. Bóg pozwolił Szatanowi zaszkodzić i sprawdzić go, nie dla siebie. Pan Bóg wiedział jak postąpi Hiob. To był między innymi test dla samego Hioba, czy w trudnościach zachowa spokój, czy nie zacznie złorzeczyć Bogu gdy tylko przyjdzie wielki ucisk i trudności. Nagrodę za swą wytrwałość zapewne otrzymał. Szatan nie posiada wszechwiedzy więc mógł nie widzieć jak to się naprawdę skończy. Ale jak zawsze, jest on przeciwnikiem Boga i myślał, że doprowadzi Hioba do odstępstwa od Boga. Szatan chciał jak zwykle zaszkodzić. Tak ja to widzę.


Cz paź 05, 2017 7:13 am
Zobacz profil WWW
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Teraz co mi przychodzi do głowy o głupocie szatana. Odrzucił on służbę Boga i odwrócił się od Niego, mimo konsekwencji. Jak wysoko był tak nisko upadł. Wystawiał na próbę Jezusa oferując mu między innymi królestwo tego świata. Jaką miał nadzieję, że skusi tym Jezusa. Szatan myśli, że zawsze uda mu się zwieść człowieka. W swojej głupocie jest wtedy konsekwentny. Każdy człowiek uczy się na własnych lub cudzych błędach. Odwrócenie się Szatana od Boga może nauczyć jakie to owoce może przynieść. To właśnie cudzy błąd Szatana i można z tego wyciągnąć wnioski jakie konsekwencje taki błąd przyniesie na koniec.


Cz paź 05, 2017 11:34 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 6:22 pm
Posty: 3123
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Azulandar napisał(a):
Teraz co mi przychodzi do głowy o głupocie szatana. Odrzucił on służbę Boga i odwrócił się od Niego, mimo konsekwencji. Jak wysoko był tak nisko upadł. Wystawiał na próbę Jezusa oferując mu między innymi królestwo tego świata. Jaką miał nadzieję, że skusi tym Jezusa. Szatan myśli, że zawsze uda mu się zwieść człowieka.


Jednakże wielokrotnie mu się to udaje. Przeciwnika nie można lekceważyć.
www.youtube.com/watch?v=9MW94fBLb3c

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Cz paź 05, 2017 3:58 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Azulandar napisał(a):
luki123 napisał(a):
Cytuj:
Bo Szatan jest głupi w porównaniem z mądrością i wszechwiedzą Pana Boga. Szatan ma oczywiście pewną "władzę" ale to i tak nic się nie ma wobec tego, co może Pan Bóg. Szatan może w pewnym stopniu spojrzeć w przyszłość i "napsuć" sądząc, że wyjdzie na jego. A jeśli i tak nie wyjdzie na niego, to będzie próbował naszkodzić i zepsuć na przykład człowiekowi życie.

Taki szary śmiertelnik, jak ja wie, że zakłady ze wszechmogącym Bogiem nie mogą się udać, a mądrzejszy ode mnie Szatan tego nie wie? Coś mi tutaj nie pasuje.

Na przykładzie Hioba. Bóg pozwolił Szatanowi zaszkodzić i sprawdzić go, nie dla siebie. Pan Bóg wiedział jak postąpi Hiob. To był między innymi test dla samego Hioba, czy w trudnościach zachowa spokój, czy nie zacznie złorzeczyć Bogu gdy tylko przyjdzie wielki ucisk i trudności. Nagrodę za swą wytrwałość zapewne otrzymał. Szatan nie posiada wszechwiedzy więc mógł nie widzieć jak to się naprawdę skończy. Ale jak zawsze, jest on przeciwnikiem Boga i myślał, że doprowadzi Hioba do odstępstwa od Boga. Szatan chciał jak zwykle zaszkodzić. Tak ja to widzę.


Przecież Szatan musiał wiedzieć, że przegra zakład. Nie wierzę, że był głupszy ode mnie. Chyba, że Szatanowi nie chodziło o wygranie zakładu, tylko o cierpienie, które sprawi Hiobowi... I Bóg zgadzając się na ten zakład, sprawił, że Szatan osiągnął swój cel - bo to, że nie wygra zakładu było przesądzone już wtedy, kiedy Bóg się na niego zgodził i Szatan musiał sobie doskonale zdawać z tego sprawę. Jednak teraz rodzi się pytanie: Dlaczego Bóg się na to zgodził. Przecież i tak wiedział, że Hiob się od niego nie odwróci... Po to zgotował mu piekło na ziemi? W imię czego?

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Cz paź 05, 2017 4:07 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Szatan jak zwykle chciał zaszkodzić człowiekowi by cierpiał. Pan Bóg zgodził się na to tylko dla większej chwały w niebie dla Hioba. I tak zapewne Pan Bóg dopuszcza działanie Szatana na człowieka by większa była później chwała tego człowieka w niebie.


Pt paź 06, 2017 6:25 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Azulandar napisał(a):
Szatan jak zwykle chciał zaszkodzić człowiekowi by cierpiał. Pan Bóg zgodził się na to tylko dla większej chwały w niebie dla Hioba. I tak zapewne Pan Bóg dopuszcza działanie Szatana na człowieka by większa była później chwała tego człowieka w niebie.


Dlaczego to zwiększyło jego chwałę w niebie? Przecież Bogu dowód w postaci tego (nieludzkiego) eksperymentu nie był w ogóle potrzebny, żeby Hioba wynagrodzić. W takim razie dla kogo była ta szopka? Dla Hioba, żeby sam sobie udowodnił, że od Boga nie odejdzie, czy dla Szatana, żeby mógł poznęcać się nad kimś kogo nienawidzi (jeżeli tak jest)?

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Pt paź 06, 2017 3:27 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
luki123 napisał(a):
Azulandar napisał(a):
Szatan jak zwykle chciał zaszkodzić człowiekowi by cierpiał. Pan Bóg zgodził się na to tylko dla większej chwały w niebie dla Hioba. I tak zapewne Pan Bóg dopuszcza działanie Szatana na człowieka by większa była później chwała tego człowieka w niebie.


Dlaczego to zwiększyło jego chwałę w niebie? Przecież Bogu dowód w postaci tego (nieludzkiego) eksperymentu nie był w ogóle potrzebny, żeby Hioba wynagrodzić. W takim razie dla kogo była ta szopka? Dla Hioba, żeby sam sobie udowodnił, że od Boga nie odejdzie, czy dla Szatana, żeby mógł poznęcać się nad kimś kogo nienawidzi (jeżeli tak jest)?

Nie na wszystko mam odpowiedzi, więc napiszę trochę jak to było u mnie. Z tego co się zdarzyło to "poznałem" do tej pory Pana Boga i działanie Szatana w takim stosunku, jak ziarno piasku ma się w piaskownicy. Szatan wszedł w moje życie niczym nie sprowokowany i zniszczył mi je prawie całkiem. Najpierw ukazał mi dwie postacie na tronach z wymazanymi obliczami, tak że nie widziałem twarzy. Cierpiałem okropnie gdy oddziaływał na me ciało. Dręczył mnie okropnym bólem organów wewnętrznych i obiecywał, że jeśli coś zrobię natychmiast to ból przejdzie i będę miał spokój. Musiałem np. uklęknąć natychmiast na ziemi, kopnąć drzewo i temu podobne. Ból przechodził na kilka minut i po tym zaczynało się wszystko od nowa i nowe obietnice spokoju. W krytycznym momencie tak mnie umęczył, że myślałem, iż jest to już mój koniec. Jednak w tym krytycznym momencie coś we mnie powiedziało, że "nie wyprę się Pana Boga". Kilka dni później cierpienia fizyczne ustąpiły. Po paru dniach przyjechała do mnie policja i sanitariusze i zabrali mnie do szpitala. Wiedziałem, gdzie mnie wiozą i zachowywałem się spokojnie i się już nie bałem. Przebywałem w szpitalu psychiatrycznym parę miesięcy i lekarz prowadząca na wypisie podała nazwę choroby i opis, że "nawiązałem kontakt z Panem Bogiem". Później trafiłem na oddział dzienny i tam wymyślono dla mnie dodatkowe tabletki, ze sterydami jak się okazało. Zacząłem tyć i odezwała się cukrzyca. W przychodni zdrowia psychicznego inna lekarz odstawiła mi te leki, a że brałem jeszcze inne też na tą "chorobę", to zwiększyła dawkę, bowiem mówiłem lekarz, że dalej mam różne męczące głosy i tym podobne. Mówiłem, że to wina Szatana, ale ta lekarz zwiększała tylko dawki i nie wierzyła nawet, że Szatan może działać na człowieka w ten sposób. Byłem później u różnych kapłanów i opowiadałem o tym. Od jednego do drugiego zostałem odsyłany, bo nikt się na tym nie znał i nie wierzył, że Szatan może tak działać. Wreszcie trafiłem na kapłana, który znał się lepiej na tym, ale powiedział, że nie widzi działania Szatańskiego i odesłał mnie do psychiatry. Pod koniec nałożył ręce na moją głowę i pomodlił się. Tego samego wieczora usłyszałem silny głos z wewnątrz mnie powiedziany z mocą i siłą (odczułem moc Szatana, że mógłby ze mną zrobić co chce), że "nie wyjdę z niego". Leczenie trwa nadal i minęło już ponad dziesięć lat i nic się nie zmieniło. Rodzicie wierzą lekarzom i wszelkie próby rozmowy na ten temat, że działa na mnie Szatan, powodują niedowierzanie mojej mamy i zapewne agresję u ojca gdyby tylko się dowiedział, co ja na ten temat myślę. Lekarz, która mnie teraz "prowadzi" zastanawia się nad zwiększeniem dawki lekarstwa, ale się boi, że to mogłoby być już za dużo. Lekarstwa też już w ciągu paru lat byłe zmieniane. Więc niech się śmieje kto się ma śmiać i wierzy w co chce. Ja jak wierzyłem w istnienie Pana Boga, tak teraz już wiem, że istnieje. A, że istnieje Szatan to przekonałem się na własnej skórze.


Pt paź 06, 2017 7:20 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz cze 04, 2015 12:51 pm
Posty: 1092
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Azulandar napisał(a):
luki123 napisał(a):
Azulandar napisał(a):
Szatan jak zwykle chciał zaszkodzić człowiekowi by cierpiał. Pan Bóg zgodził się na to tylko dla większej chwały w niebie dla Hioba. I tak zapewne Pan Bóg dopuszcza działanie Szatana na człowieka by większa była później chwała tego człowieka w niebie.


Dlaczego to zwiększyło jego chwałę w niebie? Przecież Bogu dowód w postaci tego (nieludzkiego) eksperymentu nie był w ogóle potrzebny, żeby Hioba wynagrodzić. W takim razie dla kogo była ta szopka? Dla Hioba, żeby sam sobie udowodnił, że od Boga nie odejdzie, czy dla Szatana, żeby mógł poznęcać się nad kimś kogo nienawidzi (jeżeli tak jest)?

Nie na wszystko mam odpowiedzi, więc napiszę trochę jak to było u mnie. Z tego co się zdarzyło to "poznałem" do tej pory Pana Boga i działanie Szatana w takim stosunku, jak ziarno piasku ma się w piaskownicy. Szatan wszedł w moje życie niczym nie sprowokowany i zniszczył mi je prawie całkiem. Najpierw ukazał mi dwie postacie na tronach z wymazanymi obliczami, tak że nie widziałem twarzy. Cierpiałem okropnie gdy oddziaływał na me ciało. Dręczył mnie okropnym bólem organów wewnętrznych i obiecywał, że jeśli coś zrobię natychmiast to ból przejdzie i będę miał spokój. Musiałem np. uklęknąć natychmiast na ziemi, kopnąć drzewo i temu podobne. Ból przechodził na kilka minut i po tym zaczynało się wszystko od nowa i nowe obietnice spokoju. W krytycznym momencie tak mnie umęczył, że myślałem, iż jest to już mój koniec. Jednak w tym krytycznym momencie coś we mnie powiedziało, że "nie wyprę się Pana Boga". Kilka dni później cierpienia fizyczne ustąpiły. Po paru dniach przyjechała do mnie policja i sanitariusze i zabrali mnie do szpitala. Wiedziałem, gdzie mnie wiozą i zachowywałem się spokojnie i się już nie bałem. Przebywałem w szpitalu psychiatrycznym parę miesięcy i lekarz prowadząca na wypisie podała nazwę choroby i opis, że "nawiązałem kontakt z Panem Bogiem". Później trafiłem na oddział dzienny i tam wymyślono dla mnie dodatkowe tabletki, ze sterydami jak się okazało. Zacząłem tyć i odezwała się cukrzyca. W przychodni zdrowia psychicznego inna lekarz odstawiła mi te leki, a że brałem jeszcze inne też na tą "chorobę", to zwiększyła dawkę, bowiem mówiłem lekarz, że dalej mam różne męczące głosy i tym podobne. Mówiłem, że to wina Szatana, ale ta lekarz zwiększała tylko dawki i nie wierzyła nawet, że Szatan może działać na człowieka w ten sposób. Byłem później u różnych kapłanów i opowiadałem o tym. Od jednego do drugiego zostałem odsyłany, bo nikt się na tym nie znał i nie wierzył, że Szatan może tak działać. Wreszcie trafiłem na kapłana, który znał się lepiej na tym, ale powiedział, że nie widzi działania Szatańskiego i odesłał mnie do psychiatry. Pod koniec nałożył ręce na moją głowę i pomodlił się. Tego samego wieczora usłyszałem silny głos z wewnątrz mnie powiedziany z mocą i siłą (odczułem moc Szatana, że mógłby ze mną zrobić co chce), że "nie wyjdę z niego". Leczenie trwa nadal i minęło już ponad dziesięć lat i nic się nie zmieniło. Rodzicie wierzą lekarzom i wszelkie próby rozmowy na ten temat, że działa na mnie Szatan, powodują niedowierzanie mojej mamy i zapewne agresję u ojca gdyby tylko się dowiedział, co ja na ten temat myślę. Lekarz, która mnie teraz "prowadzi" zastanawia się nad zwiększeniem dawki lekarstwa, ale się boi, że to mogłoby być już za dużo. Lekarstwa też już w ciągu paru lat byłe zmieniane. Więc niech się śmieje kto się ma śmiać i wierzy w co chce. Ja jak wierzyłem w istnienie Pana Boga, tak teraz już wiem, że istnieje. A, że istnieje Szatan to przekonałem się na własnej skórze.

Ciężko mi się do tego odnieść. Jeżeli to prawda - to szczerze Ci współczuję. Z drugiej strony nie potrafię uwierzyć, bo umysł potrafi płatać na prawdę różne figle. Nie mnie oceniać czy to opętanie czy choroba. Nie jestem ani księdzem, ani lekarzem. Niemniej jednak, jeżeli to faktycznie opętanie to chętnie doświadczyłbym tego przez jeden dzień, tylko po to żeby uwierzyć. Dlaczego przez jeden dzień? Bo choroba psychiczna nie mija przez jeden dzień - i to dałoby mi pewność autentyczności takiego zjawiska. Trzymaj się :)

_________________
"Nadzwyczajne tezy wymagają nadzwyczajnych dowodów."


Pt paź 06, 2017 8:45 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 12, 2008 5:06 pm
Posty: 78
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Proszę tylko wszystkich o nie wysyłanie mi na PW, czy tutaj w temacie informacji co mam dalej zrobić. Moja sytuacja życiowa z tym związana jest zbyt skomplikowana by ją zrozumieć. To co napisałem o działanie na mnie złego ducha jest tylko zarysem ogólnym. Poradzę sobie.


So paź 07, 2017 6:01 am
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 443
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Osobiste objawienie Chrystusa
Azulandar napisał(a):
No ale działanie nadzwyczajne Szatana, władcy tego świata może być dopustem Bożym.


Władcą tego świata już nie jest szatan . Przyszedł mocniejszy od tego mocarza, związał go, zabrał mu łupy, i rozdał je. Ewangelia mówi o tym wyraźnie: "Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, zabierze całą broń jego, na której polegał, i łupy jego rozda. Jezus przedstawia się jako zwycięzca diabła: "Teraz odbywa się sąd nad tym światem. Teraz władca tego świata zostanie precz wyrzucony" (J 12,31; por. 14,30; 16,11). "Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica" (Łk 10,18). Otóż nie tylko niebo zostało uwolnione od szatana. Syn Boży stał się człowiekiem, aby i od szatana oczyścić również ziemię.

Jednak uznawanie realności diabła ma niewiele sensu, dopóki naprawdę nie otworzymy drzwi Chrystusowi. Wystarczy trochę oddalić się od Chrystusa, aby znów stać się pastwą złych duchów.


So gru 30, 2017 9:28 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL