Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt sty 16, 2018 3:41 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 Reinkarnacja - co sądzicie? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 8:24 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Znowu dorzucę, jako autor wątku, swoje trzy grosze. Podkreślę, żeby nie mylić mnie z Wierzącym0987.

Cytuj:
Przecież to nonsens, mam na myśli ideę reinkarnacji, to w takim razie kim jesteś? Potrafisz określić kim jesteś? Jeśli teraz jesteś Janem Kowalskim to znaczy że jesteś nikim i niczym, bowiem ważna jest ta pierwsza inkarnacja a Ty jesteś jakąś inną świadomością która zniknie i ślad po niej zaginie, to jest kompletnie pozbawione sensu. I co pamiętasz z tych lekcji?


Ślad po poprzednich życiach nigdy nie ginie! Człowiek jest sumą wszystkich poprzednich żyć. Przejawia się to w jego podświadomości, ale nie w świadomości. To dwie różne rzeczy. Wytłumaczę, jak to widzę:

Wyobraźcie sobie, moi drodzy, dwie szuflady. Jedna biała, druga niebieska. Gdy się rodzimy, zapełniamy swoimi doświadczeniami, wspomnieniami, rzeczami materialnymi białą szufladę. Po śmierci, wszystko w niej zostaje oprócz doświadczeń duchowych - one zostają "przełożone" do niebieskiej szuflady (okres między jednym a drugim życiem). Następnie znowu się rodzimy i dostajemy nową, pustą białą szufladę - wspomnienia z poprzedniego życia zostały z niej usunięte. Za to nadal jest jeszcze niebieska szuflada, w której ciągle (!) odkładają się nowe doświadczenia duchowe. Z każdym życiem niebieska szuflada zapełnia się coraz bardziej, a biała - jest systematycznie czyszczona. Człowiek (Jan Kowalski np.) nie jest zawartością białej szuflady. Jest on tym, co zawiera NIEBIESKA szuflada. Niebieska szuflada to wieczna dusza, biała szuflada to śmiertelne ciało, wraz z mózgiem, który magazynuje ulotne wspomnienia.

To taka metafora do tego, czym jest ta "straszliwa" reinkarnacja.


Cz paź 19, 2017 11:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 03, 2016 12:48 am
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Cytuj:
Przecież to nonsens, mam na myśli ideę reinkarnacji, to w takim razie kim jesteś? Potrafisz określić kim jesteś? Jeśli teraz jesteś Janem Kowalskim to znaczy że jesteś nikim i niczym, bowiem ważna jest ta pierwsza inkarnacja a Ty jesteś jakąś inną świadomością która zniknie i ślad po niej zaginie, to jest kompletnie pozbawione sensu. I co pamiętasz z tych lekcji? I co stanie się z Tobą po śmierci? Znikniesz. Staniesz się inną świadomością nie pamiętającą siebie samego, tym samym skoro Twoja świadomość zostanie unicestwiona, to Ty przestaniesz istnieć i także zostaniesz unicestwiony.


A co dzieje się ze świadomością osoby która całkowicie traci pamięć? W pewnym sensie jest to przykład inkarnacji czystej nieskarzonej wspomnieniami świadomości co prawda w stare ciało. Zresztą nawet bez utaty świadomości człowiek w ciągu życia staje się kimś innym.


Cz paź 19, 2017 11:24 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 543
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Wierzący77 napisał(a):
Ślad po poprzednich życiach nigdy nie ginie!


To kim byłeś w poprzednich wcieleniach? I jak ktoś może być kimś innym? Będąc kimś innym przestaje być sobą.

Cytuj:
Niebieska szuflada to wieczna dusza, biała szuflada to śmiertelne ciało, wraz z mózgiem, który magazynuje ulotne wspomnienia.


Absolutnie nie, ponieważ dusza posiada także świadomość i tożsamość, dusza zachowuje wspomnienia i pamięć swojego życia i swojego istnienia.

Cytuj:
A co dzieje się ze świadomością osoby która całkowicie traci pamięć?


Nadal posiada świadomą i rozumną duszę.

Cytuj:
Zresztą nawet bez utaty świadomości człowiek w ciągu życia staje się kimś innym.


Nie staje się kimś innym. Przez całe życie jesteśmy sobą z zachowaniem naszej tożsamości i samoświadomości. To że zmienia się wygląd człowieka lub pewne cechy charakteru nie oznacza zmiany całej tożsamości i stania się kimś zupełnie innym.


Pt paź 20, 2017 1:37 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2204
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Wierzący77 napisał(a):
Znowu dorzucę, jako autor wątku, swoje trzy grosze. Podkreślę, żeby nie mylić mnie z Wierzącym0987.

Cytuj:
Przecież to nonsens, mam na myśli ideę reinkarnacji, to w takim razie kim jesteś? Potrafisz określić kim jesteś? Jeśli teraz jesteś Janem Kowalskim to znaczy że jesteś nikim i niczym, bowiem ważna jest ta pierwsza inkarnacja a Ty jesteś jakąś inną świadomością która zniknie i ślad po niej zaginie, to jest kompletnie pozbawione sensu. I co pamiętasz z tych lekcji?


Ślad po poprzednich życiach nigdy nie ginie! Człowiek jest sumą wszystkich poprzednich żyć. Przejawia się to w jego podświadomości, ale nie w świadomości. To dwie różne rzeczy. Wytłumaczę, jak to widzę:

Wyobraźcie sobie, moi drodzy, dwie szuflady. Jedna biała, druga niebieska. Gdy się rodzimy, zapełniamy swoimi doświadczeniami, wspomnieniami, rzeczami materialnymi białą szufladę. Po śmierci, wszystko w niej zostaje oprócz doświadczeń duchowych - one zostają "przełożone" do niebieskiej szuflady (okres między jednym a drugim życiem). Następnie znowu się rodzimy i dostajemy nową, pustą białą szufladę - wspomnienia z poprzedniego życia zostały z niej usunięte. Za to nadal jest jeszcze niebieska szuflada, w której ciągle (!) odkładają się nowe doświadczenia duchowe. Z każdym życiem niebieska szuflada zapełnia się coraz bardziej, a biała - jest systematycznie czyszczona. Człowiek (Jan Kowalski np.) nie jest zawartością białej szuflady. Jest on tym, co zawiera NIEBIESKA szuflada. Niebieska szuflada to wieczna dusza, biała szuflada to śmiertelne ciało, wraz z mózgiem, który magazynuje ulotne wspomnienia.

To taka metafora do tego, czym jest ta "straszliwa" reinkarnacja.

Jak już koniecznie chcesz pobujać w wyobraźni, to lepiej ubierz jej produkt w realia.
Ot masz DNA, w którym zapisane jest mnóstwo informacji. Czemu miały by nie być w nim zapisane (zakodowane) informacje o naszych rodzicach, czytaj poprzednie wcielenia. Tak aż do pierwszego rodzica Adama i Ewy. Realne bo wiele tłumaczy, także przedmiot naszej wiary. Dziwne wspomnienia, przeświadczenia, sny, większy rozwój zdolności od rodziców, wieczność duszy, samą duszę, przyszłe życie, niebo bądź piekło, tego kto za tym stoi - Boga. To wszystko może być zapisane w naszym DNA, a że kiedyś nie znano go, to zapisane zostało znaczenie tego jako wieczna dusza. Masz proste wyjaśnienie bez wielkich fantazji i półprawd. A twoja reinkarnacja jest jedną z półprawd. Dla mnie właśnie takie wyjaśnienie ma sens, bo konstrukcja tego świata tak wygląda. Że świat się mnoży, rozszerza, przemienia. Zapis z DNA potwierdził by tą samą zasadę, że od jednego człowieka dochodzi do miliardów ludzkich istnień. Jest też wymiana tych istnień w czasie, dla samego DNA czas nie istnieje, ono nadal ma taką sama rolę. Potwierdza ono też opisy Biblijne, świadcząc o przenikliwości jej twórców. Nie znali Bowiem DNA, a w swym przeświadczeniu widzieli ślad tego zapisu, nie wiedząc czym on jednak jest. Tu trzeba być bardzo inteligentnym by takie rzeczy wykryć, przewidzieć. Bo teraz a zwłaszcza po potwierdzeniu w zapisie DNA takiej treści, to jest już łatwo pojąć i dać temu wiarę. Natomiast nie było to łatwe wtedy, przed tysiącami lat.
W takim ujęciu treści wyzwalał byś innych z niewiedzy w tym temacie. Nie siejąc jednocześnie jeszcze więcej niepewnych treści, albo niewiele tłumaczących.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pt paź 20, 2017 8:27 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 8:24 pm
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Na całej Ziemi rodzą się dzieci, które z niewiadomego powodu pamiętają swoje poprzednie życie/rzadziej kilka poprzednich żyć. I tu nie chodzi tylko o Azję, na terenie której wiara w "te bzdety" jest tak popularna.

Z marszu podam tytuł filmu z 2006 r. "Chłopiec, który żył już kiedyś". Ale to błahostka. Można znaleźć dużo więcej.

Religii Katolickiej nie neguję. Wiem, że połączenie jej z teorią reinkarnacji jest nie do zaakceptowania przez wielu. Nie zamierzam walczyć z niczyimi poglądami, bo mógłbym komuś zrobić krzywdę. Jedyne, co chcę, to zachęcić do merytorycznej dyskusji. Cieszę się, że możemy rozmawiać na tak ważne tematy bez zbędnych nerwów. Na zakończenie posta mam jeszcze jedno PYTANIE:

Skoro Niebo trwa wieczność, czyli można powiedzieć 10000000000000 lat, a życie na Ziemi jest jedno i trwa maksymalnie około 100 lat, to co ja robię tutaj, w tej chwili na Ziemi? Jakie jest prawdopodobieństwo w czasoprzestrzeni, że męczę się właśnie egzystując w tym krótkim okresie na Ziemi, nie będąc już od setek lat na odpoczynku w Niebie? Pytanie proszę przeczytać powoli 2 razy.


Pt paź 20, 2017 9:11 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4145
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Wierzący77 napisał(a):
Jakie jest prawdopodobieństwo w czasoprzestrzeni, że męczę się właśnie egzystując w tym krótkim okresie na Ziemi, nie będąc już od setek lat na odpoczynku w Niebie? Pytanie proszę przeczytać powoli 2 razy.

100% - bo teraz rozpoczynasz swoje wieczne życie.

_________________
Dobro zwycięży


Pt paź 20, 2017 9:33 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 100
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Reinkarnacja daje wielu ludziom nadzieję, że nawet jeśli nie powiedzie nam się w obecnym życiu, będziemy mieli następną szansę w kolejnym. Jednak nawet ci, którzy wierzą w reinkarnację przyznają, że ogromna większość ludzi nie pamięta życia prowadzonego w poprzednich wcieleniach. Jak możemy uczyć się na błędach z przeszłości, jeśli ich nie pamiętamy?


Druga sprawa.

Reinkarnacja twierdzi także, że zapewnia sprawiedliwość. Zgodnie z prawem karmy (nieugiętym i bezosobowym prawem wszechświata), w każdym życiu dostajemy to, na co sobie zasłużyliśmy. Nasze dobre i złe uczynki wywołują dobre i złe rezultaty w każdym kolejnym życiu. Zgodnie z tą zasadą, rzekomo nie ma niesprawiedliwego cierpienia, jako że nikt nie jest całkowicie niewinny. Całe cierpienie jest zasłużone na podstawie złej karmy. Niemowlę, które urodziło się bez nóg zasłużyło na to, tak samo jak słusznie została zgwałcona kobieta. BEZSENS.

Trzecia sprawa.

Jezus nauczał, że nikt nie jest w stanie przestrzegać całkowicie praw moralnych. Ludzkie serce jest nieczyste, skłonne do niewłaściwych postaw i czynów, które są wykroczeniami wobec kochającego i doskonale dobrego Boga. Jezus ofiarował nam przebaczenie jako nasz wybawiciel, płacąc samemu za nasze przestępstwa względem Boga. Mówił o ludziach otrzymujących wieczną nagrodę lub wieczną karę stosownie do tego, czy przyjęli jego przebaczenie w czasie swego JEDYNEGO życia na ziemi (Mt 25:31-46). Gdy wiszący obok złoczyńca wyznał mu swój grzech i poprosił, by o nim pamiętał, Jezus odpowiedział mu: „Zaprawdę, powiadam ci, dziś ze Mną będziesz w raju” (Łk 23:43).


Czwarta sprawa.

Aby dostać się do raju nie jest potrzebne ‘odpracowywanie’ złej karmy życie po życiu, ani budowanie dobrej. Potrzebna jest jedynie wiara w Jezusa. Jak głosił Chrystus: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3:16). To jest naprawdę dobra wiadomość, w tym życiu jak i w przyszłym.


So gru 30, 2017 7:40 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 90
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
A co jeżeli reinkarnacja jest jedną z kar w czyśccu? I np. Teraz niektórzy ludzie odbywają swoją karę?

_________________
Jeżeli nie jestem chrześcijaninem. To przynajmniej fanem tej religi


Wt sty 02, 2018 11:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 23, 2015 12:14 am
Posty: 2429
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Reinkarnacja - co sądzicie?
Quinque napisał(a):
A co jeżeli reinkarnacja jest jedną z kar w czyśccu? I np. Teraz niektórzy ludzie odbywają swoją karę?


Jesli odbywaja swoja kare, to byla by ona swiadoma kara, a nie jakas niezidentyfikowana w stosunku do osoby ktora nie ma o takiej karze zielonego pojecia.
Samo to swiadczy o tym ze cala ta reinkarnacja to totalna bzdura nie majaca nic wspolnego z duchowym rozwojem jednostki.


Wt sty 02, 2018 11:51 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL