Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn cze 25, 2018 1:52 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 261 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2304
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Mały Książę napisał(a):
wujo44 napisał(a):
Ale piszesz nie na temat, pokaż, że twoje autorytety pisały o tym, co jest tutaj:
viewtopic.php?p=1087902#p1087902
viewtopic.php?p=1087908#p1087908
viewtopic.php?p=1087885#p1087885
Ja nie odrzucam tego ci pisali ojcowie kościoła, ale powołuj się na nich w ww. temacie.
Cytuj:
Czy byłeś już na Mszy św ? Pozdrawiam
Nie, nie byłem i nie zamierzam, niech Bóg broni. Ja również cię pozdrawiam.

Już cytowałem św. Augustyna. Barney dawał wcześniej linki. Tutaj znajdziesz nauczanie Ojców Kościoła odnośnie dogmatu trynitrarnego:
http://www.mikolaj.bydgoszcz.pl/czyteln ... ologia.pdf
Z Panem Bogiem.
Pozdrawiam
NIe w tym rzecz, nie rozmawiamy bezpośrednio o dogmacie Trójcy, tylko o Piśmie, problem w tym, czy to co twierdzi Martyś jest, czy nie jest prawdą. I pisanie o Trójcy nie załatwia sprawy ww. twierdzeń.
Jockey napisał(a):
ak większość neofitów musi sam siebie przekonywać ze dobrze zrobił odchodząc z kościoła.
Skoro zacząłeś, bo ja tego wątku w tym temacie nie zaczynałem, to udowodnisz to, czy znowu pozostaniemy na poziomie fałszywych zarzutów ? Tylko nie pisz co wiesz w twoim mniemaniu o sprawie nefitów, napisz jakie są podstawy do przypisywania mi takich poglądów.
Wespecjan napisał(a):
Wujo, jesteś byłym katolikiem?
Tak, nigdy tego nie ukrywałem.

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


N lis 12, 2017 10:18 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 3:48 pm
Posty: 521
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Barney napisał(a):
Tak jakby w Piśmie (a także w patrystyce) mało było wzmianek o Trójcy i trzeba by było wprowadzać kolejne!
Martyś prezentuje nam tu "mąndrości" wyczytane o Świadków Jehowy i tym podobnych "rzetelnych" badaczy.
To co przepisałm doskonale omawia choćby Włodzimierz Bednarski (nie będę pastował, sami przeczytajcie) http://piotrandryszczak.pl/ojcowie-kosc ... tarze.html


Jeśli ten link ma być pełną odpowiedzią na zarzuty antytrynitarzy to ja im z góry gratuluję zdemaskowania trynitarnego przekrętu. Argumentacja W. Bednarskiego sprowadza się de facto do obrażania Euzebiusza i Apostołów, a także pretensji do historyków, że nie chcą uznawać za wiarygodne średniowiecznych kopii manuskryptów.

Zacznijmy od tego w czym jesteśmy zgodni. Po pierwsze Bednarski przyznaje, że fragmenty ewangelii z Mt 28:19 sprzed Soboru Nicejskiego nie istnieją, że w NT synaicko-syryjskim z 4/5 wieku i tekst grecki kodeks „C” (Efrema) mają interesujący nas fragment urwany oraz że Euzebiusz wielokrotnie używał, cytując Mateusza nietrynitarnej formuły.

Teraz odniosę się do argumentów Bednarskiego, które uważam za kontrowersyjne. Żeby zdyskredytować Euzebiusza pan Bednarski przytacza jego jeden cytat Mt 28:19 z "Historii Kościoła" i dywaguje, że nie jest to konkretnym wersetem z Biblii lub jest tylko jakąś świadomą jego parafrazą, czy wreszcie rzuceniem tekstu biblijnego z pamięci, by ostatecznie uznać, że Euzebiusz sobie ten fragment wymyślił. Przy okazji zrobił z Apostołów gamoni, którzy nie potrafili dostosować się do pleceń Jezusa i uparcie chrzcili w "Imię Jego" zamiast "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego", jak chciałby Bednarski. Przywołał nawet stosowny cytat z jakiegoś soboru, który wystawia laurkę Apostołom i uczniom:
„Eukracjusz z Thenis rzekł: Pan i Bóg nasz Jezus Chrystus dopełnił wiary naszej i łaski chrztu i reguły prawa kościelnego, ucząc usty swymi apostołów: ‘Idźcie i nauczajcie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Św. [Mt 28:19]. Przeto fałszywy i nieprawy chrzest heretyków odrzucać mamy i wszelkim świadectwem zbijać, bo z ust ich płynie jad, nie życie, nie łaska niebieska, lecz bluźnierstwo przeciw Trójcy”.

W kontekście powyższego i załączonych poniżej fragmentów NT zastanawiam się, czy chrzty udzielane przez Apostołów były w ogóle ważne?

"A Piotr do nich:
Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was
da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych,
a otrzymacie dar Ducha Świętego."

(Dzieje Apostolskie 2:38, BW)

"Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił,
bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa."

(Dzieje Apostolskie 8:16, BW)

"I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. (...)"
(Dzieje Apostolskie 10:48, BW)

"A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa."
(Dzieje Apostolskie 19:5, BW)

"Czyż nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa (...)"
(Rzymian 6:3, BW)

"Czy rozdzielony jest Chrystus?
Czy Paweł za was został ukrzyżowany
albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?"

(1 Koryntian 1:13, BW)

"A takimi niektórzy z was byli;
aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni
w imieniu Pana Jezusa Chrystusa
i w duchu Boga naszego."

(1 Koryntian 6:11, BW)

"Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni,
przyoblekliście się w Chrystusa."

(Galacjan 3:27, BW)

Wracając do Euzebiusza, pan Bednarski czepił się tylko jednego konkretnego cytatu , tymczasem Euzebiusz poza wspomnianym, powoływał w swej twórczości na MT 28:19 w wersji nietrynitarnej jeszcze 17 razy (w tym dwa razy cytując Mateusza dosłownie!). Cytaty te autor polemiki kompletnie zignorował. Można oczywiście lekceważyć biskupa Cezarei i zarzucać mu fałszerstwo tylko nie rozumiem po co będąc w opozycji do cesarza w czasach prześladowania Kościoła miałby to robić? Poza tym oskarżanie Euzebiusza o "wymyślanie" jest bardzo ryzykowne i pochopne z punktu widzenia katolików zważywszy, że jest on współautorem Nicejskiego Credo, które każdy wierzący do dziś co tydzień powtarza w kościele. Jak dla mnie to strzał z armaty we własną stopę...
Warto w tym miejscu zacytować jednego z historyków, który postrzega źródła i potencjał Euzebiusza odrobinę trzeźwiej, niż Bednarski:

„Spośród patrystycznych świadków, żaden nie jest tak ważny jak
Euzebiusz z Cezarei, gdyż żył on w najwspanialszej bibliotece tego wieku, którą zgromadził Orgenes i Pamfilus...”


A teraz cytat z pana Bednarskiego, który chyba sam nie do końca wierzy w to czego broni:
Dodajmy tu, że ciekawe jest to, iż Euzebiusz nigdzie nie usprawiedliwia się z tego, czemu pomimo tak wielu świadectw innych pisarzy wczesnochrześcijańskich, zamieścił kilka razy swoją wersję Mt 28:19. To jego milczenie jest znamienne. Dziwne, że ani nie stawia zarzutów innym, że mają zły tekst biblijny, ani sam nie wykazuje słuszności swego poglądu.


A tutaj ciąg dalszy i dywagacja:
Czyżby ta jego wersja, to jakieś interpolacje dokonane przez antytrynitarzy, późniejszych jego zwolenników?

Jakby zapomniał, że sam sobie na tą dywagację nieco wcześniej odpowiedział:
Trudno by było bowiem przypuszczać, iż jego zwolennicy dokonali w duchu antytrynitariańskim koniecznych dla nich korekt w jego dziełach.
:lol:

I tu pan Włodek zadaje ostateczny cios:
Jednak to, że Euzebiusz zamieszcza również tradycyjny tekst, nie pozwala nam na stawianie takiego wniosku.

"Zapomniał" jednak dodać, że list ten podobnie jak 2 inne z odniesieniem do Trójcy zostały napisane u schyłku życia Euzebiusza po Soborze Nicejskim, nazywanym przez antytrynitarzy nie bez powodu Wielkim Odstępstwem. Opisano to poniżej:

Hibbert Journal 1902:
„Jest oczywiste, że taki tekst został znaleziony przez Euzebiusza w starożytnych manuskryptach,
zgromadzonych od 50, do 150 lat przed jego narodzinami przez jego poprzedników. O innych
formach nie słyszał, aż do momentu, gdy odwiedził Konstantyna i wziął udział w Soborze w Nicei.
Potem, w swoich późnych latach, w dwóch swoich kontrowersyjnych pismach "Przeciwko
Marcellusowi" i w "O teologii Kościoła", użył powszechnego zapisu. Inne, podobne jego pismo, to
list po Soborze w Nicei napisany do swoich podopiecznych w Cezarei”



Dalej z braku argumentów W. Bednarski przywołuje całą masę świadectw wczesnochrześcijańskich z których zachowały się ...średniowieczne kopie. Zważywszy na ich późne datowanie i inklinacje Kościoła do cenzurowania, indeksowania i bezwzględnej walki z odmiennym od swojego światopoglądem zwłaszcza podczas Inkwizycji, powszechnie uważa się je za mało wiarygodne, dlatego szkoda czasu na ich omawianie. Dodam tylko, że jednym z wymienionych w polemice świadectw jest Comma, którą jako fałszywkę wycofano za wszystkich współczesnych wydań Biblii (co nie chce przejść Barneyowi przez gardło :? )


Na koniec kilka cytatów dot. Mat.28.19 od badaczy Biblii:

Encyklopedia Religii i Etyki Hastinga:
„Skumulowane dowody krytyki (tekstu, literackiej i historycznej) są wyraźnie przeciwko
poglądowi, że tradycyjna forma Mat.28.19 stanowi słowa Jezusa.”
Dr. Peake - Komentarze biblijne strona 723:
„Polecenie chrzczenia w potrójne imię jest późną ingerencją doktrynalną. Zamiast chrzczenia w
imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, powinniśmy raczej używać „w moim imieniu”.
Williams R.R. - Teologiczny podręcznik Biblii - strona 29:
„Polecenie chrzczenia w Mat. 28.19 wydaje się pokazywać wpływ rozwiniętej doktryny trynitarnej.
Wczesne chrzczenie było w imię Chrystusa. Połączenie koncepcji trynitarnej z aktem chrztu
świadczy o tym, że chrzest uważano za doświadczenie trynitarne.”
Chrystiadelfian Monatshefte:
„Uderzający kontrast i nielogiczność, wewnętrzna niespójność tego zapisu... prowadzi do
podejrzenia o umyślne zmodyfikowanie w interesie koncepcji Trójcy. Często wnioskuje się, że w
starożytnym chrześcijaństwie występowały działania różnych grup mające na celu zmodyfikowanie
tekstu Nowego Testamentu. To zwiększa nasze wątpliwości do stopnia przeświadczenia, co do
prawdziwości tej formuły.”
Dr. Robert Young
W jego „Literalnym tłumaczeniu Biblii”, Young umieszcza tradycyjną formułę Mat.28.19 w
nawiasach dla podkreślenia wątpliwości co do jej autentyczności.
Słownik Biblijny Blacka:
„Trynitarna formuła w Mat. 28.19 była późnym dodatkiem wprowadzonym przez jakiś wybitny
umysł chrześcijański.”

Profesor Harnack – „Historia dogmatów”
Profesor Hamack dyskfalifikuje ten tekst z potępieniem, jako nie będący „żadnym słowem Pana”.
F. Whiteley „Świadectwa”:
„Klerykalne sumienie było bardzo zakłopotane tym, że apostołowie i uczniowie nigdy nie
zastosowali trójjedynego imienia z Mat.28.19. Nawet Trynitarianie wiedząc, że idea ta była
odrzucana przez Kościół w czwartym wieku, przyznają (np. Peake) "polecenie chrzczenia w
potrójne imię jest późnym wtrąceniem doktrynalnym.”


Ostatnio edytowano Pn lis 13, 2017 9:11 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

Reg. III/10 i III/11



Pn lis 13, 2017 8:56 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Wt sty 27, 2015 3:48 pm
Posty: 521
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Mały Książę napisał(a):
@Martyś
Moim zdaniem Biblia Tysiąclecia nie zawiera większych błędów. To twoim zdaniem św. Augustyn był antytrynitarzem ???

1.Niektórzy o Tysiąclatce mówią Biblia tysiąca błędów...
2. Nie napisałam, że Augustyn był antytrynitarzem, tylko zacytowałam jego własne słowa, które świadczą o tym, że miał poważne co do Trójcy wątpliwości, choć pisał to ok. 100 lat po Soborze Nicejskim...

Mam do Ciebie pytanie, czy w słowie wszystko zawiera się chrzest i czy poniższy cytat jest ważny?
Kol.3:17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko czyńcie w
imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.


Pn lis 13, 2017 9:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Martyś napisał(a):
1.Niektórzy o Tysiąclatce mówią Biblia tysiąca błędów...

Jak to mówią: każdy tłumacz jest zdrajcą.
Martyś napisał(a):
Mam do Ciebie pytanie, czy w słowie wszystko zawiera się chrzest i czy poniższy cytat jest ważny?
Kol.3:17 I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub uczynku, wszystko czyńcie w
imieniu Pana Jezusa, dziękując przez niego Bogu Ojcu.

Odpowiedź na twoje pytania brzmi : tak.
To pięknie,że czytasz Pismo Święte. Czytaj Pismo z tym założeniem,że Jezus jest tym za kogo się podaje i wróć do Kościoła :)
Pozdrawiam

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Wt lis 14, 2017 3:37 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 20, 2008 3:45 pm
Posty: 4644
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
wujo44 napisał(a):
NIe w tym rzecz, nie rozmawiamy bezpośrednio o dogmacie Trójcy, tylko o Piśmie, problem w tym, czy to co twierdzi Martyś jest, czy nie jest prawdą. I pisanie o Trójcy nie załatwia sprawy ww. twierdzeń.

Wujo44,co mam udowodnić ? :)
Samo pisanie nie załatwia sprawy, ale Bóg jest jeden w trzech Osobach. Tak podaje nauka Pisma św, Kościoła i rozum.
Pozdrawiam

_________________
Nowenna doM.B.RozwiązującejWęzły
https://www.youtube.com/watch?v=MLhe3HfrJ_U
https://www.youtube.com/watch?v=V-69l9jIm8s


Śr lis 15, 2017 12:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2304
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Mały Książę napisał(a):
wujo44 napisał(a):
NIe w tym rzecz, nie rozmawiamy bezpośrednio o dogmacie Trójcy, tylko o Piśmie, problem w tym, czy to co twierdzi Martyś jest, czy nie jest prawdą. I pisanie o Trójcy nie załatwia sprawy ww. twierdzeń.

Wujo44,co mam udowodnić ? :)
Samo pisanie nie załatwia sprawy, ale Bóg jest jeden w trzech Osobach. Tak podaje nauka Pisma św, Kościoła i rozum.
Pozdrawiam
Masz się odnieś merytorczynie do tych zarzutów, jak chcesz coś sensownego napisać:
viewtopic.php?p=1087980#p1087980

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


So lis 18, 2017 10:26 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11962
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Uśmiałem się.
Martyś polemizuje z Bednarskim w kwestiach w których Bednarski ma oczywistą rację (fragmenty na jakie się powołuje NIE są dosłownym cytatem z Ewangelii) a na końcu posługuje się (jako "dowodem") fragmentem jakiejś książki gdzie autor usiłuje udowodnić swoją z góry założoną tezę.
Kurcze, trochę powagi...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 18, 2017 12:14 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2304
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Barney napisał(a):
Uśmiałem się.
Martyś polemizuje z Bednarskim w kwestiach w których Bednarski ma oczywistą rację (fragmenty na jakie się powołuje NIE są dosłownym cytatem z Ewangelii) a na końcu posługuje się (jako "dowodem") fragmentem jakiejś książki gdzie autor usiłuje udowodnić swoją z góry założoną tezę.
Kurcze, trochę powagi...
Uśmiałeś się, ale nie odpowiedziałeś na zarzuty, tak jak i Mały Książe. Jak się nie ma co napisać, to się siedzi cicho ( co oczywiście nie oznacza, że nie ma się racji).

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


So lis 18, 2017 5:16 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 11962
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Bo jedyne "argumenty" jaki przytoczył (reszta to bzdury na zasadzie "co tam kto sobie wyobrażał w jakiejś książce na początku XX wieku) to to, że niby Euzebiusz cytował ten fragment inaczej (kiedy nie cytował - a nawet jeśli by tak było, to chyba zapomnieliście, że Euzebiusz miał sympatie ariańskie) oraz że w Piśmie raz jest "W Imię Ojca i SYna i Ducha Świętego" a raz "W imię Jezusa".
Nawet pobieżna lektura tych fragmentów wystarczy, żeby zobaczyć, iż oba wyrażenia stosowane są zamiennie, bowiem "W imię Jezusa" byo stosowane, żeby odróżnić od chrztu janowego oraz chrztów różnych żydowskich kaznodziei (chrzest jako praktyka pokutna był rzeczą powszednią w Izraelu)


Analogicznie jest z... Królestwem Jezusa.
Mamy „W ten sposób szeroko będzie wam otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa”./2 P 1,11/
Czyli tu jest Królestwo Jezusa.

Ale w innym miejscu jest Królestwo Ojca:
"Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!"/Mt 13,43/
"Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego."/Mt 26,29/
"Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on."/Łk 7,28/

W Apokalipsie za to są wymienieni razem:
„I siódmy anioł zatrąbił, i w niebie powstały donośne głosy mówiące: «Nastało nad światem królowanie Pana naszego i Jego Pomazańca i będzie królować na wieki wieków”./Ap 11,15/

I co? Czy ktoś drze szaty (jak w przypadku "Chrztu w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego" oraz "Chrztu w Imię Jezusa") że jest rzekomo jakaś sprzeczność?
Mało tego! Czytamy też:
"Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!"/Mk 11,10/

Dzielenie zapałki na czworo z zaniedbaniem kontekstu prowadzi to takich absurdów, jakie propaguje Martyś.


Co więcej, antytrynitarze nie zauważyli, że chrzest w Imię Jezusa (a więc osoby w ich mniemaniu NIE należącej do Trójcy) jest dużo bardziej trynitarny, niż chrzest "W Imię Ojca i SYna i Ducha Świętego" 8O

Dalej:
mamy Mt 28:19 "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
Fragment Mt 28,19 w takiej postaci występuje we wszystkich znanych nam manuskryptach który zawierają tenże fragment


Dalej:
No cóż, kiedy mamy wątpliwości (choć chyba tylko antytrynitarze mają) co do interpretacji fragmentów Pisma, należy sięgnąć do wyjaśnień, jakie zostawili nam uczniowie apostołów i ich uczniowie (zresztą sami opieraliście się na Euzebiuszu, który jest już dość późny - IV wiek).
Sięgnijmy do kilku (z setek trynitarnych) najstarszych tekstów (duuużo wcześniejszych od Euzebiusza i Ariusza):
  • Zacznijmy od jednego z najstarszych dokumentów wczesnochrześcijańskich Didache, czyli nauka dwunastu apostołów, datowanego na przełom I i II wieku (są tacy, którzy twierdzą, że powstał około 60 roku):

    Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób: Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej. Jeśli brak ci jednej, i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

  • Żyjący w latach 100-165 św. Justyn Męczennik w swojej Apologii I opisuje chrzest w gminie chrześcijańskiej. Tekst jednoznacznie traktuje o jednakowej czci oddawanej trzem Osobom Boskim:

    (…) prowadzimy ich do miejsca, gdzie znajduje się woda i tam dostępują oni odrodzenia w taki sam sposób, w jaki myśmy go dostąpili, mianowicie zostają skąpani w wodzie w imię Boga Ojca i Pana wszechrzeczy, w imię Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, oraz w imię Ducha Świętego. Powiedział bowiem Chrystus: „Jeśli się nie odrodzicie, nie wnijdziecie do królestwa Bożego” (J 3,3). Nazywa się zaś owa kąpiel „oświeceniem", ponieważ tych, którzy jej dostępują, oświeca Duch Święty.
    Zarówno Jemu samemu, jak Jego Synowi, którego do nas posłał (...) wreszcie Duchowi proroczemu, składamy uwielbienie i pokłon, oddając im cześć zgodną z rozumem i prawdą.

  • Żyjący w latach 140-202 św. Ireneusz z Lyonu w Wykładzie apostolskiego nauczania napisał wprost:

    Chrzest jaki otrzymujemy na odpuszczenie grzechów, został nam udzielony w imię Boga Ojca i w imię Jezusa Chrystusa, Syna Bożego wcielonego oraz zmartwychwstałego, i w imię Świętego Ducha Bożego.

  • Tertulian (żyjący w latach 160-220) wspominał:
    (…) wreszcie nakazuje, by chrzcili w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, a nie w imię Jednego. I rzeczywiście jesteśmy chrzczeni nie raz, lecz trzy razy, w każde pojedyncze imię każdej poszczególnej osoby. (Przeciw Prakseaszowi)

  • Święty Hipolit żył w latach 170-235. Napisał dzieło Przeciw Noetosowi, w którym stwierdził:
    Nie możemy inaczej pojąć jednego Boga, jeśli nie uwierzymy prawdziwie w Ojca, Syna i Ducha Świętego. (…) Słowo Ojca (…) po zmartwychwstaniu powiedziało uczniom: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Pouczył tutaj, że kto by pominął jednego z nich, ten nie okazał prawdziwego uwielbienia Bogu. Bóg bowiem otrzymuje uwielbienie w tej Trójcy.

  • W latach 185-254 żył jeden z największych teologów wczesnego chrześcijaństwa, Orygenes. Oto garść nauk tego znakomitego myśliciela :
    Wszystko to uczy nas, że istota Ducha Świętego ma tak wielką godność i znaczenie, iż zbawczy chrzest nie może dopełnić się inaczej, jak tylko przez powagę najznamienitszej Trójcy, to znaczy w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, i że nazwa Ducha Świętego łączy się ściśle z imieniem Boga Ojca i Jego Jednorodzonego Syna. Czyż więc nie zadziwi się ktoś nad najwyższą godnością Ducha Świętego, jeśli usłyszy, że może spodziewać się łaski człowiek, który «wyrzekł słowo przeciw Synowi Człowieczemu, ten jednak, kto zgrzeszy» [Mt 12,32]? (O zasadach)

    Dla osiągnięcia zbawienia człowiek potrzebuje pomocy Ojca, Syna i Ducha Świętego, i nie dostąpi zbawienia, jeśli nie będzie pełnej Trójcy. (O zasadach)

  • Nieco później (200-258 rok) tworzył w Kartaginie św. Cyprian. W tekście List napisał:

    Pan bowiem po swym zmartwychwstaniu, rozsyłając swych uczniów, wskazując i pouczając ich, jak należy udzielać chrztu, mówi: ‘Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. Idźcie tedy i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego’ [Mt 28:18]. Wymienia Trójcę, w której Tajemnicę narody mają być ochrzczone. (…) Jakże więc niektórzy mówią, że poganin może poza Kościołem, owszem przeciw Kościołowi otrzymać przebaczenie grzechów, byleby tylko gdziekolwiek był ochrzczony w imię Jezusa Chrystusa, skoro sam Chrystus nakazał chrzcić pogan w imię całkowitej i zjednoczonej Trójcy?

    Zauważcie, że święty wprost pokazuje że tekst w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego pochodzi z Mt 28:18.
  • Po synodzie w Kartaginie, w 256 roku, wydano dokument zatytułowany Twierdzenia biskupów w liczbie 86 o chrzcie heretyków. Czytamy w nim:

    (…) Prawda Kościoła katolickiego, matki naszej, zawsze u nas, bracia, i była, i jest, ponieważ we chrzcie jest Trójca, jak mówi Pan nasz: ‘Idźcie i chrzcijcie narody w imię Ojca, i Syna i Ducha Św. [Mt 28:19]

A Martyś mi tu wyskakuje z Euzebiuszem (IV wiek, arianin) jako rzekomym "dowodem" :)




Dalej:
Jeszcze śmieśniejszymi czyni te wywody fakt, iż Euzebiusz -mimo ariańskich sympatii - także przyjmował naukę o Trójcy:

„istnieje doskonały Ojciec i istnieje doskonały Syn, i istnieje doskonały Duch Święty. Toteż uznaję napisane wyżej objaśnienie o trzech hipostazach i jednej hipostazie, czyli ousii, i tych, którzy tak myślą. Zbożnie bowiem jest myśleć i zgadzać się, że jest jedna Trójca Święta w jednym Bóstwie” /Euzebiusz z Cezarei, Adnotacje do Listu do Antiocheńczyków/

Dalej:
Co do J 1,18 polecam http://lewandowski.apologetyka.info/tro ... 118,25.htm

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


So lis 18, 2017 11:16 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): N lut 06, 2005 11:34 pm
Posty: 2304
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Barney napisał(a):
Bo jedyne "argumenty" jaki przytoczył (reszta to bzdury na zasadzie "co tam kto sobie wyobrażał w jakiejś książce na początku XX wieku) to to, że niby Euzebiusz cytował ten fragment inaczej (kiedy nie cytował - a nawet jeśli by tak było, to chyba zapomnieliście, że Euzebiusz miał sympatie ariańskie) oraz że w Piśmie raz jest "W Imię Ojca i SYna i Ducha Świętego" a raz "W imię Jezusa".
Nawet pobieżna lektura tych fragmentów wystarczy, żeby zobaczyć, iż oba wyrażenia stosowane są zamiennie, bowiem "W imię Jezusa" byo stosowane, żeby odróżnić od chrztu janowego oraz chrztów różnych żydowskich kaznodziei (chrzest jako praktyka pokutna był rzeczą powszednią w Izraelu)


Analogicznie jest z... Królestwem Jezusa.
Mamy „W ten sposób szeroko będzie wam otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa”./2 P 1,11/
Czyli tu jest Królestwo Jezusa.

Ale w innym miejscu jest Królestwo Ojca:
"Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!"/Mt 13,43/
"Lecz powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy, w królestwie Ojca mojego."/Mt 26,29/
"Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on."/Łk 7,28/

W Apokalipsie za to są wymienieni razem:
„I siódmy anioł zatrąbił, i w niebie powstały donośne głosy mówiące: «Nastało nad światem królowanie Pana naszego i Jego Pomazańca i będzie królować na wieki wieków”./Ap 11,15/

I co? Czy ktoś drze szaty (jak w przypadku "Chrztu w Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego" oraz "Chrztu w Imię Jezusa") że jest rzekomo jakaś sprzeczność?
Mało tego! Czytamy też:
"Błogosławione królestwo ojca naszego Dawida, które przychodzi. Hosanna na wysokościach!"/Mk 11,10/

Dzielenie zapałki na czworo z zaniedbaniem kontekstu prowadzi to takich absurdów, jakie propaguje Martyś.


Co więcej, antytrynitarze nie zauważyli, że chrzest w Imię Jezusa (a więc osoby w ich mniemaniu NIE należącej do Trójcy) jest dużo bardziej trynitarny, niż chrzest "W Imię Ojca i SYna i Ducha Świętego" 8O

Dalej:
mamy Mt 28:19 "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego."
Fragment Mt 28,19 w takiej postaci występuje we wszystkich znanych nam manuskryptach który zawierają tenże fragment


Dalej:
No cóż, kiedy mamy wątpliwości (choć chyba tylko antytrynitarze mają) co do interpretacji fragmentów Pisma, należy sięgnąć do wyjaśnień, jakie zostawili nam uczniowie apostołów i ich uczniowie (zresztą sami opieraliście się na Euzebiuszu, który jest już dość późny - IV wiek).
Sięgnijmy do kilku (z setek trynitarnych) najstarszych tekstów (duuużo wcześniejszych od Euzebiusza i Ariusza):
  • Zacznijmy od jednego z najstarszych dokumentów wczesnochrześcijańskich Didache, czyli nauka dwunastu apostołów, datowanego na przełom I i II wieku (są tacy, którzy twierdzą, że powstał około 60 roku):

    Co do chrztu, to udzielajcie go w taki oto sposób: Powtórzywszy najpierw wszystko powyższe, chrzcijcie w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego w wodzie żywej. Jeśli nie masz wody żywej, chrzcij w innej, jeśli nie możesz w zimnej, chrzcij w ciepłej. Jeśli brak ci jednej, i drugiej, polej głowę trzy razy wodą w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

  • Żyjący w latach 100-165 św. Justyn Męczennik w swojej Apologii I opisuje chrzest w gminie chrześcijańskiej. Tekst jednoznacznie traktuje o jednakowej czci oddawanej trzem Osobom Boskim:

    (…) prowadzimy ich do miejsca, gdzie znajduje się woda i tam dostępują oni odrodzenia w taki sam sposób, w jaki myśmy go dostąpili, mianowicie zostają skąpani w wodzie w imię Boga Ojca i Pana wszechrzeczy, w imię Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, oraz w imię Ducha Świętego. Powiedział bowiem Chrystus: „Jeśli się nie odrodzicie, nie wnijdziecie do królestwa Bożego” (J 3,3). Nazywa się zaś owa kąpiel „oświeceniem", ponieważ tych, którzy jej dostępują, oświeca Duch Święty.
    Zarówno Jemu samemu, jak Jego Synowi, którego do nas posłał (...) wreszcie Duchowi proroczemu, składamy uwielbienie i pokłon, oddając im cześć zgodną z rozumem i prawdą.

  • Żyjący w latach 140-202 św. Ireneusz z Lyonu w Wykładzie apostolskiego nauczania napisał wprost:

    Chrzest jaki otrzymujemy na odpuszczenie grzechów, został nam udzielony w imię Boga Ojca i w imię Jezusa Chrystusa, Syna Bożego wcielonego oraz zmartwychwstałego, i w imię Świętego Ducha Bożego.

  • Tertulian (żyjący w latach 160-220) wspominał:
    (…) wreszcie nakazuje, by chrzcili w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, a nie w imię Jednego. I rzeczywiście jesteśmy chrzczeni nie raz, lecz trzy razy, w każde pojedyncze imię każdej poszczególnej osoby. (Przeciw Prakseaszowi)

  • Święty Hipolit żył w latach 170-235. Napisał dzieło Przeciw Noetosowi, w którym stwierdził:
    Nie możemy inaczej pojąć jednego Boga, jeśli nie uwierzymy prawdziwie w Ojca, Syna i Ducha Świętego. (…) Słowo Ojca (…) po zmartwychwstaniu powiedziało uczniom: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Pouczył tutaj, że kto by pominął jednego z nich, ten nie okazał prawdziwego uwielbienia Bogu. Bóg bowiem otrzymuje uwielbienie w tej Trójcy.

  • W latach 185-254 żył jeden z największych teologów wczesnego chrześcijaństwa, Orygenes. Oto garść nauk tego znakomitego myśliciela :
    Wszystko to uczy nas, że istota Ducha Świętego ma tak wielką godność i znaczenie, iż zbawczy chrzest nie może dopełnić się inaczej, jak tylko przez powagę najznamienitszej Trójcy, to znaczy w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, i że nazwa Ducha Świętego łączy się ściśle z imieniem Boga Ojca i Jego Jednorodzonego Syna. Czyż więc nie zadziwi się ktoś nad najwyższą godnością Ducha Świętego, jeśli usłyszy, że może spodziewać się łaski człowiek, który «wyrzekł słowo przeciw Synowi Człowieczemu, ten jednak, kto zgrzeszy» [Mt 12,32]? (O zasadach)

    Dla osiągnięcia zbawienia człowiek potrzebuje pomocy Ojca, Syna i Ducha Świętego, i nie dostąpi zbawienia, jeśli nie będzie pełnej Trójcy. (O zasadach)

  • Nieco później (200-258 rok) tworzył w Kartaginie św. Cyprian. W tekście List napisał:

    Pan bowiem po swym zmartwychwstaniu, rozsyłając swych uczniów, wskazując i pouczając ich, jak należy udzielać chrztu, mówi: ‘Dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi. Idźcie tedy i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego’ [Mt 28:18]. Wymienia Trójcę, w której Tajemnicę narody mają być ochrzczone. (…) Jakże więc niektórzy mówią, że poganin może poza Kościołem, owszem przeciw Kościołowi otrzymać przebaczenie grzechów, byleby tylko gdziekolwiek był ochrzczony w imię Jezusa Chrystusa, skoro sam Chrystus nakazał chrzcić pogan w imię całkowitej i zjednoczonej Trójcy?

    Zauważcie, że święty wprost pokazuje że tekst w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego pochodzi z Mt 28:18.
  • Po synodzie w Kartaginie, w 256 roku, wydano dokument zatytułowany Twierdzenia biskupów w liczbie 86 o chrzcie heretyków. Czytamy w nim:

    (…) Prawda Kościoła katolickiego, matki naszej, zawsze u nas, bracia, i była, i jest, ponieważ we chrzcie jest Trójca, jak mówi Pan nasz: ‘Idźcie i chrzcijcie narody w imię Ojca, i Syna i Ducha Św. [Mt 28:19]

A Martyś mi tu wyskakuje z Euzebiuszem (IV wiek, arianin) jako rzekomym "dowodem" :)




Dalej:
Jeszcze śmieśniejszymi czyni te wywody fakt, iż Euzebiusz -mimo ariańskich sympatii - także przyjmował naukę o Trójcy:

„istnieje doskonały Ojciec i istnieje doskonały Syn, i istnieje doskonały Duch Święty. Toteż uznaję napisane wyżej objaśnienie o trzech hipostazach i jednej hipostazie, czyli ousii, i tych, którzy tak myślą. Zbożnie bowiem jest myśleć i zgadzać się, że jest jedna Trójca Święta w jednym Bóstwie” /Euzebiusz z Cezarei, Adnotacje do Listu do Antiocheńczyków/

Dalej:
Co do J 1,18 polecam http://lewandowski.apologetyka.info/tro ... 118,25.htm

Ty jak zwykle myślisz, że jak dużo napiszesz to się nikt nie zorientuje
Np. Martyś ( to kobieta czy mężczyzna ?) postawił/a taką tezę:
viewtopic.php?p=1087902#p1087902
Cyt. " Comma Johanneum (w wolnym tłumaczeniu „fraza Janowa”) jest jednym z najbardziej znanych fałszerstw tekstu Nowego Testamentu o podłożu trynitarnym. ". I ty mi nie pisz co ty wiesz o Trójcy, tylko ty jej/jemu napisz prawda to, czy fałsz, a jeśli fałsz to na podstawie czego tak twierdzisz.
Na tym polega rzetelna dyskusja, a to co ty proponujesz to ideologizowanie, nawet jak by miało słuszne podstawy, a to i tak nie przekona takich ludzi. Na swoje twierdzenia otrzymują odpowiedź w stylu:
viewtopic.php?p=1087903#p1087903 co zamiast ich przekonać do dobrego, to jeszcze utwierdza ich w na swoim stanowisku. Bo jak się tłumaczy, że coś tam było analizowane przez "światłe umysły" to ręce opadają.

_________________
1 Kor. 8:1 " Wiedza pychą nadyma ... "


N lis 19, 2017 10:20 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Pn lis 20, 2017 1:46 pm
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Nie wiadomo czy mowi prawdę objawioną od Boga. To kwestia wiary. My katolicy, chrzescijanie wierzymy w to że jednak mòwi prawdę objawioną. Wiele wydarzeň biblijnych, historycznych znajduje potwierdzenie w innych starożytnych tekstach ( np sumeryjsko- akadyjskich: epos o Gilgameshu, potop it'd). Historyczne potwierdzenie znajduje takrze osoba Jezusa wspomnianego u innych historykow tamtej epoki, oraz wiele innych. Przyjmujac jednak ze biblja jest objawionym słowem Bożym, nalezy brac ją doslownie w calosci bez metafor, a nie wyciagac wygodnych dla nas prawd i wydarzeň z kontekstu. Idac takim tokiem myslenia, wychodzi nam jednak na to ze : Bog jest rasista i nacjonalista Zydowskim , gdyz woli jeden narod wybrany od innych. Dalej wychodzi na to ze glownym grzechem czlowieka, bylo mieszanie ras ( hybrydyzacja) odejscie od natury ( krzyżowanie sie rasy ludzkiej z " synami Bożymi" :( "upadli aniolowie? Kosmici? Djably?) I powstanie w wyniku tego demonicznej zlej rasy ze zlym nie ludzkim DNA, oraz przekazywanie tego zła w nastepnych pokoleniach : kainitom, kanitom, kananejczykom I" Żydom "ktorzy zydami nie sa bo skradli wybranstwo plemieniu Judy ( ludzkiemu plemieniu Adamitòw abrahamitow . I to tak naprawde to zle demoniczne dna zyjace posród rasy ludzkiej jest przyczyna zla.


Wt lis 21, 2017 2:28 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 270
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
lekarstwo napisał(a):
Miałem napisać coś podobnego do Teka, że uczciwość głosicieli przekazujących naukę gwarantowała prawdziwość. W związku z tym dbali właśnie o to, aby przekazywana historia o Jezusie nie zawierała błędów. Dlatego odrzucano apokryfy i podobne.

Koran nie tyle mnie nie podładował, co historia jego powstania wskazuje na słabą wiarygodność jego treści. I tyle.

Yarpen Zirgin napisał(a):
że nie rozumiesz, iż wiara zasadniczo nie potrzebuje dowodu.

Z tym się nie zgodzę. Zależy o jakiej wierze mówimy. Wiara rozsądnego człowieka jak najbardziej potrzebuje dowodów. A chrześcijaństwo ma takie dowody.
Wiara bez oparcia się na dowodach jest szaleństwem.


Ani badania naukowe ani rozumowe dociekania nigdy nie dostarczą ludzkości ostatecznych dowodów na istnienie Boga lub na prawdziwość biblijnych opowieści. Dlaczego? Gdyż wówczas Pismo Święte przeczyłoby samo sobie. Zarówno Stary jak i Nowy Testament mówią o tym, że aby posiąść absolutną pewność co do istnienia osobowego Boga Stwórcy oraz boskiego natchnienia słów Biblii niezbędne jest ponadnaturalne objawienie połączone z wiarą, która nie jest pochodzenia ludzkiego. Oznacza to, że żaden człowiek w oparciu o własne dociekania, logiczną argumentację oraz przeprowadzane eksperymenty nigdy nie otrzyma niezbitego dowodu na istnienie Boga. Absolutna pewność jest wynikiem ponadnaturalnej wiary, boskiego objawienia, nadprzyrodzonej interwencji, osobistego doświadczenia i żywego spotkania z Żywym Bogiem.


N gru 17, 2017 8:41 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr paź 26, 2011 3:14 pm
Posty: 853
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Cytuj:
Ani badania naukowe ani rozumowe dociekania nigdy nie dostarczą ludzkości ostatecznych dowodów na istnienie Boga lub na prawdziwość biblijnych opowieści. Dlaczego? Gdyż wówczas Pismo Święte przeczyłoby samo sobie. Zarówno Stary jak i Nowy Testament mówią o tym, że aby posiąść absolutną pewność co do istnienia osobowego Boga Stwórcy oraz boskiego natchnienia słów Biblii niezbędne jest ponadnaturalne objawienie połączone z wiarą, która nie jest pochodzenia ludzkiego. Oznacza to, że żaden człowiek w oparciu o własne dociekania, logiczną argumentację oraz przeprowadzane eksperymenty nigdy nie otrzyma niezbitego dowodu na istnienie Boga. Absolutna pewność jest wynikiem ponadnaturalnej wiary, boskiego objawienia, nadprzyrodzonej interwencji, osobistego doświadczenia i żywego spotkania z Żywym Bogiem.


Tylko które ponadnaturalne objawienie, czy wiara pozwoli posiąść absolutną pewność osobowego Boga. No bo jest ponadnaturalne objawienie, wyższym od ponadnaturalnego objawienia, jest ponadponadnaturalne objawienie, a jeszcze wyższe to ponadponadponadnaturale objawienie itd.


Pn gru 18, 2017 12:08 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So gru 16, 2017 8:50 pm
Posty: 270
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
luki123 napisał(a):
No właśnie. Skąd wiecie, że wybrane przez Kościół cztery Ewangelie(jak i cała Biblia) mówią prawdę? Udało mi się tutaj przeczytać, że ich prawdziwość poświadcza nieomylny KK z nieomylnym papieżem na czele, nad którym czuwa Duch Święty. Tylko na jakiej podstawie wiadomo, że KK i papież są nieomylni? Na postawie wybranych przez nich samych Ewangelii? Przecież to "samo-dowodzący" się łańcuszek. Aż wkleję tutaj to, co napisałem w innym temacie:
1. Skąd wiesz, że Biblia mówi prawdę?
2. Bo KK, który poświadcza jej prawdziwość jest nieomylny i kieruje nim (czuwa nad nim) Duch Święty.
3. A skąd wiesz, że kieruje nim Duch Święty i skąd wiesz, że ten istnieje?
4. Z Biblii!
5. A skąd wiesz, że Biblia mówi prawdę?
6. Bo KK tak mówi, a nim kieruje Duch Święty!

Tak to wygląda, czy jest inaczej?
Oczywiście nie mówimy tutaj o wydarzeniach historycznych opisanych w Biblii, tylko o elementach, że tak to ujmę "ponadnaturalnych", żeby nie powiedzieć fanatycznych.


Stąd wiemy bo Biblia nie jest księgą baśni i legend. W przeciwieństwie do innych ksiąg duchowych nie wymaga od swoich czytelników ślepej wiary. Wiele różnych przesłanek i dowodów przemawia za tym, że Biblia zawiera dokładny zapis wydarzeń historycznych i rzeczywiście powstała z Boskiego natchnienia.

Historia starożytna potwierdza dokładność Biblii w wymiarze historycznym.

Ewangelie zawierają wiarygodne, uzupełniające się relacje dotyczące życia Jezusa.

Archeologia potwierdza opisy biblijne.

Badania naukowe prowadzone nad tekstem Biblii potwierdzają, że jej księgi nie uległy zmianie od momentu powstania.


Pn gru 18, 2017 8:10 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 223
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
luki123 napisał(a):
robaczek2 napisał(a):
luki123 napisał(a):
Więc za tym kimś, kto wymienia też musi ktoś stać... I tak w nieskończoność.
Ale chyba nie zrozumiałeś pytania:

Nie musi. Slyszales o indukcji matematycznej? Czy potrafisz zrozumiec, ze wierzacy widza sile sprawcza we wszystkich zjawiskach oprocz Boga. Alfa i omega, poczatek i koniec, wszystko we wszystkim, Ja Jestem, na poczatku bylo Slowo - bardzo ladne okreslenia. Myslalem, ze moje powolanie sie na Psalm wyjasnia dlaczego wlasnie Biblie uwazam za podstawe. A nie tworczosc innych autorow. Nie byli w Systemie.


Ja to rozumiem, jak najbardziej. Tyle, że według mnie takie rozumowanie jest bez sensu. Uważasz, że tak skomplikowany otaczający Cię świat nie mógł powstać bez ingerencji stwórcy - okej. Ale w takim razie, czemu stwórca, który jest jeszcze bardziej skomplikowany od stworzenia nie musi wymagać stworzenia?
To już rozsądniej jest wierzyć, że wszechświat istnieje odwiecznie i to on nie wymagał stworzenia (jest tym waszym bytem koniecznym), bo jest mniej skomplikowany od stwórcy, który go stwarzał.


Quinque wielokrotnie tłumaczył że wszechświat nie może być odwieczny. Gdyż po pierwsze ulega entropi. Po drugie jest to niezgodne z naszymi obserwacjami(inflacja kosmologiczna itd.)

Bóg nie musi mieć przyczyny gdyż generalnie to jest Bogiem

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


Śr gru 20, 2017 10:38 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 261 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL