Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 2:26 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70  Następna strona
 Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę? 
Autor Wiadomość
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11729
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Biblia opowiada o spotkaniu Boga i człowieka, ale i o historii, architekturze, geografii, biologii. I zdarza się, że czasem się myli… Czy w Biblii rzeczywiście są błędy – i czy mają wpływ na naszą wiarę?

Święty Mateusz wpatruje się uważnie w unoszącą się w powietrzu postać anioła. Jego prawa dłoń trzyma pióro, druga leży na otwartych kartach księgi. Już za moment ewangelista z obrazu Caravaggia Święty Mateusz i Anioł napisze kolejne zdanie Dobrej Nowiny podyktowane mu przez niebiańskiego wysłannika. Właśnie w taki sposób jeszcze niedawno wyobrażano sobie powstawanie Pisma Świętego: Bóg posługuje się człowiekiem jako narzędziem, dosłownie dyktując mu kolejne słowa i zdania ksiąg.

Dziś wiemy, że proces powstawania Biblii wyglądał jednak nieco inaczej, zaś w samym Piśmie Świętym możemy znaleźć pewne błędy i nieścisłości wynikające m.in. z poziomu wiedzy naukowej autorów biblijnych. Jakiego typu pomyłki możemy znaleźć na kartach Biblii? Czy podważają one wiarygodność Pisma Świętego?

Objawienie i natchnienie

– Na początku musimy odróżnić dwie ważne kwestie, które w powszechnym rozumieniu są mylone: natchnienie i objawienie – tłumaczy ks. prof. Mariusz Rosik, biblista z Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. – Całe Pismo Święte jest natchnione. To oznacza, że każde słowo, które się w nim pojawia, znalazło się tam, ponieważ Bóg tak chciał. Nie całe Pismo Święte jednak w równym stopniu objawia prawdę o Bogu. Przykładowo, objawiona jest prawda, że Bóg jest jeden w trzech osobach i jest Stwórcą świata: to wniosek, do którego człowiek nie mógłby dojść sam tylko o swoich własnych siłach rozumowych. Objawienie polega na tym, że Bóg dał człowiekowi zrozumienie pewnych prawd, które ten starał się wyrazić na piśmie za pomocą własnych słów. Nikt mu nie dyktował do ucha, ale on i tak zrozumiał więcej, niż pozwalał mu na to jego ludzki umysł. Z tego powodu możemy mówić o tym, że Biblia ma dwóch autorów: Boga i człowieka, czyli jest dziełem bosko-ludzkim. Natchnienie zaś jest procesem współpracy między tymi dwoma autorami.

W dokumentach Kościoła działanie Ducha Świętego na autorów biblijnych opisywane jest na ogół jako pewne oświecenie umysłu i poruszenie woli piszącego, który pozostał jednak wolny w swoim działaniu i zachował własną osobowość. Dlatego też w księgach biblijnych obecny jest sposób myślenia autora ludzkiego, ukształtowany przez czas i miejsce jego życia, a także jego wrażliwość, wykształcenie oraz kultura i obyczaje środowiska, w którym żył. Interwencje Boga w historii ludzkości opisywane są tak, jak był w stanie to uczynić człowiek tamtych czasów. Anna Świderkówna, słynna badaczka Biblii, podaje taki oto przykład: jeżeli autor biblijny wyobrażał sobie ziemię jako wielki placek lądu leżący na wodzie i przykryty sklepieniem niebieskim, nad którym też znajdują się wody (bo przecież z nieba spada woda!), nie zawarł tego obrazu w swoim opisie stworzenia świata po to, żeby pouczyć kogokolwiek o budowie naszej planety. Jego celem było powiedzenie, że to Bóg stworzył świat – a to, czy ma on postać płaskiej powierzchni, czy kuli, jest w tym momencie nieistotne.

Cztery wersje – każda inna?

Ewangeliści często inaczej opowiadają o tych samych wydarzeniach. Jednym z bardziej przejmujących cudów Jezusa jest uzdrowienie niewidomego, który zwrócił się do Niego słowami: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Ewangelista Marek podaje, że ślepiec ów miał na imię Bartymeusz, a Jezus spotkał go, gdy wychodził z Jerycha. Nieco inaczej opisuje to wydarzenie Łukasz, który zwraca uwagę, że rzecz działa się, kiedy Jezus zbliżał się do Jerycha. Mateusz podobnie jak Marek pisze, że Jezus dokonał cudu już po wyjściu z miasta, ale za to twierdzi, że uzdrowił On nie jednego, lecz dwóch niewidomych, Jan w ogóle nie wspomina o tym wydarzeniu.

Który z autorów ma rację? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć. Ewangelie nie są reporterskimi sprawozdaniami z działalności Jezusa z Nazaretu. Ich autorom nie zależało na tym, aby przeprowadziwszy wyczerpujące dziennikarskie śledztwo, podać dokładny czas i lokalizację danego zdarzenia. To, czy uzdrowienie miało miejsce, gdy Jezus szedł czy wracał z Jerycha, nie miało znaczenia. Liczył się sens: Jezus ma moc uzdrawiania, nie jest obojętny na pragnienia człowieka, jest królem, Synem Dawida.

Takie „elastyczne” podejście do detali jest związane również ze starożytnym postrzeganiem historii. Dziś od historyków wymaga się swoistego obiektywizmu, czyli przytaczania „twardych” faktów, ewentualnie ich interpretacji, ale tylko takiej, która będzie się bardzo ściśle owych faktów trzymać. W czasach antycznych historykom zależało przede wszystkim na pewnym przekazie ideologicznym (lub teologicznym, jak jest w przypadku Biblii). Właśnie temu przekazowi autorzy starożytnych biografii czy kronik podporządkowywali wydarzenia historyczne. To odmienne od naszego podejście do prawdy historycznej dobrze wyraża hebrajskie słowo emet. Oznacza ono prawdę – ale nie, jak ją rozumiemy dziś, czyli „zgodność z rzeczywistością”, ale coś niezawodnego, na czym można się oprzeć z pełnym zaufaniem. Dla starożytnych Izraelitów opowieść była prawdziwa nie dlatego, że drobiazgowo odtwarzała wszelkie fakty i wydarzenia, ale dlatego, że mogli się na niej oprzeć w kształtowaniu swojego życia.

Pan Tadeusz w Biblii
Również w Starym Testamencie pojawiają się niezgodności historyczne. Istnieje kilka teorii dotyczących zburzenia miasta Jerycho. Chociaż pojawiają się głosy, że do upadku Jerycha doszło dokładnie w tym czasie i w taki sposób, jak opisuje Biblia, jednak większość archeologów oraz biblistów twierdzi, że odkrycia archeologiczne zaprzeczają przekazowi biblijnemu. Według najbardziej popularnej teorii, kiedy Izraelici pojawili się na zachodnim brzegu Jordanu, miasto było już od ponad stu lat opuszczone. Czy to oznacza, że Księga Jozuego jest „mniej” natchniona od pozostałych?

– Za każdym razem, gdy sięgamy po konkretną księgę biblijną, musimy zadać pytanie o cel jej powstania — wyjaśnia ks. Rosik. – Księga Jozuego powstawała w VI wieku przed Chrystusem, najprawdopodobniej w okresie niewoli babilońskiej. Opisuje wydarzenia jeszcze wcześniejsze, bo datowane na około 1200 r. p.n.e. Przez te 600 lat opowieść o zdobyciu Jerycha przekazywana była tylko na zasadzie tradycji ustnej. Co jednak dużo istotniejsze, Księga Jozuego jest dla Żydów „epopeją narodową”, takim Panem Tadeuszem narodu żydowskiego. Pan Tadeusz powstawał, kiedy Polska zniknęła z map świata. Mickiewicz pisał go, by wzmocnić ducha narodu. Identyczny cel ma Księga Jozuego. Izraelici są w niewoli babilońskiej, Jerozolima leży w gruzach, a świątynia jest zburzona. Autor Księgi Jozuego przedstawiając swój naród jako waleczny, taki który pobił Kananejczyków i wybił mieszkańców Jerycha, próbuje podnieść ducha narodu, rozbudzić w nim tęsknotę za ojczyzną oraz nadzieję na powrót do Jerozolimy.

Księga Jozuego jest zatem tak samo natchniona jest pozostałe księgi. To znaczy, że Bóg chciał, aby historia spektakularnego zdobycia Jerycha – z murami upadającymi na dźwięk trąb – została przekazana nam właśnie w takim kształcie. Znów liczy się bowiem nie faktografia, ale sens teologiczny: to, że Bóg czuwa nad swoim ludem i prowadzi go do zwycięstwa nad nieprzyjaciółmi, a w szerszym rozumieniu również nad grzechem.

Myślenie obrazem

Zrozumienie poszczególnych fragmentów Pisma Świętego utrudniają również różnice między współczesną, zachodnią mentalnością ukształtowaną o wzorce starożytnej Grecji i Rzymu a mentalnością semicką. Dla ludzi wychowanych w mentalności zachodniej czymś oczywistym jest konieczność stosowania wywodu logicznego: wyciąganie wniosków z dwóch lub więcej przesłanek, pomiędzy którymi zachodzi związek logiczny. Inaczej jest w przypadku starożytnych Żydów, u których myślenie logiczne mogło być zastępowane przez myślenie obrazowe. Bardzo dobrze widać to w przypowieści o uczcie królewskiej (Mt 22, 1–14). Kiedy goście weselni wzgardzają zaproszeniem króla, ten nakazuje swoim sługom wyjść na rozstajne drogi i sprowadzić na ucztę wszystkich, których spotkają. Sala zapełnia się biesiadnikami, wchodzi król i dostrzega człowieka, który nie jest ubrany w strój weselny. Wzburzony władca rozkazuje wyrzucić go na zewnątrz, tam gdzie będzie „płacz i zgrzytanie zębów”. Nasza pierwsza reakcja – dlaczego? Przecież ci ludzie zebrani przez sługi prosto z ulicy raczej nie byli przygotowani do wzięcia udziału w weselu. Wśród nich byli zapewne robotnicy zmierzający do pracy, kupcy, cudzoziemcy, a także ludzie ubodzy i żebracy, którzy mogli po prostu nie posiadać stroju weselnego. Dlaczego więc król ma do jednego z nich pretensje?

Ta przypowieść, która dla nas może być kłopotliwa, dla starożytnych Żydów wcale taka nie była. Pomiędzy tymi dwoma obrazami – zapraszania na ucztę wszystkich ludzi idących drogą oraz wyrzucenia z uczty człowieka, który nie ubrał się odpowiednio – nie musi być logicznego przejścia. Jest to bowiem przykład myślenia obrazowego. Pierwszy obraz: Bóg wszystkich zaprasza do swojego królestwa – jest właściwy. Drugi obraz: jeśli ktoś jest niegodny, nie ostoi się w królestwie Bożym, także jest właściwy. Chociaż te dwa obrazy znajdują się w tym samym tekście, jeden nie musi wynikać z drugiego.

Chrześcijaństwo, nie astronomia

Biblia nie spadła z nieba. Została napisana przez konkretnych ludzi, prowadzonych przez Ducha Świętego. Stanowi świadectwo tego, że Bóg szanuje człowieka, jego historię i sposób oglądania świata. Jest nieomylna w kwestiach Boga, wiary i relacji między Bogiem a człowiekiem, ale mogą pojawiać się w niej nieścisłości czy nawet – z dzisiejszego punktu widzenia – błędy w kwestiach nauk szczegółowych, takich jak geografia, astronomia czy archeologia. Kontrowersyjne? Nie, jeśli uświadomimy sobie, że celem napisania Biblii jest przekazać nam wiedzę o Bogu i doprowadzić nas do zbawienia. Już św. Augustyn pisał przecież, że: „Pan Jezus nie powiedział: «Poślę wam Ducha Pocieszyciela, aby pouczył was o torach Słońca i Księżyca». Chciał przecież ukształtować chrześcijan, a nie astronomów”.


Agata Bobryk
Przewodnik Katolicki 15/2018


Cz lis 01, 2018 7:46 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Wspaniały artykuł. Jestem pod wrażeniem zrozumienia prawd bożych. Mam jedno ale... :roll:

W miejsce żydowskiego Boga wstaw jakiegokolwiek innego, który ci przychodzi na myśl razem z lokalną mitologią, jaka narosła wokół niego przez wieki i nie zauważysz najmniejszej różnicy, bo cały arsenał twierdzeń na uzasadnienie tezy o prawdziwości świętej księgi w odniesieniu do każdej innej doprowadzi do zupełnie odwrotnego wniosku. :(

Chyba niepotrzebnie się produkujesz, robiąc kolejne kopiuj-wklejki z kościelnych pisemek za rozmówcę lajkonika.

Też nie chcę robić kolejnych kopiuj-wklejek i ponowię postulat z poprzedniej strony: viewtopic.php?p=1119485#p1119485

_________________
Maciej ;)


Cz lis 01, 2018 9:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11729
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Ja nie napisałam do ciebie, więc nie rozumiem reakcji. Będę pisała to co uznam za stosowne i wklejała co uznam za właściwe. Czy to rozumiesz, że nie jesteś adresatem jak tego nie przyporządkowam Maćkowi? To nie jest wątek o innych bogach, więc daruj sobie te żłobkowe porównania. To nawet nie jest w twoim przypadku uprzedzenie do wierzących, bo w sprawie metodologii i sensu życia napisał post niewierzący filozof świetnie obeznany z metodologią naukową. Ja żałuję, że tak mało pisze na forum. Początkujący wikistudent wiedział lepiej, że się on nie zna.
Dam ci radę, życzliwą - zacznij od nauki gry w warcaby. To uczy myślenia i przewidywania ruchów przeciwnika. Zawsze zaczynać się powinno od rzeczy prostych podążając ku coraz trudniejszym. Biblia to jednak potężne wyzwanie i dla biblistów.
EOT


Cz lis 01, 2018 9:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr sie 01, 2018 12:38 pm
Posty: 268
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
A ty też przeczytałeś całe od deski do deski Dialogi Konfucjańskie, Kodeks Hammurabiego, Księgę Umarłych, wszystkie mity greckie i słowiańskie, Koran, Wedy (6-krotnie większy zbiór ksiąg niż Biblia)? Nauczyłeś się Kabały? Ile świętych języków poznałeś? :roll: Niektóre wiary mają swój własny święty język, np. Koran nie po arabsku to już nie prawdziwy Koran tylko kopia Koranu. W Hinduizmie też wypadałoby znać hinduski żeby dogłębniej poznać Wedy. :roll: Nie, nie i nie? :D Sam pewnie aramejskiego, greckiego, łaciny i hebrajskiego nie znasz na wyrywki razem ze wszystkimi prawami biblijnymi katechetycznymi na pamięć? Dlaczego zatem twierdzisz, że wszystkie te systemy wierzeń są fałszywe albo błędne, w kwestii swojego własnego zaś sam nie wiesz, o czym mówisz? :roll: Taka fucha jak życie wieczne przecież kosztuje wiele wyrzeczeń. Bogowie są zazdrośni i nie znoszą sprzeciwu. Co jeśli trafisz po śmierci na jakiegoś wściekłego jak Kali, Heraklesa albo Zeusa, bo nie nauczyłeś się na wyrywki i w oryginalnym języku greckim Tułaczki Odyseusza i Historii rodu Labdakidów?


No i kto tu pomija merytoryke?
Znow to samo wymigujace odpowiedzi i zadnych konkretow
Wszelkie inne wierzenia czy jacys bogowie mnie nie interesuja, bo nie dyskutujemy o tym czy byl Zeus, tylko czy Biblia mowi prawde.
Wiec przestan wasc bajki plesc i owijac w bawelne, bo tym sposobem okazujesz sie totalnym ignorantem nawet w formach prowadzenia dyskusji.
Zacznij w koncu merytorycznie odpowiadac, bo jak do tej pory to skaczesz po tematach jak wsza na psie i probujjesz ugrysc gdziekolwiek jak pluskwa, a pozniej uciekasz w swoja szczelinke pod tapeta nauki.


Pt lis 02, 2018 12:49 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 14, 2018 8:41 pm
Posty: 178
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Virdiana, twoje stwierdzenie, powtarzane też przez innych rozmówców (w dużym skrócie: "tak powiedział KRK, który się zna"/"to jest tradycja"),

Jeżeli nie rozumiesz danej nauki Kościoła, możesz się w to zagłębić, bez powodu nic nie ustala. Polecam.
NowyLogin napisał(a):
- argumentum ad traditionem (łac. do tradycji): uznawanie danego poglądu za prawidłowy, bo ktoś zrobił to wcześniej.

Uznaję za prawidłowy, ponieważ części nauk Kościoła nie rozumiałam, ale zawsze gdy zaczęłam się zagłębiać, wychodziło na to, że jest czymś uzasadniona. W związku z tym zaufałam Kościołowi. Wynika to też z wiary w to, że Duch Święty Kościół prowadzi.
NowyLogin napisał(a):
- argumentum ad ignorantiam (łac. do niewiedzy): niewiedza implikująca rozwiązanie będące akurat na wyciągnięcie ręki.

Wiedzę mogę spokojnie zdobywać i wciąż staram się to robić.
NowyLogin napisał(a):
- podwójnym standardzie: identyczny fakt dotyczący innej okoliczności prowadzi do odwrotnego wniosku.

Skoro tak to może najpierw podrzuć nam jakieś sprzeczne i niejednoznaczne fragmenty Koranu, etc. potem zaimponuj nam wiedzą na temat ich interpretacji. :)
NowyLogin napisał(a):
Czyli jest pozamerytoryczne.
Virdiana napisał(a):
Więc niby czym jest sens istnienia w nauce? Natura nie jest sensem, natura jest... naturą.
Metoda naukowa składa się z następujących kroków:
1. Obserwacja
2. Hipoteza
3. Doświadczenie
4. Wniosek.
Więc jest merytoryczna i nie bazuje na podwójnych standardach.

Ja pytałam o sens życia a ty mi wyskakujesz z metodą naukową. :)


Pt lis 02, 2018 11:24 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz paź 18, 2018 9:47 pm
Posty: 421
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Czyli nadal nie mamy żadnego dowodu, tylko spekulacje i wyobrażenia.
Kwestie wiary w to co mówią księża, to, ze Pismo jest natchnione , twierdzenia, że Biblia jest nieomylna w kwestiach Boga.


Pt lis 02, 2018 3:26 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
merss napisał(a):
To nie jest wątek o innych bogach, więc daruj sobie te żłobkowe porównania.
Oczywiście. ;) Jest to temat zatytułowany: "Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?" :D Ciągle dopytuję się o powód, który nie byłby pozamerytorycznym sposobem argumentowania ani podwójnym standardem i za każdym razem takiego powodu nikt nie przedstawia :oops: :x
merss napisał(a):
Dam ci radę, życzliwą - zacznij od nauki gry w warcaby. To uczy myślenia i przewidywania ruchów przeciwnika. Zawsze zaczynać się powinno od rzeczy prostych podążając ku coraz trudniejszym. Biblia to jednak potężne wyzwanie i dla biblistów.
sam2 napisał(a):
No i kto tu pomija merytoryke?
Znow to samo wymigujace odpowiedzi i zadnych konkretow
Wszelkie inne wierzenia czy jacys bogowie mnie nie interesuja, bo nie dyskutujemy o tym czy byl Zeus, tylko czy Biblia mowi prawde.
Wiec przestan wasc bajki plesc i owijac w bawelne, bo tym sposobem okazujesz sie totalnym ignorantem nawet w formach prowadzenia dyskusji.
Zacznij w koncu merytorycznie odpowiadac, bo jak do tej pory to skaczesz po tematach jak wsza na psie i probujjesz ugrysc gdziekolwiek jak pluskwa, a pozniej uciekasz w swoja szczelinke pod tapeta nauki.
Viridiana napisał(a):
Jeżeli nie rozumiesz danej nauki Kościoła, możesz się w to zagłębić, bez powodu nic nie ustala. Polecam.
Gdyby wykształcony antropolog kultury albo historyk tak samo jak teolog znający się na rzeczy wyłożył wam od deski do deski jak myśleli starożytni Grecy udowadniając, jak wielu rzeczy nie wiecie w temacie ich przekonań religijnych i filozoficznych, jak bardzo sprawiłoby to, że przestaniecie wypowiadać w myślach określenie "mitologia" w odniesieniu do ich wierzeń? :D :roll: Jakoś nie poczuwam się do bycia zawstydzonym tymi pouczeniami, bo na gębę to nie ze mną :roll:
Viridiana napisał(a):
Uznaję za prawidłowy, ponieważ części nauk Kościoła nie rozumiałam, ale zawsze gdy zaczęłam się zagłębiać, wychodziło na to, że jest czymś uzasadniona. W związku z tym zaufałam Kościołowi. Wynika to też z wiary w to, że Duch Święty Kościół prowadzi.
Czym konkretnie są uzasadnione? Źle zachowanymi manuskryptami co wałkowaliśmy czy tradycją głuchego telefonu eufemistycznie nazywaną "przekazem ustnym", niby bardzo solidnym, ale jak bardzo to już się jakoś zweryfikować w żaden sposób nie da? :roll: :D
Viridiana napisał(a):
Wiedzę mogę spokojnie zdobywać i wciąż staram się to robić.
Coś mi się zdaje, że dreptasz w miejscu :roll:
Viridiana napisał(a):
Ja pytałam o sens życia a ty mi wyskakujesz z metodą naukową. :)
Dzięki metodzie naukowej możemy badać fakty na temat człowieka i jego natury oraz na tej podstawie wyciągać wnioski odnośnie sensu jego istnienia. Proste jak konstrukcja cepa.

_________________
Maciej ;)


Pt lis 02, 2018 7:21 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4154
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Viridiana napisał(a):
Ja pytałam o sens życia a ty mi wyskakujesz z metodą naukową. :)
Dzięki metodzie naukowej możemy badać fakty na temat człowieka i jego natury oraz na tej podstawie wyciągać wnioski odnośnie sensu jego istnienia. Proste jak konstrukcja cepa.

Nie Maciusiu, po stokroć nie. Zajmij się tymi warcabami, jak merss zaproponowała. Tobie na prawdę się tylko wydaje że rozumy zjadłeś.. Jak dorośniesz to sam się z siebie (tego młodszego) będziesz śmiał.
Tylko proszę - nie nie pisz że jesteś już dorosły - bo to będzie tylko Twoja kompromitacja

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lis 02, 2018 8:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
...i mamy kolejne argumentum ad personam.

_________________
Maciej ;)


Pt lis 02, 2018 8:11 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7599
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
...i mamy kolejne argumentum ad personam.

Nie to nie argument adpersonam. To podsumowanie twoich wypowiedzi na forum i to dość łagodne. Z jednego tematy juz zostałeś wyproszony wlasnie za podobne wypowiedzi.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Pt lis 02, 2018 8:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Wypowiedzi z prośbą o powody niebądące ad personam, ad verecundiam, ad traditionem, ad ignorantiam i podwójnymi standardami notorycznie popełnianymi przez rozmówców. Nie w smak ci, że mamy demokrację i ludzie są niejednomyślni, co? :roll: Przyznaj się. :D Nie możesz znieść, że ktoś się nie zgadza i dlatego te próby zawstydzenia przez wyzwiska ;) Na szczęście latarką w oczy jak możnowładca na przesłuchaniu możesz komuś poświecić tylko w marzeniach :P :P :P

_________________
Maciej ;)


Pt lis 02, 2018 9:20 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4154
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
NowyLogin napisał(a):
Wypowiedzi z prośbą o powody niebądące ad personam, ad verecundiam, ad traditionem, ad ignorantiam i podwójnymi standardami notorycznie popełnianymi przez rozmówców. Nie w smak ci, że mamy demokrację i ludzie są niejednomyślni, co? :roll: Przyznaj się. :D Nie możesz znieść, że ktoś się nie zgadza i dlatego te próby zawstydzenia przez wyzwiska ;) Na szczęście latarką w oczy jak możnowładca na przesłuchaniu możesz komuś poświecić tylko w marzeniach :P :P :P


Maciuś
Jest tu parę osób, które mimo bardzo młodego wieku i mimo dosyć infantylnego podejścia do życia (też ich gnębią zmory, którymi zasypują to forum) wydają się być na chyba nieco wyższym poziomie intelektualnym. No sorry że tak piszę, ale skoro tak się upierasz i inne bardziej finezyjne wypowiedzi nie trafiają, muszę być tym brutalem. Jak dla mnie ten wątek z Twoim udziałem skończył się paręnaście stron temu. Teraz to tylko strzępienie klawiatury. Merss znalazła bardzo ciekawy artykuł w temacie, który ty zlałeś ciepłym moczem, bez zastanowienia się, bez żadnej refleksji. No cóż - potwierdzasz jedynie że sam nie powalasz przesadną inteligencją. Nauczyłeś się kilku (bardzo poważnie brzmiących, powyżej zacytowanych) terminów, usłyszałeś coś tam o jakiś metodach naukowych i falsyfikacji kompletnie nie wiedząc po co to i na co to. Nie przeszkadza Ci w koło macieju (nomen'omen) tymi pojęciami żonglować. W swojej pysze uważasz taki sposób konwersacji za szczyt elokwencji i inteligencji. Zaprzestałeś już (na szczęście) wymachiwać słownikiem (to jakiś progres, punkt dla Ciebie).
To wszystko świadczy to tylko o Twoim bardzo ograniczonym horyzoncie myślowym. Po prostu nie jesteś żadnym partnerem do jakiś poważniejszych tu rozmów.
Czy to dotarło, czy potrzebujesz czasu na zrozumienie? I daruj sobie te łacińskie ad coś_tam

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lis 02, 2018 9:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 11:53 pm
Posty: 1592
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Conan napisał(a):
Czyli nadal nie mamy żadnego dowodu, tylko spekulacje i wyobrażenia.

Nie wydaje Ci sie, ze zadanie dowodu w niektorych dziedzinach jest cokolwiek prymitywne?
Scisle ma to sens tylko i wylacznie w kazdym ukladzie aksjomatycznym.

Mniej scisle mozemy prosic o dowod w roznych zagadnieniach naukowych.
Moze nie wiedziales ale zadna dziedzina nauki nie rosci sobie prawa do stu-procentowej pewnosci. To jest wlasnie piekno nauki.

Pozostaje cala masa zjawisk w ktorych mowienie o dowodzie nie ma zadnego sensu.

Wiec moze daruj sobie Twoje odkrywcze stwierdzenie domagajace sie dowodu
- ze on ja kocha
- ze hymn narodowy Zjednoczonego Krolestwa jest najpiekniejszy


Pt lis 02, 2018 10:02 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Trudno mi zachować powagę kiedy zadaję pytanie albo wypowiem odmienne zdanie a ktoś odpisuje, że jestem głąbem, kretynem, idiotą i jak się ośmieli to jeszcze zarzuci czymś mniej pochlebnym (w temacie o filmie Kler to już w ogóle życzenie ludziom najgorszych rzeczy jak wyrzucanie na śmietnik historii :D ) :roll: Przecież to jest śmieszne :-D Jak czytam niektóre wypowiedzi czuje się jakbym oglądał Monty Pythona albo Jasia fasolę :roll: To czy ktoś sobie wierzy czy nie nie ma tu nic do rzeczy. :roll:

_________________
Maciej ;)


Pt lis 02, 2018 10:10 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4154
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Post Re: Skąd wiadomo, że Biblia mówi prawdę?
Maciuś - potwierdzasz tylko to co napisałem - ni mniej ni więcej. Daruj sobie - naprawdę.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lis 02, 2018 10:14 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 66, 67, 68, 69, 70  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL