Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr gru 12, 2018 1:50 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 Papież - wał ochronny przed samowolą (wydz.) 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4338
Odpowiedz z cytatem
Post Papież - wał ochronny przed samowolą (wydz.)
Papież nie jest więc narzędziem, za pomocą którego można zbudować inny Kościół, lecz stanowi swego rodzaju wał obronny przed samowolą.
Papież nie jest najwyższym władcą- od czasów Grzegorza Wielkiego nosi on miano 'sługi sług Bożych'- lecz powinien być, jak zwykłem to wyrażać, gwarantem posłuszeństwa, aby Kościół nie mógł robić wszystkiego, na co mu przyjdzie ochota. Również papież nie może powiedzieć, że Kościół to ja. Tradycja to ja. Przeciwnie, papież jest związany, ucieleśnia to związanie Kościoła. Gdy w Kościele rodzi się pokusa zmian, udogodnień, papież musi pytać, czy w ogóle możemy tak zrobić.
/wypowiedź kardynała J.Ratzingera - Bóg i świat/




__________________________________________________________

Jak stwierdza się ,które dokumenty mają rangę nieomylności?

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Ostatnio edytowano Cz lip 24, 2014 3:25 pm przez merss, łącznie edytowano 2 razy



Śr lip 23, 2014 9:47 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Ewa,
w Konstytucji dogmatycznej z 1870 roku czytamy:
Cytuj:
Dlatego trzymając się wiernie Tradycji otrzymanej od początku wiary chrześcijańskiej, ku chwale Boga, naszego Zbawiciela, dla wywyższenia religii katolickiej i zbawienia chrześcijańskich narodów, za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga to, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - to znaczy gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki asystencji Bożej przyrzeczonej mu w osobie świętego Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, w jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje Biskupa Rzymskiego są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła.

Na mój rozum nie musi być to zatem dokument, może to być też teoretycznie wypowiedź ustna - jednak dokument łatwiej dociera do całego Kościoła. Czyli jeżeli papież wprost mówi, że dana nauka obowiązuje wszystkich i stanowczo (bez wątpliwości) stwierdza, że ma być tak, a nie inaczej, to wówczas nauczanie jest nieomylne.

Chociaż pewnie jeden teolog powie tak, a drugi powie nie.


Śr lip 23, 2014 10:12 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
że ma być tak, a nie inaczej

poprawka: że jest tak, a nie inaczej - papież nie ustala nowych zasad, a jedynie ostatecznie określa zasady już istniejące.


Śr lip 23, 2014 10:18 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 10, 2008 7:25 pm
Posty: 4338
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Dzięki.

Chociaż pewnie jeden teolog powie tak, a drugi powie nie.

Tyle, że na polu teologicznym (obiło mi się o uszy), również panuje pewne rozprężenie i bałagan interpretacyjny.

_________________
Czemu wymieniasz moje przykazania
i na ustach masz moje przymierze
Ty co nienawidzisz karności
a słowa moje odrzuciłeś


Śr lip 23, 2014 10:31 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz paź 15, 2009 12:29 pm
Posty: 926
Lokalizacja: pomorskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Wyimki ze strony sedewakantystów:

1. "Papież, gdy mówi..." a więc każdy faktycznie rządzący i nauczający papież jest podmiotem nieomylności.

Warunkiem nieomylności papieża jest, by mówił z katedry. "Katedra" jest symbolem autorytetu zwłaszcza w nauczaniu (por. Mt. 23, 2; Łk. 11, 43). Sam Sobór wyjaśnia, kiedy papież mówi z katedry: "gdy pełniąc urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan, mocą swego najwyższego autorytetu, definiuje naukę wiary lub obyczajów jako mającą być wierzoną przez cały Kościół". Mówi wtedy papież z katedry:

- Gdy przemawia nie jako prywatna osoba, ale jako spełniający swój papieski urząd pasterza i nauczyciela wszystkich chrześcijan,

- Gdy prawdę definiuje tj. ostatecznie i nieodwołalnie coś za prawdę podaje i wszystkich wiernych zobowiązuje, by ją za prawdę uznali. A więc, gdy papież tylko pewną naukę bardzo zaleca, nawet nakazuje, by jej w szkołach uczono, nie jest nieomylny, bo tej nauki nie definiuje. Z tej także racji tj. że nie zamierza definitywnie pouczać wszystkich wiernych, nie wszystkie zdania w encyklikach papieskich mają być uważane za naukę z katedry. Z tego samego powodu orzeczenia Kongregacyj rzymskich, aprobowane przez papieża i z jego polecenia ogłoszone publicznie, nie są nieomylne, bo nie sam papież je definitywnie ogłosił jako swoje i jako obowiązujące wszystkich wiernych.

- Gdy definiuje naukę wiary i obyczajów

2. Biskupi zgromadzeni na Sobór powszechny są razem z Ojcem Świętym w nauczaniu prawd wiary i obyczajów nieomylni.

Razem z Ojcem Świętym, gdyż episkopat tylko z Ojcem Świętym na czele, nie zaś sam episkopat, jest podmiotem władzy nauczania w Kościele. A zatem ta definicja Soboru będzie nieomylna, która została powzięta przez papieża i przynajmniej przez część biskupów. Nie musi to być większość biskupów Soboru, może być i mniejszość, byle do niej papież się przyłączył. A przeciwnie, definicja przez jakąkolwiek większość biskupów uchwalona nie miałaby ważności i nieomylności, gdyby papież się jej sprzeciwił.

3. Biskupi jako jedno ciało nauczycielskie, w codziennym w swych diecezjach nauczaniu prawd wiary i obyczajów zgodni, są nieomylni.

Rozchodzi się tutaj o cały episkopat, jako jedno ciało moralne, którego członkowie, poszczególni biskupi katoliccy, rozproszeni po całym świecie, nauczają, każdy w swej diecezji, nauki Chrystusowej. Otóż jeśli w tym nauczaniu prawd wiary i obyczajów są zgodni i papież się ich nauce nie sprzeciwia, są nieomylni. Rozumie się tutaj całość episkopatu moralna nie fizyczna tj. musi być jedność w nauczaniu danej prawdy tylu członków episkopatu, żeby można powiedzieć, iż reprezentują cały Kościół. Jeden lub drugi biskup, mógłby, ponieważ każdy biskup z osobna nie jest nieomylny, od prawdy odstąpić, ale nie całość episkopatu.

4. Rozstrzygnięcia Kongregacji nie są nieomylne, chyba, żeby je papież przyjął za swoje i zobowiązał do posłuszeństwa im wiernych

Mimo to obowiązują wszystkich wiernych nie tylko do posłuszeństwa milczenia (obsequium silentii) tj. do nie występowania przeciw nim i zwalczania ich publicznie, lecz do uznania je za prawdziwe i poddania się im (assensus internus religiosus), dopóki jasno się nie okaże, że są błędne

Jak dekrety Kongregacyj, tak mają być oceniane co do posłuszeństwa im należnego także dekrety i nauki papieskie, które nie są definicjami ex cathedra, tak jak i nauki biskupów poszczególnych, osobno wziętych.


http://www.ultramontes.pl/sieniatycki_a ... _1_1_b.htm


Śr lip 23, 2014 10:35 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12610
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Barney napisał(a):
Raczej nie katolicki teolog.
ogłoszenie ex-cathedra to cała procedura - nie da się pomylić.

Jaka to procedura? Pierwsze słyszę, szczerze mówiąc.

Tak myślałem.
Bo na forum jest praktyka by się najpierw wymądrzać w temacie, a dopiero potem na temat czytać :P

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lip 24, 2014 12:48 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
No to oświeć mnie, bo czytam o tym już od pewnego czasu (co prawda tylko w internecie) i nie spotkałem się z twierdzeniem, że wypowiedź ex cathedra wymaga jakiejś procedury. Chyba, że procedurą nazywasz odpowiedni zestaw słów, których powinien użyć papież, aby wypowiedź była nieomylna.

A może chodzi o to, że taka wypowiedź wymaga solidnych konsultacji z innymi biskupami, teologami itd, po których najlepiej, jeśli zdecydowana większość ma podobne zdanie?

Poza tym na każdym forum jest taka praktyka, o której piszesz - ale na tym mimo wszystko całkiem rzadka :wink:


Cz lip 24, 2014 1:03 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Bardzo mnie ciekawi, na jakiej podstawie zawężasz w ten sposób nieomylność papieską. Rozumiem, że nie na podstawie dogmatu z 1870 roku - bo tam nie ma nic o żadnych procedurach. Zacytuję jeszcze raz:
Cytuj:
Dlatego trzymając się wiernie Tradycji otrzymanej od początku wiary chrześcijańskiej, ku chwale Boga, naszego Zbawiciela, dla wywyższenia religii katolickiej i zbawienia chrześcijańskich narodów, za zgodą świętego Soboru nauczamy i definiujemy jako dogmat objawiony przez Boga to, że Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - to znaczy gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych, swą najwyższą apostolską władzą określa zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności - dzięki asystencji Bożej przyrzeczonej mu w osobie świętego Piotra Apostoła posiada tę nieomylność, w jaką Boski Zbawiciel chciał wyposażyć swój Kościół w definiowaniu nauki wiary i moralności. Toteż takie definicje Biskupa Rzymskiego są niezmienne same z siebie, a nie na mocy zgody Kościoła.

Gdzie tu jest coś o procedurach? Jeżeli zostały one opisane w innym miejscu, to w jakim? Rozumiem, że nie wzięły się znikąd?

Opinie czytałem już różne - i o dziwo, dominował w nich pogląd o tym, że wypowiedzi mających status nieomylności jest znacznie więcej, niż kilka w ostatnich 200 latach.


Cz lip 24, 2014 1:52 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12610
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Tu http://wobronietradycjiiwiary.wordpress ... ontyfikat/ akurat dobrze sprawę opisano (acz jesli idzie o orzeczenie JPII to było raczej potwierdzeniem niż orzeczeniem).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lip 24, 2014 2:16 am
Zobacz profil WWW
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Dzięki, rzeczywiście, bardzo rzetelnie opisane. To teraz małe porównanie. Przyjmując rozsądnie brzmiące kryteria nieomylności papieskiej sugerowane przez autora z podanego linku, zestawmy obok siebie zdanie dogmatu o Wniebowzięciu NMP:
Cytuj:
Dlatego po wielokrotnym zanoszeniu modłów do Boga i wzywaniu światła Ducha Prawdy, na chwałę Wszechmocnego Boga, który okazał swą szczególną życzliwość Maryi Dziewicy, na chwałę Jego Syna; nieśmiertelnego Króla wieków, zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały Jego Czcigodnej Matki oraz ku weselu i radości całego Kościoła, powagą Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszem i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej

Oraz dogmat ogłoszony przez JP2 w kwestii niewyświęcania kobiet:
Cytuj:
Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne.

No i fragment z jakże kontrowersyjnej encykliki Quanta cura Piusa IX, do której dołączono słynny Syllabus:
Cytuj:
My zatem, pośród tak wielkiej przewrotności tych fałszywych opinii, pomni, jak należy na Nasz urząd apostolski, jak najbardziej gorliwi o naszą najświętszą religię, o zdrową naukę i zbawienie dusz powierzone Nam przez Boga, jak też o dobro samego społeczeństwa ludzkiego, uważaliśmy za obowiązek na nowo podnieść Nasz apostolski głos. Dlatego wszystkie i każde z osobna przewrotne zdanie i naukę, wymienione w tym liście, Naszą powagą apostolską odrzucamy i potępiamy, jak też żądamy i rozkazujemy, aby takie poglądy przez wszystkich synów Kościoła uważane były za odrzucone, napiętnowane i potępione.

Konia z rzędem temu, kto wykaże, że ostatni cytat jest mniej uroczysty, mniej poważny, mniej rozkazujący, mniej nauczający niż dwa poprzednie. Bo porównajmy jeszcze ten tekst z wymaganiami wg dogmatu z 1870 roku:
Cytuj:
Biskup Rzymski, gdy mówi ex cathedra - to znaczy gdy sprawując urząd pasterza i nauczyciela wszystkich wiernych...

..."jak najbardziej gorliwi o naszą najświętszą religię, o zdrową naukę i zbawienie dusz powierzone Nam przez Boga"...
Cytuj:
...swą najwyższą apostolską władzą...

..."Naszą powagą apostolską"...
Cytuj:
...określa...

..."odrzucamy i potępiamy, jak też żądamy i rozkazujemy"...
Cytuj:
...zobowiązującą cały Kościół naukę w sprawach wiary i moralności...

..."aby takie poglądy przez wszystkich synów Kościoła uważane były za odrzucone, napiętnowane i potępione."

Ja wiem, że jestem marnym teologiem, więc jeśli błądzę srodze w tej materii, proszę o brak litości w wypunktowaniu mojej niewiedzy.


Cz lip 24, 2014 3:04 am
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Barney napisał(a):
Tyle że moc definicji dogmatycznej niekoniecznie leży w jej sformułowaniu - całkiem zwyczajnie, żeby coś było dogmatem, musi być jawnie ogłaszane jako dogmat.

No dobrze, ale jedynie w dogmacie o wniebowzięciu NMP pojawia się słowo dogmat. Wcześniej to określenie nie było chyba w ogóle używane, a dogmaty były. Przecież np. JP2 nie mówił czegoś w rodzaju: "uwaga, teraz ogłaszam dogmat" - gdyby tak było, to Kongregacja do Spraw Wiary nie musiałaby odpowiadać w 1995 roku twierdząco na pytanie, czy słowa JP 2 należy rozumieć jako dogmat.


Cz lip 24, 2014 12:05 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Nieomylna wypowiedz papieska jest bardzo latwo rozpoznac.

Ma ona trzy cechy:

1.Po pierwsze jest JEDNOZNACZNA: tak tak; nie nie.
2.Po drugie: jest zobowiazujaca- nakazujaca, zabraniajaca, orzekajaca, stwierdzajaca (definiujaca).
3.Po trzecie: powoluje sie na Wladze Kluczy, to jest Wladze zwiazywania i rozwiazywania, otwierania i zamykania, Wladze Apostola Piotra i jego nastepcow (Wladze Papiezy).

Kazda taka wypowiedz papieska jest nieomylna.
Nawet jezeli nie jest zapisana, a tylko powiedziana.

Ad 1.
Na przyklad dywagacje Jana Pawla II na temat kary smierci nie sa wypowiedzia nieomylna. Gdyz w encyklice Papiez (podobno) pisze cos takiego (cytat z pamieci, niedoslowny) " ...MOZE w dzisiejszych czasach nie zachodzi juz koniecznosc stosowania kary smierci... "
Oczywiscie nie moze to byc wypowiedz nieomylna, poniewaz to nie jest zadna wypowiedz jednoznaczna. Papiez GDYBA- "moze tak, moze nie". A nie mowi jednoznacznie, nie mowi : "jest zla" albo "jest dobra".

Ad 2.
Kazde potepienie wychodzace z ust Papieza spelnia ten punkt. Anatema- jest bowiem czyms zobowiazujacym. Kazda anatema nakazuje, zakazuje, zobowiazuje i DEFINIUJE jednoczesnie. [Jezeli jakies zdanie jest potepione, jako falsz i blad, to automatycznie zaprzeczenie tego zdania jest prawdziwe. Jest wiec w anatemie zawsze jasno okreslone, co jest falszem, a co Prawda]

Ad 3.
Przyklady powolywania sie na Wladze Apostolska juz tutaj podawano.
Powolanie sie na Urzad nie musi byc bezposrednie. Wystarczy, ze jest tak jak w dogmacie o nieomylnosci Papieza: "gdy sprawuje urzad Pasterza i nauczyciela wiernych".
Stad tez na przyklad kazde zdanie w encyklice papieskiej, ktore spelnia dwa pierwsze punkty jest nieomylne. Gdyz kazda encyklika jest (takze) wyrazem sprawowania Urzedu Papieza- Urzedu Pasterza i Nauczyciela.
Kiedy wiec w encyklice Papiez pisze : "jest tak, a inaczej nie jest"- to znaczy ze JEST tak, jak pisze Papiez, a inaczej NIE JEST.

Na marginesie:
Z dogmatu o nieomylnosci Papieza jasno i wprost wynika, ze Papiez mowiacy nieomylnie MOWI RAZEM ZE SWIETYM PIOTREM.
Warto to wiedziec: bardzo wielu Papiezy rozmawialo ze Swietym Piotrem (zadnych "przenosni"). Bo- jak uczy Kosciol- Swiety Piotr ZAWSZE sprawuje Wladze w Kosciele.

Lecz ludzie malej wiary czesto tego sobie nie uswiadamiaja.
Warto wiec to sobie wziac pod rozwage: gdy sprzeciwiam sie nieomylnemu orzeczeniu Papieza, to sprzeciwiam sie Swietemu Piotrowi. Doslownie. Zadnych "przenosni" !


Cz lip 24, 2014 1:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12610
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):
Barney napisał(a):
Tyle że moc definicji dogmatycznej niekoniecznie leży w jej sformułowaniu - całkiem zwyczajnie, żeby coś było dogmatem, musi być jawnie ogłaszane jako dogmat.

No dobrze, ale jedynie w dogmacie o wniebowzięciu NMP pojawia się słowo dogmat.
Niemniej przy innych ogłaszaniach (np nieomylności papieskiej) ogłaszano je jako dogmat (co niekoniecznie implikowało użycie tego słowa w treści dogmatu).
Cytuj:
Wcześniej to określenie nie było chyba w ogóle używane, a dogmaty były. Przecież np. JP2 nie mówił czegoś w rodzaju: "uwaga, teraz ogłaszam dogmat" - gdyby tak było, to Kongregacja do Spraw Wiary nie musiałaby odpowiadać w 1995 roku twierdząco na pytanie, czy słowa JP 2 należy rozumieć jako dogmat.
...bo też papież nie wygłosił nowego dogmatu, tylko podtrzymał i przypomniał wcześniejszą naukę.

MJ - prawdę napisałeś jedynie w Ad1. Ad2 i Ad 3 to bzdury na resorach, jak zwykle oparte na Twojej "domniemanologii".
A już abrakadabra ze świętym Piotrem obraża inteligencję - WSZYSTKIE obietnice odnośnie papiestwa odnoszą się do URZĘDU Piotrowego.
Czytaj chłopie Katechizm, zamiast słuchac głosów w głowie.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Cz lip 24, 2014 1:12 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn kwi 07, 2003 6:53 pm
Posty: 2637
Lokalizacja: USA
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
Solano napisał(a):

A może chodzi o to, że taka wypowiedź wymaga solidnych konsultacji z innymi biskupami, teologami itd, po których najlepiej, jeśli zdecydowana większość ma podobne zdanie?


Nie.
Nie trzeba zadnych "konsultacji", aby wypowiedz Papieza byla nieomylna.
Papiez moze w kazdej chwili okreslic, co jest Prawda, a co nie jest.
I zobowiazac caly Kosciol.
Bez zadnego "dyskutowania z biskupami", czy z kimkolwiek.

Wladza Piotra jest WIEKSZA, niz biskupow, nawet wszystkich razem wzietych.


Cz lip 24, 2014 1:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): N wrz 08, 2013 6:41 pm
Posty: 752
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Dlaczego katolicy kwestionują osiągnięcia nauki?
MJ napisał(a):
Nieomylna wypowiedz papieska jest bardzo latwo rozpoznac.

Ma ona trzy cechy:

1.Po pierwsze jest JEDNOZNACZNA: tak tak; nie nie.
2.Po drugie: jest zobowiazujaca- nakazujaca, zabraniajaca, orzekajaca, stwierdzajaca (definiujaca).
3.Po trzecie: powoluje sie na Wladze Kluczy, to jest Wladze zwiazywania i rozwiazywania, otwierania i zamykania, Wladze Apostola Piotra i jego nastepcow (Wladze Papiezy).

Kazda taka wypowiedz papieska jest nieomylna.
Nawet jezeli nie jest zapisana, a tylko powiedziana.

Też mi się tak wydaje "na chłopski rozum". Co za różnica, jakim medium (pisanym czy mówionym) jest przekazywana informacja?


Barney napisał(a):
Niemniej przy innych ogłaszaniach (np nieomylności papieskiej) ogłaszano je jako dogmat (co niekoniecznie implikowało użycie tego słowa w treści dogmatu).

To jak w takim razie ostatecznie rozpoznać wypowiedź dogmatyczną? Nie przez kryteria dogmatu o nieomylności papieża, nie przez występowanie słowa "dogmat"... Nie ma żadnej oficjalnej listy dogmatów. Jak rozpoznajesz takie wypowiedzi? Jedynie na podstawie skądinąd bardzo rzetelnych opracowań internetowych jak to, które przytoczyłeś?
Barney napisał(a):
Solano napisał(a):
Wcześniej to określenie nie było chyba w ogóle używane, a dogmaty były. Przecież np. JP2 nie mówił czegoś w rodzaju: "uwaga, teraz ogłaszam dogmat" - gdyby tak było, to Kongregacja do Spraw Wiary nie musiałaby odpowiadać w 1995 roku twierdząco na pytanie, czy słowa JP 2 należy rozumieć jako dogmat.

...bo też papież nie wygłosił nowego dogmatu, tylko podtrzymał i przypomniał wcześniejszą naukę.

Co nie zmienia faktu, że wypowiedział się nieomylnie.

Tak naprawdę znowu wracamy do punktu wyjścia. Ja zastanawiam się, jak rozpoznać nieomylne wypowiedzi papieskie i szukam wskazówek głównie wśród wypowiedzi papieży i instynktownie stawiam je wyżej niż wypowiedzi teologów czy nawet aktualny Katechizm - w którym zresztą nie znajduję nic, co miało by przeczyć mojemu rozumieniu nieomylności. Ty natomiast szukasz wskazówek w aktualnej nauce Kościoła i teologów, która jednak - co sam musisz przyznać - pozostawia spore pole do interpretacji. Co moim zdaniem wynika z tego, że obecnie Kościół chce się wypowiadać bardziej otwarcie i liberalnie, jednocześnie nie popadając w sprzeczność z samym sobą z przeszłości.

Przy Twoim rozumieniu dogmatów można kwestionować właściwie prawie wszystkie wypowiedzi papieskie. Zapewne odpowiesz, że nie należy ich lekceważyć - ale też przyznasz, że papież może się mylić również oficjalnie i jednoznacznie wypowiadając się w sprawach wiary i moralności.

Nie chcę robić Ci zarzutów, jestem na to za cienki - po prostu stwierdzam pewien fakt :wink:


Cz lip 24, 2014 2:00 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL