Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt gru 18, 2018 10:05 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
 Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 10, 2010 8:26 am
Posty: 1138
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: kobieta
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
domgo napisał(a):
Sorry funky, ale niezły burdel w tym świecie ducha mają. Ja bym widział to tak, wszystko co na światłość wyciągnięte samo światłością się staje, w sensie nie ma tego złego..., że to co destrukcyjne oglądnięte w swojej istocie, zmienia się w motywację do konstruktywnego i tyle.

Oki...ale jak dla mnie w świetle właśnie jaskrawo widać, co światłem nie jest...stad ta potrzeba przepracowania...gdzieś tam, w swiecie ducha, a każdy to miejsce nazywa jak juz sobie chce. Tak, zgadza się, tyle, ze odgadnać i ogranąć to co "złe" mozna wg mnie juz tutaj...wtedy nie traci się czasu tam ;)

Cytuj:
A normalnie, to dobro bym wybierał, za pomocą chcenia, wewnętrznej intencji woli skierowanej w stronę samego siebie i wglądu w rzeczy takimi jakie są, nie w żadnym kąciku tylko tu i teraz, ewentualnie w tym późniejszymi tu i teraz, w zasadzie to już to życie składa się z nieskończenie wielu chwil tu i teraz (moim zdaniem to refleksja nie do przecenienia). Wgląd dałby mi dany, dobra i miłości mógłbym doświadczyć, więc w czym problem. Po kiego grzyba przepracowywać marność i gonienie za wiatrem. No chyba, że chodziłoby o odpracowanie, wtedy powiedziałbym trudno, jak trzeba to trzeba, ile i dlaczego tak dużo?

Ano jasne, moze czegos nie zrozumiałam...chodziło mi o to, ze w świecie ducha jest juz tylko dobro, w zderzeniu z tym dobrem nieprzepracowane sprawy stają sie dla duszy nei do zniesienia...wszystko staje sie jasne. To juz nie jest ludzkie pojmowanie, racjonalizowanie, spychanie na bok, to już swiadomosć tego jacy w całej okazałosci jesteśmy. Dlatego niektórym potrzebny jest ten cichy kacik na zrozumienie tego, czego nei udało sie przerobić na ziemi. Taki bardziej czysciec niż piekło.

Cytuj:
Jeśli definiuję, że żałując radykalnie to znaczy definitywnie wybierać dobro, to rozumiem to dosłownie, no może użyłem skrótu myślowego. Chodzi o wgląd w rzeczy takimi jakie są, doświadczenie dobra, które nie ma żadnej alternatywnej strony, nie ma negatywnego odpowiednika, i wybór staje się prosty. Inaczej mówiąc, trochę w innej konwencji, jest to żal doskonały. Podałem też przykład żalu zwykłego, choć nie użyłem tego terminu, więc nie będę tego znowu pisał, tyle, że innymi słowami.

Tu w takim razie nie piszesz o życiu ;) Czarno - białe, definitywne dobro, oczywiste zło... gdzie tak jest na Ziemi? ;) Skoro dopiero doszlismy do wniosku, ze czasem to "zło" bywa przyczynkiem do czegoś dobrego?

Cytuj:
Duch Święty został nam posłany, Odbicie Boga Ojca jest obecne w całym świecie stworzonym, "Duch Chrystusa" obecny jest w Ewangelii i sercach ludzi, no i chce/powinien/ma się narodzić w naszych. Po co mnożyć kolejne duchy, że jakiś nowy będzie lepszy, bardziej opiekuńczy?

;) To Anioł Stróż, wystarczy wywnioskować. Każdy am takeigo Opiekuna, to istota, która nas zna, towarzyszy nam i pomaga, również tam. Tylko z mojej strony jest to nieco inna perspektywa...potwierdzam, ze skrzydeł to oni nie mają, chyba, ze ktoś tak bardzo chce je zobaczyć...nie wchodzę w to, nie, bo znowu będę demonem tego forum i zaczna sie egzorcyzmy ;)

Cytuj:
Z drugiej strony, w ostatecznym rozrachunku, czyli po doprecyzowaniu na konkretnym przykładzie, "wiara" ma jednak znaczenie, praktyczne znaczenie, ponieważ szeroko rozumiana wiara, wpływa na codzienne zachowania.

O ile nie są to samobójstwa rytualne w imię..... pociagające szeregi ofiar, podszyte i motywowane nienawiscią...
Tak, z resztą sie zgadzam, rozwój duchowy to również religia, nie uwazam, ze to zła, czy gorsza droga. Niepokoją mnei tylko niektóre zjawiska towarzyszące religiom...ale moze te doświadczenia tez są potrzebne...ogólnie wszytsko czemus służy. Jeśli spojrzę wstecz, kazde moje doswiadczenie miało jakąś przyczynę, czegoś uczyło... Moze kiedyś zobaczę i ten sens.

Quinque napisał(a):
Jakby interesowała mnie reinkarnacja to bym poszedł na forum "buddysta.pl" a nie "katolik.pl"

Nie karze ci sie tym interesować, omijaj, nie zwracaj uwagi, szanuję twoją wolną wolę, do niczego cię nie zmuszam... To forum dla wszystkich.
Nie mam nic wspólnego z buddyzmem, poza stwierdzeniem, ze reinkarnacja istnieje. Takie są moje doswiadczenia. Wierze w Boga, ale nie wierzę religiom.

Oki, nie chce stwarzac problemów, już zmykam, pozdrawiam!


Pt gru 08, 2017 7:44 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11907
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Quinque napisał(a):
Jakby interesowała mnie reinkarnacja to bym poszedł na forum "buddysta.pl" a nie "katolik.pl"

A na tym forum nie ma obowiązku ani czytania wszystkich wątków, ani czynnego w nich udziału. Takie forum. Możesz ograniczyć swój udział do działów chrześcijańskich i nikt nie zaburzy spokoju, bo nie zmieniając deklaracji wyznaniowej pisać w katolickim nie możesz...bo się nie chce skorzystać z forumowej wyszukiwarki, ani przyjąć wyjasnienia moderatora. Poczytaj wątek


Pt gru 08, 2017 9:49 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
equuleuss napisał(a):

Tylko co to ma do autora wątku? Rozwijamy jego wątek

.



Zastanawiam się czy rozwijać ten wątek bo wasze kontrargumenty wyglądają tak: NIE BO NIE.
Podajecie filozoficzne wizje nieba, Boga, aniołów, istnienia i świata napisane przeszło 700 lat temu i traktujecie je jako prawdę objawiona. A bardzo smutne jest to że tego nie rozumiecie, czemu się nie dziwię, bo nadal zastanawiacie się czym jest dusza, pomimo że obszernie opisał to człowiek, uznany przez Kościół za autorytet, z tym że swoje filozoficzne wywody nie oparł na Piśmie tylko na Arystotelesie, następnym filozofem z Grecji. Niestety, sprzeczności w jego wywodach są nad wyraz jawne. Swoją drogą współczuję przyszłym klerykom, którzy na studiach teologicznych muszą to zgłębiać.


So gru 09, 2017 10:37 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11907
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
jedwab napisał(a):
A bardzo smutne jest to że tego nie rozumiecie, czemu się nie dziwię, bo nadal zastanawiacie się czym jest dusza, pomimo że obszernie opisał to człowiek, uznany przez Kościół za autorytet, z tym że swoje filozoficzne wywody nie oparł na Piśmie tylko na Arystotelesie, następnym filozofem z Grecji. Niestety, sprzeczności w jego wywodach są nad wyraz jawne. Swoją drogą współczuję przyszłym klerykom, którzy na studiach teologicznych muszą to zgłębiać.
Dusza i ciało, 27 stron


So gru 09, 2017 10:45 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Moja miła merss, proszę ciebie tylko byś nie kasowala moich postów jak to robiłaś w przeszłości, jeśli nie będziesz się z nimi zgadzać. Jak widzisz, dostosowalem się i już nie piszę w dziale katolickim.


So gru 09, 2017 11:05 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11907
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Nie zrozumiałeś. Wskazałam miejsce, gdzie można rozmawiać o duszy...no chyba, że to byłaby krótka dygresja. W dolnym forum ciachanie jest nikle skorelowane z moimi poglądami, ale bardzo wysoko z regulaminem. :)
To jak z tym samopoczuciem po śmierci, należy przyjąć błąd wynikający z braku danych na ten temat. Pozostaje rzeczywistość przesłonięta mgłą, czyli rozważania na poziomie wodolejstwa. Brakuje danych. Poza tym pytanie dotyczy emocji a one należą do sfery psychicznej, więc przynależą do natury. Ludzie różnie umierają; niektórzy niezwykle spokojnie, inni chcą ucieć śmierci. Tak więc proces przygotowawczy, agonia odbywają się jeszcze tutaj i tutaj przeżywamy dojrzewając do wyboru, być może zdając ostatni egzamin.


So gru 09, 2017 3:05 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N gru 15, 2013 8:09 am
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
merss napisał(a):
To jak z tym samopoczuciem po śmierci, należy przyjąć błąd wynikający z braku danych na ten temat.


Moja droga merss, czyżbyś nie wierzyła w słowa Jezusa i też uznajesz je za metafore?

merss napisał(a):
Pozostaje rzeczywistość przesłonięta mgłą, czyli rozważania na poziomie wodolejstwa. Brakuje danych. Poza tym pytanie dotyczy emocji a one należą do sfery psychicznej, więc przynależą do natury.


Moja droga merss, naprawdę brakuje danych? Zaskoczylas mnie tym, jako stała forumowiczka.
Emocje jakie następują w duszy po śmierci są jawne dla wszystkich, tylko nikt nie zwraca uwagi na rzeczy opisane w Piśmie.
Przykład jest w Objawieniu Jana, ostatniej księgi Pisma.
Rozdział 6 wers 9.
Dusze zbawione, pomimo iż zaznały szczęścia z samego faktu bycia zbawionymi, miota nimi emocje. Dla jednych może to być żal, dla drugich niecierpliwość, dla trzecich chęć domagania się sprawiedliwości. Rozdział 6. wers 10.

Dlatego też dusza, jak i ciało człowieka cielesnego doznają emocji za życia, jak i po śmierci. Jest to zintegrowane ze sobą i nierozerwalne.
Dlatego że :
Człowiek cielesny, może wprowadzić się w stan radości lub smutku, pomimo tego w jakim stanie ciała się znajduje np: jest kaleką pod każdym względem lub zdrowym.
Człowiek duchowy - dusza człowieka, jest zbawiony, zaznaje wszelkiego ukojenia, mimo to domaga się sprawiedliwości, sądu i kary od Boga za doznane krzywdy i cierpienia.

Więc jak widzisz, moja droga merss, nie ma tu wodolejstwa tylko niechęć w głębsze zaznajomienie się z tak trudnym tematem i ogólnikowo rozpatrywanie życia teraz i tam z pozycji nowoczesnego świata.


N gru 10, 2017 1:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4815
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
To w takim razie w tym wątku zapytam, jak wyobrażacie sobie że Jezus zareaguje na nasze życie?

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Wt gru 12, 2017 9:18 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 4254
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
jedwab napisał(a):
merss napisał(a):
To jak z tym samopoczuciem po śmierci, należy przyjąć błąd wynikający z braku danych na ten temat.


Moja droga merss, czyżbyś nie wierzyła w słowa Jezusa i też uznajesz je za metafore?

merss napisał(a):
Pozostaje rzeczywistość przesłonięta mgłą, czyli rozważania na poziomie wodolejstwa. Brakuje danych. Poza tym pytanie dotyczy emocji a one należą do sfery psychicznej, więc przynależą do natury.


Moja droga merss, naprawdę brakuje danych? Zaskoczylas mnie tym, jako stała forumowiczka.
Emocje jakie następują w duszy po śmierci są jawne dla wszystkich, tylko nikt nie zwraca uwagi na rzeczy opisane w Piśmie.
Przykład jest w Objawieniu Jana, ostatniej księgi Pisma.
Rozdział 6 wers 9.


Następny który obrazy tłumaczy dosłownie.. :roll:
Bo żeby zajrzeć do Pawła (1 Kor 13, 11) to już niełaska..

11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany3.
13 Tak4 więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Wt gru 12, 2017 11:02 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11907
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Andy72 napisał(a):
To w takim razie w tym wątku zapytam, jak wyobrażacie sobie że Jezus zareaguje na nasze życie?

Zacytuję Ci ponizsze z książki Anna, która ma imprimatur. Możemy więc w przybliżeniu przyjąć taki szkielet scenariusza...
Pytania Jezusa do konającego obawiającego się potępienia.
- Czy kochaleś ludzi?
- Czy starałeś się im pomóc?
- Czy pragnałeś ich dobra?
Czlowiek odpowiedział: za mało, mogłem więcej. Jezus na to. Nikt nigdy nie zrobił tyle dobrego, ile mógł...ale chcialeś?
Krew ojca usprawiedliwia syna.


Za chwilę mamy pytanie. Co to jest życie? I odpowiedź...Chwlowy zbiór spraw, rzeczy, ludzi i czasu, który wciąż przemija i przemienia się. Nietrwałe, lotne przemijanie pełne bólu, lęku, emocji, przemocy, wrogości wzajemnej, walki, głupoty, zacietrzewienia, podłości, intryg, zdrady i nędznych motywacji i czynów. Krótki czas wyboru, który można wypelnić albo dobrem - z Bogiem - albo swą nicością, zdradą.
To wielka łaska móc jeszcze przed śmiercią ciała zrozumieć swe glówne błędy i winy. Wtedy można żałować.

Dobrze jest oddać się opiece Maryi pod opiekę jak najwcześniej. Doprowadzi nas do Jezusa najkrótszą drogą. Nalezy prosić Ją, by uczyła nas służby - wg służby swojej.

Choroba, cierpienie, zło - bywa często usprawiedliwieniem. Cierpienie zniesione bez narzekania i złorzeczenia powoduje, że Jezus sam przychodzi po czlowieka.

Tam, gdzie dziala nienawiść - tam ludzie wzywają moce nienawiści, przywołują anioły piekieł. Nienawiść pragnie pociągać ofiary za sobą, pragnie współwinnych, równie okrutnie cierpiących.

Jezus ratuje tych, którzy tego chcą lub nie odrzucają świadomie tej pomocy. Dlatego czasem korzystne jest dla człowieka jak zapada w chorobe psychiczną. Zniewolenie przez chorobę psychiczną aż krzyczy do Boga. Bóg nie po to daje choroby, by gnębić, lecz aby oszczędzić czyśca.


Powtarzałam Ci wiele razy, że Bog sam przyjdzie po Ciebie i zaniesie na swych ramionach tam dokąd jesteś przeznaczony. Tylko, proszę, nie włócz się już po krzakach i dziwnych miejscach w sieci, bo wracasz do początku a mnie wciągasz w robotę Syzyfa.


Wt gru 12, 2017 2:30 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4815
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Co to za książka "Anna" , czy są to rozmowy z Jezusem, które również są w formie internetowej?
Nie włóczę się po OOBE, o luszu słyszałem od lat, chciałem porozmawiać w dziale inne filozofie, religie, ateizm z zaznaczeniem że niekoniecznie w to wierzę, choć z drugiej strony, obraz który się wyłania, mógłby dla kogoś być sugestywny. :D

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Wt gru 12, 2017 3:02 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11907
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Anna - Świadkowie Bożego Miłosierdzia. Podtytuł: świętych obcowanie w dzisiejszych czasach. Mam to w formie papierowej, dwie części.
Zezwolenia udzielił Prowincjał Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, ks. M.Kożuch. Kilka lat temu to czytałam stąd nawet tytuł z autorem pomyliłam, miałam niekompletnie dekretowane notatki.
Spis treści obejmuje min:
-Bóg - Ojciec nasz i my
- Miłość łączy ludzi z obu światów
- Relacje bliskich ze śmierci, spotkania z Bogiem
- Świadectwa dane w odpowiedzi na pytania przyjaciół i znajomych
- Świadectwa dane na życzenie Pana
- Pan mówi sam o swoich dzieciach - ludziach


Wt gru 12, 2017 3:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4815
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Jest http://www.objawienia.pl/anna/anna/sbm-w.html ale nie jestem pewien czy w necie jest książka czy tylko wstęp.
Na razie zakupiłem Szustaka "Zamknij Oczy! Droga Do Spełnienia - Lekcje Samsona", o tym że w naszych duszach jest dziura wielkości Boga.
Chyba będzie o tym, że należy się z tym pogodzić i żyć z tą dziurą, zamiast ją próbować łatać różnymi rzeczami , w tym grzechami.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Wt gru 12, 2017 3:52 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Pt paź 10, 2008 4:48 pm
Posty: 647
Lokalizacja: Szczytno
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Tek de Cart napisał(a):
.

Cytuj:
zobacz że apostoł nie pisze tu o 'zaniku' po śmierci. Ale wprost piszę że może żyć tu na ziemi, albo OD RAZU być z Chrystusem w niebie.



Od razu? Nie wynika z tych słów by Paweł miał być od razu w niebie. "Od razu" jest to raczej hipoteza sugerowana wynikająca z źródła nauk religijnych w jakich jesteś wychowany



Cytuj:
Gdyby po śmierci dłuuuugo, dłuuugo nie było nic - to nie miał by tego dylematu.



Widać że nigdy nie zastanawiałeś się głębiej na istotą śmieci. Cytowałem już co na ten temat mówi słowo Boże z kaznodziei

Kaznodziei 9:4 Istnieje bowiem ufność co do każdego, kto należy do żyjących, jako że żywy pies jest w lepszej sytuacji niż martwy lew. 5 Bo żyjący są świadomi tego, że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego ani już nie mają zapłaty, gdyż pamięć o nich poszła w zapomnienie. 6 Przeminęła też ich miłość i ich nienawiść oraz ich zazdrość i już po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym, co ma się dziać pod słońcem. […]10 Wszystko, co twoja ręka ma sposobność zrobić, rób całą swą mocą, bo nie ma pracy ani snucia planów, ani poznania, ani mądrości w Szeolu — w miejscu, do którego idziesz.

Wynika z tych słów jasno że po śmierci nie ma już nic, a wiec nie ma też poczucia upływającego czasu. Człowiek po śmierci nie czuje, nie myśli, nie czeka, nie nudzi mu się, po prostu nie istnieje. Bardzo dobrym unaocznieniem takiego stanu jest wyobrażenie sobie stop klatki [pauzy] filmu. Dzieje się akcja filmu, główna postać filmu -załóżmy - wysiada z samochodu… włączasz pauzę i… dla tej postaci czas się zatrzymuje, ale dla nas dalej biegnie. Może minąć dzień, tydzień, miesiąc. Postać z filmu w zastygłym ruchu nie czeka, nie denerwuje się " no kiedy ten gamoń znowuż włączy Pley?! Ile ja będę czekać z jedną nogą w samochodzie a drugą na chodniku?!" dowodem na takie nie odczuwanie czasu są przeżycia ludzi którzy w wypadkach stracili przytomność. Bywa że takie osoby są w śpiączce farmakologicznej kilka, kilkanaście tygodni, a po przebudzeniu się pytają się która godzina bo o szesnastej ma odebrać dziecko z przedszkola. Tym czasem minęło już kilka tygodni. Paweł zakładam że był tego świadomy i w prawidłowym tego rozumieniu wiedział że gdy zaśnie w sen śmierci to po zmartwychwstaniu w jego odczuciu będzie to zaledwie mgnieniem oka, tymczasem w czasie rzeczywistym upłynie np. 2 000 lat


Cytuj:
Lepiej byłoby żyć dla innych niż umrzeć i czeeeeeekać. A on tu wprost podaje że pragnie odejść by być z Chrystusem JUŻ TERAZ, zaraz po śmierci, a nie po wiekach czekania.

:) "Już teraz zaraz po śmierci" jest rozumieniem sugerowanym, ni jak nie wynika to z tych słów.

_________________
Poznaje się tylko to, co się oswoi - powiedział lis.[...] Oswój mnie.
Antoine de Saint Exupéry


Wt gru 12, 2017 7:17 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1288
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Zastanawiałeś się co poczujesz po śmierci?
Jacek.J napisał(a):
:) "Już teraz zaraz po śmierci" jest rozumieniem sugerowanym, ni jak nie wynika to z tych słów.


Zaraz po śmierci to każdy stanie przed Chrystusem na sądzie.


Wt gru 12, 2017 7:33 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Barney i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL