Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pn lip 23, 2018 1:27 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Życie po życiu 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 13, 2013 12:49 pm
Posty: 216
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, protestantyzm
Odpowiedz z cytatem
Post Życie po życiu
http://nt.interia.pl/raporty/raport-med ... ce=rek_101

Życie po życiu faktycznie istnieje - przez trzy minuty

Brytyjscy naukowcy przeprowadzili wieloletnie badania nad pacjentami z zatrzymaniem krążenia, uzyskując nowe fascynujące dane na temat fenomenu doświadczeń bliskich śmierci (NDE).

Światło w tunelu to efekt aktywności mózgu

Światło w tunelu, ciepło, oderwanie od ciała, obecność wyższej istoty, retrospekcje z życia - to relacje przytaczane przez tysiące, a może nawet miliony ludzi z całego świata. Doświadczenia bliskie śmierci są powszechnie uznanymi zjawiskami, ale wśród społeczności naukowej spotykają się ze sceptycyzmem - uznaje się je często za halucynacje.

Pomimo znacznej liczby doniesień o NDE, do tej pory przeprowadzono mało obiektywnych badań nad tym tematem. Naukowcy z Uniwersytetu w Southampton ukończyli czteroletnie badania z udziałem ponad 2000 pacjentów z zatrzymaniem krążenia. Naukowcy przeprowadzili badanie AWARE mierzące poziom świadomości podczas resuscytacji.

Spośród 2060 pacjentów na których przeprowadzono badania, 330 z nich przeżyło, a 140 osób ukończyło wywiady strukturalne dotyczące ich wspomnień z tego zdarzenia. Naukowcy odkryli, że u 39 proc. pacjentów w czasie poprzedzającym resuscytację wystąpiła pewna forma świadomości, czyli kiedy ich serca przestały bić. Większość z pacjentów nie miała szczególnych wspomnień z tego wydarzenia, co sugeruje, że istnieje aktywność psychiczna podczas zatrzymania krążenia, ale wspomnienia są tracone po powrocie do zdrowia. Według naukowców może wynikać to z uszkodzenia mózgu lub przyjmowania leków uspokajających.

Dla przykładu, ketamina - znieczulający środek uspokajający - sprawia, że osoby poddane jego działaniu odczuwają silne wrażenie oderwania od ciała i uczucie spokoju lub radości. Stan indukowany przez ketaminę często jest opisywany jako podobny do NDE.

Poprzednie badania, które miały na celu zbadanie aktywności mózgu siedmiu krytycznie chorych pacjentów, u których ustały funkcje życiowe, wykazały skok aktywności neuronalnej w chwili zgonu.

Choć pacjenci biorący udział w badaniu naukowców z Uniwersytetu w Southampton nie mogli przypomnieć sobie konkretnych szczegółów, wiele osób wspominało o powtarzających się tematach. 20 proc. osób czuło spokój, a prawie 1/3 odczuwała przyspieszenie lub spowolnienie upływu czasu. Co ciekawe, 13 proc. ochotników badań odczuwało oddzielenie od ciała, a jeden mężczyzna nawet widział swoją reanimację.

- Wiemy, że mózg nie może funkcjonować, gdy serce przestanie bić. Ale świadomość wydaje się trwać przez trzy minuty od momentu zatrzymania krążenia, chociaż mózg zamyka się w ciągu 20-30 sekund - powiedział dr Sam Parnia, główny autor badań.


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-med ... gn=firefox

_________________
W avatarze ja z moją dziewczyną


Wt paź 24, 2017 5:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 04, 2008 1:11 am
Posty: 1747
Lokalizacja: Warszawa, Przyjaciele Oblubieńca
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
tak a propo Twojego podpisu,... znów robią loterię do USA - może spróbuj? :)
ew jeszcze możesz spróbować się zatrudnić w ambasadzie USA - z tego co słyszałem po 20 latach pracy automatycznie dostaje się zgodę na migrację do USA.

_________________
Nie sprzedawaj duszy diabłu, Bóg da Ci za nią więcej!


Wt paź 24, 2017 6:50 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Według mnie, bardzo sensowna jest teoria o dimetylotryptaminie. Jest to substancja psychodeliczna, która wywołuje bardzo specyficzne halucynacje. Są one bardzo rzeczywiste, przypominające przeniesienie się do innego świata i połączone często z poczuciem miłości oraz akceptacji. Osoby próbujące DMT mówią często, że miały wrażenie, jakby były w niebie.
Wiadomo, że DMT jest produkowane przez szyszynkę niektórych ssaków, najprawdopodobniej również u ludzi. Prawdopodobnie w chwili niedotlenienia mózgu szyszynka uwalnia spore ilości tej substancji.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt paź 24, 2017 9:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4496
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Mózg się pociesza w momencie śmierci?

_________________
Dobro zwycięży


Wt paź 24, 2017 9:28 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 11404
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Jak zostanie porażony ośrodek równowagi, człowiek unosi się nawet ponad swoim ciałem. Niedotleniony mózg daje fantastyczne i niepowtarzalne doznania. Tyle, że ludzie nie wracają po śmierci, więc nasza wiedza na temat śmierci biologicznej jest i pozostanie niezbadana naukowo.


Wt paź 24, 2017 9:36 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Andy72 napisał(a):
Mózg się pociesza w momencie śmierci?

Takie pocieszanie raczej nie miałoby ewolucyjnie żadnego sensu. Raczej stawiałbym na to, że to efekt uboczny niedotlenienia.

Z drugiej strony, jeśli jedna na kilkadziesiąt osób przeżyje NDE i opowie o swoich doświadczeniach, to na pewno wzmocniłoby to wiarę wielu osób, zwłaszcza jeśli opowieści byłyby ze sobą spójne. Wspólna wiara wzmacnia grupę, więc może na tym polega ewolucyjna przewaga mózgów które się "pocieszają".

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Wt paź 24, 2017 9:39 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 03, 2016 12:48 am
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Skoro pojawia się temat NDE to czuję obowiązek aby dołączyć do dyskusji :-).
Istnieje wiele bardzo silnych argumentów stojących za tym aby uważać, że doświadczenia NDE są czymś więcej niż wizjami których dostarcza człowiekowi niedotleniony mózg. Przytoczę kilka:
1) Tunel o którym jest napisane w powyższym artykule "naukowo" był tłumaczony w ten sposób, że jest to efekt którego doznaje mózg w wyniku obserwowania światła które wpada przez zwężone źrenice. Jednak wizje tunelu są bardzo złożone. Ludzie przebywający w tunelu często widzą świetliste istoty, anioły bądź też zmarłych krewnych. Wizje tunelu są zindywializuowane zresztą tak jak całe NDE i odpowiadają poczuciu estetyki, poziomowi wiedzy oraz emocjom które przeżywa dana osoba. Niemniej w wizjach osób które przeżywają NDE są takie miejsca które się powtarzają, ale o tym później.
2) Osoby niewidome od urodzenia które mają przeżycia NDE poraz pierwszy są w stanie opisywać wrażenia wizualne.
3) Osoby mające NDE przynoszą z "zaświatów" informacje o których przed doświadczeniem nie miały pojęcia. Są to np. informacje np. z życia ich krewnych które były w przez nich ukrywane.
4) Osoby mające NDE są w stanie opisywać weryfikowalne informacje o tym codziało się w ich otoczeniu kiedy były nieprzytomne. Często taka sytuacja ma miejsce podczas operacji. Lekarze są potem zdziwieni jakim cudem osoba która była nieprzytomna jest w stanie relacjonować co działo się lub co mówili oodczas operacji.Przynamniej ci lekarze i pielęgniarki którzy/e mają po raz pierwszy do czynienia z tym fenomenem. Można znaleźć relacje lekarzy i pelęgniarek którzy/e mieli bardzo wiele takich doświadczeń w swojej karierze zawodowej.
5) Są powtarzające się lokacje które znajdują się we wielu opisach NDE. W szczególności mam na myśli tzw. złote miasto czy miasto światła. Nie wiem czy to prawda ale słyszałem też, że nawet w biblii jest jakiś cytat który mówi o takim mieście. Niestety nie wiem gdzie on się znajduje.:(
6) Osoby które prowadzą "złe życie" mają piekielne doświadczenia NDE. Jednak bardzo często jest tak, że aby uratować ich z opresji pojawia się świetlista istota. Często jest to Chrystus. Bardzociekawy jest typowo chrześijańskie NDE Howarda Storma. Do odszukania na youtubie.
7) U osób które miały NDE jest niezwykle silne przekonanie o tym, że to czego doświadczyły jest realne. Jest dużo bardziej realne niż ten świat w którym my żyjemy.
8 ) Wspólną cechą wszystkich NDE jest to, że osoby które przeżywają najważniejszą rzeczą w życiu jest miłość zarówno na tym jak i na tamtym świecie. Pozatym osoby które mają NDE często zmieniają zupełnie styl życia. Stają się bardziej uduchowieni i przesiąknięci bezwarunkową miłością do innych.


Wt paź 24, 2017 11:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987
Punkty 1,5,7 i 8 występują również pod wpływem DMT. Natomiast punkty 2, 3 i 4 to plotki. Nie ma żadnego dowodu na to żeby tak było.

Być może NDE rzeczywiście jest związane ze światem nadprzyrodzonym, jednak najpierw należy wykluczyć prostsze możliwości.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Śr paź 25, 2017 12:35 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 6971
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Katolikowi co to uznaje NDE za coś normalnego polecam
http://egzorcyzmy.katolik.pl/zgubne-sku ... podobnych/

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr paź 25, 2017 7:52 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 03, 2016 12:48 am
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Najpierw odpowiem Jockeyowi. Jockey twój arytkuł nie jest o NDE. Jest o OOBE czyli o świadomym i dobrowolnym wychodzeniu poza ciało i o Luicid Dreaming czyli o świadomych snach. Też jestem tego zdania że nie należy się w takie rzeczy bawić tak samo jak w jakąkolwiek formę magii, wywoływaniw duchów itp. Jeżeli jest się katolikiem to wierzy się w treść biblii. W biblii jest napisane, że nie wolno to nie wolno. Jeżeli komuś sam zakaz nie wystarcza to można poczytać jakiej biedy sobie narobili ludzie przez zabawy w takie rzeczy. Natomiast NDE nie jest świadome i dobrowolnie. Jest to zjawisko które poprostu ma miejsce niezależnie od intencji osoby która je przeżywa. Rozumiem, że chcesz być uważny w tego typu kwestiach. Problem polega na tym czy twój sceptycyzm i uważność nie jest zbyt daleko posunięta. Ludzie mają bardzo duże tendencje do tego aby popadać w skrajności. Jak dla mnie przykładem skrajności są np. dylematy niektórych ludzi tutaj na forum. Ja uważam za szkodliwą taką formę uważności która prowadzi do tego, że ktoś rezygnuje np. z lekcji karate czy nawet zapasów bo są to sztuki walki związane ze wschodem (przynajmniej karate). Za szkodliwe uważam podejście rodziców którzy zabraniają dzieciom oglądania pokemonów i minionków:-) bo musi to być zło bo tak napisali w ultrakatolickiej prasie. Za szkodliwy uważam lęk pana Terlikowskiego przed fidget spinnereami bo ma jakieś skojarzenia kształtu tej zabawki z symbolami lucyferiańskimi. Niemniej uważam, że wszystko to wynika z dobrych intencji osób które takich rad udzielają.

Teraz odpowiedź dla Boro. Najpierw odnośnie plotek :-) z punktu 2, 3 i 4.
2)https://youtu.be/3rFW2lc3344
3)https://youtu.be/4-MSFc2CYUY
4)https://youtu.be/kl5cu1H4Hss

Odnośnie 1,7 i 8. Gdybyś mógł przytoczyć jakikolwiek cytat z jakiegoś artykułu któryby popierał twoją tezę to byłoby fajnie:-). Z powyższego artykułu wynika jedynie, że mają wrażenie obecności "wyższej istoty".

Odnośnie 5. Wytłumacz mi proszę jak to jest możliwe, że ludzie mają wizję takiego samego miejsca. Gdyby NDE byłyby tylko wytworem pracy mózgu to ich relacje nie pokrywałyby się w taki sposób. Można oczywiście użyć takiej argumentacji, że wcześniej spotkali się z tego typu opisami więc ich mózg wytworzył takie same wizje. Jednkaże, znakomita część ludzi którzy mieli NDE wcześniej nie wiedzieli wogóle, że takie zjawisko zachodzi. Pozatym NDE zdarza się ludziom wyznającym różne religie, ale także agnostyjom i ateistom, którzy nie wytwarzają wcześniej w swoim umyśle żadnych wizji dotyczących zaświatów bo w je nie wierzą.

Pozatym uważam, że należy mieć daleko idącą powściągliwość w zakładaniu, że konkretne NDE muszą być prawdziwe. Ludzie mają duże tendencje do opowiadania kłamstw, a przynajmniej do koloryzowania. Był przypadek gościa który wydał książkę o swoim NDE a potem przyznał się do tego, że całą historię wymyślił. Jednakże to, że przypadków NDE jest niewiarygodnie dużo a także uważam, że np. przytoczona przeze mnie wyżej argumentacja powinna wielu ludziom starającym się w jakiś logiczny sposób układać otaczającą nas rzeczywistość dać poważnie do myślenia.


Śr paź 25, 2017 2:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987 napisał(a):
2)https://youtu.be/3rFW2lc3344

Wiemy, że niewidoma kobieta doświadczyła czegoś jakościowo odmiennego od tego, co wcześniej odbierały jej zmysły. To, że "widziała" zostało dopowiedziane. Nie ma tego jak zweryfikować.
Natomiast wiemy, że dość typowym efektem działania psychodelików jest synestezja i doświadczenia wykraczające poza zmysły.
Wierzacy0987 napisał(a):
3)https://youtu.be/4-MSFc2CYUY

Filmik z yt na którym jakiś facet coś opowiada, raczej mnie nie przekonuje. Ciebie też nie powinien.
Wierzacy0987 napisał(a):
4)https://youtu.be/kl5cu1H4Hss

Kolejny filmik z opowieścią emocjonalnej i wrażliwej kobiety nie jest dowodem. Zaangażowanie religijne dodatkowo obniża jej wiarygodność.
Wierzacy0987 napisał(a):
Odnośnie 1,7 i 8. Gdybyś mógł przytoczyć jakikolwiek cytat z jakiegoś artykułu któryby popierał twoją tezę to byłoby fajnie:-)

Wystarczy poczytać relację osób zażywających DMT. Sam znam kilka takich osobiście i miałem okazje rozmawiać z nimi na ten temat. Większość psychodelików pozwala spojrzeć na swoje życie z góry, co skutkuje trwałą pozytywną przemianą. Jednak w przeciwieństwie do grzybów lub LSD, wizje po DMT są niezwykle rzeczywiste.
Polecam wypowiedź neurofizjologa na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=yqtvuzcL84M
Wierzacy0987 napisał(a):
Odnośnie 5. Wytłumacz mi proszę jak to jest możliwe, że ludzie mają wizję takiego samego miejsca. Gdyby NDE byłyby tylko wytworem pracy mózgu to ich relacje nie pokrywałyby się w taki sposób.

Mniej więcej z tego samego powodu, z którego podczas paraliżu sennego często powtarza się wizja starszej kobiety. Zauważ też, że nie przeprowadzono żadnych rzetelnych badań na temat tych powtarzających się wizji, więc nie wiemy czy nie było to na takiej zasadzie, że jedna osoba opisywała swoją wizję a druga słysząc to skojarzyła ze dwa szczegóły, resztę sobie dopowiedziała i uznała, że widziała dokładnie to samo. Nie da się rzetelnie porównać obrazów, które ktoś ma w głowie.
Wierzacy0987 napisał(a):
Jednakże to, że przypadków NDE jest niewiarygodnie dużo a także uważam, że np. przytoczona przeze mnie wyżej argumentacja powinna wielu ludziom starającym się w jakiś logiczny sposób układać otaczającą nas rzeczywistość dać poważnie do myślenia.

Mózg potrafi wytworzyć naprawdę niesamowite obrazy i jeśli ktoś nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu, to rzutuje je na najbliższą znaną rzecz, czyli zazwyczaj na życie pozagrobowe i kwestie religijne. NDE to oczywiście bardzo ciekawe zjawisko i mam nadzieje, że zostanie kiedyś dokładniej poznane. Wciąż jednak pozostaję sceptyczny, ponieważ nikt jeszcze nie powiedział mi o rzetelnie stwierdzonym zajściu podczas NDE, którego nie można by wyjaśnić działaniem dimetylotryptaminy.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Śr paź 25, 2017 4:25 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 6971
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987 napisał(a):
Najpierw odpowiem Jockeyowi. Jockey twój arytkuł nie jest o NDE. Jest o OOBE czyli o świadomym i dobrowolnym wychodzeniu poza ciało i o Luicid Dreaming czyli o świadomych snach. Też jestem tego zdania że nie należy się w takie rzeczy bawić tak samo jak w jakąkolwiek formę magii, wywoływaniw duchów itp. Jeżeli jest się katolikiem to wierzy się w treść biblii. W biblii jest napisane, że nie wolno to nie wolno. Jeżeli komuś sam zakaz nie wystarcza to można poczytać jakiej biedy sobie narobili ludzie przez zabawy w takie rzeczy. Natomiast NDE nie jest świadome i dobrowolnie. Jest to zjawisko które poprostu ma miejsce niezależnie od intencji osoby która je przeżywa. Rozumiem, że chcesz być uważny w tego typu kwestiach. Problem polega na tym czy twój sceptycyzm i uważność nie jest zbyt daleko posunięta. Ludzie mają bardzo duże tendencje do tego aby popadać w skrajności. Jak dla mnie przykładem skrajności są np. dylematy niektórych ludzi tutaj na forum. Ja uważam za szkodliwą taką formę uważności która prowadzi do tego, że ktoś rezygnuje np. z lekcji karate czy nawet zapasów bo są to sztuki walki związane ze wschodem (przynajmniej karate). Za szkodliwe uważam podejście rodziców którzy zabraniają dzieciom oglądania pokemonów i minionków:-) bo musi to być zło bo tak napisali w ultrakatolickiej prasie. Za szkodliwy uważam lęk pana Terlikowskiego przed fidget spinnereami bo ma jakieś skojarzenia kształtu tej zabawki z symbolami lucyferiańskimi. Niemniej uważam, że wszystko to wynika z dobrych intencji osób które takich rad udzielają.

Cytat specjalnie dla ciebie:
Cytuj:
Należy podkreślić, że wszelkie ingerencje w podświadomość, otwieranie się na „podróże poza ciałem” tzw. astralne – mają na celu otwarcie się na określone energie – nazywane np. „duchami opiekuńczymi”. Niestety nie są to żadne dobre duchy, a tylko złe duchy podające się za „ aniołów światłości”, które tylko czekają aby człowiek otworzył dla nich swoją sferę duchową. A czyni to właśnie poprzez technikę OOBE, NDR, czy LD. Wszystkie te techniki i im pokrewne są technikami OKULTYSTYCZNYMI, pociągającymi za sobą ciężkie konsekwencje duchowe, zniewolenia, a nawet opętania demoniczne. Do księży egzorcystów zgłaszają się osoby po wyżej wymienionych praktykach okultystycznych. Należy dodać, że łatwo jest wejść w owe praktyki ale trudno się uwolnić od gorzkich konsekwencji w postaci nieświadomie zaproszonych złych duchów do naszego życia. Oto niektóre konsekwencje tych zgubnych technik jakie sam na sobie zdiagnozował praktyk OOBE w liście na naszą stronę:

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Śr paź 25, 2017 6:50 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 03, 2016 12:48 am
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Cytuj:
To, że "widziała" zostało dopowiedziane


Zostało powiedziane zupełnie wprost. Przez całe życie była kompletnie niewidoma, a podczas NDE miała wrażenia wizualne. Między innymi widziała swoje ciało z góry. Pozatym nie była pod działaniem psychodelików.

Cytuj:
Filmik z yt na którym jakiś facet coś opowiada, raczej mnie nie przekonuje. Ciebie też nie powinien.


Trudno.:-) Nie chcesz zgłębiać tematu. Jakbyś zmienił zdanie to możesz poszukać na youtubie relacji osoby o której mówi. Jest tego sporo.

Cytuj:
Kolejny filmik z opowieścią emocjonalnej i wrażliwej kobiety nie jest dowodem. Zaangażowanie religijne dodatkowo obniża jej wiarygodność.


To czy wierzysz w opowieść tej kobiety to twój wybór. Ja uważam, że wygląda na zdrową psychicznie i zrównoważoną a to że nie jest ateistką nie ma znaczenia. Pozatym mówi o tym, że NDE zdarza się u wszystkich niezależnie od wyznania. Ja tylko udowodniłem tobie, że to nie plotka.

Na kwestię DMT odpowiem później jak będę miał czas zaznajomić się z tematem.

Cytuj:
Należy podkreślić, że wszelkie ingerencje w podświadomość, otwieranie się na „podróże poza ciałem” tzw. astralne – mają na celu otwarcie się na określone energie – nazywane np. „duchami opiekuńczymi”. Niestety nie są to żadne dobre duchy, a tylko złe duchy podające się za „ aniołów światłości”, które tylko czekają aby człowiek otworzył dla nich swoją sferę duchową. A czyni to właśnie poprzez technikę OOBE, NDR, czy LD. Wszystkie te techniki i im pokrewne są technikami OKULTYSTYCZNYMI, pociągającymi za sobą ciężkie konsekwencje duchowe, zniewolenia, a nawet opętania demoniczne. Do księży egzorcystów zgłaszają się osoby po wyżej wymienionych praktykach okultystycznych. Należy dodać, że łatwo jest wejść w owe praktyki ale trudno się uwolnić od gorzkich konsekwencji w postaci nieświadomie zaproszonych złych duchów do naszego życia. Oto niektóre konsekwencje tych zgubnych technik jakie sam na sobie zdiagnozował praktyk OOBE w liście na naszą stronę:


Jockey tutaj nie ma mowy o NDE.


Cz paź 26, 2017 2:35 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987 napisał(a):
Zostało powiedziane zupełnie wprost. Przez całe życie była kompletnie niewidoma, a podczas NDE miała wrażenia wizualne. Między innymi widziała swoje ciało z góry.

Skąd wiadomo, że widziała, skoro nie ma pojęcia co to znaczy widzieć? Rozumiesz w czym problem? Żeby wiedzieć, że się widzi, trzeba już wcześniej wiedzieć co to znaczy. Możliwe, że odczuwała wrażenie zmysłowe jakościowo różne od tych, które znała wcześniej. Nie da się jednak stwierdzić, że były to obrazy.
Wierzacy0987 napisał(a):
Pozatym nie była pod działaniem psychodelików.

Eh... Przecież od początku tej rozmowy piszę o endogennym DMT jako przyczynie halucynacji :wink:
Wierzacy0987 napisał(a):
Trudno. Nie chcesz zgłębiać tematu. Jakbyś zmienił zdanie to możesz poszukać na youtubie relacji osoby o której mówi. Jest tego sporo.

Widziałem trochę takich filmików. Nie różnią się one niczym od relacji osób uprowadzonych przez kosmitów. Nie twierdzę, że to oszuści albo szaleńcy. Ludzki mózg łatwo jest oszukać. Najczęściej przyjmujemy wersję, która jest dla nas emocjonalnie najbardziej korzystna, czyli np. potwierdzająca nasze wierzenia. To znany od dawna i udowodniony mechanizm, który posiadamy my wszyscy.
Filmik na YT nie jest dowodem. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to zaraz mogę podać Ci dowolną liczbę filmików udowadniających np. reinkarnację.
Wierzacy0987 napisał(a):
To czy wierzysz w opowieść tej kobiety to twój wybór. Ja uważam, że wygląda na zdrową psychicznie i zrównoważoną

Jak już napisałem: mogę podać Ci dowolną liczbę filmików na których zdrowe i zrównoważone osoby opowiadają o reinkarnacji, astrologii itp.
Wierzacy0987 napisał(a):
a to że nie jest ateistką nie ma znaczenia

Owszem ma i to bardzo duże. Zaangażowanie emocjonalne utrudnia lub nawet uniemożliwia trzeźwy osąd. Ludzie przyjmują za prawdę to, co jest dla nich emocjonalnie najkorzystniejsze. Racjonalny umysł służy jedynie do uzasadnienia tej decyzji. Przeczytaj sobie historię promieniowania N. Takie przypadki zdarzają się nawet w nauce, więc co dopiero w religii, gdzie ludzie nie są nauczenie rygorystycznej i w miarę możliwości bezstronnej oceny faktów.
Wierzacy0987 napisał(a):
Pozatym mówi o tym, że NDE zdarza się u wszystkich niezależnie od wyznania.

Szyszynkę posiada każdy niezależnie od wyznania :wink:
Wierzacy0987 napisał(a):
Ja tylko udowodniłem tobie, że to nie plotka.

Udowodniłeś właśnie, że to plotka :wink: Tego typu filmiki są właśnie plotkami.
Wierzacy0987 napisał(a):
Na kwestię DMT odpowiem później jak będę miał czas zaznajomić się z tematem.

Ok. Czekam niecierpliwie :wink:

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Cz paź 26, 2017 2:59 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 03, 2016 12:48 am
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wszystkie relacje doczyczące NDE opierają się na relacjach ludzi którzy je przeżyli. Nie estem w stanie w sposób jednoznaczny udowodnić że to co mówią to prawda.


Cytuj:
Skąd wiadomo, że widziała, skoro nie ma pojęcia co to znaczy widzieć? Rozumiesz w czym problem? Żeby wiedzieć, że się widzi, trzeba już wcześniej wiedzieć co to znaczy. Możliwe, że odczuwała wrażenie zmysłowe jakościowo różne od tych, które znała wcześniej. Nie da się jednak stwierdzić, że były to obrazy.


Jeżeli chcesz tak się rozdrabniać to trudno. Ja tylko piszę, że mówiła, że widziała.


Cytuj:
Eh... Przecież od początku tej rozmowy piszę o endogennym DMT jako przyczynie halucynacji


Ok. Muszę o tym poczytać.

Cytuj:
Widziałem trochę takich filmików. Nie różnią się one niczym od relacji osób uprowadzonych przez kosmitów. Nie twierdzę, że to oszuści albo szaleńcy. Ludzki mózg łatwo jest oszukać. Najczęściej przyjmujemy wersję, która jest dla nas emocjonalnie najbardziej korzystna, czyli np. potwierdzająca nasze wierzenia. To znany od dawna i udowodniony mechanizm, który posiadamy my wszyscy.
Filmik na YT nie jest dowodem. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to zaraz mogę podać Ci dowolną liczbę filmików udowadniających np. reinkarnację.


Akurat trafiłeś na osobę która dopuszcza możliwość reinkarnacji.

Tak właściwie to uważam, że takie rozdrabnianie się nie ma sensu. Jak już napisałem nie jestem w stanie w jednoznaczny sposób udowodnić prawdziwości NDE. Jednak chciałbym Ciebie zapytać czy te wszystkie argumenry które przytoczyłem nie dają Ci poważnie do myślenia nad prawdziwością NDE.


Cz paź 26, 2017 5:32 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL