Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr wrz 19, 2018 12:14 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Życie po życiu 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987 napisał(a):
Wszystkie relacje doczyczące NDE opierają się na relacjach ludzi którzy je przeżyli. Nie estem w stanie w sposób jednoznaczny udowodnić że to co mówią to prawda.

Osobiście uważam, że mówią oni prawdę. Sądzę jednak, że są jedynie ludźmi, więc wiele sobie dopowiadają i nie oceniają trzeźwo swoich doświadczeń. Taka trochę paraidolia. Jestem na 99% przekonany, że zadając im precyzyjne pytania byłbym w stanie wykazać, że nie przeżyli niczego, czego nie wyjaśniłoby narkotyczne działanie DMT.
Wierzacy0987 napisał(a):
Jeżeli chcesz tak się rozdrabniać to trudno. Ja tylko piszę, że mówiła, że widziała.

To nie jest rozdrabnianie się. Ciężko Ci to zrozumiesz, bo widzisz od urodzenia i nie wyobrażasz sobie jak to jest nie rozumieć czym jest światło i kolory. Osoby niewidome od urodzenia nie wiedzą i nawet jak nagle zaczęłyby widzieć to nie będą świadome tego, czego właśnie doświadczają. To tak jakbym nigdy nie jadł truskawek i pewnego dnia powiedział, że śnił mi się ich smak. Najprawdopodobniej śnił mi się po prostu jakiś smak, który wytworzył mój mózg a ja uznałem go za smak truskawki. Dopóki nie spróbuję prawdziwych truskawek nie będę w stanie tego zweryfikować.
Podobnie sprawa wygląda z tą kobietą. Jeśli później odzyskałaby wzrok i stwierdziła, że podczas NDE doświadczała tego samego, to dopiero wtedy miałaby podstawy uznać to doświadczenie za widzenie.
Wierzacy0987 napisał(a):
Akurat trafiłeś na osobę która dopuszcza możliwość reinkarnacji.

Ja również ją dopuszczam, ale myślę, że wiesz co miałem na myśli. Jeśli mielibyśmy uznać filmiki na YT za argumenty, to moglibyśmy w ten sposób udowodnić bardzo wiele bzdur.
Wierzacy0987 napisał(a):
Jednak chciałbym Ciebie zapytać czy te wszystkie argumenry które przytoczyłem nie dają Ci poważnie do myślenia nad prawdziwością NDE.

Nie wykluczam tego. Nie widzę jednak ani jednego solidnego argumentu, który by za tym przemawiał.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Cz paź 26, 2017 6:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2587
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Boro
Upraszczasz sobie tłumaczenie, lecz z tym nieznaniem obrazów człowieka który od urodzenia nie widzi, wcale nie może tak być. Np. uważasz że niewidomy nie ma snów? A w snach obrazy i to realne człowiek widzi i to w kolorach, nie wzrokiem oczywiście. Warto najpierw kogoś takiego zapytać o to, zanim postawi się taki argument w dyskusji. Ja sam nie znam takich osób, ale możliwe że ktoś z was ma możność zapytać bądź wie. Przyznam że i ja miałem kłopot ze zrozumieniem, jak widzi ktoś niedowidzący. Bo widzę od urodzenia. Ale teraz kiedy już potrzebuję okularów do czytania, rozumiem jak to jest. Że ubytki wzroku to nie tak że ktoś nie potrafi ujrzeć, lecz tak że to sprawia jemu większy wysiłek i potrzebuje więcej czasu. To tak by trochę pokazać że nie koniecznie widzenie czy postrzeganie, mogą być nie prawidłowe u człowieka upośledzonego w jakiś sposób. Mamy wiele zastępczych możliwości poznawania czegoś dokładnie takim jakie jest. Nawet dotykiem poznaje niewidomy kształty. Z drugiej strony widzimy wzrokiem, a często nie zdajemy sobie sprawy na co patrzymy. W snach czy po utracie przytomności, także nie ma tak, że traci się całkowitą łączność z otoczeniem. Ona jest trudna, ale wspomagana przez inne możliwości komunikacji, przykład taki że jak po wybudzeniu. To nie fenomen że po wybudzeniu z operacji, ktoś pamięta co mówili lekarze podczas niej. Jest to efekt przejmowania roli innego organu przez inny. Jak to się dzieje nie jest zbadane, ale są to mechanizmy obronne organizmu, znane zwłaszcza poprzez badania ludzi upośledzonych. No ale nie będę tego ciągnął, akurat nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.
Ps.
Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele informacji prawdziwych do nas dociera, a my albo ie lekceważymy, albo nie postrzegamy. Dlatego trudno nam w różne opisy uwierzyć. Często nawet nie chce się poszperać w myślach. No bo potem coś trzeba z tym zrobić, wygodniej iść z prądem jak inni to i ja. Zgadzam się że to są opisy prawdziwe. Natomiast sprawa ich zaszufladkowania jest jeszcze otwarta.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz paź 26, 2017 7:51 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
witoldm napisał(a):
Np. uważasz że niewidomy nie ma snów?

Niewidomi w snach słyszą głosy, czują zapachy i dotyk. Nie widzą.

Człowiek nie jest w stanie wyobrazić sobie nic, co wykracza poza jego zmysły. Niewidomy od urodzenia nie wyobrazi sobie kolorów. Nawet jeśli odzyska wzrok, to ich nie rozpozna. Do jego mózgu będą docierały informacje, ale nie będzie w stanie ich interpretować.

Niektóre zwierzęta posiadają zmysł pola elektrycznego. Człowiek nawet największym wysiłkiem woli nie jest w stanie wyobrazić sobie jak to jest. Nawet jeśli już by to poczuł, to nie wiedziałby co czuje. Wiedziałby tylko, że czuje coś zupełnie innego niż do tej pory. Na jakiej niby podstawie miałby to wiedzieć?

Dla niewidomych wzrok to puste słowo. Znają jego słownikowe znaczenie, ale nie wiąże się ono z żadnym doświadczeniem.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Cz paź 26, 2017 8:19 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Nie da się zrozumieć zjawiska znając jedynie słowo, ani poznać nazwy zjawiska jedynie będąc jego świadkiem. Potrzebne są te dwie rzeczy równocześnie. Doświadczając zjawiska ktoś musi nam powiedzieć "czujesz to? To właśnie znaczy "widzieć" ". Daltonista, który nagle zacznie widzieć kolory nie rozpozna sam z siebie który to czerwony a który niebieski. Ktoś musi pokazać mu palcem i powiedzieć.

Rozpisałem się, ale chciałbym być dobrze zrozumiany.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Cz paź 26, 2017 8:27 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2587
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
W sumie to masz rację w tym, że w widzeniu czegokolwiek musi uczestniczyć pamięć wyuczona co jest czym. Wtedy to uzupełnienie obrazu widzianego w dowolny sposób, pozwala skojarzyć z odpowiednimi nazwami, czy obrazami przypisanymi temu co się widzi. Inaczej widzenie jest po prostu bezwyrazowe. Widzę ale nie reaguję, bo to co widzę z niczym się mi nie kojarzy. Teraz trochę lepiej mi się to układa. Znaczy trudno bez wyuczonej świadomości, cokolwiek przekazać w sensie zrozumiałej informacji, bo nie ma porównania z czymkolwiek. Można na swój sposób to rozumieć i to wszystko. Więc autentycznie trudno spotkawszy się z czymś, co nie ma cech znanych przez nas, cokolwiek o tym powiedzieć, czy choćby zrozumieć to. Tak jest z opisami świetlistych postaci. Czy tunelu ze światła. Teraz trochę łatwiej powiedzieć o świetle, bo są ledy których odcień barwy może przypominać srebrzystość bieli. Inaczej mówilibyśmy dawnym językiem że to zjawa. Tu ciekawy wniosek, że autentycznie wiele więcej pewno widzimy. Aniżeli nasz umysł postrzega że to jest. No bo wielu rzeczy w żaden sposób nie umiemy z niczym porównać. No ale to mniejszy problem, bo raczej każdy z nas postrzega podobnie. A umysł dopisuje znaczenie nawet w szczątkowej wiedzy o danym obrazie i nie zawsze bazując na tych samych fragmentach wiedzy, a trafnie to czyni. Jednak umysł ma duże zdolności kojarzeń i powiązań, by dać wyraz temu co się postrzega. No ale jest też coś, o czym mówimy że jest to intuicja. Ona też jest pomocna w określaniu niezidentyfikowanych obrazów. Może te przekazy są odbierane intuicyjnie, co nie znaczy że nie trafnie. Tylko nam trudno zaakceptować czyjeś intuicyjne wizje.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Cz paź 26, 2017 9:31 pm
Zobacz profil WWW
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Cytuj:
Nie wykluczam tego. Nie widzę jednak ani jednego solidnego argumentu, który by za tym przemawiał

Ok. Wrócimy do omówiania argumentów jak poczytam o DMT. Daj mi trochę czasuna to.


Cz paź 26, 2017 10:38 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Nie ma problemu :wink:

_____________________

Jako uzupełnienie lektury polecam także ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=MxvQusr9cwc

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Ostatnio edytowano Cz paź 26, 2017 11:56 pm przez merss, łącznie edytowano 1 raz

scalenie dwóch postów



Cz paź 26, 2017 10:55 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Faktycznie masz rację. Przynajmniej ja tak to widzę. Po DMT ludzie mogą mieć różne przeżycia, ale znaczna część tych opisów bardzo pasuje do opisów NDE. Tylko teraz zaczynam widzieć to, że sprawa trochę śmierdzi. Tzn np. to że substancja ta była wytwarzana przez szamanów do kontaktowania się z zaświatami. No i to podejście tego experta ze zbanowanego filmiku z TED. Wszyscy zaczną ćpać DMT, będą kontaktować się z zaświatami i na ziemii zapanuje wieczne szczęście. No i ten bezkrytyczny entuzjazm w komentarzach. W 100% zgadzam się z biblijnym porównaniem, że ludzie są jak owce (a może jak barany):-). Natomiast biorąc pod uwagę wszystkie argumenty o których pisałem i moją wiedzę oczywiście nadal uważam, że te efekty nie są tylko wynikiem działania narkotyku. Jak dla mnie tak emocjonalnie lektura tych wszystkich NDE które przeczytałem daje lepsze zrozumienie tego co jest napisane w biblii. Lepsze w takim sensie, że dużo bardziej przesiąknięte miłością i zrozumieniem tego czym jest człowieczeństwo niż to z czym często spotykam się w KK.


So paź 28, 2017 11:48 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wierzacy0987 napisał(a):
Faktycznie masz rację. Przynajmniej ja tak to widzę. Po DMT ludzie mogą mieć różne przeżycia, ale znaczna część tych opisów bardzo pasuje do opisów NDE.

Muszę przyznać, że ratujesz poziom tego forum. Niewielu użytkowników w sytuacji kiedy czegoś nie wie, czyta i zastanawia się kto tak naprawdę ma rację. Właściwie to chyba jeszcze się tu nie spotkałem z czymś takim :wink:
Wierzacy0987 napisał(a):
Tylko teraz zaczynam widzieć to, że sprawa trochę śmierdzi. Tzn np. to że substancja ta była wytwarzana przez szamanów do kontaktowania się z zaświatami.

Nie traktuj "zaświatów" tak dosłownie. Psychodeliki pozwalają spojrzeć na swoje życie z góry. Ponieważ są to doświadczenia zupełnie inne, niż znane z życia codziennego, niektórzy do ich opisu używają słów typu "duchy", "zaświaty" itp., zwłaszcza niewyedukowani (choć mądrzy) szamani.
Wierzacy0987 napisał(a):
No i to podejście tego experta ze zbanowanego filmiku z TED. Wszyscy zaczną ćpać DMT, będą kontaktować się z zaświatami i na ziemii zapanuje wieczne szczęście.

Wiem, że powiedziałeś to ironicznie, ale moim zdaniem tak właśnie by było. Gdyby każdy człowiek przynajmniej raz w życiu spróbował LSD lub ayahuaski, to świat byłby o wiele lepszym miejscem.
Oczywiście jak w przypadku każdego potężnego narzędzie, istnieje ryzyko wykorzystania go w nieodpowiedzialny sposób, ale to ryzyko można zminimalizować praktycznie do zera.
Wierzacy0987 napisał(a):
Natomiast biorąc pod uwagę wszystkie argumenty o których pisałem i moją wiedzę oczywiście nadal uważam, że te efekty nie są tylko wynikiem działania narkotyku. Jak dla mnie tak emocjonalnie lektura tych wszystkich NDE które przeczytałem daje lepsze zrozumienie tego co jest napisane w biblii. Lepsze w takim sensie, że dużo bardziej przesiąknięte miłością i zrozumieniem tego czym jest człowieczeństwo niż to z czym często spotykam się w KK.

Masz prawo do takiego zdania. Przynajmniej znasz teraz opinie z kilku stron.
Powiem jeszcze tylko, że moje doświadczenia z psychodelikami dają mi lepsze zrozumienie biblii i to dokładnie w takim sensie o jakim napisałeś.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


N paź 29, 2017 1:40 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Cytuj:
Muszę przyznać, że ratujesz poziom tego forum.


Ach, wiesz poprostu taki jestem fantastyczny. :-)

Cytuj:
Wiem, że powiedziałeś to ironicznie, ale moim zdaniem tak właśnie by było. Gdyby każdy człowiek przynajmniej raz w życiu spróbował LSD lub ayahuaski, to świat byłby o wiele lepszym miejscem.
Oczywiście jak w przypadku każdego potężnego narzędzie, istnieje ryzyko wykorzystania go w nieodpowiedzialny sposób, ale to ryzyko można zminimalizować praktycznie do zera.


Tutaj mnie napewno nie namówisz. Wole mieć takie podejście, że narkotyki to poprostu zło i nie chce się w to bawić. Pozatym uważam, że są istotne powody dla których należy przestrzegać albo przynajmniej zastanawiać się poważnie nad słusznością zasad biblijnych. Skoro tej ayahuaski używają szamani a w biblii jest napisane aby nie bawić się w magię to ja tego robić nie będę. Pozatym znam opinie egzorcystów na takie tematy. To, że Ty się nie wpakowałeś w coś złego przez palenie narkotyków to nie znaczy, że ktoś inny nie może zrobić sobie w taki sposób krzywdy.

Chciałbym się Ciebie zapytać konkretniej o twój sposób rozumienia biblii. Tak naprawdę mam na myśli głównie przekaz Nowego Testamentu.


Wt paź 31, 2017 11:28 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Narkotyki to zło. Poza tym o ile naturalne wizje przed śmiercią, może nie mówią tego co jest po śmierci, to są naturalne w odróżnieniu od narkotyku, który daje halucynacje.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Wt paź 31, 2017 11:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Wrzucacie wszystkie narkotyki do jednego worka, co jest dużym błędem. To jednak nie temat o narkotykach, więc zostawmy to. Na pewno nie chcę nikogo namawiać do zażywania. Piszę tylko jakie są według mnie fakty, na które mogę podać sporą liczbę argumentów.

Wierzacy0987 napisał(a):
Chciałbym się Ciebie zapytać konkretniej o twój sposób rozumienia biblii. Tak naprawdę mam na myśli głównie przekaz Nowego Testamentu.

Ciężko mi odpowiedzieć na to w kilku zdaniach, ale postaram się. Zwięzłość wiąże się jednak z pewnymi skrótami myślowymi, więc weź wszystko co napisze z pewnym przymrużeniem oka. Oczywiście w razie potrzeby mogę coś rozwinąć lub lepiej uzasadnić.

Człowiek z biologicznego punktu widzenia jest zwierzęciem zaprogramowanym tak, że wszystkie czynności sprzyjające przetrwaniu genów są przyjemne a wszystkie oddalające od tego celu, nieprzyjemne. Nasze biologiczne wyposażenie realizujące to zadanie nazywam w skrócie naszym ego. Ego dąży do przyjemności ale ta przyjemność zazwyczaj prędzej czy później okupiona jest cierpieniem. Nasze ego nie ma żadnego interesu w tym abyśmy byli szczęśliwi. Religia oparta na zaspokajaniu zachcianek ego to satanizm i jest czymś dla ludzi najbardziej naturalnym.
Za najwyższą wartość uważam szczęście. Chrześcijaństwo uczy nas jak to szczęście uzyskać tak, aby było ono trwałe i niezależne od zewnętrznych czynników. Drogą, która do tego prowadzi jest świadomość oraz odrzucenie wszelkiego przywiązania, które uważam za główną przyczynę cierpienia. Stan, który osiągnął św. Paweł - "ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem. Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia."
Odrzucenie swojego ego i bezwarunkowa miłość - "Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie".

A jakie jest Twój sposób rozumienia Biblii?

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Śr lis 01, 2017 1:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Piszesz o sobie że jesteś chrześcijanin trynitarny i biblijny ale to co podałeś powyżej to czysty buddyzm.

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Śr lis 01, 2017 1:44 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 12, 2010 2:56 pm
Posty: 3821
Lokalizacja: Kraków
Płeć: mężczyzna
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Tak. Każda duża religia posiada w sobie prawdziwy rdzeń oraz otoczkę dodaną przez ludzi. Po odrzuceniu tej otoczki, chrześcijaństwo oraz buddyzm mówią o tym samym. Piszę o sobie, że jestem chrześcijaninem, ponieważ w takiej kulturze zostałem wychowany i to Jezusa a nie Buddę obrałem za swojego nauczyciela. Uważam też, że jest On doskonalszym nauczycielem.

_________________
"Biada ludziom religijnym, którzy nie znają innego świata niż ten, w którym żyją..."


Śr lis 01, 2017 1:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4734
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Życie po życiu
Twierdzisz że pogańskie wierzenia zawierają w sobie ziarno prawdy?

_________________
Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z Krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa.Gal 6:14


Śr lis 01, 2017 4:09 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 52 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL