Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 16, 2018 12:42 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
 Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje naprawdę 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Sajmon napisał(a):
BiałyKarzeł napisał(a):
Jeśli "szatan istnieje naprawde" to jakie są dowody ze to nie szatan stworzył Kościół Katolicki?


Nie przypominam sobie, aby szatan "tworzył" jakikolwiek Kościół, natomiast jasno i wyraznie czytam, że Kościół stworzył Jezus Chrystus, budując go na Piotrze, oraz dał obietnicę, że tegoż Kościoła zbudowanego na Piotrze nie przemogą bramy piekła:

Mt 16:18 "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą."


z tym że własnie z mojego posta wynika że poszczególne religie nazywają swoje cuda wzajemnie dziełem szatana. To co dla np Prawosławnego jest cudem dla np Katolika jest dziełem szatana i zwodniczym trikiem który 'zapewne' prowadzi do piekła. To samo cuda obrzędy itp w Islamie są dla chrześcijanina bluźnierstwem i dowodem ze szatan zwodzi i odwrotnie też tak do działa i jest rozumiane.
Tak więc jaki jest dowód na to ze to nie szatan stworzył KK?
Przecież demokratyczna większość wyznawców innych niż KK (w globalnym sensie całej populacji Ziemi) uważa cuda nauki itp w KK jako "bluźnierczy trik szatana" prowadzący do piekła. Z ich perspektywy to jest najprawdziwsza prawda.
A idąc dalej jak to możliwe ze Bóg tworzy tak wiele religii o tak sprzecznych poglądach i też sprzecznej wierze?
Czyżby chciał aby ludzie wyniszczali sie w wojnach o których wiemy z przeszłości i znamy z teraźniejszości (alawicko-sunnicka w syrii; sunnicko -szyicka w jemenie; Ira i terrorystyczne zamachy na protestanckich anglików,wojna buddyjsko - islamska w Birmie -'wypędzenie rohingya',czy też zimna wojna Izraelsko - Polska,czy choćby terrorystyczne państwo islamskie (tzw ISIS)) ?
Cytuj:
Nie przypominam sobie, aby szatan "tworzył" jakikolwiek Kościół,
a może jednak stworzył wszystkie inne religie niż Katolicka? samych odłamów chrześcijaństwa jest przecież cos około 34,000.

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


N mar 04, 2018 8:03 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Śr lis 18, 2015 10:14 pm
Posty: 1117
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
BiałyKarzeł napisał(a):
Tak więc jaki jest dowód na to ze to nie szatan stworzył KK?


Mk. rozdz. 3.
22 Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy».
23 Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może szatan wyrzucać szatana? 24 Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. 25 I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. 26 Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. 27 Nie nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi.
28 8 Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. 29 Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». 30 Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».


Jeśli uznasz szatana za samo zło, to nielogicznym byłoby, aby stwarzał on Kościół nawołujący w swej doktrynie do miłości. Pomijam oczywiście przypadki zła w Kościele. Chodzi o istotę chrześcijaństwa, którą jest miłość bliźniego aż po oddanie zań życia, czy wręcz nakaz miłości nieprzyjaciela.

Jeśli uważasz, że szatan stworzył Kościół Katolicki, to jakim cudem szatan nakazuje czynić dobro?


N mar 04, 2018 8:18 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
ObelixPL1970 napisał(a):
King napisał(a):
Zgadzam się że Szatan istnieje naprawdę... królestwa tego świata są mu poddane religie także.
Z wyjątkiem chrześcijaństwa. Kościół chrześcijański założył sam Jezus Chrystus Syn Boga Żywego. Mamy od Niego zapewnienie, że "bramy piekielne go nie przemogą"

"bramy piekielne go nie przemogą". A co (lub kto) przemoże? Czy bramy niebieskie mogą to uczynić...?
Otóż to, ‘przemagania’ dokonywali wysłannicy Boga. Wysłannicy jednak, i to bardzo ważne, których, przekonani (jak my dziś) o ostateczności swej prawdy, współcześni im traktowali jak przestępców, bluźnierców i wspólników szatana.

Ciekawi mnie jak Ty ze swoim radykalizmem zachowałbyś się w czasach Chrystusa? Po której stronie byś stanął? Czy rozpoznając Posłańca i Syna Człowieczego (przynajmniej i z przyzwoitości) milczałbyś, czy raczej z jednego z pierwszych szeregów wołałbyś “ukrzyżuj Go”(!)?
To ważne w świetle spodziewanych (zapowiedzianych wręcz) wydarzeń pytanie. Wydarzeń w których posłani prorocy, czy ci, którzy “większych dzieł mają dokonać”, mogą być prześladowani: jedni w więzieniach a inni nawet ponosząc śmierć.
Jak uważasz, rozpoznasz tych, którzy jako posłani będą przemagać dotychczasową, hmmm... światową niemoc, czy raczej, stając po stronie ‘jedynej i ostatecznej prawdy’, zawołasz: do lochu z nimi!


Wt mar 06, 2018 1:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Eli napisał(a):
ObelixPL1970 napisał(a):
King napisał(a):
Zgadzam się że Szatan istnieje naprawdę... królestwa tego świata są mu poddane religie także.
Z wyjątkiem chrześcijaństwa. Kościół chrześcijański założył sam Jezus Chrystus Syn Boga Żywego. Mamy od Niego zapewnienie, że "bramy piekielne go nie przemogą"

"bramy piekielne go nie przemogą". A co (lub kto) przemoże? Czy bramy niebieskie mogą to uczynić...?
A czemu przemagać?
Cytuj:
Otóż to, ‘przemagania’ dokonywali wysłannicy Boga.
Naprawdę? Jakiś przykład może?...
Cytuj:
Wysłannicy jednak, i to bardzo ważne, których, przekonani (jak my dziś) o ostateczności swej prawdy, współcześni im traktowali jak przestępców, bluźnierców i wspólników szatana.
To jeszcze wcale nie znaczy, że przestępcy, bluźniercy i wspólnicy szatana nie istnieją i nie działają. I że każdy rozpoznany jako przestępca, bluźnierca czy wspólnik szatana jest prorokiem.

Cytuj:
Ciekawi mnie jak Ty ze swoim radykalizmem zachowałbyś się w czasach Chrystusa? Po której stronie byś stanął? Czy rozpoznając Posłańca i Syna Człowieczego (przynajmniej i z przyzwoitości) milczałbyś, czy raczej z jednego z pierwszych szeregów wołałbyś “ukrzyżuj Go”(!)?
Tani chwyt, mający (fraza "ze swoim radykalizmem") zasugerować że ObelixPL1970 stanąłby po tej niewłaściwej stronie.
Siebie badaj po której stronie byś stanął, nie Obelixa.


Cytuj:
To ważne w świetle spodziewanych (zapowiedzianych wręcz) wydarzeń pytanie. Wydarzeń w których posłani prorocy, czy ci, którzy “większych dzieł mają dokonać”, mogą być prześladowani: jedni w więzieniach a inni nawet ponosząc śmierć.
A skąd Ci przyszło do głowy, ze owi którzy "większych dzieł mają dokonać" przynależą dopiero do przyszłości?
Dzieje Apostolskie czytałaś? ;)

Natomiast jeśli idzie o owych czyniących cuda w czasach bezpośrednio przed paruzją, to mamy ostrzeżenie:
"Wtedy jeśliby wam ktoś powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie!
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych."
/Mat 24:23-24/

Cytuj:
Jak uważasz, rozpoznasz tych, którzy jako posłani będą przemagać dotychczasową, hmmm... światową niemoc, czy raczej, stając po stronie ‘jedynej i ostatecznej prawdy’, zawołasz: do lochu z nimi!
Jaką niemoc?
I dlaczego słowa jedyna i ostateczna prawda umieszczasz w cudzysłowie?
Prawda już taka jest - jedyna i ostateczna. Podważa to Ojciec Kłamstwa.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 06, 2018 3:22 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
BiałyKarzeł napisał(a):
Sajmon napisał(a):
BiałyKarzeł napisał(a):
Jeśli "szatan istnieje naprawde" to jakie są dowody ze to nie szatan stworzył Kościół Katolicki?


Nie przypominam sobie, aby szatan "tworzył" jakikolwiek Kościół, natomiast jasno i wyraznie czytam, że Kościół stworzył Jezus Chrystus, budując go na Piotrze, oraz dał obietnicę, że tegoż Kościoła zbudowanego na Piotrze nie przemogą bramy piekła:

Mt 16:18 "Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą."


z tym że własnie z mojego posta wynika że poszczególne religie nazywają swoje cuda wzajemnie dziełem szatana. To co dla np Prawosławnego jest cudem dla np Katolika jest dziełem szatana i zwodniczym trikiem który 'zapewne' prowadzi do piekła. To samo cuda obrzędy itp w Islamie są dla chrześcijanina bluźnierstwem i dowodem ze szatan zwodzi i odwrotnie też tak do działa i jest rozumiane.
A jakie ma znaczenie to, że ktoś mowi coś o kimś?
Cytuj:
Tak więc jaki jest dowód na to ze to nie szatan stworzył KK?
Przecież demokratyczna większość wyznawców innych niż KK (w globalnym sensie całej populacji Ziemi) uważa cuda nauki itp w KK jako "bluźnierczy trik szatana" prowadzący do piekła. Z ich perspektywy to jest najprawdziwsza prawda.
Nawet gdyby "demokratyczna większość" tak uważała (a tak nie jest) to o czym by to niby świadczyło?
Nie pomyliło Ci się coś?
Cytuj:
A idąc dalej jak to możliwe ze Bóg tworzy tak wiele religii o tak sprzecznych poglądach i też sprzecznej wierze?
A skąd Ci to przyszło do głowy, że Bóg tworzy te wszystkie religie?

Robisz jakieś z-sufitu-wzięte założenia i "filozujesz".

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 06, 2018 3:56 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
ObelixPL1970 napisał(a):
To samo dotyczy i Was, drodzy moderatorzy:Gdyby ktokolwiek z Was odmawiał publikacji, czy też w jakikolwiek inny sposób utrudniałby dostęp do tego artykułu - ten stanie się współodpowiedzialny w Dniu Sądu za ewentualny upadek tychże ludzi.
Nie przeceniasz swojego tekstu aby? ;)

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 06, 2018 3:59 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7122
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Zostaw go Barney. To kolejny prorok. Trzeba mieć trochę rozrywki.
A co najważniejsze to każdy przybywający prorok zaczyna od straszenia ze jak odrzucimy lub wytniemy jego przesłanie to będzie to odpowiadać ... To tak jakby Bóg nie potrafił inaczej docierać do ludzi i widać w jakiego Boga wierzą nasi prorocy. Juz samym takim wstępem powodują ze większość rozsądnych ludzi nie bierze poważnie ich wpisów.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt mar 06, 2018 7:42 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Jockey napisał(a):
Zostaw go Barney. To kolejny prorok. Trzeba mieć trochę rozrywki.
A co najważniejsze to każdy przybywający prorok zaczyna od straszenia ze jak odrzucimy lub wytniemy jego przesłanie to będzie to odpowiadać ...
...co jest w przypadku objawień prywatnych jednym z markerów uznania objawienia za fałszywe.
Interesujące jednak, że i Ci co z nim polemizują opowiadają banialuki...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt mar 06, 2018 8:28 pm
Zobacz profil WWW
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Barney napisał(a):
A czemu przemagać?

Dlatego, że dzieło zbawienia nie może zostać wstrzymane. I dlatego - nie wspominając wcześniejszych epok - posłał Bóg Mojżesza, posyłał proroków, posłał też Chrystusa. Każdy z owych posłańców był moderatorem dzieła, które, jak wspomniałem, nie może się zatrzymać na którymś z pośrednich etapów.
Barney napisał(a):
Cytuj:
Otóż to, ‘przemagania’ dokonywali wysłannicy Boga.
Naprawdę? Jakiś przykład może?...

Jezus Chrystus
Cytuj:
To jeszcze wcale nie znaczy, że przestępcy, bluźniercy i wspólnicy szatana nie istnieją i nie działają.

Ależ istnieją. Przecież w stwierdzeniu “jak przestępców, bluźnierców i wspólników szatana” jest odniesienie/porównanie do nich. Do tych którzy istnieją. Rzecz w tym natomiast, że za takich poczytywno tych, których z wdzięczności powinno się na rękach nosić. Tymczasem ich właśnie traktowano gorzej niż pospolitych złoczyńców bo czyż nie zamieniono Barabasza na Chrystusa?
Cytuj:
Tani chwyt, mający (fraza "ze swoim radykalizmem") zasugerować że ObelixPL1970 stanąłby po tej niewłaściwej stronie.
Siebie badaj po której stronie byś stanął, nie Obelixa.

A Ty po której stronie byś stanął, Barney?
Przenosząc rzecz na dzisiejsze czasy nie przesadzę jeśli założę, że bez zastanowienia opowiedziałbyś się po stronie Kościoła. I taki sam syndrom występował w czasach Chrystusa. Oni również, a tym bardziej radykaliści, przekonani o ostateczności tego, co ostateczne jeszcze nie było, czyli o ostateczności “swojej” prawdy wołali z pierwszych szeregów “ukrzyżuj go”
Cytuj:

A o św. Janie Pawle II słyszałeś?
Nie wiemy kiedy nastąpi paruzja ale postać i dzieło Jana Pawła II są dowodem na to, że tacy tytani pracy i, co tu dużo mówić, również adresaci niechęci, mogą się pojawiać bez końca i do końca.
W podanym w poprzednim wpisie podświetleniu Marek mówiąc, że prześladowania będą również gdy ewangelia będzie głoszona po całym świecie, przenosi wszystko w czasy nowożytne.
Cytuj:
Natomiast jeśli idzie o owych czyniących cuda w czasach bezpośrednio przed paruzją, to mamy ostrzeżenie:
"Wtedy jeśliby wam ktoś powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie!
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych."
/Mat 24:23-24/

Tak, jednak obok mamy również:
W ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy - sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali. (Dzieje Ap. 2:17,18)
Cytuj:
Jaką niemoc?
I dlaczego słowa jedyna i ostateczna prawda umieszczasz w cudzysłowie?
Prawda już taka jest - jedyna i ostateczna. Podważa to Ojciec Kłamstwa.

Po kolei...
Jedyna i ostateczna prawda w cudzysłowie oznacza, że ostateczną prawdą, jeśli chodzi o kaifaszowy Sanhedryn chociażby, nie była/nie jest. To się wpisuje w, pociągający za sobą miliony ofiar, ciąg takich ‘ostatecznych’ prawd z wcześniejszych epok. Chrystus określając faryzeuszy synami szatana takie miano przenosi na owe, wcześniejsze epoki również. I w tym właśnie cały paradoks: że przekonani o swej ostatecznej prawdzie (w tym również i my) i uśmiercający Przewodników ku prawdzie prawdziwej, przysługują się bardziej, jak się wydaje, Ojcu Kłamstwa a nie Bogu, który tychże Przewodników i Odnowicieli posyła.


Śr mar 07, 2018 12:02 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Eli napisał(a):
Barney napisał(a):
A czemu przemagać?

Dlatego, że dzieło zbawienia nie może zostać wstrzymane. I dlatego - nie wspominając wcześniejszych epok - posłał Bóg Mojżesza, posyłał proroków, posłał też Chrystusa. Każdy z owych posłańców był moderatorem dzieła, które, jak wspomniałem, nie może się zatrzymać na którymś z pośrednich etapów.
Nadal nie wytłumaczyłeś czemu przemagać coś, co temu dziełu służy.
Cytuj:
Barney napisał(a):
Cytuj:
Otóż to, ‘przemagania’ dokonywali wysłannicy Boga.
Naprawdę? Jakiś przykład może?...

Jezus Chrystus
Rozwiń.
Cytuj:
Cytuj:
To jeszcze wcale nie znaczy, że przestępcy, bluźniercy i wspólnicy szatana nie istnieją i nie działają.

Ależ istnieją. Przecież w stwierdzeniu “jak przestępców, bluźnierców i wspólników szatana” jest odniesienie/porównanie do nich. Do tych którzy istnieją. Rzecz w tym natomiast, że za takich poczytywno tych, których z wdzięczności powinno się na rękach nosić. Tymczasem ich właśnie traktowano gorzej niż pospolitych złoczyńców bo czyż nie zamieniono Barabasza na Chrystusa?
Owszem, ale to nie powód by z tego, że kogoś tak nazywają wyciągać wniosek że jest prorokiem.
Cytuj:
Cytuj:
Tani chwyt, mający (fraza "ze swoim radykalizmem") zasugerować że ObelixPL1970 stanąłby po tej niewłaściwej stronie.
Siebie badaj po której stronie byś stanął, nie Obelixa.

A Ty po której stronie byś stanął, Barney?
Mówienie w sytuacji w której sie nie znajduję jest tanie i nieistotne, bo tego nikt z nas nie wie.
Dlatego właśnie napisałem, że stosujesz tani chwyt.
Cytuj:
Przenosząc rzecz na dzisiejsze czasy nie przesadzę jeśli założę, że bez zastanowienia opowiedziałbyś się po stronie Kościoła. I taki sam syndrom występował w czasach Chrystusa. Oni również, a tym bardziej radykaliści, przekonani o ostateczności tego, co ostateczne jeszcze nie było, czyli o ostateczności “swojej” prawdy wołali z pierwszych szeregów “ukrzyżuj go”
Mam taką nadzieję, ze opowiedziałbym się po stronie Koscioła, a nie tych co wołają "ukrzyżuj go".
Insynuujesz tu bezpodstawnie Kosciołowi bardzo brzydkie rzeczy.

Cytuj:
A o św. Janie Pawle II słyszałeś?
Nie wiemy kiedy nastąpi paruzja ale postać i dzieło Jana Pawła II są dowodem na to, że tacy tytani pracy i, co tu dużo mówić, również adresaci niechęci, mogą się pojawiać bez końca i do końca.
W podanym w poprzednim wpisie podświetleniu Marek mówiąc, że prześladowania będą również gdy ewangelia będzie głoszona po całym świecie, przenosi wszystko w czasy nowożytne.
I są przesladowania. Ale nie pyskaczy na forach internetowych, tylko realne przesladowania w krajach, gdzie chrześcijanie są mordowani.

Cytuj:
Natomiast jeśli idzie o owych czyniących cuda w czasach bezpośrednio przed paruzją, to mamy ostrzeżenie:
"Wtedy jeśliby wam ktoś powiedział: „Oto tu jest Mesjasz” albo: „Tam”, nie wierzcie!
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych."
/Mat 24:23-24/

Tak, jednak obok mamy również:
W ostatnich dniach - mówi Bóg - wyleję Ducha mojego na wszelkie ciało, i będą prorokowali synowie wasi i córki wasze, młodzieńcy wasi widzenia mieć będą, a starcy - sny. Nawet na niewolników i niewolnice moje wyleję w owych dniach Ducha mego, i będą prorokowali. (Dzieje Ap. 2:17,18)[/quote]Itak jest w czasach ostatecznych - tj. od już niema 2000 lat.
Cytuj:
Cytuj:
Jaką niemoc?
I dlaczego słowa jedyna i ostateczna prawda umieszczasz w cudzysłowie?
Prawda już taka jest - jedyna i ostateczna. Podważa to Ojciec Kłamstwa.

Po kolei...
Jedyna i ostateczna prawda w cudzysłowie oznacza, że ostateczną prawdą, jeśli chodzi o kaifaszowy Sanhedryn chociażby, nie była/nie jest. To się wpisuje w, pociągający za sobą miliony ofiar, ciąg takich ‘ostatecznych’ prawd z wcześniejszych epok. Chrystus określając faryzeuszy synami szatana takie miano przenosi na owe, wcześniejsze epoki również. I w tym właśnie cały paradoks: że przekonani o swej ostatecznej prawdzie (w tym również i my) i uśmiercający Przewodników ku prawdzie prawdziwej, przysługują się bardziej, jak się wydaje, Ojcu Kłamstwa a nie Bogu, który tychże Przewodników i Odnowicieli posyła.
Prawda jest zawsze jedna. A to że ludzie różne rzeczy w jej imię robią, to wiadomo. I co z tego?

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr mar 07, 2018 1:04 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2014 6:38 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Irbisol napisał(a):
ObelixPL1970 napisał(a):
To samo dotyczy i Was, drodzy moderatorzy:Gdyby ktokolwiek z Was odmawiał publikacji, czy też w jakikolwiek inny sposób utrudniałby dostęp do tego artykułu - ten stanie się współodpowiedzialny w Dniu Sądu za ewentualny upadek tychże ludzi.

Bóg na pewno zrozumie, że ci ludzie upadli przez moderatorów, więc nie przejmuj się na zapas.
Gdy mnie zapyta, dlaczego nie uwierzyłem, wskażę ciebie w pierwszej kolejności.


Zanim napiszę Ci odpowiedź zadam Ci pytanie: Czy oby na pewno dokładnie i ze zrozumieniem przeczytałeś cały mój pierwszy post w tym temacie, że taką odpowiedź napisałeś do mnie?

Mój ukochany drogi przyjacielu. Twój ewentualny upadek będziesz zawdzięczał tylko i wyłącznie sobie samemu właśnie dlatego, nie uwierzyłeś. Zostałeś poinformowany o realnym niebezpieczeństwie oraz o tym, gdzie szukać ratunku, a pomimo tego nie zechciałeś uwierzyć. Nie możesz się więc teraz wymówić: „a ja tego nie wiedziałem”, wskazując na mnie na Sądzie Bożym, że ja jestem winny Twojego upadku. Nie, ukochany - tak to nie działa. Ja zachowam swoje życie na wieczność, ponieważ Cię ostrzegłem; Ty zaś je stracisz, jeśli nie uwierzysz. To Twoja zatwardziałość w niewierze przyczynia się, że odrzucając wszelkie ostrzeżenia do przemiany życia, zamykasz się na nawrócenie (grzech przeciw Duchowi Świętemu, dla którego nie ma przebaczenia ani w tym życiu, ani w wieczności), przez co nie chcesz poczynić żadnego wysiłku, aby skorzystać ze wskazówek prowadzących do prawdziwego życia w Bogu przez zmianę dotychczasowego życia i myślenia. Jeżeli ponownie się nie narodzisz, nie wejdziesz do Królestwa Niebieskiego (por. J 3 1-6).
Jeszcze raz podkreślam Ci: ja powiedziałem Tobie o realnym niebezpieczeństwie i gdzie masz szukać ratunku; Ty zaś uporczywie nie chcesz z tego skorzystać. To jawna głupota. Dlatego więc, niestety, na Sądzie Ostatecznym usłyszysz gorzki wyrzut od Pana Jezusa, który będzie Cię dręczył przez wieczność całą: „Ponieważ nie chcieliście”; „Ponieważ nie uwierzyliście”.
A wystarczyłoby tak niewiele, abyś mógł być zbawiony. Gdybyś przez pozostałą już Tobie resztę życia ziemskiego (czas Miłosierdzia) zechciał Bogu okazać choć odrobinę dobrej woli, Bóg dokona reszty dzieła Twojego zbawienia i nawrócenia. Nie lękaj się Boga pełnego Miłości i Miłosierdzia samego. Nie jest przecież Wolą Ojca Niebieskiego, aby którykolwiek z grzeszników zginął, ale aby nawróciwszy się miał życie na wieki. Twoim zadaniem będzie po prostu współpraca na każdym kroku z Łaską Bożą. Żadnemu pacjentowi nie pomoże leczenie chorób bez jego woli walki o zdrowie i współpracy z lekarzem.
Nie ma innej drogi. Jeżeli chcesz być zbawiony musisz uwierzyć, uwierzyć i jeszcze raz uwierzyć. Tak na serio uwierzyć i zaufać Bogu. Uznaj w pokorze i prostocie serca, że jesteś nicością; że jesteś największym grzesznikiem; że bez Boga sobie nie poradzisz. Uznaj i przyjmij Boga za swojego jedynego Pana, Boga, Króla, Najlepszego Ojca, Przyjaciela i Powiernika, będąc od teraz Jego wiernym sługą. Nie zwlekaj z decyzją, bo możesz się spóźnić i przegapić swoją szansę na zbawienie. Całą swoje siły i ufność oprzyj tylko i wyłącznie na Bogu (zdawaj się tylko na Niego). Jeżeli więcej na sobie będziesz polegał niż na Bogu - upadniesz.

Wiem, że wiarę nie wszystkim ludziom dał Bóg. Wiara należy do kategorii Łask i Darów, którymi Bóg, jako bogaty Darczyńca, obdarowuje kogo zechce, jak chce i kiedy zechce. Czyż możesz pouczać darczyńcę, jak i komu ma rozdawać swoje hojne dary?
Dlatego więc - jak tylko potrafisz najlepiej - w pokorze i prostocie serca zacznij się modlić swoimi słowami do Boga, prosząc Go o Łaskę wiary. Prosić możesz zawsze. Za to nie biją. Nie od razu wprawdzie możesz uzyskać Łaskę wiary, ale wiedz zawsze, że Bóg Ciebie słucha. Proś Go wytrwale o tę Łaskę i o Łaskę przemiany Ciebie samego. Ach, żebyś tylko wiedział, jaką moc ma w sobie wytrwała i szczera modlitwa!
Nie przejmuj się zbytnio, jeśli coś Ci nie będzie wychodziło, albo będziesz upadać. Powiedz to Bogu w pokorze, otwarcie i szczerze - prosto z serca. Poproś Go jak dziecko o pomoc. Radość sprawia Bogu ten, kto obcuje z Nim w postawie dziecka i jest pełen ufności w Jego Niezgłębioną Miłość i Miłosierdzie.
Natura człowieka jest przecież skażona grzechem pierworodnym i jego następstwami. Tak, jak niemowlę zdane jest na łaskę swoich rodziców, tak i człowiek zależy od Boga i Jego łaskawości. Tak, jak małe dziecko dopiero co uczące się chodzić musi upaść, jeżeli nie trzyma się mamy albo taty, tak i każdy człowiek na pewno upadnie, jeżeli nie będzie się trzymał Boga i Jego Drogi.
A jeżeli zdarzy Ci zgrzeszyć przeciw miłości Boga i bliźniego, od tego mamy Sakrament Pokuty, aby skorzystać z niego możliwie jak najprędzej i przy kratkach konfesjonału wyznać wszystkie swoje grzechy samemu Jezusowi w osobie kapłana (niczego świadomie nie zatajając), jak pacjent mówi lekarzowi, co mu dolega. Musisz wiedzieć, że nawet jeden ciężki grzech zabija Jezusa krzyżując Go na nowo w Twoim sercu oraz Twoją duszę.
Tak, jak lekarz nie zdoła postawić właściwej diagnozy bez szczegółowych informacji o stanie zdrowia pacjenta, aby podjąć właściwą metodę leczniczą; tak i człowiek nie uzyska od Boga właściwej terapii leczniczej, jeżeli szczerze nie wyzna w skrusze na Spowiedzi Świętej wszystkich swoich grzechów (niczego świadomie nie zatajając).
Do ostatniego drgnięcia Twego serca (czas Miłosierdzia) masz szansę na powrót do Miłosiernego Boga, by rzucić się z ufnością w przepaść Miłosierdzia Bożego - potem będzie już za późno na jakiekolwiek żale (czas Sprawiedliwej zapłaty).

Spójrz na wszystkie stacje Drogi Krzyżowej oraz na Krzyż Jezusa. W nich zawarta jest cała prawda do czego zdolna jest „ludzka sprawiedliwość”, która skazała Boga na śmierć oraz przebaczająca i uszczęśliwiająca Miłość Miłosierna Boga Żywego. Przebicie Serca Jezusa stanowi centrum, gdzie krzyżują się te dwie rzeczywistości (ludzka sprawiedliwość oraz przebaczająca Miłość Miłosierna Boga).
Za czasów Jezusa w Izraelu na śmierć krzyżową przez ukrzyżowanie skazywano najgorszych złoczyńców. Była to najgorsza i haniebna śmierć!!! I Najniewinniejszego Jezusa skazano na taką Śmierć, choć nic złego (nawet najmniejszego) nikomu nie uczynił, a żadne kłamstwo w Jego Ustach nie powstało! Tak więc spełniły się proroctwa „W poczet złoczyńców został zaliczony” (por. Mk 15, 28), aby Miłosierny Bóg dał się przebłagać Najświętszą Krwią, Męką i Śmiercią swojego Syna za ludzkie winy i odkupić nas z niewoli śmierci, piekła i szatana.
Żeby było jasne: Na drzewie hańby Pan Jezus (nasz Pan, Ojciec, Brat i Zbawiciel) umarł z własnej woli, aby spełnić odwieczną Wolę Ojca. Umarł za nas i za nasze winy, gdyśmy byli jeszcze niewolnikami szatana i grzechu, ponieważ do końca i ponad własne życie nas umiłował, czyniąc nas przy tym dziećmi Bożymi i swoimi przyjaciółmi. A skoro jesteśmy dziećmi Bożymi, to i dziedzicami z Woli Bożej.
Teraz krzyż przez Śmierć i Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jest znakiem zwycięstwa życia nad śmiercią; dobra nad złem; Miłości nad nienawiścią; Nieba nad piekłem i szatanem.

Jeżeli więc Śmierć przybitego do krzyża przytępionymi gwoździami Jezusa jeszcze Cię nie przekonuje, jak wielką i bezgraniczną Bóg Ciebie ukochał oraz wszystkich ludzi (bez wyjątku), to co Cię w końcu przekona? Co jeszcze Bóg mógłby Tobie uczynić, abyś wreszcie uwierzył? Nie ma przecież - jak mówi Jezus - większej miłości, jak życie swe oddać za przyjaciół swoich (por. J 15, 13).
Nie ma innej drogi do zbawienia, jak droga krzyża. Nie uzyskasz zbawienia bez krzyża cierpień, ofiar i wyrzeczeń nawet samego siebie. O prawdzie krzyża mówi jedna z pieśni religijnych na czas Wielkiego Postu pt. „W krzyżu cierpienie”. Zacytuję Ci ją:

1. W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie,
W krzyżu miłości nauka.
Kto Ciebie, Boże, raz pojąć może,
Ten nic nie pragnie, ni szuka.

2. W krzyżu osłoda, w krzyżu ochłoda
Dla duszy smutkiem zmroczonej,
Kto krzyż odgadnie, ten nie upadnie
W boleści sercu zadanej.

3. Kiedy cierpienie, kiedy zwątpienie
Serce ci na wskroś przepali,
Gdy grom się zbliża, pośpiesz do krzyża,
On ciebie wesprze, ocali.

4. Gdy wiary siła serce spoiła,
A i to serce zawiodło;
O, nie rozpaczaj, módl się, przebaczaj,
Krzyż niech ci stanie za godło.

5. Gdy wśród żywota biedna sierota
Stoi od ludzi wzgardzona;
Krzyż będzie światem, ojcem i bratem,
Gdy go przytulisz do łona.

6. Gdy rozpacz w łonie, oko w łzach tonie,
O, wytrwaj jeszcze na chwilę,
Łza się przesączy, rozpacz zakończy
Krzyżem zatkniętym w mogile.

7. Kto u stóp krzyża swą duszę zniża,
Na tego spojrzy łaskawie.
Jezus, Zbawiciel i Odkupiciel
Da pomoc Boską w wszej sprawie.


Wołaj więc do Jezusa o pomoc przez Niepokalane Serce Maryi i za wstawiennictwem Świętego Michała Archanioła. Maryja Zawsze Dziewica i Mama Boża zawsze była najbliżej swego Syna Jezusa. W każdej sytuacji. Ratunek przed piekłem jest w Ewangelii wg św. Jana rozdz. 3 wersety 16-21. Oto Słowa samego Jezusa: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna po to, aby świat potępił, ale po to, aby świat był przez Niego zbawiony. Kto w Niego wierzy nie podlega potępieniu, a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w Imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.
Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.”



To tyle, co chciałbym Tobie powiedzieć. A teraz przy okazji odpowiem „Kingowi”:





King napisał(a):
ObelixPL1970 napisał(a):
King napisał(a):
Zgadzam się że Szatan istnieje naprawdę... królestwa tego świata są mu poddane religie także.


Z wyjątkiem chrześcijaństwa. Kościół chrześcijański założył sam Jezus Chrystus Syn Boga Żywego. Mamy od Niego zapewnienie, że "bramy piekielne go nie przemogą".
Odsyłam Cię w związku z tym do wypowiedzi użytkownika „Sajmon” z Wt lut 27, 2018 9:36 am.
Z Bogiem.


To zależy od osobowości a nie przynależności do jakiejś grupy wybranej, są niechrześcijanie albo niewierzący w porządku mający duże szanse na zbawienie i chrześcijanie hipokryci w takim przypadku chrześcijanin z niego w zasadzie żaden. Przede wszystkim liczy się Człowiek a nie religia.
Z Bogiem :)



Po pierwsze: Nie ma czegoś takiego, jak „grupa wybrana”. Do wiecznego zbawienia i świętości Bóg zaprasza każdego człowieka. Bez wyjątku. I Ciebie także. Nie jest z góry ustalone, że „ty będziesz zbawiony, a ty potępiony”. Nic bardziej mylnego. Natomiast zupełnie inna jest sprawa, dotycząca tego, czy Ty zechcesz skorzystać z tego Bożego zaproszenia i być (jak to ująłeś) „w grupie wybranych”. Ta kwestia zależy już tylko i wyłącznie od Twojej wolnej i niczym nie przymusowej wolnej woli. Nic na siłę.
Przypominam Ci, że tylko i wyłącznie we wspólnocie Kościoła Chrystusowego na Ziemi możesz zostać zbawiony. Nigdzie indziej nie znajdziesz takiej możliwości. I pamiętaj na przyszłość: Nigdy nie myl Kościoła Chrystusowego, czy religii chrześcijańskiej z „grupą wybranych” (patrz wyżej) . Kościół Chrystusowy, to mistyczne Ciało Jezusa Chrystusa: Jezus jest jego Głową, a reszta (pielgrzymi ziemscy; dusze czyśćcowe oraz niebianie) są członkami tegoż Ciała. Tak jak żaden z członków ludzkiego ciała nie może żyć osobno poza ciałem, tak i żaden z ludzi nie należących do mistycznego Ciała Chrystusa nie może przynieść żadnych owoców (przykład winnego krzewu). Albo: „Tak jak ciało bez ducha jest martwe, tak też jest martwa wiara bez uczynków” (Jak 2, 26).
W Kościele Chrystusowym sam Jezus karmi i poi swoich członków; pociesza ich; uzdrawia; przebacza; ratuje; oczyszcza; czyni zdolnymi do po przyjęcia Prawdy Ewangelicznej, a na końcu zbawia. W żadnym bowiem innym imieniu pod niebem niż Imię Jezus nie dane jest człowiekowi dostąpić zbawienia. Imię Jezus po hebrajsku znaczy: „Bóg zbawia”.

Po drugie: Zgadza się, że liczy się Człowiek; aczkolwiek osobowość, czy charakter człowieka nie ma nic wspólnego z tym, czy człowiek otrzyma coś od Boga, czy też nie. Człowiek bowiem w swojej naturze jest przepaścią nędzy i nicości samej w porównaniu z potęgą Boga. Nawet najpotężniejszy człowiek świata (z naszego punktu widzenia) nie jest w stanie sam z siebie absolutnie nic zrobić bez pomocy Łaski Bożej. Jesteśmy bowiem uzależnieni od Boga jak niemowlę od kochającej matki.
Bóg udziela nam swoich łask i darów nie dlatego, że mamy jakieś zasługi (bo przecież nie mamy ani jednej własnej zasługi), ale dlatego, że Bóg kocha każdego z nas miłością wyjątkową, niepowtarzalną i szaleńczą. Jesteśmy przecież Jego dziećmi. Powiem Ci coś więcej: Nigdy wcześniej nie było, nie ma i nie będzie drugiego takiego człowieka jak Ty. Dla Boga jesteś jeden jedyny, niepowtarzalny i niezastąpiony. Jeden na całym świecie. Dlatego więc Bóg pragnie zbawienia każdego człowieka. Bez wyjątku.
Ale czy człowiek pozwoli się Bogu zbawić? Na to pytanie każdy z nas musi sam sobie odpowiedzieć indywidualnie, tzn.: czy ja, w swojej wolnej i niczym nie przymuszonej wolnej woli pozwolę Jezusowi, aby uczynił ze mną to, co On zechce, czyli, żeby dokonał we mnie cud przemiany; aby On był moją jedyną Miłością; moim Panem, Bogiem, Królem, Ojcem, Przyjacielem, Powiernikiem, Wszystkim..., a ja Jego wiernym poddanym. Zgódź się, a nie pożałujesz.


Do was obojga: Z Bogiem.

_________________
Bez Boga ani do proga.
Jezu, ufam Tobie.
Któż, jak Bóg!


Śr mar 07, 2018 2:32 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Barney napisał(a):
Nadal nie wytłumaczyłeś czemu przemagać coś, co temu dziełu służy.

Hmmm, wydaje się jednak, że najbardziej dziełu służy samo przemaganie. Czym bowiem byłby świat bez potopu; czym byłby bez ukarania Sodomy; czym byłby bez doświadczeń Hioba, który na koniec mówi: Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem; Czym byłby bez Mojżesza i Prawa i czym wreszcie by był bez Chrystusa, który z fundamentów Prawa unosi nas do Ojca w niebiosach.
Cytuj:
Rozwiń.

Chrystus przyszedł przemóc bezsilność Prawa w kwestii zbawienia. Przyszedł wskazać drogę do prawdziwego zbawienia, u Ojca, w niebiosach, czego Prawo dać nam nie mogło.
Barney napisał(a):
Cytuj:
Ależ istnieją. Przecież w stwierdzeniu “jak przestępców, bluźnierców i wspólników szatana” jest odniesienie/porównanie do nich. Do tych którzy istnieją. Rzecz w tym natomiast, że za takich poczytywno tych, których z wdzięczności powinno się na rękach nosić. Tymczasem ich właśnie traktowano gorzej niż pospolitych złoczyńców bo czyż nie zamieniono Barabasza na Chrystusa?
Owszem, ale to nie powód by z tego, że kogoś tak nazywają wyciągać wniosek że jest prorokiem.

Tego nie powiedziałem. Mówię natomiast, że tych którzy są prorokami a nawet samego Dziedzica: nazywano przestępcami, prześladowano i zabijano.
Cytuj:
Mówienie w sytuacji w której sie nie znajduję jest tanie i nieistotne, bo tego nikt z nas nie wie.
Dlatego właśnie napisałem, że stosujesz tani chwyt.

Te sytuacje występują w historii świata cyklicznie. I zawsze mają to samo podłoże: radykaliści, fanatycy obowiązującej w danym czasie doktryny bez wahania stają się sędziami tych którzy, przysłani od Boga, chcą tą doktrynę podnieść bliżej nieba. Nie jest to więc, gdy da się wyciągnąć wnioski z podobnych zachowań, mówienie o zupełnej niewiadomej.
Cytuj:
Mam taką nadzieję, ze opowiedziałbym się po stronie Koscioła, a nie tych co wołają "ukrzyżuj go".
Insynuujesz tu bezpodstawnie Kosciołowi bardzo brzydkie rzeczy.

Dzisiejszy Kościół nie krzyżuje Chrystusa. Ukrzyżował Go, nie rozpoznawszy kim jest, Kościół ‘wczorajszy’. Ja natomiast staram się zwrócić uwagę na to, że w ramach powyższej reguły dzisiejszy Kościół, w imię jak najlepszych intencji, może ‘ukrzyżować’ nowego, nierozpoznanego Posłańca.
Cytuj:
Prawda jest zawsze jedna. A to że ludzie różne rzeczy w jej imię robią, to wiadomo. I co z tego?

Prawda jest jedna, to prawda. Prawda transcendentna, której, z czym się chyba zgodzisz, jeszcze nie znamy. My jednak, przyjmując za prawdę któryś z etapów na drodze do niej, dokonujemy rzeczy, których żałujemy przez tysiące lat.

Chociaż, z drugiej strony, jeśli Chrystus przez swoją krew i zmartwychwstanie zbawia świat, jeśli to było zaplanowane przed stworzeniem świata, to czy wypada nam się dziwić, że i my możemy być wpisani w jeden z takich, okrutnych scenariuszy?


Śr mar 07, 2018 5:04 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12203
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
Eli, filozujesz.

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Śr mar 07, 2018 5:24 pm
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 14, 2014 6:38 pm
Posty: 45
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
BiałyKarzeł napisał(a):
... z tym że własnie z mojego posta wynika że poszczególne religie nazywają swoje cuda wzajemnie dziełem szatana.


Wyjaśnijmy sobie raz na zawsze: To Bóg działa cuda, a nie ludzie, czy religie. Jeśli więc ktoś z ludzi, czy jakakolwiek religia przypisuje sobie te „cuda” i traktuje je wyłącznie jako swoje własne, to rzeczywiście, jest to wtedy dzieło szatana, które zwodzi.
W Kościele założonym przez Jezusa Chrystusa owe cuda, które się zdarzają, dzieją się za sprawą tylko i wyłącznie Boga w Trójcy Jedynego (Ojca, Syna i Ducha Świętego), ponieważ wszyscy członkowie Kościoła zebrani we wspólnocie wzywają mocy Bożej, a nie mocy diabła.
Pan Jezus mówi jasno na kartach Ewangelii: „Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18: 19-20).
Ktokolwiek więc jest zjednoczony chociażby z Jedną z Tych Trzech Świętych Osób, jest zjednoczony z całą Trójcą Świętą. Żadna bowiem z Tych Osób nie może występować przeciw sobie nawzajem, ponieważ tworzą Nierozerwalną Jedność.

Toteż niewybaczalnego przenigdy grzechu przeciw Duchowi Świętemu dopuszcza się ten, kto przypisuje sprawy i dzieła Boże szatanowi.



Cytuj:
Tak więc jaki jest dowód na to ze to nie szatan stworzył KK?


Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem: Czy chodzi Ci o Kościelne Prawo Kanoniczne?
Kościół Chrystusowy na Ziemi - jeden i niepowtarzalny - (po zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Pana Jezusa) od początku Pięćdziesiątnicy (zesłanie Ducha Świętego na Apostołów i Maryję zebranych w Wieczerniku) prowadzi sam Duch Święty - Trzecia Osoba Boska. Nie może zatem być mowy, że Jego natchnienia będą złe, szkodliwe, czy omylne. A to dlatego, ponieważ Bóg jest samą Mądrością, Dobrocią, Miłością i Miłosierdziem, który nigdy nie chce szkody dla swoich dzieci. Nie może zatem Jedna Osoba Boska występować przeciw Dwom pozostałym na raz i na odwrót. Już to Ci wyżej wyjaśniałem wraz z kwestią wystąpienia grzechu przeciw Duchowi Świętemu.


Cytuj:
A idąc dalej jak to możliwe ze Bóg tworzy tak wiele religii o tak sprzecznych poglądach i też sprzecznej wierze?


Bóg nigdy nie występuje przeciwko sobie samemu (patrz wyżej). Nie może zatem stworzyć sprzecznych dzieł ze swoją Boską naturą.

Jeśli zaś mówimy o odłamach np. w Kościele Chrystusowym, to zupełna inna sprawa, ale sprawcą tychże rozłamów itp. jest zawsze szatan, a nie Bóg!
Przypieczętowaniem Jedności jednego tylko Kościoła Jezusowego było zesłanie Ducha Świętego w czasie Pięćdziesiątnicy.
Niestety, ta pierwotna Jedność nie trwała długo. To sprawka szatana, któremu zależy, aby wszystko doszczętnie zrujnować i zniszczyć! Znaleźli się odstępcy w wierze i heretycy, którzy doprowadzili do rozłamu w Kościele.
Do jedności w wierze gorliwie wzywał i zachęcał św. Paweł Apostoł (wcześniejszy Szaweł, gorliwie zwalczający wyznawców Jezusa, a który doznał nawrócenia w drodze do Damaszku za sprawą Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego i Wniebowstąpionego). W swoim Liście do Efezjan (rozdz. 4, wersety 1-7) pisał: „A zatem zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości. Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich. Każdemu zaś z nas została dana łaska według miary daru Chrystusowego”.
A w 1 Liście do Koryntian (rozdz. 1 wersety 10-15) pisał tak: „A przeto upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli. Doniesiono mi bowiem o was, bracia moi, przez ludzi Chloe, że zdarzają się między wami spory. Myślę o tym, co każdy z was mówi: Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa. Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni? Dziękuję Bogu, że prócz Kryspusa i Gajusa nikogo z was nie ochrzciłem. Nikt przeto nie może powiedzieć, że w imię moje został ochrzczony”.

Wyobraź sobie zatem, jakże wielce musi cierpieć mistyczne Ciało Chrystusa z powodu tych ran, które zostały zadane Jezusowi przez tak wielkie odstępstwo! Jeżeli cierpi choć jeden tylko członek ciała, to całe ciało cierpi. Te Rany Chrystusa nie zabliźnią się, aż wszystko wróci do Wielkiej Jedności.



Cytuj:
Czyżby chciał aby ludzie wyniszczali sie w wojnach o których wiemy z przeszłości i znamy z teraźniejszości (alawicko-sunnicka w syrii; sunnicko -szyicka w jemenie; Ira i terrorystyczne zamachy na protestanckich anglików,wojna buddyjsko - islamska w Birmie -'wypędzenie rohingya',czy też zimna wojna Izraelsko - Polska,czy choćby terrorystyczne państwo islamskie (tzw ISIS)) ?


Czy znasz przysłowie: „Zgoda buduje, niezgoda rujnuje”? Wszystko to, co jest dobre pochodzi od Boga. A więc: zgoda, pokój, miłość, przebaczenie, harmonia, jedność itp. . Szatan natomiast dokonuje dzieł spustoszenia i niszczenia. Wszelkie wojny, niezgoda, śmierć, grzech, odstępstwa od wiary, itp. to właśnie jego sprawka, a nie Boga, który kocha i buduje.
Po czym poznasz drzewo, czy jest ono dobre? Po jego owocach. Nie może więc nigdy wydać dobrych owoców drzewo złe, ani złych owoców drzewo dobre. A z jednego źródła nie może wypływać jednocześnie woda słodka i kwaśna; albo zdrowa i zatruta.
Religia chrześcijańska jest zatem religią miłości w swojej istocie i powołaniu, ponieważ kieruje nią Jeden Jedyny Bóg w Trzech Osobach.


Z Bogiem.

_________________
Bez Boga ani do proga.
Jezu, ufam Tobie.
Któż, jak Bóg!


Śr mar 07, 2018 8:42 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn kwi 29, 2002 11:42 pm
Posty: 488
Lokalizacja: Olkusz
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Do niewierzących i wszystkich ludzi:Szatan istnieje napr
ObelixPL1970 napisał(a):
Bóg nigdy nie występuje przeciwko sobie samemu (patrz wyżej). Nie może zatem stworzyć sprzecznych dzieł ze swoją Boską naturą.

Masz rację gdyż w Boskiej naturze jest wszystko. Bóg jest Pełnią w której jest: życie i śmierć; zło i dobro; światło i ciemność; bogobojny i grzesznik, choć, co ostatecznie dopełnia majestat i potęgę Boga, wszystko w akcie pełnej afirmacji dobra. Dobra dodajmy, którego wszyscy będą w pełni świadomi.
Bóg jest wszechwiedzącym, zdefiniowanym aż po skrajności (dobro - zło; życie - śmierć…) bytem więc i my, stając z Nim kiedyś twarzą w twarz musimy być świadomi absolutnej, uzyskanej ze zwycięstwa nad złem, potęgi dobra, którym jest.


Cz mar 08, 2018 12:32 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL