Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz sie 16, 2018 9:59 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 180 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu 
Autor Wiadomość
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
tomek87 Jest powiedzenie, że ile ludzi, tyle zdań. Zdaj sobie sprawę, że jest bardzo dużo bo tysiące religii, ideologii i światopoglądów odmiennych od rzymsko-katolickiego lub generalnie chrześcijańskiego, niejednokrotnie dużo starszych od tego, który teraz wyznajesz i świat jakoś istniał przed judeo-chrześcijaństwem. Ludzie się rodzą i umierają jako buddyści, hinduiści, chrześcijanie albo muzułmanie. O czym to świadczy? Nie będę unikał tego słowa, chociaż wiem, że znowu wkładam kij w mrowisko: o indoktrynacji. Wyobraź sobie, że ludzie na drodze przemyśleń często też bez problemu zmieniają poglądy, czując się nawet lepiej ze swoją decyzją, więc nie jest to też stan permanentny i droga bez wyjścia, bo jeżeli odbijanie się jak piłeczka ping-pongowa rzeczywiście sprawia ci dyskomfort psychiczny, to o ile nie żyjesz w teokracji islamskiej nikt ci nie przyłoży pistoletu do głowy, żebyś nie zmieniał poglądów. Moja decyzja była np. stopniowa, nawet jako aktywny katolik przez lata zdawałem sobie sprawę z błędnych założeń tej ideologii/religii, w końcu musiała wygrać chłodna, twarda logika i jako już świeżo upieczony, pewny ateista poczujesz się przede wszystkim wolny. Wybierając ateizm, otworzysz się tylko bardziej na obiektywizm i trzeźwość umysłu.


Pt lip 27, 2018 7:47 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3737
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
MaciejMusial napisał(a):
Zdaj sobie sprawę, że jest bardzo dużo bo tysiące religii, ideologii i światopoglądów odmiennych od rzymsko-katolickiego lub generalnie chrześcijańskiego, niejednokrotnie dużo starszych od tego, który teraz wyznajesz i świat jakoś istniał przed judeo-chrześcijaństwem.

Taaaaa.. Tysiące powiadasz? Bez kozery?

Cytuj:
Ludzie się rodzą i umierają jako buddyści, hinduiści, chrześcijanie albo muzułmanie.

Hm.. Ten tysiąc to w jakim systemie liczbowym?
Poza tym masz rację - ateiści żyją wiecznie..

Cytuj:
O czym to świadczy? Nie będę unikał tego słowa, chociaż wiem, że znowu wkładam kij w mrowisko: o indoktrynacji.

Za to Ty nie indoktrynujesz...

Cytuj:
Moja decyzja była np. stopniowa, nawet jako aktywny katolik przez lata zdawałem sobie sprawę z błędnych założeń tej ideologii/religii, w końcu musiała wygrać chłodna, twarda logika i jako już świeżo upieczony, pewny ateista poczujesz się przede wszystkim wolny. Wybierając ateizm, otworzysz się tylko bardziej na obiektywizm i trzeźwość umysłu.


Można się uśmiać z tej nadętej mowy.. Nie gniewaj się, ale w d.. byłeś i g.. widziałeś. Świadczy o tym ten i sąsiedni tekst Twojego autorstwa. Tobie się tylko wydaje że poznałeś założenia "tej ideologii/religii", Twój "oświecony tekst" - z tego Twojego wątku (mimo że Ci się wydaje że słuszny i logiczny) przeczy temu całkowicie.
A powyższa deklaracja jedynie może świadczyć o Twoich zmaganiach ze swoim sumieniem - szukasz po prostu kumpli w niewierze - bo w grupie raźniej.
To że wiedziałeś że jajeczkiem się nie dzielimy w Wigilię jeszcze nie oznacza "aktywnego katolika".. ;-)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt lip 27, 2018 8:30 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 02, 2017 5:41 pm
Posty: 293
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Michał napisał(a):
Moja decyzja była np. stopniowa, nawet jako aktywny katolik przez lata zdawałem sobie sprawę z błędnych założeń tej ideologii/religii


Jakie są te błędne założenia tej religi?

Kilka pytań, skoro Michał szczyci się znajomością katolicyzmu i uważa iż jest błędny to
- czy Bóg jest skomplikowany?
- czy Boga chrześcijańskiego można utożsamiać z Absolutem?
- za co ukrzyżowany został Jezus?
- co to katedra Mojżeszowa?
- kto i kiedy ustalił kanon Pisma?
- czy Bóg objawia się w sposób modalny?

To kilka prostych pytań

Cytuj:
w końcu musiała wygrać chłodna, twarda logika


Co ma do czego logika?

Cytuj:
i jako już świeżo upieczony, pewny ateista poczujesz się przede wszystkim wolny. Wybierając ateizm, otworzysz się tylko bardziej na obiektywizm i trzeźwość umysłu


Czym się to objawia?

_________________
Płaczą zagubione dusze nazajutrz
Kto inny jak nie człowiek stworzył piekło w samym sercu raju?


So lip 28, 2018 12:23 am
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Cytuj:
Taaaaa.. Tysiące powiadasz? Bez kozery?

Samych denominacji chrześcijańskich.

Cytuj:
Poza tym masz rację - ateiści żyją wiecznie..

Nie wiem co ma na celu ten sarkazm. Jakiś dyskomfort spowodowany niejednomyślnością? Jeśli się mylę to mnie popraw ale jeśli nie - to czy to nie świadczy o tobie?

Cytuj:
Za to Ty nie indoktrynujesz...

Przepraszam, pomyliłem się. Mam całą sieć szkół, gdzie opłacam z miliardów zł. podatków obywateli katechetów i rekolekcjonistów, buduję pomniki i monumentalne świątynie z moją podobizną za grube miliony i w ogóle mam poranne programy telewizyjne z moimi orędziami zamiast papieskimi, w każdym albo co drugim mieście jest ulica/plac z moim nazwiskiem. Istnieje w Polsce taki zwyczaj, że każde niemowlę oderwane od kołyski jest z marszu włączane do mojej organizacji.

Cytuj:
Można się uśmiać z tej nadętej mowy.. Nie gniewaj się, ale w d.. byłeś i g.. widziałeś...

Jako moderator, rozwiałeś w ten sposób wszelkie wątpliwości jak wygląda forum katolickie. Wystarczy, że ktoś powie "nie zgadzam się" - a dostaje szambo wyzwisk i wulgarne odzywki. Rób tak dalej. Zwisa mi to i powiewa. Niech ludzie sami widzą kim jesteście. Tak naprawdę obowiązuje u was plemienna reguła "Wszystkie świnie są równe - ale niektóre równiejsze!"
Ps. Wasze kościelne litania, ceremonie, pieśni i tzw. "świadectwa nawrócenia" nie są "nadęte"?

Cytuj:
Tobie się tylko wydaje że poznałeś założenia "tej ideologii/religii", Twój "oświecony tekst" - z tego Twojego wątku (mimo że Ci się wydaje że słuszny i logiczny) przeczy temu całkowicie.

1. Wskaż gdzie konkretnie nazwałem się oświeconym.
2. Jeżeli gdzieś popełniłem błąd, twoim psim obowiązkiem jest zachować się uczciwie i mi to wypunktować. Nie interesuje mnie załatwianie rzeczy na gębę.


So lip 28, 2018 11:49 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3737
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
MaciejMusial napisał(a):
Cytuj:
Taaaaa.. Tysiące powiadasz? Bez kozery?

Samych denominacji chrześcijańskich.

Denominacje chrześcijańskie to.. nadal chrześcijaństwo.
Cechą wspólną jest że chrześcijanie wierzą w Trójcę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Różnią się detalami które powinny być nieistotne dla Ciebie - ateisty.

Cytuj:
Cytuj:
Poza tym masz rację - ateiści żyją wiecznie..

Nie wiem co ma na celu ten sarkazm. Jakiś dyskomfort spowodowany niejednomyślnością? Jeśli się mylę to mnie popraw ale jeśli nie - to czy to nie świadczy o tobie?


Strasznie nerwowy jesteś.. Mam zacytować ponownie czego to dotyczyło?

Cytuj:
Cytuj:
Za to Ty nie indoktrynujesz...

Przepraszam, pomyliłem się.

Tak, tak - ty możesz sarkazmem, a ja nie.. Indoktrynujesz Misiu Złoty, nawet tego nie wiedząc - te teksty o okrutnym Bogu (pisanym z małej literki) - to nie są pytania - to manifestacja, a tu w tym wątku jak najbardziej indoktrynacja.

Cytuj:
Cytuj:
Można się uśmiać z tej nadętej mowy.. Nie gniewaj się, ale w d.. byłeś i g.. widziałeś...

Jako moderator, rozwiałeś w ten sposób wszelkie wątpliwości jak wygląda forum katolickie. Wystarczy, że ktoś powie "nie zgadzam się" - a dostaje szambo wyzwisk i wulgarne odzywki.

Ojojojojoj... Biedaczek, nie zgadzasz się i dostajesz pomyje, wyzwiska i wulgarne odzywki.. Wiesz co jest największym złem tego świata (jeśli nie "naj", to jednak sporym) - to tzw. "poprawność polityczna", ale jedynie wymierzona przeciwko "oświeconym", bo "oświeceni" w ramach wolności słowa mogą obrzucać błotem np wierzących. Fajnie się poobracać wokół "poprawności politycznej" - czy przypadkiem nie została naruszona, byleby nie ruszać meritum.

Cytuj:
Rób tak dalej. Zwisa mi to i powiewa. Niech ludzie sami widzą kim jesteście. Tak naprawdę obowiązuje u was plemienna reguła "Wszystkie świnie są równe - ale niektóre równiejsze!"

Trafiłeś w punkt. No może jednak przestrzeliłeś, ale owszem jesteś blisko. Jesteś oczytany w Biblii więc znany jest Ci zapewne ten fragment o perłach, wieprzach itp?

Cytuj:
Ps. Wasze kościelne litania, ceremonie, pieśni i tzw. "świadectwa nawrócenia" nie są "nadęte"?

I to Cię irytuje? Tak swoją drogą tamten tekst w Twoim wątku to właśnie taka jakby anty-litania - ale co tam, Tobie wolno..

Cytuj:
Cytuj:
Tobie się tylko wydaje że poznałeś założenia "tej ideologii/religii", Twój "oświecony tekst" - z tego Twojego wątku (mimo że Ci się wydaje że słuszny i logiczny) przeczy temu całkowicie.

1. Wskaż gdzie konkretnie nazwałem się oświeconym.
2. Jeżeli gdzieś popełniłem błąd, twoim psim obowiązkiem jest zachować się uczciwie i mi to wypunktować. Nie interesuje mnie załatwianie rzeczy na gębę.

:roll: Jeśli nie potrafisz wyłapywać z tekstu aluzji, wielowątkowości, to daj sobie spokój z krytykowaniem Biblii - cały czas to powtarzam.
Nie da się wypunktować, jeśli całość jest błędem..

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


So lip 28, 2018 12:57 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
PeterW. Nie odpowiadam na twoje posty. Wolałbym podyskutować z kimś w miarę merytorycznym i obiektywnym, a jak na razie tobie w odniesieniu do rozmówcy towarzyszy wyłącznie sofistyka, dwójmyślenie, argumentacja z pozycji autorytetu, insynuacje, wulgarność, mechanizm wyparcia i wyśmiewanie za niejednomyślność. W moim pierwszym wątku napisałem, że nie zamierzam stosować nieczystych zabiegów ani kłócić się o to, kto jest mądrzejszy, więc powinieneś docenić czyjąś grzeczność, nie widzę też sensu żeby się powtarzać. Jak na razie świadczy to tylko i wyłącznie o tobie jako nosicielu religii miłości.

Bez odbioru.


Wt lip 31, 2018 7:36 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7131
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
MaciejMusial napisał(a):
PeterW. Nie odpowiadam na twoje posty. Wolałbym podyskutować z kimś w miarę merytorycznym i obiektywnym, a jak na razie tobie w odniesieniu do rozmówcy towarzyszy wyłącznie sofistyka, dwójmyślenie, argumentacja z pozycji autorytetu, insynuacje, wulgarność, mechanizm wyparcia i wyśmiewanie za niejednomyślność. W moim pierwszym wątku napisałem, że nie zamierzam stosować nieczystych zabiegów ani kłócić się o to, kto jest mądrzejszy, więc powinieneś docenić czyjąś grzeczność, nie widzę też sensu żeby się powtarzać. Jak na razie świadczy to tylko i wyłącznie o tobie jako nosicielu religii miłości.

Bez odbioru.

Maciusiu żeby odpowiadać trzeba mieć argumenty a te się tobie skończyły i to jest przyczyna uniku.

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt lip 31, 2018 8:02 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Ja po prostu nie widzę sensu rozmowy z kimś, kto się do tego nie nadaje i nie przejawia ku temu chęci. To jak gadanie do obrazu - a obraz ani razu.


Wt lip 31, 2018 8:05 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 9:54 pm
Posty: 7131
Lokalizacja: dolnośląskie
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
To co roisz na forum?
PeterW niedobry, ja zapewne tym bardziej. Widzę ze na noże idziesz z Pelikanem. Kto następny?
Jak jedna osoba mówi ci ze jesteś świnia możesz zlekceważyć a jak dziesiąta to może czas wyprowadzić się z chlewika?

_________________
"Przestraszony liberał jest krwiożerczym zwierzęciem." Nicolas Gomez Davila


Wt lip 31, 2018 8:08 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Następny, który uważa, że własna opinia = atak?
Jockey napisał(a):
To co roisz na forum?

Rozmawiam.
Jockey napisał(a):
PeterW niedobry, ja zapewne tym bardziej.

Z tobą jeszcze nie miałem tej przyjemności rozmawiać.
Jockey napisał(a):
Jak jedna osoba mówi ci ze jesteś świnia możesz zlekceważyć a jak dziesiąta to może czas wyprowadzić się z chlewika?

1. Doliczyłem się co najwyżej dwóch, może trzech - ale żeby aż dziesięć?
2. Argument z powszechności (Argumentum ad populum) jako zabieg pozamerytoryczny mnie nie interesuje.


Wt lip 31, 2018 8:14 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr lut 13, 2008 4:14 am
Posty: 172
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
MaciejMusial napisał(a):
Ja po prostu nie widzę sensu rozmowy z kimś, kto się do tego nie nadaje i nie przejawia ku temu chęci. To jak gadanie do obrazu - a obraz ani razu.

Mówiłem ci że stawianie takich pytań nic nie da . Chciałeś odpowiedzi ? czy poprzerzucać się z nimi starym wiadrem przez płot ? Teraz pytam poważnie i z ciekawości -jaki był cel twoich pytań?


Wt lip 31, 2018 9:59 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz

Dołączył(a): Pt lip 27, 2018 10:10 am
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Poważnie? Rozmawiam, bo jestem ciekawski.


Wt lip 31, 2018 11:03 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): So cze 30, 2018 8:44 pm
Posty: 31
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Z punktu widzenia atesty to nazwijmy to wyznaniem jest o wiele lepsze niż wyznawanie jakiej kolwiek Religi, ponieważ ateiści to głównie racjonaliści i nie przemówi do nich argument typy,, tak było od pokoleń i po prostu trzeba wierzyć bo on jest " tylko twarde argumenty naukowe, a jak narazie jednomyślnie udowodniono naukowo, że Boga nie ma (pisze z dużej bo takie zasady, a znaczenie ma takie samo jak bogowie gredzcy)


I jeszcze wątek o indoktrynacji, człowiek którego opluwacie za to, że ma inne zdanie ma rację, indoktrynacjia obejmuje cały świat (cos koło 2 miliardy wiernych), a on, jeżeli w ogóle, bo zależy od definicji, tylko manifestuje swój stosunek do tej religi, więc wyraża własne zdanie na ten temat

Ateizm daję ogrom przyjemności i wolności, jak i brak stresu o to co będzie kiedy i tak już nas nie będzie bo umrzemy, to tak na zakończenie


Jeżeli ja tutaj wyzywam lub obrażam w sposób jawny kogo kolwiek, to poproszę o definicje obydwu tych pojęć, a wtedy będziemy mogli nadal prowadzić konwersacje


Wt lip 31, 2018 11:21 pm
Zobacz profil
Zagadywacz
Zagadywacz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 01, 2017 8:51 pm
Posty: 93
Lokalizacja: Zbiersk
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
tomek87 napisał(a):
(...) Liczę na merytoryczną dyskusję z obu stron zarówno wierzących, w jaki sposób radzić sobie z ciężkim okresem próby trwałości własnej wiary, jak i ateistów, gdyż chciałbym również poznać Wasze zdanie oraz świadectwo, w jaki sposób, jeśli sami przeżywaliście podobny okres niepewności, doszliście do wyboru życia jako ateista.


Jeszcze nie jesteś na przegranej drodze. Jezus mówi, że zawsze jest przy nas, tylko nie zawsze daje nam to odczuć. To są chwile, podczas, których możemy trwać przy Nim samym aktem woli. Należy być wtedy w ciągłej modlitwie. To są próby, które pokazują czy wzrastasz w wierze i ufności. Trzymaj się Ojca. Proś Go o pomoc w przypływie wiary, miłości. Nie odwracaj się.

Mówiłeś o niepokoju, który odczuwasz, gdy decydujesz się nie pójść na mszę. Ja, gdy się nawróciłem, chociaż zawsze byłem wierzący, ale nie specjalnie niegrzeszący, mam to samo, czekam na mszę, a właściwie na samą eucharystię. Dla mnie samo bycie na mszy, bez przyjęcia ciała Jezusa, jest jakby "straconą mszą". Po każdej komunii proszę Go o siły, miłość, moc, do walki ze złem, ze swoimi słabościami. Walcz o siebie i o swoich bliskich. Przecież możesz Mu oddawać swoich bliskich, swoich przyjaciół, ich problemy. Proś Ducha Św. o duchowy dar słyszenia Ojca Niebieskiego, tego czego On od nas oczekuje, jaka jest Jego wola. Przecież, czy Ojciec Niebieski, który Cię stworzył, pozwoliłby, abyś zginął? Proś Go o pomoc nieustannie. On Cię nigdy nie zostawi. Wszystkie trudy, cierpienia w życiu człowieka są po to, aby go zbawić. Naszym (ludzi) powołaniem jest wrócić do Nieba i "utonięcie" w Bogu, naszym Ojcu.

_________________
Przyjmuj cierpienie ze spokojem i ufnością. Ofiaruj je Bogu z miłości do Niego i bliźniego.


Śr sie 01, 2018 2:08 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 13921
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nierówna walka praktykującego katolika z pokusą ateizmu
Trefl napisał(a):
jak narazie jednomyślnie udowodniono naukowo, że Boga nie ma
O, to ciekawe. Może przedstawisz te dowody, które naukowo potwierdzają, że Boga nie ma?

_________________
"W Tobie Panie zaufałem, nie zawstydzę się na wieki."


Śr sie 01, 2018 8:34 am
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 180 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL