Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt paź 23, 2018 9:05 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 90 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 Nie jesteśmy sami w kosmosie? 
Autor Wiadomość
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
UFO czyli to sie tłumaczy jako "niezidentyfikowane obiekty latające" czyli coś czego nie możemy zidentyfikować i powinniśmy to zweryfikować nie można zakładać od razu ze to statek z kosmitami bo możliwości jest bardzo bardzo wiele. Słucham regularnie "Open mind UFO radio" oglądałem też "Patient 17" temat UFO jest bardzo interesujący ale w większości przypadków są to ludzkie pomyłki ludzie zbyt bardzo chcę zobaczyć to co chcą i jakikolwiek punkcik na niebie zaraz interpretują jako trofeum swoich pragnień czyli statek kosmiczny a tymczasem tak długo jak nie zidentyfikujemy obiektu nie możemy powiedzieć na pewno co to jest. Wielokrotnie na niebie widać dziwne obiekty ale przeważnie są to satelity (można sprawdzić jest specjalna mapa) albo ciała niebieskie np gwiazda Syriusz Venus albo Jowisz. Niby to wydaje sie nie możliwe ale gra świateł ulicznych odpowiednia gęstość atmosfery oraz może kilka chmurek i juz możemy być wprowadzeni w błąd. Najciekawsze zjawisko to jest obserwacja przelatującego satelity zaraz po zachodzie słońca kiedy jest on tak specyficznie ustawiony do słońca że całą swoją powierzchnią odbija w naszą stronę promienie słoneczne. Wielokrotnie takie cos widziałem i wygląda to nieziemsko jakby nagle pojawiła się niebywale jasna gwiazda na niebie która porusza się świecąc intensywnie a następnie powoli zanika i gaśnie całkowicie że jej nie widać. Zdarzyło też mi sie widzieć migi w szyku bojowym bardzo bardzo oddalone tak ze widać było tylko dwa punkciki dysz oraz romboidalny kształt w podobnej sytuacji zaraz po zachodzie. Psikusa też może sprawiać inwersja cieplna powietrza kiedy cieplejsze powietrze jest poniżej zimniejszego wtedy zupełnie inaczej załamują się promienie a atmosfera drży. Natomiast co entuzjaści UFO potrafią wymyśle to na prawdę aż szok. Przykładowo jest grupa badawcza która bada "orby świetlne" przy pomocy kamer termowizyjnych dość drogiego sprzętu filmuje te "orby" w nocy w mieście lub w innych miejscach. W ogóle nie zastanawia się ze to może być jakiś mały śmieć unoszony przez prądy wstępujące ciepłego miasta. Tak więc temat jesz szeroki i dla wielu to jest bardzo bardzo dobry business opisywanie takich przekonań i wydawanie książek tworzenie wokoło tego sensacji.
Sam gorąco zachęcam do obserwacji nieba do odnajdywania obiektów niebieskich w nocy szczególnie teraz gdy mamy roje meteorów jest to bardzo romantyczne zajęcie pomijając komary xD o ile mamy szczęście mieszkać w czystym od łuny miasta miejscu to doznania z obserwacji są na prawdę rewelacyjne a jeśli nam nawet to się nie chce to polecam projekty na zooniwerse gdzie można poszperać w mapach nieba.

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


Pn sie 06, 2018 9:01 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Przyznam, że jak widzę jak - chrześcjanie przecież - uganiają sie za coraz to dziwniejszymi księgami, iluminacjami, tekstami to - wybaczcie, przypomina mi się fragment z Księgi Jeremiasza:
"(...) opuścili Mnie, źródło żywej wody, żeby wykopać sobie cysterny, cysterny popękane, które nie utrzymują wody." /Jr 2,13/

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Wt sie 07, 2018 8:19 am
Zobacz profil WWW
Milczek
Milczek
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So gru 30, 2006 10:19 am
Posty: 47
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
zb1024 napisał(a):
To jest kolejny znak od Boga. Jezus pokazuje mi, że jest wiele ksiąg, które mają na celu zwieźć dusze ludzkie na złą drogę. Przyznam, że zaczynając czytać tę księgę, zaciekawiła mnie szczegółami i niektórymi rzeczami według mnie dobrymi. Ale tak jak mówię, o tej duszy to jest coś nie tak.

może twoim powołaniem jest demonologia?

_________________
Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu


Wt sie 07, 2018 5:53 pm
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 09, 2018 10:51 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Jasne, że nie ma żadnych ufoczków.
To bujda na resorach.
Billy Meier to oszust, a von Daniken fantasta.
Piramidy zbudowali Egipcjanie, a kosmonauci i piloci a także wojskowi i zwykli ludzie opowiadają kłamstwa (patrz ,,Projekt jawność,, na YT: https://youtu.be/KcVv3_cG-sw)
Czy i Wy chcecie dołączyć do grona odszczepieńców??




:mrgreen: :D :-P


Pt sie 10, 2018 9:28 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1179
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Dzisiaj w nocy swoją drogą też widziałam spodek, świetlisty oraz gwiazdy, które się ruszały, zataczały kółka. Zaczęłam się głęboko zastanawiać, czym lub Kim są gwiazdy.

Przypomniała mi się ta scena z Króla Lwa
https://www.youtube.com/watch?v=Th01F07OAKs

Mam przeczucie, ze gwiazdy to nasi przodkowie, nasi aniołowie, sprzymierzeńcy. Dlatego patrzenie nocą w rozgwieżdżone niebo przynosi ukojenie.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt sie 10, 2018 10:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Współczesnym ludziom łatwiej uwierzyć w jakieś techniczne ludki choć gwałcą prawa fizyki poruszając się z prędkością >c niż w demona.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pt sie 10, 2018 10:53 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 12463
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Pantop napisał(a):
Jasne, że nie ma żadnych ufoczków.
To bujda na resorach.
Myślę że tak
Cytuj:
Billy Meier to oszust, a von Daniken fantasta.
To akurat oczywiste.
Cytuj:
Piramidy zbudowali Egipcjanie
Nie ma powodów myśleć inaczej.
Cytuj:
a kosmonauci i piloci a także wojskowi i zwykli ludzie opowiadają kłamstwa (patrz ,,Projekt jawność,, na YT: https://youtu.be/KcVv3_cG-sw)
E tam. Pelikan też tu na liście bredzi o róznych widzeniach - zakładam że nie kłamie świadomie, tylko , jak mawiał mój Dziadek "za to co mówi to ona ni może" ;)
Andy72 napisał(a):
Współczesnym ludziom łatwiej uwierzyć w jakieś techniczne ludki choć gwałcą prawa fizyki poruszając się z prędkością >c niż w demona.
A gdzież ten dowód na poruszanie się z prędkością >c ? ;)
I skąd mniemanie, że UFo mają coś wspólnego z demonami? Tak konkretnie...

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


Pt sie 10, 2018 11:01 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 4:15 pm
Posty: 3978
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Andemu chyba chodzi o to że współcześni ludzie bardziej wierzą w UFO-ludki które łamią prawa fizyki, niż w świat duchowy (w tym i demony). Łatwiej uwierzyć w istoty które mają taką technikę, która łamie owe prawa, niż w świat niematerialny, który co by nie było też je "łamie".

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Pt sie 10, 2018 11:23 am
Zobacz profil
Milczek
Milczek

Dołączył(a): Cz sie 09, 2018 10:51 am
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Do miłego Barneya

Brawo Ty!

Zachowuj zdrową dozę sceptycyzmu oraz krytyki (nie mylić z krytykanctwem) a poglądy zmieniaj tylko wtedy jeśli uzyskasz dowód/dowody.

Ja podchodzę trochę z innej strony: rachunku prawdopodobieństwa i logiki.

Wyobraźmy sobie, że Ziemia to jedno z ziaren pisaku na plaży (wiem, wiem - spore niedoszacowanie - samych galaktyk we wszechświecie jest więcej niż na wszystkich ziemskich plażach)
[pomijamy tu drobny szczegół jakim jest fakt, że niektóre galaktyki - np radiowe - mają kilkadziesiąt parseków]

No
I teraz mamy Ziemię.
Ok.
No - i TYLKO tu na Ziemi życie dało radę BYĆ i się utrzymać - bo niestety CAŁA RESZTA planet (a liczba ich znajduje się niebezpiecznie blisko określenia Nieskończoność) nie dała rady wygenerować podobnych warunków do egzystencji.

Osobiście odrzucam taki model myślenia.
W sukurs przychodzi mi logika i rachunek prawdopodobieństwa właśnie.


Ad napędu większego od prędkości światła - weź nie rozśmieszaj.
To tak jakby twierdzić, że tabliczka mnożenia istnieje tylko od 1 do 100.
Podobnie jak człowiek z roku np 1800 zagadnięty czy człowiek będzie kiedyś latał jak ptak, odpowie: WYKLUCZONE.
Minęło trochę czasu - i proszę.

O napędach innych cywilizacji opowiada pięknie śp Grzesio Sławicki na YT





ps pamięć o powiedzeniu, że są rzeczy o których nie śniło się fizjologom :-P , może pomóc


Pt sie 10, 2018 11:42 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 10, 2018 10:18 pm
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
wyznanie: bezwyznaniowiec
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
PeterW napisał(a):
Andemu chyba chodzi o to że współcześni ludzie bardziej wierzą w UFO-ludki które łamią prawa fizyki, niż w świat duchowy (w tym i demony). Łatwiej uwierzyć w istoty które mają taką technikę, która łamie owe prawa, niż w świat niematerialny, który co by nie było też je "łamie".

A macie w ogóle jakieś statystyki dotyczące tego typu wierzeń? Ja osobiście nie znam ani jednej osoby, która przyznawałaby się do wierzenia w to, ze odwiedzają nas kosmici, a znam co najmniej kilka, które otwarcie mówią o egzorcyzmach, demonach i podobnych dziwactwach.
Jedno to zakładać możliwość istnienia życia pozaziemskiego, a drugie to wierzyć w to, że nas odwiedzają takie formy życia.

_________________
"What’s the point of a f***ing window if you can’t jump out of it?" - Patrick Melrose


Pt sie 10, 2018 12:25 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Wt lip 18, 2017 5:09 pm
Posty: 1131
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Barney napisał(a):
I skąd mniemanie, że UFo mają coś wspólnego z demonami? Tak konkretnie...



Konkretów w tej sprawie chyba nie możemy oczekiwać, istnieje jednak pewna teza, przytoczę artykuł omawiający ten temat.


Poruszanie tego tematu naraża poważnych ludzi na śmieszność. Pomimo tego publicyści miesięcznika „Egzorcysta” postanowili jednak w styczniowym numerze pisma naruszyć tabu i zająć się tematem „kosmitów”.

Temat obcych na łamach miesięcznika został opisany przez Arkadiusza Miazgę (badacza „i dokumentalistę zdarzeń związanych z problematyką UFO”, autora książki „UFO nad Podkarpaciem), Marię Patynowską (publicystkę poruszającą w swych tekstach temat opętań), ks. dr hab. Aleksandra Posackiego SJ (znanego demonologa), ks prof. dr hab. Andrzeja Zwolińskiego (autora wielu prac naukowych o katolickiej nauce społecznej, nowych ruchach religijnych, okultyzmie) i prof. dr hab. Zbigniewa Jacyna-Onyszkiewicza (pracownika Zakładu Fizyki Kwantowej UAM w Poznaniu).

Podczas gdy publicyści protestanccy i prawosławni ograniczają zjawisko obcych tylko do zjawiska będącego manifestacją demonów publicyści katoliccy rozpatrują to zjawisko bardzo szeroko, w tym i zastanawiając się, czy obcy nie są rzeczywiście przedstawicielami kosmitów z innych planet.

Według Arkadiusza Miazgi bliskie spotkania z obcymi są destruktywne dla ludzi biorących w nich udział w aspekcie ich zdrowia fizycznego i psychicznego (powodują zaburzenia psychiczne i prowadzą do samobójstw), oraz relacji społecznych (ofiary spotkań nie potrafiły się po spotkaniach odnaleźć w społeczeństwie). Cześć badaczy fenomenu UFO przekonana jest, że ten fenomen nie pochodzi z kosmosu, ale jest to fenomen paranormalny. „Siła, która ukrywa się za UFO, posiada gigantyczną możliwość manipulowania ludzką psychiką”.

W czasie niektórych bliskich spotkań z obcymi ludzie biorący w nich udział byli przez obcych ranieni a nawet zabijani. W wyniku bliskich spotkań ludzie tracili siły, rozpadały im się za życia ciała, i w konsekwencji po jakimś czasie umierali.

Cechą charakterystyczną obcych jest to, że ukrywają kim są i jakie mają cele. Obcy dysponują zdolnością materializowania wizerunków zmarłych krewnych ludzi (by wywołać szok emocjonalny u ofiar spotkań), zdolnością zmiany kształtu swojego ciała.

Według Marii Patynowskiej obcy „straszą, chwytają i porywają ludzi”, dokonują na ludziach bolesnych eksperymentów, wykorzystują swoje ofiary seksualnie, zaburzają ich świadomość i żądają od swoich ofiar bezwzględnego posłuszeństwa, niszczą zdrowie psychiczne i fizyczne swoich ofiar. Prześladowania ze strony obcych dotyczą całych ofiar i trwają przez długi czas.

Zdaniem Marii Patynowskiej za obcymi kryją się demony, które występują w kostiumie obcych, z racji na laicyzację społeczeństwa, wykorzenionego z rzeczywistości religijnej, i zakorzenionego w rzeczywistości pop kultury narzucającej wzory z fantastyki. Moim zdaniem słabym punktem koncepcji (zakładającej, że ludzie postrzegają demony przez pryzmat zaplecza pop kulturowego), jest to, że przekaz pop kulturowy w horrorach zawiera mnóstwo informacji z demonologii katolickiej, więc zaplecze pop kulturowe pozwala ludziom postrzegać demony w ich naturalnej formie. Co oczywiście nie jest sprzeczne z tym, że same demony, świadomie wybierają taki kostium, by dręczyć ludzi.

W kolejnym artykule Arkadiusz Miazga stwierdził, że obcy przybywają na ziemię od wieków i nie są kosmitami tylko wizualizacją demonów. Zjawiska znane z współczesnych spotkań z obcymi znane były od wieków z opisów demonicznych nękań. Obcy przedstawiają się imionami demonów z kultur starożytnych i żywią fanatyczną nienawiść do chrześcijaństwa. Obcy wykorzystują ludzi seksualnie tak jak to robiły inkuby i sukuby.

Niemoralni obcy mają na celu krzywdzenie ludzi. Tezę o demonicznym charakterze zjawiska UFO mają potwierdzać związki ufologii z new age i okultyzmem oraz to, że badanie fenomenu UFO metodami nauk ścisłych nie daje efektu. Kłamliwa propaganda kreuje obcych na istoty dobre, podczas gdy są złe. W wyniku spotkań z obcymi ludzie tracą zdrowie psychiczne, fizyczne, zdolność relacji społecznych, nabywają za to skłonności do zaburzeń seksualnych i zdolności paranormalnych.

Według wybitnego demonologa księdza dr. hab. Aleksandra Posackiego zjawisko UFO można interpretować z kilku punktów widzenia. Może to być: oszustwo mające na celu zysk lub sławę, kamuflaż dla nowoczesnych broni, przejaw realnej działalności przybyszów z kosmosu (którzy chcą dokonywać manipulacji genetycznych na ludziach), przejaw techniki lub magii, albo manifestacja demonów.

Ksiądz dr hab. Aleksander Posacki w swoim tekście przypomina, że według antropologów kulturowych o tym, że zjawisko UFO jest dla ludzi istotne świadczy: obfitość informacji, szeroka krytyka i dowołania do historii. Fenomenem UFO zajmowały się też różne nurty psychologii (Jung uważał, że UFO to projekcja nieświadomości).

W artykule poświęconym UFO na łamach styczniowego „Egzorcysty” ksiądz dr hab. Aleksander Posacki stwierdza, że obcy to najprawdopodobniej wizualizacje stworzone przez demony. Obcy mają cechy, które przed wiekami były opisywane jako wygląd i cechy demonów (moce i skłonność do seksualnych perwersji). Zresztą współcześni sataniści często odwołują się do przesłań od obcych. Jednocześnie katoliccy teolodzy nie wykluczają, że obcy mogą być przybyszami z kosmosu (odmiennie od zajmujących się tym tematem protestantów i prawosławnych redukujących fenomen UFO tylko do działalności demonów).


Pt sie 10, 2018 12:26 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Barney napisał(a):
A gdzież ten dowód na poruszanie się z prędkością >c ? ;)
I skąd mniemanie, że UFo mają coś wspólnego z demonami? Tak konkretnie...

UFO wygląda raczej na zjawisko psychiczne niż fizyczne.
Z jednej strony widzenie obiektów przez ofiary a nie przez teleskopy, które potrafią nawet zlokalizować szczątki sztucznych satelitów.
Poruszanie się z prędkością > c, w ciągu kilku minut pokonywanie setek i tysięcy lat świetlnych.
Porwania będące bardziej duchowe, np. ktoś wychodzi w czasie snu z ciała i lewitując wylatuje przez okno.
Poza tym takie rzeczy jak zmniejszanie statku UFO do kilkudziesięciu centymetrów, tak nie zachowuje się fizyczna materia!

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pt sie 10, 2018 12:49 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1179
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Andy72 napisał(a):
UFO wygląda raczej na zjawisko psychiczne niż fizyczne.
Z jednej strony widzenie obiektów przez ofiary a nie przez teleskopy, które potrafią nawet zlokalizować szczątki sztucznych satelitów.
Poruszanie się z prędkością > c, w ciągu kilku minut pokonywanie setek i tysięcy lat świetlnych.
Porwania będące bardziej duchowe, np. ktoś wychodzi w czasie snu z ciała i lewitując wylatuje przez okno.
Poza tym takie rzeczy jak zmniejszanie statku UFO do kilkudziesięciu centymetrów, tak nie zachowuje się fizyczna materia!


Brawo Andy! Masz całkowitą rację, że UFO to zjawisko duchowe. Co nie jest niczym dziwnym, jak się przyjmie koncepcję heliocentryzmu/geocentryzmu, którą opisuję w innych tematach.

Kosmos, dzióbki, jest przestrzenią duchową. Wszechświat to zaświaty.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pt sie 10, 2018 1:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): So lip 14, 2012 8:57 pm
Posty: 4798
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
@Pantop, odwróć się od religii kosmiczno-ufolskiej.

_________________
I Am Second - Jestem Drugi®


Pt sie 10, 2018 1:31 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 12:47 pm
Posty: 5406
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik w pełnej łączności z papieżem
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Nie jesteśmy sami w kosmosie?
Zgadzam się, że UFO ma konotacje duchowe, ale nie mam na to bezpośredniego dowodu. Zagadnieniem UFO przestałam radykalnie interesować się po pewnym drobnym zdarzeniu. Czasami z nudów, gdy jedno z moich dzieci w końcu spało (malutkie dzieci czasem jest bardzo trudno ululać do snu), i ze zmęczenia czytałam na jakieś luźne tematy, to regularnie, gdy sięgnęłam po tematykę UFO (mógł to być jakiś film), dziecko momentalnie wybudzało się i zaczynało płakać. Gdyby to było raz, czy dwa, nie zwróciłabym na to uwagi, ale po kilku razach, przyszła intuicja, że to, czym chcę zająć mój umysł, nie jest dobre. :no: :dokitu:


Pt sie 10, 2018 1:33 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 90 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL