Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Śr lis 21, 2018 2:36 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
 Humanizm wiarą w Boga osobowego? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2733
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Gdyby Adam z Ewą nie zgrzeszyli, nie było by konieczne by Chrystus nas zbawił. Mylisz fakty z założeniami. Na podstawie faktów oceniasz co było konieczne. Tylko że nie wszystkich faktów, więc mylnie. W Biblii jest że w raju, było wszystko co trzeba, były też obowiązki które musiały być wypełniane. Właśnie z braku posłuszeństwa, powstała konieczność zmiany priorytetu. Więc późniejszej zbawiennej ofiary Chrystusa. Lecz to nie tak miało być. Przyjąć to nam już trzeba, że bez ofiary nie było by zbawienia. Lecz nie można przy tym pomijać tego, że to nie musiało być konieczne. Mogło w ogóle to być nie konieczne. Pod warunkiem zachowania posłuszeństwa. Teraz jest podobnie. Nie ma posłuszeństwa, musi ktoś ponosić ofiarę. W sumie to się ten rodzaj zależności nigdy nie zmienia. Odzyskuje inny to co stracił, tylko wtedy jak albo winny, albo ktoś niewinny poniesie ofiarę. Innej możliwości odzysku po stracie nie ma. Lecz w tle tego zawsze powinno być, nie doprowadzajmy do strat, więc bądźmy posłuszni. Oczywiście zasadom i ustaleniom. Bo straty po wyłomach odbijają się zawsze na kimkolwiek, są po prostu nieuchronne. I nie do odrobienia, straty bezpowrotne. Sama porównaj, nie było by wyłomu w raju, nie było by utraty raju. Nie było by zarówno utraty raju, jak i konieczności ofiary zbawczej Chrystusa. Za to był by jeszcze większy raj, Jezus by nie ponosił ofiary, a budował w tym samym czasie dobro.
Czyż byś tego nie dostrzegała? A to zmienia pojęcie tego jacy powinniśmy być. Czyli posłuszni, a nie sprzeczni z zasadami. A nie jak sugerowałaś, by się sprzeciwiać, grzeszyć bo ma nas kto zbawić. A samo zbawienie to nobilitacja. Zbawienie jest konieczne gdy jest występek, lecz nie jest owe zbawienie zaszczytem, jest chańbą. Tyle że dzięki niemu odzyskujemy wiarygodność. To wszystko co zyskujemy przez ofiarę Chrystusa. Nie odzyskujemy strat, czyli owego pierwotnego posiadania raju. To jest naturalna kolej rzeczy.
Czy to jasne?.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn paź 08, 2018 9:10 am
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
witoldm, raj sprzed grzechu nie jest tym samym co niebo po dostąpieniu zbawienia.

Sam fakt, że Adam i Ewa byli zdolni do grzechu oznacza, że nie mogli być święci, czyli dobrowolne wybieranie zawsze dobra nie wchodziło w grę. Mogli co najwyżej wybierać dobro niedobrowolnie, ze strachu przed karą Boga. A więc na tym by polegało to posłuszeństwo.

Dokładnie tak samo wygląda bezwzględne posłuszeństwo dziecka wobec rodziców. Człowiek, który jest bezwzględnie posłuszny rodzicom, nie ma szans wypracować własnej świadomości, a tym samym dojrzeć. Może pozornie zachowywać się jak człowiek święty (jeśli miał dobrych rodziców, dobre wzorce), jednak święty nie będzie, bo tego rodzice za niego nie zrobią.

Całe piękno życia człowieka polega na dobrowolnym powrocie do utraconego raju. Zabierz grzech pierworodny, a życie człowieka nie będzie miało żadnego sensu.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 9:42 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
Zabierz grzech pierworodny, a życie człowieka nie będzie miało żadnego sensu.

Czy życie Matki Bożej było bez sensu?


Pn paź 08, 2018 4:38 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Matka Boża w ogóle nie miałaby racji bytu, gdyby nie grzech pierworodny. Bo gdyby nie grzech, Jezus Chrystus nie musiałby przychodzić na świat, a więc i ona nie musiałaby dawać mu życia.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 4:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
Matka Boża w ogóle nie miałaby racji bytu, gdyby nie grzech pierworodny.

Matka Boża była w zamyśle Bożym od początku, bez względu na to co miało się wydarzyć w Raju. Jest taka teoria, w którą wierzę, że lucyfer, gdy się dowiedział o Bożym planie stworzenia Tej Królowej Aniołów się zbuntował..
"Non serviam"
My wszystko postrzegamy chronologicznie, że najpierw coś potem coś. Jednak z Bożej perspektywy to jest inaczej i np. Matka Boża została zachowana od grzechu pierworodnego ze względu na coś co dopiero miało nastąpić (z naszej perspektywy czasu).


Pn paź 08, 2018 5:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
watchman napisał(a):
Matka Boża była w zamyśle Bożym od początku, bez względu na to co miało się wydarzyć w Raju. Jest taka teoria, w którą wierzę, że lucyfer, gdy się dowiedział o Bożym planie stworzenia Tej Królowej Aniołów się zbuntował..
"Non serviam"
My wszystko postrzegamy chronologicznie, że najpierw coś potem coś. Jednak z Bożej perspektywy to jest inaczej i np. Matka Boża została zachowana od grzechu pierworodnego ze względu na coś co dopiero miało nastąpić (z naszej perspektywy czasu).


W takim sensie i grzech mógł być w zamyśle Bożym od początku, jak i sam bunt lucyferyczny. Zresztą, ja tak to widzę, nie tyle chronologicznie, co jako pewną układankę, w której każdy element jest kluczowy. Zabierz któryś element, a układanka się posypie.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 5:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
W takim sensie i grzech mógł być w zamyśle Bożym od początku, jak i sam bunt lucyferyczny. Zresztą, ja tak to widzę, nie tyle chronologicznie, co jako pewną układankę, w której każdy element jest kluczowy. Zabierz któryś element, a układanka się posypie.

Czy grzech był w Bożym planie, Bożym zamyśle? To jest bardzo niedobrze tak myśleć. Z pewnością Pan Bóg nie jest zaskoczony tym, że losy świata potoczyły się tak, a nie inaczej. To wynika z Jego Wszechwiedzy.
Pan Bóg zło dopuścił, by zaistniało. Dopuścił dlatego, żeby mogło zaistnieć jeszcze większe Dobro. Ciężko jest grzesznemu człowiekowi, jakim jestem, podążać Drogami Boga, odkrywać Jego zamysły, Jego wolę. Jednak dla własnego dobra unikam jak ognia twierdzeń typu: Pan Bóg zaplanował grzech.. Jest w takim stwierdzeniu jakiś fałsz, który mnie odpycha. Jakoś tak instynktownie się od takiego sposobu myślenia odcinam..


Pn paź 08, 2018 5:51 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
watchman napisał(a):
Jednak dla własnego dobra unikam jak ognia twierdzeń typu: Pan Bóg zaplanował grzech.. Jest w takim stwierdzeniu jakiś fałsz, który mnie odpycha. Jakoś tak instynktownie się od takiego sposobu myślenia odcinam..


Mam to samo uczucie, kiedy rozmyślam nad ofiarą z syna, jaką Abraham miał złożyć Bogu. Instynktownie odcinam się od myślenia, że to Bóg.

Jednak kiedy przezwyciężam ziemską logikę, wedle której czarne jest tylko czarne, a białe jest tylko białe, to łatwiej jest mi się z tym pogodzić.

Przede wszystkim oceniam własne życie pod kątem grzechu i jego następstw. Ostatecznie żywot grzesznego buntownika mnie doprowadził do czegoś lepszego niż żywot posłusznego dziecka. Widzę ewidentny związek pomiędzy pozwoleniem sobie na błądzenie a zacieśnianiem relacji z Bogiem. Wobec tego nie potrafię rozpatrywać relacji z Bogiem w oderwaniu od kategorii grzechu. Los syna marnotrawnego postrzegam jako wzorzec życia chrześcijanina.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 6:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn mar 20, 2006 11:39 pm
Posty: 2733
Lokalizacja: Roztocze
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
Dziwna retoryka. Trzeba się przewrócić i złamać nogę, by wiedzieć jak to jest. I to ma być cenniejsze, od usłyszenia o tym jako ostrzeżeniu? Ja myślę że to się stanie tylko wtedy jeśli nie słuchamy porad informacji. Po nie posłuszeństwie, braku zrozumienia informacji, zrobieniu coś wbrew tym informacjom, zakazom. Wtedy zdarzenie pomaga przyjąć daną wiedzę, która do nas nie trafiała wcześniej.
Inna sprawa Bóg dając wolną wolę nie potrzebował nawet planować ludzkiego występku i grzechu. Sama wolna wola oznacza możliwość zbłądzenia. W raju była wolna wola i doszło do zbłądzenia. Bóg dając wolną wolę, zabezpieczył pierwszych ludzi. Przed możliwością błądzenia, informując o zakazach. To było zabezpieczenie a nie sterowanie, czy odebranie wolnej woli.

_________________
prezydent Legionu Maryi p.Brzozówka


Pn paź 08, 2018 7:00 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
witoldm napisał(a):
Dziwna retoryka. Trzeba się przewrócić i złamać nogę, by wiedzieć jak to jest. I to ma być cenniejsze, od usłyszenia o tym jako ostrzeżeniu? Ja myślę że to się stanie tylko wtedy jeśli nie słuchamy porad informacji.

Człowiek, który nie złamał nogi, nie ma zielonego pojęcia, jak to jest mieć złamaną nogę. Czy warto wobec tego łamać sobie nogi? Nie, bo zrośnięta noga nie jest w niczym lepsza od nogi nigdy niezłamanej. Dlatego rozsądny człowiek będzie unikał łamania nogi, chyba, że jest artystą, który np. właśnie pisze książkę o bohaterze, który się zmaga ze złamaną nogą i w ten sposób chce uwiarygodnić swoją postać.

Ten sam rozsądek ludzi odwodzi również od łamania sobie życia w drodze cierpienia. Ciężko by było, gdyby ludzie sami świadomie ładowali się w problemy, kryzysy, tragedie. To jest nieintuicyjne. Stąd nikt przy zdrowych zmysłach tego nie wywołuje.

Jednak plany planami, rozsądek rozsądkiem, a życie lubi zaskakiwać i każdy człowiek jest przymuszany w jakimś stopniu do cierpienia, czy to wskutek śmierci osób bliskich, własnych chorób, problemów finansowych, kataklizmów etc. Dodatkowo mamy ludzi, którzy są bardziej skłonni do ryzyka niż inni. I ci są jeszcze bardziej narażeni na cierpienie. Np. jakiś sportowiec ekstremalny częściej ryzykuje swoim zdrowiem i życiem niż przeciętny Kowalski. I nie pęd ku cierpieniu tego sportowca wiedzie, kiedy on sobie tak pogrywa z życiem. Jednak jakby nie patrzeć, sam kusi los. Nie baczy na ostrzeżenia, na zdroworozsądkowe odwodzenie, tylko idzie na całość. Chce poznać swoje własne możliwości. Chce poznać siebie.
Cytuj:
Po nie posłuszeństwie, braku zrozumienia informacji, zrobieniu coś wbrew tym informacjom, zakazom. Wtedy zdarzenie pomaga przyjąć daną wiedzę, która do nas nie trafiała wcześniej.


Przede wszystkim wiedza przejęta od innych nie jest tą samą wiedzą, która sami zdobywamy. Czym innym jest wykucie na pamięć jakichś wzorów matematycznych, a czym innym odkrycie samemu jakichś wzorów. Człowiek, który jest bezwzględnie posłuszny, nigdy nic sam nie odkryje. Będzie skazany na wiedzę z drugiej ręki, czyli taką wiedzę, której tak naprawdę nie rozumie, bo jest tylko spapugowana.

Cytuj:
Inna sprawa Bóg dając wolną wolę nie potrzebował nawet planować ludzkiego występku i grzechu. Sama wolna wola oznacza możliwość zbłądzenia. W raju była wolna wola i doszło do zbłądzenia. Bóg dając wolną wolę, zabezpieczył pierwszych ludzi. Przed możliwością błądzenia, informując o zakazach. To było zabezpieczenie a nie sterowanie, czy odebranie wolnej woli.

Informacja o zakazie była jednocześnie stworzeniem zakazu. Co by było, gdyby Bóg niczego nie zakazał parze pierwszych ludzi? Nigdy by nie zbłądzili. Czy wolna wolna nie powstała przypadkiem wraz ze stworzeniem zakazu?

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 7:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
Mam to samo uczucie, kiedy rozmyślam nad ofiarą z syna, jaką Abraham miał złożyć Bogu. Instynktownie odcinam się od myślenia, że to Bóg.

Dla mnie zdarzenie to już nie stanowi problemu. Abraham rozumował w ten sposób, że dziecko oddaje Bogu. Bóg wiedział, że Abraham rozumuje właśnie w ten sposób i wynagrodził mu za to.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ostatecznie żywot grzesznego buntownika mnie doprowadził do czegoś lepszego niż żywot posłusznego dziecka. Widzę ewidentny związek pomiędzy pozwoleniem sobie na błądzenie a zacieśnianiem relacji z Bogiem.

Muszę Cię zmartwić, ale jeśli tak myślisz to nie zbliżyłaś się do Boga. Wtedy się zbliżysz do Boga, jeśli będziesz ze wstrętem wspominała grzechy, jako coś brudnego, obrzydliwego i będziesz bardzo żałowała ich.
Niestety Ty je postrzegasz jako coś budującego Ciebie. Umiejętność patrzenia na grzech jakim jest w swojej istocie jest łaską, o którą możesz prosić Niepokalaną. Ona udzieli Tobie tej łaski, a wówczas będziesz tylko myślała gdzie by tu się wyspowiadać. To tak jakbyś nagle zauważyła, że od paru lat się nie myłaś i cuchniesz. Jedyne o czym wtedy myślisz to o prysznicu..


Pn paź 08, 2018 7:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
watchman napisał(a):
Dla mnie zdarzenie to już nie stanowi problemu. Abraham rozumował w ten sposób, że dziecko oddaje Bogu. Bóg wiedział, że Abraham rozumuje właśnie w ten sposób i wynagrodził mu za to.


No widzisz, a ja rozumuję tak, że sprzeciwiając się pewnym zewnętrznym nakazom moralnym (np. od rodziców, Kościoła, autorytetów) zbliżam się do Boga. I Bóg wie, że rozumuję w ten sposób i wynagradza mi to w formie łaski.

Co by wskazywało w ogóle na niesłychaną rolę intencji człowieka. Jeszcze ważniejsze niż same nasze czyny, są nasze intencje. Jeśli robię coś w dobrej intencji, czynię relatywnie dobro mimo że to może obiektywnie być zło.

Cytuj:
Muszę Cię zmartwić, ale jeśli tak myślisz to nie zbliżyłaś się do Boga. Wtedy się zbliżysz do Boga, jeśli będziesz ze wstrętem wspominała grzechy, jako coś brudnego, obrzydliwego i będziesz bardzo żałowała ich.


To co robisz w psychologii nazywa się wyparciem nieakceptowanych aspektów osobowości, które w konsekwencji tworzą cień, który tak długo będzie za człowiekiem się wlókł, aż zostanie zintegrowany do osobowości jako jej naturalny składnik.

Mnie nie brzydzi grzech, nie przeraża, nie oburza, bo ja go rozumiem. I wiem, że źródło grzechu we mnie siedzi, ale właśnie dlatego mu nie ulegam, bo je okiełznałam, integrując w siebie. Człowiek, który ma niezintegrowany cień jest niebezpieczny, ponieważ nie ma nad nim kontroli (ta część osobowości jest zepchnięta w podświadomość) i steruje nieświadomie czynami człowieka.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 8:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
I Bóg wie, że rozumuję w ten sposób i wynagradza mi to w formie łaski.

Istniej łaska bojaźni Bożej. Chodzi o to, że im człowiek jest bliżej Boga tym bardziej widzi swoje grzechy, które zupełnie nie pasują w Jego obecności i się ich bardzo wstydzi. Człowiek zachowuje się wówczas jak Adam, który spostrzegł, że jest nagi i uciekł w krzaki. To jest właściwa postawa. Skrucha i żal, że się zgrzeszyło. Ty uważasz, że można łamać Boże Prawo i jeszcze chodzić przy tym z podniesioną głową..
towarzyski.pelikan napisał(a):
Jeśli robię coś w dobrej intencji, czynię relatywnie dobro mimo że to może obiektywnie być zło.

Tu powinna być zgodność myśli i czynów. Dobre myśli rodzą dobre czyny.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Mnie nie brzydzi grzech, nie przeraża, nie oburza, bo ja go rozumiem. I wiem, że źródło grzechu we mnie siedzi, ale właśnie dlatego mu nie ulegam, bo je okiełznałam, integrując w siebie.

Pan Jezus, źródło grzechu, które siedzi w grzeszniku nie integruje, tylko wyrzuca precz. Choćby w świnie..


Pn paź 08, 2018 9:07 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn maja 14, 2018 8:54 pm
Posty: 1506
Płeć: kobieta
wyznanie: chrześcijanin, inne (trynitarny i biblijny)
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
watchman napisał(a):
Istniej łaska bojaźni Bożej. Chodzi o to, że im człowiek jest bliżej Boga tym bardziej widzi swoje grzechy, które zupełnie nie pasują w Jego obecności i się ich bardzo wstydzi. Człowiek zachowuje się wówczas jak Adam, który spostrzegł, że jest nagi i uciekł w krzaki. To jest właściwa postawa. Skrucha i żal, że się zgrzeszyło. Ty uważasz, że można łamać Boże Prawo i jeszcze chodzić przy tym z podniesioną głową..


Ja w pozytywny sposób patrzę na swoje grzechy z przeszłości. Przecież w momencie, jak grzeszyłam, to nie byłam świadoma, że grzeszę. Wówczas wydawało mi się, że robię coś dobrego. W ogóle nie da się grzeszyć świadomie. To się okazuje post factum. I trudno mi czuć obrzydzenie do moich wyborów, które krętymi ścieżkami uczyniły mnie lepszym człowiekiem. Ba, dzięki temu, że nie zamykam ze wstydu oczu przed grzechem jestem w stanie empatyzować z innymi ludźmi, którzy grzeszą i w miarę możliwości im pomóc. Jako osoba, która jakiś grzech przezwyciężyła, mam kompetencję do tego, żeby nawracać innych. Tak więc nie uprawiam samobiczowania z powodu błędów życiowych, tylko wyciągam z nich wnioski na przyszłość.

Cytuj:
Tu powinna być zgodność myśli i czynów. Dobre myśli rodzą dobre czyny.


Ale złe myśli czasem są podbudowane dobrą intencją. Np. Raskolnikow jak zabijał lichwiarkę miał dobrą intencję, chciał uratować świat przed złym babsztylem, jednak popełnił obiektywne zło i przyszło mu za to zapłacić. Wówczas, kiedy dopuścił się morderstwa, nie wiedział, co czyni.

Cytuj:
Pan Jezus, źródło grzechu, które siedzi w grzeszniku nie integruje, tylko wyrzuca precz. Choćby w świnie..


Bo zintegrowane w człowieku zło jest równoznaczne z wypędzeniem demonów. Demony to niezintegrowane zło. Dlatego tworzą odrębne byty. Po integracji przestają istnieć jako odrębne byty, podmiotowość zostaje im odebrana.

_________________
W ciemnocie ludu bezpieczna jest władza książąt, wykształcenie prowadzi do buntu. Francisco de Quevedo


Pn paź 08, 2018 9:48 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt sie 17, 2012 11:13 pm
Posty: 2628
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak działa Ofiara Jezusa? (wydz.)
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ja w pozytywny sposób patrzę na swoje grzechy z przeszłości. Przecież w momencie, jak grzeszyłam, to nie byłam świadoma, że grzeszę. Wówczas wydawało mi się, że robię coś dobrego. W ogóle nie da się grzeszyć świadomie. To się okazuje post factum. I trudno mi czuć obrzydzenie do moich wyborów, które krętymi ścieżkami uczyniły mnie lepszym człowiekiem.

Znowu nie pochwalę takiej postawy, jako godnej naśladowania. Wszyscy święci unikali samousprawiedliwiania.
Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. To jest postawa katolicka.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ba, dzięki temu, że nie zamykam ze wstydu oczu przed grzechem jestem w stanie empatyzować z innymi ludźmi, którzy grzeszą i w miarę możliwości im pomóc.

Grzesznik bardziej niż empatii potrzebuje usłyszeć prawdę o sobie, która to prawda zadziała jak lustro. Wtedy jest szansa na nawrócenie. Dlaczego obecnie ludzie pogrążają się w grzechach. Bo się im towarzyszy, bo się ich integruje, a nikt im nie mówi, że grzeszą i jak się nie nawrócą to się znajdą w piekle..
towarzyski.pelikan napisał(a):
Ale złe myśli czasem są podbudowane dobrą intencją.

Jak diabeł w głowie poprzestawia to białe jawi się jako czarne i odwrotnie.
Tak samo dobro jawi się jako zło. Wtedy człowiek myśli źle i czyni źle.
towarzyski.pelikan napisał(a):
Bo zintegrowane w człowieku zło jest równoznaczne z wypędzeniem demonów. Demony to niezintegrowane zło. Dlatego tworzą odrębne byty. Po integracji przestają istnieć jako odrębne byty, podmiotowość zostaje im odebrana.

To są (nie)pobożne życzenia. Demony to byty, które nie mogą przestać istnieć.
ps. widzisz sama, że gnostyckie myśli są nie do pogodzenia z myślą katolicką.. Będziesz musiała kiedyś wybrać i wierzę, że dokonasz dobrego wyboru. Obyś tylko zdążyła..


Pn paź 08, 2018 10:23 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL